Weto w Hryniewiczach

16.05.07, 12:57
najgorsza=spalarnia=A CO Z TYM NIEDZIALAJACYM W HRYNIEWICZACH ZAKLADEM
SEGREGACJI I ODZYSKU ZA 70 MLN?PUTRA,KOZŁOWSKI, OSTROWSKI,SAWCIKI JUŻ DAWNO
POWINNI SIEDZIEC-ZAMIAST 100% PRZETWARZAJA 1-10% SMIECI.

A PLANOWANA SPALARNIA TO RAKOTWÓRCZY SMIETNIK W POWIETRZU

WYSTARCZYŁOBY WPROWADZIĆ KAUCJE NP.1 ZL PRZY ZAKUPIE,I WSZYSTKIE PUSTE
OPAKOWANIA TRAFIAŁYBY Z POWROTEM DO SKLEPÓW=RECYKLING I KAUCJE:NAJLEPSZY
SYSTEM:2 POJEMNIKI:ODPADY MOKRE(ŻYWNOŚCIOWE,DO
KOMPOSTOWANIA)I SUCHE(POZOSTAŁE=DO SEGREGACJI,ODZYSKU).PRZEMIESZANIE SMIECI
POWODUJE ZE SUROWCE DO ODZYSKU SA BRUDNE I ZNISZCZONE.

ZŁE PRAWO:BRAK SYSTEMU SEGREGACJI WINNE JEST ZŁE PRAWO ; DOPÓKI NIE
WPROWADZIMY ZWROTNYCH KAUCJI ZA OPAKOWANIA, SEGREGACJI OPADÓW I ODZYSKU
SUROWCÓW

GDYBY BYŁA KAUCJA ZA BUTELKI TO BY JE ODNOSILI Z POWROTEM np. PUSZKI CIĘZKO
ZNALEŻĆ - DUŻO LUDZI ZBIERA BO SIE IM OPŁACA (3 ZŁ ZA KG)

To wina złego systemu - kiedy pojemniki na śmieci były ustawiane w
wystarczającej ilości i "za darmo" każdy mógł wyrzucić do nich śmieci
Ludziom wygodniej i bardziej opłacało się wyrzucać śmieci do pojemników na
śmieci niż np. wieźć śmieci np. samochodem do lasu (daleko, paliwo kosztuje,
zajmuje czas, można uszkodzić samochód, zmęczyć się bardziej)
Ale kiedy wprowadzono odpłatność za pojemniki na śmieci i wywóz śmieci
niektórym jednak opłaca się np. wieźć śmieci np. samochodem do lasu (daleko,
paliwo kosztuje, zajmuje czas, można uszkodzić samochód, zmęczyć się bardziej)

Dziś objawem takiej patologii jest np. to że niektórym leśnikom opłaca się
jednak rozstawić POJEMNIKI NA ŚMIECI NA SKRAJU LASU i zapłacić za wywóz
pojemników z CUDZYMI SMIECIAMI niż regularnie zbierać je porozrzucane po lesie

W POLSCE SEGREGUJE SIĘ, ODZYSKUJE SUROWCE I PODDAJE RECYKLINGOWI PONIŻEJ 10 %
ODPADÓW

TRZEBA ZMIENIĆ PRAWO I PRZEPISY TAK BY SPRZYJAŁY LUDZIOM, ZACHĘCANIE JEST
SKUTECZNIEJSZE NIŻ STRASZENIE SUROWYMI SANKCJAMI I WYSOKIM OPŁATAMI, KTÓRE
PRAKTYCZNIE NIE SĄ ŚCIĄGALNE I MOŻLIWE DO PRZESTRZEGANIA -np. za wypalanie
traw tez są teoretycznie kary grzywny i więzienia a praktycznie sprawcy są
bezkarni

PO PROSTU DOBRY SYSTEM ZBIÓRKI ŚMIECI TO TAKI, KTÓRY JEST JEDNOSZEŚNIE
OPŁACALNY, PRZYJAZNY DLA LUDZI I NIE POWODUJE ŻE OPŁACA SIĘ STOSOWAĆ TAKIE
PATOLOGIE JAK WYWOŻENIE ŚMIECI DO LASU ZAMIAST DO POJEMNIKÓW NA ŚMIECI.
W POLSCE JEST ZŁY SYSTEM ZBIÓRKI ŚMIECI.
NA SWIECIE JEST KILKA DOBRYCH SYSTEMÓW ZBIÓRKI ŚMIECI.

ZŁY SYSTEM, PRAWO DEMORALIZUJE I TWORZY PATOLOGIE
NIE DZIWIĘ SIĘ ZACHOWANIOM LUDZI - ROBIA TO DO CZEGO ICH SYSTEM , PRAWO I
PRAKTYKA ZACHĘCA, CO IM SIĘ OPŁACA I CO JEST WYGODNIEJSZE ITP.


ZŁE PRAWO TO TEŻ TAKIE KTÓRE "DOBRZE DZIAŁA" TYLKO "NA PAPIERZE"-W PRAKTYCE
NIE DZIAŁA I NIE WYCIĄGA SIĘ Z TEGO WNIOSKÓW ZMIENIAJĄC PRAWO TAK BY DZIAŁAŁO
TEŻ W PRAKTYCE

Opłaca się np. odbierać śmieci za darmo, bo można zarobić na odzysku
surowców, - o ile prowadzi się taki odzysk a w Polsce się nie prowadzi (w
Unii Europejskiej prowadzi się odzysk surowców, stąd segregacja śmieci i
większy stopień czystości)

Polski rząd zamiast wziąść się za posprzątanie przez wprowadzenie
sprawdzonego w praktyce i działającego prawa i rozwiązań europejskich walczy
o "okresy przejściowe" utrzymujące jak najdłużej droższy bałagan.

stad też nawet zużytych baterii się powszechnie nie zbiera

np. pomysły spalarni śmieci to ekonomiczny absurd - najdroższa, najbardziej
toksyczny i nieefektywny sposób gospodarki śmieciami (np. na zachodzie nigdy
nie pali się śmieci z resztkami żywności co w Polsce próbowano powszechnie
wprowadzić - zamiast kompostowania. Nie udało się w Polsce, bo taki polski
absurdalny i nonsensowny pomysł nie mógł udać się nigdzie na świecie).

DZISIAJ PRZEPISY ZACHECAJA DO ZASMIECANIA LASÓW,BO TANIEJ JEST WYWIEZC SMIECI
DO LASU NIŻ NA PLATNE WYSYPISKO.

GDYBY WYSYPISKA BYŁY”BEZPLATNE”ZA ICH FUNKCJONOWANIE PLACILBY PRODUCENT A NIE
TEN KTO WYWOZI SMIECIE WSZYSTKIE SMIECI TRAFIALYBY NA WYSYPISKA A NIE DO LASOW

Wprowadzenia systemu segregacji odpadów dla 100% odpadów np. poprzez
wprowadzenie dwupojemnikowego systemu zbiórki odpadów (suche - do segregacji
i mokre - do kompostowania - informacje na ten temat:
www.zieloni.osiedle.net.pl/segregacja-odpadow.htm).


XXXXXXXXXXXXXXXX

SpalarNIE!CO ZŁEGO W SPALANIU ODPADÓW?Spalanie odpadów to najdroższa,
najgorsza i najbardziej szkodliwa dla zdrowia forma "zagospodarowania"
odpadów. Spalając nietoksyczne, przeważnie trudno palne komunalne odpady z
dużą zawartością wilgotnych resztek jedzeniowych (które można kompostować) i
zawierających surowce wtórne (możliwe do odzyskania i ponownego
przetworzenia) otrzymujemy rakotwórcze zanieczyszczenia atmosfery oraz
toksyczny żużel zatruwający wodę i glebę. Przestarzałe technologie, które są
zabronione na zachodzie przenosi się na wschód, w tym m.in. do Polski, łamiąc
przy tym lokalne przepisy ochrony środowiska. Ponieważ w Polsce przyjęto zły
model gospodarki odpadami, który koszty ich przetworzenia przerzucił z
producentów i kupujących (zanieczyszczających) na samorządy (wszystkich
ludzi, obojętnie czy wogóle, ile i jakie odpady produkują) samorządy
zadłużają sie kupując bardzo drogie technologie "przetwarzania" odpadów,
które z zasady nie mogą działać - nie można efektywnie ekonomicznie odzyskać
i przetworzyć (oprócz kompostowania resztek żywnościowych) kilkuset rodzajów
różnych surowców i odpadów, nie będąc ich producentem i nie posiadając
technologii ich wtórnego wykorzystania. Mamy najdroższy i zupełnie nie
działający system gospodarki odpadami, w którym najlepiej, gdy nic nie
odzyskujemy, bo zamiast na tym zarabiać dopłacamy i tracimy - lecz nie
producenci odpadów, a my wszyscy (poprzez wydatki samorządów)

CO ZŁEGO W SPALANIU ODPADÓW?
Śmieci w spalarni nie znikają, choćby dlatego, że duża ich część jest
niepalna.
Spalarnia zamienia dużą ilość mało toksycznych śmieci w nieco mniejszą ilość
silnie trujących żużli i ścieków.
Reszta materii pójdzie w atmosferę. Czy powietrze, którym oddychamy ma stać
się śmietnikiem?
Ze względu na niesłychanie różnorodny skład śmieci, nie można zastosować
filtrów dedykowanych poszczególnych związkom, tylko filtry niespecyficzne –
znacznie mniej skuteczne. Nowoczesne filtry w spalarniach zachodnich są
droższe od samej spalarni i dlatego u nas takich nie będzie. W Polsce nie ma
nawet norm na dioksyny – niezwykle groźne substancje, których ok. 90%
powstaje podczas spalania odpadków.
Dioksyny są jednymi z najgroźniejszych substancji jakie znamy, Są 10 tysięcy
razy bardziej trujące od cyjanku potasu. Działają silnie mutagennie,
uszkadzają płód, powodują powstanie komórek nowotworowych
Jaka jest bezpieczna dawka dioksyn? Dla zagrożenia rakiem – 300 do 600 razy
mniej niż my wszyscy bierzemy każdego dnia, dla innych zagrożeń do 10 do 100
razy mniej.
Polska jest jednym z bardziej skażonych krajów Europy.
Brak systemu zbiórki i utylizacji odpadów niebezpiecznych i przemysłowych
(powszechnego na Zachodzie), spowoduje że będą one spalane razem z odpadami
komunalnymi, powodując emisje metali ciężkich.
CHODŹMY NA WSCHÓD!
Z powodu alarmujących badań szkodliwości spalarni dla ludzi i środowiska, na
Zachodzie przestaje się je budować. W USA od 1985 r. Odrzucono 281 projektów.
W Kanadzie w stanie Ontario wprowadzono całkowity zakaz, a w Belgii 5-cio
letnie moratorium na budowę spalarni. Od 10 lat nie wybudowano żadnej
spalarni w Hiszpanii i Austrii. W krajach tych, oraz w Niemczech, Holandii i
Wielkiej Brytanii silne ruchy społeczne blokują każdy taki pomysł. Jak zwykle
niechciane, przestarzałe technologie próbuje się sprzedać w krajach mniej
rozwiniętych.
CO MAMY DO POWIEDZENIA?
Decyzje o budowie zakładu utylizacji (ZUSOK) na Zabranieckiej podjęto bez
pytania o zdanie mieszkańców.
    • www.zieloni-bialystok.w.pl cd: Weto w Hryniewiczach 16.05.07, 12:58

      CO MAMY DO POWIEDZENIA?
      Decyzje o budowie zakładu utylizacji (ZUSOK) na Zabranieckiej podjęto bez
      pytania o zdanie mieszkańców. Kontrakt podpisano nie mając żadnych pozwoleń.,
      lekką ręką wydano tylko 42 mln.zł. nie rozpoczynając nawet budowy. Po
      uruchomieniu spalarni uległa ona awarii - przepalił się ruszt, m.in. którego
      naprawa pochłonęła dalsze ok. 20 mln zł. Plotki o tym, że w budowę spalarni
      zaangażowana była włoska mafia przestają być śmieszne - na pewno sprawa wyboru
      najgorszej, najdroższej i najbardziej szkodliwej dla zdrowia
      metody "zagospodarowania odpadów" technologii
      JAK ROZWIĄZAĆ PROBLEM ODPADÓW BEZ SPALARNI ?
      Ok. 80% śmieci nadaje się do przetworzenia.
      Ok. 40% to odpadki biologiczne, z których można zrobić kompost.
      Kolejne 40% to papier, szkło, metale, plastiki – czyli surowce wtórne.
      Podstawową sprawą jest wprowadzenie segregacji.
      W wielu miastach zachodnich w każdym mieszkaniu są dwa kubły – do jednego
      wrzuca się odpadki ,,mokre”- trafiające do kompostowni, do drugiego pozostałe,
      trafiające do specjalnego zakładu, gdzie są segregowane – ręcznie albo
      automatycznie.
      KOSZTY
      Spalanie jest nie tylko najbardziej szkodliwą, ale również najdroższą metodą
      utylizacji. Zakład Utylizacji na Zabranieckiej ma być wg, kosztorysu 11,5 raza
      droższy od otwartej w 96 r. Kompostowni w Grodzisku Mazowieckim, przy tylko 3
      razy większej wydajności. Ile będzie kosztował naprawdę? Po jego zbudowaniu
      opłaty za wywóz śmieci wzrosną 4 - krotnie.
      MOŻEMY MNIEJ ŚMIECIĆ!
      Spalarnia to typowy przykład filozofii ,,końca rury”. Podstawą polityki państwa
      powinno być zmniejszanie ilości odpadów u źródła ich powstawania: promowanie
      opakowań wielorazowego użytku, programów czystej produkcji w zakładach,
      nakładanie podatków na towary i opakowania jednorazowe. Taką politykę
      zastosowali Niemcy, zmniejszając ilość odpadów komunalnych o 50%. Teraz
      wszystkie napoje sprzedaje się w szklanych butelkach zwykle zwrotnych, a
      wysypiska i spalarnie zaczynają bankrutować.

      "Cudowne technologie produkcji pradu ze smieci" to prawdpodobnie zwykłe
      spalanie smieci - roznica polega na tym, ze polskie smieci to w 60% zywnosc (na
      zachodzie zywnosc to tylko 20% smieci) - polsie smieci sa wiec niepalne, wrecz
      trzeba dodawac do nich mazutu czy ropy. Przykład wloskiej spalarni mamy w
      Warszawie - oprocz plotek o mafijnych powiazaniach , pomimo referendum przeciw
      budowie, korupcji (wceprezydent Warszawy po zwolnieniu został dyrektorem firmy
      budujacej spalarnie) spalarnie wubudowano - w dniu otwarcia przepalił się
      ruszt, po 3 miesiacach remontu miała ruszyc ale rzadko działa - jest
      przestarzala, bez nowoczesnych (i drogich) filtrow stosowanych na zachodzie, a
      koszt spalenia 1 tony smieci jest taki, ze bardziej oplaca się wywozic z
      Warszawy smieci TIRami w promieniu 200 km na zwykle wysypiska.

      SPALANIE NIE MA SENSU
      1 tona odpadów (+tlen i woda) spalarnia
      2000 kg maksymalnie toksycznych spalin
      450 kg ścieków
      300 kg toksycznych żużli (wymagają specjalnego składowania, bowiem przez wiele
      lat zatruwają glebę i wodę)
      CO PROPONUJĄ EKOLODZY?
      1 tona odpadów system segregacji, recyklingu
      360 kg kompostu
      370 kg surowców wtórnych (metale, papier, szkło, plastiki)
      230 kg pozostałości (na wysypisko)
      40 kg odpadów problematycznych (na specjalne składowisko)
      CO TY MOŻESZ ZROBIĆ?
       nie kupuj w jednorazowych opakowaniach
       segreguj swoje śmieci
Pełna wersja