Dodaj do ulubionych

Pies pogryzł dziecko

IP: *.zeb.com.pl 25.08.03, 14:11
Pies, a raczej wielkie bydle pogryzło dziecko moich znajomych oraz dorosłą
osobę, która chciała obronić to dziecko. Jestem w szoku, dotychczas tylko
słyszałem o takich przypadkach w telewizji. Bydle zerwało się ze smyczy
wpadło na podwórko i bez powodu rzuciło się na dziecko. Na szczęście w porę
ktoś zareagował, wolę nie mysleć co mogło się stać. Co robić z takimi
bydlakami i głupimi właścicielami?
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Pies pogryzł dziecko 25.08.03, 14:20

      U mnie na osiedlu jest jeden taki z wybrakowana wyobrażnią. Ostatnio wracaliśmy
      z mężem ze spaceru a pod blokami chodził sobie pan ze spuszczonym ze smyczy i
      dodam, że bez kagańca rotwailerem. To dobrze, że akurat do żadnego nieszczęścia
      nie doszło, bo na podwórku pod blokiem bawiły się dzieci. Najgłupsze było to,
      że ów własciciel wołał w pewnej chwili psa bo chciał przejść na drugą stornę
      ulicy a pies miał wołanie swojego pana w wiadomym miejscu . Smutne to ale
      niestety prwdziwe, ze właścieiele mając takie psy, niestety nie mają wyobrażni.
      • Gość: hanka Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.ichf.edu.pl 26.08.03, 14:18
        Do nieszczęscia nie doszło bo właściciel jesli odpowiedzialny to zna swojego
        psa i wie na ile może mu zaufać - kontrolując cały czas sytuację - a swoją
        drogą informacja co pewien czas o pogryzieniu przez psa bardziej wzburza
        wszystkich niż to ze co chwila gdzieś ktoś kogoś morduje , gwałci , bije itd
        Wtedy nie wypowiadamy się gromko o konieczności sprawiedliwości , szybkiej i
        wprost proporcjonalnej karze , a kiedy jestesmy swiadkami zaczepek, pobić czy
        chuligańskich wyczynów nie jesteśmy w stanie nawet kiwnąć palcem w bucie
        odwracając głowę . A szkoda !
        • habitus Re: Pies pogryzł dziecko 26.08.03, 14:32
          Hanko, nie tylko my. Gorzej, że robi to policja. Przeraża mnie to. Żyjemy w
          kraju bezprawia. Tylko patrzeć jak zaczną się samosądy...
          • ralston Re: Pies pogryzł dziecko 28.08.03, 18:56
            habitus napisała:

            > Hanko, nie tylko my. Gorzej, że robi to policja. Przeraża mnie to. Żyjemy w
            > kraju bezprawia. Tylko patrzeć jak zaczną się samosądy...


            Tylko patrzeć? Przecież to już się zdarza. Pamiętacie historię z Supraśla
            sprzed kilku lat?
    • gwiezdny.zalogowany Re: Pies pogryzł dziecko 25.08.03, 14:26
      Gość portalu: el napisał(a):
      > Co robić z takimi bydlakami i głupimi właścicielami?

      UKARAĆ (właściciela) wysoką GRZYWNĄ i ją WYEGZEKWOWAĆ. Całość przeprowadzić
      szybko, sprawnie i zgodnie z prawem.

      Niestety, jak na warunki obecnie panujące w naszym kompletnie przegnitym i
      skorumpowanym państwie, jest to zbyt skomplikowany proceder.
      • Gość: anka1 Re: Pies pogryzł dziecko IP: 212.33.74.* 25.08.03, 15:48
        przepraszam , ale jak kolejny raz o czyms takim slysze to jedna odpowiedz
        cisnie mi sie na usta : zabic. wlasciciela. bedzie o jednego durnia mniej.
        psa moze sie uda wychowac ...
        • habitus Re: Pies pogryzł dziecko 25.08.03, 16:11
          Psa się nie da wychować. Pies, który raz pogryzł już jest "zepsuty". Trzeba
          bardzo pilnować, a i tak nie zawsze się udaje. Czasami pomaga sterylizacja
          (suki) albo kastracja (psy). Właściciel musi zakładać psu kaganiec, kolczatkę i
          prowadzić na smyczy. O swobodnym bieganiu należy zapomnieć...:(
    • wolfpack Od czego jest policja... 25.08.03, 17:37
      Jeśli gość idzie z psem obronnym bez kaganca i
      spuszczonym ze smyczy, jest groźniejszy od bandyty z
      pistoletem. Bo kiedy zostaniesz napadnięty przez
      człowieka to masz:
      a) szanse sie z tego wyłgać
      b) uciec mu (może chybi)
      c) lub ewentualnie mu samodzielnie dołożyć (opcja dla
      odważnych:-)
      Z psem
      a) nie dogadasz sie,
      b) nie uciekniesz mu
      c) nie poradzisz sobie w walce wręcz.
      Konkluzja: Facet z wielkim psem jest groźniejszy od
      faceta z małym gnatem. Tego pierwszego policja jednak nie
      ruszy, zaś za drugim bedzie gonić do usioru (mam nadzieję:-).

      Pozdrawiam zwłaszcza właścicieli psów, którzy nie są w
      stanie zapanować nad swoimi ulubieńcami. Nie ma nic
      bardziej żałosnego niż facet ciągnięty przez własnego psa
      lub co gorsza przez niego olewany...
      • ogabignac Re: Od czego jest policja... 25.08.03, 21:13
        Realia sa takie, ze kwestie rozwiazuja dwa strzaly z TT-ki,
        w leb - psu i w kolano jego wlascicielowi.
        • Gość: MK1 Re: Od czego jest policja... IP: *.apcc.com 01.09.03, 17:57
          wiesz co z takim pogladem to ja juz bym swego psa sam spuscil na ciebie... a
          moze jeszcze lepiej przywiazalbym cie do drzewa tuz kolo mrowiska i oblal miodem
          - bo szkoda psa na takich debili jak ty...

          pies jest tylko zwierzeciem - co ci zaszkodzil - nigdy zaden z moich psow bigdy
          nikogo nie pogryzl - wiedzial kiedy ma zastopowac (patrz trzymanie zebow na
          gardle) do tego zostal wytresowany...(a nie raz obronil mnie przed atakami
          takich debili jak ty. kiedys jeden gosciu popelniel blad chcac mnie obrabowac
          na ulicy...- gdyby nie pies pewnie dostalbym kosa po zebrach albo i gorzej by
          sie skonczylo - a tak moj psiak trzymal sobie zeby na jego gardle a gostek sie
          zesral i zlal ze strachu - i chyba to byla lepsza nauczka dla niego niz policja
          ktorej w centrum miasta po 22 nie sposob zauwazyc...)

          jak chcesz sie czepiac -= to sie czepiaj wlascicieli ktorzy nie maja pojecia o
          tresurze psow - a niestety tacy wlasnie psuja reputacje dla reszty hodowcow...a
          ty chcesz strzelac do obu - skad takie pomysly - za duzo filmow amerykanskich
          ogladasz czy jakas inna cholera???
          • ogabignac Re: Od czego jest policja... 01.09.03, 22:40
            Gość portalu: MK1 napisał(a):

            > wiesz co z takim pogladem to ja juz bym swego psa sam spuscil na ciebie... a
            > moze jeszcze lepiej przywiazalbym cie do drzewa tuz kolo mrowiska i oblal
            miode
            > m
            > - bo szkoda psa na takich debili jak ty...
            >
            > pies jest tylko zwierzeciem - co ci zaszkodzil - nigdy zaden z moich psow
            bigdy
            >
            > nikogo nie pogryzl - wiedzial kiedy ma zastopowac (patrz trzymanie zebow na
            > gardle) do tego zostal wytresowany...(a nie raz obronil mnie przed atakami
            > takich debili jak ty. kiedys jeden gosciu popelniel blad chcac mnie obrabowac
            > na ulicy...- gdyby nie pies pewnie dostalbym kosa po zebrach albo i gorzej by
            > sie skonczylo - a tak moj psiak trzymal sobie zeby na jego gardle a gostek
            sie
            >
            > zesral i zlal ze strachu - i chyba to byla lepsza nauczka dla niego niz
            policja
            >
            > ktorej w centrum miasta po 22 nie sposob zauwazyc...)
            >
            > jak chcesz sie czepiac -= to sie czepiaj wlascicieli ktorzy nie maja pojecia
            o
            > tresurze psow - a niestety tacy wlasnie psuja reputacje dla reszty
            hodowcow...a
            >
            > ty chcesz strzelac do obu - skad takie pomysly - za duzo filmow amerykanskich
            > ogladasz czy jakas inna cholera???

            Wybacz ale moja wypowiedz dotyczyla wylacznie tych wlascicieli,
            ktorzy nie tylko nie zadbali o ulozenie psa ale czerpia z tego
            faktu satysfakcje.
            Moj blad, ze nie zacytowalem fragmentu wypowiedzi poprzednika:

            "Pozdrawiam zwłaszcza właścicieli psów, którzy nie są w
            stanie zapanować nad swoimi ulubieńcami. Nie ma nic
            bardziej żałosnego niż facet ciągnięty przez własnego psa
            lub co gorsza przez niego olewany... "

            Przepraszam. Ogabignac


            • Gość: MK1 Re: Od czego jest policja... IP: *.apcc.com 02.09.03, 11:04
              Oki mnie tez ponioslo - przeporaszam za debila ...- ale po prostu za duzo
              widzialem ludzi maltretujacych sie nad psami, kotami i innymi zwierzakami...

              Pozdrawiam
          • ormont Re: Od czego jest policja... 02.09.03, 10:02
            Gość portalu: MK1 napisał(a):

            > wiesz co z takim pogladem to ja juz bym swego psa sam spuscil na ciebie... a
            > moze jeszcze lepiej przywiazalbym cie do drzewa tuz kolo mrowiska i oblal
            > miodem - bo szkoda psa na takich debili jak ty...

            Jakis niewyzyty jestes ? przyjmij relanium ;-)
            • Gość: MK1 Re: Od czego jest policja... IP: *.apcc.com 02.09.03, 14:59
              Nie Ormont nie jestem nie wyzytu - po prostu zawsze chcialem to zrobic i
              popatrzec...::)))

              planuje to zrobic dla pierwszego zlodzieja jakiego zlapie...::)))
    • Gość: el Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.zeb.com.pl 26.08.03, 10:01
      Powinni przede wszystkim karać właścicieli. a psy usypiać. Ciekawe co na to
      obrońcy zwierząt????
      • Gość: AGA Re: Pies pogryzł dziecko IP: 194.181.128.* 26.08.03, 13:02
        Wczoraj w Wiadomościach mówiono ,że pies zagryzł 3- letnie dziecko.Był uwiązany
        na łańcuchu, przy budzie.Byłam wstrząśnięta tą wiadomością.To nieszczęśliwy
        wypadek, ale dziecka rodzicom nic już nie wróci, a i właścicielowi czworonoga
        współczuję żyć z taką świadomością...Na pewno uśpiłabym tego psa , nie
        zwracając uwagi co sądzi Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
        • rafal_wwa Re: Pies pogryzł dziecko 27.08.03, 10:30
          Gość portalu: AGA napisał(a):

          > Wczoraj w Wiadomościach mówiono ,że pies zagryzł 3- letnie dziecko.Był
          uwiązany
          >
          > na łańcuchu, przy budzie.Byłam wstrząśnięta tą wiadomością.To nieszczęśliwy
          > wypadek, ale dziecka rodzicom nic już nie wróci, a i właścicielowi czworonoga
          > współczuję żyć z taką świadomością...Na pewno uśpiłabym tego psa , nie
          > zwracając uwagi co sądzi Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.


          Jak sama napisałaś to był nieszczęśliwy wypadek za który odpowiedzialność
          ponoszą:
          Rodzice dziecka: 90%
          Dziecko:9%
          Właściciel psa i sam pies: 1% (choć też nie byłbym o tym przekonany)
          Chwała Bogu, że nie masz możliwości wymierzania "sprawiedliwości" i usypiania
          czworonogów.
          • mgd3 Re: Pies pogryzł dziecko 27.08.03, 13:15
            rafal_wwa napisał:
            >>
            >> Właściciel psa i sam pies: 1% (choć też nie byłbym o tym przekonany)
            >>
            Ten 1% to raczej właściciel psa a nie sam pies. W sumie za wszystko co robi
            pies odpowiada właściciel psa - bo to on go wychował. Ale ja tam bym oceniła
            winę na 100% rodzice+dziecko. Skoro pies był na łańcuchu przy budzie to nie
            była wina właściciela. Zwłaszcza, że nie uwierzę, że jakikolwiek normalny pies
            (o znerwicowanych nie mówie) zagryzłby małe dziecko które nic mu nie zrobiło.
            Musiał go bachor męczyć. A jak się wychowuje dzieci na kretynów dręczących
            zwierzęta to takie mogą być niestety skutki. :-(
            • Gość: DR Re: Pies pogryzł dziecko IP: 194.181.60.* 02.09.03, 15:52
              mgd3 napisała:

              > rafal_wwa napisał:
              > >>
              > >> Właściciel psa i sam pies: 1% (choć też nie byłbym o tym przekonany)
              > >>
              > Ten 1% to raczej właściciel psa a nie sam pies. W sumie za wszystko co robi
              > pies odpowiada właściciel psa - bo to on go wychował. Ale ja tam bym oceniła
              > winę na 100% rodzice+dziecko. Skoro pies był na łańcuchu przy budzie to nie
              > była wina właściciela. Zwłaszcza, że nie uwierzę, że jakikolwiek normalny
              pies
              > (o znerwicowanych nie mówie) zagryzłby małe dziecko które nic mu nie zrobiło.
              > Musiał go bachor męczyć. A jak się wychowuje dzieci na kretynów dręczących
              > zwierzęta to takie mogą być niestety skutki. :-(

              POPIERAM W !00%, pilnujcie bachory i odczepcie się od biednych psów
        • Gość: hanka Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.ichf.edu.pl 27.08.03, 13:01
          Nie bardzo rozumiem pies na łańcuchu przy budzie - to co robiło tam 3 letnie
          dziecko - a gdzie jego rodzice ich chyba najbardziej nalezałoby uspić .
          Ja bedąc dzieckiem wlazłam do budy psa .Pies stał zdezorientowany obok -
          widocznie miałam wiecej szcześcia
          • Gość: AGA Re: Pies pogryzł dziecko IP: 194.181.128.* 28.08.03, 11:53
            A gdzie byli Twoi rodzice???
    • ormond A nie wolali na niego Oszolom? 26.08.03, 14:04
      • alex_4 Re: A nie wolali na niego Oszolom? 26.08.03, 14:34
        Ormond, dzieci i zwierzeta zostaw w spokoju. Jak juz nie mozesz to umow sie ze
        Stefanem.
    • ormond Wolali na niego Oszolom? 27.08.03, 13:06
    • Gość: X Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 13:27
      widzę, że większość tu wypowiadających mało wie na temat psów.
      Zachowanie psa zależy od jego ułożenia. (tj. wychowania, jakby ktoś nie
      wiedział).
      Ja mam psa, raczej groźnego i wychodzę z nim na spacery bez smyczy i kagańca bo
      wiem, że mój pies nie zrobi nikomu krzywdy.
      Odpowiedzialność za to, że psy atakują ludzi ponoszą tylko i wyłącznie ich
      właściciele. Pies nie jest zabawką. Jak ktoś sobie z takim zwierzęciem nie
      radzi to niech go lepiej nie kupuje.
      Dlaczego nikt nie reaguje propozycją uśpienia czy strzelenia w łeb komuś, kto
      zgwałcił czy zamordował innego człowieka?
      Ludzie opamiętajcie się!!!!
      • habitus Re: Pies pogryzł dziecko 27.08.03, 20:38
        Gość portalu: X napisał(a):
        .
        > Dlaczego nikt nie reaguje propozycją uśpienia czy strzelenia w łeb komuś, kto
        > zgwałcił czy zamordował innego człowieka?
        > Ludzie opamiętajcie się!!!!
        No właśnie, dlaczego!? Przecież to doskonały pomysł!!!
      • Gość: przerażony Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 21:21
        Gość portalu: X napisał(a):

        > Ja mam psa, raczej groźnego i wychodzę z nim na spacery bez smyczy i kagańca
        bo
        >
        > wiem, że mój pies nie zrobi nikomu krzywdy.
        > Odpowiedzialność za to, że psy atakują ludzi ponoszą tylko i wyłącznie ich
        > właściciele. Pies nie jest zabawką. Jak ktoś sobie z takim zwierzęciem nie
        > radzi to niech go lepiej nie kupuje.
        Bałwanie, a skąd o tym, że twoje bydle nie zrobi nikomu krzywdy mogą widzieć
        inni ludzi, obok których przechodzisz. Nigdy nie wiesz jak się taki bydlak
        zachowa. Ty o tobie podobni to chorzy ludzie, którzy traktuja psa jak
        przedłuzenie męskości
    • Gość: sluchacz dziecko pogryzło psa IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 28.08.03, 12:20
      pies pogryzł dziecko - też mi wiadomość.
      Zaraz okazuje się,że trzeba komuś w łeb z tego powodu strzelić,albo kolano...
      anka1 - to dopiero krwiożercza bestia
    • Gość: sluchacz dziecko pogryzło psa IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 28.08.03, 19:02
      kurde,mój post w tym temacie został usunięty bez śladu...a napisałem po
      prostu,że anka1 to krwiożercza bestia,bo napisała:"cisnie mi sie na usta :
      zabic. wlasciciela. bedzie o jednego durnia mniej."
      to znaczy pani ania1 może wypisywać swoje agresywne brednie a ja swoich nie
      mogę?
      czy to forum ma wypełniać jedynie słodkie tiutiutiu - spijanie sobie z
      dzióbków?
      • Gość: Cynik Re: dziecko pogryzło psa IP: *.rg.m.bonet.se 30.08.03, 00:04
        ... bajki - tu i tam.
        Juz za wiele tych nieznosnych bydlakow. Chodze uzbrojony w arabski noz i
        mam "gaz" na pedale jak tylko to bydle widze na drodze. Hamuje przed kotem,
        zajacem, jezem a psa rozjezdzam. A do bezpanskich "walesow" strzelam.
        - Ot, i cale rozwiazanie.
    • ormond Wolali na niego Oszolom? 30.08.03, 15:05
    • Gość: teodor Re: Pies pogryzł dziecko IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 08:35
      Masz goźnego psa i chodzi on nez kagańca bo jest grzeczny i nic nikomu nie
      zrobi skąd ta pewność . ja idę ze swoim psem prowadzę go na smyczy a tu nagle
      wybiega ten "grzeczny" pies i biegnie w miją stronę czuję się zagrożona i nie
      obchodzi mnie to że właściciel uważa że jego pies nic nie zrobi.
    • swarozyc Re: Pies pogryzł dziecko 01.09.03, 23:21
      Phi, tez mi wiadomosc. Jak dziecko by pogryzlo psa, to by dopiero byla
      wiadomosc!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka