Gość: zbulwersowana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.06.07, 15:05
"- Szpital można odchudzić, nie pozbywając się ludzi w białych fartuchach.
Niepotrzebne są rozbudowane kadry, administracja. Tam z powodzeniem można
zrezygnować z kilku osób - sugeruje Leszek Kołakowski."
BRAWO! Chociaz jeden dyrektor podlaskiego szpitala ma pomysl jak zaoszczedzic
troche grosza i dba o "biały" personel. Bo inni- jak Zawadzka i jej prawa
reka na kazde zawolanie Golaszewski ze Szpitala Wojewodzkiego w Bialymstoku
grozą strajkujacym lekarzom prokuraturą i obcinają pensje! ...a znajomych,
rodzine... pakuje w administracyjne stanowiska...