Dodaj do ulubionych

Mydło i powidło od benedyktynów

04.02.08, 02:56
Tak jak zwykle najważniejsze to jak najwięcej zarobić na ludziach,
oto szkoła Rydzyka.
Produkty droższe o 100% od tych kupowanych w sklepach, a w
rzeczywistości nie różnią się od nich niczym, bo tak naprawdę są
osoby, które ślepo wierzą w to, że to jest coś extra,
pobłogosławione przez mnichów, ale rzeczywistość jest taka, że oto
mamy doczynienia jak zwykle z nabijaniem sobie kabzy pieniędzmi.
Zioła Klimuszki kosztują krocie, a wiedzieliście o tym, że w
Supraślu jest Ojciec Gabriel, Prawosławny mnich, który za darmo
przypisuje zioła, i nie bierze za to ani złotóweczki?
Oto jest czynić coś dla ludzi, bez chęci zysku.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka