Dodaj do ulubionych

Mocna złotówka to horror dla eksporterów

07.08.08, 16:53
W tekście padły bardzo ważne słowa, bardzo mądre, a mianowicie o jak
najszybszym wejściu do strefy Euro ! Przypomnę, że PiS, prezydent i Skrzypek z
NBP są temu przeciwni... oni chcą poczekać... ciekawe tylko, na co ?!
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Ale za to wakacje tanie! 07.08.08, 16:56
      Kto by się przejmował eksporterami? Niech się przestawią na import.
      • radzio5 Najwazniejsze ze premier zdrowy i ma dobre 07.08.08, 23:44
        samopoczucie. Bylo tuskomatolki glosowac na niego. Polska ma kupowac
        a nie produkowac, konkurowac a namiestnicy z PO napewno tego
        dopilnuja. Wybierzcie go jeszcze na prezia to bedzie euro za 2.50
        pln
      • zorro_zx Re: Ale za to wakacje tanie! 08.08.08, 11:17
        przyladek.dobrej.nadziei napisał:

        > Kto by się przejmował eksporterami? Niech się przestawią na import.
        >
        Wejście do strefy euro - lepiej dla eksporterów, gorzej dla klientów...
    • kali23 Koniec polskiego eksportu się zbliża. 07.08.08, 16:59
      Co będzie z polska gospodarką? czy takowa jeszcze istnieje?
      W/g mnie Polska to bankrut gospodarczy.
      • piotrek_meteorolog Re: Koniec polskiego eksportu się zbliża. 07.08.08, 19:48
        A kogo obchodzi twoja opinia. O tym bankructwie słysze już dobrych
        parenaście lat. Śmieszne, ciąg dlaszy straszenia Polaków drugą
        Argentyną.
        • tarura Takźle jeszcze nie było - a będzie gorzej 07.08.08, 22:28
          Najpierw silny złtoty zabije polskie firmy

          a potem korekta kursu zabije kieszeń
          polskiego konsumenta

          i klapa na całość
          • icc217 Re: Takźle jeszcze nie było - a będzie gorzej 07.08.08, 23:51
            A podwyzka cen przy przechodzeniu na euro dobije ten 'przemysl
            skladaniowy'.
            • mara571 Re: Takźle jeszcze nie było - a będzie gorzej 08.08.08, 09:27
              skad wiesz, ze nastapia podwyzki cen przy przejsciu na euro?
              Spadek wartosci euro w zlotowkach nie znalazl zadnego odwierciedlenia w cenach
              zlotowkowych: nic nie stanialo, euro jest nadla wart ponad 4 zl.
    • on691 Slaba zlotowka=nedza 07.08.08, 17:11
      ciekawe,ze tej drugiej strony medalu jakos nikt nie widzi.
      Jesli zlotowka slabnie, to tym samym sila nabywcza Polaka maleje= biednieje.
      Wzrosna bowiem jeszcze bardziej ceny wszystkich nosnikow energii, choc juz teraz
      sa wysokie.
      Mnostwo artykulow przemyslowych jest importowanych, a wiec ich ceny wyrazone w
      zlotowkach tez wzrosna.
      Spadek kursu zlotowki eksporterom pomoz, ale dla niemal kazdego Polaka oznacza
      to spadek stopy zyciowej.
      A ze wielu firmom sie nie oplaca? Bo sprzedaja slabo przetworzone wyroby i
      jedyna ich zaleta polegala na niskich kosztach produkcji- czytaj- wyzysku
      pracownika.Nie przypadkiem wiec wielu szefow nie ogranicza zarobkow, bo wie, ze
      ludzie pouciekaja za granice jak to mialo miejsce 2 lata temu.
      Jakie wiec wyjscie? innowacyjnosc i nowe technologie.A tego to akurat Polsce
      brakuje,jestesmy montownia Europy.A montuje sie tam gdzie taniej.
      • 1stanczyk Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan, ze 07.08.08, 18:15
        niestety tylko niektorzy z nas posiadaja elementarne zdolnosci do analizy i
        syntezy i potrafia pomiedzy silna a slaba zlotowka wierzyc ze istnieje taki
        optymalny kontrolowany poziom zmian wartosci zlotowki, ktory z jednej strony
        bylby bardziej stymulujacy do uzyskiwania dochodow z pracy w porownaniu z tymi z
        kapitalu a z drugiej strony nie powodowal odplywu kapitalu z kraju.
        Wybor pomiedzy silna a slaba zlotowka jest pokretnym wypaczaniem istniejacych
        mozliwosci.
        Wartosc zlotowki powinna byc przede wszystkim elementem regulacyjnym i
        stymulujacym gospodarke w granicach jakie sa niezbedne do mozliwosci zachowania
        kontroli nad jej wartoscia nawet na spekulacyjnych rynkach walutowych.
        Tylko jako taka, jako element regulujacy i stymulujacy nasza gospodarke zlotowka
        jest argumentem na jak najdluzsze odwlekanie przejscia na €.
        Trwanie przy stalym zawyzonym kursie zlotowki jest argumentem za jaknajszybszym
        przejsciem na € ktore uchroni nas w duzo wiekszym stopniu od niebezpieczenstw
        spekulaycjnych na rynkach finansowych.
        Upieranie sie przy zawyzonej wartosci zlotowki przynoszacej straty naszej
        gospodarce jest albo objawem braku kompetencji tych co o tym decyduja ukrywanym
        za kurczowym, niezaleznym od zmieniajacej sie sytuacji ekonomicznej i na rynkach
        finansowych, trzymaniem sie zastanych rozwiazan albo wynikajacej z tego braku
        kompetencji uzasadnionej obawy, ze niewlasciwe zmiany moga spowodowac, ze
        sytuacja zwiazana z wartoscia zlotowki wymknie sie spod naszej kontroli co
        rzeczywiscie byloby katastrofa.
        Miedzy katastrofa spowodowana brakiem kontroli nad wartoscia zlotowki a obecna
        zawyzona wartoscia zlotowki pozostaje jednak duze pole od dawna
        niewykorzystywanego manewru do dynamizacji naszego rozwoju za pomoca regulacji
        wartosci zlotowki.
        Jak to sie dzieje, ze wartosc zlotowki rosnie przy jednoczesnym bardzo istotnym
        wzroscie cen (w zlotowkach)wszystkich inwestycji od autostrad poczawszy a na
        metrze skonczywszy?
        Dlaczego ze wzrostem wartosci zlotowki nie idzie w parze u nas rownolegly
        conajmniej podobny wzrost wydajnosci pracy ?

        Re: Slaba zlotowka=nedza
        • piotrek_meteorolog Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 07.08.08, 20:01
          Dajmy na to ze 1 dolar to 4 zł. Ile wyniesie wtedy "ekspercie" cena
          benzyny?!
          • cloclo80 Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 08.08.08, 00:25
            Dokładnie tyle samo co teraz.
            W czasach gdy 1$=4PLN (a zatem nie tak znowu dawno) benzyna była zdecydowanie
            tańsza niż teraz. I co ty na to gieniuszu?
            • zezowaty_cyklop Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 08.08.08, 08:20
              > W czasach gdy 1$=4PLN (a zatem nie tak znowu dawno) benzyna była zdecydowanie
              > tańsza niż teraz.

              Była zdecydowanie tańsza w dolarach również.
            • rydzyk_fizyk Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 08.08.08, 08:45
              "> W czasach gdy 1$=4PLN (a zatem nie tak znowu dawno) benzyna była zdecydowanie
              > tańsza niż teraz. I co ty na to gieniuszu?"

              ROTFL

              A wiesz geniuszu ile wynosiła wtedy cena ropy (surowca)?
              • g_m11 Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 08.08.08, 09:53
                Ropa była tańsza bo i siła dolara była wieksza. Tu trzeba rozpatrywać nie tylko
                zależność złotówki do dolara ale i dolara do np. euro i innych walut.Cena ropy
                jest tylko pretekstem dla Orlenu do skubania kierowców.Olej napedowy na stacjach
                w Austri był tańszy niż w Polsce .
        • piotrek_meteorolog Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 07.08.08, 20:04
          Tak tak przechodź na Euro i wtedy zobaczymy co się stanie z cenami.
          Takie dyrdymały łatwo pisać, gorzej z relaną polityką pieniężną. Ty
          może idź na prezesa NBP, zobaczymy co zrobisz..buhahaha. Mnóstwo
          ekspertów w tej Polsce, a nikt nie potrafi poza gadaniem nic
          sensownego zrobić.
        • icc217 Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 07.08.08, 23:57
          Pojecia nie masz madralo:
          Wyjsciem jest (najwazniesjsze):
          - w y s o k a jakosc produkcji (ktorej nb nigdy nie bylo i nie
          bedzie)
          - wysokie pensje (w nastepstwie)
          - wywazona (a jeszcze lepiej nisko utrzymywana waluta)
          Ale jak powiedzial Geniusz Krasicki "Polak przed ... i po ... glupi"



          1stanczyk napisał:

          > niestety tylko niektorzy z nas posiadaja elementarne zdolnosci do
          analizy i
          > syntezy i potrafia pomiedzy silna a slaba zlotowka wierzyc ze
          istnieje taki
          > optymalny kontrolowany poziom zmian wartosci zlotowki, ktory z
          jednej strony
          > bylby bardziej stymulujacy do uzyskiwania dochodow z pracy w
          porownaniu z tymi
          > z
          > kapitalu a z drugiej strony nie powodowal odplywu kapitalu z kraju.
          > Wybor pomiedzy silna a slaba zlotowka jest pokretnym wypaczaniem
          istniejacych
          > mozliwosci.
          > Wartosc zlotowki powinna byc przede wszystkim elementem
          regulacyjnym i
          > stymulujacym gospodarke w granicach jakie sa niezbedne do
          mozliwosci zachowania
          > kontroli nad jej wartoscia nawet na spekulacyjnych rynkach
          walutowych.
          > Tylko jako taka, jako element regulujacy i stymulujacy nasza
          gospodarke zlotowk
          > a
          > jest argumentem na jak najdluzsze odwlekanie przejscia na €.
          > Trwanie przy stalym zawyzonym kursie zlotowki jest argumentem za
          jaknajszybszym
          > przejsciem na € ktore uchroni nas w duzo wiekszym stopniu od
          niebezpiecze
          > nstw
          > spekulaycjnych na rynkach finansowych.
          > Upieranie sie przy zawyzonej wartosci zlotowki przynoszacej straty
          naszej
          > gospodarce jest albo objawem braku kompetencji tych co o tym
          decyduja ukrywanym
          > za kurczowym, niezaleznym od zmieniajacej sie sytuacji
          ekonomicznej i na rynkac
          > h
          > finansowych, trzymaniem sie zastanych rozwiazan albo wynikajacej z
          tego braku
          > kompetencji uzasadnionej obawy, ze niewlasciwe zmiany moga
          spowodowac, ze
          > sytuacja zwiazana z wartoscia zlotowki wymknie sie spod naszej
          kontroli co
          > rzeczywiscie byloby katastrofa.
          > Miedzy katastrofa spowodowana brakiem kontroli nad wartoscia
          zlotowki a obecna
          > zawyzona wartoscia zlotowki pozostaje jednak duze pole od dawna
          > niewykorzystywanego manewru do dynamizacji naszego rozwoju za
          pomoca regulacji
          > wartosci zlotowki.
          > Jak to sie dzieje, ze wartosc zlotowki rosnie przy jednoczesnym
          bardzo istotnym
          > wzroscie cen (w zlotowkach)wszystkich inwestycji od autostrad
          poczawszy a na
          > metrze skonczywszy?
          > Dlaczego ze wzrostem wartosci zlotowki nie idzie w parze u nas
          rownolegly
          > conajmniej podobny wzrost wydajnosci pracy ?
          >
          > Re: Slaba zlotowka=nedza
          • kraxxus Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 10.08.08, 22:17
            Kochanowski, nie Krasicki
            Piesn V-ta
        • mara571 Re: Tym roznimy sie od zero jedynkowych rozwiazan 08.08.08, 09:08
          dziekuje za jeden z nielicznych rozsadnych watkow na forum i dobra analize sytuacji.
          Krotko tylko dla tych, ktorzy sie obawiaja wzrostu cen towarow imortowanych: w
          chwili obecnej wiekszosc z nich jest sprzedawanch przy stosowaniu przelicznika 1
          euro = 4-5 zl.
          Wzrost wartosci zlotowki w ostanich miesiacach nie zostal oddany konsumentom, a
          jedynie zwiekszyl zyski wielkich koncernow handlowych i impoterow w Polsce. By
          nie byc goloslowna powiem tylko, ze spolka corka Metro Real ponosi straty w
          Niemczech, ktore sobie rekompesuje wduzymi zyskami w Polsce, gdzie klienci wala
          drzwiami i oknami placac o wiele wiecej za te same towary niz za Odra. Wyzszych
          cen Real nie osiagnie w Niemczech, bo ceny dyktuje Aldi.
          "Mocna" zlotowka sprzyja tez importowi artykulow konsumpcyjnych z Chin, ktore ja
          nazywam produktami jednorazowego uzytku. Radosc z tych zakupow trwa na ogol
          krotko. Straty ponosza rodzimi producenci, ktorzy niejednokrotnie oferuja
          artykuly wyzszej jakosci.

      • cloclo80 Re: Slaba zlotowka=nedza 08.08.08, 00:21
        Głupiś.
        Innowacyjność i nowe technologie mają sens tylko i wyłącznie gdy można je
        korzystnie sprzedać co jest niemożliwe przy takim a nie innym kursie złotego.
        Inwestowanie w nowoczesność tylko po to żeby bronić się przed aprecjacją
        złotówki nie ma najmniejszego sensu.
    • linksys Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 17:14
      moja firma (ponad 90% eksport do strefy euro) zaczęła kupować część półproduktów
      w Niemczech zamiast w Polsce - nigdy nie sądziłem, że dożyję tej chwili kiedy
      taniej będzie kupować podstawowe materiały na zachodzie zamiast w kraju.
      A i tak zwolnienia są już nieuniknione - trzeba się chyba rozejrzeć za jakąś
      nową robotą...
      być może u importerów pojawiły się nowe miejsca pracy??
      • kali23 Chopie,jaki polak idiota to zrozumie. 07.08.08, 17:23
        Ja zamknęłem "sklepik"/ 200 osób zatrudnionuch na bruku/ 2 lata temu
        z powodu złotego.
        Rzygać się chce kiedy czyta się wypociny teoretyków bredzących
        o "hedgingach" ubezpieczeniach etc.
        To jest kraj GŁUPKÓW , wykorzystywanych przez międzynarodową hołotę
        cieszącą się, że są jeszcze tacy "murzyni" jak polacy w Europie.
        • mariuszdd 2 $ .to bedzie warta 1 złotówka 07.08.08, 17:26
          :( :)
          • zigzaur Re: 2 $ .to bedzie warta 1 złotówka 07.08.08, 21:36
            Albo może powrócimy do kursu z początków Planu Balcerowicza: 1 USD = 0,95 PLN.

            Od roku 1993 (rządy koalicji SLD-PSL) działano na rzecz OSŁABIANIA złotego.
    • mich64 A ja się cieszę z mocnej złotówki, bo jestem..... 07.08.08, 17:28
      .....nauczycielem. I do tego my nauczyciele, modlimy się o recesję, bo wtedy
      ceny spadają i mamy kilka złotówek w kieszeni więcej. Chcę zakończyć swoją
      wypowiedź hasłem: "WZROST GOSPODARCZY WROGIEM OŚWIATY W POLSCE". Dziękujemy ci
      premierze, że możemy tak mało pracować w szkole i za takie wynagrodzenia. I
      innym premierom też dziękujemy z wyjątkiem pana Buzka.
    • anna-888 Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 17:52
      Terez nie mozna przewidziec - ale zlotowka moze sie jeszcze
      wzmocnic !!

      !
      • brat187 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 18:08
        Tniemy koszty produkcji. Wprowadzamy mniej kapitałochłonne
        technologie, podwyższamy wydajność pracy


        No tokapitalnie.
        • robertz68 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 18:15
          szkoda że nie rozumiecie że siła Państwa to eksport a nie import. Jeśli będziemy
          mało eksportować to w końcu wartość naszej waluty spadnie i wtedy będzie
          naprawdę problem bo akurat będziemy się szykować na euro.
          Co do nauczycieli to proszę was - zamknijcie mordę bo jesteście grupą społeczną
          która najbardziej "doi" gospodarkę. Widziałem PIT nauczycielki w klasach 1-3 i
          powiem szczerze - chciałbym mieć taki dochód.
          • embriao Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 18:22
            Bzdura, siła państwa mierzy się zamożnością obywateli a nie exportem. Złotówka będzie się jeszcze umacniać i skończy się tak, że 1PLN=2,5EUR i wtedy wymienimy ją na Euro czego ja się już doczekać nie mogę :P
            • ultramontanist1 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 19:22
              Ilorakosc wypowiedzi na temat idiotycznie wysokiego kursu Zlotego na
              tym forum moze sie tylko rownac z iloscia ingredjencji w niemieckiej
              potrawie zwanej Eintopf...
              Dla tych ktorzy uwazaja, ze to dobrze miec taka walute co to rosnie
              blykawicznie, z miesiaca na miesiac, w oderwaniu od autentycznego
              wzrostu dochodu narodowego brutto, mam dwie uwagi.
              Jedna, jest to budowanie kolosa na nogach z gliny; potem jedna
              niefortunna uwaga, jak np. niedawna wypowiedz Premiera(?), Czech na
              temat zderegulowanej polskiej Zlotowki spowodowala blyskawiczny
              spadek jej wartosci. Samo to zdarzenie winno natychmiast zaalarmowac
              Sejm by wprowadzic odpowiednie regulacje ktore katastrofalnie moga
              odbic sie na gospodarce kraju.
              Drugie, to przyklad konkretny z mojego Market'-u na koncu swiata,
              gdzie kupuje produkty zywnosciowe. Lat temu 10 (a moze 15?),
              pojawila sie w nim polka z polskimi produktami. Zaczely sie tam
              pojawiac rzeczy super smaczne, kolorowe i prawie o polowe tansze od
              innych. Nie dziwota, ze tych "polskich polek" ciagle przybywalo.
              Sukces zupelny!
              Od, pewnie dwoch lat, cos jakby peklo, polskie produkty zaczely byc
              coraz drozsze. Pewnie rok temu, raptem zamiast czterech polskich
              polek zostaly tylko trzy bo czwarta zostala wypelniona tanszymi
              produktami z Izraela. Dzisiaj, zostala juz tylko jedna
              polka "polska", gdzie produkty sa sporo drozsze nie tylko od
              produktow izraelskich ale nawet i od amerykanskich!
              No i jak zwolennicy "mocnej Zlotowki" uwazaja? Polska dlugo tak
              pociagnie?
              • mara571 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 11:44
                z daleka mozna tego nie wiedziec, ale moge ci pomoc: polski rzad nie praktycznie
                rzecz biorac mozliwosci "manipulowania waluta".
                Vicepremier Pawlak mogl powiedziec, ze z tym kursem trzeba cos zrobic.
                Zrobic moze cos bank centralny (interwencyjny skup) lub Rada Pieniezna NBP
                (oprocentowanie).
                Sejm moze tylko sie czegos domagac poprzez uchwale lub rezolucje...
    • kris2day Wykonczycie sie sami 07.08.08, 18:52
      Dwa lata temu, odwiedzilem rodzinne strony, bylem zmuszony dokonac
      zakupu koszulki (T-Shirt z dlugim rekawem) za troche ponad 100 PLN.
      Kurs dolara wynosil ok 3 PLN , wiec po przeliczeniu cena wyniosla ok
      $35, co i tak bylo zbyt duzo. W ciagu dwoch lat ceny zapewne
      jeszcze wrosly, wiec ta sama rzecz kosztuje zapewne teraz ponad $50.
      To jest ABSURD, nie ma absolutnie zadnych przeslanek ekonomicznych
      zeby cena byla tak wysoka. I niech mi nikt nie mowi ze to wina
      taniego dolaram, bo ta sama rzecz wykonana w Chinach lub Indiach
      kosztuje w Stanach maksimum $20

      Zastanawiam sie jak wy ludzie tam zyjecie, zarabiacie przecietnie 4-
      5 mniej niz w USA, a ceny macie 2-3 krotnie wieksze.
    • trombozuh Mocna złotówka to błogosławieństwo 07.08.08, 19:17
      Tracą eksporterzy, zgoda. Ale Polska od lat więcej importuje niż eksportuje!
      Dodatkowo, nasze długi ( a przypominam, że Polska ma gigantyczne długi) są w
      dolarach i Euro. Więc co za debile panikują? Trzeba się cieszyć. Prawdziwe
      problemy się zaczną, gdy dolar znów będzie w okolicach czterech złotych...
      wtedy dopiero będą bankructwa.
      • czarna_zoska Re: Mocna złotówka to błogosławieństwo 07.08.08, 20:06
        Sam jestes debilem. Sila panstwa jest wtedy realna, kiedy saldo exportu jez
        wyzsze nad importem. Import=konsumpcja, export=inwestycje. Na przykladzie
        twojego portfela: jesli wydasz wszystko co masz na konsumpc e nic nie
        zainwestujesz to niczego sie nie dorobisz....
        • trombozuh Gdzieś ty się uczył ekonomii? U Leppera czy w PiS? 07.08.08, 21:37
          Ręce i nogi się uginają...
          • czarna_zoska Re: Gdzieś ty się uczył ekonomii? U Leppera czy w 07.08.08, 22:15
            Leppera jeszcze wtedy nie bylo w polityce i Pis-u tez:) A Donald byl w KLD, raz
            nawet mial z nami wyklad.
            • nikodem_73 Re: Gdzieś ty się uczył ekonomii? U Leppera czy w 08.08.08, 01:04
              A mówił coś o merkantylizmie? A o fałszywych jego podstawach?
            • wielbicielnaruto Załamka 08.08.08, 09:46
              Pomijając bardzo ciekawe wywody ekonomiczne na pewno powoduje to:
              zakłówcenie bilansu płatniczego in minus
              poważne problemy eksporterów
              wzrost bezrobocia spowodowany osłabieniem pozycji eksporterów
              obecnie upadek przedsiębiorstw - np. Adriana SA, nasze bombki itp.
              Krótkie zobrazowanie - np. W Media Markcie sprzedano 2 x więcej
              telewizorów. Zysk ma firma na marży. Czy zwiększy się z tego powodu
              zatrudnienie - nie. ZYsk zostanie stransferowany do centrali a
              oddział polski może okazać się dojną krową (SWOT) dla niemieckich
              właścicieli. Obawiam się, że my nawet nie zauważymy kiedy wróci
              bezrobocie.
          • mara571 Re: Gdzieś ty się uczył ekonomii? U Leppera czy w 08.08.08, 09:24
            ja sadze, ze to ty ekonomii uczyles u Leppera
      • cloclo80 Re: Mocna złotówka to błogosławieństwo 08.08.08, 00:31
        Głupiś.
        Jeśli złotówka się umacnia oznacza to faktycznie, że łatwiej spłaca się długi,
        ale też oznacza że za tą samą kwotę złotówek można regulować należności za
        jeszcze większy dług a zatem jest to pozwolenie na dalsze zadłużanie.
        Przypominam ci gieniuszu ekonomii, że problemem nie jest kwotowa wielkość
        zadłużenia. Możemy mieć nawet trylion $ długu pod warunkiem, że stać nas na
        spłatę zobowiązań przypadających na dany rok budżetowy.
      • g_m11 Re: Mocna złotówka to błogosławieństwo 08.08.08, 10:05
        Przecież mocna złotówka to jeszcze wiekszy import i mniejszy eksport czyli
        zwiekszenie zadłużenia , które jakos trzeba bedzie spłacic albo ogłosic
        bankrutctwo.

        trombozuh napisał:

        > Tracą eksporterzy, zgoda. Ale Polska od lat więcej importuje niż eksportuje!
        > Dodatkowo, nasze długi ( a przypominam, że Polska ma gigantyczne długi) są w
        > dolarach i Euro. Więc co za debile panikują? Trzeba się cieszyć. Prawdziwe
        > problemy się zaczną, gdy dolar znów będzie w okolicach czterech złotych...
        > wtedy dopiero będą bankructwa.
      • adamjh Re: Mocna złotówka to błogosławieństwo 10.08.08, 15:29
        Dla mających problemy z myśleniem, przenieśmy to na bardziej zrozumiałą
        sytuacje! Nikt chyba nie ma wadliwości, że nie można więcej kupować niż się ma
        pieniędzy. Chyba ze na kredyt. Produkując i eksportując zarabiamy. Importując
        wydajemy. Kiedy sprzedajemy więcej niż sprowadzamy to nasz budżet wzrasta. Kiedy
        jest odwrotnie to pojawiają się problemy, bo zaczyna brakować pieniędzy. Firmy
        padają, ludzie tracą prace. A problem wcześniej czy później dotykają
        wszystkich, również budżetówki. Bo budżet jest zależny od wpływów z podatków, a
        te maleją gdy upadają firmy. Wiec wszyscy ci co myślą że, jest tak fajnie być na
        państwowym też muszą się zastanowić! Podwyżek w 2009 na pewno nie będzie :)
        Gdyby było euro to ceny pewnie poszły by w górę. Ale ludzie nadal mieli by
        prace. Obecnie wielu straci źródło swojego utrzymania, a i tak wszystko drożeje.
        Wiec pozostaje tylko życzyć dalszego dobrego samopoczucia! Będzie ono niezwykle
        potrzebne na bezrobociu!
    • piotrek_meteorolog Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 19:47
      Eksport dla Polski nie ma tak wielkiego znaczenia jak dla innych
      krajów regionu. Jego udizał w PKB jest mniejszy o 20% niż u naszych
      sąsiadów. Zresztą co przeciętnego Polaka interesuje eksport.
      Interesuje go co może kupić za swoją walutę. Słaba złotówka to
      więsza infalcja i chudsze portfele, świetna doprawdy perspektywa...
      • mark6 O bardziej idiotyczną wypowiedz trudno.Idz się 07.08.08, 20:17
        leczyć. Skąd cię wypuścili?
        • trombozuh A Twoja wypowiedz jest mądra? 07.08.08, 21:50
          Chciałbyś dolara po 4 złote i benzyny po 10 zł za litr, kretynie?
          • cloclo80 Re: A Twoja wypowiedz jest mądra? 08.08.08, 00:34
            Głupiś.
            Gdy dolar był po 4PLN benzyna kosztowała znacznie mniej niż dzisiaj.
            • nikodem_73 Re: A Twoja wypowiedz jest mądra? 08.08.08, 00:54
              Bo ropa była tańsza. I wyimaginuj sobie, że rozliczenia za ropę nie robi się w
              złotówkach.
              • igrekoski Re: A Twoja wypowiedz jest mądra? 11.08.08, 10:23
                no to tym bardziej powinna być tańsza, bo dolar pikował w dół nawet gdy ropa
                taniała. Teraz PB95 powinna być poniżej 4 złotych. Bo: dolar jest tani i ropa
                kosztuje 115 dol. za baryłkę. Czyli na stacjach powinna być tańsza o minimum 50
                groszy/ litrze. A, to, że inflacja by była wysoka, to już sprawa banku
                centralnego i jego stóp procentowych. Przy tych stopach inflacja pozostałaby bez
                zmian albo nawet zmalała gdyby ceny na stacjach zmalały o te 50 gr. W obecnym
                przypadku to nabijanie kieszeni pompiarzom z całego swiata.
        • piotrek_meteorolog Re: O bardziej idiotyczną wypowiedz trudno.Idz si 07.08.08, 21:59
          No niewatpliwie opinia "fachowca". Nie wysyłaj nikogo na leczenie,
          skoro sam nie ma za wiele do zaoferowania.
      • malkontent6 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 22:43
        piotrek_meteorolog napisał:

        > Jego udizał w PKB jest mniejszy o 20% niż u naszych
        > sąsiadów.

        I e tym właśnie jest problem. Większy eksport - większy dochód
        narodowy.
      • cloclo80 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 00:38
        Złotówka jest bardzo mocna, a ceny rosną jak najęte. Ciekawe dlaczego?
        Ano dlatego, że eksport nie dostarcza pieniędzy które mogłyby ten wzrost
        złagodzić w sposób możliwe bezpieczny ekonomicznie. Wymuszanie podwyżek nie
        popartych podstawami ekonomicznymi powoduje uruchomienie spirali
        cenowo-dochodowej. Solidarność w 1980r doprowadziła do takiego zjawiska, efektem
        był potężny kryzys.
        • nikodem_73 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 01:02
          Ale generalnie to wszystko OK? Bo wiesz... siła nabywcza waluty średnio się
          przekłada na ceny towarów produkowanych w Polsce z polskich półproduktów.

          Ceny rosną, ponieważ obecny "liberalny" rząd (podobnie jak poprzedni od
          "solidarnego państwa") po cichutku podnosi podatki. Wystarczy, że wzrośnie
          akcyza na prąd lub paliwa, a znajdzie to odbicie w cenach. No bo w końcu
          producent chce zarobić, więc jeśli musi wydać więcej na paliwo to zrekompensuje
          to sobie podnosząc cenę. A im bardziej przetworzony produkt tym wzrost będzie
          wyższy (bo półprodukty też zdrożeją).

          Gdyby przy obecnych cenach ropy dolar kosztował nie 2 a 4 zł to cena benzyny
          oscylowałaby w okolicach 6-8 zł. I dopiero wtedy byś zobaczył co znaczy drożyzna.
          • cloclo80 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 01:17
            nikodem_73 napisał:

            > Ale generalnie to wszystko OK? Bo wiesz... siła nabywcza waluty >średnio się
            przekłada na ceny towarów produkowanych w Polsce z >polskich półproduktów.

            Siłę nabywczą zazwyczaj odnosi się do krajowego rynku i trudno nie zauważyć, że
            wobec inflacji siła nabywcza złotówki spada. Nie ma znaczenia skąd pochodzą
            komponenty do produkcji. Jeśli tylko produkt finalny drożeje siła nabywcza spada.

            > Ceny rosną, ponieważ obecny "liberalny" rząd (podobnie jak >poprzedni od
            "solidarnego państwa") po cichutku podnosi podatki. >Wystarczy, że wzrośnie
            akcyza na prąd lub paliwa, a znajdzie to >odbicie w cenach. No bo w końcu
            producent chce zarobić, więc jeśli >musi wydać więcej na paliwo to zrekompensuje
            to sobie podnosząc >cenę. A im bardziej przetworzony produkt tym wzrost będzie
            > wyższy (bo półprodukty też zdrożeją).

            To wiadomo od dawna. W Polsce budżet opiera się przede wszystkim na podatkach
            pośrednich (VAT+akcyza) i jest regułą, że polskie stawki podatkowe znacznie
            przekraczają minima nakładane przez UE. Np. UE żąda by VAT był nie mniejszy niż
            15%. Skoro tak to dlaczego mamy 22%?

            > Gdyby przy obecnych cenach ropy dolar kosztował nie 2 a 4 zł to >cena benzyny
            oscylowałaby w okolicach 6-8 zł. I dopiero wtedy byś >zobaczył co znaczy drożyzna.

            Powrót do kursu 1$=4PLN jest możliwy tylko przez aprecjacje dolara co jest mało
            prawdopodobne w takie skali i z pewnością towarzyszyłby temu odpowiedni spadek
            cen ropy, tak więc zakładanie ceny ropy na poziomie 140$ za baryłkę przy 1$=4PLN
            to czysta teoria. Bez wojny z Iranem i urwaniem dostaw np. z Rosji cena nie
            wzrośnie szybko do takiego poziomu.
            • nikodem_73 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 10:12
              > Siłę nabywczą zazwyczaj odnosi się do krajowego rynku i trudno nie zauważyć, że
              > wobec inflacji siła nabywcza złotówki spada. Nie ma znaczenia skąd pochodzą
              > komponenty do produkcji. Jeśli tylko produkt finalny drożeje siła nabywcza spad
              > a.

              Inflacja powoduje stratę wartości - to fakt. Niestety nie możesz określić jak
              strata/wzrost wartości pieniądza (np. względem innych walut) wpływa na inflację.
              W tą stronę to nie działa. I MA znaczenie skąd pochodzą towary.

              > Powrót do kursu 1$=4PLN jest możliwy tylko przez aprecjacje dolara co jest mało
              > prawdopodobne w takie skali i z pewnością towarzyszyłby temu odpowiedni spadek
              > cen ropy, tak więc zakładanie ceny ropy na poziomie 140$ za baryłkę przy 1$=4PL
              > N
              > to czysta teoria. Bez wojny z Iranem i urwaniem dostaw np. z Rosji cena nie
              > wzrośnie szybko do takiego poziomu.

              A to jest ciekawa teoria. Skąd pewność, że nie polska gospodarka nie może doznać
              zapaści? Wystarczyłoby aby polski bank centralny zaczął zachowywać się jak FED i
              uruchomił dodatkowe etaty w drukarni. Zepsuć pieniądz można bardzo łatwo.
    • jedyny.resistance Światowe mocarstwa gospodarcze 07.08.08, 20:09
      graja maluczkimi którym sie wydaje że jak dostaną kapkę dotacji to wiecej nic
      nie trzeba robić
    • kejt_26 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 07.08.08, 20:58
      W zeszłym roku zwolniłam ludzi, dla których każda podwyżka to mało, a każda
      prośba to ogromna łaska. Zamknęłam zakład i całą produkcję zlecam za granicą.
      Biuro zarejestrowałam także za granicą i radzę sobie o wiele lepiej, niż z całym
      tym tabunem roszczeniowców co to albo chorują a spotykam ich na ulicy, albo nie
      potrafią przyjść punktualnie. Dużo taniej i nie użeram się tyle co kiedyś.
      Polecam wszystkim przejętym koniunkturą. Ludzie nie czekajcie. Szukajcie
      kontaktów, przenoście produkcję. Możliwości jest wiele.
      • cloclo80 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 00:41
        Trudno dyskutować z hołotą której michę napełnia szara strefa albo państwo z
        podatków. Rejestracja firmy na Słowacji, R&D w kraju a produkcja w Chinach staje
        się pomału normą.
    • toberson Gdzie sa cuda Donalda????a mialo byc pieknie w RP 07.08.08, 21:02
      a jest szambo Donalda!!Obudzcie sie i przegoncie ten idiotyczny rzad
      POsrancow!!Oni nic dobrego niezrobili dla Polski!!Tylko sie zra z
      Prezydentem!!Brak pomyslu na rzadzenie krajem widac na codzien!!!
      • net_friend Re: Gdzie sa cuda Donalda????a mialo byc pieknie 07.08.08, 21:24
        A kto ma pomysł? Bo problem w tym że u nas tylko rządzą ludzie bez pomysłu. Z
        lewa, czy z prawa, czy z agronaboru. Kompletnie niezdolni do radykalnych ruchów
        by uprościć prawo i ustawodawstwo, usprawnić służę zdrowia czy inwestycję.
        Zwykli krytykanci innych i kolekcjonerzy podatków. Niektórzy czerwoni, niektórzy
        nabożnie nawiedzeni.
    • miroo Mocna złotówka: Banki od dawna proponują 07.08.08, 21:44
      zabezpieczenie kursów wymiany walut...i to nic nie kosztuje...tacy ekonomiści
      kierują tymi firmami, że na to nie wpadli...z takimi ekonomistami nawet
      najlepszy zakład pracy nie zajedzie daleko...
      • cloclo80 Re: Mocna złotówka: Banki od dawna proponują 08.08.08, 00:44
        Gdyby słuchali takiego matoła jak ty który nie ma bladego pojęcia o czym mówi
        nie byłoby ich na rynku już dawno.
        • pwrzes Re: Mocna złotówka: Banki od dawna proponują 08.08.08, 08:39
          Ale masz dziecko jakies wsparcie? Kto bronil tym eksporterom zabezpieczyc sie
          przy kursie 3,55 na poczatku roku? Za darmo lub niewielkim kosztem. No, ale
          pozal sie boze eksporterzy woleli zatrzymac wtedy kase dla siebie, niz wydac
          pare zlotych na doradztwo w tych sprawach i mysleli, ze jakos to bedzie. No to
          maja teraz, jakoś.
          • net_friend Re: Mocna złotówka: Banki od dawna proponują 08.08.08, 09:37
            Zgłoś się na następnym szkoleniu i zapytaj dlaczego opowiadasz bzdury.
      • mark6 ubezpieczenie nic nie kosztuje durniu?Nawet 08.08.08, 08:08
        prezerwatywa kosztuje dużo w obecnych czasach a co dopiero mówić o
        ubezpiezczeniach bankowych.
        Idz się leczyć ty specjalisto z "bożej łaski".
      • linksys Re: Mocna złotówka: Banki od dawna proponują 08.08.08, 11:12
        tym, którzy tak chętnie piszą o zabezpieczeniu kursu walut, wyjaśniam:
        nie chodzi o zabezpieczenie pojedynczych umów z kontrahentami ze strefy
        dolarowej lub euro - problemem jest bowiem utrzymanie rentowności w dłuższym
        czasie! - wytworzenie produktu kosztuje coraz więcej, a wasi kontrahenci WIĘCEJ
        nie zapłacą, bo niby dlaczego, skoro kupią to taniej od Rumunów, Litwinów (lub
        nawet Niemców)
        owszem, można zabezpieczyć jeden lub drugi kontrakt, można zabezpieczyć od zmian
        kursu nawet jakiś okres, ale długofalowo wypadacie z rynku bo produkujecie coraz
        drożej (w przeliczeniu na euro),
    • gorbibanki Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 09:07
      Jak prawie wszystko się eksportuje to trzeba było sie ubezpieczyć na
      walucie. Ale tego nie rozumie stare PRL-owskie pokolonie dla
      którego dolar to bóg.
    • parterek Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 09:41
      q_vw napisał:

      > W tekście padły bardzo ważne słowa, bardzo mądre, a mianowicie o jak
      > najszybszym wejściu do strefy Euro ! Przypomnę, że PiS, prezydent i Skrzypek z
      > NBP są temu przeciwni... oni chcą poczekać... ciekawe tylko, na co ?!

      Ano na to mądralo, aby zarabiający około 1000 PLN po przejćiu na EURO nie zarabiali 250 EURO. Spróbój sie za to utrzymać.

      Silna złotówka jest błogosławieństwem dla szarego polaka (których jest większość), ponieważ mogą sobie pozwolić na zakup wielu rzeczy które dotychczas dla nich były nie osiągalne. Nasza historia wskazuje że zawsze kiedy trzeba było zaciskać pasa zaciskano go na szaraczkach, nie na politykach, urzędnikach, przedsiębiorcach i innych im podobnych. Kiedy się poprawiło szaraczkom i jedyne wyjście dla równowagi to zaciśnięcie pasa tym którym zawsze było dobrze to oczywiście larum bo im nie można. Przecież będą musieli zrezygnować z samochodu (jednego z czterech), wysyłania dziecka 4 razy do roku na kanary, zakupu kolejnej plazmy i kina domowego, zakupu kolejnych mieszkań na wynajem, itd.
      Szaraczkom brakowało na zaspokojenie podstawowych potrzeb dla normalnego skromnego funkcjonowania. Teraz kiedy się to zmieniło jest źle.
      Zwracam uwagę że fortuny na zachodzie w "cywilizowanym świecie" rosły przez wiele pokoleń. W polsce fortuny pojawiły się po 1989 roku w ciągu 3-4 lat. Wtedy kiedy szaraczki były przekonywane przez rządzących o konieczności zaciskania pasa.
      Zanim ktokolwiek będzie przekonywał że mocana złotówka jest przekleństwem, niech się zastanowi polak to ciemniak który we wszystko uwieży. Wydaje się że te czasy mineły bezpowrotnie.
      • g_m11 Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 08.08.08, 10:12
        Niskie zarobki w Polsce sa skutkiem zbyt duzej ilosci ludzi utrzymujacych sie z
        pracy zbyt małej ilosci pracujacych.Nawet dobrze sytuowani Niemcy podnosza wiek
        emerytalny . Nawet w socjalnej Francji chorzy dopłacaja do leczenia.Jak moze być
        dobrze jeżeli z kazdych 100zł wydanych na pracownika ten pracownik kupuje za 20
        cz 40 zł ( reszta to podatki)Oznacza to ,że że przy tym kursie złotego zyjemy
        ponad stan.
      • pan_gerwazy paterek! musisz mi "uwieżyć". 10.08.08, 22:42
        że "Polacy" powinno się pisać z wielkiej litery. Tego wymaga minimum dobrego
        smaku, wiedzy ortograficznej i kultury.

        Dyskusja najwyraźniej cię przerasta. Popracuj więc lepiej nad sobą a dopiero
        później (za kilka lat) spróbuj szzęścia ponownie.
    • pestalocci Mocna złotówka to horror dla eksporterów 09.08.08, 19:37
      Mocna złotówka? Nadal zarobki pracowników są niższe niż na całym
      cywilizowanym świecie. To gdzie się podziewa ta "renta kursowa"?
      To czemu jęczą pracodawcy? Potrafi Niemiec sprzedać produkcję
      wykonywaną za 25 Euro/godz? Nie potrafi polski przedsiębiorca,
      mający pracowników po 5 Euro/godz? To znaczy, że
      polski "przedsiębiorca" jest zwykłym gamoniem, albo złodziejem.
      Pa, pa gamonie.
    • kaszpir2 Mocna złotówka to horror dla eksporterów 10.08.08, 14:33
      Hmm ...

      Sam nie rozumie firm polskich eksportujących swoje produkty i zamiast na nich
      zarabiać tracących kasę ...

      Nie rozumię czemu nie podwyższą cen lub podają ceny w ZŁ i kalkulację do USD ,
      Euro na dzień notowania przez NBP.

      Fakt stracą napewno niektórych odbiorców , ale lepiej mniej mniejszy zysk niż
      większą ... stratę ...

      Cały świat widzi że kurs dolara zszedł na psy , ale czy z tego powodu nasi
      producenci muszą tracić ???

      No cóż nie rozumię tego. Jak można sprzedawać produkty poniżej kosztów ???

      Ale widać nasi producenci lubią traciś kasę i bankrutować zamist podnieść ceny i
      zarabiać ...
    • waariat ehh kombinatorzy... 10.08.08, 21:12
      jakby polaczki nie kombinowaly to by problemow nie miały. Tzn gdyby rozliczali
      sie w złotówkach, a klienci martwili by się o przewalutowywanie, nie było by
      teraz problemu.. a tak, to jest, jak chce się mnożyć zyski poprzez
      przewalutowywania i inne machlojki. Eksport zawsze był ryzykowny. i firmy raczej
      powinny sobie zdawać z tego sprawe.
      • pan_gerwazy Re: ehh kombinatorzy... 10.08.08, 22:51
        waariat napisał(a):

        > jakby polaczki nie kombinowaly to by problemow nie miały. Tzn gdyby rozliczali
        > sie w złotówkach, a klienci martwili by się o przewalutowywanie, nie było by
        > teraz problemu.. a tak, to jest, jak chce się mnożyć zyski poprzez
        > przewalutowywania i inne machlojki. Eksport zawsze był ryzykowny. i firmy racze
        > j
        > powinny sobie zdawać z tego sprawe.

        A jakiej ty jesteś narodowości, chamie niedomyty, że obraźliwie wyzywasz mnie od
        "polaczków"? No, SŁUCHAM.

        A może jesteś kolejnym zakompleksionym małym, złośliwym, tchórzliwym
        człowieczkiem, który wstydzi się swojej narodowości?
    • pan_gerwazy Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 10.08.08, 22:10
      q_vw napisał:

      > W tekście padły bardzo ważne słowa, bardzo mądre, a mianowicie o jak
      > najszybszym wejściu do strefy Euro ! Przypomnę, że PiS, prezydent i Skrzypek z
      > NBP są temu przeciwni... oni chcą poczekać... ciekawe tylko, na co ?!

      Ty politruku niedouczony - zdecyduj się czy chcesz propagandę plityczną tu
      szerzyć czy też rozmowy o ekonomii prowadzić.

      Wyobraź sobie ciemniaku, że Polska MUSI jeszcze poczekać ma wejście do strefy
      euro czy chce czy nie chce. Dlaczego? Bo nie spełniła jeszcze kilku niezbędnych,
      wymaganych kryteriów.

      Tak więc twoje politruckie pisanie ośmiesza ciebie i opcję polityczną, którą
      reprezentujesz.
      • adam.krawczyk Re: Mocna złotówka to horror dla eksporterów 11.08.08, 08:46
        Witam,

        Możemy pomóc w zabezpieczeniu ryzyka kursowego, tak dla eksporterów jak i
        importerów. Po przeczytaniu artykułu widzę, że tylko mlekovita zdecydowała się
        na takie zabezpieczenie.

        Więcej informacji - Adam Krawczyk - akr@tms.pl

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka