Dodaj do ulubionych

wesele w sferze

04.01.09, 13:26
Może ktoś miał lub był na weselu w Sferze? Bo po tym co się pisze po
sylwestrze to nawet nie wiem czy ryzykowac robiąc tam swoje
Obserwuj wątek
    • miraso Re: wesele w sferze 04.01.09, 15:12
      Nie rezykowalbym na Twoim miejscu Po tym jak rozczarowalem sie na
      Sylwestra rozmawialem z ludzmi ze trzeba przyznac sala ladna ale
      podobno na weselach, chrzcinach jedzenia daja malo Menu oferuja
      bogate a rzeczywistosc jest calkiem inna Mojej dziewczyny kolezanka
      robila tam chrziny swojego dziecka Wadolaska powiedziala ze bedzie
      mnostwo przystawek a tak naprwde to byla tylko polowa Poza tym do
      domu juz nic nie mozna bylo zabrac bo za malo przygotowali Dlatego
      odradzam ale popytaj innych
      • miejscowy7 Re: wesele w sferze 04.01.09, 16:45
        miraso napisał:

        > Mojej dziewczyny kolezanka robila tam chrziny swojego dziecka

        Koleżanka żony szwagra brata mego kolegi z wojska też była na tych
        chrzcinach.

        > Wadolaska powiedziala ze bedzie mnostwo przystawek a tak naprwde
        > to byla tylko polowa

        Faktycznie wielki obciach - przystawki!

        > Poza tym do domu juz nic nie mozna bylo zabrac bo za malo
        > przygotowali

        Racja! Powinni narobić tyle, żeby do Wielkanocy starczyło i jeszcze
        każdemu z gości dać torbę. Nie wiadomo też dlaczego nie dają na
        wynos obrusów, sztućców i wogóle całej zastawy bo przecież każdemu
        by się przydało w domu.

        Ps. miraso, następnym razem pomyśl o wykręceniu kinkietów i kranów.
        A co - nie przydadzą się? :)
        • misia.29 Re: wesele w sferze 04.01.09, 16:55
          Zgadzam się. Najlepiej niech Wądołowscy każdemu zrobią imprezę gratis. Wtedy
          jedzenie, picie i zespół - wszystko będzie grało. Co tydzień w Sferze powinna
          być odprawiana msza za mieszkańców Łap i burmistrza:):), a potem serwowany
          darmowy obiad. Wszyscy byliby zadowoleni i chwalili po wszystkich odpustach.
          • miraso Re: wesele w sferze 04.01.09, 17:37
            Ty Misia sie nie odzywaj, bo Ty do klanu Wadolaskich nalezysz
          • czarnyjaro Re: wesele w sferze 04.01.09, 18:13
            Misiu znowu jesteś złośliwa. Moi znajomi robili chrzciny w Wenecji,
            jedzenia było tyle, że się zostało, wszystko zostało spakowane w
            specjalne pojemniki i przekazane znajomym, w końcu za to wszysko
            było już zapłacone. Jest to normalna praktyka w restauracjach.
            • pablo.el Re: wesele w sferze 05.01.09, 00:36
              miraso napisał(a):

              >>Wadolaska powiedziala ze bedzie
              mnostwo przystawek a tak naprwde to byla tylko polowa Poza tym do
              domu juz nic nie mozna bylo zabrac bo za malo przygotowali>>

              Ile to jest mnóstwo ?

              miejscowy7 napisał:

              >>Racja! Powinni narobić tyle, żeby do Wielkanocy starczyło i jeszcze
              każdemu z gości dać torbę. Nie wiadomo też dlaczego nie dają na
              wynos obrusów, sztućców i wogóle całej zastawy bo przecież każdemu
              by się przydało w domu.>>

              Niepotrzebna ironia.
              Wiadomo, że ludzie płacą jakies tam pieniądze za jedzenie, więc mają prawo zabrać to, co zostało. Zostaje zawsze. Nie ma takiej siły, żeby goście zjedli wszystko, więc coś tu faktycznie nie gra. Jedyna sytuacja, kiedy spotkałem się z wyczyszczeniem stołów do cna, to wszelakie imprezy firmowe, uroczystości itp, po których organizowane są bankiety angielskie ( stojące. ) Dzieje się tak, bo praktycznie zawsze przychodzi na nie więcej gości niż było planowane.

              misia29. napisała:

              >>Zgadzam się. Najlepiej niech Wądołowscy każdemu zrobią imprezę gratis. Wtedy
              jedzenie, picie i zespół - wszystko będzie grało.>>

              Również przesadzona ironia. Nikt tu nie chce niczego za darmo, tylko to za co zapłacił. Jeżeli np. płacisz za impreze sylwestrową i masz w cenie zagwarantowany zespół muzyczny, to on ma grać, a nie jak tu czytam obrażać się i robić z tego powodu 1,5 godzinną przerwę.

              W sprawie Sfery nie mam opinii, bo tam nie byłem. Mogę jedynie powiedzieć, że z zewnątrz lokal robi wrażenie. Jednak zastanawia mnie ilość niepochlebnych opinii nie tylko tu, na forum, ale zasłyszanych osobiście od ludzi będących na sylwestrze. Są to te same zastrzeżenia, o których tu się czyta.
              Nie da się tego zrzucić tylko na karb ludzkiej zazdrości i zawistości, więc cos jest na rzeczy.
              Nie mozna skreślać lokalu już na starcie, ale trzeba przyznać, że w takim tempie wyrobi sobie nienajlepszą opinię zanim na dobre ruszy.
              Jestem przekonany, że państwo Wądołowscy poznali opinie na swój temat z tego forum, to nie przechodzi bez echa. Oby potraktowali je jako przestrogę czego nie robić, a nie jako zwykłe czepianie się.
            • ma_mba Re: wesele w sferze 05.01.09, 16:46
              spoko napewno zostalo tyle jedzenia bo nikomu to nie
              smakowali u mego brata nie zostalo duzo jedzenia ale tak
              goscie byli zadowoleni z ich uslug ze polecaja wzystkim co ty
              porownujesz gastronomie wadolowskich do jakis tam brzozowskich
              zemlo czy zdunczyk do ludzi ktrzy prosperuja na dziko i
              gotuja po jaks garazach
        • pablo.el Re: wesele w sferze 05.01.09, 01:44
          miejscowy7 napisał:

          > Koleżanka żony szwagra brata mego kolegi z wojska też była na tych
          > chrzcinach.

          Kto kogo ?

          aaaa czyli kolegi brat z woja, którego żony brat, czyli brata kolegi z wojska szwagier, ma żonę, której koleżanka była na chrzcinach, no jasne.
          a ja kombinowałem, że to żona szwagra, czyli męża siostry, lub męża siostry żony, a to kolegi z woja brata szwagra żona ma koleżankę...
          he he
          • pablo.el Re: wesele w sferze 05.01.09, 04:20
            Ja dla żony mojego brata jestem szwagrem, ale ona nie jest dla mnie szwagierką tylko bratową, dla mnie szwagrem będzie mąż mojej siostry lub brat mojej żony, a szwagierką będzie dla mnie siostra żony. Moja zona będzie dla siostry i brata bratową, zaś oni dla niej szwagrami.

            I teraz zagadka.

            Czy jest możliwa sytuacja, kiedy siostra będzie szwagierką swojej siostry?

            Kiedy będę mógł powiedzieć, że żona brata jest dla mnie bratową i szwagierką zarazem ?
            • misia.29 Re: wesele w sferze 05.01.09, 11:41
              strasznie absorbującym temat jest ta "sfera", skoro ludzie po nocach
              nie śpią:):)
              • pablo.el Re: wesele w sferze 05.01.09, 13:19
                Spanie moja droga jest mocno przereklamowane :)
      • ma_mba Re: wesele w sferze 05.01.09, 16:43
        wiesz co powiem ci ze jestes w okropnym bledzie ze sylwester
        jak ty uwazasz twoj kolega pablomokry i jeszcze miraso 3 osoby z 10
        zalogowanych ze byla kicha to oki przemilczymy to ale ze
        masz honor i zero ambicji wypowiadac sie na temat chrzin
        wesel i komunii ktore odbyly sier na lokalu w ktorych nie
        brales udzialu dlamnie to jest chore a zastanawiajace jest w tym
        wszystkim to z e dlaczego ciagle 3 te same osoby gadaja na
        sfere to jest jakis absurd ja nie naleze do zadnego ich klanu
        ani do rodziny to wogole s ei z toab nie zgodze moj brat
        robil wesele jako pierwsza na tym lokalu i byl tak
        zadwolony eze poleca wszystkim gastronomie lokal i oblsuge a
        jesli chodzi o kwestie jedzenia to to co zamawiasz to jest
        jak u twojej jakies tam znajomej robili jacys ludzie ktorzy
        gotuja po ajkis garazach i prosperuja na dziko i wy z takich
        uslug jestescie zadowoleni to gratuluje wedlug mnie wadolowskie
        robia drogo i dobrze i mysle ze taka opnia o nich jest na
        lapach
    • marzenka_8 Re: wesele w sferze 05.01.09, 17:11
      na Twoim miejscu nie zastanawiałam się ani chwili tylko rezerwowałabym salę. No
      bo gdzie? Tu masz elegancką salę, wilgoć po ścianach cieć Ci nie będzie - jak w
      Acapulco (byłam widziałam). Tu masz od razu przygotowane smaczne jedzenie, nie
      jakieś byle jakie. W każdym razie zapewniam Cię, że Wądołowscy to nie żadna
      chałtura.
    • marzenka_8 Re: wesele w sferze 05.01.09, 17:17
      na Twoim miejscu nie zastanawiałam się ani chwili tylko rezerwowałabym salę. No
      bo gdzie? Tu masz elegancką salę, wilgoć po ścianach cieknąć Ci nie będzie - jak
      w Acapulco (byłam widziałam). Tu masz od razu przygotowane smaczne jedzenie,
      nie jakieś byle jakie. W każdym razie zapewniam Cię, że Wądołowscy to nie żadna
      chałtura.
    • marzenka_8 Re: wesele w sferze 05.01.09, 17:24
      normalnie to państwo Wądołowscy powinni wynająć jakiegoś dobrego informatyka,
      żeby zbadał kto to pisze. Normalnie można sprawę cywilną do sądu wnieść o
      oczernianie. Jak nic by ją wygrali. Bo za takie psucie opinii to się przeprosiny
      publiczne należą. Każdy mądry jak anonimowy, i może obmawiać, a co do czego
      języka w gębie zapomina.
      Ja byłam w Sferze i mi się podobało, nie tylko wystrój ale i kuchnia. Bo szef
      kuchni pan Wądołowski to nie jakiś amator tylko doświadczony zawodowiec i zna
      się na rzeczy.
    • gujazyl1 Re: wesele w sferze 05.01.09, 19:46
      Wyciąłem kilka pogańskich postów gdyż zawierały niedozwolone treści.
      Pozdrawiam.
      admin
    • czarnyjaro Re: wesele w sferze 05.01.09, 20:09
      Witam ponownie, nie chciało mi się zabierać już głosu, ale znowu
      ktoś wywołuje mnie do tablicy. Zatem droga mambo nie wysilaj swojego
      małego umysłu kim jestem, bo mnie całkowicie nie znasz.
      Po drugie miałem okazję niejednokrotnie być na imprezach
      organizowanych przez p. Zduńczyk, Zemło, Brzozowskich - zarówno w
      ilości, jak i w smaku jedzenia biją na głowę sylwester w Sferze.
      Po trzecie - jeśli Wądołowscy czują się urażeni, proszę bardzo
      proces cywilny dla każdego jest dostępny. Na ich miejscu jednak
      wziąłbym sobie do serca uwagi jakie tu padają i poprawił się w
      przyszłości, a nie angażował pół rodziny do pisania na forum.
      Ja życzę im powodzenia, bo wiem, ile pracy trzeba włożyć w swój
      biznes, gdybym im źle życzył to nie wybrałbym się na tego sylwestra.
      • marzenka_8 Re: wesele w sferze 05.01.09, 22:49
        wow, jaka skrucha. Ale Wądołowscy dobrzy ludzie do sądu może nie podadzą. Nie
        przejmuj się tak. Radzę na drugi raz uważać w wyborze lokali, tym bardziej ze na
        pewno cały rok oszczędzałeś na tę imprezę hehehehe
        • abra781 Re: wesele w sferze 08.01.09, 11:45
          ja po prostu nie mogę czytać już tego co tu piszą na temat SFERY.nie wiem jak
          było na tym sylwestrze, bo nie byłam,ale na temat wesela mogę się wypowiedzieć.
          Miałam tam swoje wesele!!! I nie rozumiem osób,które piszą takie głupoty,bo ktoś
          tam powiedział,że ktoś tam powiedział,że tam był i było tak bardzo żle! BZDURY!
          Moja opinia jest taka: to,że sala jest piękna,to każdy wie...
          ale jedzenie moim zdaniem i mojej rodziny było bardzo dobre.Byliśmy bardzo
          zadowoleni.Na samym wejściu byłam pod wrażeniem...piękna zastawa,pięknie
          udekorowane stoły,po prostu czułam się tam ja w najlepszej restauracji.MOŻE
          JEŚLI KTOŚ CHCE ZAOSZCZĘDZIĆ I Z ZAPROPONOWANEGO MENU PAŃSTWA WĄDOŁOWSKICH
          WYKREŚLA POŁOWĘ, TO I JEST UBOGO. U MNIE JEDZENIA BYŁO TYLE,ŻE NIE MIELI GDZIE
          STAWIAĆ.JA NIE WIEM CZY ŁAPY TO TAKA WIOCHA,ZE TRZEBA PODAWAĆ MICHĘ KARTOFLI I
          KOTLETÓW JAK TO U INNYCH FIRM GASTRONOMICZNYCH,SAŁATEK JARZYNOWYCH I ŚLEDZI I
          CIASTA Z ZAMBROWA,KTÓRE SIĘ ROZPIR...
          WĄDOŁOWSCY ROBIĄ TAKIE RZECZY, KTÓRYCH NA CO DZIEŃ SIĘ NIE JE.I O TO CHYBA
          CHODZI,ŻEBY NA WESELU BYŁO COŚ INNEGO NIŻ W DOMU.
          A JEŚLI CHODZI O ILOŚĆ, TO ZOSTAŁO MNÓSTWO NA POPRAWINY.MAŁO TEGO-GOŚCIE
          PRZYJEZDNI DOSTALI NA "ODCHODNE" PIĘKNIE POPAKOWANE W PUDEŁECZKA CIASTO, JAKIEŚ
          PRZYSTAWKI ITP. NA DRUG DZIEŃ PRZYJECHALIŚMY PO RESZTKI JEDZENIA I TEŻ BYLIŚMY
          MIŁO ZASKOCZENI.WSZYSTKO POPAKOWANE W POJEMNIKI.ZOSTAŁO TYLE,ŻE JESZCZE
          ZROBILIŚMY POPRAWINY I ROZDALIŚMY RODZINIE.A JEŚLI CHODZI O ALKOHOL,TO TEŻ
          ZOSTAŁO NAM WSZYSTKO ZWRÓCONE.
          JA NIE WIEM CZY MY ZOSTALIŚMY POTRAKTOWANI WYJĄTKOWO, SKORO U MNIE BYŁO WSZYSTKO
          OK, A U INNYCH ŻLE.
          MOIM ZDANIEM, TO LUDZIE NIE WIEM CZY ZAZDROSZCZĄ PAŃSTWU WĄDOŁOWSKIM TEGO
          BIZNESU? CZY SĄ TACY ZŁOŚLIWI,ŻEBY TAK OCZERNIAĆ?
          JA MOGĘ Z CZYSTYM SUMIENIEM POLECIĆ ICH USŁUGI I RADA DLA TYCH,KTÓRZY MAJĄ TAM
          MIEĆ WESELE: NIE ZNIECHĘCAJCIE SIĘ,BO KTOŚ TAM POWIEDZIAŁ, ZE KTOŚ POWIEDZIAŁ...
          JA TEŻ BYŁAM NIESPOKOJNA PRZED SWOIM WESELEM,BO JACYŚ ZŁOŚLIWI LUB ZAZDROŚNI
          MÓWILI "CO TY ROBISZ,BĘDZIE ŻLE" SAMA SIĘ PRZEKONAŁAM,ŻE NIE MA CO SŁUCHAĆ PLOTEK.
          A NA KONIEC CHCIAŁAM TYLKO POZDROWIĆ PAŃSTWA WĄDOŁOWSKICH I ŻYCZYĆ IM POWODZENIA
          W DALSZYM PROWADZENIU RESTAURACJI!!!
          • prawdziwy-puchatek Re: wesele w sferze 20.01.09, 22:26
            czytam z zainteresowaniem dyskusję jaka rozgorzała wokół Sfery. I
            cóż jak wszędzie są zwolennicy i totalni przeciwnicy. Problem
            przeciwników polega na tym ze są w mniejszości i opierają sie na
            opinii innych osób. Nie są naocznymi obserwatorami. CZARNYJARO mam
            pytanie czy zawsze sie opierasz na opinii innych osób? Jest to
            wynikiem braku własnego zdania co moze sugrować że jesteś osobą,
            która można łatwo manipulować a co za tym idzie jesteś cudownym
            człowiekiem do tworzenia plotek. Tu mozna to zaobserwować - Twoja
            znajoma miała chrzciny i na jej opinii się opierasz. Czy nie
            powiedziała możę jeszcze że to dziecko ma z kosmitą i w to też
            uwierzyłeś? Lub tez istnieje inne podejrzenie że jak można
            przeczytać między wierszami ze jesteś osobą z tzw. "konkurencyjnego"
            klanu bo pojęc kalnu tu już używałeś. Ciekawi mnie jeszcze nie
            znajomość przez Ciebie podstawowych zasad PR (nie krępuj sie zapytaj
            co to jest jesli nie wiesz) a własnie tej zasady użyłeś. Brzmi ona -
            " Nie ważne jak sie mówi, ważne ze sie mówi." a tu mówi sie dużo,
            mało tego pochlebnie przez osoby które były.
            Miraso jesli nie podobał sie Tobie sylwester ok. kazdy moze przecież
            mieć swoje zdanie. Jednak wiekszosć madrych ludzi ma zasadę że jesli
            im jakis lokal sie nie podoba to oczywiscie juz tam nie zajdą ale
            nie będą tworzyli medialnego szumu bo przez to sie ośmieszają, chyba
            należysz do tej kategorii mądrych ludzi...
            wiem ze moze pojawić sie zarzut ze za dużo ironii w tym co piszę.
            Prosze o wybaczenie ale w obecnych czasach ironia już pozostała
            jedynym lekarstwem na głupotę a niektóre osoby wykazuja sie tu
            nadmiarem.
            PS. gwoli wyjaśnienia nie należe do zadnego klanu, a z powodu takiej
            dyskusji z miła chęcia sie przejdę i na dodatek jeszcze polecę ją
            znajomym.
            • czarnyjaro Re: wesele w sferze 21.01.09, 13:44
              Rzeczywiście jesteś prawdziwym puchatkiem - misiem z malutkim
              rozumkiem, masz problemy z podstawową analizą tekstu czytanego.
              primo - to nie ja pisałem o chrzcinach znajomej w sferze;
              secundo - nie opieram się na opinii innych osób, ponieważ niestety
              sam osobiście byłem na Sylwestrze w sferze;
              tertio - zasady PR są mi znane nie tylko te podstawowe, myślę że
              najgorszy rodzaj PR uprawiają p. Wądołowscy, wysyłając na forum
              takie miernoty, które sprawiają, że ich wątek jest ciągle wyciągany
              na czołówkę.
              Piszesz, że z miłą chęcią się tam przejdziesz i polecisz swoim
              znajomym - pal licho ciebie, ale ja swoim znajomym polecam rzeczy
              sprawdzone i dobre.
              • miraso Re: wesele w sferze 22.01.09, 13:04
                Czarnoryjo,
                bardzo mi sie podobala Twoja cieta riposta w odniesieniu do tego ,
                co napisal puchatek Nie wiem dlaczego puchatek podejmuje jeszcze ten
                temat, skoro sylwester juz dawno za nami Chyba zalezy mu na
                przywroceniu odberej opini sferze Powodzenia puchatku w interesach
            • tybylec Re: wesele w sferze 22.01.09, 14:42
              prawdziwy-puchatek napisał:

              > czytam z zainteresowaniem dyskusję jaka rozgorzała wokół Sfery. I
              > cóż jak wszędzie są zwolennicy i totalni przeciwnicy. Problem
              > przeciwników polega na tym ze są w mniejszości i opierają sie na
              > opinii innych osób. Nie są naocznymi obserwatorami.
              Ja tam bylem 2 razy w sferze i od siebie dodam, ze wiecej moja noga
              tam nie postanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka