Gość: Gryfion
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
22.11.02, 01:40
Wygląda na to że droga rzowoju nazych wojsk pancernych została okreslona na
wiele wiele lat. Zastanawiam sie tylko, czy gdyby wcześniej Wyszehrad zawarł
podobny pakt, jak obecnie w sprawie Mi-24, nie dałoby sie wspólnymi siłami
zrobic coś sensownego z modernizacją istniejącego sprzętu porosyjskiego.
Zamiast MOderny i PT-91 moznaby zrobić cos wsp[ólnie, najlepiej ze Słowakami
razem i Ukraińcami.
Zreszta nie rozumiem tego zapatrzenia sie w Zachód zamiast stałej
modernizacji teg co sie ma. Przeciez właściwie z nielicznymi wyjatkami, nie
opracowano u nas kompleksowych modernizacji posiadanego sprżetu, i tak lataja
sobie nie urszane Su-22, odchodzą Migi21, odeszły juz 23, fruwają Sokoły w
pięciu róznych werskach a żadna do... nie podobna, nie ruszane Mi -24, ida
na złom T-55, chociaz mozna by było z nich zrobic chociazby cięzkie BWP jak
to robią Izraelczycy i Rosjanie, pomni nauczek z walk w miescie. Poszły na
złom SKOTy. I tak dalej i tak dalej... Loara zamiast wcześniejszej
modernizacji Szyłek, kupa kasy w Skorpiona i dysksje o starych Alpha Jetach
zamiast dokonczenia nieszczęsnej Irydy, Krab, zamiast modernizacji Goździków
i Dan. Nowe Korwety buduejm, Fregaty przejmujem, a ORkany chodza bez głownego
uzbrojenia. Pod względem morskim to jesteśmy mocarstwem... trałowcowo-
ratowniczym.