Dodaj do ulubionych

Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie

23.09.07, 20:05
A ja dzis nie używałem samochodu - jakiś czas temu mi rozbil pewien
gapiowaty szofer.
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.csk.pl 24.09.07, 02:45
      głupota z tymi dowodami rejestracyjnymi w autobusach.Jakby nie można było
      ogłosić ,że w ten dzień są bezpłatne przejazdy, chyba w 1994 -1995 tak było , to
      był Dzień Ziemi o ile pamiętam i MPK było darmowe dla wszystkich a nie tylko
      kierowców, a właściwie trzeba być włascicielem samochodu!.
      .Jeżeli ja sam nawet chciałbym zostawić samochód i jechać po dziecko do
      przedszkola autobusem , to już z nim wracając mam zapłacić za bilet za niego ?To
      ja dziękuję za taką "ulgę".
    • Gość: TS Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 08:41
      W sobotę z centrum pojechałem z żoną na Kawaleryjską, później do parku przy PKS,
      a następnie do Jyska i z powrotem do centrum. Zajęło to nam 2,5 godziny.
      Autobusem byłoby z 4 godziny, a do tego musielibyśmy kupić bilety, bo przejazd
      na podstawie dow. rejestracyjnego pewnie dla 1 osoby i ciągać się z torbami.

      Wieczorem wracałem z pubu - wracałem na piechotę, bo nie wiedziałem, że jest
      dzień bez samochodu i mogę przejechać za darmo na podst. dow. rejestracyjnego.
      Na autobusach, na zewnątrz nie było żadnej wyraźniej informacji, może w środku
      coś było? W każdym razie akcja bez odpowiedniej informacji.

      A podsumowując - takie akcje to działanie od końca i nie powodują stałej zmiany
      przyzwyczajeń, a każdy przejazd autobusem mnie tylko utwierdza, że autem
      szybciej i wygodniej. Żebym miał na stałe zrezygnować z auta, np. przy dojazdach
      do pracy, trzeba najpierw usprawnić komunikację miejską i sprawić, żeby
      przesiadka na autobus kalkulowała się także finansowo.
    • Gość: Byś Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.09.07, 09:31
      Zgadzam się, nie było wystarczającej akcji informacyjnej. O dniu bez samochodu
      ja i moja rodzina dowiedzieliśmy dopiero wieczorem. Łatwo zrobić akcję, o której
      nikt nie słyszał, a następnie narzekać, że tak mało ludzi wzięło w niej udział.
      A jeśli chodzi o sieć komunikacji miejskiej, to należałoby coś zrobić, bo w tak
      małym mieście powinno się błyskawicznie dojeżdżać do miejsca przeznaczenia, a
      nie najpierw czekać pół godziny na autobus, a potem jechać nim z prędkością 25
      km/h.
      • Gość: mocniak Re: Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:43
        > A jeśli chodzi o sieć komunikacji miejskiej, to należałoby coś zrobić, bo w tak
        > małym mieście powinno się błyskawicznie dojeżdżać do miejsca przeznaczenia, a
        > nie najpierw czekać pół godziny na autobus, a potem jechać nim z prędkością 25
        > km/h.

        Policz sobie kiedyś średnią prędkość samochodem do pracy razem z postojami w
        korkach i przed światłami. Zdziwisz się, jak wynik jest mniejszy od tych 25km/h ;-)
      • Gość: TS Re: Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:04
        Jak sobie jeszcze przypomnę brudne, zatłoczone autobusy i chamskich kierowców
        zamykających drzwi przed nosem to zupełnie odchodzi mi wszelka chęć nie
        przesiadki na miejskie autobusy.
    • Gość: misia Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.09.07, 17:13
      Niestety, ja też dowiedziałam się o dniu bez samochodu dopiero wieczorem w jakiś
      wiadomościach. I faktycznie byłam zdziwiona zamknięciem Lipowej w ciągu dnia. O
      takiej akcji wszystkie media powinny były "trąbić" tydzień przed owym dniem! I
      tak to jest, że o wszystkich imprezach w mieście dowiaduję się albo przypadkiem
      trafiając na taką, albo z wieczornych wiadomości. Aż żal organizatorów, którzy
      starają się coś robić, ale w efekcie dla wąskiego grona odbiorców lub osób
      zupełnie przypadkowych :(
    • Gość: rentgen DzBezSam-media zawiodły IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.09.07, 20:07
      Media zawiodły. Tylko w GW plan imprezy był szerzej opisany. W pozostałych bardzo krótkie notatki.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.09.07, 23:14
        media zawiodły? a poza tym wszystko okay?
        to dlaczego w autobusach brak było jakiejkolwiek informacji?
        dlaczego na obchodach nie pojawił się żaden z władyków na rowerze?
        owych pytań - dlaczego mógłbym mnożyć. ale pokażę Wam plan obchodów
        Dnia bez Samochodu we Wrocławiu:

        17-23 września
        Serdecznie zapraszamy na wystawę plenerową fotografii
        Macieja Burego p.t. "Wybierz rower - rowerzystki i rowerzyści
        Wrocławia". Miejsce: Bulwar Włostowica na Wyspie Piasek.

        Czwartek - 20.09.07
        Happening uliczny "Wetknij ulotkę w korek"
        czas: ok. 15:00, miejsce: korek uliczny w mieście Wrocławiu

        Pi±tek - 21.09.07
        Wspólna konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli organizacji
        prorowerowych i miasta, m.in. prezydenta Dutkiewicza
        czas: 14.00, miejsce (w zależności od pogody): Wyspa Piasek / Ratusz

        Sobota - 22.09.07
        Wielka Parada Rowerowa
        czas: godz. 13:00, start: róg pl. Solnego i Rynku, meta: Wyspa
        Piasek.
        Atrakcje: muzyka, bębny, performance, konkurs z nagrodami,
        ekologiczny i darmowy poczęstunek oraz przez cały dzień
        bezpłatna komunikacja zbiorowa (MPK) dla wszystkich Wrocławian

        Niedziela - 23.09.07
        Dzień Komunikacji Miejskiej
        czas: 11:00 - 16:00, miejsce: Plac Teatralny, atrakcje: wystawa
        taboru,
        Parada Tramwajowa
        • Gość: mocniak Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 00:35
          Gość portalu: wkoronkiewicz napisał(a):

          > media zawiodły?

          IMHO tak. Nawet bardzo.

          > a poza tym wszystko okay?

          Właśnie nie okey. I te nieokey powinny wykorzystać media opierdzielając Urząd
          Miejski od góry do doły a potem znowu do góry :P

          > dlaczego na obchodach nie pojawił się żaden z władyków na rowerze?

          Pojawił się wiceprezydent Adam Poliński.

          > owych pytań - dlaczego mógłbym mnożyć. ale pokażę Wam plan obchodów
          > Dnia bez Samochodu we Wrocławiu:

          Nie ta skala zjawiska... :(
        • mandolinka_b Re: DzBezSam-media zawiodły 25.09.07, 00:44
          Gość portalu: wkoronkiewicz napisał(a):

          > media zawiodły? a poza tym wszystko okay?
          > to dlaczego w autobusach brak było jakiejkolwiek informacji?
          > dlaczego na obchodach nie pojawił się żaden z władyków na rowerze?

          zdaje się, że v-ce prezydent Poliński jechał na czele peletonu rowerowego - na
          stronie urzędu miejskiego przynajmniej taką fotkę z nim wypatrzyłam

          > owych pytań - dlaczego mógłbym mnożyć. ale pokażę Wam plan obchodów
          > Dnia bez Samochodu we Wrocławiu:
          >
          > 17-23 września
          > Serdecznie zapraszamy na wystawę plenerową fotografii
          > Macieja Burego p.t. "Wybierz rower - rowerzystki i rowerzyści
          > Wrocławia". Miejsce: Bulwar Włostowica na Wyspie Piasek.
          >
          > Czwartek - 20.09.07
          > Happening uliczny "Wetknij ulotkę w korek"
          > czas: ok. 15:00, miejsce: korek uliczny w mieście Wrocławiu
          >
          > Pi±tek - 21.09.07
          > Wspólna konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli organizacji
          > prorowerowych i miasta, m.in. prezydenta Dutkiewicza
          > czas: 14.00, miejsce (w zależności od pogody): Wyspa Piasek / Ratusz
          >
          > Sobota - 22.09.07
          > Wielka Parada Rowerowa
          > czas: godz. 13:00, start: róg pl. Solnego i Rynku, meta: Wyspa
          > Piasek.
          > Atrakcje: muzyka, bębny, performance, konkurs z nagrodami,
          > ekologiczny i darmowy poczęstunek oraz przez cały dzień
          > bezpłatna komunikacja zbiorowa (MPK) dla wszystkich Wrocławian
          >
          > Niedziela - 23.09.07
          > Dzień Komunikacji Miejskiej
          > czas: 11:00 - 16:00, miejsce: Plac Teatralny, atrakcje: wystawa
          > taboru,
          > Parada Tramwajowa

          no cóż, Białystok to nie Wrocław, tylko pytanie - dlaczego?

          i jeszcze taka sprawa a propos jazdy autobusami - niestety jestem na nie
          skazana, bo nie mam samochodu, ale czasem mam już dość i wolałabym jednak
          przesiąść się do własnego auta (niestety wbrew ekologii) kiedy nie ma dnia, żeby
          nie wsiadł jakiś śmierdzący, za przeproszeniem, menel i zasmradzał swoim fetorem
          pół autobusu i nie wierzę, że was to nie spotkało. wiadomo, że za bilet nie
          płaci, a jedzie i uprzykrza jazdę, że aż chce się wysiąść... nie rozumiem
          dlaczego kierowcy na to pozwalają, chyba widzą kto wsiada :/
          • Gość: fan Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.koba.pl 25.09.07, 09:10
            Śmiech na sali gdy ktoś porównuje podrózowanie autobusem do jazdy pojazdem osobowym. Gdy ty mocniak siedzisz w autobusie stojąc na którymś tam przystanku, ja już jestem w domu, czysty, nieprzepocony i przede wszystkim zadowolony. Korki w mieście? Stoimy w nich po równo. Zmieni sie to gdy wydzielone zostana pasy dla autobusów. W Białymstoku nieprędko, więc twoje posty mogą wylądować na forach w Wawie, Wrocławiu lub Trójmieście. Tutaj argumentów za dużo nie masz.
            • Gość: wkoronkiewicz Re: DzBezSam-media zawiodły IP: 85.232.247.* 25.09.07, 09:46
              podoba mi się podejście fana. jestem czysty i zadowolony. moje
              piękne auto zapewnia mi ten komfort. w autobusach stoją frajerzy.
              a ja drogi fanie od czasu doi czasu jeżdżę autrobusami. jeżdżę też
              czasem autem, ale najchętniej zasuwam rowerem. on mi daje bowiem
              największe poczucie satysfakcji i wolności.
              nie zamierzam Cię bynajmniej do pedałowania przekonywać . lubisz
              swoje auto, daje ci komfort, okejos. Twoja sprawa.
              nmiestety jest też inna strona tego zagadnienia. otóż w świetle
              prawa każdy obywatel powinien być równy i powinien mieć te same
              przywileje. tak jednak nie jest.
              władze miasta (gminy, województwa, kraju) z niewyjaśnionych przyczyn
              traktują rowerzystów jako coś podrzędnego. niedługo spadnie śnieg.
              przyjrzyjmy się choćby parkingom. ile miejsc jest przygotowanych dla
              aut prywatnych, a ile dla rowerów. ile spośród tych rowerowych
              parkingów ma daszek? ile jest zrobionych fachowo, tak by nie łamać
              kół? niedługo spadnie śnieg. niech pan zwróci uwagę, czy
              którakolwiek ze ścieżek rowerowych zostanie odśnieżona?
              a przecież powinienem miec chyba takie same prawa jak inni
              użytkownicy drogi prawda? przecież nie emituję ani hałasu, ani
              toksycznych spalin. nie powoduję kolein w asfalcie. przecież dbając
              o kondycje, rzadziej zapadam na tzw. cywilizacyjne choroby, nie
              kupuje więc przychodni lekarskich i szpitali. nie trzeba dla mnie
              budowac na terenach miejskich olbrzymich parkingów i stacji
              benzynowych. jako rowerzysta jestem dla państwa znacznie tańszy niz
              jako kierowca auta.
              rozumiem zatem, że ceni pan sobie komfort i wygodę. nie rozumiem
              natomiast faktu, że samochody wjeżdżały na zamkniętą dla nich ulicę
              i choć obok stali strażnicy, to nikt nie dał kierowcom mandatu.
              dlaczego?
              niech mi pan powie, dlaczego jako rowerzysta jestem dyskryminowany?
              dlaczego sćieżki rowerowe powstają tak powoli i bez konsultacji z
              nami rowerzystami? dlaczego nawet w dniu naszego święta jesteśmy tak
              olewani?

              i jeszcze słów kilka do pana mocniaka. kiedy podałem program
              obchodów we Wrocłąwiu, pan napisałeś - nie ta skala zjawiska.
              ale dlaczego panie mocniak? dlaczego czegoś podobnego nie można
              zrobić w Białymstoku. pomijając paradę tramwajową,. bo tramwajów nie
              mamy. naprawdę uważa pan, ze wszystko wina mediów? że to media
              powinny organizować imprezy i nasze życie w mieście? niech się pan
              chwilę zastanowi.
              • Gość: mocniak Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:23
                > i jeszcze słów kilka do pana mocniaka. kiedy podałem program
                > obchodów we Wrocłąwiu, pan napisałeś - nie ta skala zjawiska.
                > ale dlaczego panie mocniak? dlaczego czegoś podobnego nie można
                > zrobić w Białymstoku. pomijając paradę tramwajową,. bo tramwajów nie
                > mamy. naprawdę uważa pan, ze wszystko wina mediów? że to media
                > powinny organizować imprezy i nasze życie w mieście? niech się pan
                > chwilę zastanowi.

                Źle mnie zrozumiałeś :-)

                Media zawiodły nie dlatego, że w Białymstoku był cienki DBS - przecież nie za to
                były odpowiedzialne. Media dały d.py nie krytykując Urzędu Miasta za tę szopkę
                co odprawił koło Ratusza. W Obiektywie całą winę za nędzny DBS zwalono na
                kierowców. W Wyborczej wychwalono dorożki, które moim zdaniem są tylko dowodem
                na niepoważne traktowanie DBSu przez Truskolaskiego i spółkę. W żadnej gazecie
                nie przeczytałem, że UM się nie postarał czy podszedł do sprawy niepoważnie i
                nieprofesjonalnie.
            • Gość: mocniak Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:17
              Gość portalu: fan napisał(a):

              > Śmiech na sali gdy ktoś porównuje podrózowanie autobusem do jazdy pojazdem osob
              > owym. Gdy ty mocniak siedzisz w autobusie stojąc na którymś tam przystanku, ja
              > już jestem w domu, czysty, nieprzepocony i przede wszystkim zadowolony.

              Eeep. A skąd te informacje, że jeżdżę autobusami? :-)

              > Korki w mieście? Stoimy w nich po równo. Zmieni sie to gdy wydzielone zostana
              pasy dla autobusów.

              Kiedy ty stoisz w korku klnąc na czym świat stoi ja już dawno siedzę w domu.
              Trochę pomyślisz, to zgadniesz dlaczego.

              > Tutaj argumentów za dużo nie masz.

              A jakie są twoje argumenty?
              • Gość: fan Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.koba.pl 25.09.07, 18:58
                Mocniak! Jak ty sobie wyobrażasz dojechanie szybciej ze słonecznego stoku na Piastowską na rowerze wobec jazdy samochodem? ja zawsze startuję po siódmej i wracam przed 17-tą. Zmierz swój czas i porozmawiamy. Argumentówm mi nie brakuje. Twój podstawowy to wysyłanie ludzi na rower, mój, że pieprzę przesiadki z zatłoczonego MPK do innego takiego takiego samego, w dodatku spóźnionego, lub jazdę rowerem w deszczu i błocie z efektami. W ogóle masz rodzinę i dzieci? Z przyczepką zapindalasz z dzieciakeim do lekarza lub na basen?
                • Gość: mocniak Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:36
                  Gość portalu: fan napisał(a):

                  > Mocniak! Jak ty sobie wyobrażasz dojechanie szybciej ze słonecznego stoku na Pi
                  > astowską na rowerze wobec jazdy samochodem?

                  W godzinach szczytu - zawsze ;-)

                  > ja zawsze startuję po siódmej i wracam przed 17-tą. Zmierz swój czas i
                  porozmawiamy.

                  Na pewno szybciej, niż po 5 godzin w jedną stronę. A tak na poważnie to jakieś
                  15 min spokojnej jazdy rowerem.

                  > Argumentówm mi nie brakuje. T
                  > wój podstawowy to wysyłanie ludzi na rower, mój, że pieprzę przesiadki z zatłoc
                  > zonego MPK do innego takiego takiego samego, w dodatku spóźnionego, lub jazdę r
                  > owerem w deszczu i błocie z efektami.

                  Ta? Nie wiem czy zauważyłeś, ale CODZIENNIE deszcz nie pada. A na błoto są błotniki.

                  > W ogóle masz rodzinę i dzieci? Z przyczep
                  > ką zapindalasz z dzieciakeim do lekarza lub na basen?

                  Ta. Dzieci. Wieczny argument. Nieważne, że dziecko jeździ do lekarza może raz na
                  miesiąc, a na basen dwa razy w tygodniu. To upoważnia rodzica do CODZIENNEJ
                  jazdy samochodem. Nie rozśmieszajcie mnie.
                  • Gość: fan Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.koba.pl 25.09.07, 20:14
                    Już kiedyś z tobą dyskutowałem na ten temat. Jazda rowerem, owszem, ale tylko rekreacyjnie! Możesz pochodzić po biurach, gdzie ludzie dzień w dzień robia to samo, lub po zakładach przemysłowych, gdzie produkcja idzie tak samo. Tam ludzie faktycznie może zechcieliby sobie pośmigac ekperymentalnie na rowerku do i z pracy. Zresztą niewyobrażam sobie w naszym klimacie aby jakis fizyczny pracownik dymał przez całe miasto dla idei.
                    W korkach stoję jeśli jadę np. Branickiego około 9-10, lub ostatnio na Mickiewicza. Ale tak musi być, dopóki nie skończą remontów. Pewnie mógłbym do klienta pojechać z towarem i papierami pod pachą na rowerze, ale to raczej już wyczyn dla ciebie, nie dla mnie.
                    Panie Koronkieiwcz!!!! Na nagranie programu reklamującego maniaca czym pan dojechał na stadion MOSIR-u?
                    • Gość: mocniak Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:48
                      > Już kiedyś z tobą dyskutowałem na ten temat. Jazda rowerem, owszem, ale tylko r
                      > ekreacyjnie! Możesz pochodzić po biurach, gdzie ludzie dzień w dzień robia to s
                      > amo, lub po zakładach przemysłowych, gdzie produkcja idzie tak samo. Tam ludzie
                      > faktycznie może zechcieliby sobie pośmigac ekperymentalnie na rowerku do i z
                      pracy.

                      Nie rozumiem argumentacji. Tzn, że nawet do niewielkiego wysiłku fizycznego
                      zdolna jest tylko niewielka część społeczeństwa stanowiąca kadrę olimpijską? :>

                      >Zresztą niewyobrażam sobie w naszym klimacie aby jakis fizyczny pracownik dymał
                      przez całe miasto dla idei.

                      Ta. Bo w Polsce albo pada śnieg przy -27°C, albo wszyscy umierają z odwodnienia
                      przy +35°C. Żadnych stanów pośrednich.

                      > W korkach stoję jeśli jadę np. Branickiego około 9-10, lub ostatnio na Mickiew
                      > icza. Ale tak musi być, dopóki nie skończą remontów. Pewnie mógłbym do klienta
                      > pojechać z towarem i papierami pod pachą na rowerze, ale to raczej już wyczyn d
                      > la ciebie, nie dla mnie.

                      Jeżeli wozisz towar, to faktycznie, miałbyś problem z rowerowaniem w pracy. Ale
                      nadal większość samochodów poruszających się po mieście są kierowane przez ludzi
                      jadących do lub z pracy. I nie chce mi się wieżyć, że 90% z nich stanowią osoby
                      niepełnosprawne, które zalewają się potem przy spacerze do spożywczaka po buły
                      nie mówiąc o rowerze.
                    • Gość: magda Re: DzBezSam-media zawiodły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:53
                      Gość portalu: fan napisał(a):

                      >Jazda rowerem, owszem, ale tylko rekreacyjnie!

                      Ty jeździsz, owszem, rekreacyjnie (co i tak się chwali, są tacy, co z samochodu
                      przesiadają się przed TV, potem do łóżka i na abarot).

                      Jednak zrozum, że ludzie są różni. Ja na przykład jeżdżę do pracy codziennie.
                      Fakt, nie jeżdżę w zimie. I to nie tylko dlatego, że zimno, bo czasem pogoda
                      jest całkiem OK, ale ścieżki, Koro ma rację, są nieodśnieżone. Najczęściej to są
                      po prostu składowiska śniegu z chodników i jezdni (i jak tu nie mówić o
                      dyskryminacji? Jak by się czuli piesi, gdyby chodniki były składami śniegu z
                      ulic i ścieżek rowerowych?).
                      Fakt, nie jeżdżę do klientów. To oni do mnie przyjeżdżają :-).

                      Pozdrawiam i przypominam, fanie - nie każdy prowadzi akurat twój styl życia. Nie
                      widzę powodu, żeby mnie z tego powodu dyskryminować. W końcu, jak już napisano,
                      nie zabieram miejsca na jezdniach i w autobusach, nie smrodzę. I nie choruję od lat.
    • Gość: :-) Re: Dzień bez Samochodu jak zwykle w aucie IP: *.koba.pl 25.09.07, 11:47
      a ja o tej akcji wiedzialem z tydzien wczesniej, i nie prawda jest,
      ze nie bylo zadnej inforamcji w autobusach, komunikaty byly nadawane
      kilka dni przed. Jak ktos chce, to sie dowie. Tylko komu sie chce
      zainteresowac tym, co dzieje sie w naszym miescie, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka