Dodaj do ulubionych

OUN-UPA w Połowcach

IP: *.chello.pl 08.07.07, 22:48
wpadłem przypadkiem, warto pamietać:
www.xs4all.nl/~pilger/pilger/polowce.htm
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: OUN-UPA w Połowcach 08.07.07, 22:50
      Coś ma to wspólnego z Białymstokiem?

      Jak nie, to na przyszłość nie umieszczaj takich postów, bo bez tego to forum
      jest obrzydliwie beznadziejne!
      • Gość: swiniopas Re: OUN-UPA w Połowcach IP: 194.176.105.* 09.07.07, 02:00
        boisz sie prawdy rezunie?
        • koczisss Re: OUN-UPA w Połowcach 09.07.07, 09:07
          Rezuna to se szukaj w swojej rodzinie, sieroto z Wołynia!

          Gdybyś jeszcze nie zauważył, jestem Polakiem, mieszkający tu na tej ziemi od
          urodzenia, co zresztą czynili moi przodkowie z małymi odstępstwami od pokoleń!
          • Gość: Yarcon Re: OUN-UPA w Połowcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:07
            Proponuję jeszcze zajrzeć na strony archiwum ukraińskiego jakby ktoś miał
            wątpliwości:
            www.archives.gov.ua/Sections/Wolyn/docs.php
            szczególnie ta strona 162 z tego archuwum jest niesamowiata
            www.archives.gov.ua/Sections/Wolyn/docs.php?162
            • andrijko Re: OUN-UPA w Połowcach 09.07.07, 10:28
              "...wsi Połowce, pow. Czortków, woj. Tarnopol." - jad antyukraińskiej
              nienawiści odebrał ostatki rozumu, w tym możliwość doczytania tekstu choćby do
              połowy, ze zrozumieniem. Na Podlasiu też są Połowce, ludność też używa gwary
              ukraińskiej, ale UPA nie rżnęła tam ani Polaków ani dziewcząt na przepustce.
          • Gość: swiniopas Re: OUN-UPA w Połowcach IP: *.asfd.broadband.ntl.com 09.07.07, 12:04
            Kocziss, skoros tutejszy to wiesz ze tutaj zyja
            rowniez rezuni, ktorych modus operandi warto by
            poznac. Dlaczego ci to przeszkadza? Serduszko
            takie masz czule?
            NB ja w ogole nie jestem z Polski. Przed 1918 nie bylem
            po 1975 juz nie jestem. Ale tak sie dziwnie sklada, ze
            kpt AK Loretta, moja matka, umarla trzymajac ksiazke
            o Wolyniu i tamtejszej Dywizji AK w reku. No wiec splacam
            pewien dlug. Na pomnik w W-wie tez sie doloze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka