Dodaj do ulubionych

Kaliber 1000mm we własnym domu?

24.07.03, 21:52
Wiecie, że jeżeli odpowiednio przytnie się lufy w dubeltówce kalibru 12 i
załaduje grubym śrutem to na odległość ok. 10 metrów będzie dawało to efekt
jak kula o średnicy 1 metra!! Takie coś nazywa się ponoć Sycylijka (bo jest
bardzo tam popularne wśród mafiozów).
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Misza :)) IP: 195.208.237.* 24.07.03, 22:39
      wielki_czarownik napisał:

      > Wiecie, że jeżeli odpowiednio przytnie się lufy w dubeltówce kalibru 12 i
      > załaduje grubym śrutem to na odległość ok. 10 metrów będzie dawało to efekt
      > jak kula o średnicy 1 metra!!

      Jakas bzdura - kula o srednicy 1m (wystrzelona z odpowiedniego dziala ;))
      przebije 5 metrow betonu :)))

      POzdr
      Misza
      • Gość: Zulu Kaliber jak kaliber ale efekt jest IP: *.telia.com 24.07.03, 22:50
        Zgazdza sie,tyle ze tylko otwor i nie za duze zniszczenia,sile zywa unicestwisz.
        Tutaj policja uzywa tzw. pumpgevär wlasnie o takim efekcie.Uzywa sie przeciwko
        bandytom w samochodach.Wystrzelone z bliskiej odleglosci nikt nie wychodzi z
        zyciem z aut.Auto positkowane jak durszlak.Pzdr.Zulu
        P.S Misza, tak ten efekt na 5km z dziala to juz ciezarem przebije,u Was nie
        takie dziala maja.
    • marcus_crassus masz racje czarownik:))) 24.07.03, 22:43
      w II WS powstal eksperymentalny zespol komandosow "pizza-frog" - pizza bo byli
      z wloch, frog bo wyskakiwali z wody i zatapiali japonskie superpancerniki...

      zatopili 6
      m.in "Muchomorowsieniejemaru","Jestemglupishuniomaru","Znowpalilemgibonyasasoma
      ru","Pinsodosipadlinamojmozgmaru"

      jesli o zadnym nie slyszales to dlatego ze zatopili je juz w porcie i zatopili
      je wszystkie tym 1000mm dzialem ktore mieli schowane pod gaciami ;))))) a
      japonczycy utajnili te wodowania ze wzgledu na strach przed kompromitacja -
      dodam tylko ze byl to zespol rosyjski,bo amerykance nie wpadliby na taki
      pomysl:))))

      az musze napisac

      "<uszanowanie>"

      :)
      • wielki_czarownik Upiłeś się. /nt 24.07.03, 22:53
    • Gość: BeMBeN Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: *.icpnet.pl 24.07.03, 23:04
      Ty to musisz byc iluzjonista. Na wizyce podja wzor Newtona na sile F=m*a czli sila=masa*przepieszenie. a poniewarz masa nieznacznie wrasta(frubszy srut) a przespieszenie (chyba) maleje to sila nieznacznie wzrasta lun zostaje bez zmian

      Koniec wykladu - sa wakacje
      • wielki_czarownik Nie zrozumiałeś. 24.07.03, 23:11
        Chodzi o to, że rozrzut śrutu daje taki efekt jak trafienie kulą o średnicy 1
        metra. Z człowieka zostaje głowa, ręce i nogi. Reszta znika.
        • Gość: BeMBeN czyli co znika IP: *.icpnet.pl 24.07.03, 23:45
          wypada na to rze tulów znika, a to muai byc duzy srut i musi byc go duzo bo z praktyki wiem jaka sile ma .45 colta
          • wielki_czarownik Masz rację 25.07.03, 11:46
            Ładujesz jak najgrubszy śrut i walisz z obu luf naraz.
            • Gość: BeMBeN Re: Masz rację IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 12:16
              I w trybie natychniastowym odwarza cie do szpitala na operacje ramienia ;))
    • Gość: zwiadowca Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: 141.18.6.* 25.07.03, 09:17
      Wielki Czarowniku! Duby smalone opowiadasz! Obciecie luf i owszem zwieksza
      rozrzut srutu, ale nie ma mowy o gadaniu o metrowych kulach... Absurd. Co
      wiecej nadmierny rozrzut wcale nie jest taki porzadany, bo jezeli na 10 m masz
      1 m rozrzutu, to w odleglosci 20 m rozrzut bedzie ciut wiekszy niz 2 m (to nie
      jest dokladnie proporcjonalne) i malo ktora srucina trafi w cel wielkosci
      czlowieka. Sila srutowek polega na tym, ze wiele pociskow trafia jednoczesnie,
      optymalny jest srut 00 (srednica okolo 7.5 mm) lub 000 (srednica okolo 9 mm) -
      9 do 12 srucin w naboju. Efekt jest taki jakbys trafil seria z peemu
      strzelajacego nieco slabsza amunicja niz 9 mm PARA. Tyle, ze trafiasz
      wszystkimi pociskami naraz, a to daje zwiekszony szok dla organizmu i dodatkowo
      zwieksza skutecznosc.
      • wielki_czarownik Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? 25.07.03, 11:50
        Nie masz racji. Ta broń owszem nadaje się tylko do strzelania na 8-10 metrów
        max. Natomiast po trafieniu z tego człowieka nic z ofiary nie zostanie. Spróbuj
        strzelić do dyni z dubeltówki z odległości 4 metrów - zrobisz tylko dziurę. Z
        20 metrów (jeśli trafisz) rozrzut śrutu będzie na tyle duży, że dynię rozwalisz
        na kawałki. I na tej zasadzie działą ta broń. Mafiozi używają jej np. wpadając
        do pomieszczenia i jednym strzałem zabijając wszystkich siedzących przy stole.
        Ponadto broń myśliwska ma o wiele większą moc obalającą od wojskowej. Ołowiane
        śruciny deformują się i robią potężne rany.
        Pozdr.
      • wielki_czarownik I pomyliłeś się w śrutach 25.07.03, 13:40
        śrut 00 ma średnicę 4.25 mm (78 śrucin w naboju 12) a śrut 000 ma średnicę 4.5
        mm (71 śrucin w naboju 12).
        • Gość: zwiadowca Re: I pomyliłeś się w śrutach IP: 141.18.6.* 25.07.03, 21:24
          Wielki Czarowniku - oczywiscie nie pomylilem sie, wszystko zalezy od tego czy
          stosujesz numeracje niemiecka czy anglosaska. Poczytaj o tym, dobrze?
    • Gość: caton mówi się na to obrzyn IP: 217.153.114.* 25.07.03, 10:23
      i jest bardzo dziwne, że nigdy wcześniej o tym nie słyszałeś. ponawiam zadane
      już kiedyś pytanie o twój wiek.
      pozdrawiam
      • wielki_czarownik Nie masz racji 25.07.03, 11:52
        Zwykły obrzyn to zupełnie co innego. W Sycylijkach lufy są przycinane pod
        skosem a w obrzynie tylko skracane. Ponadto z Sycylijki wali się z obu luf na
        raz.
        • Gość: caton Re: Nie masz racji IP: 217.153.114.* 25.07.03, 13:26
          zwykły obrzyn to właśnie to, co ty nazywasz sycylijką, a co sycylijczycy
          nazywają luparą, czyli strzelbą na wilki ;-)
          co najwyżej pojedyncze osobniki ludzkie mogą sobie zmieniać wylot lufy, ale to
          jeszcze nie czyni z obrzyna całkiem innej broni.
          i co prawda efekt jest rzeczywiście duży - każda osoba siedząca powiedzmy przy
          stole zostaje trafiona (a to już dużo) - to raczej nieprawdopodobne jest, żeby
          każda zaraz ginęła. porównanie do serii z pm-a jest duuużo (tak na oko 100
          razy...) bliższe prawdy niż porównanie do - jak to było??? - stalowej kuli
          kaliber 1000 ;-D
          • wielki_czarownik Ten wylot lufy 25.07.03, 13:38
            Jedną lufę ścinają tak, by dawała rozrzut w lewo i w górę a drugą tak, by w
            prawo i w dół. Jakie są inne nazwy tego czegoś nie wiem. Ale taka strzelba
            kalibry 12 jest w stanie jednym strzałem wywalić 142 śruty o średnicy 4.5 mm.
            Pozdr.
    • Gość: being28 Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: 195.205.164.* 25.07.03, 11:29
      1000 mm mozna uzyskac poprzez np. wsypanie prochu do beczki i nasypanie
      kamienia na gore. Podpalic i mamy mozdzierz. Wystrzeli raz, ale za to dobrze:)))

      Przechulic beczke na bok, wcisnac metalowy lejek i mamy granatnik ppanc.
      • mako75 Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? 25.07.03, 12:07
        Gość portalu: being28 napisał(a):

        > 1000 mm mozna uzyskac poprzez np. wsypanie prochu do beczki i nasypanie
        > kamienia na gore. Podpalic i mamy mozdzierz. Wystrzeli raz, ale za to
        dobrze:))
        > )
        >
        > Przechulic beczke na bok, wcisnac metalowy lejek i mamy granatnik ppanc.

        Zamontuj to na Fiacie 126p i masz najmniejszy BWP na świecie.....
        Pozdrawiam
        • Gość: BeMBeN poran na wycieczke do urzedu patentowego IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 12:19
          no to co zozpoczynamy produkcje. mam 10 beczek 200l po wodzie. kamieni tez nie brakuje ;)))
    • Gość: zwiadowca Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: 141.18.6.* 25.07.03, 12:17
      Znowu opowiadasz androny.

      >>> Srut niemal zawsze jest olowiany. Byly proby ze srutem stalowym i
      wolframowym - chciano wyeliminowac olow, bo toksyczny i szkodzi srodowisku
      (chodzi o mysliwych), ale to mialo sporo gorsze wlasciwosci (mniejsza gestosc
      materialu).

      >>> Trafienie pojedyncza srucina ma male szanse zabic czlowieka, dlatego tez
      gadanie o zabijaniu wszystkich trafionych w pomieszczeniu to nonsens. To wynika
      z prostego rachunku - masz (powiedzmy) 9 srucin, wszystkie razem maja kolo 3500
      J energii. Jak policzysz ile energii ma jedna srucina to ci wyjdzie, ze okolo
      390 J, czyli mniej niz 9 mm PARA, ale wiecej niz 9 mm Makarow. Okragly pocisk
      nie jest tak skuteczny jak JHP. No i trzeba tez pamietac, ze dynia to nie
      czlowiek.

      >>> I na koniec jedna uwaga - strzel z 2 luf naraz z dubeltowki - obawiam sie,
      ze mialbys solidne problemy z ramieniem. A ty gadasz o strzelaniu z 2 luf naraz
      z obrzyna, czyli zapewne bez kolby...

      >>> Na tym koncze swoj wystep w tym watku - nie mam wielkiej ochoty tlumaczyc
      niereformowalnemu osobnikowi zupelnych podstaw balistyki zewnetrznej i
      terminalnej.
      • wielki_czarownik Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? 25.07.03, 12:50
        Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

        > Znowu opowiadasz androny.
        >
        > >>> Srut niemal zawsze jest olowiany. Byly proby ze srutem stalowym i
        > wolframowym - chciano wyeliminowac olow, bo toksyczny i szkodzi srodowisku
        > (chodzi o mysliwych), ale to mialo sporo gorsze wlasciwosci (mniejsza gestosc
        > materialu).

        Nie do końca. Broń myśliwska jest z założenia niehumanitarna. Dlatego śrut jest
        ołowiany bo miękki i się deformuje przy uderzeniu.

        >
        > >>> Trafienie pojedyncza srucina ma male szanse zabic czlowieka, dlate
        > go tez
        > gadanie o zabijaniu wszystkich trafionych w pomieszczeniu to nonsens. To
        wynika
        >
        > z prostego rachunku - masz (powiedzmy) 9 srucin, wszystkie razem maja kolo
        3500
        >
        > J energii. Jak policzysz ile energii ma jedna srucina to ci wyjdzie, ze okolo
        > 390 J, czyli mniej niz 9 mm PARA, ale wiecej niz 9 mm Makarow. Okragly pocisk
        > nie jest tak skuteczny jak JHP. No i trzeba tez pamietac, ze dynia to nie
        > czlowiek.

        No właśnie - 9 śrucin razy 2 lufy (strzelasz z obu jednocześnie) to 18 pocisków
        Makarow skupinych na obszarze jednego metra. Czyli efekt jakbyś zasunął serię z
        pm63 w ludzi siedzących przy stole. Przeżyje któryś? A możesz zastosować
        drobniejszy śrut. Wtedy masz kilkadziesiąt/kilkaset śrucin. A dynię podałem
        dlatego, że pusta w środku. Arbuz pęka od jednego pocisku (sprawdzałem) zaś w
        dyni się robi tylko dziura. Zaś przy dużym rozrzucie śrutu dynię roznosi na
        strzępy.

        >
        > >>> I na koniec jedna uwaga - strzel z 2 luf naraz z dubeltowki - obaw
        > iam sie,
        > ze mialbys solidne problemy z ramieniem. A ty gadasz o strzelaniu z 2 luf
        naraz
        >
        > z obrzyna, czyli zapewne bez kolby...


        To jest fakt, ale to "ryzyko zawodowe".


        >
        > >>> Na tym koncze swoj wystep w tym watku - nie mam wielkiej ochoty tl
        > umaczyc
        > niereformowalnemu osobnikowi zupelnych podstaw balistyki zewnetrznej i
        > terminalnej.

        Ile razy byłeś na polowaniu i ile razy strzelałeś z broni myśliwskiej? Ja od 15
        lat jeżdżę niemal co tydzień. Widziałek jaki efekt daje przygrzmocenie ze
        zwykłego obrzyna 12 (zabrany kłusownikowi) w drzwi od drewnianego sraczka (4
        metry odległość) - drzwi po prostu zdmuchnęło.
    • marcus_crassus propozycja:))) 25.07.03, 12:57
      a moze by tak zgromadzic te beczki,proch i fiaty 126p i stworzyc wlasna
      dywizje zmechanizowana??:))))))

      mozna by po wsiach jezdzic, baby gwalicic i drób pladrowac:))))))))

      kumpel ma lotnie,a drugi szybowiec,bedziemy wiec mogli dodatkowo o wsparcie
      powietrzne prosic jakby ktory soltys wioche ufortyfikowal i nie daj Boze w
      chlewiku bunkier urzadzil:)))))

      • mako75 Re: propozycja:))) 25.07.03, 13:05
        marcus_crassus napisał:

        > a moze by tak zgromadzic te beczki,proch i fiaty 126p i stworzyc wlasna
        > dywizje zmechanizowana??:))))))
        >
        > mozna by po wsiach jezdzic, baby gwalicic i drób pladrowac:))))))))
        >
        > kumpel ma lotnie,a drugi szybowiec,bedziemy wiec mogli dodatkowo o wsparcie
        > powietrzne prosic jakby ktory soltys wioche ufortyfikowal i nie daj Boze w
        > chlewiku bunkier urzadzil:)))))
        >

        he he he...dobre...
        Pozdrawiam
        • Gość: BeMBeN Re: propozycja:))) IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 13:21
          To ja dorzuce stara z rura kanalicacyjna i bedzie nasz MBT.
          • Gość: Rosa Re: propozycja:))) IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 25.07.03, 13:46
            Pytanie?
            Czy ten BWP typ "maluch2003" jeśli wpadnie do wody to będzie łodzią podwodną,
            bo na jednostke nawodną niestety trudno przerobić :(
            • Gość: BeMBeN Re: propozycja:))) IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 13:47
              starczy podczepic 4 puste usczelnione beczki jako pływaki ;))
              • Gość: DSD Ostrzeżenie dla domorosłych wynalazców IP: 212.33.88.* 25.07.03, 14:36
                Lepiej tego nie piszcie. Jak to przeczyta to ktoś z Łucznika lub Łabęd to będą strajkować dopóki nie
                wymuszą na rządzie Millera uruchomienia masowej produkcji.

                BTW, pamiętacie 'najśmieszniejszy dowcip świata' z Pythonów? Użyto go bojowo podczas II WS. Myślę,
                że pojawienie się na polu bitwy pomalowanych w panterkę 'maluchów' spowodowałoby czasową
                niezdolność przeciwnika do walki. Ze śmiechu.
                • mako75 Re: Ostrzeżenie dla domorosłych wynalazców 25.07.03, 15:04
                  Gość portalu: DSD napisał(a):

                  > Lepiej tego nie piszcie. Jak to przeczyta to ktoś z Łucznika lub Łabęd to
                  będą
                  > strajkować dopóki nie
                  > wymuszą na rządzie Millera uruchomienia masowej produkcji.
                  >
                  > BTW, pamiętacie 'najśmieszniejszy dowcip świata' z Pythonów? Użyto go bojowo
                  po
                  > dczas II WS. Myślę,
                  > że pojawienie się na polu bitwy pomalowanych w panterkę 'maluchów'
                  spowodowałob
                  > y czasową
                  > niezdolność przeciwnika do walki. Ze śmiechu.

                  Obawiam sie, że masz racje wysoce prawdopodobne że zaczęto by takiego malucha
                  produkować jako broń XXI wieku albo czołg V generacji....
                  Ale jakie małe odbicie musi dawać taki maluch??...no dobra ani słowa więcej...

                  Pozdrawiam
                  • Gość: DSD Hmmm... dobry pomysł IP: 212.33.88.* 25.07.03, 15:15
                    > Ale jakie małe odbicie musi dawać taki maluch??

                    No właśnie, czy wraże systemy kierowania ogniem nie zgłupieją jeśli cel będzie zbudowany ze sklejki
                    albo mial pancerz aktywny z drewnianych klepek???
                    • Gość: BeMBeN Re: Hmmm... dobry pomysł IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 15:16
                      wtedy trza by zastosowac dalnierz latarkowy by wszysko sie kupy trzymalo, ale to oznacza podniesienie kosztow produkcji
                      • mako75 Re: Hmmm... dobry pomysł 25.07.03, 15:22
                        Gość portalu: BeMBeN napisał(a):

                        > wtedy trza by zastosowac dalnierz latarkowy by wszysko sie kupy trzymalo, ale
                        t
                        > o oznacza podniesienie kosztow produkcji

                        Może wykorzystać Trabanta??? To prawdziwy stealth....tylko czy to nie zmusiłoby
                        nas do współpracy z niemieckim przemysłem....???

                        Pozdrawiam
                        • Gość: BeMBeN Re: Hmmm... dobry pomysł IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 15:40
                          ja proponuje mini morisa wtedy bedziemy z GB i USA
                          • marcus_crassus z trabanta mozna zrobic lekki woz wsparcia:) 25.07.03, 15:59
                            pod warunkiem ze np da sie z tej armaty 1000 mm zrobic np 4 x 250:D

                            jakby sie postarac i np dokupic np wiatraczki,wtedy to juz mozna pokusic sie o
                            stworzenie wlasnego pionowzlotu...

                            no i pierwsza rzecza jest namowienie do wspolpracy taty wielkiego
                            czarnoksieznika:))))))

                            druzyna A by sie nie powstydzila;)))))
                            • mako75 Re: z trabanta mozna zrobic lekki woz wsparcia:) 25.07.03, 16:06
                              marcus_crassus napisał:

                              > pod warunkiem ze np da sie z tej armaty 1000 mm zrobic np 4 x 250:D
                              >
                              > jakby sie postarac i np dokupic np wiatraczki,wtedy to juz mozna pokusic sie
                              o
                              > stworzenie wlasnego pionowzlotu...
                              >
                              > no i pierwsza rzecza jest namowienie do wspolpracy taty wielkiego
                              > czarnoksieznika:))))))
                              >
                              > druzyna A by sie nie powstydzila;)))))

                              A w łuczniku zatrudnimy McGaywera on rozrusza nasz przemysł...
                • Gość: BeMBeN Re: Ostrzeżenie dla domorosłych wynalazców IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 15:12
                  ale bys rozwiazal wiele problemow spolecznych.
                  1. Huty - zelazo na beczki
                  2.ożarów - czyms trza mocowac beczki
                  4. znikna chałdy - kamienie
                  4. Deawoo FSO nie zbakrutuje
    • Gość: Speedy Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: *.3w.pl 26.07.03, 02:53
      Nie wiemy bo to nieprawda.
      Srutówki sa bardzo dobrą bronią do walki z bliska ale nie ma to nic wspólnego
      z kulami kal. 1000 mm
      • Gość: Paul Re: Kaliber 1000mm we własnym domu? IP: *.lodz.mm.pl 26.07.03, 03:03
        Gość portalu: Speedy napisał(a):

        > Nie wiemy bo to nieprawda.
        > Srutówki sa bardzo dobrą bronią do walki z bliska ale nie ma to nic wspólnego
        > z kulami kal. 1000 mm
        Nie, jemu chodzi o rozrzut - buckshot (chyba lotki)+mocny ladunek. To ma dac
        rozrzut/razenie ok/metra. Uszanowanie,
        Paul
        • wielki_czarownik Właśnie o to mi chodzi. 26.07.03, 10:33
          Rozrzut będzie taki, że efekt będzie porównywalny z trafieniem kulą o średnicy
          metra. Oczywiście energia i te sprawy będą o wiele mniejsze, ale człowieka i
          tak rozerwie na strzępy.
    • Gość: zwiadowca Nie pomylilem sie z numeracja srutu!! IP: 141.18.6.* 26.07.03, 13:00
      Wielki Czarowniku! Nie pomylilem sie z numeracja srutu. Ty spytales taty, a
      tata odpowiedzial Ci jak to jest w numeracji niemieckiej (ktora zdaje sie nie
      przewiduje tak grubego srutu), a ja tymczasem posluzylem sie numeracja
      anglosaska. Poczytaj sobie o tym, dobrze?
      • wielki_czarownik Re: Nie pomylilem sie z numeracja srutu!! 26.07.03, 14:46
        1. Mój Staruszek jest na urlopie.
        2. Myślałem, że używamy numeracji obowiązującej w Polsce.
    • marcus_crassus czrownikowi juz wystarczy:))) 26.07.03, 13:41
      juz sie wszyscy wysmiali i chyba styka:)))))

      czesc postu czarownika byla rzecz jasna prawdziwa,czesc z porownaniem do
      trafienia z kalibru 1000 mm byla oczywiscie bzdura do kwadratu,co zreszta
      ladnie i konktretnie napisal misza...
      • wielki_czarownik To przeczytaj to. 26.07.03, 14:47
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=539&w=7126808&a=7147014
    • wielki_czarownik Jeszcze raz tłumaczę, bo niektórzy nie zrozumieli 26.07.03, 15:00
      Nie chodzi tu o to, że strzał ten będzie miał energię 1 metrowej kuli. Chodzi o
      to, że rozrzut i zagęszczenie śrucin spowoduje u człowieka obrażenia jak przy
      trafieniu kulą o średnicy 1 metra. Czyli że z faceta pozostaną ręce (od łokci),
      nogi (od kolan) i głowa. Reszta zostanie rozerwana na strzępy. Chyba nikt nie
      myślał, że strzał z takiej dubeltówki zniszczy dom??
      Chyba nie trzeba pisać wam tak oczywistych rzeczy.
      • Gość: zwiadowca Re: Jeszcze raz tłumaczę, bo niektórzy nie zrozum IP: 141.18.6.* 26.07.03, 15:29
        wielki_czarownik napisał:

        Chodzi o
        >
        > to, że rozrzut i zagęszczenie śrucin spowoduje u człowieka obrażenia jak przy
        > trafieniu kulą o średnicy 1 metra. Czyli że z faceta pozostaną ręce (od
        łokci),
        >
        > nogi (od kolan) i głowa. Reszta zostanie rozerwana na strzępy. Chyba nikt nie
        > myślał, że strzał z takiej dubeltówki zniszczy dom??
        > Chyba nie trzeba pisać wam tak oczywistych rzeczy.

        >>>> Za duzo filmow akcji... Obrazenia beda spore, ale nie ma mowy o rozrywaniu
        na strzepy!!!
        • wielki_czarownik Widziałem jak rozerwało zająca 26.07.03, 15:49
          Dostał śrutem 000 (przez pomyłkę) z 15 metrów (dubeltówka 16). Po prostu
          rozpadł się na kawałki.
    • Gość: BeMBeN Wyszedles na glupa wielki iluzjonistpo IP: *.icpnet.pl 26.07.03, 17:25
      W mozgu stworzyles se iluzje ze 300g srutu moze porownac z 1m kula zelazna

      a teraz troche wykladu

      V kuli = 0,75*pi*R -objetowsc
      M kuli = V*d -masa

      d[Fe]= 7.87g/cm3 -gestosc
      d[Pb]= 11,34g/cm3 -gestosc
      R = 50cm -promien

      Teraz chwyciwszy za kaukulator lub komurke dowiwadujemy sie

      masa kuli zelaznej = 2,3179 tony
      masa kuli olowianej = 3,3399 tony

      Teraz sila
      F = m * v

      v = 500m/s = tyle chyba bedzie
      wiec

      F[Fe]= 1158950 N
      a dalej juz liczcie i wniskujcie sami bo moja kobieta przyszla =D
      • wielki_czarownik Kolejny inteligent. 26.07.03, 18:37
        1. Gdzie ty znajdziesz 300g śrutu w naboju do dubeltówki?
        2. Przeczytaj mój wątek z wyjaśnieniem
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=539&w=7126808&a=7150585
        zanim napiszesz cokolwiek równie głupiego jak teraz.
        3. To na co cierpisz nazywa się funkcjonalnym analfabetyzmem.
        • Gość: BeMBeN Re: Kolejny inteligent. IP: *.icpnet.pl 26.07.03, 23:09
          tak inteligentny i nie porownuje kapiszona do bomby atomowej
      • Gość: JOrl Wyklad z bledami IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.03, 11:06
        Gość portalu: BeMBeN napisał(a):


        > a teraz troche wyklad

        > Teraz sila
        > F = m * v
        >
        > v = 500m/s = tyle chyba bedzie
        > wiec
        >
        > F[Fe]= 1158950 N

        Slaby wklad. Z bledami.

        Powinno byc Sila = masa*przyspieszenie czyli F=m*a
        A nie, jak u Ciebie Sila = masa*predkosc.

        Pozdrowienia
        • Gość: Paul Re: Wyklad z bledami IP: *.lodz.mm.pl 28.07.03, 09:43
          Gość portalu: JOrl napisał(a):

          > Gość portalu: BeMBeN napisał(a):
          >
          >
          > > a teraz troche wyklad
          >
          > > Teraz sila
          > > F = m * v
          > >
          > > v = 500m/s = tyle chyba bedzie
          > > wiec
          > >
          > > F[Fe]= 1158950 N
          >
          > Slaby wklad. Z bledami.
          >
          > Powinno byc Sila = masa*przyspieszenie czyli F=m*a
          > A nie, jak u Ciebie Sila = masa*predkosc.
          >
          > Pozdrowienia
          JOrl......jak zwykle nieoceniony;-}. Panu sie zwyczajnie "pomylilo" i tyle;-}.
          Predkosc z ...... przyspieszeniem.......;-}. Szanowanko,
          Paul
      • Gość: BeMBeN Porafka IP: *.icpnet.pl 28.07.03, 11:03
        zeczywiscie mam errora ale juz sie poprawiam

        F=m*a

        a=v/t

        F=m*(v/t)

        v=s/t

        F=m*(s/t^2)

        t=s/v
        t^2=s^2/v^2

        F=m*((v^2)/s) - i na tym wzorku skanczymy

        A teraz obliczenia

        1. Strzelamy z dzwi lokalu do mafiozow przy stole ;)))))))

        s=3m
        v=500m/s
        m[Fe]=2,3179 tony

        F=193158333+1/3 N

        co przebija okolo 10-15m zbrojoonego betonu
    • Gość: JOrl Nie, Pan sie nie pomylil, Pan nie wie... IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.03, 19:29
      Drogi BeMBeN jak Ci powiedzialem wczesniej, ze cos sie nie zgadza w Twoich
      obliczeniach "poprawiles" sie. I tym razem Twoje wzory matematycznie sa
      poprawne (co prawda nie sprawdzalem obliczen liczbowych). Maja jedna wade ze
      NIE opisuja tej sytuacji z ta kula 1 metrowa. Tak i zreszta po poprzednim
      poscie przypuszczalem ze falszywie myslisz. I sie nie pomylilem.
      A wiec, zalozyles przeciez, ze ta 1m zelazna kula, wystrzelona z dubeltowki (a
      wlasciwie armaty) w drzwiach z predkoscia v (chyba zalozyles 500 m/s dla
      przykladu), zachowuje ta predkosc tez w momencie uderzenia w mafiozo. A
      odleglosc ta oznaczyles s i bylo u Ciebie w przykladzie 3m. Koncowy wzor
      podales jako:

      >F=m*((v^2)/s) - i na tym wzorku skanczymy

      Przeprowadzmy takie proste rozumowanie na sprawdzenie Twojego wzorku, drogi
      BeMBeN. Wyobraz sobie, ze te drzwi sa w odleglosci nie 3m a 2 razy wiekszej,
      czyli 6m. Predkosc kuli osiagajaca mafiozo juz w odleglosci tej wiekszej bedzie
      dalej v czyli np. Twoje 500m/s. A jako ze s jest w mianowniku, ta Twoja sila F
      bedzie 2 RAZY mniejsza! Cos nie tak, prawda? Przeciez jesli predkosc kuli przy
      stole bedzie taka sama to i jej mozliwoscia niszczace musza byc takie same! A u
      Ciebie 2 razy mniejsze! Bo u Ciebie to niszczenie jest poprzez F z Twojego
      wzrku.
      Wiec gdzie jest Twoj blad? Moze najpierw co Ty obliczyles. A wiec drogi BeMBeN
      obliczyles sile jak musialby dzialac na ta kule (sile stala!) aby z tej
      predkosci v przy dzwiach na drodze s (3m) WYHAMOWAC ja do 0 m/s. Czyli jakby
      przy mafiozo przy stole akurat spadlaby im na nogi. Wlasnie dlatego, jak by sie
      ta odleglosc zwiekszylo do 6m to sila potrzebna bylaby byc 2 razy mniejsza.
      Po prostu jak sie zjawisko fizyczne opisuje nalezy stworzyc jego model
      matematyczny nie po prostu wzieciem jakis dowolnych wzorow, a pomyslec najpierw.
      Jak wiec nalezaloby to zjawisko opisac? Niszczace skutki kuli sa zwiazane z jej
      energia kinetyczna. A to zapewne wiesz, drogi BeMBeN wyraza sie wzorem
      E=0,5 *m*v^2. A wlasciwie roznica energi kinetycznej trafiajaca ten biedny
      przedmot a energia kinetyczna wychodzacej z niego kuli jesli predkosc w jej
      celu nie bedzie wyhamowana do zera. Naturalnie tutaj niszczenie przedmiotu jest
      zalezne od wielu innych czynnikow, jak struktury jego i kuli itd. Jak sie chce
      to dokladnie analizowc, to nie jest to proste. Ale nie zmienia to faktu, ze nie
      Twoje, drogi BeMBeN jakies F (sily) sa tu potrzebne, a energie.
      Ale inna rzecz jest jeszcze interesujaca. Te Twoje obliczenia wisialy tutaj na
      forum dosyc dlugo. I nikt ich NIE zakwestionowal. Paul uznal, ze sie pomyliles,
      ale on przeciez po amerykanskich szkolach to nic dziwnego, ze nie moze takich
      wzorow analizowc (Paul, jak to czytasz, nie wsciekaj sie zaraz, ja wiem
      naprawde co mowie, a nie bardzo mam czas na jakies wyklady na ten temat!). Ale
      mamy tu na tym forum ludzi potrafiacych rozprawiac uczenie np.
      kula_smaka<kula_owaka<kula_taka. A fizyka naszego wykladowcy przeciez pochodzi
      gdzies z granicy szkoly podstawowej a sredniej. Mysle ze nie za trudne. A przy
      analizach uzbrojen warto przeciez rozumiec te proste zaleznosci chociazby
      dlatego, aby nie dac sie czarowac jakimis komputerowymi symulacjami. Prawda
      dreaded88? (Twoj nick, aby sie nie pomylic, skopiowalem tym razem!).
      No coz, powierzchownosc zwycieza na swiecie, a conajmniej wsrod sporej liczby
      ludzi. Tez na tym forum. Ale za to znajomosc jakis tam podanych z pism czy
      internetu informacji jest ogromna! Tak troche bezmyslna i bezkrytyczna. Ale jak
      sie nie widzi bledu w naszych kulach metrowych to i nic dziwnego.
      Szczegolnym przypadkiem jest tutaj M.C. Mnostwo fakcikow z internetu,
      podprawionych ideologia o wyzszosci w ciemno USA na reszta swiata. Kopiujacy
      bezmyslnie wszystkie reklamy Amis. Ale on sie chociaz chwali, ze fizyki nie
      umie. I ze jest ona niepotrzebna. Wiec nic dziwnego, ze wszystko co mu
      ideologicznie po linii pasuje lyka. Nawet idiotyzmy.
      Pozdrowienia
      • marcus_crassus heh,sam Jorl nas odwiedzil 03.08.03, 19:43
        ano tak,zazwyczaj nie lubie gadac o dupie marynie,w kazdym razie nie lubie
        gadac gdybajac co to by bylo gdyby i rozwijac swoje watki do monstrualnych
        rozmiarow jak to niektorzy z niemiec lubia...ot,suche fakty i juz....

        gadki "przy piwku" to moge toczyc przy piwku


        oczywiscie panie szanowny JOrl podparcie w faktach upana JOrla to nie wchodzi
        w rachube...

        a fizyka???ano cos umiem,choc w domu malego reaktora jadrowego nie
        zbudowalem...:)))


        ale panie szanowny JOrl - ma pytanie zasadnicze,bo znow sie biedaku nameczyles
        i tak postarales...

        czy strzelenie z tego o czym mowi moj uwielbiany W.C = strzalowi z kalibra
        1000 mm????


        to tak krociutko,zwiezle i przejrzyscie-nie ma sensu sie rozwodzic....

        tak/nie...

        ja tam slyszalem ze istnieja tzw alternatywne wszechswiaty (najnowsza
        koncepcja fizykow balansujaca na granicy SF) w ktorych prawa fizyki dla nas
        bedace akcjomatem tam sa zupelnie inne...

        moze mamy taki alternatywny wszechswiat tuz za nasza zachodnia granica???

        JOrl,dzieki tobie moze nagroda nobla sie mi szykuje:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka