Dodaj do ulubionych

śmieszne teksty. Gafy

15.07.03, 17:05
Czy słyszeliście jak wasi znajomi popełnili jakaś straszną niewybaczalną
gafę? Jak np. chłopak, który stwierdził, ze Kant, tak sobie myslał aż
stwierdził, iż mysli wieć jest....
Podzielicie się....
Pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: kasza Re: śmieszne teksty. Gafy IP: *.tkb.net.pl 15.07.03, 22:59
      mój kolega wczoraj zapytał mnie w trakcie rozmowy, czy che guevara to jakąś
      wróżka była...
      pozdrawiam
      • Gość: knur Re: śmieszne teksty. Gafy IP: *.pl 15.07.03, 23:10
        "a Citroen to niemiecki czy japoński samochód?" - copyright: znajoma.
    • gwiezdny.zalogowany Autentyk! 16.07.03, 12:23
      Akcja miała miejsce jakieś 10 lat temu, gdzieś nad morzem, nie pamiętam
      dokładnie, ale chyba była to Ustka. Siedzimy pod parasolem, sączymy piwko. Obok
      jakieś blondynki (bez urazy). W pewnym momencie pod nasz ogródek podjechało
      stare "zachodnie" auto i narobiło dużo smrodu i hałasu. Jedna z dziewcząt:
      -Ty! To diesel czy ropniak?
      -No co ty -odpowiada druga- przecież to Peugeot!

      Historia autentyczna :)
      • alex.4 Re: Autentyk! 16.07.03, 15:41
        dziewczę blon farbowane: czy kwartał ma trzy czy cztery miesiące....
        Te samo dziewczę jak było u lekarza podało numer mieszkania jako numer ulicy
        pod którym mieszka, a numer ulicy jako numer mieszkania...
        Pozdr
        • Gość: Pasibrzuch Jak w Białymstoku dojechać na Stare Miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 16:07
          Siema Alex, wiedziałem, że w końcu się pojawisz :)

          Jeśli chodzi o śmieszny tekst to parę dni temu trafiłem na taki. Aż zadałem
          sobie trochę trudu i go zeskanowałem, żeby się z Wami podzielić tym rarytaskiem:

          pasi.brzuch.w.interia.pl/staremiasto.jpg
          Dobre, co? Nie wiem czy pisać co to za wydawnictwo, bo zaraz mnie oskarżą. Ale
          generalnie plan zawiera jeszcze parę błędów... Rok wydania 2003.

          By the way, czy złamałem prawo wrzucając na serwer fragment (podkreślam
          fragment) planu miasta i podając na publicznym forum do niego link bez zgody
          wydawcy? Proszę o poważne wypowiedzi.

          Na wszelki wypadek obwieszczam, że podając link chcę zachęcić forumowiczów do
          odwiedzenia Starego Miasta w Białymstoku. Jak dojechać: patrz właśnie skan :)



          ===
          pasi.brzuch.w.interia.pl/pasibrzuch.gif
          • Gość: Pasibrzuch Re: Jak w Białymstoku dojechać na Stare Miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 16:10
            Ponieważ niektórzy pewnie mi nie uwierzą, dodaję, że to oczywiście to autentyk
            i nic nie montowałem.
            • alex.4 Re: 16.07.03, 16:23
              Pewnie nie arz spotkaliście się z sytuacją gdy ktoś was pytał o ulicę, na
              której się właśnie znajdował. MI się przytrafiło to na marszałkowskiej...
              Podeszło dziewczę i spytało gdzie ona jest....
              Pozdr
        • poziomk Re: Autentyk! 17.07.03, 14:11
          Autentyk z mojej klasy
          Mieszkaliśmy w internacie, (Poznań) kasy mielismy tyle co z domu ktos dosał.
          Koledze brakowało i założył się z innym o 1000 zł (1000zł w 1986 roku było to
          dużo), że powie nauczycielce, że jej majty widać (prześwitywało)
          I tak było , po sprawdzieniu obecności Andrzej podnosi rękę niby do odpowiedzi -
          "PANI MAGISTER! A CZY PANI WIE , ŻE PANI MAJTKI WIDAĆ?"

          klasa w śmiech, Pani Magister czerwona... 1000 zł zarobione :)))
          • gwiezdny.zalogowany Re: Autentyk! 17.07.03, 14:17
            Heh :)

            Podobna historia z I LO. Rok 1996. Klasa maturalna. Nie powiem jaka :) Też był
            zakład, który jeden koleś wygrał. Jego zadaniem było (chyba na matematyce u
            Goworko, ale nie jestem pewien) wstać, podnieść ręce i głośno
            krzyknąć "GOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLL!!!!!!!"

            Zrobił to :) Nie wiem niestety co było stawką :)
    • alex.4 Re: śmieszne teksty. Gafy 17.07.03, 12:59
      a w telewizji osoba która omawiała pogodę stwierdziła, że gdzieś w Europie
      bedzie prawie dwa razy cieplej niż u nas gdyz bedzie 30 stopni Celsjusza, a u
      nas było 15...
      Pozdr
      • Gość: anka1 Re: śmieszne teksty. Gafy IP: 212.33.74.* 17.07.03, 13:52
        Pasibrzuch ale cudo wynalazles ha ha ! :)))
        co do gaf: zebranie w pracy. kolezanka slucha a w koncu komentuje glosno : < z
        tymi waszymi bezsensownymi planami jestescie natretni jak swiadkowie jehowy > .
        zapada nagla cisza. kolezanka uswiadamia sobie ze obok niej siedzi osoba bedaca
        wlasnie swiadkiem jehowy.
        • agutka Re: śmieszne teksty. Gafy 17.07.03, 17:43
          Tez w pracy...
          Dzwonilam do Sadu, nie powiem w jakiej miejscowosci, ale nie w Bialym i pytam
          sedzine, co ma znaczyc to postanowienie? Bo sentencja byla sprzeczna sama w
          sobie. A ona do mnie z geba!
          Ze ma juz ponad trzydziesci lat stazu pracy...!
          A ja jej na to:
          Prosze Pani moja lodowka tez ma trzydziesci lat stazu pracy, i...
          juz nie dziala. Do widzenia.
          Chamskie, ale mnie wkurzyla, bo nie mogla kobieta zrozumiec, ze popelnila blad
          i chcialam jej pomoc go naprawic :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka