Dodaj do ulubionych

Po narkotyk do sexshopu

IP: *.elpos.net 08.07.07, 23:53
Dziennikarze Wyborczej wyrażnie cierpią na syndrom sezonu ogórkowego i robią z igły widły.
Obserwuj wątek
    • Gość: x Po narkotyk do sexshopu IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.07.07, 06:37
      nie-e, popersa wcale nie ma w metrze. w metrze szczegolnie.
      wystarczy pojsc na parkiet, zawsze krąży gdzies między ludźmi;0
      • Gość: * Re: Po narkotyk do sexshopu IP: *.pl 09.07.07, 07:17
        nikt nie twierdzi ze go mozna w metrze kupić...
        • tetlian Re: Po narkotyk do sexshopu 09.07.07, 20:07
          Dlatego trzeba uważać, co i gdzie się kupuje.
    • sceptyk31 Po narkotyk do sexshopu 09.07.07, 07:28
      Po co jakies wynalazki, skoro z "skuteczniejszą" kokaina nie było problemu w
      najwazniejszym urzędzie?
    • Gość: ja Po narkotyk do sexshopu IP: *.csk.pl 09.07.07, 14:04
      sex shop pisze się oddzielnie ! czyżby autor był pod wpływem ...swoją droga to
      nic innego jak reklama tego specyfiku , zwłaszcza internetowych sklepów ,
      gratuluje!pewnie wiele osób nie wiedziało o tym ...
    • nutopia Re: Po narkotyk do sexshopu 09.07.07, 15:35
      wzrośnie sprzedaz poppersika;)
    • Gość: x sex shopy dogorywaja IP: *.elpos.net 09.07.07, 16:36
      Stare przyslowie mowi tonacy brzytwy sie chwyta .Bo po co dzis sa sex shopy gdy
      prezerwatywy i gazetki z panienkami sa w kazdym kiosku .Duza ilosc darmowego
      porno jest w internecie a leki na potencje mozna kupic w aptece.
      • Gość: init.d Re: sex shopy dogorywaja IP: *.e-wro.net.pl 10.07.07, 13:39
        a gdzie kupić indziej seksowną odzież czy obuwie, zabawki i cały osprzęt
        potrzebny do praktykowania ciekawszych form seksu?
    • Gość: azotynek to nie narkotyk IP: 212.106.27.* 09.07.07, 17:40
      Azotan (raczej azotyn) amylu jest używany po zatruciu morfiną. Przestańcie
      robić sensację.
      • Gość: Sceptyk Re: to nie narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 13:24
        Gość portalu: azotynek napisał(a):

        > Azotan (raczej azotyn) amylu jest używany po zatruciu morfiną. Przestańcie
        > robić sensację.

        Azotan to nie inaczej azotyn - odstaw to świństwo i wróć do podręcznika chemii.

        Sceptyk
    • Gość: elasti Po narkotyk do sexshopu IP: *.euro-net.pl 09.07.07, 17:43
      z malej igly wielkie widly...szukacie sensacji tam gdzie jej nie ma...rownie
      dobrze mozna zakazac alkoholu i papierosow...paranoja!! niedlugo nie bedzie
      mozna juz swobodnie oddychac!
    • kokain Poppersy w USA i pogadanki w liceach 09.07.07, 18:21
      Dziwię się, że nikt w Polsce nie słyszał wcześniej o poppersach. Azotan amylu bowiem jest używany w USA od połowy lat 70! Swego czasu, kiedy CDC -(agencja rządowa zajmująca się zapobieganiu i badaniom chorób zakaźnych) usiłowała znaleźć źródło tajemniczej choroby nękającej gayów USA na początku lat 80, uwagę skupiono przede wszystkim na poppersach. Były one powrzechnie używane w łaźniach gayowskich i dyskotekach Nowego Yorku, San Francisco i Los Angeles. Przez wiele miesięcy badano skład azotanu i jego skutki uboczne ale w końcu zadecydowano, że to nie poppersy odpowiedzialne są za GRID. Chorobę, którą dziś znamy jako AIDS. Ustalono jednak, że użytkownicy poppersów o wiele szybciej zapadali na AIDS niż ich koledzy, którzy byli nosicielami ale nie stosowali azotanów. Narkotyk osłabiał poważnie układ odpornościowy i gaye dostawali pierwszych objawów AIDS już po 3-4 miesiącach od potencjalnego zakażenia.

      Ale w sumie, o tym, że polskie instytucje zajmujące się zwalczaniem narkomanii nie słyszały o poppersach nie dziwi mnie aż tak bardzo. Kiedy byłam w ostatniej klasie bardzo modne stały sie pogadanki z działaczmi, byłymi narkomanami z MONARU i towarzyszącymi im policjantami w grzecznym cywilu. Kiedy przychodziło do pytań o to, o jakich narkotykach słyszeliśmy, panowie często ze zdziwienia patrzyli po sobie i wyciągali notesiki. Nigdy nie słyszeli o działaniu awiomarinu, gałki muszkatałowej, paleniu szałwii czy o huasce.

      Cóż, podobno, żeby dowiedzieć się czegoś nowego o seksie, trzeba zapytać dziecko w domu. :)
      • Gość: kerouack Re: Poppersy w USA i pogadanki w liceach IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.07, 08:13
        Tak naprawde Poppersy sa w Polsce juz od jakis 10-15 lat w uzyciu wiec nie ma co robic sensacji
      • Gość: Baalsaack Re: Poppersy w USA i pogadanki w liceach IP: *.btsnet.pl 10.07.07, 14:29
        Wcale nie stwierdzono, że poppers osłabia układ odpornościowy. Jako afrodyzjaku
        uzywali go przede wszystkim geje i stąd "użytkownicy poppersów" częściej
        chorowali na AIDS.
    • Gość: piiiiiiiip Człowiek i tak zawsze jest czymś odurzony ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 18:29
      Czy to religia ,czy ideologią (faszyzm lub komunizm) lub konsumpcjonizmem lub
      innym myślami przesłaniającymi prawdziwy powód dla którego tu jesteśmy
      czyli ...... O tym później . Pijący alkohol i palący papierosy to swoją drogą
      też narkomani .
      • Gość: G. Re: Człowiek i tak zawsze jest czymś odurzony ! IP: *.chello.pl 09.07.07, 18:56
        Nie moge uwierzyc, zeby w Monarze nie slyszeli o Poppersie - przeciez to jest
        znane w Polsce od ladnych kilku lat. Sama pierwszy raz sie z tym zetknelam
        jakies 4 lata temu... Trudno mi zrozumiec, czemu to tak kreci ludzi, bo smierdzi
        jak rozpuszczalnik i daje kopa na kilkanascie sekund, ale potem glowa boli tak
        bardzo, ze odechciewa sie to powtorzyc. Trudno to tez chyba zaliczyc do
        narkotykow - to raczej cos w rodzaju butaprenu...

        Tak czy owak - jak napisal kolega wyzej - zakazecie poppersa, mlodziez bedzie
        jesc tramal i aviomarin. Zaostrzycie wydawanie recept - kupia amfetamine robiona
        przez znajomego chemika albo skosztuja galki z kuchni mamy. Dla chcacego nic
        trudnego. Lepiej poprawic edukacje - ale kto ma uczyc dzieciaki jesli eksperci
        twierdza ze nigdy o tym nie slyszeli?!
        • Gość: duzy maciek Re: Człowiek i tak zawsze jest czymś odurzony ! IP: *.chello.pl 10.07.07, 10:22
          "Zarówno policja, jak instytucje kontrolujące handel czy też przeciwdziałające
          narkomanii (np. Monar), o istnieniu poppersa nie słyszały."

          to może pora zmienić zawód?
    • Gość: smiech na sali Do Joanny Kozłowskiej IP: *.euro-net.pl 09.07.07, 18:51
      " Jedna fiolka wystarcza na długo, bo preparat silnie paruje" - jeśli silnie
      paruje, to chyba nie starcza na długo.

      Jeśli azotyn amylu jest nie legalny to dlaczego znajduje się w rozporządzeniu
      ministra zdrowia o preparatach i substancjach niebezpiecznyc jako związek
      legalny ? Autor mógł przynajmniej sprawdzić a nie pisać głupoty. Brawo.
    • o90 kiedy wreszcie zalegalizujemy narkotyki 09.07.07, 18:53
      dostep jest powszechny, koszty scigania ogromne
      legalizacja zmniejszy koszty scigania do zera.
      kto chce cpa i zdycha,
      normalni ludzie nie biora

      naturalna droga eliminacji zdegenerowanych jednostek z natury
      po co walczyc z natura.




      • Gość: G. Re: kiedy wreszcie zalegalizujemy narkotyki IP: *.chello.pl 09.07.07, 18:57
        o90 - ale nie w naszym nadopiekunczym kraju ;)
      • Gość: arm Re: kiedy wreszcie zalegalizujemy narkotyki IP: *.chello.pl 09.07.07, 19:42
        nie trzeba cpac i zdychac, sa narkotyki (psychedeliki glownie) ktore praktycznie nie niszcza fizycznie. Zagrozona moze byc za to psychika, slabe psychicznie osoby nie powinny jesc psychedelikow. Ja zamierzam ,
      • Gość: x Re: kiedy wreszcie zalegalizujemy narkotyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 08:43
        dokładnie! zalegalizować wszystkie narkotyki (zwłaszcza naturalne!) - co to za obłuda, że alkohol "tak", a inne narkotyki - "nie"?

        niech ćpają i niech zdychają - ich wybór!
      • obrazoburca Re: kiedy wreszcie zalegalizujemy narkotyki 10.07.07, 14:49
        > normalni ludzie nie biora

        za to pala tytoń, pija akolhol, kawę, herbatę...
        żrą chemiczna zywność, i.... zdychaja po hospicjach, szpitalach; wyciarają się po przychodniach, okupuja apteki...

        niech żyją 'normalni ludzie'.
        Alleluja i do przodu.
    • Gość: luk Re: Po narkotyk do sexshopu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:04
      hahahaha...odkryki amerykę. "Popers" lub popularny "rave" na rynku polskim jest
      od 1994 roku czyli 13lat. Ciemnogród straszny w tej Polsce panuje. Po 13 latach
      wielkie odkrycie:))
    • Gość: Rafal Po narkotyk do sexshopu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:49
      poppers nie jest narkotykiem :)
      rownie dobrze mozna zakazac sprzedazy rozpuszczalnika czy zmywaczy do paznokci
      • Gość: tez ...mi.news co za aktualny temat. Pulitzera dla autora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:55
        juz w moim liceum, popers był powszechnie znany - kilkanascie lat temu. Na nastepny art. propnuje demaskatorski tekst o zgubnym wpływie tytoniu. To bedzie hit.
        • bo775 dokładnie! 10.07.07, 13:02
          tez mi nowosc!
    • Gość: olo Po narkotyk do sexshopu IP: *.acn.waw.pl 09.07.07, 21:20
      zaraz odurza! nic nie odurza tylko chwilke wali w leb i tyle!
      • morning.calm Re: Po narkotyk do sexshopu 09.07.07, 21:31
        Co za bzdurny i idiotyczny artykul. Autor chyba chcial sie kiedys wybrac do
        dobrego lokalu gdzie go selekcjoner nie wpuscil wiec uznal, ze obsmaruje co to
        sie takiego strasznego dzieje w tych miejscach rozpusty ;)

        W ogole nazywac popersa narkotykiem, smiechu warte! Bzdura, bzdura i jeszcze raz
        bzdura. A slowo "odurzac" w odniesieniu do popersa pasuje jak piesc do oka.
        Probowales panie pismaku? Nie? To sprobuj. Efekt trwa 10-20 sekund, glowa nie
        boli, bo popers rozszerza naczynia krwionosne i poprawia krazenie (dlatego tez
        jest uzywany w medycynie).
    • Gość: condi Po narkotyk do sexshopu IP: *.uni.lodz.pl 09.07.07, 22:33
      w łodzi na lumumbowie jest to już dawno praktykowane przez wielu studentow i wlasciciele klubow tez nie maja o tym pojecia, ale jazda jest po tym przednia. poprostu odlot
    • Gość: condi lumumbowo IP: *.uni.lodz.pl 09.07.07, 22:35
      w łodzi na lumumbowie jest to już dawno praktykowane przez wielu studentow i wlasciciele klubow tez nie maja o tym pojecia, ale
      jazda jest po tym przednia. poprostu odlot
    • Gość: abc A niech biorą i ślepną, selekcja naturalna IP: *.kolornet.pl 10.07.07, 03:41
      eliminuje geny głupoty, aby tylko nikt niewinny nie ucierpiał.
    • Gość: sss Re: wegetarianizm=szczescie bez cpania,zagluszani IP: 213.134.133.* 10.07.07, 08:06
      ALE BEŁKOT
      • Gość: up Re: wegetarianizm=szczescie bez cpania,zagluszani IP: *.elpos.net 15.08.07, 16:49
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Po narkotyk do sexshopu 10.07.07, 08:09
      Panie redaktorze, daję sygnał że takich niebezpiecznych substancji jest więcej.
      W każdym niemal chemicznym można kupić rozpuszczalnik lub klej.
      Warzywniaki jak gdyby nigdy nic sprzedają gałkę muszkatołową, banany.
      Bezwstydne kwiaciarki zachęcają do zakupów kaktusów, a działkowcy uprawiają bieluń.
      Co więcej w lasach i na łąkach można natknąć się na tatarak, grzyby, wilczą
      jagodę, szalej, zimowit czy pietruszkę i setki innych roślin. (że o żabach nie
      wspomnę).

      Domagam się interwencji.
      • Gość: arm Re: Po narkotyk do sexshopu IP: *.chello.pl 10.07.07, 13:41
        Co mi zrobią, jak bede chodzil ulica odurzony muchomorem czerwonym (juz mialem 3 razy okazji - ekstra trip) i rozdawal ludziom po 4, 5 sztuk? przeciez to legalne :)
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Po narkotyk do sexshopu 10.07.07, 14:08
          ale bulwers w mediach będzie i afera na miarę rozporkowej.
    • Gość: ind zwieracze IP: 80.51.101.* 10.07.07, 09:59
      a czemu nikt nie wspomniał, że poppersa używa się, żeby rozluźnił zwieracze? to
      dlatego jest w sexshopach. a nie po to żeby go na parkiet zabierać.
    • Gość: pikador3C Re: Po narkotyk do sexshopu IP: *.portnet.pl 10.07.07, 11:13
      ale to trudne...... :
      poppers.sklep.pl
      i nikt o tym nie slyszal ???? boze, ja po raz pierwszy slyszalem w 91 roku w
      liceum jescze bedac .. ale paranoja
    • Gość: jatzenty Re: Po narkotyk do sexshopu IP: *.acn.waw.pl 10.07.07, 11:19
      W sklepie obok można kupić narkotyki, a w okolicy paru gości przyjmuje je w
      krzakach. Najbardziej popularny jest groźny narkotyk o nazwie "Tyskie".
    • nekropedofil Re: wegetarianizm=szczescie bez cpania,zagluszani 10.07.07, 11:20
      znasz bajkę o tymitunie?

      no to ty mi tu nie p...
    • Gość: ocb_thc popers ruler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 12:21
      popersa wąchałem z miliony razy i jest on git nawet go piłem z piwem to jest
      super bania mowie wam jak ktoś ma okazje niech spróbuje bo warto a w nosie to mi
      sie tyle razy wylał ze hoo i nic mi nie było a typka z artykułu wylądowała w
      szpitalu błlllaahahahah pinko straszne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka