miejscowy7
26.02.07, 16:46
Złożył nawet skargę do wojewody, że ten niby niesłusznie Sejmik rozwiązał
czym środków do życia Go pozbawił.
A przecież Radny Jacek Łapiński chciałby dalej pobierać diety, delegacje,
zwroty kosztów, nic jednocześnie nie robiąc. Tak, jak przez kilka ostatnich
miesięcy.
Bezczelność...
Ps. Komentarz z gazety wyborczej nt. "protestu" Radnego Jacka
Łapińskiego: "To żałosna próba uniknięcia wyborów przez tych, którzy tych
wyborów się boją".