18.09.03, 10:22
W maju bylem w centrum jakania w Kolobrzegu- polecany osrodek ,
przez Rowerzyka , tam nie zakwalifikowali mnie na terapie... niby moj
przypadek nie podlega ich specjalizacji . Nadal cisza z tamtej strony . W
sobote bylem w Kajetanach kolo W-wy i co dziwne przyjeli mnie na
terapie. Jade pod koniec przyszlego mies. Ciekawe na czym to bedzie to
polegalo. To nie jest wyciecie wyrostka, ze po operacji wracasz zdrowy
do domu... :)) ale jakos w znachory i Kaszpirowskich nie wierze. Byl ktos
moze lub mial podobne doswiadczenia?- nie koniecznie z
   problemami tego typu chodzi o efekt terapii jakiejkolwiek....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka