Dodaj do ulubionych

Wylewanie wody w błoto.

01.09.07, 09:53
Chciałbym na tym forum podnieść (wrażliwy) temat naszych wodociągów
i kanalizacji, a mianowicie – od dłuższego czasu nasze K.Z.B. szuka
(bez skutecznie ) dzikich ujść wody z naszych wodociągów.
Hmm.. czy to blef ,czy to udawana nieświadomość ?.
Przecież większość mieszkańców Gródka wie gdzie się one znajdują .
Ja dla przykładu mógłbym podać bardzo dużo takich przykładów
kradzieży wody, to samo się tyczy kanalizacji.
Na razie proponuję pisemną rozmowę na ten temat, ponieważ jest to
poważny problem naszego budżetu gminnego, obejmujący bardzo duże
sumy wylewane w błoto.
Pierwszym przykładem będzie tutaj, cofnięcie się w czasie ,aż do
czasów zakładania wodociągów .Jak wiemy było to za czasów komuny i
działającego w tedy (chyba) GS-u.

Dalsze rozpatrywanie tematu pozostawiam wszystkim uczestnikom
naszego forum.
Myślę że jest to temat trochę bolący, ponieważ nasz gmina ma ciągłe
braki budżetowe .

PS. Radziłbym sklepom ,a mianowicie panu z szacunkiem Kardaszowi i
Stodole zaopatrzyć się w dużą ilość liczników wody (będzie popyt).
Obserwuj wątek
    • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 02.09.07, 11:13
      sfinks62 napisał:

      > Chciałbym na tym forum podnieść (wrażliwy) temat naszych
      wodociągów
      > i kanalizacji, a mianowicie – od dłuższego czasu nasze K.Z.B.
      szuka
      > (bez skutecznie ) dzikich ujść wody z naszych wodociągów.
      > Hmm.. czy to blef ,czy to udawana nieświadomość ?.
      > Przecież większość mieszkańców Gródka wie gdzie się one znajdują .
      > Ja dla przykładu mógłbym podać bardzo dużo takich przykładów
      > kradzieży wody, to samo się tyczy kanalizacji.
      > Na razie proponuję pisemną rozmowę na ten temat, ponieważ jest to
      > poważny problem naszego budżetu gminnego, obejmujący bardzo duże
      > sumy wylewane w błoto.
      > Pierwszym przykładem będzie tutaj, cofnięcie się w czasie ,aż do
      > czasów zakładania wodociągów .Jak wiemy było to za czasów komuny i
      > działającego w tedy (chyba) GS-u.
      >
      > Dalsze rozpatrywanie tematu pozostawiam wszystkim uczestnikom
      > naszego forum.
      > Myślę że jest to temat trochę bolący, ponieważ nasz gmina ma
      ciągłe
      > braki budżetowe .
      >
      > PS. Radziłbym sklepom ,a mianowicie panu z szacunkiem Kardaszowi i
      > Stodole zaopatrzyć się w dużą ilość liczników wody (będzie
      popyt).

      Jeśli ktoś się obawia wypowiadać na ten temat podaję bezpośrednie
      telefony do:
      Wydział Sieci Wodociągowej - 74 58 253 /254/
      Inspektor Sieci Wodociągowej – 74 58 255
      Inspektorzy Sieci Kanalizacyjnej - 74 58 272
    • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 05.09.07, 12:41
      Patrzę i myślę że z mojego postu – nici .Temat tabu ?,czyli co? .
      Wszystko jest okey ?.
      Forum milczy – a to znaczy bardzo dużo.
      Było poruszanych bardzo dużo tematów marnotrawstwa budżetu gminnego,
      a ten temat pozostawimy bez odzewu ?.
      Może jeszcze trochę poczekam na rozsądnych czytelników naszego forum.
      Narka !!
      • and5 Re: Wylewanie wody w błoto. 05.09.07, 19:24
        Może po prostu wszyscy ciągną wodę na lewo;)
        • shibby1 Re: Wylewanie wody w błoto. 05.09.07, 21:03
          Troszke nie rozumiem intencji zakladajacego ten temat... skoro wiesz
          o duzej ilosci miejsc gdzie sie kradnie wode to dlaczego sam nie
          zadzwonisz pod te numery ?? Brakuje odwagi... ??
          • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 10.09.07, 03:43
            Tu nie chodzi o odwagę , shibby1 ,jeśli Ci wiadomo ,jest coś takiego
            jak wolność słowa i myśli – ale też wiadomo jak to wszystko działa.
            Dużo by się rozpisywać nad polityką naszego kraju (kradzież jest
            ogólna i wszechobecna ).Powiedz mi co może jeden człowiek – FIGĘ.
            W…..a mnie takie myślenie ,ludzi takich jak Ty. To jest tak zwana
            choroba społeczeństwa pod nazwą „znieczulica”.
            Skoro coś wiesz na ten temat to wypowiedz się ,na właściwy temat, a
            nie robisz podjazdy po moją osobę w temacie który tego nie dotyczy.
            W skrócie powiem – Ja niczego się nie boję ,dosłownie niczego, to
            tak dla twojej wiadomości.
            A dla wszystkich którzy mają chęć się wypowiedzieć w ten sposób
            proszę o rozpoczynanie nowych postów, takie wypowiedzi jakiej użył
            tu shibby1 mnie –Nas –nie interesują.
            We właściwym temacie to powiem telefony są zawsze pod ręką ,tylko na
            nie jest odpowiednia pora.
            Z szacunkiem wyżej podpisany.
        • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 10.09.07, 03:48
          and5 napisał:

          > Może po prostu wszyscy ciągną wodę na lewo;)
          Wszyscy ?? Hmm...to trochę za dużo powiedziane.
          Dziękuję za wypowiedź - w temacie.
          • shibby1 Re: Wylewanie wody w błoto. 10.09.07, 14:52
            Hmm coz brak mi slow na takie podejscie.
            Ujela cie wypowiedz and5, ktory "rzucil ironia", a przypierniczasz sie do moich wypowiedzi...
            Drogi panie sfinks62, widze zes odwazny czlek (przynajmniej w jezyku i internecie), zaczynasz temat widzisz problem, ale sam nie probujesz go rozwiazac, jedynie namawiasz innych do tego aby zadzwonili. Czyz to nie jest brak odwagi ( jak sie boisz zadzwonic, moze maila napisz...) ?? Ludzie nie pisza w tym temacie, poniewaz jak sadze nie widza takich przypadkow (chodzi o kradziez), a ty namawiasz ich aby dzwonili i informowali o czyms czego swiadkami osobiscie nie byli... jak nie patrz namawiasz ich do skladania falszywych zeznan(a przynajmniej takich, ktorych swiadkami nie byli) bo ktos im powiedzial, ze mu ktos powiedzial ze widzial...
            • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 11.09.07, 09:34
              shibby1 napisał:

              > Hmm coz brak mi slow na takie podejscie.
              > Ujela cie wypowiedz and5, ktory "rzucil ironia", a przypierniczasz
              sie do moich
              > wypowiedzi...
              > Drogi panie sfinks62, widze zes odwazny czlek (przynajmniej w
              jezyku i internec
              > ie), zaczynasz temat widzisz problem, ale sam nie probujesz go
              rozwiazac, jedyn
              > ie namawiasz innych do tego aby zadzwonili. Czyz to nie jest brak
              odwagi ( jak
              > sie boisz zadzwonic, moze maila napisz...) ?? Ludzie nie pisza w
              tym temacie, p
              > oniewaz jak sadze nie widza takich przypadkow (chodzi o kradziez),
              a ty namawia
              > sz ich aby dzwonili i informowali o czyms czego swiadkami
              osobiscie nie byli...
              > jak nie patrz namawiasz ich do skladania falszywych zeznan(a
              przynajmniej taki
              > ch, ktorych swiadkami nie byli) bo ktos im powiedzial, ze mu ktos
              powiedzial z
              > e widzial...

              Coś mi tu śmierdzi oskarżeniemi !! Może byś tak się zajął grą
              America’s Army PL ,albo w VIRTUAL KA$H albo zerwanie łańcuszka,tam
              można przynajmniej postrzelać(chodzi o America’s Army PL ),hehe.
              To jest tylko post ,do ludzi kturych bolą problemy gminy.
              • shibby1 Re: Wylewanie wody w błoto. 11.09.07, 12:35
                Wciaz nie potrafie zrozumiec i dostrzec logiki twojego myslenia.
                Namawiasz mnie do gry w American's Army, tylko co to ma do rzeczy ??
                Ja natomiast przeciwnie do ciebie namawiam cie do zainteresowania sie poprawna polszczyzna, miast sie bawic durne gry poczytaj slownik..."ktury" moze ci pomoze nie robic z siebie idioty gdy juz bedziesz pisal posty...
                • sfinks62 Re: Wylewanie wody w błoto. 11.09.07, 14:37
                  shibby1 napisał:

                  > Wciaz nie potrafie zrozumiec i dostrzec logiki twojego myslenia.
                  > Namawiasz mnie do gry w American's Army, tylko co to ma do
                  rzeczy ??
                  > Ja natomiast przeciwnie do ciebie namawiam cie do zainteresowania
                  sie poprawna
                  > polszczyzna, miast sie bawic durne gry poczytaj slownik..."ktury"
                  moze ci pomoz
                  > e nie robic z siebie idioty gdy juz bedziesz pisal posty...


                  Odpuszczę ci tę obelgę ,i na razie nie będę komentować takich
                  sformułowań .
                  W końcu głupota ludzka nie ma granic.

                  • shibby1 Re: Wylewanie wody w błoto. 11.09.07, 14:57
                    Ciesze sie, ze w koncu to zrozumiales. Jeszcze tylko odnies to do
                    swojej osoby i juz bedziesz na kolejnym etapie "wtajemniczenia"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka