Dodaj do ulubionych

Kto poszedł na wybory?

21.10.07, 12:28
Już spełniłem swój obywatelski obowiązek.
Obserwuj wątek
    • Gość: wkoronkiewicz Re: Kto poszedł na wybory? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.10.07, 14:41
      ja też byłem. i ze znajomymi rozmawiałem na ten temat. i podoba mi
      się, że nie ukrywamy swoich sympatii politycznych. że otwarcie
      mówimy, na kogo chcemy głosować. wymieniamy partie polityczne i
      nazwiska. i choć różnimy się często w wyborach, to nie obrażamy się
      na siebie nawzajem,, nie dąsamy i nie wyzywamy.
      niezależnie od wyników wyborów będę zatem zadowolony. mamy
      demokrację.
      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Kto poszedł na wybory? 21.10.07, 15:54
        W starożytnych Atenach była taka sytuacja. Kiedy Sokrates przewodził
        Zgromadzeniu obywatele zarządali śmierci dla ośmiu wodzów. Sokrates odparł, że
        prawo nie pozwala sadzić zbiorowo więc odmówił uznania wyroku. Obywatele nie
        mogli pojąc jakim prawem wola większości nie została wysłuchana.

        Wniosek. Czasem większość się myli. Tylko co z tym zrobić??
    • nekroskop88 Re: Kto poszedł na wybory? 21.10.07, 14:43
      ja też byłem:-)
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Kto poszedł na wybory? 21.10.07, 15:50
      A ja skorzystałem ze swojego przywileju. Jakkolwiek po raz pierwszy oddałem głos
      niemal na ślepo. Nie znając kandydatów, nie mogąc doszukać się jakichś
      informacji o ich osobach.
      Do tego przesiąknięty wątpliwościami o jakości naszej demokracji i sensu
      uczestnictwa w niej. Badziewna ordynacja, dyktatura partii.
      W telewizji widać było tylko 3 osoby, tak jakby sejm miał liczyć 3 mandaty.
      Ugrupowania, których nie ma w sejmie nie mogły się przebić do mediów.
      Najlepiej by było, jak we Francji, wprowadzić ograniczenie w wydatkach na
      kampanię. Tzn. tak by żadna partia nie mogła przekroczyć pewnej kwoty przy
      wydatkach na kampanie, najlepiej też by nie były to pieniądze publiczne.
      Oraz wprowadzić pojedynczy głos przenoszony.
      • Gość: cynik.a A co komu do czemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:17
        W Szwecji glosuje sie na poczcie i ma sie czas caly tydzien, a nie
        jakies tam "spedy i cisze".
        Inna sprawa ze tam poczta jest panstwowa a nie jakies tam ZOO.SA.
        Szybka i uczciwa.
        Ostatnio zwykly z Cypru wyslany 18-go dostalem 15-go. Prawie miesiac!
        A polecony z Zabrza wyslany 2 tyg. temu, jeszcze nie dotarl.
        I jak tu glosowac per posten?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka