jedrek_z_augustowa 22.01.09, 23:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedrek_z_augustowa Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej Rzeczpospoli 22.01.09, 23:09 Jak wyżej, żenada i żal Odpowiedz Link Zgłoś
kusloncu Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej Rzeczpospolitej 22.01.09, 23:52 Nie zawsze zgadzam sie z Tommym, ale pamietam taki artykuł o bialostockich Zydach w weekendowym dodatku do Wyborczej lat temu z pietnascie. Slonimsky matematyk, jakiś twórca szczepionki na polio? . TTo zapyziałe miasto pozbyło sie swojej historii i jak pisze niejaki oobywatel Prostovyc stało sie zbiorowiskiem wnuków, którzy jesdzą i ssra..ą w porcelanie, po wedrowce ich rodzicow i dziadkowo do wwielkiego miasta. Tak było i wcześniej, bo Zamenhofer z esperantem zzaistnial w Warszawie,a nie w Bialystok. Odpowiedz Link Zgłoś
followthesun Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej Rzeczpospoli 23.01.09, 07:45 Bardzo dobry pomysł i kropka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba a słyszałeś Tomek... 23.01.09, 11:42 ...o takiej jednej pani, która się nazywa Esther Gorintin, która urodziła się w Sokółce jako Esther Gorinsztejn. W pierwszym filmie zagrała, w roku 1999, jak miała 85 lat!!! Teraz ma w dorobku kilkanaście ról pierwszoplanowych i kilka epizodycznych. Tu: www.lemonde.fr/old-horizons/article/2005/03/20/la-comedienne-de-sokolka_375882_3230.html jest fajny tekst o p. Esther. Jest po francusku, mam gdzieś to przetłumaczone, ale jeszcze nie jest w wersji nadającej się do publikacji. Pozdrawiam, Grzesiek * naszasokolka.wordpress.com/artykuly/sokolscy-zydzi/aktorka-z-sokolki-fr/ Odpowiedz Link Zgłoś
wielbicielka_rafala Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 23.01.09, 17:45 Panie Tomku, pomysł jest swietny ale... czy to może być... w Białymstoku? Co to ma być, żeglarz-Kobieta z odsłoniętymi nogami! albo jeszcze gorzej - w spodniach! i przez okno z domu ojca! mężów czterach! Wierzę, ze Rafał i koledzy dokładnie zbadaja tę moralnie podejrzaną historię... powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac... 23.01.09, 18:42 ale taki....? Każde inne miasto mając w swoich dziejach tak nietuzinkową postać jak Nora Ney - już dawno szczyciłoby się ulicą jej imienia. Białystok takiej ulicy nie ma do dziś. A przecież megagwiazda polskiego kina międzywojennego zasłużyła na nią wyjątkowo Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek_z_augustowa Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 19:28 Mało żydów ma ulice w waszym miasteczku? Taraz kolejna se chcecie zafundować? Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 19:53 ty ,jedrek , spadaj do siebie...nic tu po tobie....!!! jedrek_z_augustowa napisał: > Mało żydów ma ulice w waszym miasteczku? Taraz kolejna se chcecie > zafundować? Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 20:16 Popieram, trzaba odgrzebywać takie ciekawostki, świetna rzecz! Bardzo się zainteresowałam Norą Ney i chętnie widziałabym jej ulicę gdzieś w centrum. Po raz kolejny wstydzę sie za te ohydne antysemickie teksty. Żyd pisze się z dużej będę sie upierać, poza tym nie wstydzimy sie historii "naszego miasteczka", ba dumni jesteśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek_z_augustowa Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 20:37 A katolik się pisze z dużej? Póki się nie będzie pisać katolik tak jak na to to dumne określenie (zwłaszcza w tych regionach, gdzie jest wyspą cywilizacji w muzułmańsko-biznatyjsko-azjatyckim zalewie) zasługuje, czyli z dużej litery, póty będę pisać żyd z małej. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 20:45 Och... katolik to sie powinno pisać nie dość że z dużej to jeszcze z pozłacanej i zdobionej, żeby przypadkiem nie urazić nikogo. Żyda traktujemy jako narodowość ale co ja tu będę sie produkować dla antysemity to najlepszy moment żeby podkreślić swoją nienawiść i brak szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek_z_augustowa Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 20:48 Żyd to nie narodowość a wyznanie, tak jak katolik. To nie jest naród. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 20:53 Otóż jest to naród, bo ten naród kiedyś, nie tak dawno nie miał państwa a, że nie tak dawno to było to sie używa tak a nie inaczej czyli Żyd jako narodowość, pozwól niech język ewaluuje bez twojej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 21:39 Nie zamierzam, przynajmniej na tym etapie, wtrącać się do dyskusji, ale mam drobne uwagi. Słowo "żyd" powinno się pisać czasem z małej a czasem z WIELKIEJ. Wyrażenie "duża litera" należy rozumieć jako literę napisaną dużą czy nawet wielką czcionką. Kiedy więc powinno się pisać z małej a kiedy z wielkiej? Z małej powinniśmy pisać wtedy, gdy mamy na myśli wyznawców judaizmu, podobnie z małej litery piszemy wyrazy katolik, protestant, prawosławny, na przykład - przy Ścianie Płaczu w Jerozolimie, żydzi zabawnie się kiwają. Z wielkiej litery powinno się pisać, gdy mamy na myśli narodowość, np - słyszałem, że Michnik jest Żydem. I jeszcze jedna uwaga. Panie redaktorze - nie ma czegoś takiego jak język żydowski. Białostoccy żydzi używali w rozmowach między sobą języka jidisz, który bliższy jest językowi niemieckiemu niż hebrajskiemu. Język hebrajski z kolei jest ściśle związany z judaizmem, podobnie jak kiedyś łacina z wiarą katolicką, staro-cerkiewno-słowiański z prawosławiem. Dopiero, gdy powstało państwo Izrael, dzieci żydowskie zaczęto uczyć oficjalnego języka tego państwa a mianowicie hebrajskiego. Kolejny raz apeluję - uczcie się ludzie, bo ja, kurde, wiecznie żyć nie będę... Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 21:46 Bardzo słusznie, bardzo słusznie!!!! Z jednym wyjątkiem wszak!Co do języka żydowskiego. Często, a przed wojną niemal zawsze jidysz nazywano językiem żydowskim. Żydzi zasymilowani nienawidzili często tego języka i nazywali go "żargonem", Polacy nie znali słowa jidysz i mówili "żydowski". Język żydowski istnieje bo często w literaturze używa sią zamiennie tej nazwy z jidysz. Dla ludzi pamiętających przedwojnie słowo jidysz często nic nie znaczy ale "żydowski" i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 24.01.09, 03:52 Dokladnie tak:-) Dzisiaj w Izraelu powolutku wraca moda na ten jezyk, ale czesto tez, zwlaszcza w sefardyjskich kregach, jest on obiektem zartow;) Cos na wesolo: pl.youtube.com/watch?v=0HVwQwilMYI&feature=related Nostalgicznie: pl.youtube.com/watch?v=UUF-jHyEuNg I calkiem na smutno: pl.youtube.com/watch?v=GLnxE9JVaJU Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant :-) 24.01.09, 03:41 Jezyk jidysz to inaczej jezyk zydowski. Takie jest dokladne tlumaczenie tego slowa. Jüdisch (niem.) oznacza zydowski ---> jidysz. Jezyk zydowski to kalka z niemieckiego. Jak najbardziej poprawna. I uzywana. Jezyk hebrajski zostal "reaktywowany" na dlugo przed powstaniem Panstwa Izrael;) iwrit.pl/historia.php Dzieci zydowskie uczyly sie tego jezyka od zawsze, bo to jest laszon ha kodesz we laszon ha Tora. Eliezer Ben Jehuda jedynie ubogacil ten jezyk w slowa, ktorych dawniej nie bylo. Co ciekawe, wiele z tych konstrukcji było bezpośrednimi kalkami z języków europejskich (np. עיתון [iton] = gazeta, od עת [et] = czas, tak jak niemieckie Zeitung). P.S. W weselszych momentach, kiedy ludzie narzekają na ten polski antysemityzm, przychodzi mi na myśl, że w Polsce nawet ortografia bywa antysemicka, bo przecież można użyć i małej, i dużej litery, kiedy pisze się słowo ŻYD. Bo niby „żyd”- to wyznanie. O ile mi wiadomo, jest to jedyny naród, skądinąd wybrany (!!), który posiada ten wątpliwy przywilej. Wynika to, moim zdaniem, z wykorzystania zasad ortografii do pogardliwego traktowania tej nacji, bo "katolik Polak" lub "Polak katolik" brzmi pięknie, a "żyd Żyd" to jak przezywanka jakaś; jeszcze gorzej niż facet, który miałby tak samo na imię i na nazwisko, na przykład: Szczepan Szczepan. Popatrzmy na takie zdanie: "Żyd z Żydem szli do synagogi". A może tak: "Żyd Polak z żydem Żydem poszli do synagogi". Albo "Żyd Żyd z żydem Polakiem....." . Albo takie czysto prywatne wyznanie: ”Żydem nie jestem; jestem Żydem” (Proszę tego nikomu nie mówić….) - Ten pierwszy Żyd to jest żyd, ale ponieważ wystąpił na początku zdania, to niech będzie Żyd i nikt się tym specjalnie nie przejmie, bo wiadomo - Żyd to żyd, a żyd to Żyd, i koniec. A może, biorąc rzecz czysto logicznie: "Żyd Francuz nie może zostać żydem". To chyba jasne, bo albo już jest żydem, albo Żyd Francuz to pojęcie puste - a jak wiadomo pojęcia puste na judaizm przejść nie mogą. W końcu, po cóż coś pisać dokładniej, niż się to da przeczytać, nieprawda? Więc może lepiej szepnąć do ucha komu trzeba, że zamiast tych obchodów w Jedwabnem można by po prostu zacząć od reformy ortografii - i wyrzucić "żydów"! NB. Cyganie mają chyba jeszcze gorzej niż Żydzi, choć wydaje się, ze "cygan" nie jest określeniem żadnej religii. * Tekst z przyczyn obiektywnych nie nadaje się do czytania na głos. Autor jest inżynierem chemikiem z Łodzi, emigrantem marcowym, od 1971 r. zamieszkałym w Danii. Niniejszy tekst powstał jako reakcja na Kilka uwag o pisowni A. Pawlikowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 26.01.09, 04:07 absztyfikant napisał: > Jezyk jidysz to inaczej jezyk zydowski. Takie jest dokladne tlumaczenie tego > slowa. Jüdisch (niem.) oznacza zydowski ---> jidysz. Jezyk zydowski to kalk > a z > niemieckiego. Jak najbardziej poprawna. I uzywana. ////////////////// No tak. To może na dzień dobry: Język jidisz to język żydowski, jidisz to 'kalka niemieckiego', więc z tego wynika, że i język niemiecki, to żydowski a żydowski to niemiecki, he he he To jak w końcu głupku? Jidisz to język żydowski czy niemiecki? Od razu nie odpisuj, bo się tylko zapultasz i zamotasz niepotrzebnie. Do książek, głąbie... Spuść więc człowieczku z mentorskiego tonu wykładowcy, bo ludzie widzą, że głupoty wypisujesz, więc się tylko ośmieszasz... > Jezyk hebrajski zostal "reaktywowany" na dlugo przed powstaniem Panstwa Izrael; > ) > iwrit.pl/historia.php > > Dzieci zydowskie uczyly sie tego jezyka od zawsze, bo to jest laszon ha kodesz > we laszon ha Tora. Eliezer Ben Jehuda jedynie ubogacil ten jezyk w slowa, > ktorych dawniej nie bylo. > > Co ciekawe, wiele z tych konstrukcji było bezpośrednimi kalkami z języków > europejskich (np. עיתון [iton] = gazeta, od > 506;ת [et] = czas, tak jak > niemieckie Zeitung). /////////////////////////// Został reaktywowany na długo przed powstaniem państwa Izrael? To dlaczego tuż przed wojną białostoccy żydzi z taką złośliwością i uporem języka jidisz używali? A może oni wrednymi, złośliwymi antysemitami byli? Kogo obchodzi więc jakiś tam Eliezer Ben Jehuda, skoro nawet białostoccy żydzi olewali jego 'wielkie dzjełko' i nadal złośliwie języka jidisz używali? > > > P.S. > > W weselszych momentach, kiedy ludzie narzekają na ten polski antysemityzm, > przychodzi mi na myśl, że w Polsce nawet ortografia bywa antysemicka, bo > przecież można użyć i małej, i dużej litery, kiedy pisze się słowo ŻYD. /////////////////////// Wytłumaczę ci ostatni raz, półgłówku, najprościej jak tylko można. Jak ty klikniesz, to zobaczyszduże, średnie i małe litery, jednak nawet te najmniejsze są WIELKIMI literami.Zrozumiałeś wreszcie, głąbie? > > Bo niby „żyd”- to wyznanie. > O ile mi wiadomo, jest to jedyny naród, skądinąd wybrany (!!), który posiada te > n > wątpliwy przywilej. Wynika to, moim zdaniem, z wykorzystania zasad ortografii d > o > pogardliwego traktowania tej nacji, bo "katolik Polak" lub "Polak katolik" brzm > i > pięknie, a "żyd Żyd" to jak przezywanka jakaś; jeszcze gorzej niż facet, który > miałby tak samo na imię i na nazwisko, na przykład: Szczepan Szczepan. > > Popatrzmy na takie zdanie: "Żyd z Żydem szli do synagogi". A może tak: "Żyd > Polak z żydem Żydem poszli do synagogi". Albo "Żyd Żyd z żydem Polakiem....." . ///////// Co za głąb. Michnik np jest Żydem, a do synagogi nie chodzi, bo tylko żydzi chodzą do synagogi. Jak nie jesteś tak prostych rzeczy pojąć, to wracaj do podstawówki... > > Albo takie czysto prywatne wyznanie: ”Żydem nie jestem; jestem Żydem̶ > 1; (Proszę > tego nikomu nie mówić….) > - Ten pierwszy Żyd to jest żyd, ale ponieważ wystąpił na początku zdania, to > niech będzie Żyd i nikt się tym specjalnie nie przejmie, bo wiadomo - Żyd to > żyd, a żyd to Żyd, i koniec. > > A może, biorąc rzecz czysto logicznie: "Żyd Francuz nie może zostać żydem". To > chyba jasne, bo albo już jest żydem, albo Żyd Francuz to pojęcie puste - a jak > wiadomo pojęcia puste na judaizm przejść nie mogą. > > W końcu, po cóż coś pisać dokładniej, niż się to da przeczytać, nieprawda? > Więc może lepiej szepnąć do ucha komu trzeba, że zamiast tych obchodów w > Jedwabnem można by po prostu zacząć od reformy ortografii - i wyrzucić "żydów"! > NB. Cyganie mają chyba jeszcze gorzej niż Żydzi, choć wydaje się, ze "cygan" ni > e > jest określeniem żadnej religii. > > * Tekst z przyczyn obiektywnych nie nadaje się do czytania na głos. > > Autor jest inżynierem chemikiem z Łodzi, emigrantem marcowym, od 1971 r. > zamieszkałym w Danii. Niniejszy tekst powstał jako reakcja na Kilka uwag o > pisowni A. Pawlikowskiej > //////// pierdu, pierdu nie na temat... Zacznij od podstaw, półgłówku. Hucpę wprawdzie masz niebywałą, by śmieć nas Polaków naszego języka ojczystego uczyć, próbować go na swoją chorą modłę modyfikować, a sam najprostszych rzeczy nie potrafisz pojąć... Odejdź lepiej w pokoju pókim dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: :-) 26.01.09, 07:27 I po co te nerwy? Nie wiem kim jestes, ale masz (delikatnie mowiac) dosc powierzchowna wiedze o narodzie zydowskim. Ucz sie, bo na to nigdy za pozno. Na tym moze zakoncze. Proponuje tez spacery na swiezym powietrzu. Oddychaj gleboko:) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 27.01.09, 01:54 absztyfikant napisał: > I po co te nerwy? Nie wiem kim jestes, ale masz (delikatnie mowiac) dosc > powierzchowna wiedze o narodzie zydowskim. Ucz sie, bo na to nigdy za pozno. Na > tym moze zakoncze. Proponuje tez spacery na swiezym powietrzu. Oddychaj gleboko > :) > Następny wujek dobra rada czy to ten sam? Czy wiesz, człowieczku, że narzucanie się komuś ze swoimi radami, gdy ktoś o to wcale nie prosi, jest rodzajem chamskiej akwizycji i bezczelną spoufalania się? Ja sobie tego nie życzę, jasne? Mam gdzieś wiedzę o jakimś tam narodzie żydowskim, wietnamskim czy czeczeńskim. Podstawy jakieś mam, więc wiem czym się różni jidisz od niemieckiego, czego i tobie, nadęty głupku życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: :-) 27.01.09, 02:35 To jest publiczne forum, wiec sila rzeczy nie pisze dla Ciebie, tylko dla wszystkich Czytelnikow. Jidysz, ייִדיש (dosłownie: żydowski) pl.wikipedia.org/wiki/Jidysz Musisz sie tak kompromitowac? Mimo wszystko zycze wszystkiego dobrego:) P.S. www.jewishinstitute.org.pl/pl/archiwum/ringelblum/1.html P.P.S. Spacerek chyba nie pomogl... Moze melisa? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 28.01.09, 16:01 absztyfikant napisał: > To jest publiczne forum, wiec sila rzeczy nie pisze dla Ciebie, tylko dla > wszystkich Czytelnikow. > > Jidysz, ייִדיש (dosłownie: żydowski) > pl.wikipedia.org/wiki/Jidysz > Musisz sie tak kompromitowac? > > Mimo wszystko zycze wszystkiego dobrego:) > > P.S. > www.jewishinstitute.org.pl/pl/archiwum/ringelblum/1.html > P.P.S. > Spacerek chyba nie pomogl... Moze melisa? > Po pierwsze DO wszystkich czytelników a nie DLA, "ekspercie" językoznawstwa. Po drugie nie odróżniasz dwóch pojęć - pochodzenie (etymologia) danego wyrazu i jego ZNACZENIE. Słowo xuj (oczywiście pisownia zupełnie inna), pochodzi od słowiańskiego słowa choja, co kiedyś oznaczało jodłę. Trzeba jednak być skończonym durniem i głupim xujem, by na tej podstawie twierdzić, że xuj to jakieś drzewo... Wniosek - pewne rzeczy cię przerastają, więc spuść z tonu, ciemniaku. Kłamałeś pisząc, że jidisz to "kalka z niemieckiego". Zamiast bezmyślnie wklejać hasło z Wikipedii, lepiej byłoby starać się je zrozumieć, i nie brnąć w brednie: Jidisz powstał "na bazie dialektu średnio-wysokoniemieckiego (Mittelhochdeutsch) z dodatkiem elementów hebrajskich, słowiańskich i romańskich" Zarówno język polski, jak i rosyjski powstały na bazie języka prasłowiańskiego, ale rosyjski wcale nie jest "kalką z polskiego". Nie ma języka żydowskiego, bo językami Żydów są jidisz i hebrajski. Tak samo, jak nie ma języka szwajcarskiego, bo językami Szwajcarów są niemiecki, francuski, włoski i romansz. Tak samo nie ma języka belgijskiego, bo językami Belgów są niderlandzki, waloński i francuski. Zastanawiam się, jak można być tak ograniczonym umysłowo, by tak prostych rzeczy nie rozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 18:10 Przestan sie popisywac. Znam zarowno zydowski (jidysz), jak i hebrajski. I kilka innych jezykow tez. Kalka językowa lub odbitka językowa – bezpośrednie przetłumaczenie wyrazu lub całego zwrotu z języka obcego na język ojczysty. Napisalem wczesniej: Jezyk jidysz to inaczej jezyk zydowski. Takie jest dokladne tlumaczenie tego slowa. Jüdisch (niem.) oznacza zydowski ---> jidysz. Jezyk zydowski to kalka z niemieckiego. Jak najbardziej poprawna. I uzywana. Ja pisze zarowno "do", jak i "dla" :) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 18:52 absztyfikant napisał: > Przestan sie popisywac. Znam zarowno zydowski (jidysz), jak i hebrajski. I kilk > a > innych jezykow tez. > > > Kalka językowa lub odbitka językowa – bezpośrednie przetłumaczenie wyrazu > lub > całego zwrotu z języka obcego na język ojczysty. > > Napisalem wczesniej: > > Jezyk jidysz to inaczej jezyk zydowski. Takie jest dokladne tlumaczenie tego > slowa. Jüdisch (niem.) oznacza zydowski ---> jidysz. Jezyk zydowski to kalk > a z > niemieckiego. Jak najbardziej poprawna. I uzywana. > > > Ja pisze zarowno "do", jak i "dla" :) > > > > Ty mi wciąż rady dajesz, to i ja ci jedną dam. Nie idź na ilość, ale zadbaj o jakość i poprawnej polszczyzny naucz się. A hebrajski to nie żydowski? To Żydzi w Izraelu i żydzi w synagogach mówią jakimś obcym językiem? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 19:02 Poza tym, zacznij wreszcie MYŚLEĆ, zamiast bezmyślnie wklejać definicje i używać pojęć których zrozumienie przerasta twoje baaaardzo skromne możliwości poznawcze. Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś zauważył, tumanie, że pojęcie "kalka językowa" dotyczy wyrazów lub zwrotów. Teraz skup się, wytęż te swoje szwankujące szare komórki i spróbuj znaleźć różnicę między wyrazem czy wyrażeniem a danym językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 19:56 absztyfikant napisał: > EOT. > Mam nadzieję, że chociaż tym razem nie kłamiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 19:03 Jezyk hebrajski jest starszy niz Zydzi... Masz potezne braki w wiedzy... A jezykow zydowskich jest wiele... Slyszales o ladino na przyklad? W kazdym badz razie w polskiej literaturze "jidysz" i "jezyk zydowski" to synonimy. --------------------------------------------------------------------- cytuje: Określenie Żyd, Żydzi pochodzi od słów Juda, Judejczyk – imienia jednego z 12 synów biblijnego patriarchy Jakuba oraz późniejszej nazwy jednego z 12 pokoleń Izraela. To właśnie w okresie niewoli babilońskiej termin Judejczyk, Żyd stał się tożsamym ze słowem Izraelita, Hebrajczyk, tak iż mianem Żydów zaczęto określać wszystkie 12 pokoleń, a nie tylko samych Judejczyków. Trend ten można zaobserwować w Starym Testamencie, gdzie słowa Judejczyk i Judejczycy zastępują słowa Izraelici w księgach spisanych po upadku Królestwa Judy. Słowo jehudi יהודי (Judejczyk = Żyd) występuje sporadycznie jeszcze przed niewolą babilońską (2 Królewska 16:6, 25:25, Jeremiasza 32:12, 34:9, 36:14.21.23 38:19), lecz w księgach Nehemiasza i Estery pojawia się aż 61 razy, kilkakrotnie używa go Jeremiasz po upadku Jerozolimy, prorok Zachariasz posługuje się nim określając Izraelitę (8:23). Słowo jehudai יהודאי (Judejczycy = Żydzi) pojawia się dopiero w księdze Daniela (3:8.12) i jest wielokrotnie użyte w księdze Ezdrasza (4:12.23, 5:1.5, 6:7.8.14). Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: czy ty jestes uposledzony? 28.01.09, 19:52 Pisz na temat, cymbale, bo mnie wcale nie interesują jakieś pierdoły typu kiedy i gdzie powstał język hebrajski i historie o jakichś tam stadach niedomytych koczowników, po kolei przez wszystkich podbijanych. Odpowiedz na pytanie - co twoje smętne wklejki typu skąd pochodzi język hebrajski zmieniają w istocie rzeczy? Jest to jeden z dwóch języków używanych przez żydów na świecie, jest obok języka arabskiego urzędowym językiem państwa Izrael. Przeczytaj ośle moje poprzednie posty, dokształć się a nie mi tu skaczesz po tematach i wklejasz jakąś debilną propagandę... Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: :-) 26.01.09, 14:28 Panie Latarnik poprostu padłam...co za prymitywizm i chamstwo. Miałabym wiele do powiedzenia na temat jidysz/hebrajskiego i przedwojennych Żydów białostockich, ale doprawdy nie zniżę się. (czyżby to Gerwazy w innej postaci?) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 27.01.09, 01:46 Jak dobrze pamiętam, pani kiedyś chwaliła się, że jest pani nauczycielką. Mam nadzieję, że nie uczy pani polskiego ani historii, he he he Poprzedniego pani nicka nawet nie wspomnę, bo się trochę brzydzę, więc proszę nie nalegać... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: :-) 27.01.09, 02:37 Nie wiem kim jest Shiva, ktora przy okazji pozdrawiam, ale wiem, ze Ty masz jakies problemy emocjonalne. Atakowanie rozmowcow swiadczy o bezsilnosci;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 28.01.09, 14:58 Zaczynam się świetnie bawić. Oto zjawia się na forum jakiś absztyfikant. Najpierw chciał robić za wybitnego językoznawcę, ale biedak nie potrafił odróżnić języka niemieckiego od jidisz, o problemach w odróżnieniu pojęć wielka litera i duża litera, już nie mówiąc. Postanowił więc zostać wujkiem dobra-rada i nie proszony przez nikogo, jak ten namolny akwizytor, swoje 'genialne' rady próbował wcisnąć. Tylko przez wrodzoną grzeczność nie odpisałem mu, gdzie może swoje rady wsadzić, he he he Teraz ten namolny akwizytor chce mi chyba zaoferować swe usługi jako jasnowidz-szeptucha-analityk, he he he i próbuje mnie oceniać, jakieś pseudo-diagnozy stawiać. Ponieważ osobnik ten najwyraźniej próbuje się ze mną po raz kolejny spoufalić, to muszę chyba bardziej stanowczo pogonić tego akwizytora - won typie bezczelny ze swoimi poradami, "ekspertyzami", "diagnozami" i WSZELKIMI INNYMI tego typu usługami. Jedyne na co ze swoim intelektem, masz szanse u mnie się załapać, to sprzątanie, czyszczenie, prasowanie, itp. Płacę ogólnie przyjęte stawki, plus napiwek, jeżeli praca jest dobrze wykonana. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 28.01.09, 16:02 Czy wiesz, gdzie mam twoje rady i opinie ciemniaku niedouczony? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: :-) 28.01.09, 19:37 absztyfikant napisał: > No gdzie chamusiu? > Nie wiesz gdzie, ty nędzny prowokatorze. To co ty w ogóle wiesz? Dlaczego imbecylku niedomyty nadal próbujesz się ze mną spoufalać? Odpowiedz Link Zgłoś
azp11 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 23.01.09, 22:59 Czy na pewno miałaś na myśli ewaluację? Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: tomek, rozumiem, ze bulshit musi sie sprzedac 24.01.09, 17:49 Masz rację pomyliłam jedną literkę, masz dużego plusa za spostrzegawczość :) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Hej Shiva 24.01.09, 03:45 Masz bardzo ladny nick;) Po hebrajsku to oznacza siodemke:) Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Hej Shiva 24.01.09, 17:51 Fajnie sie złożyło z tym nikiem ale było to w nawiązaniu do tego hinduskiego boga. Jak zaczęłam się tu kiedyś wypowiadać to odrazu sie dowiedziałam, że jestem Żydówką :)) Sama o tym nie wiedząc. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Hej Shiva 24.01.09, 18:00 czy pamietasz , na jakim watku to bylo i kto cie zydowka nazwal? shiva772 napisała: (...) > Jak zaczęłam się tu kiedyś wypowiadać to odrazu > sie dowiedziałam, że jestem Żydówką :)) Sama o tym nie wiedząc. Odpowiedz Link Zgłoś
azp11 Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 23.01.09, 22:18 Jedna ulica, jak dla takich nóg, to trochę mało. Powinna być ulica lewej nogi i prawej nogi. Dobrze by też było, gdyby obie się krzyżowały. Rondo w tym miejscu też można by odpowiednio nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 24.01.09, 07:49 Jak nazwac rondo na skrzyzowaniu lewej i prawej nogi tancerki? To moze w ramach nostalgii za latami filmowanych wodewili z lat 30-tych ubieglego wieku nadac nazwe dobrze charakteryzujaca ta muze. Odnosnie owego "Azp-owego" ronda. Co za przypadek! Akurat dzisiaj czytalem artykulik o trudnych nazwach starych miejscowosci w Anglii, ktore wiekami nie przeszkadzaly nikomu i dopiero dzisiaj mlodzi (wedlug mnie - pozbawieni perspektywy ponuracy), chca je zmieniac... Wsrod wielu pieknych i historycznych nazw do zmiany jest m.in.,"Crotch Crescent" co po polsku brzmi rownie pieknie bo "Polksiezycowe krocze". Prawda jak by pasowalo do tego ronda? A tak na powaznie. "Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej" to nazwa zobowiazujaca. W latach trzydziestych, w pepkach artystycznych swiata, w Paryzu i Nowym Jorku, dokonywala sie rewolucja emancypacyjna. Ciemna Amerykanka wowczas nazywana dzis zakazana nazwa - Kreolka, Josephine Baker pokazala swiatu, excusez le mot - cale nogi, hen, az po ow angielski "crescent". Zjawiskowosc nog Josephine polegala nie tylko ich proporcjach ale tez i dlugosci... Czy mozna sie dzis dziwic mezczyznom czy to na nowojorskim Broadwayu czy paryskich Folies Bergeres, ze ci zupelnie oszaleli wypelniajac wszystkie sale az po miejsca stojace na obydwu kontynentach, byle tylko zobaczyc co tez mozna takimi nogami robic... Jak widac w Polsce, narodzie zdolnych kobiet, moda na wodewile gdzie w takt muzyki hispano-karaibskiej mozna bylo pokazac piekno nog kobiecych, dosc wczesnie i szybko sie rozprzestrzenila. Osobiscie, ogladajac juz dzis zsepiowane czasem zdjecia Hanki Ordonownej uwazam, ze natura w niczym nie poskapila jej nawet i w proporcjach jej nozek ale tez prawda jest, iz Nora Ney piekniej tancowala. Chcac nie chcac, Nora Ney zaistniala w polskich filmach, pokazala w nich dynamike a takze, to cos z czego mozna zrobic diament niezwyklego blasku, gdyby tylko Bozia dala jej wielkiego Jubilera. ... Sto razy wolalbym miec nazwe ulicy jej imienia, aktorki, piosenkarki, kobiety absolutnie nietuzinkowej, od setek imion komunistycznych pierdzistolkow ktorych ciagle jest zatrzesienie dookola. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 11:10 Po co komplikować sprawy proste. Myślę, że w XIX wieku azp za swój wpis dostałby po gębie rękawiczką, a potem by go ktoś tam zastrzelił ewentualnie przebił szpadą (w zależności od rodzaju wybranej broni), a w międzywojniu spotkałby go ostracyzm albo go by po prostu olano jako niewychowanego ciołka. A czerwone pierdzistołki jako patroni ulic mu nie przeszkadzają, pod warunkiem, że są to pierdzistołki aryjskiego pochodzenia, co wiele razy już wykazywał. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 04:18 Znowu pierd..isz od rzeczy i jak zwykle kłamiesz. Każdy bywalec forum przecież wie, że Azp za czerwonymi nie przepada, więc po co z siebie znowu małpę robisz? Najlepiej postrasz Azp, że wpisałeś go na czarodziejską listę i nie będziesz widział jego postów, he he he. P.S. A moje posty dzisiaj widzisz czy nie, bo się już kurde pogubiłem, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 10:41 Niepotrzebnie się spinasz, zenek, gdybyś był człowiekiem inteligentnym, już dawno zauważyłbyś, że jakiś czas temu przestałem reagować na twoje zaczepki na poziomie dziecka osoby, która robiła w branży i złapała to, o czym napisałeś gdzieś niżej. Dla mnie to rodno (bo jest to podtemat o nazwie pewnego rodna) może mieć nazwę "rondo azp" albo "rondo llatarnika", niestety jest to określenie na męskie miejsca między nogami, że użyję "subtelnego" języka twojego forumowego przyjaciela. Odpuść sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
azp11 Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 22:06 Nie zawracaj sobie głowy tym prowokatorem. Trzeba być wyrozumiałym dla jego przypadłości. Gościu doznał rozdwojenia osobowości. Na forum jest w stosunku do mnie agresywny, a na e-pocztę wysyła mi pojednawcze teksty. Myślę, że dla jego dobra, należałoby go olać. W przeciwnym razie, objawy mogą się zaostrzyć. Chyba nie chcesz mieć na sumieniu Tomka, stacha, Dd, Bromdena ...On cierpi pod tymi wszystkimi wcieleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 22:39 Dałbym ci po gębie rękawiczką za to rondo, ale nawet dawanie po gębie rękawiczką wymaga honorowej gęby. Nie twojej więc beneficjencie reformy rolnej Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 22:47 Poza tym marzę o tym, żeby Zenek skończył te swoje prywitywne prowokacje. Ale jakoś nie umie... Naprawdę juz nikt z nim nie chce gadać? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 27.01.09, 02:07 stachkonwa napisał: > Poza tym marzę o tym, żeby Zenek skończył te swoje prywitywne prowokacje. Ale > jakoś nie umie... Naprawdę juz nikt z nim nie chce gadać? czy takie żałosne pajacowanie sprawia ci przyjemność, bromden? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=89513653&a=89938400 Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 27.01.09, 02:10 stachkonwa napisał: > Dałbym ci po gębie rękawiczką za to rondo, ale nawet dawanie po gębie rękawiczk > ą > wymaga honorowej gęby. Nie twojej więc beneficjencie reformy rolnej //////////// chyba wyobraźnia znowu cię trochę poniosła, parobku Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 27.01.09, 01:59 azp11 napisał: > Nie zawracaj sobie głowy tym prowokatorem. Trzeba być wyrozumiałym > dla jego przypadłości. Gościu doznał rozdwojenia osobowości. Na > forum jest w stosunku do mnie agresywny, a na e-pocztę wysyła mi > pojednawcze teksty. Myślę, że dla jego dobra, należałoby go olać. W > przeciwnym razie, objawy mogą się zaostrzyć. Chyba nie chcesz mieć > na sumieniu Tomka, stacha, Dd, Bromdena ...On cierpi pod tymi > wszystkimi wcieleniami. Dobrze prawisz, Azp, ale uważaj, bo ten psychol bromden vel hrothulf, gdy zabraknie mu argumentów, stwierdzi, że i ty jesteś słynnym Zenonem Śmigło, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 24.01.09, 14:26 "Powinna być ulica lewej nogi i prawej nogi. Dobrze by też było, gdyby obie się krzyżowały. Rondo w tym miejscu też można by odpowiednio nazwać." Niezły pomysł. "Rondo Macierzyństwa" to piękna nazwa. Lekko, co prawda, pretensjonalna, ale szlachetna Odpowiedz Link Zgłoś
filozof.bialostocki Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 24.01.09, 18:15 Nalezaloby sie zastanowic jak te pierwsze nogi doszły do kariery.Temat wydaje sie dwuznaczny.Wiadomo jak przed wojną robiono kariery,do kariery prowadzily cztery litery.Gwarantuje ze obecna jedyna i sluszna wladza przeswietli to na wylot zanim podejmie jakakolwiek decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 24.01.09, 18:33 mozesz wymienic w alfabetycznej kolejnosci..? ;) filozof.bialostocki napisał: > Wiadomo jak przed wojną robiono kariery,do kariery prowadzily > cztery litery.(...) Odpowiedz Link Zgłoś
filozof.bialostocki Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 11:44 bogo2 napisał: > mozesz wymienic w alfabetycznej kolejnosci..? ;) > Poczytaj sobie autoryzowaną biografię niejakiej pani Miry Zimińskiej -Sygietyńskiej czyli Marysi Burzyńskiej,jak ona i jej podobne (masz tam tez jhistorie NN) dochodziły do tzw "kariery" w czasah międzywojnia. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 13:49 Czasach jest już Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 13:50 a nie "czasah" od dawien dawna w słownikach. Oj ty chyba mało tej filozofii przeczytałeś filozofie Odpowiedz Link Zgłoś
filozof.bialostocki Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 14:05 Spasujczłekutoniejestforumgramatycznoortograficznopolonistyczneiwferw orzedyskusjimogasiezdarzacliterowkiwiecspokoidomeritumoki? Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 14:39 Rozumiem, że ten ortograf był merytoryczny i świadczył, że tobie kariera inna niż przez cztery litery nie grozi. W porządku zatem, nie mam zastrzeżeń Odpowiedz Link Zgłoś
ida.lipcowa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 21:23 stachkonwa napisał: > Rozumiem, że ten ortograf był merytoryczny i świadczył, że tobie kariera inna > niż przez cztery litery nie grozi. W porządku zatem, nie mam zastrzeżeń Ot staszku durnowacienkij ty,zawsze ludzie niepokorni,niegramtyczni,nieuporządkowani martystycznie ,nie poddający sie konwenansom,czy niemerytoryczni kariery robili,czy to Nora czy filozof,natomiasty ty taki poukladany.....bleeeeeee.... Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 25.01.09, 21:34 Co ty powiesz? A podobno robili te kariery tylko dzięki czterem literom. Ty się, filozof, zdecyduj Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 24.01.09, 18:27 a moze "Rondo Macierzy"...? z kobieta sie troche mniej kojarzy...a z ojczyzna, jak najbardziej... nazwa nadal, co prawda, pretensjonalna i lekka , ale szlachetnosci zamiarow nikt jej nie moze zarzucic... ;) stachkonwa napisał: (...) "Rondo Macierzyństwa" to piękna nazwa. Lekko, co prawda, > pretensjonalna, ale szlachetna Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Pierwsze nogi Drugiej Rzeczypospolitej. 26.01.09, 04:22 azp11 napisał: > Jedna ulica, jak dla takich nóg, to trochę mało. Powinna być ulica > lewej nogi i prawej nogi. Dobrze by też było, gdyby obie się > krzyżowały. Rondo w tym miejscu też można by odpowiednio nazwać. ////////// Proponuję wybudować takie rondo na skrzyżowaniu Angielskiej i Młynowej. Przed wojną ponoć kilka tanich burdelików tam było... Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 25.01.09, 14:48 Popieram. Piękna nazwa - ulica Nory Ney. No i prześliczna aktorka. Musimy nawiązywać jak najwięcej do przedwojennej polskiej a też i europejskiej bohemy. Piękne to były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 25.01.09, 19:35 Na jakimś nowo tworzonym osiedlu mogłaby byc ulica Nory Ney obok ulicy Poli Negri (ta sama epoka) oraz Arona Citrona założyciela legendarnej francuskiej firmy samochodowej, który mieszkał i pracował w naszym mieście. To lepsze nazwy niz logarytmiczna, całkowa i nasienna, że wspomnę parę autentycznych nazw Odpowiedz Link Zgłoś
ida.lipcowa [...] 25.01.09, 21:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek_z_augustowa [...] 25.01.09, 23:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 26.01.09, 11:49 Ja piszę o uhonorowaniu nazwami ulic w Białymstoku białostoczczan którzy to miasto rozsławili w Polsce i na świecie. Minc, Berman i inni przez Jędrka wymienieni nic z Białymstokiem nie mieli wspólnego a nawet gdyby się tu urodzili to nie ma ich za co podziwiać. Wyznanie religijne Nory Ney najmniej mnie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 26.01.09, 04:26 ogabignac napisał: > Popieram. Piękna nazwa - ulica Nory Ney. No i prześliczna aktorka. > Musimy nawiązywać jak najwięcej do przedwojennej polskiej a też i europejskiej > bohemy. Piękne to były czasy. Najpiękniejsze było to, że antybiotyków nie znali, więc syfilis bezkarnie kosił amantki i amantów, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
kusloncu Re: Nora Ney - Pierwsze Nogi Drugiej RP 28.01.09, 00:50 Rozumiem, że są poważne powody ideologicznej wagi i nie można nazwać ulic imieniem Nory Ney. Ulice nazwy mieć muszą. Trzeba je będzie nazwać imionami tytanów mysli i wielkich patriotów: ulica Skłodowskiej otrzyma imię Putry Krzysztofa, wielkiego męża stanu,ulica Antoniukowska nazywała sie będzie Beaty Anćipiuk, wielkiej bojowniczki o diety w Radzie Miejskiej miasta i okolic Białegostoku, ul. 27 Lipca to Debskiego Bogusława, wielkiego mruka, który powinien siedzieć na Kopernika wraz z wymienionym wyżej tytanem myśli niepodległosciowej P.K za wydawanie miejskiej kasy na zaniechane prace przy śmietnisku,Pana Żubra Ryszarda, byłego prezydenta Białegostoku, który brał kasę, a nie potrafił z dziesięcioma piętrami urzędników z budynku przy ul. Słonimskiej 1 zbudować wysypiska śmieci. Jak mam czcić takich Polaków, to wolę jednak Norę Ney. Odpowiedz Link Zgłoś
kam2006 Nora Ney 12.02.09, 00:57 Nora Ney,predwojenna gwiazda filmowa w iscie hollywoodzkim stylu,stworzyla szereg interesujacych krwacji w filmach.Jej orientalna uroda,wspaniala figura,piekne nogi,uczynily z n=Niej jedna z naznakomitszych gwiazd przedwojennego filmu.Wywodzaca sie z okolic Bialegostoku ta piewkna aktorka nie docekala sie ani anazwy ulicy,kina lub jakiegokolwiek innego miejsca,zeby mlodziezy przyblizyc ta zaoimniana sylwetke wybitnej gwiazdy Odpowiedz Link Zgłoś