Dodaj do ulubionych

Warszawska pod dyktando deweloperów

30.01.08, 23:33
ehh..lubie klimat Warszawskiej na odcinku od Sienkeiwicza do pałacowej, bo
czuć tam "klimat" tej ulicy, ale czy warto blokowac inwestycje deweloperów na
dalszych odcinakch tej ulicy?? badźmy dorośli...
Obserwuj wątek
    • twojj_stary Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 30.01.08, 23:56
      A dlaczego developerzy maja budowac swoje potwory akurat na warszawskiej? Dlaczego nie mozemy miec w tym brzydkim miescie jednej ulicy ktora od początku do(prawie)konca bedzie zabudowana pieknymi kamienicami? Chciwosc developerow nie ma granic, a placic bedziemy za to wszyscy.
      • kajmir Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 31.01.08, 12:09
        Kiedyś psioczyłem na PRL, ze oszpecił Warszawską swoimi potworkami. Po cichu
        liczyłem, że Najjaśniejsza, III lub IV Rzeczpospolita stopniowo będzie tworzyć
        większy ład architektoniczny na tej ulicy. Niestety myliłem się.

        Jak to pięknie zrobiono w Wilnie. Nowoczesna zabudowa nie ma wstępu do centrum.
        City jest po drugiej stronie rzeki.
      • Gość: ras Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.elpos.net 31.01.08, 21:49
        ciekawa teoria - zabudować pięknymi kamieniczkami. Czy widział ktoś zbudowaną
        współcześnie w naszym regionie piękną kamieniczkę? Nie znam nawet jednej
        historyzującej realizacji godnej choćby słowa ładnej, ale są tacy, którzy
        uważają zabudowę cmentarza św. Rocha za ładną (sic!). Natomiast już starym i
        sprawdzonym na świecie sposobem jest stosowanie tafli szklanej jako fasady-tła,
        odbijającej prawdziwe zabytki.
    • Gość: z Warszawskiej Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.98.102.10.ip.airbites.pl 31.01.08, 06:42
      "Nie powinniśmy silić się, by przy Warszawskiej budować XIX-wieczne kamienice.
      Musimy raczej dążyć do wznoszenia nowych obiektów, na miarę XXI wieku, które
      stanowiłyby kontrast do starej zabudowy - próbuje przekonywać do swoich racji
      Poliński.
      Pozwala na to uchwalony jesienią plan zagospodarowania przestrzennego części ul.
      Warszawskiej od ul. Pałacowej do ul. Świętojańskiej, który powstał przy okazji
      tworzenia dokumentu chroniącego Bojary." - pan Nowakowski powinien mieć
      pretensje do siebie i swoich urzędników, a nie do miasta! Gdzie był jak
      uzgadniano zapisy planu ulicy Warszawskiej? Na tym etapie mógł nie uzgodnić =
      "przeczołgać" urbanistów i żądać wprowadzenia do ustaleń tego planu takich
      zapisów, które dobrze chroniłyby Warszawską. Nie zrobił tego, więc teraz gdy na
      larum biją, on szuka chłopca do bicia, czyli urzędnika miejskiego. Poza tym,
      jeśli Warszawska leży w obszarze ochrony konserwatorskiej, to z tej racji choćby
      ma pan Nowakowski bardzo duże uprawnienia i możliwości w kształtowaniu jej
      wyglądu. Widocznie mu się nie chce, zawsze to lepiej umyć rączki, cicho
      siedzieć, żeby stołka nie stracić i zwalić winę na innych.
      • followthesun Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 31.01.08, 12:38
        Możemy sobie pogratulowac pana Polińskiego:(
        Codziennie widzę ten koszmar, który się chyba nazywa szmaragdową
        kamienicą, albo inną strebrną / vis a vis poczty / i brak mi po
        prostu słów na to co się na Warszawskiej dzieje:(
    • Gość: as Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 06:55
      no jest jeszcze koszmarny budynek na rogu Warszawskiej i
      Świętojańskiej z falbankami na dachu - kto pozwolił na zbudowanie
      czegoś takiego ? czy Konserwator Zabytków nie musiał tego uzgodnić ?
      Jaki zdolny architekt to zaprojektował ?
    • kiczkis Zascianek "rusza" do Jewropy... 31.01.08, 08:14
      Sęk w tym, że urzędnikom nie zależy na tym. Wiceprezydent Adam
      Poliński odpowiadający za zagospodarowanie przestrzenne Białegostoku
      otwarcie przyznaje, że nie jest zwolennikiem zachowania charakteru
      ulicy.

      - Nie powinniśmy silić się, by przy Warszawskiej budować XIX-wieczne
      kamienice. Musimy raczej dążyć do wznoszenia nowych obiektów, na
      miarę XXI wieku, które stanowiłyby kontrast do starej zabudowy -
      próbuje przekonywać do swoich racji Poliński.
      -------------------------------------------------

      I pomyslec ze jeden "postempowy" i tępogłowy biurokrata o
      prowincjonalnej i zasciankowej prowieniencji, zadecyduje o
      bezpowrotnej utracie charakteru.. oblicza i uroku tak ładnej ulicy -
      i to w miescie, ktore posiada tak mało zabytkow i pozostałosci z
      przeszłosci..

      - Natychmiast mu wtorowac będa(temu Polinskiemu..) cwiercmozgowcy i
      kołtuny z zascianka - ktorym największe "odczucia estetyczne"
      dostarcza ogrodek piwny i "multykyno" - "symbole" "ełuropejskosci"..

      Jest to jednak cena jaka trzeba płacic za dopuszczenie prostego i
      prymitywnego plebsu i chamowizny do zarządzania cywilizacją..

      Ciekaw jestem czy do dewastacji Bialegostoku, będa nawoływac
      otwarcie wrogie Polsce "barawiki" - et consortes, ktorzy "u
      Bielastokie" pojawili sie dzięki Arkaszce Laszewiczowi
      i "wykształcenie" zdobywali za połowki cielakow i swiniakow..

      - Osobiscie poznałem swego czasu "przedstawicielkę" tej "elyty
      intelektualnej", ktora "ukonczyła" za swiniaki i cielaki "ekonomik" -
      i w swoim zyciu przeczytała JEDNA.. JEDYNA ksiazke!

      A co na to reszta POpłuczyn??
      - Popieraja tepogłowego parafianina z zascianka Polinskiego???
      • Gość: barbara Re: Zascianek "rusza" do Jewropy... IP: 212.160.172.* 31.01.08, 12:52
        Ulżyło ci? Już ci dobrze?
      • Gość: ian Re: Zascianek "rusza" do Jewropy... IP: 82.139.146.* 31.01.08, 19:05
        nałóż gasmaskę i rękawice ochronne bo własny jad nienawiści cię
        zeżre! chyba tylko ten jad trzyma cię przy życiu co? tępotę widac w
        głosach mądralińskich ktytyków!!!!!!
    • Gość: jimi Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.pete.cable.ntl.com 31.01.08, 10:29
      A co stalo sie z zabytkowym budynkiem obok kosciola sw. Wojciecha?
      Zostal w pospiechu wyburzony przed przyjazdem papieza. Mialbyc
      odbudowany i co ?
      • bkmadmin Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 31.01.08, 11:02
        Ulica Warszawska i Lipowa (cale centrum) to perły naszego miasta. Oczywiście
        nikt nie każe aby w kamienicach nie bylo pradu gazu i wody bierzącej . Chodzi
        przecierz o zachowanie uroku barokowego i XIX wiecznego miasta. Przecież mozna
        polaczyc barok z XXI wiekiem przykladem jest bank na rogu ulicy Warszawskiej i
        Sienkiewicza - duze szyby w starych murach i PIEKNIE :-) !!!
        ------------------------------------------------------------------
        Wojewódzki Portal Komunikacyjny BIALYSTOK - <a
        href="www.bialystok.lua.pl" target="_blank">www.bialystok.lua.pl</a>
      • o_ho Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 31.01.08, 11:15
        oni w ogóle ostatnio mają jakieś dziwaczne plany, w ogóle nie dające sie
        wytłumaczyć w żaden sensowny sposób (patrz pudło zasłaniające Kościół Farny no
        ja nie mam nic przeciwko temu,żeby Astoria była rozbudowana, ale koniecznie TAK
        to musiało wyglądać??). Dobry przykład jest np. na ulicy Lipowej - te
        odrestaurowane budynki nie kłócą sie z klimatem ulicy, czy wszędzie nie mogłoby
        to wyglądać właśnie tak? Przecież już jest dosyć szarych pudeł w Białymstoku.
    • Gość: tescjankesa Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.cnb.com.pl 31.01.08, 11:32
      Takie są skutki, kiedy pracę miejskich architektów i urbanistów
      nadzoruje człowiek o nieodpowiednim profilu wykształcenia. Funkcję
      tę powinien sprawować właśnie architekt, lub co najmniej inżynier
      budowlany. Wypowiedź pana Polińskiego jest potwierdzeniem jego
      amatorszczyzny w tej dziedzinie.
    • kajmir Re: Warszawska pod dyktando deweloperów 31.01.08, 12:04
      Niedawno czytałem sążnisty wywiad z obecnym ministrem kultury. Twierdził on, że
      zmienione kilka lat temu przepisy odebrały możliwość decydowania konserwatorowi
      zabytków.
    • Gość: wicherek Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.csk.pl 31.01.08, 16:26
      Procedury zatwierdzania projektów wyglądają następująco: jeśli inwestycja dotyczy zabytku wpisanego do rejestru lub obiektów znajdujących się lub planowanych do realizacji w strefie ochrony konserwatorskiej, to jednym z warunków wydania pozwolenia na taką inwestycję jest uzyskanie pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jeśli tam coś nie przejdzie, to nie ma prawa też przejść w urzędzie, podobnie z opracowywaniem planów zagospodarowania przestrzennego, czy wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy. Osobiście, jako konserwator, nie mam nic przeciwko wprowadzaniu nowoczesnej zabudowy w sąsiedztwie zabytków, tylko jeśli ta nowoczesność ma wyglądać tak, jak budynek na rogu Warszawskiej i Świętojańskiej, czy też zabudowa realizowana przez firmę Rawbud (ściślej - fragment pierzei od ul. Warszawskiej, w sąsiedztwie Muzeum Historycznego), to przyszłość zabytków tego miasta rysuje się żałośnie. I na koniec mam propozycję dla architektów i deweloperów - niech na każdym nowowzniesionym obiekcie przyczepią tablicę, kto jest jego autorem i wykonawcą...
      • Gość: MARTINES Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.elpos.net 31.01.08, 16:37
        Jestem jak najbardziej za ochrona zabytkowych kamienic ale jestem
        tez za rozwojem miasta. Trzeba to tylko umiejetnie połączyc tak aby
        nowo budowane kamienice komponowały sie z tymi zabytkowymi które
        mamy np. na Warszawskiej. Nie może być takiej sytuacji jak np. to co
        wybudowano obok Astori...Budynek co prawda ładny i nowoczesny ale
        pasuje tam, wilokrotnie to podkreslałem, jak swini siodło! A nie o
        taka architekturę i rozwój naszego miasta mi i chyba nam chodzi.
        Rozumiem że deweloperom zależy tylko na jednym; aby jak najwięcej
        wybudować i jak najwięcej zarobić i gdzieś mają zabytki itp. I
        właśnie tu magistrat powiniem stać na straży "ładu i porządku"
        architektonicznego i urbanistycznego. Miejsc na nowe bloki nie
        brakuje a miejsc uroczych, zabytkowych takich z klimatem nie mamy w
        nadwyżce.
    • Gość: vlad [...] IP: *.euro-net.pl 31.01.08, 17:58
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mw [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 19:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: post Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:55
      Warszawska to nie tylko reprezentacyjne kamienice, ale i drewniane
      chałupy Wśród nich te z ogniomurami, podobno tradycją z czasów
      Branickiego, ale nagle ostatnio znikają, prawie Bojary.... może nowa
      kartka w kalendarzu miasta.... w dniu.....2008r. zniknął ostatni
      drewniany dom przy ulicy Warszawskiej....Europa, Europa, Europa
      hahahaha po białostocku.....
      • Gość: vlad Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.euro-net.pl 01.02.08, 11:58
        w jaki sposób w swojej pierwszej wypowiedzi złamałem regulamin?! Jeśli
        merytoryczne i wnoszące coś do sprawy wypowiedzi są kasowane a wynurzenia
        różnych kretynów "zaklepywane" to co to za forum? Forum wybiórczej to żałosny
        rynsztok. Zadowoleni jesteście ze siebie moderatorzy?
        • Gość: ian Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: 82.139.146.* 01.02.08, 13:23
          a czego się spodziewałeś po rodzimych pismakach pokroju pana
          kłopotowskiego - zakompleksionego gościa z wykształceniem
          ogólnohumanistycznym który chce zrobic wierszówke i daje posłuch
          swojemu bratu naukowcowi architektowi :)) i zramolałym urzędnikom.
          • Gość: idzikczortu Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.sub-75-221-69.myvzw.com 01.02.08, 16:54
            Nie znam p. Klopotowskiego ale skoro to prawda, ze piszac o sprawach
            architektury daje posluch swemu bratu ktory jest i architektem i
            naukowcem to znaczy, ze dziala on bardzo racjonalnie.
            Jezeli ktos wlasnie za to nazywa go i pismakiem i zakompleksionym
            gosciem na dobitek przybijajac mu gwozdz do trumny oskarzeniem, iz
            ma wyksztalcenie ogolno - humanistyczne to ja pierwszy optuje za
            takim wyksztalceniem uczacym racjonalnego myslenia.
            A szkoda, bo temat poruszony przez red. Klopotowskiego jest
            rzeczywiscie wagi pierwszorzednej dla oblicza miasta; bo miasto
            balansuje niebezpiecznie blisko krawedzi gdzie bedzie postrzegane
            jako kolejne polskie zbiorowisko blokowisk bez historycznej
            substancji miejskiej.
            Bedzie lokalnym powtorzeniem syndromu Warszawy zdominowanej
            zespolami blokowisk od wczesnego socrealizmu az po bardzo pozny -
            wielkoblokowy. Warszawa zas, poza malenkimi wyspami (w skali
            Warszawy), tkanki historycznej - Stare Miasto, enklawa Nowego Swiatu
            z Alejami Ujazdowskimi et c., jest postrzegana jako jedno z
            najbrzydszych miast Europy.
    • Gość: filip Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.elpos.net 02.02.08, 16:46
      Miastem Białystok rządzą przeważnie ludzie spoza Białegostoku i urodzeni na
      wsi... Robią złośliwie i celowo niszcząc Zabytki w mieście. Nie mają ani gustu,
      ani pomyślunku. Trudno im się dziwić. Ulice przez ich rodzinne "sioła "
      przechodziły przez sławojki, chlewy, stodoły i obory. Chcą się odbić od dna...
      • Gość: gosc Re: Warszawska pod dyktando deweloperów IP: *.proxy.aol.com 03.02.08, 22:43
        polecam artykul Polityki "Wrzask w przestrzeni" -dlaczego w Polsce
        jest tak brzydko ,Piotra Sarzynskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka