Dodaj do ulubionych

Lotnisko cd.

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.09.07, 10:12
Niech mieszkańcy Dojlid tak nie płaczą , że nie wytrzymają hałasu lądujących
samolocików dwa razy dziennie pod lasem. W Europie i na Świecie lotniska są
usytuowane w mieście lub na skraju miasta tak jak u nas i tylko w tedy miasto
może sie rozwijać!!!

co maja powiedzieć mieszkańcy Hong Kongu lądujących co 1,5 min najwiekszych
samolotów?
youtube.com/watch?v=YGnokcAu0c4&mode=related&search=

lub
youtube.com/watch?v=kqJbb0qmjns&mode=related&search=
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: Lotnisko cd. 01.09.07, 10:57
      Otóż to, a co powiedzą płaczki, które mówią, ze to lotnisko na Krywlanach nie ma
      szans na rozbudowę?
      W Hong Kongu to dopiero nie ma szans na rozbudowę, bo po obu stronach miasto i
      woda, a jakoś sobie radzi to lotnisko:)

      Ktoś majaczy o katastrofach, a ile w Hong Kongu ich ostatnio było?
      Tam naokoło jest wysoka zabudowa, do lądowania trzeba łukiem podchodzić, a na
      Krywlanach raczej takich problemów nie będzie, a płaczki skomlą, ze będą
      samoloty się rozbijać:)

      Budować i tyle, nie ma czasu, Białystok tak go już zbyt wiele stracił i nie może
      se pozwolić na kolejne lata bez lotniska!!!
      • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 01.09.07, 21:11
        Budować ale nie na Krywlanach. Już w latach 70. badania wykazały że to za małe
        miejsce i zbyt blisko miasta aby tam mogło powstać lotnisko komercyjne. Budowę
        lotniska na Krywlanach rozpoczęto w 1937 roku i nigdy nie skończono z powodu
        wybuchu wojny. Świat poszedł do przodu, miasto się rozrosło. Wtedy rogatki
        miasta były o wiele dalej. Krywlany były w znacznej odległości od zabudowań
        miejskich. Już przed wojną ludzie mieli więcej oleju w głowach by nie budować
        lotniska w mieście. Teraz komuś zależy na budowaniu tykającej bomby w
        bezpośredniej okolicy zabudowań oraz przyszłego kampusu uniwersyteckiego (!)
        Ludzie! Lotnisko to nie tylko pas startowy ale cała infrastruktura która za tym
        idzie, łącznie z wykompaniem rurociągu do dostarczania paliwa dla samolotów bo
        nikt normalny przecież nie będzie woził paliwa beczkowozem do odrzutowców przez
        kilkusettysięcznie miasto! To już w tej chwili jest standard na świecie (to tym
        co tak cenią Hong Kong). Jak już budować do według dzisiejszych standardów a nie
        sprzed ponad dwudziestu lat. Widzicie to na Krywalnach bo ja nie. Część z was
        wypowiada sie jak małe dzieci które nie potrafią sobie wyobrazić co się wiąże a
        budową takiego projektu.

        A tak swoja drogą, porównanie Hong Kongu do Białegostoku jest jak porównanie
        jabłka do ciężarowki. Dziecięce myślenie- w HK mają to my też możemy.
        • Gość: Mat Re: Lotnisko cd. IP: *.bsk.vectranet.pl 01.09.07, 22:00
          Mepihistopheles właśnie przez takich jak Ty Polska zawsze będzie
          krajem gorszym.Czy Wy macie ludzie kompleksy jakieś? Boicie się
          wszystkiego co obce, śmiejecie się jak porównuje się Polskę do
          czegoś lepszego, od kogo powinniśmy brać przykład (kraje bogatsze,
          bardziej rozwinięte itd.) a do kogo mamy się porównywać do
          Bangladeszu czy Białorusi?? Tak jak zrobił mephistopheles, który
          uważa, że porównywanie Białegostoku do Hong-Kongu jest dziecinne. Co
          ma wielkość i zamośność miasta do faktu, że jakoś na świacie się
          daje radę "coś zrobić" tylko Polakom ciągle coś przeszkadza, a
          zwłaszcza białostoczanom z ogródków. Jestem pewien, że gdyby
          lotnisko powstało na Krywlanach to te całe dziadki leśne, które tak
          protestują przeciw samolotom, sami jedni z pierwszych odbiorą z
          Krywlan swoją rodzinkę z Brukseli czy Londynu. Mepistopheles, a czy
          Ty zdajesz sobie sprawę ile Białystok traci milionów na braku
          połączeń lotniczych?!? Wiesz ile czasu przy polskim prawie zajełoby
          uruchamianie lotniska w innej lokalizacji nic Krywlany?! Na mniej
          niż 10 lat nie ma co liczyć, a więc CAŁE DZIESIĘCIOLECIE, wtedy to
          już będzie za późno, bo lotnisko będzie posiadać każda dziura
          powyżej 100 tys. mieszkańców. Białystok nie chce to lotnisko
          powstanie w Suwałkach-co raz częściej słychać o takim rozwiązaniu.
          Nie musisz jechać daleko wystarczy przejechać się 180 km do Warszawy
          i wjechać na wylotówkę krakowską, żeby zobaczyć jak to działa w
          miastach, nie zdziw się tylko jak jakieś "chłolierstwo" przeleci Ci
          z 50 m nad łbem.
          • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 00:36
            Gość portalu: Mat napisał(a):

            > Mepihistopheles właśnie przez takich jak Ty Polska zawsze będzie
            > krajem gorszym.Czy Wy macie ludzie kompleksy jakieś?

            Nie, ja sądze że ty masz kompleksy skoro chcesz budować lotnisko na siłe, w
            miejscu które się do tego nie nadaje. Byle było wielkomiejsko. Tak?

            Boicie się
            > wszystkiego co obce, śmiejecie się jak porównuje się Polskę do
            > czegoś lepszego, od kogo powinniśmy brać przykład (kraje bogatsze,
            > bardziej rozwinięte itd.) a do kogo mamy się porównywać do
            > Bangladeszu czy Białorusi??

            Nigdzie nie zaprzeczyłem że lotnisko nie jest potrzebne. Wręcz przeciwnie. Ale
            musi to byc lokalizacja na lata. Wszystkie eksperyzy pokazują że Krywlany się do
            tego nie nadają.

            Tak jak zrobił mephistopheles, który
            > uważa, że porównywanie Białegostoku do Hong-Kongu jest dziecinne.

            Tak, jest dziecinne. "Bo sie udało w HK, to musi się udać u nas"?


            Co
            > ma wielkość i zamośność miasta do faktu, że jakoś na świacie się
            > daje radę "coś zrobić" tylko Polakom ciągle coś przeszkadza, a
            > zwłaszcza białostoczanom z ogródków. Jestem pewien, że gdyby
            > lotnisko powstało na Krywlanach to te całe dziadki leśne, które tak
            > protestują przeciw samolotom, sami jedni z pierwszych odbiorą z
            > Krywlan swoją rodzinkę z Brukseli czy Londynu.

            Ja nic nie napisałem o "dziadkach leśnych" czy działkowiczach. Trzymajmy się tematu.

            Mepistopheles, a czy
            > Ty zdajesz sobie sprawę ile Białystok traci milionów na braku
            > połączeń lotniczych?!? Wiesz ile czasu przy polskim prawie zajełoby
            > uruchamianie lotniska w innej lokalizacji nic Krywlany?! Na mniej
            > niż 10 lat nie ma co liczyć, a więc CAŁE DZIESIĘCIOLECIE, wtedy to
            > już będzie za późno, bo lotnisko będzie posiadać każda dziura
            > powyżej 100 tys. mieszkańców.

            A to ci nowina. Chyba z byka spadłes. 10 lat na nowe lotnisko. W takim razie
            cieszę się że nie zajmujesz się tym projektem. Taka tylko nowina: wybudowanie
            lotniska od zera jest tańsze i szybsze niz modernizacja Krywlan. Modernizacja
            Krywlan to nie tylko budowa pasa startowego lecz cała biurokratycna procedura z
            odlesianiem terenu, uslalaniem własności gruntów, przebudową ulic oraz
            odszkodowaniami okolicznym mieszkańcom. Każda z tych spraw to oddalanie budowy
            na kilka lat.

            Białystok nie chce to lotnisko
            > powstanie w Suwałkach-co raz częściej słychać o takim rozwiązaniu.
            > Nie musisz jechać daleko wystarczy przejechać się 180 km do Warszawy
            > i wjechać na wylotówkę krakowską, żeby zobaczyć jak to działa w
            > miastach, nie zdziw się tylko jak jakieś "chłolierstwo" przeleci Ci
            > z 50 m nad łbem.

            Tutaj nic ci juz nie napiszę bo bredzisz.
        • koczisss Re: Lotnisko cd. 01.09.07, 22:21
          Gdyby zostało tam wcześniej wybudowane lotnisko, to do tej pory znalazło by się
          w mieście, czyż nie tak?

          A inna sprawa, czy ludzie budujący domy w okolicach nie mieli świadomości, że
          budują się koło lotniska, które prędzej czy później może stać się nie
          trawiastym, a betonowym?

          Budując dom przy torach, mam świadomość, że pociągi mogą mi przeszkadzać, to
          samo jest z lotniskiem!
          • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 00:25
            koczisss napisał:

            > Gdyby zostało tam wcześniej wybudowane lotnisko, to do tej pory znalazło by się
            > w mieście, czyż nie tak?

            Nie, miasto by sie nie rozwnięło w tym kierunku.


            >
            > A inna sprawa, czy ludzie budujący domy w okolicach nie mieli świadomości, że
            > budują się koło lotniska, które prędzej czy później może stać się nie
            > trawiastym, a betonowym?

            O jakich domach mówisz? O osiedlu Dojlidy? Bo jeśli tak to te domy w większości
            były budowane w latach 60. Nikt wtedy o lotnisku z Boeningami nie marzył, więc
            nie było powodu nie budować. Plany ponownego lotniska komercyjnego na Krywlanach
            powstały dopiero w latch 70. i na tym zaprzestano, uznając że jest za późno by
            rozbudować Krywlany na lotnisko komercyjne - zbyt blisko zabudowań.


            >
            > Budując dom przy torach, mam świadomość, że pociągi mogą mi przeszkadzać, to
            > samo jest z lotniskiem!

            Tak jak powyżej. Gdy powstały plany budowy komercyjnego lotniska, osiedle
            Dojlidy przestało rozbudowywać sie w kierunku poł-zach.
            • koczisss Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 00:30
              W latach 60-tych po Hetmańskiej gęsi ganiali, a teraz ruchliwa ulica!
              Przecież wtedy nikt sobie nie wyobrażał, że będzie taka szeroka ulica i duży
              ruch, nieprawdaż?
              Domy pobudowali i co teraz?
              • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 00:38
                Jeśli nie widzisz różnicy między ruchliwą ulicą a lotniskiem to ja ci już tego
                nie wytłumaczę.
                • koczisss Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 00:44
                  Tu jest uciążliwość i tu, czyż nie tak?

                  Napisałeś w innym poście, że modernizacja Krywlan to większy kłopot niż
                  budowanie w innym miejscu, że wykup gruntów, od kogo?
                  A w innym miejsu wykupować nie trzeba?
                  Miasto samo od siebie ma wykupić?
                  Odlesić, fakt, a w innym miejscu nie trzeba?
                  Zmodernizować ulice, również należy, a wybudować zupełnie nowej trasy w innym
                  miejscu nie trzeba?
                  Protesty mieszkańców i odszkodowania?
                  A w innej lokalizacji nie będzie, masz pewność?
                  • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 01:05
                    koczisss napisał:

                    > Tu jest uciążliwość i tu, czyż nie tak?
                    >
                    > Napisałeś w innym poście, że modernizacja Krywlan to większy kłopot niż
                    > budowanie w innym miejscu, że wykup gruntów, od kogo?

                    Jeśli zapoznałeś się z planami Krywlan to pewnie wiesz że pas startowy ma
                    przeciąć Mickiewicza. To tylko pas startowy. Po drugiej stronie zaczynają się
                    prywatne działki. Oprócz pasa, potrzebne jest miejsce na infrastrukturę
                    lotniska, a oprócz lasów są tam prywatne tereny, z nie zawsze klarowną sytuacją
                    prawną.

                    > A w innym miejsu wykupować nie trzeba?
                    > Miasto samo od siebie ma wykupić?

                    Miasto nie jest wyłącznym właścicielem ziemi. Oprócz innych są też np. Lasy
                    Państwowe.

                    > Odlesić, fakt, a w innym miejscu nie trzeba?

                    Trzeba, lecz w innym miejscu nie ma zabudowań i grunty są tańsze.

                    > Zmodernizować ulice, również należy, a wybudować zupełnie nowej trasy w innym
                    > miejscu nie trzeba?

                    Nie, budowa drogi w terenie mało zabudowanym a modernizacja jednej z głównych
                    dróg w mieście to nie jedno i to samo. Piszę to w wielkim skrócie, ponieważ nie
                    jest to jedyna droga. Korzystający z lotniska to nie tylko białostoczanie.

                    > Protesty mieszkańców i odszkodowania?
                    > A w innej lokalizacji nie będzie, masz pewność?

                    Pewności nigdy nie ma ale po zapoznaniu się z postulatami samych 3 stowarzyszeń
                    reprezentujących 3 duże białostockie osiedla, sądze że koszty odszkodowań
                    dziesiątek tysięcy ludzi będą wyższe niż EWENTUALNE odszkodowania mieszkańców
                    wsi. Piszę ewentualne ponieważ nie wiadomo gdzie mogła by powstać alternatywa
                    Krywlan. Poza tym, sparawy sądowe wnoszone przez te stowarzyszenia oraz
                    odwołania usidlą rozbudowę Krywlan na wiele lat.

                    Nim wszyscy zaczniemy się ekscytować budową lotniska, proszę zwrócić uwagę że
                    ten temat jest wałkowany w sile natężonej zawsze przed ewentualnymi wyborami. To
                    tak na marginesie.

                    Poza tym chcę dodać że nie mieszkam w pobliżu Krywlan.

                    Dobranoc.
                • Gość: azp11 Re: Lotnisko cd. IP: *.elpos.net 02.09.07, 11:44
                  Różnica jest ewidentna. Ruchlwa ulica to ciągły hałas, lotnisko
                  (takie jak na Krywlanach) to hałas sporadyczny.
                  • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 14:47
                    Widzę że nie wiesz jak funkcjonuje lotnisko. Starty i lądowania no nie jedyne
                    odgłosy. Rozgrzewania silników, oraz naprawy i ich testowanie (gwizd który
                    tworzą przewyrzsza wszystkie normy), to są ciągłe uciążliwości.
                    • Gość: azp11 Re: Lotnisko cd. IP: *.elpos.net 02.09.07, 15:05
                      To czy przewyższa normy, zależy od odległości. Motocykliści wyjący
                      bezpośrednio pod oknami, z pewnością bardzej są z tymi normami na
                      bakier.
                      Nie sądzę, żeby na lotnisku pojawiły się maszyny głośniejsze od
                      helikoptera Straży Granicznej a przeciw niemu jakoś nikt nie
                      protestuje.
                      • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 15:31
                        Smolot odrzutowy powoduje wyższy hałas niż helikopter.
                        • zewsi Re: Lotnisko cd. 03.09.07, 14:22
                          Można by powiedzieć pseudofilozoficznie, że jest hałas i jest hałas.
                          Hałas głośniejszy o 10 rano, jest o wiele mniej dolegliwy niż hałas
                          mniejszy o 3 rano.
                          Powalczyłbyś Mephisto o zakazanie lotów śmigłowców Lotniczego
                          Pogotowia Ratunkowego czy Straży Granicznej, które o godzinie 3 rano
                          po raz trzeci danej nocy przelatują nad głowami śpiących mieszkańców
                          okolic lotniska i zrywając ich ze snu.
                          Ruszaj do boju Mephisto. Miej gdzieś rozwój miasta. Grunt by krowy
                          na nowo mleko dawali.
                          • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 03.09.07, 15:20
                            Hałas jest mierzony w decybelach. Gdy coś nam hałasuje to ilość decybel,
                            niezależnie od pory dnia jest ta sama.

                            Ja właśnie mam na uwadze rozwój miasta. Lotnisko na Krywlanach nie ma sensu,
                            arumenty niejednokrotnie przedstawiałem. Biorąć po uwagę przyszłość miasta,
                            potrzebne jest nowoczene lotnisko które spełniłoby stanardy dzisiejsze a nie te
                            sprzed 17 laty. Za przykład weź lotnisko w Warszawie. 12 lat temu 1 terminal w
                            zupełności wystarczał, dziś już nie.
                            Powierzchnia Krywlan jest za mała na lotnisko oraz infrastrukturę z nim
                            związaną. To ja właśnie mam na uwadze rozwój miasta a nie doraźne "zapychanie
                            dziury".
                            • zewsi Re: Lotnisko cd. 04.09.07, 09:42
                              Stwierdzeniem, że hałas mierzy się w decybelach i że ilość decybeli
                              nie zależy od pory dnia prochu nie odkryłeś.
                              Nie bierzesz jednak pod uwagę kwestii poziomu odczuwania hałasu. Nie
                              żyjemy w próżni.
                              Inaczej odczuwany jest hałas w dzień, gdy dookoła jest wiele innych
                              źródeł hałasu, a inaczej w nocy. Inaczej jest odczuwany w wąwozie
                              ulicy, a inaczej w strefie luźnej zabudowy.
                              Inaczej gdy źródło hałasu oddalone od Ciebie o kilometr rozchodzi
                              się nad jeziorem, a inaczej gdy między Tobą a źródłem jest ściana
                              lasu.
                              Nawet nasz kochany prawodawca bierze pod uwagę te róznice.
                              Zapewniam Cię, że helikopter latający nad Twoją głową w dzień jest
                              do wytrzymania, a nocą już niebardzawo.
                              Tak więc chciałbym, żebyś w moim imieniu powalczył także z tymi
                              przebrzydłymi helichopterami.
      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Lotnisko cd. 03.09.07, 19:59
        koczisss napisał:

        > Otóż to, a co powiedzą płaczki, które mówią, ze to lotnisko na Krywlanach nie m
        > a
        > szans na rozbudowę?
        > W Hong Kongu to dopiero nie ma szans na rozbudowę, bo po obu stronach miasto i

        Hong-Kong ma miliardy na rozbudowę, Białystok nigdy nie będzie ich miał.

        youtube.com/watch?v=_LoMkKpThUg
    • tojamyszka Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 08:55
      Mam nadzieje , ze nie skonczy sie tylko na rozmowach , ustaleniach ,
      politykowaniu a samoloty prywatnych linii beda latac beztrosko nad nasZymi
      glowami . Ja chce lotniska w Bialymstoku i to na Krywlanach . W Żołtkach stana
      murem zieloni bo to tereny dla bocianow i zabek . Na Krywlanach bylo lotnisko
      , i niech tak zostanie , ze bedzie . Panowie i Panie rzadzacy Bialostocczyzna
      obiecaliscie w wyborach . Wiec spelnijcie choc ta jedyna obietnice . Niech na
      zjazd Espranto przyleca do nas , a nie przyjada wozem drabiniastym po
      rozoroanych drogach . Wszydu oszczedzcie mosci Panowie .
      • Gość: KIerowcaBombowca Re: Lotnisko cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 10:20
        Robią wam wodę z mózgów. NIe będzie żadnego lotniska zna Krywlanach-
        zapomnijcie o tym. Ekspertyz narobionych na jeszcze mniejsze
        lotnisko od planowanego na Krywlanach było dużo. A ci debile
        polityczni znowu zamawiają analizy. Pewnie będą tak zamawiać jeszcze
        30 lat i w każdych wyborach pieprzyć o lotnisku, że są za.
        Strata pieniędzy i czasu na kretynizmy to to czym się rządzący tym
        regionem i miastem mogą pochwalić. Upierajta się dalej z Krywlanami.
      • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 14:48
        Chciec a móc to są dwie różne sprawy.
    • Gość: MK Re: Lotnisko cd. IP: *.bsk.vectranet.pl 02.09.07, 11:31
      jaki hałas?! kto tu będzie tak latał? trzy - cztery duże samoloty dziennie i
      tyle ...a zawsze tak jest, że najlepiej żeby coś robili tylko nie u
      nas...telefon chcę mieć, ale maszt telefonii niech postawią gdzie
      indziej...wiocha i tyle
    • ormond Re: Lotnisko cd. 02.09.07, 11:47
      Moze lepiej sprawdzic fakty. Lotnisko Kai Tak pokazane na filmach YouTube
      zostalo zamkniete wlasnie z tego powodu (1998), ze bylo zbyt blisko miasta i
      zostal zastopione lotniskiem Chek Lap Kok, ktore wybudowano na dwoch wyspach
      polaczonych ze soba platforma na ktorej znajduja sie pasy startowe. To lotnisko
      znajduje sie w sporej odleglosci od misata


      Gość portalu: rex napisał(a):

      > co maja powiedzieć mieszkańcy Hong Kongu lądujących co 1,5 min najwiekszych
      > samolotów?
      > youtube.com/watch?v=YGnokcAu0c4&mode=related&search=
      >
      > lub
      > youtube.com/watch?v=kqJbb0qmjns&mode=related&search=
      • Gość: ptik Re: Lotnisko cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 23:01
        przypomne tylko wszystkim ze lotnisko na Krywlanach juz jest.To,ze
        nie bylo remontowane od lat(brak odbudowy po zniszczeniu w 1944r)
        nie oznacza ze zniklo.Tu nie ma dyskusji gdzie budowac lotnisko,ale
        czy remontowac istniejace!!
        • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 11:23
          Nie zabieraj głosu, jeśli nie masz zielonego pojęcia nt zasad budowy
          współczesnych lotnisk. Tak samo jak wszyscy piewcy Krywlan uprawiasz populizm.
    • Gość: biaostoczanin Re: Lotnisko cd. IP: *.dsl.bell.ca 03.09.07, 06:23
      Witam, przykro mi to mówić ale widzę że rozpoczął się powolny koniec miasta. Z
      takim sposobem myślenia jaki prezentują co poniektórzy forumowicze, a wierzę że
      oni reprezentują część mieszkańców miasta, prosze mi wybaczyć ale wiele się nie
      wybuduje. Miasto się rozrasta a infrastruktura transportowa stoi. Potem jest
      zdziwienie dlaczego tu nikt nie inwestuje? Ja też bym nie inwestował w mieście
      gdzie od kilkudziesięciu lat władze nie mogą się uporać z budową lotniska!
      Białystok po prostu się oddala coraz bardziej od czołówki miast polskich, często
      mniejszych. Będzie się też wyludniał coraz bardziej. Pozdrzwiam.
      • Gość: swiniopas W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. IP: *.asfd.broadband.ntl.com 03.09.07, 06:59
        Wystarczyloby ulozyc sie z Lukaszka
        na szybka odprawe graniczna dla taksowek
        i autobusow pomiedzy tym lotniskiem i centrum
        miasta Bialystok. No i zeby ruskie nie nap.ierdalali
        z pepeszek po Boeingach i Airbusach podchodzacych
        do ladowania. Znaczy niechaj Lukaszka da liniom
        lotniczym glejt bezpieczenstwa z milionem dolarow
        do sejfu na wypadek gdyby sie jakis lokalny rezun
        "rozserdyty"
        • drzazgarz Re: W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. 03.09.07, 16:46
          Gość portalu: swiniopas napisał(a):

          > Wystarczyloby ulozyc sie z Lukaszka
          > na szybka odprawe graniczna dla taksowek
          > i autobusow pomiedzy tym lotniskiem i centrum
          > miasta Bialystok. No i zeby ruskie nie nap.ierdalali
          > z pepeszek po Boeingach i Airbusach podchodzacych
          > do ladowania. Znaczy niechaj Lukaszka da liniom
          > lotniczym glejt bezpieczenstwa z milionem dolarow
          > do sejfu na wypadek gdyby sie jakis lokalny rezun
          > "rozserdyty"

          Gwarancje i glejty łysego kołchoźnika są warte tyle samo co on sam czyli gów-no.

          Białegostoku nie stać na wybudowanie lotniska w innym miejscu niż Krywlany,
          ponieważ koszt modernizacji dróg dojazdowych wielokrotnie przewyższyłyby koszt
          budowy lotniska i terminalu.
          • nizi5 Re: W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. 03.09.07, 17:25
            Białegostoku nie stać na wybudowanie lotniska w innym miejscu niż
            Krywlany,
            > ponieważ koszt modernizacji dróg dojazdowych wielokrotnie
            przewyższyłyby koszt
            > budowy lotniska i terminalu.
            >

            Pomyśl ile będzie koztowało wykupowanie domów i mieszkań i
            odszkodowania (w warszawie już okęcie buli)
            Po drugie jeżli na coś Cię nie stać powiedzmy masz ochotę na tort to
            zjesz gó.. bo akurat tylko to jest pod ręką i mniej kosztuje
            • drzazgarz Re: W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. 03.09.07, 18:04
              smacznego!
            • Gość: azp11 Re: W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. IP: *.elpos.net 03.09.07, 19:55
              Rozumiem, że tym postem chcesz zachęcić mieszkańców Dojlid do
              poparcia tej lokalizacji robieniem złudnych nadziei na jakieś extra
              pieniądze?
              • nizi5 Re: W Grodnie juz jest lotnisko. To niedaleko. 03.09.07, 22:18
                Gość portalu: azp11 napisał(a):

                > Rozumiem, że tym postem chcesz zachęcić mieszkańców Dojlid do
                > poparcia tej lokalizacji robieniem złudnych nadziei na jakieś
                extra
                > pieniądze?
                Żle rozumiesz, jakoś nikt nie mówi o tym, że prawo wymaga abu w
                okolicy obiektów (nazwijmy to emitujących hałas) wyznaczyć sterfę
                ograiczonego użytkowania. taka strefa składa się z kilku obszarów
                podzielonych ze wzgledu na natężenie hałasu (np. ta wokół Okęcia to
                obszar 51 km2) w tej strefie są obszary całkowicie wyłączone z
                zamieszkiwania (Port lotniczy musi wykupić nieruchomości) w strefie
                nie może byc szkół przedszkoli, szpitali, jeżeli wymagane jest
                dodatkowe wygłuszenie busynku to płaci za to port lotniczy. Strefa
                nie jest czymś stałym każda rozbudowa lotniska pociąga za sobą
                zmiany strefy i kolejne pozwy o odszkodowania. Jakoś o tym nikt nie
                mówi, nikt nie pojkazuje jaki będzie zakres strefy i ile to będzie
                kosztowało. Po prostu władze ściemniają bo koniecznie chcą mieć
                jakiś sukces a te milionowe drobnostki to już inna kadencja będzie
                się martwić.
                Rozwój miastu jest potrzebny, ale z głową i ołówkiem w ręku, a nie
                po szczeniacku na chura bez pomyślunku,
      • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 03.09.07, 15:40
        Ja widzę to zupełnie inaczej. Według mnie, właśnie teraz się dyskutuje o rozwoju
        transportu w naszym mieście. Tak jak wspominasz, przez lata prawie nikt o tym
        nie rozmawiał na taką skalę jak dzisiaj. Właśnie każdy projekt w demokratycznym
        systemie zaczyna się od dialogu. Naród w przeszłości przyzwyczajony do nakazow,
        a jeszcze dawniej do ukazów, nie bardzo jeszcze łąpie że o takich ważnych
        inwestycjach jak lotnisko komercyjne najpierw się dyskutuje.
        Cieszę sie niezmiernie że minęły juz czasy kiedy biegi rzek oraz położenia
        jezior zmieniało sie jednym pociągnięciem ołówka, bez uwagi na losy mieszkańców.
        Widzę że mieszkasz w Kanadzie. Więc nie powinny być Ci obce dyskusje community
        forums dotyczące lokalnych projektów. To jest właśnie to tylko że u nas
        argumenty podparte wieloletnimi badaniami i ekspertyzami zderzają się ze
        stwierdzeniem " bo ja chcę".
        • Gość: białostoczanin Re: Lotnisko cd. IP: *.dsl.bell.ca 04.09.07, 17:24
          Witam, rozumiem dyskusje, planowanie, dialog, etc. ale żeby to trwało aż 16 lat.
          Wydaje mi się że czas jest cokolwiek przydługi do relatywnie małego projectu
          jakim jest lotnisko. Pozdrawiam.
          • Gość: wkoronkiewicz Re: Lotnisko cd. IP: 85.232.247.* 11.09.07, 11:35
            to nieprawda, że na całym świecie lotniska są umieszczone w
            granicach miasta. ostatnio startowałem z lotniska w szczecinie. jest
            ono położone dobrych kilkanaście kilometrów od miasta.
        • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 11:56
          Mephisto,
          Walczysz z wiatrakami na tym forum. Przykleił się tłum do taboretu i krzyczy.
          Taka inwestycja zawsze będzie kartą przetargową.
          Najbardziej odpowiednią lokalizacją wg stopnia skomunikowania lotniska jest
          teren przy drodze wylotowej na W-wę k/Choroszczy. Przystosowanie trasy
          dojazdowej do lotniska jest najmniej problemowe i poza tym, w miarę rozwoju,
          większa szansa na doprowadzenie szybkiej linii kolejowej. Krywlany są dawno
          spalone i nadają się jedynie na budkę General Aviation, a nie na loty rejsowe.
          Ktoś wcześniej wspomniał o ich remoncie. Remoncie czego, pytam? Sportowego
          ścierniska z barakami? Swego czasu były bardzo dobre plany, aby z Krywlan zrobić
          właśnie tymczasówkę G.A. plus ewentualne czartery, jak ma to miejsce w Szymanach
          k/Olsztyna i w międzyczasie starać się o budowę prawdziwego portu lotniczego,
          ale przez urzędowe zacietrzewienie nie będzie nic. Z tych samych powodów nikt
          się nie pcha do Białego z inwestycjami, bo tutaj nie ma z kim w logiczny sposób
          prowadzić rozmów, które można finalizować. Smutne, ale prawdziwe.
          • mephistopheles Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 19:00
            Zgadzam się z Tobą Amarant.

            Poniżej pięknie napisałeś że 2 pasy to minimum a na Krywlanach możliwości
            rozwoju sa niewielkie /zerowe.

            Już niejednokrotnie pisałem że lotnisko to więcej niż pas startowy. Przecież
            taka inwestycja musi się zwrócić i zacząć zarabiać, ie. Cargo. Inwestor chce jak
            najszybszy zwrot inwestycji a jedno pasmowe lotnisko na Krywlanach tego mu nie
            zapewni. Za mały "przerób".
            • Gość: ubies Re: Lotnisko cd. IP: *.iw3d.co.uk 11.09.07, 19:41
              Zgadzam sie, ze Krywalany to zadne wyjscie, ale mozesz mi napisac o co chodzi z
              tym '2 pasy to minimum'.

              Uwazasz, ze w Bialymstoku potrzeba minimum tyle pasow startowych ile jest dzis
              na Heathrow?
              • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 21:52
                Nie porównuj Wieloryba do krewetki, bo tylko takiego porównania można użyć w
                stosunku Heathrow-Krywlany.
                Długość pasa determinuje liczbę operacji lotnisku. Jeśli nie ma miejsca na
                jeden długi, to robi się 2 krótsze (2250-2500m). Z takiego pasa wystartuje
                większość odrzutowców. Ma to też inny aspekt. W razie kłopotów z jednym pasem, z
                drugiego można korzystać, i lotnisko nie traci dużej kasy. Można elastyczniej
                planować przedłużanie pasa w razie widocznego wzrostu zapotrzebowania na
                operacje lotnicze z danego portu. Lotnisko to nie tylko pasażerowie, to również
                a przede wszystkim przewóz towarów. Przewozu towarów i pasażerów nie da się
                pogodzić na jednym pasie mając duże obostrzenia techniczne dot. norm hałasu itd.
                To zawsze zniechęca, a wręcz odpycha przewoźników i równoznaczne jest ze
                śmiercią portu.
                Okęcie na siłę się uszczęśliwia zamiast od dawna je odciążyć i postawić nowy
                port z szansą na rozwój, a nie na rosnące koszty odszkodowań.
                • Gość: ubies Re: Lotnisko cd. IP: *.dsl.pipex.com 11.09.07, 23:40
                  Nie chce porownywac Heathrow do Krywlan, ale musze, bo chcialbym aby pewne
                  rzeczy mi wyjasniono. Jesli piszecie, ze 2 pasy to minimum, wiec 3 to pewnie
                  optimum, tak? W glowie mi sie nie miesci po co w Bialymstoku 2 albo 3 pasy.

                  Pewnych rzeczy nie zmienimy: Bialystok jest 180 km od Warszawy a ta zawsze
                  bedzie miala najwieksze lotnisko w regionie. I liczyc, ze w przewidywalnej
                  przyszlosci, samolot z Bialegostoku poleci dalej niz do Hiszpanii lub na Wyspy
                  to czysta naiwnosc.
                  Porownajmy wiec jak radza sobie inne lotniska w Polsce polozone w poblizu hubow.
                  Wykladnikiem ruchu na lotnisku w Bialymstoku moze byc chyba Lodz czy Szczecin.
                  Oba wieksze od Bialegostoku, prawie dwukrotnie z wieksza liczna ludnosci w
                  promieniu 100km. Z Lodzi odlatuje obecnie 29 rejsowych samolotow TYGODNIOWO (w
                  tym 8 do Warszawy) a ze Szczecina 38 rejsowych samolotow TYGODNIOWO (w tym 26 do
                  Warszawy). Oczywistym jest, ze z Bialegostoku do Warszawy ilosc lotow bedzie
                  symboliczna. Na ile lotow tygodiowo mozemy wiec liczyc? 30? Wychodzi 10 lotow
                  dziennie. Powinny sie zmiescic na jednym pasie.
                  Dodajmy to tego czartery oraz towary. Na te pierwsze za bardzo nie licze: mamy
                  malo ludzi w regionie a ci co tu przebywaja nie sa najbogatszymi. Spodziewam
                  sie, ze wciaz trzeba bedzie dojechac do Warszawy. Jesli chodzi o towary, to
                  sytuacja jest w miare klarowna: 75% polskiego rynku przechodzi przez Warszawe,
                  na otwarcie placowek DHL, TNT czy innych firm kurierskich bym nie liczyl, bo
                  komu maja one dostarczac tu przesylki. Co wiec mielibysmy wozic do Bialegostoku?
                  Przemyslu za bardzo nie widac. Zakladam, ze Warszawa doczeka sie drugiego
                  lotniska, pewnie w Modlinie, w przeciagu 5 lat i to one bedzie sluzylo jako
                  satelitarne lotnisko dla Okecia.

                  Argument o drugim pasie jako rezerwowym jest dosc trudny do obronienia. Zwrot z
                  inwestycji jest chyba mniejszy niz w przypadku Opery w Bialymstoku. Nikt nie
                  buduje pasow w tak malych miastach jak Bialystok na wypadek, gdyby cos sie mialo
                  stac, choc wiele lotnisk na pewno planowanych jest tak, aby ow pas dodac, jesli
                  ruch na lotnisku bedzie odpowiednio duzy. A to argument dla Topolan czy kazdej
                  innej lokalizacji niz Krywlany.

                  Raz jeszcze powtorze: nie sadze, zeby Krywlany to byl dobry pomysl. Sadze tez,
                  ze gdyby nie miernoty pokroju Tylendy, to dzis kazdy Bialostoczanin moglby
                  ogladac plac budowy lotniska. Ale wolalbym, aby podchodzic do problemu
                  pragmatycznie i nie przesadzac z potrzebami.
            • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 20:03
              Nawet 2 pasy o długości 2250m są marnowaniem kasy, jak zakładał 1 z projektów, bo:
              Po 1. - nikt nie wyda zgody na odrzutowce ze względu na bliskość miasta, a tylko
              przy 2250m coś normalnego może z takiej długości pasa wystartować.
              Turbośmigłowymi "awionetkami" możemy najwyżej polatać do Krakowa i z powrotem.
              :-) A im potrzeba max. 1800m pasa.
              • Gość: Kuba Re: Lotnisko cd. IP: *.bsk.vectranet.pl 11.09.07, 20:23
                Ale przecież zlecone ekspertyzy (na które już trochę czekamy) są
                robione pod długi pas- 2400m czyli standard. Poza tym nie rozumiem o
                co się rozchodzi z tymi dwoma pasami, w Polsce dwa runway'e posiada
                jedynie Okęcie, gdzie i tak nie są one wykorzystywane "słynna
                krzyżówka" która nie pozwala i tak obsługiwać dwóch samolotów na raz.
                • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 21:39
                  Ekspertyzy 2400m dla Krywlan? Mogą być i 3500m, bo tyle potrzebuje akurat
                  jumbo-jet, tylko co z tego wynika? Ano nic. Lotnisko się nie utrzyma z 2-3 lotów
                  dziennie, a na więcej nikt nie wyda zgody wg norm hałasu, chyba że dostanie w
                  łapę, ale przy tym jest za duży huk, aby to nawet wtedy przeszło. I tutaj nie
                  chodzi o same cyfry decybeli, tylko o faktyczną uciążliwość, a ta jest różna w
                  zależności od pory dnia i otoczenia. Może zacznijmy od tego, kto wyda zgodę na
                  jakikolwiek odrzutowiec na Krywlanach, a potem debatujmy o reszcie.
                  Okęcie się dusi we własnym sosie poprzez ograniczenia hałasu, bo stoi w mieście
                  i tyle. To samo czeka Białystok z Krywlanami, ale do nikogo to nie dociera.
                  Krywlany miały być etapem przejściowym, a nie docelowym i o tym było wiadomo od
                  dawna. kilka ostatnich lat to lotniskowa szopka
    • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 12:16
      W Europie i na świecie owe lotniska mają swoje lata i borykają się z problemami
      m.in. takimi samymi jak warszawskie Okęcie. Każde miasto mające lotnisko musi
      się liczyć z tym, że będzie się ono rozwijać wraz ze wzrostem pasażerów inaczej
      nie ma szans na przeżycie. Wszyscy skrzeczą za Krywlanami, a nie wiedzą, że
      obecnie nie buduje się lotnisk "w mieście". Nie pisz bzdur, że miasto może się
      rozwijać, gdy ma lotnisko pod pachą, bo to tylko oszukujesz siebie. Co miastu z
      lotniska, które nie ma szansy na rozwój, a jest jedynie udręką. Brak możliwości
      rozwoju lotniska, nie pomoże miastu, a tylko je pogrąży. Białystok potrzebuje
      normalnego lotniska, a nie jego zardzewiałej protezy. Okęcie się dusi od dawna i
      od dawna jest marginalizowane. Zobacz na rozwój Balic. Rozwój poznańskich Ławic
      jest blokowany przez PLL Lot celowo, bo odbiera klientów Okęciu, które i tak
      jest skazane na marginalizację i zbudowany ostatnio nowy terminal tego nie
      zmieni. Lotnisko musi mieć miejsce na rozwój i nie może przy tym być uciążliwe
      bardziej niż trzeba, inaczej to zmarnowane pieniądze, tak jak cytowany przez
      Ciebie film z zamkniętego lotniska w Hong Kongu, ale tego pewnie też nie wiesz.
      • koczisss Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 12:26
        Okej, może Krywlany to nie dobry pomysł, ale Topolany to zupełnie jakieś
        nieporozumienie!

        Nie uważasz, ze pond 30 km od granic miasta to ździebko za dużo?
        • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 15:37
          30km od miasta to jest warunek maksymalny dla portu międzynarodowego.
          Ile to jest minut? 15-20? Zakładając normalną dwujezdniową drogę, a nie dziurawy
          asfalt. Port lotniczy ma własną komunikację z centrum miasta, bo nikt nie jedzie
          tam własnym samochodem, żeby płacić grubą kasę za garażowanie na
          przyterminalowym parkingu. Lotnisko w okolicach Białegostoku w związku z takim,
          a nie innym położeniem siłą rzeczy ma szansę na rozwój z lotniska regionalnego
          dla województwa, na lotnisko regionalne, ale o zasięgu międzynarodowym, czyli
          głównie na połączenia ze wschodem. Poza tym lotnisko zarabia też na ruchu
          towarowym, a tutaj są duże możliwości. Tego Krywlany nie zapewnią nigdy.
          Topolany mogły by zapewnić (takie były plany: terminal pasażerski i towarowy),
          ale za daleko od kolei i za duże koszty związane z infrastrukturą drogową w
          ogóle w tym miejscu. Poza tym Topolany mają oprócz tego drugi minus, granica.
          Reszta pasuje.
          30km w kierunku na Wawę to jest pryszcz, bo masz drogę prostą jak drut, która i
          tak będzie modernizowana. Port z czasem się rozrośnie, bo z jednym pasem
          startowym nie ma szans na przeżycie. 2 to minimum, tym bardziej w regionie
          bogatym w niewykorzystane, czy wręcz marnowane możliwości jego rozwoju.

          • koczisss Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 16:26
            Czyli się zgadzamy, ze Topolany to nie najlepszy pomysł, bo tam nie ma kolei,
            droga licha, która zbyt dużo by środków pochłonęła.
            Też uważam, ze kierunek warszawski byłby najlepszy, ale my se możemy uważać i
            tak gó.. z tego będzie.

            Dlatego, gdy nie ma innej alternatywy jestem za lotniskiem na Krywlanach, bo jak
            nie to, to nie będzie żadnego przez wiele lat, a obawiam się, że do końca mych
            dni, a myślę, ze jeszcze dużo przede mną:)
          • koczisss Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 16:27
            Problemem jest sama droga, a jeszcze w dodatku zły przejazd przez miasto.
            Przecież na Dojlidach jej nie da sie poszerzyć. Zanim wyjedzie się z centrum
            autobusem, który ewentualnie by dowoził ludzi to minie już około 20 min, a
            jeszcze trzeba do lotniska dojechać. Troszkę to za dużo!
        • amarant77 Re: Lotnisko cd. 11.09.07, 15:44
          Tylko nie myśl, że zapomniałem o lotach na zachód. Nie, nie zapomniałem. Zapewne
          też by się zaroiło od kursów, ale nie na pasie dla turbośmigłowych ATRów, bo na
          inne normy hałasu nie pozwolą w granicach miasta. A jaki tani przewoźnik będzie
          się pchał z "awionetką" na 50 osób? Skóra nie warta wyprawki. Nie ma szans.
          Lotnisko obarczone zakazami "od-do" jest martwe. Może jedynie pozwolić na
          puszczanie motyli po kraju.
          • Gość: białostoczanin Re: Lotnisko cd. IP: *.dsl.bell.ca 12.09.07, 02:03
            Witam forumowiczów. Już kiedyś zadałem to pytanie na forum ale nie doczekałem
            się odpowiedzi. Chodzi mi o to czy Krywlany i Topolany to jedyne lokalizacje
            lotniska? Z dyskusji na forum to wynika. Pozdrawiam.
            • amarant77 Re: Lotnisko cd. 13.09.07, 01:43
              Nie.
              Początkowo miały być okolice w kierunku północno-zachodnim od miasta, dokładnie
              nie pamiętam gdzie. Potem k/Choroszczy, co wydaje się najlepszą lokalizacją pod
              względem skomunikowania lotniska z miastem. Szczegółów proponowanej lokalizacji
              nie znam.
              Problem z lokalizacją jest zawsze taki, jak z Doliną Rospudy. Zawsze się
              znajdzie ktoś, kto stanie okoniem, dlatego zrobiono projekt lokalizacyjny dla
              Topolan. Gdyby nie duży kłopot ze skomunikowaniem Topolan z miastem i strefa
              nadgraniczna to jest to wręcz modelowe ustawienie dla lotniska.
              • Gość: białostoczanin Re: Lotnisko cd. IP: *.dsl.bell.ca 13.09.07, 13:45
                Witam, z tego co powiedziałeś wynika że lotnisko w tej mieścinie nieprędko
                powstanie. Teraz dopiero rozumiemiem prorocze słowa Kononowicza: "nie będzie
                niczego...". Smutne. Pozdrawiam.
    • koczisss Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 10:43
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4504479.html
      • mephistopheles Re: Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 15:05
        Witaj,
        Mam nadzieję że jednak nie będzie gdyż przeróżne stowarzyszenia i organizacje
        będą blokowały budowę przez pozwy sądowe.
        • zewsi Re: Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 15:15
          Ludzie (a szczególnie Polacy) po prostu lubią protestować.
          Cmentarz, spalarnia śmieci, droga, galeria handlowa, blok
          mieszkalny, lotnisko, przytułek dla bezdomnych, ośrodek MONAR, maszt
          telefonii komórkowej itp. itd.
          Wszystko im się nie podoba.
          • mephistopheles Re: Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 15:21
            Na tym polega demokracja. Każdy może wygłosić swoją opinię.
            W dyktaturze tego nie ma. Polacy sawsze byli trzymani za mordy i mało kiedy
            mogli decydować o sobie. Teraz jak mogą to też narzekają.

            Poczekajmy aż poznamy szczegóły raportu.
            • koczisss Re: Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 21:33
              Pamiętaj, że demokracja polega na głośniej dyskusji, ale żeby coś zrobić trzeba
              ją uciszyć!

              Cytuję z pamięci i nie pamiętam kto te słowa wygłosił, ale miał rację!:)
          • koczisss Re: Czyżby jednak będzie budowa? Oby! 20.09.07, 21:30
            zewsi napisał:

            > Ludzie (a szczególnie Polacy) po prostu lubią protestować.
            > Cmentarz, spalarnia śmieci, droga, galeria handlowa, blok
            > mieszkalny, lotnisko, przytułek dla bezdomnych, ośrodek MONAR, maszt
            > telefonii komórkowej itp. itd.
            > Wszystko im się nie podoba.

            Dlatego też ten kraj wygląda jak wygląda po 18 latach wolności:(

            Kiedyś powiedział Ronald Reagan, iż Polacy myślą o następnych wyborach, zamiast
            myśleć o następnych pokoleniach.

            Tymi słowami doskonale opisał naszą mentalność, a ona skutkuje nijakością
            naszego kraju!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka