Gość: Rafciu
IP: *.piasta.pl
17.04.03, 11:14
Sprawa dotyczy sklepu Społem "WARS" na ul. Warszawskiej (wiezowce)
1.KOLEJKI.Mimo ze w sklepie jest zamontowanych 5 kas, czynnych jest zazwyczaj
tylko 2-3 kasy. Mozna sie poczuc w sklepie jak za dawnych lat,
gdy ciagle stalo sie w kolejkach. To naprawde nie jest przyjemne marnowac
swoj czas w sklepie. Kierowniczka powinna zatrudnic dodatkowe osoby lub
ulepszyc grafik osob zatrudnionych, ruch w sklepie jest naprawde duzy (caly
dzien) i powinny byc otwarte wszystkie kasy.
2.BLOKADA KAS.Gdy zbliza sie zamkniecie sklepu, kierowniczka i ochroniarz
blokuja kase, aby odebrac utarg dnia. Wtedy ilosc obslugiwanych kas spada do
1 czasem 2. A klienci czekaja. Czy nie mozna odbierac utarg po zamknieciu
sklepu, dyskretnie i na reke klientom?
3.BONY. Pracownicy PSS "Społem" dostaja czesc wyplaty w bonach towarowych za
ktore moga kupic towary w sieci wlasnych sklepow. Na bonach i kasach jest
wyraznie napisane,bonow nie zamienia sie na pieniadze, z bonow nie wydaje sie
reszty. Lacz niestety to nie dotyczy pracownikow, ktorzy nagminnie wymieniaja
bony w kasach na pieniadze. Proponuje mozliwosc zamiany bonow na zlotowki
wprowadzic dla wszystkich klientow. Sa niestety teraz rowni i rowniejsi.
4.CENY. Ze sa najwyzsze w miescie to chyba kazdy wie. Sami pracownicy nie
robia tu zakupow bo za drogo. Ceny w porownaniu do Auchan i MACRO roznia sie
o 20% a czasem nawet o 30%. Promocje w sklepie to czysta parodia, Dany towar
promocyjny w PSS "Społem" mozna kupic w tej samej cenie bez zadnej promocji w
PMB Market 50 metrow obok. Czynsz miesieczny za sklep w wysokosci 10.000 zl
placony spoldzielni Zacheta chyba nie jest tego przyczyna, niektore sklepy
placa o wiele wiecej czynszu.
5.GAZETY.Pracownicy konczacy prace o 22:00 czasami sobie wezma
czasopismo,gazete do poczytania do domu, po czym z rana ja zwracaja. Kto
chcialby z nas zakupic poczytany magazyn?
6.PARKING.Podczas remontu sklepu kilka lat temu, wybudowano parking dla
klientow. Ale z parkingu korzystac sie NIE DA. Ciagle jest zapchany i nie ma
gdzie postawic. Jaka jest tego przyczyna niech odpowie obraz parkingu
przykladowo o 23:00. Mimo ze sklep jest zamkniety parking jest prawie pelny.
Parkuja tu okoliczni mieszkancy blokujac miejsca klientom sklepu.
A sklep nic sobie z tego nie robi i klienci parkuja az pod "Dabrowka" czy
apteka.
7.ZACZEPKI. Przy drzwiach wejsciowych czesto stoja pijaczki i zaczepiaja.
A ochrona przenosi koszyki zamiast chronic. Zaczepiaja tez osoby zbierajace
na szczytne cele, ale zeby tak czesto?
Wszystko jest prawdą potwierdzoną przez jednego z pracowników sklepu i z
własnych obserwacji.