Dodaj do ulubionych

śmiać sie, czy płakać?

30.03.07, 14:41

czytelnia.onet.pl/0,1401638,1,artykuly.html
Obserwuj wątek
    • zewsi Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 15:02
      Z ludzi chorych śmiać się nie wolno.
      ---
      "Ja wierzę, poseł myśli." - poseł Wojciech Wierzejski do posła Piotra
      Gadzinowskiego.
      "Tym się różnimy" - riposta posła Gadzinowskiego
      • nekroskop88 Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 16:02
        To nie ludzie, to LPR.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 16:06
      To żart jest na 1 kwietnia.
      Już prędzej by Tuwima próbowali "załatwić" np. za ten wiersz wydrukowany w
      Robotniku 1929 rok
      www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Tuwim/do_prostego.htm
      • Gość: swiniopas Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.asfd.broadband.ntl.com 30.03.07, 18:06
        B. ladny wierszyk. Sam Tuwim dal dobry
        przyklad nawiewajac az za Ocean. A przeciez
        mogl kontestowac te karabiny polskie calujac
        tanki sowieckie w Grodnie po czym dac sie przerobic
        na niemieckie mydlo.
        • Gość: Apolak Re: śmiać sie, czy płakać? IP: 83.2.101.* 30.03.07, 21:10
          dac sie przerobic
          > na niemieckie mydlo.

          ludzkiego mydła nie było, to mit wynikły z nieporozumienia i nadinterpretacji
          • Gość: swiniopas Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.asfd.broadband.ntl.com 30.03.07, 22:30
            Wiem, tak samo z tymi ludzkimi wlosami to rzecz
            nader wyolbrzymiona. No ale powstal stereotyp,
            rowniez jezykowy i dzis nie sposob z nim juz walczyc.
          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 22:58
            W zeszłym roku prasa donosiła, że jednak było.
            • Gość: azp11 Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.elpos.net 31.03.07, 00:14
              W miarę upływu czasu dowiadujemy się o coraz to nowych faktach, "których nie
              było".
      • fiat_lux Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 18:33
        latwe miales zadanie.

        mam dla ciebie cos trudniejszego: podaj mi poete ktory byl dobrym poeta, ale tez
        wszystko co kiedykolwiek napisal i zrobil bylo po mysli wszystkich frakcji narodu
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 18:40
          Kochanowski odpada bo krytykował szlachtę za rozpustne życie.
          Może Krzysztof Kamil Baczyński, ale ja tam lubię Jesienina, tylko ze to nie Polak:)

          Poddaje się:)
          • fiat_lux Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 19:00
            a tak swoja droga co jest zlego w tym wierszu tuwima?
            jak zywo jest ponadczasowy

            patrz bo ten kochanowski to nie wiadomo czy od kochania, czy od Cohena
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 19:12
              To do wiersza Tuwima i jego ponadczasowości, też wiersz jest znany wielu Polakom
              i nawet o tym nie wiedzą, że to Tuwim.
              youtube.com/watch?v=npiYUvDKl-o
            • Gość: azp11 Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.elpos.net 30.03.07, 19:13
              Lubisz pojudzić czasasmi.
              • fiat_lux Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 19:41
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=56665190&a=56680128

                a jakaz riposta byla nerwowa...
                • Gość: swiniopas Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.asfd.broadband.ntl.com 30.03.07, 20:19
                  Ja nie wiem czy Jan z Czarnolasu byl tak
                  naprawde nozem chrzczony i tak naprawde nazywal
                  sie Cohen ale nie da sie ukryc, ze z jakiegos dziwnego
                  powodu trudno znalezc polskojezycznego poete, ktory by
                  nie byl Zydem czy tez zydowatym. Nie bede tu zanudzal
                  z tym co "z matki obcej" czyli frankistki Majewskiej czy
                  tym synem Salomei bo to chyba wszyscy wiemy. Co mnie jednak
                  naprawde zaszokowalo to fakt, ze nasz Wieszcz przedostatni, KKB,
                  byl takze z Narodu Wybranego. Tak owa kraine Swinskich Ryjow ukochal,
                  ze wolal zginac smiercia glupia, niepotrzebna, polska w jakims
                  beznadziejnym ataku Batalionu Zoska. A moglby przeciez po wojnie
                  brylowac na literackich salonach Borejszy, samemu Panu Bratu Borejszy
                  czyli katu UB Rozanskiemu podawac reke i pic z nim wodke.
                  Casus Kaczmarskiego, Wieszcza Ostatniego, tylko moja teorie potwierdza.
                  Tak, Zydzi zbudowali poetycki jezyk polski i na ta Polske sercem pluli.
                  Moze tak trzeba.
                  • fiat_lux Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 20:36
                    > Tak, Zydzi zbudowali poetycki jezyk polski i na ta Polske sercem pluli.
                    > Moze tak trzeba.

                    czy ktos kto poczuwa sie zydem napisalby to?
                    www.baczynski.art.pl/wiersze/199-W.html
                    "Tak to będzie. I Sikorski będzie, pepesowcy, endecy, poeci i wszędzie
                    znów się żydzi rozplenią i znów stwierdzą ludzie,
                    że wszystko było przez nich i że żydzi w brudzie
                    rozsiewają miazmaty i że trzeba szyby
                    i sklepy im rozwalić i zęby im wybić."

                    i znowu powraca temat czy narodowosc sie obiera czy sie z nia rodzi

                    a naprzyklad tacy jacwingowie to czy oni sie poczuwaja litwinami, polakami czy
                    moze niemcami? a wenedowie? a moze potomkowie gotow jesli jacys zostali?

                    a na przyklad taki andrzej szeptycki to czy on mogl byc ukraincem tak jak
                    baczynski pisal o zydach "oni"?
                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: śmiać sie, czy płakać? 30.03.07, 20:56
                      Jak napisał m.in. Malia "Sowiecka tragedia" komunizm jest polityczna zamrażarką,
                      po jego upadku niczym feniks z popiołów odradzają się stare podziały i stare fobie.
                      Ale ja pamiętając, co pisał Giedroyć, wierzę że w tym kraju jedynie lewica vide
                      PPS choć mniej liczna to jednak potrafiąca iść do przodu:)
                      • Gość: swiniopas Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.asfd.broadband.ntl.com 30.03.07, 22:28
                        jesli uwazasz ze PPS/Pilsudski/formacja co wysiadla
                        z czerwonego tramwaju na przystanku Niepodleglosc
                        to niesposob odmowic ci racji.
            • spiacy_z_otwartymi_oczami A to zapewne znasz jest Wpedii 30.03.07, 19:13
              Utwór ukazał się 7 listopada 1929 roku w „Robotniku”. Wiersz spotkał się ze
              zdecydowaną reakcją prawicowej krytyki, która zarzucała autorowi, że zachęca do
              niszczenia polskiej broni (Rżnij karabinem w bruk ulicy!) i do dezercji. Autor w
              odpowiedzi stwierdził m.in. W wierszu moim zwracałem się wyraźnie do wszystkich
              narodów, aby w chwili decydującej przeciwstawiły się wojnie zaborczej, którą –
              jako człowiek uczciwy i rozsądny – uważam za zbrodnię. Absurdem jest
              przypuszczać, że nie odczuwam czci dla bohaterstwa w obronie niepodległości kraju.
    • Gość: homosapiens Re: śmiać sie, czy płakać? IP: *.elpos.net 31.03.07, 07:29
      Rycz mała rycz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka