malena111
24.07.07, 00:59
Jako mlody kierowca w mieście Bialystok, pragnę zaapelować do dłużej już
jeżdżących mieszkańców o wyrozumiałość. Dziś wyjechałam 3 raz na miasto i już
rozumiem, że jak ktoś z drugiego samochodu krzyczy "szybka" - to kiedy naiwnie
ją otworze usłyszę ciąg wyzwisk. mieszkańcy Podlasia mają tyle negatywnych
emocji, zupełnie nie rozumiem dlaczego.