Dodaj do ulubionych

sesja sesja może ranking?

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 13:49
Może zrobimy renking najbardziej nielubianych wykładowców akademickich?
Jedna tylko uwaga by wpisywać ludzi nie na miejscu a nie tych co dużo
wymagają. Poszukajmy prawdziwych "okazów". Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: sesja sesja może ranking? IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 13:55
      Lisowski, imienia nie pomnę. Żeby zdać, trzeba było kupić u niego książkę z
      jego wierszykami. Paranoja. Gdyby mi ktoś to opowiadał, nie uwierzyłbym.

      A jak kumpel poszedł wpis odebrać (ja nie mogłem), to gość sprawdzał na liście
      czy kupiłem książkę, czy nie.
      • Gość: saunne Re: sesja sesja może ranking? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 14:21
        a ustawa o ochronie danych osobowych?
    • Gość: zuzia Re: sesja sesja może ranking? IP: *.osiedle.net.pl 16.06.03, 20:33
      w tej sesji nie mam takich problemow ale w poprzedniej sen z oczu spedzaal
      pewna pani "wartalo by" i nic wiecej nie powiem
      • alex.4 Re: sesja sesja może ranking? 17.06.03, 16:43
        nie podajemy adresów, telefonów.... tylko nazwiska, to chyba jeszcze nie
        wykracza poza ustawę o danych osobowych....
        Pozdr
        • Gość: ludwik Re: sesja sesja może ranking? IP: *.cs.bialystok.pl 17.06.03, 17:19
          chrzanic ustawe, to tylko informacja. niczego zlego tu sie nie pisze, a ze
          ktos jest nudny to juz jego wina. inni maja prawo o tym wiedziec.
          bedzie to rodzaj ostrzezenia takie jak np."w lesie na pietrzaszach grasuje
          gwalciciel"
          • alex.4 Re: sesja sesja może ranking? 17.06.03, 17:23
            chrzanic ustawę, to nieładnie. Prawo jest aby je przestrzegać. Dura lex sed
            lex.... ale chyba samo wspomnienie osób to jeszcze nie łąmanie prawa. Przy
            okazji dzięki temu można zrobić ranking który pracownik molestuje albo jest
            łapówkarzem...
            Pozdr
        • saunne Re: sesja sesja może ranking? 17.06.03, 21:43
          alex.4 napisał:

          > nie podajemy adresów, telefonów.... tylko nazwiska,

          Nazwisko jest dobrem osobistym (art. 23 kc) i jako takie podlega ochronie. Nie
          wiem czy wymienianie publicznie nazwisk osób na Forum rozwiąże jakiś problem.
          Prawdę mówiąć w to wątpię. Nie mówiąc już o tym, że strona obmawiana nie ma
          szans na obronę.

          pozdrawiam.
          • Gość: darth bleble ble IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 21:57
            bleble ble ... ustawę poczytaj
            • saunne Re: bleble ble 17.06.03, 22:21
              czytam, czytam a i Tobie polecam to samo. Może mniej głupot wyszłoby spod
              Twojej klawiatury :P
              • Gość: darth Re: bleble ble IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 22:39
                saunne napisała:

                > czytam, czytam a i Tobie polecam to samo. Może mniej głupot wyszłoby spod
                > Twojej klawiatury :P


                jak już przeczytasz to czytaj od początku aż zrozumiesz...
                • Gość: saunne Re: bleble ble IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 23:37
                  Gość portalu: darth napisał(a):

                  > saunne napisała:
                  >
                  > > czytam, czytam a i Tobie polecam to samo. Może mniej głupot wyszłoby spod
                  > > Twojej klawiatury :P
                  >
                  >
                  > jak już przeczytasz to czytaj od początku aż zrozumiesz...

                  złotko zwróć uwagę, że pisałam o ochronie z KODEKSU CYWILNEGO. Zdanie o ustawie
                  o ochronie danych osobowych miało formę pytania. Pani w szkole nauczyła już
                  rozróżniać zdania pytajace i oznajmiające?
                  • Gość: darth Re: bleble ble IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 00:04

                    załóż sobie temat rozważania prawnika początkujacego, piszesz głupoty nie na
                    temat, jeśli ktos pisze prawdę to co? (wg KC) a jak kłamie i podaje nazwisko to
                    wszycy wiedzą daruj, sobie wykłady
    • annabl Re: sesja sesja może ranking? 17.06.03, 17:25
      jak ktoś chce sobie nadszarpnąć nerwy:
      katedra dr Kuryłowicza, wydział architektury pw
      dr Ullman, Białystok, nie wiem czy jeszcze uczy, mam nadzieję, że nie
      • alex.4 Re: sesja sesja może ranking? 17.06.03, 17:28
        przez wiele lat niejaki dr M. Wiśniowolski molestował kolejne roczniki
        studentek uczących się łącinyna uniwerku w Białymstoku. Aż w zeszłym roku w
        końcu jedna ze studentek oskarzyła go o molestowanie i zabroniono wykonywać mu
        zawód nauczyciela akademickiego.
        Pozdr
        • Gość: szipf. Re: sesja sesja może ranking? IP: *.biaman.pl 18.06.03, 17:02
          dr Wisniowolski molestowal tez moj rok na cieplej ale mi udalo sie mu oprzec
          hyhy. calkiem mily gosc tylko ze ostro zboczony.
          • alex.4 Re: sesja sesja może ranking? 18.06.03, 17:03
            Gość portalu: szipf. napisał(a):

            > dr Wisniowolski molestowal tez moj rok na cieplej ale mi udalo sie mu oprzec
            > hyhy. calkiem mily gosc tylko ze ostro zboczony.

            Alex: Na szczęście to już przeszłość.... która się nigdy nie powtórzy...
            • Gość: szipf. Re: sesja sesja może ranking? IP: *.biaman.pl 18.06.03, 17:13
              ha! nic to pewnego! niedawno jeszcze krecil sie po mojej uczelni
    • Gość: darth Ha...ka - na Polibudzie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 21:08
      A u nas na Polibudzie jest Pani Ha...a (ISZ) - 2 metry nerwów z prostego
      przedmiotu robi horror, brak merytorycznego przygotowania (o pedagogicznym nie
      wspomnę) nadrabia wrzaskiem - dosłownie ciągle wrzeszczy, na zaliczeniu daje
      tak napisane zadania że całe roczniki studentów głowią sie co "artysta miał na
      myśli pisząc zadanie" - zamiast je rozwiazywać. Na przykład cena brutto u tej
      pani to cena zakupu + marza, a nie netto + VAT. Kultury osobistej ZERO, wiedzy
      ZERO tylko wrzask i wrzask. Notorycznie łamie regulamin, ma swoje zasady ... i
      w zasadzie można by ją obwozić w klatce pt. " Jaki nie powinien być nauczyciel
      akademicki"
      • Gość: jajacek Ha...ka - na Polibudzie ona jest psychiczna IP: *.biaman.pl 22.06.03, 15:36
        Gość portalu: darth napisał(a):

        > A u nas na Polibudzie jest Pani Ha...a (ISZ) - 2 metry nerwów z prostego
        > przedmiotu robi horror, brak merytorycznego przygotowania (o pedagogicznym
        nie
        > wspomnę) nadrabia wrzaskiem - dosłownie ciągle wrzeszczy, na zaliczeniu daje
        > tak napisane zadania że całe roczniki studentów głowią sie co "artysta miał
        na
        > myśli pisząc zadanie" - zamiast je rozwiazywać. Na przykład cena brutto u tej
        > pani to cena zakupu + marza, a nie netto + VAT. Kultury osobistej ZERO,
        wiedzy
        > ZERO tylko wrzask i wrzask. Notorycznie łamie regulamin, ma swoje zasady ...
        i
        > w zasadzie można by ją obwozić w klatce pt. " Jaki nie powinien być
        nauczyciel
        > akademicki"
        • Gość: darth Ha...ka - na Polibudzie ona jest psychiczna IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 11:25
          niestety to prawda
    • Gość: nikt# Re: sesja sesja może ranking? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 23:24
      Może nie napiszę o nielubianym, ani też roiącym przekręty wykładowcy, ale
      budzącym strach.Na AM nr1 to M L Zaremba.Kurcze na samo wspomnienie zimno mi
      się zrobiło
    • Gość: student Re: sesja sesja może ranking? IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 23.06.03, 12:59
      ech... pewien pan ... na PB (w sumie zabawny gość) zeby dostac wpisik trzeba go
      odwiedzic minimum 3 razy , rekord 6 jak narazie
      • Gość: darth Re: sesja sesja może ranking? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 15:38
        U nas rekord na PB to 21 wizyt - pewien arab i tym rekoredem Pan nas straszył
        90% spotkań było bezowocnym czekaniem...


        Gość portalu: student napisał(a):

        > ech... pewien pan ... na PB (w sumie zabawny gość) zeby dostac wpisik trzeba
        go
        >
        > odwiedzic minimum 3 razy , rekord 6 jak narazie
      • Gość: Pan z PB A może by się tak najsampierw pouczył troszki aaa? IP: *.one.pl / 192.168.0.* 24.06.03, 17:17
        Wtedy wystarczyłoby raz.
        • annabl Re: A może by tak nauczył troszki??? 25.06.03, 14:14
          Gość portalu: Pan z PB napisał(a):

          > Wtedy wystarczyłoby raz.

          p.s. nie czepiam się
          • Gość: Pan z PB Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 25.06.03, 17:52
            Nie można kogoś uszczęśliwiać na siłę.

            Najpierw trzeba zechcieć się nauczyć, a nie tylko zaliczyć. Wielokrotne
            odsyłanie delikwenta wynika z uporczywych starań o utrzymanie jakiego takiego
            poziomu. Szanujcie takich nauczycieli, bo ich postępowanie oznacza, że Was nie
            olewają. Unikajcie takich u których zalicza się łatwo i szybko. Amen
            • Gość: vivi Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.biaman.pl 25.06.03, 21:11
              Bzdury tu nie o to chodzi !!!!!!!!!!!!!
              Nie że nie zalicza bo student nie umie tylko gania całymi dniami bo nie ma
              czasu albo zajety (terminy podstawowe) TAKICH nauczycieli ja nie
              szanuję !!!!!!!!!!


              Gość portalu: Pan z PB napisał(a):

              > Nie można kogoś uszczęśliwiać na siłę.
              >
              > Najpierw trzeba zechcieć się nauczyć, a nie tylko zaliczyć. Wielokrotne
              > odsyłanie delikwenta wynika z uporczywych starań o utrzymanie jakiego takiego
              > poziomu. Szanujcie takich nauczycieli, bo ich postępowanie oznacza, że Was
              nie
              > olewają. Unikajcie takich u których zalicza się łatwo i szybko. Amen
              • alex.4 Re: A może by tak nauczył troszki??? 25.06.03, 23:30
                problemem jest organizacja egzaminow. Szczegolnie jesli
                ktos organizuje je po raz enty. Powinno sie wyznaczac
                terminy, aby studenci caly dzien nie koczowali pod
                pokojem i dostawali bialej goraczki. Przez ostatnie kilka
                dni klebil sie tlum zdajacych nowozytna na historii.
                Mozna bylo to troche lepiej zorganizowac....
                Choc studenci nie sa bez winny. Nie oszukujmy sie.
                Wiekszosc uczy sie na 2-3 dni przed egzaminem i z reguly
                jest mocno zielona, liczy ze jakosc sie im upiecze...a
                potem zaliczaja po wiele razy egzamin...
                Pozdr
                • Gość: student UwB Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 08:20
                  alex.4 napisał:

                  > potem zaliczaja po wiele razy egzamin...

                  jakie wiele razy??? Jest pierwsze podejście, poprawka a jak się nie uda -
                  warunek, czyli powtarzanie przedmiotu. Jeśli ktoś ma szczęście to może jeszcze
                  załapie się po poprawce na egzamin komisyjny, ale z tym jest cieżko.
                  Wiele razy to można zaliczać ćwiczenia, ale jak ktoś jest głąbem i się nie uczy
                  to sam jest sobie winien.
                  • Gość: vivi Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.biaman.pl 26.06.03, 18:25
                    DLA CKM-a Aleksa
                    1. Wiele razy - WIELE (nie raz,dwa, trzy wiele)
                    2. Ty piszesz o pisemnym tu raczej mowa o ustnych - czyli nie piszemy a
                    odpowiadamy
                    3. I tu wazna jest organizacja ptyania.

                    jeszcze nie łapiesz daj majla to narysuję ......


                    Gość portalu: student UwB napisał(a):

                    > alex.4 napisał:
                    >
                    > > potem zaliczaja po wiele razy egzamin...
                    >
                    > jakie wiele razy??? Jest pierwsze podejście, poprawka a jak się nie uda -
                    > warunek, czyli powtarzanie przedmiotu. Jeśli ktoś ma szczęście to może
                    jeszcze
                    > załapie się po poprawce na egzamin komisyjny, ale z tym jest cieżko.
                    > Wiele razy to można zaliczać ćwiczenia, ale jak ktoś jest głąbem i się nie
                    uczy
                    >
                    > to sam jest sobie winien.
              • Gość: Pan z PB Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 26.06.03, 22:40
                Gość portalu: vivi napisał(a):

                > Bzdury tu nie o to chodzi !!!!!!!!!!!!!
                > Nie że nie zalicza bo student nie umie tylko gania całymi dniami bo nie ma
                > czasu albo zajety (terminy podstawowe) TAKICH nauczycieli ja nie
                > szanuję !!!!!!!!!!
                >

                Była u mnie wczoraj chyba Twoja bliźniaczka.

                Na biurku stos indeksów. Pod gabinetem 70 ich wlaścicieli, a ona obrażona, że
                już, w tej chwili nie pokażę jej pracy. Po 30 sekundach wpada znowu, żeby już
                koniecznie jej wpisać najpierw, bo ona się śpieszy. Jej koledzy oczywiście mają
                dużo czasu.

                Kilkunastu innych studentów wpadało w odstępach mniej więcej minutowych,
                badając czy nie byłbym skłonny im jednak dodać parę punktów, bo stypendium.
                Widzieliśmy się pierwszy raz w życiu, a oni już chcieli mnie naciągnąć!

                W tym czasie zdążyłem zrobić jeden wpis. Dopóki nie zamknąłem drzwi, nie dało
                się w ogóle pracować.

                Dziwicie się, że nauczyciele przed wami w sesji uciekają? Taki przykład. Na
                tablicy ogłoszeń napisane o której i gdzie są wpisy, ale nie, bez przerwy ktoś
                wpada albo zaczepia na korytarzu z pytaniem: kiedy będą wpisy. Ile razy można
                na takie pytania odpowiadać bez irytacji? Ja wysiadam po dwudziestym.

                Rozejrzyjcie się wokół i zobaczcie ilu Was jest.




                • Gość: darth Re: A może by tak nauczył troszki??? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:23
                  Gość portalu: Pan z PB napisał(a):

                  > Gość portalu: vivi napisał(a):
                  >
                  > > Bzdury tu nie o to chodzi !!!!!!!!!!!!!
                  > > Nie że nie zalicza bo student nie umie tylko gania całymi dniami bo nie ma
                  >
                  > > czasu albo zajety (terminy podstawowe) TAKICH nauczycieli ja nie
                  > > szanuję !!!!!!!!!!
                  > >
                  >
                  > Była u mnie wczoraj chyba Twoja bliźniaczka.
                  >
                  > Na biurku stos indeksów. Pod gabinetem 70 ich wlaścicieli, a ona obrażona, że
                  > już, w tej chwili nie pokażę jej pracy. Po 30 sekundach wpada znowu, żeby już
                  > koniecznie jej wpisać najpierw, bo ona się śpieszy. Jej koledzy oczywiście
                  mają
                  >
                  > dużo czasu.
                  >
                  > Kilkunastu innych studentów wpadało w odstępach mniej więcej minutowych,
                  > badając czy nie byłbym skłonny im jednak dodać parę punktów, bo stypendium.
                  > Widzieliśmy się pierwszy raz w życiu, a oni już chcieli mnie naciągnąć!
                  >
                  > W tym czasie zdążyłem zrobić jeden wpis. Dopóki nie zamknąłem drzwi, nie dało
                  > się w ogóle pracować.
                  >
                  > Dziwicie się, że nauczyciele przed wami w sesji uciekają? Taki przykład. Na
                  > tablicy ogłoszeń napisane o której i gdzie są wpisy, ale nie, bez przerwy
                  ktoś
                  > wpada albo zaczepia na korytarzu z pytaniem: kiedy będą wpisy. Ile razy można
                  > na takie pytania odpowiadać bez irytacji? Ja wysiadam po dwudziestym.
                  >
                  > Rozejrzyjcie się wokół i zobaczcie ilu Was jest.
                  >
                  >
                  >
                  >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka