Dodaj do ulubionych

KIBICE sami sobie WINNI

IP: 195.138.200.* 10.11.07, 20:07
Widząc jakie jest zachowani naszych kiboli na meczach ja jako
obywatel płacący podatki nie życzę sobie aby każdy mecz i po każdym
meczu była angażowana POLICJA. Zapewnienie bezpieczeństwa podczas
meczu oraz bezpieczeństwa po meczu powinien zapewnić organizator
rozgrywek. Jeśli organizator nie potrafi tego zrobić powinien
zaprzestać działalności. Przepis jest prosty: zatrudnić odpowiednie
służby ochrony, które zapewnią bezpieczeństwo. Zatrudnienie ochrony
spowoduje podniesienie cen biletów do tego stopnia, że pseudokiboli
nie będzie stać na bilety i nie będą mogli wejść na stadion. Dla
agresywnych kibiców wszczepić procesory które przy wchodzeniu na
stadion będą pobudzały odpowiednie alarmy – po otrzymaniu takiego
alarmu powinien być na takiego kibica skierowany strumień światła
lub inny sposób oznaczyć i wszyscy prawdziwi kibice powinni go
kopnąć w dupę bo przecież przez niego płacą za oglądanie meczu kilka
razy większą stawkę. Nie życzę też sobie aby pseudokibice którzy
zostali skazani za rozrabiania podczas meczów siedzieli w wiezieniu
za moje pieniądze, powinno być oddzielne wiezienie finansowane z
pieniędzy za bilety z meczy co też wpłynęło by na podniesienie cen
biletów. Kibole którzy nie dostają kary wiezienia za swoje
wykroczenia powinni pracować na rzecz klubów naprawiać ławki,
ogrodzenia, kosić trawę choćby nożyczkami itp. Na pewno ktoś powie
że, sport jest dla wszystkich i podniesienie cen biletów dotknie
wszystkich nawet tych prawdziwych kibiców ale czy oni są CZY KTOŚ MA
ODWAGĘ PRZY TAKICH SCENACH ZABRAĆ NA MECZ DZIECI ŻONĘ bo ja nie. A
pozatym jeśli kibice pozwalają na to aby grupki debili psuli cała
zabawę i rzucali złe światło na wszystkich kibiców to sami są sobie
winni. Czyż nie wiedzą kto rozrabia kiedy rozrabia i nie przymykają
na to oko czy to ze strachu czy z innych przyczyn, a czy prawdziwi
kibice nie dadzą rady skopać dupy dla kilkudziesięciu psycholi
pseudokibiców. A czy prawdziwi kibice nie mogą zarejestrować na
filmie lub zdjęciu choćby w telefonie komórkowym zachowań
pseudokibiców i przesłać ich anonimowo do POLICJI. KIBICE ALE SAMI
SOBIE JSTEŚCIE WINNI TOLERUJECIE TO CO SIĘ DZIEJE Mam nadzieję że
władze niedługo dojdą do wniosku że nie powinne ochraniać imprez
sportowych za nasze PODATKI.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 20:47
      Precz z kibolami.
    • Gość: Ądward Ęcki Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 20:59
      Po pierwsze: nie kibole, tylko kibice.
      Po drugie: idąc Twoim tokiem rozumowania każda osoba znajdująca się na trybunach stadionu rozrabia?
      • morfeusz_1 Re: KIBICE sami sobie WINNI 10.11.07, 21:02

        A po trzecie dla rozluźnienia wszystkim "obserwatorom"
        niekibicom,niekibolom dedykuję taką oto zajefajną piosenkiem...

        zajefajna piosenka ;)
        • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:07
          Nie za bardzo wiem czy piosenka to żart jeśli nie żart to współczuję
          gustu i nie dziwie się zachowania na stadionach po przesłuchaniu
          takich kawałków.
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:03
        Szanowny kolega nie czytał całości mojego wpisu.
        Proszę o przeczytanie, tam się zawiera odpowiedz.
        Chętnie podejmę rozmowę na ten temat.
        • morfeusz_1 Re: KIBICE sami sobie WINNI 10.11.07, 21:09
          kiedy ostatni raz byłeś na meczu?
          • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:12
            Na mecze nie chodzę. Wystarczy że się naoglądam i nasłucham tego co
            piszą i pokazują media. A pozatym ja mam dzieć i mam dla kogo żyć po
            co mam się narażać mógłbym nie wytrzymać i skopać dupe dla jakiegoś
            pseudokibica jakby rozrabiał bo moim zdaniem taki jest obowiazek
            prawdziwego kibica. Jaki jest procent pseudokibiców wśród kibiców ???
            • Gość: Gosc Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:19
              Oj sami sobie winni.
            • Gość: kibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.csk.pl 10.11.07, 21:23
              Procent pseudokibiców jest niewielki, ale trudno się ich pozbyć.
              Nie wierz we wszystko co podają media, bo te informacje czerpią głównie od
              Policji. To co wyprawiała Policja w pociągu przechodzi ludzkie pojęcie.
              Zachowywali się jak dzikusy, którym przestrzeganie prawa jest obojętne. Wpuścili
              gaz do wagonów i nie pozwalali otwierać okien i drzwi. Jeden z nich oddał strzał
              z broni ostrej, na szczęście trafił tylko w nogi. Co by było jakby trafił w
              głowę?! Od kiedy policja używa ostrej broni do takich akcji?
              • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:31
                Piszesz że odsetek pseudokibiców jest niewielki wić kibić ich
                powinni trzymać za uch za każdym razem kiedy chcą rozrabiać np 10
                kibiców pilnuje 1 pseudokibica. Odnośnie policji ja nie jestem za
                Państewm policyjnym ale chcę się czuć bezpiecznie i uważam że dla
                policji należy się szacunek ( a jak myslisz policjant jest
                szczęścliwy jak każdy wekend musi pracować bo kibice się bawią . W
                stanach to pewnie by im jaja odstrzelili zanim zaczeliby rozrabiać.
                Ale u nas biedula chuligan został postrzelony oj jaka szkoda wielka
                szkoda. powinni dla przykładu zastrzelić kliku za czynną napaść na
                funkcjonariuszy. Tylko nasz funcjonariusze się boją strzelać bo mają
                potem kłopoty za prawidłowe zachowanie ( PARADOKS ) Apel do
                POLICJANTÓW walcie do pseudokibiców jak do tarczy strzelniczej.
                • Gość: ff Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 10.11.07, 22:10
                  > Piszesz że odsetek pseudokibiców jest niewielki wić kibić ich
                  > powinni trzymać za uch za każdym razem kiedy chcą rozrabiać np 10
                  > kibiców pilnuje 1 pseudokibica.

                  Ty piszesz powaznie? Na kazdym meczu jest kilka lub kilkanascie tysiecy osob i
                  nie wiem jak w takim tlumie chcesz identyfikowac i pilnowac pseudokibicow.
                  Zapewniam Cie ze nie maja wypisanego na czole ze sa pseudokibicami.

                  > Odnośnie policji ja nie jestem za
                  > Państewm policyjnym ale chcę się czuć bezpiecznie i uważam że dla
                  > policji należy się szacunek ( a jak myslisz policjant jest
                  > szczęścliwy jak każdy wekend musi pracować bo kibice się bawią .

                  A kogo obchodzi czy jest szczesliwy? To jest jego praca i tyle. A jezeli od ktos
                  od nas wymaga szacunku to powinien okazywac szacunek rowniez nam.
            • morfeusz_1 Re: KIBICE sami sobie WINNI 10.11.07, 21:36

              Rozumiem że prawdziwi kibice siedzą w/g ciebie przed plexą w
              chałupie w kapciach,bo boks trenowali i mogą niechcący wziąć sprawy
              w swoje ręce i nie wytrzymieć jak gościu obok ciebie na trybunie
              krzyknie "sędzia kalosz",no cóż to jest twój wybór.

              Nie pisz jednak o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia,nie
              czujesz atmosfery stadionu i to jest nieporozumienie.

              W/g mnie nasłuchałeś się,naoglądałeś wszystkiego co piszą i pokazują
              w mediach jak sam wcześniej wspomniałeś,tym samym
              popadłeś w psychozę medialną w temacie łobuzerki,która ma miejsce w
              chwili obecnej.


              Łobuzerka zawsze była i będą pojedyńcze przypadki na stadionach -
              wszystkich bez wyjątku,czy to znaczy że mam powiesić szalik
              np.Jaggi,Legii,Wisły,Barcelony i nie chodzić na mecze,o taki
              rympał,,,
              J
              uż wolę żebyś mnie nazywał kibolem...


              Mieszasz wszystko podatki,kibicowanie,kiboli,policję,rodzinę co
              jeszcze dorzucisz do tego garnka.
              Na futbolu zna się każdy w naszym kraju jednak i bez tego można
              żyć,jak uważasz że kopana to jeden wielki syf stadionowy to przerzuć
              się na inne dyscypliny,szachy,żużel,babington..
              Tam przychodzą z pewnością całe rodziny,walą jak do teatru...tylko
              to ty będziesz robił za oprawę tego widowiska ;)

              no to tyle - a piosenka była może i głupia ale udowodniła jak skąpym
              poczuciem humoru dysponujesz,trudno - przydałoby ci się więcej
              luzu,nie zachowuj się jak żelbetonowy kloc i idź na mecz,
              Wtedy pogadamy.

              pzdr morf
              • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:46
                suwa mi się jeszcze jeden pomysł zalegalizować walki pseudokibiców (
                sami się pozabijają ) skoro są zwolennicy eutanazji, aborcja ja
                jestem za legalizacją walk pseudokibiców.
                A odnośnie POLICJI myślę że jak już obniżą kryteria przyjęcia do
                pracy w policji do minimum tj. poziomu pseudokibiców to na pewno
                poradzą w kibicami w trudnych sytuacjach.
              • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:51
                W istocie morfeusz_1☺ trochę przesadziłem przyznaję się do tego w
                ocenie. Ale nie mogę pozwolić na to aby moje podatki przeznaczane
                były na ochronę meczu zamiast mojego np. garażu. Idąc dalej jeśli
                policja ochrania wszystkie imprezy masowe więc powinna też ochraniać
                dyskoteki, zabawy w remizie, imieniny u cioci przecierz tam też może
                być niebezpiecznie jadnak każdy zapewnia nalezytą ochronę.
                • Gość: Ądward Ęcki Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:30
                  Gość portalu: Antykibic napisał(a):

                  > W istocie morfeusz_1☺ trochę przesadziłem przyznaję się do tego w
                  > ocenie. Ale nie mogę pozwolić na to aby moje podatki przeznaczane
                  > były na ochronę meczu zamiast mojego np. garażu.
                  Dobrze by było, aby zastosowano rozwiązanie z Anglii. Wyznaczyć specjalną linię i ci kibole, którzy ją przekroczą zostaną ukarani wieloletnimi zakazami chodzenia na mecze + wyyysoka grzyna.
              • Gość: kubek Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 10.11.07, 21:52
                :) hehe ja byłem na meczu z córką (lat 11) całkiem niedawno bo na Lechu -
                zapewniam Cię drogi Morfeuszu że długo oj długo na kolejnym się nie pojawię...i
                jak mniemam nie ja jeden...i raczej daruj sobie dywagacje na temat "prawdziwy"
                kibic ma jotkę w sercu...
                • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 10.11.07, 21:58
                  Dzięki za wsparcie kolego. Już myślałem ze media kłamią a prawdziwym
                  kibicom nie przeszkadza chamstwo.
                  • morfeusz_1 Re: KIBICE sami sobie WINNI 10.11.07, 22:06
                    Ja byłem z synem na żylecie,ale jak rozumiem byliśmy na dwóch
                    różnych meczach :)
                    • Gość: kubek Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 11.11.07, 13:42
                      hehe jak rozumiem uczysz synka zachowań z tzw "naszego młyna" gratuluję drogi
                      morfeuszu...gratuluję - pozwolisz tylko że córce postaram się wpoić inne wzorce :))
                • Gość: xyz Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 10.11.07, 22:12
                  > :) hehe ja byłem na meczu z córką (lat 11) całkiem niedawno bo na Lechu -
                  > zapewniam Cię drogi Morfeuszu że długo oj długo na kolejnym się nie pojawię...i
                  > jak mniemam nie ja jeden...i raczej daruj sobie dywagacje na temat "prawdziwy"
                  > kibic ma jotkę w sercu...

                  A coz takiego strasznego stalo sie na tym meczu?
            • Gość: Rigor_Mortis Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.cnb.com.pl 12.11.07, 20:00
              Nie chodzisz na mecze ! To nawet nie zabieraj głosu w tej dyskusji!Bo to co ci
              media nasrają do głowy to miejska kanalizacja by nie odebrała.Człowieczku z
              "Truman show".Wyrazy współczucia dla rodziny!
    • Gość: xyz Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 10.11.07, 22:05
      > Widząc jakie jest zachowani naszych kiboli na meczach ja jako
      > obywatel płacący podatki nie życzę sobie aby każdy mecz i po każdym
      > meczu była angażowana POLICJA. Zapewnienie bezpieczeństwa podczas
      > meczu oraz bezpieczeństwa po meczu powinien zapewnić organizator
      > rozgrywek. Jeśli organizator nie potrafi tego zrobić powinien
      > zaprzestać działalności. Przepis jest prosty: zatrudnić odpowiednie
      > służby ochrony, które zapewnią bezpieczeństwo. Zatrudnienie ochrony
      > spowoduje podniesienie cen biletów do tego stopnia, że pseudokiboli
      > nie będzie stać na bilety i nie będą mogli wejść na stadion.

      To chyba ucieszy Cie informacja, ze wszystko o czym napisales juz dawno funkcjonuje.

      > Dla
      > agresywnych kibiców wszczepić procesory

      Myslalem ze piszesz powaznie.

      > Nie życzę też sobie aby pseudokibice którzy
      > zostali skazani za rozrabiania podczas meczów siedzieli w wiezieniu
      > za moje pieniądze, powinno być oddzielne wiezienie finansowane z
      > pieniędzy za bilety z meczy co też wpłynęło by na podniesienie cen
      > biletów.

      Rozumiem ze to samo dotyczy przestepstw popelnionych w Twoim domu, z tym ze
      kosztami obciazymy Ciebie.

      > Na pewno ktoś powie
      > że, sport jest dla wszystkich i podniesienie cen biletów dotknie
      > wszystkich nawet tych prawdziwych kibiców ale czy oni są CZY KTOŚ MA
      > ODWAGĘ PRZY TAKICH SCENACH ZABRAĆ NA MECZ DZIECI ŻONĘ bo ja nie.

      Chyba nigdy nie byles na meczu, ja przez kilkanascie lat podczas ktorych
      obejrzalem setki meczow ani razu nie czulem sie zagrozony z jakiejkolwiek
      strony. Wczorajsze wydarzenie rowniez nie mialy miejsca na stadionie.
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 10.11.07, 22:29
        Może dla Ciebie szanowny kolego to co się dzieje na meczach i po meczach jest
        normalne i nie budzi obaw. Warto zastanowić się jakie posiadasz wartość i wzorce
        zachowań bo dla mnie i myślę że nie jestem odosobniony to po prostu patologia
        normalnego zachowania cywilizowanego człowieka. Wiem że, wariaci znachodzą się
        wszędzie w dyskotekach lokalach itp. ale tam działa ochrona za bilety z
        wejściówek a nie za MOJE pieniądze TY się bawisz. Czy nie uważasz że to nipoważne.
        • Gość: xyz Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 10:45
          > Może dla Ciebie szanowny kolego to co się dzieje na meczach i po meczach jest
          > normalne i nie budzi obaw.

          Powiedz mi kiedy ostatni raz slyszales o jakims niebezpieczenstwie na meczu
          Jagiellonii. Nie mowie o zdarzeniach po meczu, bo na to klub nie ma wplywu.

          > Wiem że, wariaci znachodzą się
          > wszędzie w dyskotekach lokalach itp. ale tam działa ochrona za bilety z
          > wejściówek a nie za MOJE pieniądze TY się bawisz. Czy nie uważasz że to nipoważ
          > ne.

          Ochrona odkad pamietam byla wymogiem organizacyjnym i jest obecna na kazdym
          meczu. Policja nie ochrania meczu bezposrednio na trybunach, znajduje sie na
          zapleczu. Ochrona oczywiscie kosztuje a koszty pokrywa klub, miedzy innymi z
          biletow (ktore w Bialymstoku kosztuja 15 i 25 zl, wiec raczej duzo).
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 10.11.07, 22:30
        Może dla Ciebie szanowny kolego to co się dzieje na meczach i po meczach jest
        normalne i nie budzi obaw. Warto zastanowić się jakie posiadasz wartość i wzorce
        zachowań bo dla mnie i myślę że nie jestem odosobniony to po prostu patologia
        normalnego zachowania cywilizowanego człowieka. Wiem że, wariaci znachodzą się
        wszędzie w dyskotekach lokalach itp. ale tam działa ochrona za bilety z
        wejściówek a nie za MOJE pieniądze TY się bawisz. Czy nie uważasz że to niepoważne.
        • Gość: kibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.csk.pl 10.11.07, 22:36
          Na meczach też jest przecież ochrona, za którą płaci klub. Policja jest w
          zasadzie niepotrzebna, swoim zachowaniem tylko prowokuje pseudokibiców.
          • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 10.11.07, 22:41
            Nie za bardzo rozumiem jak policja może prowokować. Jak widzisz radiowóz lub
            policjanta to wzbudza on u Ciebie agresje. Jeśli tak kolego czas na poradę i to
            nie moją. POLICJA POWINNA MIEĆ SZACUNEK i tyle. A nie prowokować.
          • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 10.11.07, 22:42
            A skoro jest niepotrzebna to po co zawsze jest zamiast pilnować mego garażu i
            żeby dzieciaki pod blokiem nie jarali zioła.
            • Gość: ... Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 09:45
              Ciekawe jaki portret psychologiczny ma kibol
    • bwojda W obronie Krzyśka Bila-Jaruzelskiego. 10.11.07, 22:41
      Należę do tej grupy ludzi, którzy nie emocjonują się piłką nożną w
      polskim wydaniu. Po prostu nie lubię widowisk na niskim poziomie -
      także w sporcie. Są jednak ludzie, dla których piłka nożna, klub
      sportowy, poczucie przynależności do fan clubu danego klubu
      sportowego znaczy wiele. Takimi ludźmi są choćby Janusz Kochan,
      który o sporcie wie niemal wszystko, czy Radek Strzałkowski, który
      od lat nie opuścił żadnego z meczów "Jagiellonii".

      Takim oddanym fanem jest także Krzysiek Bil-Jaruzelski. Nie wierzę,
      żeby Krzysztof bezmyślnie niszczył drzwi wagonu kolejowego. Znam go
      od kilku lat, więc wiem, co mówię. Nie było mnie w pociągu z
      kibicami (jak napisałem - należę do ludzi, którzy weekend wolą
      wypełnić przyjemniejszymi zajęciami). Nie wiem więc, co spowodowało,
      że Krzysztof postanowił zbić szybę w drzwiach wagonu.

      Mogę jednak przypuszczać, czy - jak kto woli - domniemywać. Gdybym
      był w tym pociągu i usłyszał strzał (a padły trzy), to pewnie
      próbowałbym jak najszybciej oddalić się od miejsca, z którego
      dobiegał odgłos wystrzału. Choćbym miał przy okazji rozpieprzyć pół
      pociągu, starałbym się jak najdalej od niego odbiec. To dość typowy
      i – jak sądzę uzasadniony - odruch obronny.

      Wiem, co ja bym zrobił. Raz jeszcze podkreślam, że nie wiem, czy
      zwykły ludzki strach sprawił, że Krzysiek postanowił zbić szybę, by
      w ten sposób wydostać się z wagonu. Jednak biorąc pod uwagę treść
      wypowiedzi kibiców "Jagiellonii", którzy wracali z Warszawy tym
      pociągiem przypuszczam, że mogło tak być. Każdy, kto
      oglądał "Obiektyw" lub "Wiadomości" TVP mógł usłyszeć relację - na
      oko - czterdziestoletniej kobiety, która skarżyła się na skrajnie
      nieprofesjonalne działanie policji. To nie była jakaś gó..ara,
      lecz - na ile pozwala ocenić człowieka dwudziestosekundowa
      wypowiedź - osoba zrównoważona i na poziomie.

      Podobnie działania policji opisali moi znajomi będący w tym pociągu.
      Usłyszałem, że interweniujący policjanci byli uprzejmi wstrzelić
      pojemnik z gazem do jednego z wagonów przez otwarte okno i ze
      stoickim spokojem obserwowali, jak przebywający w nim pasażerowie
      mają problemy z oddychaniem.

      Czy taka puszka trafiła w przedział, w którym przebywał Krzysztof?
      Nie wiem. Być może. Z telewizyjnych migawek wiem, że skład którym
      kibice "Jagiellonii" to typowa podmiejska "elektryczna pomarańcza" z
      automatyczną regulacją otwierania i zamykania drzwi w wagonach. Być
      może Krzysiek rozbił szybę, bo poczuł jakiś dziwny zapach.

      W tej sprawie na tę godzinę wiele jest jeszcze niejasności. Pewne
      jest jedno: Krzysiek, nawet pijany, nie jest idiotą, któremu
      przyjemność sprawia demolowanie pociągów. Przyczyna musiała być
      inna. Pewnie w ciągu kilku dni ją poznamy.
      • followthesun Re: W obronie Krzyśka Bila-Jaruzelskiego. 10.11.07, 22:44
        Są kibice i chuligani. Ja jestem kibicką, ale mecze na stadionie
        omijam szerokim łukiem. Co do Bila-Jaruzelskiego też mam wątpliwości.
        • Gość: gosc Niech sam się broni a pseudokibiców niszczyć IP: 80.48.39.* 10.11.07, 23:05
          Niszczyć pseudokibiców.
      • Gość: Antykibic Re: W obronie Krzyśka Bila-Jaruzelskiego. IP: 80.48.39.* 10.11.07, 22:49
        Watek polityczny proszę proszę. Widzisz nie do końca masz rację przy 1,2 promila
        agresor się wyzwala a co do zdarzenia postrzelenia chłopaka lub traktowania
        gazem to wyzwala się adrenalina i wtedy nawet wybitny polityk nie potrafi
        zahamować emocji. Człowiek to tylko człowiek i poddaje się emocjom i to nie
        koniecznie dobrym. A co do obrony to zapewne sąd to wyjaśni ale gościu ma bardzo
        poważny problem. Bo jaki by nie był wyrok to i tak w głowach ludzi pozostaje
        jako agresor co wybija szyby.
        • Gość: gos Niech sam się obroni. IP: 80.48.39.* 10.11.07, 23:06
          Niewinni się nie tłumaczą.
          • Gość: kib Jaka jest cena biletów IP: 80.48.39.* 10.11.07, 23:54
            W jakiej cenie są bilety na mecz??
            • Gość: fan Re: Jaka jest cena biletów IP: *.piasta.pl 11.11.07, 01:19
              Zdecydowanie popieram antykibica. Czym większa presja na kiboli tym spokojniej na stadionie(vide Legia). Co do polemiki na temat chodzenia z dzieckiem na nasz stadion. Jeszcze niedawno można było się zesrwac w gacie gdy debil z szalikiem w barwach Jagiellonii rzucił petardę w osoby siedzące na dolnych ławkach. Jeszcze niedawno trzeba było robić za bodyguarda dla swojego dziecka gdy sami kibice napieprzali się między sobą na Słonecznej. Współczuję Morfeuszowi, gdy musi tłumaczyć swojemu dziecku treść wulgarnych piseneczek o rywalu lub PZPN-ie(dla którego nie jestem bezkrytyczny), lub gdy go klepie po plecach bo ładnie śpiewa w chórze z kolegami. I na końcu jeden przykład. Fanatycy swoich zespołów sa wszędzie. Słyszał ktoś o zamieszkach po meczach baseball'a, futbolu amerykańskiego lub koszykówkiw USA? Jeśli tak to sporadycznie. U nas natomiast nie tylko są zamieszki, są tez ofiary i to kilka rocznie. Jesli ktoś napisze, że to normalne to mu odpowiem, że jest nienormalny. To jest po prostu chore i trzeba to leczyć. Poza tym trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że "kibicom" przyświeca nie miłość do samego futbolu, ale swego rodzaju religia z przykazaniami kto w tym sezonie jest przyjacielem, a kto wrogiem, z kim mamy sztamę, a komu należy dołozyć, z kim można wymienić sie szalikiem, a komu należy go zabrać itd itd. Żałosne...
              • Gość: Antykibic Re: Jaka jest cena biletów IP: 80.48.39.* 11.11.07, 09:37
                Dzięki kolego za słowa wsparcia w temacie kiboli ( i nie boję się użyć tego słowa .
              • Gość: xyz Re: Jaka jest cena biletów IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 10:59
                > Czym większa presja na kiboli tym spokojniej
                > na stadionie(vide Legia).

                Tym atmosfera na stadionie niczym w IV lidze, beznadziejna frekwencja, brak
                dopingu, slabe wyniki druzyny (vide Legia).

                > Współczuję Morfeuszowi, gdy musi t
                > łumaczyć swojemu dziecku treść wulgarnych piseneczek o rywalu lub PZPN-ie(dla k
                > tórego nie jestem bezkrytyczny), lub gdy go klepie po plecach bo ładnie śpiewa
                > w chórze z kolegami.

                Jezeli jestes uczulony na punkcie wulgarnych przyspiewek to mozesz omijac mecze
                w ktorych jest duze prawdopodobienstwo ze takowe beda. Zapewniam Cie ze takich
                meczow jest niewiele i sa one latwe do wytypowania, moge sluzyc porada. :-)

                > Słyszał ktoś o zamieszkach po meczach baseball'a, futbolu amerykańskieg
                > o lub koszykówkiw USA?

                W USA jest inny sposob kibicowania (jezeli to mozna nazwac kibicowaniem). Nie
                mozna tego porownywac do kibicowania na zadnym innym kontynencie.
                • Gość: fan Re: Jaka jest cena biletów IP: *.piasta.pl 11.11.07, 12:02
                  Gość portalu: xyz napisał(a):

                  > Tym atmosfera na stadionie niczym w IV lidze, beznadziejna frekwencja, brak
                  > dopingu, slabe wyniki druzyny (vide Legia).

                  Na IV lidze też ludzie wpieprz dostają od pijanych łajz. Brak dopingu na Legii jest spowodowany strachem przed debilami z żylety. Jeśli nie wiesz o tym to poczytaj trochę ich fora.

                  > Jezeli jestes uczulony na punkcie wulgarnych przyspiewek to mozesz omijac mecze.... ciach

                  Wulgaryzmy na meczu były są i bedą. To można przeżyć, ale usiłowanie udowodnienia nam , że gdy się chodzi ze swoim dzieckiem na mecze to jest wszystko ok, jest przegięciem. Moja odpowiedź była ironiczna reakcja na takie argumenty morfeusza. Ja również z dzieckiem chodziłem na Jagę, ale w II lidze. I nie mogę powiedzieć , że było różowo. Natomiast było zajebiście we Frankfurcie na Eintrachcie. Głośno, kolorowo, całymi rodzinami bawiliśmy się świetnie. Nikt nie lał pod słupami, ani nie żygał w kącie. Nikt też nikomu nie miał ochoty wrzućic pod nogi petardy, ani sprzedać kamienia policjantowi. I to są argymenty na walkę o dobre kibicowanie, a nie podpieranie się odwieczna wojna z policją i kibicami przeciwnej drużyny. Policja besprzecznie postąpiła idiotycznie traktując wszystkich pasażerów po równo gazem. To jest nie do przyjęcia i oburza mnie to w jaki sposób wszystkie media tytułują swoje newsy. Nie ma rzetelności w sprawdzeniu u źródła jak było, tylko długie wypowiedzi policji, a krótkie chaotyczne samych kibiców. Ale jeszcze raz powtórzę. To nie policja zatrzymała pociąg w zielonce. Jeśli ten wyjazd można nazwać zorganizowanym to organizatorów jełopami. Dowód to ostrzeżenie na forum Jagi którgoś z adminów, aby powstrzymać się z piciem alkoholu do wejścia na stadion "bo na bramkach mają alkomaty". Potem już można :)
                  • Gość: xyz Re: Jaka jest cena biletów IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 12:14
                    > Na IV lidze też ludzie wpieprz dostają od pijanych łajz. Brak dopingu na Legii
                    > jest spowodowany strachem przed debilami z żylety. Jeśli nie wiesz o tym to poc
                    > zytaj trochę ich fora.

                    Brak dopingu na Legii jest spowodowany takim a nie innym zachowaniem wladz klubu
                    wobec kibicow Legii.

                    > Wulgaryzmy na meczu były są i bedą. To można przeżyć, ale usiłowanie udowodnien
                    > ia nam , że gdy się chodzi ze swoim dzieckiem na mecze to jest wszystko ok, jes
                    > t przegięciem. Moja odpowiedź była ironiczna reakcja na takie argumenty morfeus
                    > za. Ja również z dzieckiem chodziłem na Jagę, ale w II lidze. I nie mogę powied
                    > zieć , że było różowo. Natomiast było zajebiście we Frankfurcie na Eintrachcie.
                    > Głośno, kolorowo, całymi rodzinami bawiliśmy się świetnie. Nikt nie lał pod sł
                    > upami, ani nie żygał w kącie. Nikt też nikomu nie miał ochoty wrzućic pod nogi
                    > petardy, ani sprzedać kamienia policjantowi. I to są argymenty na walkę o dobre
                    > kibicowanie, a nie podpieranie się odwieczna wojna z policją i kibicami przeci
                    > wnej drużyny.

                    To teraz porownaj organizacje meczow i stan stadionu we Franfurcie z tym w
                    Bialymstoku. Chyba jest malutka roznica.

                    > Ale jeszcze raz powtórzę. To nie policja zatrzymała pociąg w zielonce. Jeśl
                    > i ten wyjazd można nazwać zorganizowanym to organizatorów jełopami.

                    Niestety organizatorzy nie maja fizycznej mozliwosci upilnowania ponad 1000 osob
                    na takim wyjezdzie. I w tym ze nie policja zatrzymala pociag i ze dojechalby on
                    spokojnie do celu gdyby nie jeden hamulec reczny masz racje.
                    • Gość: fan Re: Jaka jest cena biletów IP: *.piasta.pl 11.11.07, 14:16
                      Gość portalu: xyz napisał(a):

                      > To teraz porownaj organizacje meczow i stan stadionu we Franfurcie z tym w
                      > Bialymstoku. Chyba jest malutka roznica.

                      Nie rozumiem, co ma wspólnego stan stadionu z zachowaniem sie ludzi? O jakiej różnicy w organizacji mówisz? Oprawy meczów mamy być może nawet lepsze niż tam na zachodzie. Ludzie wkładają sporo serca i pieniędzy w efekty i to widać. Pozostaje ten mały jeden sczegół, w postaci sposobu zachowania się podczas imprezy. Prawo mamy liche, pommo 24-godzinnych sądów. Jeśli za każdą zadymę klub buliłby kary w postaci nie tylko pieniędzy, ale i odsunięciem od rozgrywek, sam zarząd wprowadziłby siły porządkowe na trybuny. Inaczej by nie istniał.

                      > Niestety organizatorzy nie maja fizycznej mozliwosci upilnowania ponad 1000 oso
                      > b

                      Jak wyżej. Konsekwencje powinny byc na tyle drastyczne, aby problem sie rozwiązał sam. Pisałem gdzieś o swoistej religii kibica. Trzeba ją po prostu zmienić.
            • Gość: xyz Re: Jaka jest cena biletów IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 10:49
              > W jakiej cenie są bilety na mecz??

              Ulgowy: 15 zl
              Normalny: 25 zl
              Trybuna za bramka (bez podzialu na normalne i ulgowe): 10 zl - spowodowane slaba
              widocznoscia z tego miejsca
    • Gość: siostra kibica Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 11.11.07, 10:02
      Mój brat ma 23 lata ,od conajmniej 7 lat chodzi na mecze i jeżdzi na
      wyjazdy.Jest kibicem nie pseudokibicem i po każdym meczu jest zły za
      takich co bójki ropoczynją.To też ich policja traktuje tak, a nie
      inaczej to jest dobre(bez ogólnej przesady).Stołeczna policja nie
      lubi białostockich kibiiców.Po słynnym meczu z Legia w
      Białymstoku,jak kibice pojechali na mecz do Warszawy policja
      urzadziła sobie "gonitwę".W czasie eskorty kibiców na stadion,tak
      gonili kibiców,że facet(człowiek po 40) zgubił jednego buta i nie
      pozwolili mu go podnieść.Czy to jest według Was zachowanie policji???
      Nie bronię agresywnego zachowania pseudokibiców,i jeśli trzeba niech
      ich ostrzej potraktują,ale również potepiam policje za naduzycie
      swojej władzy-bo on jest policjant,ma prawo i pałkę no i słynny
      gaz.Mój brat był w tym wagonie gdzie było najwięcej gazu,rece ma
      jakby popalone, koszulka to samo,nawet telefon ucierpiał-i czy tak
      powinna sie zachowywac policja? W tym wagonie byli i dorośli ludzie
      którym nie w głowie chuligaństwo,oni z tego wyrośli.Więc moje zdanie
      jest jedno-policja nie powinna naduzywac swojej władzy.
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 10:14
        Skoro psedokibiców jest tak mało to dlaczego ich kibice nie wyeliminują sami.
        A co do POLICJI szacunek musi być nie może być tak że gnoje puskują i dyskutują.
    • Gość: siostra kibica Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 11.11.07, 10:21
      Uważam, że szacunek należy się temu kto ma szcunek do drugiego
      człowieka.Nie uważam żeby policja popisała się szacunkiem-i nawet
      nie mowa o tym ostatnim zdarzeniu, ale o ogólnym
      ich "szacunku".Śmiechu warte!
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 10:53
        Nie można czuć się bezpiecznie jednocześnie plując policji w twarz.
        • Gość: gg Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 11:02
          > Nie można czuć się bezpiecznie jednocześnie plując policji w twarz.

          To ciekawe, bo w rozrobie udzial bral niewielki ulamek kibicow wracajacych z
          meczu, ale gazem kazdy dostal po rowno, a zeby dostac pala wystarczylo pytanie w
          stylu dlaczego tak dlugo stoimy, kiedy ruszamy itp.
          • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 11:12
            Widząc nastawienie agresywne wypowiadających się w wątku do POLICJI nie może być
            inaczej jak jest. Wrogiem dla kibica jest policjant a nie pseudokibic. Dlaczego
            ZŁY jest POLICJANT a nie PSEUDOKIBIC. Czy policja powinna dać sie poniżać aby
            zdobyć u Was szacunek ? Ja jestem aby doprowadzić do tego stanu aby kibic czy
            pseudokibic widzący policjanta nie atakował go w żaden sposób czy to werbalnie
            czy też niewerbalnie. A zwracał sie do Policjanta tylko o pomoc jako do przyjaciela.
            Zdajcie sobie sprawę kibice że gdyby nie POLICJA to by Was pozabijali pseudokibice.
            • Gość: gg Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.07, 12:04
              > Widząc nastawienie agresywne wypowiadających się w wątku do POLICJI nie może by
              > ć
              > inaczej jak jest. Wrogiem dla kibica jest policjant a nie pseudokibic. Dlaczego
              > ZŁY jest POLICJANT a nie PSEUDOKIBIC. Czy policja powinna dać sie poniżać aby
              > zdobyć u Was szacunek ? Ja jestem aby doprowadzić do tego stanu aby kibic czy
              > pseudokibic widzący policjanta nie atakował go w żaden sposób czy to werbalnie
              > czy też niewerbalnie. A zwracał sie do Policjanta tylko o pomoc jako do przyjac
              > iela.

              Chyba sobie zartujesz. Mam mu okazywac szacunek po tym jak wali gazem do
              przedzialu w ktorym wszyscy siedza spokojnie i nie dopuszcza do otwarcia okien?
              A moze po tym jak nie pozwala skorzystac z toalety przez 10 godzin, bo tak mu
              sie podoba? A moze po tym jak grozi ze albo zgasisz tego papierosa, albo zgasze
              Ci go gazem? To jest .. patologia.
    • Gość: siostra kibica Antykibic IP: *.euro-net.pl 11.11.07, 11:44
      Ja uważam ,że policji nie powinno się bać,i na pytanie właśnie czy
      potrzebna była ta rozróba musisz sobie odpowiedzieć sam!.Jak ten co
      wyszedł na peron lać kamieniami policjantów ok,im sie przyda
      wpie..i niech odpowiedza za swój czyn,ale walić gazem w każdy
      wagon,przedział,bo tam też moga byc pseudokibice? Wolne
      żarty ,przecież oprócz pseudo jechali również kibice,tacy prawdziwi
      którzy jage "kochaja "od lat....
      Wiec uważam ,że w tej konkretnej sytaucji policja pokazała się na
      minus.Oni maja władzę ( w postaci pałki i gazu) i pokazują ją
      wlaśnie w takiej sytaucji.Mieszkamy w dość niespokojnym bloku
      (dziesieciny) policja jednej nocy potrafi interweniować 3 razy.Ale
      oni tutaj się boją, pokazac swojej siły.Podjeżdzją pod blok na
      długich światłach czekaja 5 min, aż wszyscy zwieją i wtedy wychodzą,
      obejda klatki i jada z powrotet.Polska policja!W kupie siła!!
      • Gość: Antykibic Re: Antykibic IP: 80.48.39.* 11.11.07, 13:11
        Gdzie jest wojna muszą być ofiary !!! Jeśli się utożsamiasz ze społecznością
        kibiców w skład której wchodzą pseudokibice ponosisz ryzyko że zostaniesz
        potraktowany jak oni. To może trzeba oznakować kto jest kibic a kto pseudokibic.
        Twój komentarz na temat dziesięcin jest całkowicie nie na miejscu. ( JAKBY
        ARESZTOWALI ZAKłUCACZY POżąDKU TO BYś pisał żę nie potrzebnie )
    • Gość: Mauzer Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 13:06
      drechy vs policja <=> pedaly vs pedaly bhahahahahh
      mogli ich wszystkich wystrzelac, swiat bylby czystszy od tych brudasow
      biegajacych w ortalionach.nie tam zebym byl jakims boneheadem faszysta ale
      nienawidze dresiwa i policji.Oi!
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 14:40
        Właśnie po takich tekstach i zachowaniu można wnioskować o kibolach.
        • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 11.11.07, 19:50
          A kiedy kolejna bitwa z Policją ?
          • jagiellonczyk1920 Ludzie są strasznie znudzeni... 11.11.07, 21:30
            Siedzą ludzie przed kompem. Bardzo się nudzą. Z nudów piszą śmieszne teksty.
            Dlaczego nikt nie ma odwagi pisać pod własnym nazwiskiem Panie Antykibic?
            • Gość: fan Re: Ludzie są strasznie znudzeni... IP: *.koba.pl 11.11.07, 22:04
              Ty się podpisałeś. Nie bądź śmieszny. Antykibic poda ci swoje nazwisko i co z tym zrobisz? Obalisz jego argumenty. Ja podam ci swoje nazwisko i co? Zrobisz to samo z moimi stwierdzeniami, że trzeba być jełopem, żeby samemu sprowokować taką sytuację jak miała miejsce w Zielonce. Złap mister jagiellończyk1920 się za jaja i z kumplami zróbcie porządek z debilami ze swojego towarzystwa adoracji. Wtedy zamiast Was ganic za zachowanie będę tu z antykibicem Was chwalić za zajebisty doping na Legii, za wytrwałośc w walce z przedstawicielem PZPN Tomaszewskim i ogólnie za serce w organizowaniu super opraw. Ale jeśli cała Polska ma dzisiaj przed oczami wypaczony przez policję obraz z waszego powrotu z meczu to bedziecie ganieni za swoje zachowanie! I nie trzeba tego wcale robić pod swoim nazwiskiem!
              • Gość: Antykibic Re: Ludzie są strasznie znudzeni... IP: 80.48.39.* 12.11.07, 20:50
                Dzięki "fan" za wsparcie ciesze się że są ludzie którzy myślą podobnie jak ja.
            • Gość: Antykibic Re: Ludzie są strasznie znudzeni... IP: 80.48.39.* 12.11.07, 20:28
              A po co nazwisko ? Co z UB jesteś.
              Twego też nie widać.
    • Gość: Jagular Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.54.236.* 12.11.07, 21:53
      Takie pytanie: kto powoduje takie zachowanie policji, dlaczego
      zwykli szarzy ludzie boją się chodzić na stadiony, dlaczego
      gó..arze w klubowych barwach klną na ulicach a kiedy idą chodnikiem
      wszyscy przechodzą na drugą stronę? Ludzie, kogo wy checie
      usprawiedliwiać? Bydło do chlewa, a śmieci pałować ile wlezie póki
      nie nauczą się szacunku dla drugiego człowieka, nawet jak ma inną
      koszulkę
      • Gość: wyjazdowicz Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.elpos.net 13.11.07, 00:16
        Przejdź się po meczu Jagi na ulicę Słoneczną i spytaj wychodzących ludzi, czy boją się chodzić na mecze. Potem zbierz wyniki, pomyśl nad nimi (dla pewności dwa razy) i dopiero coś pisz.
        Trybuny stadionu Jagiellonii to dokładny przekrój polskiego społeczeństwa: dzieci, młodzież, dorośli i staruszkowie, mężczyźni i kobiety, itp, itd.
        Pani Ela, kibicka Jagi z okolic Hajnówki, zaliczyła w tej rundzie wszystkie mecze Jagiellonii, te u siebie i te na wyjeździe. I jakoś się nie boi.
        Mniej telewizji, więcej myślenia.
        • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 195.138.200.* 13.11.07, 13:32
          "Przekrój społaczeństwa" o czym Ty piszesz o Pani z Hajnówki nie mam
          nic przeciwko może nie ma dla kogo żyć ja mam i na mecze nie chodze.
          A dla tych co zabierają dzieci na mecze powinna być chyba jakaś kara
          za narażanie dzieci na niebezpieczeństwo. A co do patrzenia kto
          wychodzi z meczy to ja raczej wolę zejśc na drugą stronę ulicy niż
          oglądać z wiadomych względów. Zwierzece instynkty powinna tępić
          POLICJA - Policjanici lejcie pseudokibiców zdrowo ( aż się nauczą
          kultury )
          • zewsi Re: KIBICE sami sobie WINNI 13.11.07, 13:58
            A kto nauczy kultury policjantów? :-)
          • Gość: wyjazdowicz Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.07, 15:48
            Piszesz tak nie dlatego, że byłeś na meczu i coś złego cię spotkało,
            tylko dlatego, że TVN i inne stacje zrobiły ci papkę z mózgu.
            Chodzę na Jagiellonię od prawie 8 lat, NIGDY - powtarzam NIGDY - nie
            widziałem, żeby ktoś postronny, kto idzie sobie ulicą, dostał od
            kibiców wracających z meczu. Nie twierdzę, że takie incydenty
            absolutnie nie miały miejsca (bo może miały, choć ja o nich nie
            słyszałem), ale jeżeli już, to były to tylko incydenty, i nie rób z
            tego normy.
            Przejdź się po prostu po meczu np. ulicą Wiejską czy Kawaleryjską,
            gwarantuję, że jeśli sam nie będziesz szukał wrażeń, to nic ci ze
            strony kibiców nie grozi.
          • Gość: MK Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.51.92.* 21.11.07, 00:07
            ZASADNICZO to kolego nie masz czerwonego pojęcia o meczach a o zielonym to już nawet nie wspominam...równie dobrze można karać i Ciebie za narażanie swojego dziecka na niebezpieczeństwo np kiedy przeprowadzasz je przez przejście dla pieszych bo może ktoś w Was wjechać co się przecież zdarza...poza tym pani z okolic Hajnówki ma dla kogo żyć-zapewniam Cię bo na meczach są całą rodziną...więc jak nie wiesz o kim piszesz to się nie kompromituj...zresztą cała Twoja twórczość w tym temacie jest oparta ewidentnie o przekazy medialne więc podniecasz się tą łobuzerią jak szczerbaty na widok sucharów...i nie mów mi czy mam zabrać syna na mecz czy nie a już na pewno nie uzurpuj sobie prawa karania za to...ja jakoś na meczach przez tyle lat przeżyłem bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu a Ciebie to i w domu szlag trafić może...na tysiąc różnych sposobów. Oczywiście Ty nic wrtościowego i dobrego podczas meczy nie dostrzegasz, no ale jakim niby cudem miał byś to dostrzec skoro w życiu na meczu nie byłeś- o innych inicjatywach kibicowskich in plus nawet nie wsponinam bo także nie masz o nich pojęcia a to z prostej przyczyny--o nich się w mediach nie mówi-dlaczego??-a dla tego że to słaba sensacja jest i się nie sprzeda...czytaj więc nadal sensacyjne wiadomości i oglądaj sensacyjne programy o kibicach bo to tacy źli ludzie są przecież...NAIWNY IGNORANT i tyle.albo dziennikarz :-)
    • Gość: ja Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 13.11.07, 14:23
      To powinno byc w czasie naboru badane.Wiadomo,ze do policji debile
      idą:)
      • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 13.11.07, 18:24
        Tylko debil może pisać że policjanci to debile.
    • Gość: ja Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.euro-net.pl 13.11.07, 19:00
      Tylko ukryty policjant tak pochlebnie wypowiada się o policji.A ,ze
      do policji ida debile to wszystko tłumaczy.
      • Gość: kibic pilki noznej Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 13:09
        Panowie o czym Wy dyskutujecie? Antykibic - czlowieku urwales sie z choinki?
        czasy komunizmu juz dawno minely - jakbys zyl w tamtych czasach dopiero
        docenilbys slowa ktore dzisiaj swobodnie mozesz wypowiadac. Swoją droga to to o
        czym mowisz jak ulal pasuje do tego co juz przezylismy i dawno pchnelismy w
        otchlan - ale ty chyba tesknisz za czasami gdy holdowalo sie policji, sorki -
        milicji i oddawalo sie panom niebieskim nalezyty szacunek. Wygladasz jak swinia,
        ktorej urwalo sie czerowne koryto! jesli przyrownujesz Niemcy, ich stadiony i
        atmosfere na meczach to przyrownaj rowniez sytuacje gospodarcza i polityczna
        tych obu krajow! gdybysmy w 1945 roku nie zostali sprzedani i gdyby pompowano w
        Polske miliardy, by kupic ludzi zeby nie przeszli na strone komunizmu mielibysmy
        dzisiaj to samo co Niemcy. Pierwsza rzecza, ktora powinienes zrobic to spojrzec
        w lustro i zastanowic sie chociaz przez moment dlaczego jestes takim debilem, bo
        tylko debil moze powiedziec - powystrzelac kiboli. jesli nie byles nigdy na
        meczach pilkarskich, a po twoich wypowiedziach wnioskuje ze pewnie nie, wiec nie
        podejmuj tematu. Zadam ci tylko jedno pytanie - idziesz do sklepu po cieple
        buleczki, wychodzisz z zakupami na ulice i nagle podbiegaja do ciebie policjanci
        z palami, leja cie po grzbiecie, gleba - skuwaja i prowadza do suki, bo wlasnie
        gonia "chuliganstwo" ze stadionu. Jak bys sie zachowal. Pewnie zesralbys sie w
        portki, gdyby stanal przed toba policjant z pala 80cm i w helmie i o nic nie
        pytajac przejechal by ci po nerach. Szacunek? Sprawa jest jednoznaczna -
        odpowiedz sobie na nia sam. Pewnie czulbys szacunek do policji i podziwial bys
        ich zachowanie w walce z chuliganami. Tylko co bys zrobil, gdyby przedstawiono
        ci zarzuty udzialu w bojkach ulicznych i czynnej napasci na funkcjonariusza?
        Niemozliwe? Bronil bys sie w sadzie? Twoj adwokat na pewno kazalby ci sie szybko
        przyznac, bo czekalby cie areszt do wyjasnienia sprawy - jakies 3 miechy
        minimum.. a przeciez wyszedles tylko po buleczki??? Nie porownuj USA do Polski.
        W Stanach na slowo policja wszyscy srają w gacie - tam jak pojawia sie policja
        nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskusji i wszyscy sa zgarniani jak leci do
        wyjasnienia. chcesz tego w Polsce? zastanow sie debilu jeden. a za twoje podatki
        masz to co jest w mediach - zmanipulowane informacje, w ktorych jest moze 2%
        prawdy. bez pozdrowien
        • Gość: Acro Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.gprs.plus.pl 14.11.07, 14:29
          Kibicu - tyś nie z choinki się urwał, ale z balonu stratosferycznego
          i po długim locie zderzył głową ze skałą!

          Gość portalu: kibic pilki noznej napisał(a):

          > Panowie o czym Wy dyskutujecie? Antykibic - czlowieku urwales sie
          z choinki?
          > czasy komunizmu juz dawno minely - jakbys zyl w tamtych czasach
          dopiero
          > docenilbys slowa ktore dzisiaj swobodnie mozesz wypowiadac. Swoją
          droga to to o
          > czym mowisz jak ulal pasuje do tego co juz przezylismy i dawno
          pchnelismy w
          > otchlan - ale ty chyba tesknisz za czasami gdy holdowalo sie
          policji, sorki -
          > milicji i oddawalo sie panom niebieskim nalezyty szacunek.


          Człowieku - czy ci ktoś każe całować każdego policjanta w pierścień?
          Takie masz pojęcie o szacunku dla innych? Nie widzisż nic
          niestosownego w chamskich piosenkach, napisach, kamieniach i
          obelgach lecących w stronę policji? Ty okazujesz komus szacunek nie
          plujac na niego i nie kopiąc go?

          Wygladasz jak swinia
          > ,
          > ktorej urwalo sie czerowne koryto! jesli przyrownujesz Niemcy, ich
          stadiony i
          > atmosfere na meczach to przyrownaj rowniez sytuacje gospodarcza i
          polityczna
          > tych obu krajow! gdybysmy w 1945 roku nie zostali sprzedani i
          gdyby pompowano w
          > Polske miliardy, by kupic ludzi zeby nie przeszli na strone
          komunizmu mielibysm
          > y
          > dzisiaj to samo co Niemcy.

          Co do tego ma komunizm?! A może to wina w ogóle Krzyżaków i najazdów
          Tatarów?
          Wandalizm stadionowy pojawiał się w wielu miejscach, takżę tych z
          drugiej strony żelaznej kurtyny. Zwlaczano go skutecznie tylko
          stanowczymi działaniami, a nie tłumaczeniem się policji z każdego
          użycia pałki wobec agresywnego barana.



          Pierwsza rzecza, ktora powinienes zrobic to spojrzec
          > w lustro i zastanowic sie chociaz przez moment dlaczego jestes
          takim debilem, b
          > o
          > tylko debil moze powiedziec - powystrzelac kiboli. jesli nie byles
          nigdy na
          > meczach pilkarskich, a po twoich wypowiedziach wnioskuje ze pewnie
          nie, wiec ni
          > e
          > podejmuj tematu. Zadam ci tylko jedno pytanie - idziesz do sklepu
          po cieple
          > buleczki, wychodzisz z zakupami na ulice i nagle podbiegaja do
          ciebie policjanc
          > i
          > z palami, leja cie po grzbiecie, gleba - skuwaja i prowadza do
          suki, bo wlasnie
          > gonia "chuliganstwo" ze stadionu.

          No jasne, od dawna podejrzewałem, że policja nigdy nie gania za
          bandziorami, bo tych przecież wśród kibiców nie ma, tylko
          nieustannie napada na spokojne staruszki robiace zakupy w
          piekarniach i dzieci wychodzące z kościołów i przedszkoli...

          Piszmy poważnie: nie wykluczam, że czasem dostanie sie i niewinnemu.
          Dlatego nie chodzą na mecze, choć przyznaję, że niepomiernie
          bardziej z leku przed innymi kibicami niż przed policja. Czasem
          policja/sądy/prokuratura się myli w dowolnej sprawie - to ma być
          argument za zniesieniem sadownictwa?!


          Jak bys sie zachowal. Pewnie zesralbys sie w
          > portki, gdyby stanal przed toba policjant z pala 80cm i w helmie i
          o nic nie
          > pytajac przejechal by ci po nerach. Szacunek? Sprawa jest
          jednoznaczna -
          > odpowiedz sobie na nia sam. Pewnie czulbys szacunek do policji i
          podziwial bys
          > ich zachowanie w walce z chuliganami. Tylko co bys zrobil, gdyby
          przedstawiono
          > ci zarzuty udzialu w bojkach ulicznych i czynnej napasci na
          funkcjonariusza?
          > Niemozliwe? Bronil bys sie w sadzie? Twoj adwokat na pewno kazalby
          ci sie szybk
          > o
          > przyznac, bo czekalby cie areszt do wyjasnienia sprawy - jakies 3
          miechy
          > minimum.. a przeciez wyszedles tylko po buleczki???

          Wzruszajce. Dziwne, że nie zakończyłes tej historii plutonem
          egzekucyjnym. Bo, naturalnie, wszyscy wiemy, że polskie areszty
          wręcz pekają w szwach od tysiecy przetrzymywanych latami w aresztach
          domniemanych kiboli, którzy tylko wyszli kupić bułeczki...


          >Nie porownuj USA do Polski.
          > W Stanach na slowo policja wszyscy srają w gacie - tam jak pojawia
          sie policja
          > nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskusji i wszyscy sa zgarniani jak
          leci do
          > wyjasnienia. chcesz tego w Polsce?

          Prawdę mówiąc ja tak - chcę.
          Bo policji to boją się tam - ale bandyci i przestepcy. I cieszę
          się, że w razie rozróby zgarniają wszystkich do wyjasnienia -
          lepiej, zeby poprzepraszali, że przeskadzają w demolce i puszczali
          jak leci?

          >zastanow sie debilu jeden. a za twoje podatk
          > i
          > masz to co jest w mediach - zmanipulowane informacje, w ktorych
          jest moze 2%
          > prawdy. bez pozdrowien

          I tak poznalizmy jeszcze jedną odkrywcza prawę o świecie - media
          utrzymują się z naszych podatków. Może podzielisz się z nami swoimi
          innymi przemysleniami?
          • zewsi Re: KIBICE sami sobie WINNI 14.11.07, 14:50
            acro napisał:

            "Dlatego nie chodzą na mecze, choć przyznaję, że niepomiernie
            bardziej z leku przed innymi kibicami niż przed policja."

            Acro, powiadam, nie masz się czego obawiać. Na stadionie jest tak
            samo bezpiecznie jak w dyskotece. Tak samo często jak w pubie czy w
            autobusie padają na nim przekleństwa.

            A w czasie akcji w Zielonce i później policja myliła się
            coś "dziwnie" często.
        • Gość: Antykibic Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: 80.48.39.* 14.11.07, 19:15
          W odpowiedzi na tekst "kibic pilki noznej" odpowiem zniżając się do Twojego
          poziomu Ty zakuta pało z kapkami na oczach czytaj kibic pilki nożnej. Widzę że
          nic nie zrozumiałeś z tego co napisąłeś ja jak i inne wypowiadające się osoby.
          Widze że masz jakieś problemy z milicją i komuną a ja chciałbym Cie poinformować
          że komuny w naszym kraju już nie ma milicji już nie ma choć dla takich bałwanów
          jak Ty może zostanie powołana jakaś specjalna grupa milicjantów aby móc się z
          Tobą porozumieć i rozmawiać w Tobie zrozumiałym języku. Po zatym uważam że wcale
          sie nie wczytałeś w lekturę tego posta i go całkowicie n ie zrozumiałeś. Przy
          twoim rozumowaniu jakbyś szedł ulicą i ktoś usiadł Ci na głowę i nasrał to
          policja nic nie powinna wcale reagować czego Ci z całego serca życzę. Zresztą po
          przeczytaniu Twego tekstu zastanawiam się czy już nie masz gówna zamiast mózgu w
          głowie. Przepraszam innych forumowiczy za jezyk w jakim ten tekst został
          napisany ale jakbym napisał normalnie to Ci nienormalni by nie zrozumieli. Mam
          nadzieje że osoby które uważają się za normalne nie będą wypowiadały się w
          sposób podobny do kolegi "kibic pilki noznej".
          • Gość: fan Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.koba.pl 14.11.07, 21:32
            "Kibic piłki nożnej" chodzi po bułeczki zawsze w towarzystwie 20-tu innych kibiców i żaden pluton milicjantów mu nie straszny :DDD
    • Gość: kibol Re: KIBICE sami sobie WINNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 19:44
      kibole górom i h.j wam w d.pe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka