Dodaj do ulubionych

Tytuly w bialostockich gazetach

14.03.09, 12:24
Odnosze wrazenie, ze kurier i wspolczesna maja wspolzawodnictwo w komponowaniu
debilnych tytulow. Niektore sa zwyczajnie idiotyczne, inne utwierdzaja mnie w
przekonaniu, ze aby byc dzinnikarzem brukowca, nalezy sie wykazywac brakiem
znajomosci jezyka ojczystego.

Ponizej probki z kilku ostatnich dni:

Szaleniec na Konwaliowej! Jeździ zygzakiem i tratuje auta.
Bestialsko zamordowany podczas sikania!
Tir ściął słup elektryczny. Prawie wjechał w dom.
Tokarka urwała rękę. Lekarze musieli ją amputować.
Sztucznym penisem napastował dziewczyny w autobusie. Uderzył pasażerkę i kierowcę.

Biorac pod uwage predkosc z jak te dwie gazety zdazaja do dna, bedzie ich z
pewnoscia wiecej. Prosze o dopisywanie.
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.03.09, 02:38
      Wspolczesna:

      Wyszła na spacer. Dziecko urodziła w spodniach na ulicy.

      To rzeczywiscie niesamowite, dzieci z reguly rodza sie nagie, bez spodni.
      • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.03.09, 03:45

        "...dzieci z reguly rodza sie nagie, bez spodni".
        No ale przeciez, jak zrozumialem, rzecz sie dzieje w Bialymstoku...
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 18.03.09, 12:11
      Inwncja jezykowa "dziennikarzy" ze wspolczesnej nie zna granic:

      "Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez tory,
      zatrzymała się dopiero na drugim tirze!

      Pytanie za 10 groszy: co przelecialo... "Konopnicka", szoferka czy ciezarowka?
      No i kto / co to jest "Konopnicka"?
      • grat.nowy Re: Tytuly w bialostockich gazetach 18.03.09, 13:34
        konopnicka to pociąg relacji ełk-warszawa... :)
    • seguee Re: Tytuly w bialostockich gazetach 19.03.09, 08:44
      Poranny: "Napadł z nożem na sklep, chciał związać sznurem
      ekspedientkę! Ale uciekł!"
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 19.03.09, 09:41
        seguee napisała:

        > Poranny: "Napadł z nożem na sklep, chciał związać sznurem
        > ekspedientkę! Ale uciekł!"

        Bardzo zagadkowa ta ucieczka: uciekl mu noz...? Bo sklep to raczej nie mogl
        uciec, chociaz kto wie?
        • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 19.03.09, 15:41
          e tam , czepiacie sie... ;)!
          jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
          jezykowych smakoszy...

          ormond napisał:

          > seguee napisała:
          >
          > > Poranny: "Napadł z nożem na sklep, chciał związać sznurem
          > > ekspedientkę! Ale uciekł!"
          >
          > Bardzo zagadkowa ta ucieczka: uciekl mu noz...? Bo sklep to raczej
          > nie mogl uciec, chociaz kto wie?
          • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 19.03.09, 16:08

            "...jezyk gazet jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy niz dla jezykowych smakoszy...", napisal "bogo".
            Surowa ocena.
            Oskarza wiec on, tym samym, "smakoszy" o mocno spowolnione myslenie...
            Nie mowiac juz o tym, iz najpewniej, dramatyczny opis dziennikarza od tytulow: "Chcial zwiazac sznurem ekspedientke! Ale uciekl!", nalezy rozumiec w kontekscie; - gdy tylko napastnik zobaczyl Andzie (ekspedientke), w jej calej krasie - to dal dyla!
            • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 19.03.09, 16:32
              przepraszam , nie oceniam, opinia, nie jest ocena...
              przepraszam, nie oskarzam, opinia nie jest oskarzeniem..

              ultramontanist1 napisał:

              >
              > "...jezyk gazet jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy niz dla
              > jezykowych smakoszy...", napisal "bogo".
              > Surowa ocena.
              > Oskarza wiec on, tym samym, "smakoszy" o mocno spowolnione
              > myslenie...
          • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.03.09, 01:10
            bogo2 napisał:

            > e tam , czepiacie sie... ;)!
            > jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
            > jezykowych smakoszy...
            >

            Mysle, ze nawet brukowce powinny sie poslugiwac jezykiem w miare poprawnym.
            Spojrz na ten tytul:

            "Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez tory,
            zatrzymała się dopiero na drugim tirze!

            Tego typu błędy logiczne zdyskwalifikowałby ucznia w czwartej klasie szkoły
            podstawowej.
            • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.03.09, 17:04
              wydaje mi sie, ze nie masz racji....tytuly gazet, nie musza byc
              logiczne....powinny byc poprawne gramatyczno-ortograficznie....
              ten , ktory cytujesz, taki jest...
              pozwol, ze sie powtorze...
              jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
              jezykowych smakoszy...

              ormond napisał:

              > bogo2 napisał:
              >
              > > e tam , czepiacie sie... ;)!
              > > jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
              > > jezykowych smakoszy...
              > >
              >
              > Mysle, ze nawet brukowce powinny sie poslugiwac jezykiem w miare
              poprawnym.
              > Spojrz na ten tytul:
              >
              > "Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez
              > tory,zatrzymała się dopiero na drugim tirze!
              > Tego typu błędy logiczne zdyskwalifikowałby ucznia w czwartej
              > klasie szkoły podstawowej.
              • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 21.03.09, 11:36
                bogo2 napisał:

                > wydaje mi sie, ze nie masz racji....tytuly gazet, nie musza byc
                > logiczne....powinny byc poprawne gramatyczno-ortograficznie....
                > ten , ktory cytujesz, taki jest...

                Mylisz sie, zdanie sformulowane - jak ten tytul - w sposob, ktory dopuszcza
                wieloznacznosc interpretacji, jest zwyklym bledem.

                > pozwol, ze sie powtorze...
                > jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
                > jezykowych smakoszy...

                Logicznosc i jednoznacznosc nie ma nic wspolnego z byciem "smakoszem".

                • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 21.03.09, 15:27
                  wydaje mi sie, ze nie jest bledem.... po prostu nie uwaza,czytelnika
                  za debila,ktory niczego nie umie skojarzyc..
                  tytul,to cos, co wpada w oko i wie sie o co chodzi..
                  dlatego jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz
                  dla jezykowych smakoszy...
                  tytul, zdania,frazy, ktore dopuszczaja wieloznacznosc
                  interpretacji, nie sa bledem... sa faktem, na ktorym polonistyka
                  jest zbudowana..


                  ormond napisał:

                  >
                  > Mylisz sie, zdanie sformulowane - jak ten tytul - w sposob, ktory
                  > dopuszcza wieloznacznosc interpretacji, jest zwyklym bledem.
                  • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 22.03.09, 08:07
                    bogo2 napisał:

                    > wydaje mi sie, ze nie jest bledem.... po prostu nie uwaza,czytelnika
                    > za debila,ktory niczego nie umie skojarzyc..
                    > tytul,to cos, co wpada w oko i wie sie o co chodzi..
                    > dlatego jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz
                    > dla jezykowych smakoszy...
                    > tytul, zdania,frazy, ktore dopuszczaja wieloznacznosc
                    > interpretacji, nie sa bledem... sa faktem, na ktorym polonistyka
                    > jest zbudowana..

                    No wlasnie, wieloznacznosc jako chwyt literacki, cos dla smakoszy... niestety w
                    tym przypadku mamy do czynienia z niedouczonym pismakiem, ktory po prostu nie
                    rozumie, ze popelnia blad... jesli redakcja to puszcza, to jest to po prostu
                    zykle niechlujstwo jezykowe i pogarda wobec czytelnika, ktorego wlasnie jak
                    powiedzialas, uwaza za debila, ktory i tak niczego nie zauwazy.

                    Wrocmy do tytlu o ktorym mowa:

                    >>"Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez
                    tory,zatrzymała się dopiero na drugim tirze!<<

                    Jesli wiesz o co chodzi, to powiedz mi co przelecialo przez tory? Myslisz, ze
                    "ulica" wie? Watpie.

                    • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 22.03.09, 12:03
                      mysle,ze "ulica" wie, ze pociag uderzyl w szoferke ciezarowki...
                      mysle,ze wie, ze ciezarowki nie lataja po zderzeniu z
                      pociagiem...wiec co jest dziwnego w tym, ze szoferka przeleciala
                      przez tory, uderzyla w jakiegos tira , a zatrzymala sie na
                      drugim ....? ;)
                      dla mnie w tym tytule najbardziej ciekawe jest uzycie
                      slowka "dopiero"... :)

                      ormond napisał:

                      >"Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez
                      > tory,zatrzymała się dopiero na drugim tirze!<<
                      >
                      > Jesli wiesz o co chodzi, to powiedz mi co przelecialo przez tory?
                      > Myslisz, ze "ulica" wie? Watpie.
                      >
                      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 01:21
                        bogo2 napisał:

                        > mysle,ze "ulica" wie, ze pociag uderzyl w szoferke ciezarowki...
                        > mysle,ze wie, ze ciezarowki nie lataja po zderzeniu z
                        > pociagiem...wiec co jest dziwnego w tym, ze szoferka przeleciala
                        > przez tory, uderzyla w jakiegos tira , a zatrzymala sie na
                        > drugim ....? ;)
                        > dla mnie w tym tytule najbardziej ciekawe jest uzycie
                        > slowka "dopiero"... :)
                        >
                        > ormond napisał:
                        >
                        > >"Konopnicka"uderzyła w szoferkę ciężarówki. Ta przeleciała przez
                        > > tory,zatrzymała się dopiero na drugim tirze!<<
                        > >
                        > > Jesli wiesz o co chodzi, to powiedz mi co przelecialo przez tory?
                        > > Myslisz, ze "ulica" wie? Watpie.
                        > >

                        Tylko dla smakoszy:

                        Post Bogo uderzyl w ekran komputera. Ten przelecial przez krzeslo, zatrzymal sie
                        dopiera na drugim stole.

                        • antykompeter Re: Tytuly w bialostockich gazetach 29.03.09, 17:44
                          ormond napisał:

                          > Post Bogo uderzyl w ekran komputera. Ten przelecial przez krzeslo, zatrzymal
                          sie dopiero na drugim stole.

                          Potwierdzam! U mnie też tak było:)

    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.03.09, 00:58
      Kurier nie pozostaje w tyle. Do tej pory takie sensacyjne wiadomości opowiadali
      sobie rozpaleni do białości brakiem seksu małolaci pod trzepakiem, ale teraz ta
      wiesc jest godna łam białostockiego dziennika:

      "Podglądacz w solarium! Leżała naga, a on się na nią gapił!"
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.03.09, 01:02
        Wspolczesna nie zawodzi:

        "Koniec procesu w sprawie Jeżewa. Prokurator zażądał konkretnych kar"

        Tylko chcialbym sie dowiedziec od "dziennikarza" czym sie roznia kary
        "konkretne" od "nie konkretnych"?

        No i klasyka godna tego brukowca:

        "Zobacz, co golą uczestniczki teleturnieju Ibisza" Nie zobaczylem, ale mam
        nadzieje, ze pokazuja wiecej niz pachy uczestniczek.
        • alex.4 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.03.09, 22:01
          Czy gola na wizji?:) W sumie to pomysl na kolejne durne reality show...
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 01:50
      "Pijany kierowca potrącił dwoje policjantów. Jednego wlókł kilkanaście metrów za
      pojazdem. Miał 1,2 promila."

      Zawsze myślałem, ze policjant, to rodzaj meski...? Gdyby "dziennikarz" byl
      konsekwenty, to powinien napisac "Jedo wlókł kilkanaście metrów za pojazdem"...
      a poza tym, który policjant te 1,2 promila, ten wleczony?
      • azp11 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 23:21

        Ormond napisał:
        Gdyby "dziennikarz" byl konsekwenty, to powinien napisac "Jedo wlókł
        kilkanaście metrów za pojazdem"...
        ______________
        Jesteś pewien?
        • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.03.09, 02:26
          azp11 napisał:

          >
          > Ormond napisał:
          > Gdyby "dziennikarz" byl konsekwenty, to powinien napisac "Jedo wlókł
          > kilkanaście metrów za pojazdem"...
          > ______________
          > Jesteś pewien?
          >
          "Pijany kierowca potrącił dwoje policjantów. Jednego wlókł kilkanaście metrów za
          pojazdem. Miał 1,2 promila."

          Raczej tak. Gdyby "policjant" byl rodzaju nijakiego co sugeruje pierwsze zdanie
          (dwoje policjantow, dwoje dzieci), to drugie powinno brzmiec Jedno (tak jak
          dziecko) wlokl ...

          >
          >
          • azp11 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.03.09, 17:54
            O mężczyźnie i kobiecie nie powiesz: dwoje? Teraz patrole męsko -
            żeńskie to normalka.
            • kajmir Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.04.09, 18:05
              O azp11 stał się zwolennikiem "poprawności politycznej".
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 01:54
      "Był tak pijany, że nie powinien żyć, a on jeszcze prowadził samochód"

      Polak potrafi, a Współczesna donosi o naszych sukcesach...
    • abranova Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 22:52
      Co prawda tytuł artykułu w Porannym normalny ("W Brukseli nie miała sobie
      równych"), ale rozbroiło mnie pierwsze zdanie:
      "Do pierwszej dziesiątki Europejskiej Olimpiady Społeczno-Prawnej przeszło 10 osób"
      Ach ta dziennikarska dociekliwość ;)))
      • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.03.09, 23:25

        Gratuluje "abranovej" spostrzegawczosci.
        To rzeczywiscie dociekliwosc niebywala gdzie dziennikarz wyraznie sie sam dziwi niezwyklemu przypadkowi jakto "do pierwszej dziesiatki zakwalifikowalo sie akurat 10 osob"!
        To chyba jest nawet lepsze od tego slynnego zdarzenia w wojsku, gdzie kapral poinformowany, iz ma w swoim plutonie muzyczne trio chcial koniecznie sie dowiedziec, ktorzy to zacz.
        Na porannej zbiorce komenda: "Trio - wystap!".
        Z szeregu wychodzi trzech.
        - "Co! Tylko trzech?" pokrzykuje niepocieszony kapral.
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 25.03.09, 02:00
        Ruja i poróbstwo we Wspolczesnej i to wszystko w jednym numerze:

        "To on sztucznym penisem napastował dziewczyny w autobusie"

        "Sztucznym penisem molestował pasażerki w autobusie. Policja już go szuka"

        "Gimnazjalistki chciały zarobić. Zostały prostytutkami"

        "Młode prostytutki z ogłoszenia"

        "Panie taksówkarzu - do domu publicznego poproszę!"

        I na koniec absolutny klasyk:

        "Dziewczęta ze sztucznym penisem straszą pasażerów. Będzie więcej patroli"

        Czyzby "dziennikarz" podejrzewal, ze istnieja dziewczyny prawdziwym penisem
        skoro uwazal za stosowne zaznaczyc, ze dziewczeta straszyly sztucznum kutasem?
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 25.03.09, 12:49
      Kurier:

      "Marek Miastkowski tak wymuszał haracz, że właściciel "Kuźni" zmarł. Ciągle jest
      na wolności"

      A to ci numer, zmarl i wciaz jest na wolnosci.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 28.03.09, 01:06
      Wspolczesna potwierdza aspiracje na przeksztalcenie sie z gazety w wulgarnego
      brukowco:

      "Zobacz reakcje kobiet na nienaturalnie duże przyrodzenie"

      Ciekawe czy "dziennikarze" sprawdzali to miedzy soba podczas kolegioum redakcyjnego.

      "Zobacz reakcje mężczyzn na mocno wyciętą sukienkę u sekretarki" - czyzby to
      sekretarka naczelnego?
      • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 28.03.09, 14:36
        a na czym polega wulgarnosc..?

        ormond napisał:

        > Wspolczesna potwierdza aspiracje na przeksztalcenie sie z gazety w
        wulgarnego brukowco:
        >
        > "Zobacz reakcje kobiet na nienaturalnie duże przyrodzenie"
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 02.04.09, 01:16
        Kolejna gratka ze Współczesnej dla jej czytelnikow:

        "Reakcja klientów galerii na nienaturalnie krótką spódniczkę pani sprzedającej"

        Moze to wyjasnia "...nienaturalnie duże przyrodzenie".

        ormond napisał:

        > Wspolczesna potwierdza aspiracje na przeksztalcenie sie z gazety w wulgarnego
        > brukowco:
        >
        > "Zobacz reakcje kobiet na nienaturalnie duże przyrodzenie"
        >
        > Ciekawe czy "dziennikarze" sprawdzali to miedzy soba podczas kolegioum redakcyj
        > nego.
        >
        > "Zobacz reakcje mężczyzn na mocno wyciętą sukienkę u sekretarki" - czyzby to
        > sekretarka naczelnego?
        • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 02.04.09, 03:55

          Pytanie poprzednie bylo zasadne.
          Na ten przyklad, moja reakcja na nienaturalnie krotka spodniczke: staje jak wryty i dostaje wytrzeszczu oczow.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 31.03.09, 00:39
      Tak, to jest właśnie poziom Współczesnej:

      "Cztery prosiaczki o mały włos nie utopiły się w gnojowicy!"
      • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 31.03.09, 00:48

        Nie lubisz prosiaczkowych wloskow?
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 31.03.09, 01:59
      "Hipermarkety okradali z piwa, kosmetyków i odzieży. Policja już ich ma".

      Jezeli to hipermarkety to raczej okradaly, a jesli jest tu jakis podmit domyslny
      to powinno byc "Oradali hipermarkety...".

    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 31.03.09, 11:15
      Współczesna likwiduje literę "ł":

      "150 kiboli wtargne3o na boisko. Wielka zadyma na meczu

      150 pseudokibiców z E3ku i Suwa3k wtargne3o na boisko i chcieli wywo3aa zadyme.
      Policjanci zatrzymali najbardziej agresywnych kiboli. Najm3odszy - Patryk - ma
      15 lat"
      • marx-1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 31.03.09, 15:41
        Z przyczepy wypadło koło i uderzyło WPROST w ciężarówkę

        A niby jak, wspak? Wspolczesna.
        • 3-antoni Re: Tytuly w bialostockich gazetach 01.04.09, 00:03
          Oddaj to, co i tak oddajesz. Pomóżmy Małgosi!

          Mnie to tylko fizjologia na myśl przychodzi, i jak to ma pomóc Małgosi?
          • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 01.04.09, 00:34
            I tu przegiales...
            Piszesz dokladnie tak jakbys nie znal impulsu "dawania".
            Nawet gdyby to bylo dawanie na zasadzie: "A wez to sobie, mnie sie to juz znudzilo...".
            - Sknera urodzona?
            Jak juz jestesmy na takim surowym egzaminie bialostockich gazet to trzeba juz byc precyzyjnym az do bolu "fizjologicznego" i wtedy byloby: "Oddaj to, co i tak wydzielasz...".
            A przeciez tak nie jest napisane.
            • marx-1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 01.04.09, 08:45
              No polemizowałbym, bo czy powiesz wydaliłeś mocz, czy oddałeś?
              Oczywiście są dużo prostsze określenia, i nie oznacza to drwiny z nieszczęścia
              dziecka.
              Wydzielasz bardziej jest powszechne przy wydzielasz pot, przykry zapach.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 01.04.09, 01:12
      "Diennikarze" Współczesnej wprowadzaj innowacje do polskiej składni i interpunkcji:

      "Perkusiści na platformie i szczudlarze. A na deser Maria Peszek - czyli 24. Dni
      Sztuki Współczesnej w Białymstoku"

      24 co... bo chyba nie 24 kopie Marii Peszek, a może Maria Peszek 24 razy na deser?
      • andrzejekk Re: Tytuly w bialostockich gazetach 05.04.09, 09:25
        ormond napisał:


        > "Perkusiści na platformie i szczudlarze. A na deser Maria Peszek - czyli 24.
        Dni Sztuki Współczesnej w Białymstoku"
        >
        > 24 co... bo chyba nie 24 kopie Marii Peszek, a może Maria Peszek 24 > razy na
        deser?

        Kropka po liczebniku oznacza, że jest to liczebnik porządkowy i trzeba to
        przeczytać jako "dwudzieste czwarte dni Dni Czegośtam"
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 01.04.09, 01:17
      Kurier:

      Karmisz dziecko piersią! Pamiętaj o ZBILANSOWANEJ diecie!
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 02.04.09, 01:10
      Kurier:

      "Pies, Mel, został pogryziony przez rottweilera sąsiada. Wtedy sąsiad wyciągnął
      pistolet gazowy. I wymierzył w pana Tadeusza."

      .. od kiedy zaczynamy nowe zdanie od "i", zwłaszcza ze wyraźnie łączy się ze
      zdaniem poprzednim, a samo w sobie nie ma sensu. Do końca nie wiadomo tez, kto
      wyciągnął ten pistolet gazowy: właściciel Mela czy właściciel rottweilera... a
      możne ten sąsiad w którego wymierzono miał akurat w rekach książkę i to był Pan
      Tadeusz?
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 02.04.09, 01:13
        Rewelacja z Kuriera:

        "Internet bezprzewodowy w samochodzie"

        Staram się wyobrazić jak mogłaby wyglądać alternatywa: internet przewodowy w
        samochodzie czyli logiczne masło maślane.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 02.04.09, 14:41
      "Zobacz co kobieta potrafi włożyć sobie do gardła. To niesamowite!"

      Czyzby to byl zrolowany numek Wspolczesnej?
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 03.04.09, 01:34
        Kurier:
        ""Setka" wbiła się w kamaza. Autobusem jechało 30 osób. Jego kierowca cudem przeżył"

        Ktory kierowca - "setki" czy kamaza, jaśniej proszę.
        • marx-1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 03.04.09, 08:53
          Współczesna:
          Kierowca opla dachował, trafił do szpitala.

          Samochód cały i zdrowy, nie dachował.
          • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 04.04.09, 00:43
            Zgoda.
            Mozna wymagac od zdania bardziej precyzyjnej charakteryzacji zdarzen, zeby tam niebylo az tylu dwuznacznosci.
            Mnie natomiast martwi tak dalekie schamienie jezyka polskiego, ze przechodzimy nad wieloma wspolczesnymi krostami jezykowymi nawet bez pisniecia.
            Przyklad?
            Ano, owo "dachowanie". Coz to takiego do cholery?
            "Pedzacy samochod przewrocil sie na bok i dalej slizgiem, niczym wielki pocisk, lecial w strone przepasci".
            Okreslic to zdarzenie obcesowym - "dachowal", to tak jakby ktos czyjas randke okreslil lobuzerskim "dupcyl".
            • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 04.04.09, 09:42
              ultramontanist1 napisał:

              > Zgoda.
              > Mozna wymagac od zdania bardziej precyzyjnej charakteryzacji zdarzen, zeby tam
              > niebylo az tylu dwuznacznosci.
              > Mnie natomiast martwi tak dalekie schamienie jezyka polskiego, ze przechodzimy
              > nad wieloma wspolczesnymi krostami jezykowymi nawet bez pisniecia.

              Rzecz w tym, ze "dziennikarze" takich brukowcow jak Kurier i Wspolczesna, maja
              publike na tyle w pogardzie, iz uwazaja, ze do motlochu trzeba wlasnie mowic
              chamskim, prymitywnym jezykiem.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 05.04.09, 08:55
      Wspolczesna nie zawodzi:

      "Na miejsce przyjechało pogotowie oraz helikopter ratowniczy."

      - chcialbym to widziec jak helikopter retowniczy "jechal" do wypadku.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 05.04.09, 08:58
      Wspolczesna:

      "Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku. Miał ponad 70 lat"

      ... rzeczywiscie 70 lat to stary chodnik, czas wymienic.
      • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 05.04.09, 13:42
        to jaki bylby tytul, ktory bylby dla dla ciebie czytelny...?

        ormond napisał:

        > Wspolczesna:
        >
        > "Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku. Miał ponad
        70 lat"
        > (...)
        • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 06.04.09, 05:56
          bogo2 napisał:

          > to jaki bylby tytul, ktory bylby dla dla ciebie czytelny...?
          >
          > ormond napisał:
          >
          > > Wspolczesna:
          > >
          > > "Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku. Miał ponad
          > 70 lat"
          > > (...)
          Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku, ktory miał ponad 70 lat ;)
          • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.04.09, 18:18
            jezyk gazet,jest zawsze bardziej zrozumialy dla ulicy , niz dla
            jezykowych smakoszy...


            > Wspolczesna:"Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na
            > chodniku.Miał ponad 70 lat"

            > bogo2 napisał:
            > to jaki bylby tytul, ktory bylby dla dla ciebie czytelny...?

            ormond napisal (...)
            > Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku, ktory miał
            > ponad 70 lat ;)



          • paero123 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 28.04.09, 12:35
            >"Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Zmarł na chodniku. Miał ponad
            > 70 lat

            Czepiasz się, te 3 zdania mają wspólny podmiot, mężczyznę.
            "Mężczyzna spacerował ulicą i upadł. Mężczyzna zmarł (na chodniku). Mężczyzna
            miał ponad 70 lat
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 07.04.09, 13:54
      Wspolczesna:

      "Po trzech tygodniach spania na klatce Januszykowie trafią na ulicę"
      "Będzie eksmisja z klatki"

      Jesli mieszkaja NA klatce, to nie mozna ich eksmitowac Z klatki.
      • paero123 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 28.04.09, 12:44
        Nie przesadzaj, jestem w stanie sie założyć, ze tak sformułowaną wiadomość 90 %
        odczytałoby prawidłowo tj.pp Januszykowie spali na klatce (schodowej) i zostaną
        z niej eksmitowani.
        Twoim zdaniem mówi się/pisze "w klatce schodowej"?
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.04.09, 09:12
      Nieoceniona Współczesna coraz odważniej "sięga bruku":

      "Zobacz jak iluzjonista jedną ręką zdejmuje majtki pięknej nieznajomej"

      Myślę, ze nie trzeba być iluzjonista aby się podjąć tego zadania, ale może to
      był... jednoręki iluzjonista? Panie "redaktorze", możne coś więcej na ten temat?
      • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 16.04.09, 16:40
        Dla mnie tam nie tyle "Wspolczesna" siega bruku, co redaktor opisujacy pasjonujace zdarzenie chcial pewnie sobie siegnac tam gdzie iluzjonista, jak widac, tak sobie smialo siega...
        Co zas sie tyczy tytulu to sie zgadzam z "Ormondem", ze zestawienie tych dwu informacji w jednym tytule, "iluzjonista" i "jedna reka zdejmuje majtki nieznajomej" strasznie deprecjonuje zawod iluzjonisty, no, bo skoro nawet ja, bez zadnego dyplomu iluzjonistycznego, tez bym sie czegos takiego podjal...
        A tak na marginesie, paletajac sie po swiecie nie raz bylem czestowany gadka typu: "wy ludzie wschodu jestescie niezwykle powolni, staracie sie robic tylko jedna rzecz na raz, zupelnie nie umiecie robic kilku na raz".
        Oto nawet dzisiaj, w eleganckiej, publicznej toalecie widzialem faceta jak sobie siusial a jednoczesnie rozmawial przez komorke przytrzymujac ja przechylonym policzkiem a do tego robil sobie manicure jakims tam pozlacanym cudenkiem i wyraznie mial znudzony wyraz twarzy bo do niczego innego nog nie uzywal jak tylko do stania.
        A co zupelnie smieszne to, iz on wcale nie wygladal na iluzjoniste.
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 17.04.09, 04:44
      Az się nie chce wierzyć, ze to są pomyłki, chciałbym ufać, ze "dziennikarze" ze
      Współczesnej robią z siebie głupów specjalnie. Spotykają się na kolegium
      redakcyjnym i mówią - Kto dzisiaj wymyśli bardziej idiotyczny tytuł?:

      Ukradł portfel i pieniądze z bankomatu. Policja już go ma!

      To bankomaty w Białymstoku wydaja portfele? No i oczywiście zagadka, co ma
      policja: portfel, bankomat czy tego co ukradl portfel i pieniądze?
      • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 17.04.09, 04:57
        Kurier:

        Generał "Nil". Premiera 17 kwietnia.

        Całe życie walczył za Polskę, by wreszcie trafić do jednej celi z esesmanem.


        Mam wrażenie ze walczy sie "o cos", a nie "za coś", ale moze sie myle. Wikislownik wcale nie podaje takiego zwiazku frazeologicznego "walczyc za"
        • 3-antoni Re: Tytuly w bialostockich gazetach 17.04.09, 22:32
          Współczesna:

          Targi Edukacyjne Gazety Współczesnej odwiedziło aż 17 uczniów.

          Niestety tego tytułu nie przeczytacie we Współczesnej, a szkoda. Wstyd przed
          uczelniami z Polski, które dały się namówić na udział w targach. Pokusiłem się o
          policzenie młodzieży, która odwiedziła targi - 17 (z ochroniarzem).

          ps. Jaka gazeta takie targi.
      • paero123 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 28.04.09, 12:54
        Naprawdę nie rozumiesz tak prostych konstrukcji tytułów? Że jak ktoś będzie
        ciekaw kto ukradł i kogo ma policja to przeczyta artykuł? ;-)
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 20.04.09, 16:10
      Współczesna nie zawodzi:

      Blondynka naprawia samochód - przechodnie zaglądają pod spódniczkę.

      Na dołączonym zdjęciu widać tylko wystająca spod samochodu dolna cześć ciała
      "blondynki" skąd wiec wiadomo, ze to blondynka... chyba, ze ona jest blond pod
      spódniczka!?
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 23.04.09, 03:38
      Takie samo zdjęcie, jakie rożne tytuły:

      Wspolczesna: Weź udział w konkursie. Wygraj 5 tys. złotych.

      Kurier: Afery łapówkarskiej w WORD ciąg dalszy
    • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 03:20
      Rzetelnosc dzinnikarska po bialostocku: wydarzenie to samo, zdjęcie to same, ale:

      Kurier: Przywiózł 9,5 kilograma marihuany! Tak robił zakupy w Holandii

      Wspolczesna: Przewoził 9,5 kg heroiny! Policjanci zatrzymali przemytnika

      • ultramontanist1 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 05:34

        "Ormond" wychodzi z siebie, ze te same prochy czy tez patrochy jedna gazeta
        nazywa "marihuana" a druga - "heroina".
        Ja zas uwazam, ze nic sie nie stalo bo w obydwu przypadkach chodzi o jedno i to
        samo diabelskie nasienie...
        • ogabignac Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 08:55
          Marihuana to narkotyk miękki i nie uzależnia.
          Gdyby w Polsce zalegalizowano marihuanę można byłoby wreszcie konkretnie walczyć
          z narkotykami.
          • bogo2 Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 15:13
            calkowita zgoda...!!!

            ogabignac napisał:

            > Marihuana to narkotyk miękki i nie uzależnia.
            > Gdyby w Polsce zalegalizowano marihuanę można byłoby wreszcie
            > konkretnie walczyć z narkotykami.
        • ormond Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 09:42
          ultramontanist1 napisał:

          >
          > "Ormond" wychodzi z siebie, ze te same prochy czy tez patrochy jedna gazeta
          > nazywa "marihuana" a druga - "heroina".
          > Ja zas uwazam, ze nic sie nie stalo bo w obydwu przypadkach chodzi o jedno i to
          > samo diabelskie nasienie...

          Pomijajac juz, ze marycha i heroina to nie to samo, chodzi o zwykłą rzetelnosc
          dziennikarska. Jak sie nie wie, to sie nie pisze, albo sie mowi ogilnie "narkotyki".
          • fiat_lux Re: Tytuly w bialostockich gazetach 24.04.09, 16:27
            nawet w tym samym artykule:
            www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090423/REG06/788105152
            tytul:
            "Przewoził 9,5 kg heroiny!"
            a kilka wierszy nizej:
            "W jego aucie funkcjonariusze znaleźli 9,5 kilograma marihuany"

            wiem ze kiedy jeden facet zamienia wode w wino. moze temu przytrafila sie
            podobna rzecz - wiozl heroine a policjanci znalezli marihuane. a moze... no nie
            bede spekulowal dalej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka