triumphone
11.04.09, 12:49
Szedłem ostatnio po ulicy Sienkiewicza. I patrzę a tam są roboty drogowe
jakieś. No i idę po chodniku i patrzę a tu zagrodzony chodnik - nie ma jak
przejść. Postawione jakieś szlabany na cały chodnik, od przejścia dla pieszych
aż do końca tam za przystanek autobusowy i nie ma jak przejść. Idę i patrzę i
ci robotnicy siedzą, nic nie robią, siedzą na kamieniach. To ja jednemu mówię:
Panie, czemu tu tak pozastawiane ? Nie ma jak przejść. A on do mnie mówi: Tak
ma być !
Wiadomo, jak za państwowe pieniądze robią to nie chce im się robić i jakieś
durnoty odwalają. Wkurzyłem się i poszedłem dalej.
A wy co sądzicie?