Dodaj do ulubionych

zeby zycie mialo smaczek.....

07.01.04, 16:34
Moje motto na zycie to :aby zycie mialo smaczek ,raz dziewczynka raz
chlopaszek.
Jestem bisexualista i nie ukrywam ze lubie sie kochac tak z kobietami jak i
mezczyznami.Czy sa podobmi ktorzy tak mysla?
Obserwuj wątek
    • angoulene [...] 07.01.04, 16:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • angoulene ej, admin, to mialo wywolac dyskusje ;)))))) 07.01.04, 17:33

        • Gość: kkkk Re: ej, admin, to mialo wywolac dyskusje ;)))))) IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.04, 21:00
          kjbkjbklbvk
    • Gość: [B]B Ja... IP: *.era.pl 07.01.04, 16:39
      ...tak nie mysle.
      Wydaje sie byc zdrowym facetem
      Ale...
      BzT
      • Gość: 963963K Re: Ja... IP: *.adsl.xs4all.nl 07.01.04, 17:25
        ALE CO? ......CZYZBYS SIE WAHAL
        • nortia Re: Ja... 07.01.04, 17:54
          Zeby zycie mialo smaczek najwazniejszy jest chlopaczek.
        • Gość: [B]B Re: Ja... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 20:44
          Ale...
          BzT
          =
          Ale...
          Blues z Toba

          chociaz jestes bi

          jasne?!czy dosadniej?
    • Gość: Ted® Re: zeby zycie mialo smaczek..... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 19:14
      mnie chlopcy nie rajcuja, przynajmniej sie do tej pory taki nie pojawil
      wiec byc moze cos trace, pomysle o tym - tyle tu na forum interesujacych postaci

      a na razie zycze ci duzo przyjemnosci
      • t.king ted 07.01.04, 20:14
        pedalskiej natury nie oszukasz!!!

        p.s. czy odpowiadając na post pedała można zarazić się aids???
        • Gość: Ted® Re: ted IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 20:17

          t.king napisał:

          > pedalskiej natury nie oszukasz!!!
          >
          > p.s. czy odpowiadając na post pedała można zarazić się aids???

          wybacz, ale nie jestem zainteresowany, zwroc sie do autora watku
          a gdyby mi sie nawet kiedys odwidzialo to gustuje w madrzejszych, sorry
          • t.king Re: ted 07.01.04, 20:21
            no to nie będziesz miał kłopotu ze znalezieniem mądrzejszego od siebie;
            na wszelki wypadek więcej już nie odpisuję!!!
            • Gość: Ted® Re: ted IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 20:25
              t.king napisał:

              > no to nie będziesz miał kłopotu ze znalezieniem mądrzejszego od siebie;
              > na wszelki wypadek więcej już nie odpisuję!!!

              masz racje, jest duzo madrzejszych
              chociaz sie poocieraj na poczatek bo widze ze ciagnie, moze ci cos skapnie
              • angoulene Re: ted 07.01.04, 20:33
                no, panowie, jestescie niesmaczni
                tkingowi Tedzie nic juz nie pomoze, dlatego biega w te i z powrotem z ta swoja
                sygnaturka, zebymy wiedzieli, ze urodzil sie sam
                jak umrze, to sam sobie pewnie zrobi trumne

                a wymiewac sie, tedziku, z mniejszosci seksualnych nie powinienes, widzisz, ze
                panowie tu... no... no wiesz, wiec, sie nie wtracaj, pomysl lepiej o swojej
                kobiecie.
                • Gość: Ted® Re: ted IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 20:40
                  ja tez umiem czytac miedzy wierszami
                  sorry t.king
        • Gość: T.KING Re: ted IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:09
          CZYTAJAC TWOJ KOMENTARZ STWIERDZAM ZE TWOJ POZIOM INTELEKTUALNY JEST ZEROWY.NIE
          WIEM KIM JESTES ALE WSPOLCZUJE CI JESLI TO CO NAPISALES BYLO POWAZNIE
          POTRAKTOWANE.ZYCZE SUKCESOW W TWYM "BOGATYM" ZYCIU.
        • Gość: prawdziwy_facet Re: ted IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 16:49
          t.king,
          Z tym komentarzem o aids to sie chlopie zatrzymales na etapie rozwoju embriona.
          Na twoja korzysc pomysle grzecznie, ze jedynie stroiles sobie zarty.
          • Gość: LJane "Porozmawiaj o AIDS" IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 17:00
            W wolnej chwili polecam wątek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=7377650&a=7377650
            Pozdrawiam ;)
            • Gość: prawdziwy_facet Re: "Porozmawiaj o AIDS" IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 17:14
              Dzieki za "tip" LJane,
              Z ciekawosci pobuszuje po tamtym watku:)
              Mocne przyjacielskie usciski.
              • Gość: LJane "Porozmawiaj o AIDS" IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 17:21
                Zawsze można odświeżyć wątek i wnieść w dyskusję trochę twórczego zamętu ;)

                Pozdrawiam ciepło
            • genuine44 "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 04:36
              AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS
              AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids
              AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs
              AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS
              AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids
              AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs
              AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS
              AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids
              AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs

              pozdrawiam
              • l_jane Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 09:01
                AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS
                AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids
                AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs

                No to sobie porozmawialiśmy, genui, prawda?
                Baaaardzo konstruktywna wymiana zdań.
                Baaardzo ;)

                Pozdrawiam jeszcze bardziej serdecznie (od tej konstruktywności ;))
                • genuine44 Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 16:25
                  l_jane napisała:

                  > AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS
                  > AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids
                  > AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs AIDS aids Aids AiDs aIdS aIDS AiDS AIdS AIDs
                  >
                  > No to sobie porozmawialiśmy, genui, prawda?
                  > Baaaardzo konstruktywna wymiana zdań.
                  > Baaardzo ;)

                  Czyli mamy takie samo zdanie ? :)
                  • prawdziwy_facet Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 16:33
                    Facet, chcialo ci sie tyle razy pisac jedno slowo?
                    To jest nieswiadome robienie sobie zlej afirmacji.
                    Chyba sie nudziles:))
                    • genuine44 Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 16:40

                      > Facet,

                      A kto Tobie powiedzial facet?

                      >chcialo ci sie tyle razy pisac jedno slowo?
                      > To jest nieswiadome robienie sobie zlej afirmacji.
                      > Chyba sie nudziles:))
                      • prawdziwy_facet Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 17:17
                        To genuine44 jest kobieta?
                        Twoje aut. messages zawsze brzmia: "genuine44 napisal", wiec zalozylem ze mam
                        do czynienia z facetem, ale jesli sie pomylilem to bardzo przepraszam:)))
                        I goraco pozdrawiam:)
                        • genuine44 Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 17:59
                          > To genuine44 jest kobieta?

                          Nie jest "prawdziwym" facetem. Czy kobieta? A kto moze byc pewnym czegokolwiek
                          w dzisiejszych czasach?
                          • cygne Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 20:51
                            genuine44 napisał:

                            > > To genuine44 jest kobieta?
                            >
                            > Nie jest "prawdziwym" facetem. Czy kobieta? A kto moze byc pewnym
                            czegokolwiek
                            > w dzisiejszych czasach?

                            Zgodnie z tendencją wątku, najlepszym wyjściem więc jest biseksualność:)
                            Można regulować sobie zapotrzebowanie w zależności od pory dnia, roku i rodzaju
                            płci jaka w nas w danym okresie sie ujawni:))
                            Zacznę sie powaznie nad tym zastanawiać. Tak profilaktycznie, bo skoro mówisz,
                            że niczego nie można byc pewnym....(ide do lustra)
                            pozdr:))
                          • Gość: prawdziwy_facet Re: "Rozmawiam o AIDS" IP: *.a2000.nl 10.01.04, 20:06
                            Bez przesady.
                            Na ulicy od razu widac kto jest kobieta a kto facet. To internet rozmydla
                            sprawe:))))
                    • l_jane Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 16:42
                      prawdziwy_facet napisał:

                      > Chyba sie nudziles:))

                      On nie ma czasu na nudę.
                      Zbyt inteligentny ;)

                      Mój kochany Homofobek, mój... ;)
                      • l_jane Errata 09.01.04, 16:46
                        Raczej... zbyt YntelYgentny ;)

                        Mój kochany Homofobek, mój... ;)

                        Drogi Homofobek, najdroższy ;)
                        Najulubieńszy ;)

                        No dobrze, już dobrze.
                        Skończyłam.
                        Nie denerwuj się już.

                        Buzi
                      • prawdziwy_facet Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 17:20
                        To on jest jednak facet i na dodatek homofobek?:))

                        Z calego serca respektuje
                        Gleboko w duchu wspolczuje

                        I jeszcze raz pozdrawiam;)))
                        • Gość: LJanme Re: "Rozmawiam o AIDS" IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:22
                          To jest bardzo sympatyczny, mądry i dobry człowiek i nie dam nic złego na
                          Niego powiedzieć!
                          Poza tym nikt nie jest doskonały, czyż nie? ;)

                          • prawdziwy_facet Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 17:26
                            Alez w moim stwierdzeniu nie bylo zadnych negatywnych podtekstow:)
                            Znacie sie osobiscie czy tylko przez net?
                            • Gość: LJane Znamy się tylko z widzenia... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:29
                              ... a jednak lubimy się trochę?
                              A może się nie lubimy? (akcent na l.mn.)

                              Nie mówmy o tym.
                              W każdym razie funkcjonujemy tylko i wyłącznie w wirtualnym świecie i tak jest
                              dobrze.

                  • l_jane Re: "Rozmawiam o AIDS" 09.01.04, 16:41
                    genuine44 napisał:

                    > Czyli mamy takie samo zdanie ? :)

                    ZNOWU?

                    ;)

                    A tak poważnie - przeczytałam sobie ten nasz wątek, w zasadzie dwunickowy o
                    AIDS i zdaje mi się, że temat w TEJ dwunickowej konstelacji został wyczerpany.
                    Będzie następny i następny...

                    Znalałeś TO ode mnie w wątku Iv (tym o kumplu)
    • ivica Re: zeby zycie mialo smaczek..... 08.01.04, 00:08
      NIE
    • Gość: LJane Nie lubię... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 00:49
      ... osobiście TAK agresywnego "ekshibicjonizmu", który popchnął Pana do
      napisania tego wątku, ale życze, jak najlepiej.
      Przede wszystkim Miłości, prawdziwej Miłości.
      Reszta jest już mniej istotna.

      Pozdrawiam
      • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 00:52
        Tia.... Rozstrzelać wszytkich HOMOFOBÓW. KAżdy kto nie lubi, nie akceptuje biseksualizmu jest przestarzaly i nadaje sie na zlomowisko historii.

        hmmm...

        na szczescie wiem swoje
        • elodia Re: Nie lubię... 08.01.04, 01:27
          Boże dziękuję, CI że jestem kobietą! Że dałeś mi wspaniałego mężczyznę
          i.............. Jak by mnie jaka róózga zmieniła w inną płeć
          to.................... tylko na księdza!!!!!!!!!! Uwaaga:! Ja jestem homofobem:
          żaaaaaadnych bab!!!!!
          • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 01:31
            ja tez homofob. Nawet mi ktos to zarzucil na forum tylko 180% w przeciwna strone niz ty elo :))
            • Gość: Déjá vu Re: Nie lubię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 01:44
              matko jedyno!
              a ja, oprócz męża chce mieć żone!!! tylko nie seksualnie lecz praktycznie
              oj...żona to fajny wynlazek :)))
              a! i jeszcze szukam złodzieja czasu, by pare godzin na dobę od niego
              zakupić... na raty
              ciekawe nieprawdaż?
              • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 01:49
                taaa doba powinna miec ustawowo 36 godzin. :))
                • Gość: Déjá vu Re: Nie lubię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 01:57
                  Poproszę o 48
                  z czego 3,5 - 4 na sen - jak zwykle
                  • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 02:02
                    tab byle sen sie konczyl miedzy 9-10 a nie o 6.30.......:((
                    • Gość: Déjá vu Re: Nie lubię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 02:10
                      stara dobre czasy...
                      teraz nierealne auuuuuuuuuuuuuuuuu! (to wilcza natura głos zabrała)
                      pobudka punkt 7.00
                      szlag by trafił ten budzik
                      • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 02:13
                        ha gdyby mnie budzil budzik to bym go potrzktowal czyms ciezkim. Ale budzi mnie komorka, a ona nie dosc ze przydatna to jeszcze na firme :)
                        • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:36
                          A czy w tej firmie tez sami wierzacy ludzi sa, dla ktorych wszystko jest
                          mozliwe?:-)))
                        • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:41
                          Jeszcze raz powiem, ze jestem pod glebokim wrazeniem twojego motta. Jezeli
                          wszystko jest mozliwe dla wierzacego, to chyba seks z biseksem tez jest dla
                          niego mozliwy, nie?
                          • krotoss Re: Nie lubię... 08.01.04, 11:49
                            dla wierzącego jest możliwe wszystko to, w co wierzy. Skoro w coś nie wierzy
                            to nie jest to w mocy jego wiary i może mu się nie udać prawda?
                            • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 12:07
                              Doskonale filozoficzne ujecie problemu:-)) Ale skoro WSZYSTKO jest mozliwe dla
                              wierzacego, to mi sie osobiscie wydaje, ze to w co on NIE wierzy, rowniez
                              zawiera sie w slowie WSZYSTKO. A wiec... ciag dalszy tej konkluzji jest
                              oczywisty. Teraz tylko pozostaje kwestia CHCENIA. Tak wiec wszystko jest dla
                              niego mozliwe w sferze seksualnosci, lecz on skruszony wybiera tylko to, co mu
                              podyktuje dogmat. Nie mam nic przeciwko. To jedynie kwetia wyboru ograniczen.
                              • krotoss Re: Nie lubię... 08.01.04, 12:58
                                chcenie, chcenia pewnie brak skoro w to nie wierzy, ba! wiara umożliwi mu
                                powstrzymanie się od tego :) To wszystko z motta Ivicy raczej zamyka się w
                                obszarze wiary, to na co ona pozwala, czego dotyczy i masz rację czego
                                zabrania. Ale to chyba nie kwestia ograniczeń, lecz zachowania granicy-jakieś
                                i gdzieś mieć w końcu trzeba, zeby nie wylecieć za barierkę..
                                • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 13:21
                                  Ja po prostu bardzo doslownie (i z zartem) zinterpretowalem to niebiansko
                                  powazne motto, ktore brzmi: "Wszystko jest mozliwe dla wierzacego", a
                                  nie: "Wszystko w co wierzy wierzacy jest dla niego mozliwe" :-) Ale rozumiem
                                  twoj punkt widzenia... A dlaczego wypadniecie poza barierke, o ktorej
                                  wspominasz, mialoby byc czyms niewskazanym? W naszej zyciowej ewolucji sami
                                  sobie wyznaczamy granice, ktore czesto pozniej w miare dojrzewania
                                  weryfikujemy. Horyzonty myslowe sie poszerzaja albo zwezaja. Cos co kiedys lub
                                  gdzies bylo niecenzuralne, teraz lub gdzieindziej nie jest odskokiem od tak
                                  zwanej normy.
                                  Chetnie pogadal bym z toba w cztery oczy. Grrrrrrrrrr.........:-)
                                  PS A odnosnie tego pana od motta. Mocna wiara na pewno tez umozliwila mu
                                  znalezienie pracy, w ktorej ma komorke za darmo. Super! Tak trzymac! Od zaraz
                                  zaczynam duchowe afirmacje:-)
                                  • krotoss Re: Nie lubię... 08.01.04, 13:39
                                    Wyczułem tą żartobliwą nutkę czepialstwa, nie bój się ;) Patrząc stricto
                                    rzeczowo na nie, można wiele powiedzieć, ale chyba nie o to nam chodzi?

                                    Pytasz dlaczego wypadnięcie jest złe czasem? Właśnie dla tego co piszesz
                                    potem> kiedyś były jakieś normy przez to i owo w dziejach poszły one daleko w
                                    pole. Mamy teraz przyzwolenie na kupę rzeczy, które tak naprawdę nie powinny
                                    mieć miejsca. Jest to czasem niezddrowe, niebezpieczne, niesmaczne, lub
                                    najzwyczajniej dla niektórych nieetyczne. Dla tego myślę, że pewne granice
                                    powinny być nieprzekraczalne, ale chyba coraz częściej padają.

                                    Wczoraj widziałem hym jak to odmienić ;D no film z Honk-Kongu o tym jak facet
                                    sprzedał swój własny pogrzeb reklamodawcom. Śmierć to chyba jeszcze jeden z
                                    ostanich bastionów które jako tako się trzymają, ale jak widać i ten niedługo
                                    padnie-czy to dobre? Na moje raczej nie. Wolnośc wolnością, ale samopas
                                    przeradza się w anarchię.
                                    • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 14:54
                                      Krotoss, tutaj zaniemowilem czytajac twoj text, poniewaz masz ABSOLUTNA racje,
                                      ale ty siegasz spojrzeniem troche za daleko. To, ze etyka gdzies sie zagubila w
                                      dziejach swiata jest wielka prawda. Mnie tez drazni np, ze w miastach
                                      zachodnioeuropejskich smieci rzuca sie prosto na ulice. Jednak rozsmiesza mnie
                                      fakt, ze w Polsce wystarczy napisac na forum, ze ktos jest BI albo homo i juz
                                      kij w mrowisko, zaraz ktos taki jest nieetycznym prowokatorem, agresywnym
                                      zboczencem, juz jest ukrzyzowany za nachalnosc, sodome-gomore, zwyrodnienie,
                                      koniec swiata, upadek moralnosci itp. A ta moralnosc prawde mowiac chyba nigdy
                                      krystalicznie czysta nie byla.
                                      Ja pracuje wsrod ludzi, gdzie nikt sie nie obawia powiedziec, ze w weekend
                                      zarwal dziewczyne albo chlopaka na jedna noc. To sie traktuje jako informacje,
                                      ktora nie wywoluje skokow adrenaliny. Oczywiscie nikt potem nie zwierza sie ze
                                      szczegolow, ani nie uzywa wulgarnych slow. Nie widze w tym upadku etyki. To
                                      jest wedlug mnie zdrowe, bezpruderyjne podejscie do seksualnosci czlowieka,
                                      ktora jest wazna, choc czesto ignorowana i napietnowana. Wydaje mi sie, ze
                                      jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim Polacy troche zrelaksuja sie w tej
                                      kwestii, a dobrze by bylo:) Zmniejszyla by sie agresja.
                                      PS Poza tym seksualogia dawno temu wyjasnila, ze ci co najbardziej walcza o
                                      moralnosc lub czepiaja sie odmiennosci, sami maja nieuregulowane zycie
                                      seksualne, tudziez frustrujace ciagotki do tej samej plci.
                                      Pozdrawiam
                                  • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 13:45
                                    Gość portalu: Prawdziwy facet napisał(a):

                                    > PS A odnosnie tego pana od motta. Mocna wiara na pewno tez umozliwila mu
                                    > znalezienie pracy, w ktorej ma komorke za darmo. Super! Tak trzymac! Od zaraz
                                    > zaczynam duchowe afirmacje:-)

                                    ok widze ze wokol mnie krazysz wiec o co ci chodzi?? Zazdroscisz komórki?? JA jej nie traktuje jako luksusu tylko jako zwyklego narzedzia pracy. A swoja droga krazysz krazysz czytasz wiele postow. O co ci chodzi??
                                    • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 14:19
                                      Czytam, bo sie nudze w pracy:) Komorke tez mam. (Jaka masz marke? Ja mam Sony
                                      Ericsson Z-600).
                                      Nie zlosc sie. Rozsmieszylo mnie twoje motto, gdyz na forum, w ktorym mnostwo
                                      glupot ludzie wypisuja, taki werset z Biblii pasuje w zestawieniu z reszta
                                      komentarzy, jak przyslowiowa piesc do oka. Pozdrawiam mocno i serdecznie:-)
                                      Pozwolisz, ze jeszcze sobie po tym forum troche pokraze?
              • elodia Re: Nie lubię... 08.01.04, 02:35
                aj ześ gupioś, z babami uważej - pożyteczne toto aleć fałszywe, no tak do
                roboty- pranie, sprzątanie i inne- to jeszcze a ino niech nie godo za duzo boć
                to diabelskie nasienie...
                • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 02:37
                  eee tam gadasz, mieszkam z jedna i nie narzekam, a nawet bym oktutnie wkuty chodzil jak by jej nie bylo :)
        • l_jane Re: Nie lubię... 08.01.04, 07:19
          Ja tak nie powiedziałam.
          Przysłuchaj się sobie, Iv.
          Gdy tylko ten temat wypływa "na powierzchnię" od razu włącza Ci się tryb
          podniesiony głos.
          Nie zaczepiaj, bo ja zwady nie szukam.

          Pozdrawiam i jeśli mogę prosić - nie odpowiadaj na ten post.
          • ivica Re: Nie lubię... 08.01.04, 08:29
            już nawet pozdrowic nie mozna ??
            • l_jane Pozdrowienia, SZCZERE pozdrowienia zawsze w cenie 08.01.04, 09:35
              Pozdrawiam, Iv ;)

              PS: Chodzi mi o to tylko i wyłącznie, że czasem mam już serdecznie dość tej
              wojny pozycyjnej. Wszystko juz chyba zostało powiedziane w tym względzie,
              więc... po co się kłócić?
              Oboje mamy prawo do swojego stanowiska.
              Szanuję Twoje, choć nie muszę go rozumieć. I vice versa, prawda? ;)
              Tak niech zostanie.
              Wystarczy Osób sukcesywnie zatruwających atmosferę tego foroom ;)
              • l_jane Wyjaśnienie ;) 08.01.04, 09:49
                Pierwszego postu mi nie wkleiło a że uznałam go za ważny - napisałam jeszcze
                raz ;)
                Drugiego można nie czytać ;)
                (generalnie to samo)

                Pozdrawiam @ll z harcerskim pozdrowieniem "Czuj, czuj, czuwaj" ;)
            • l_jane Pozdrowienia, SZCZERE pozdrowienia zawsze w cenie 08.01.04, 09:47
              Pozdrawiam więc ;)

              PS: Reasumując (celowo w PSie)
              Czasem czuję się zmęczona tą wojną pozycyjną, której znamiona na TYM etapie
              historii naszego foroom są już tak oczywiste, że nic nie jest w stanie tego
              podważyć.
              Szanuję Twoje stanowisko, Iv, choć nie do końca się z nim zgadzam, bo go po
              prostu nie rozumiem. Ale to chyba naturalne, więc nie ma się nad czym zbytnio
              rozwodzić.
              Szanuję, choć nie rozumiem.
              Z drugiej strony czasem sobie myślę, że jednak ja mam większe możliwości ku
              temu, by zrozumieć Ciebie, niż Ty mnie.
              Zostawmy to jednak.
              Dobrze jest, jak jest.
              Wszystko już zostało powiedziane, czyż nie?
              Reszta między wierszami ;P

              Dobrego dnia, s. Iv ;)
        • Gość: 963963K Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:24
          SMUTNE ZE JEST TYLE HOMOFOBOW CZYZ NIE.
          DZIEKUJE ZE POPARCIE BISEKSUALISTOW.SWIAT JEST CUDNY.
        • Gość: Prawdziwy facet Re: Nie lubię... IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:28
          Co jest niby mozliwe dla wierzacego? Jestes za czy przeciw?
          Seks jest piekny i nie ma znaczenia z kim, jesli obie osoby tego chca. Szkoda,
          ze w PL-u ludzie nie chca docenic jego uroku. Chetnie zaspokoje potrzeby tego
          delikwenta, ktory zapoczatkowal ta dyskusje. Pozdrowienia z Madrytu.
    • Gość: Gall Smaczek IP: 217.97.147.* 08.01.04, 08:25
      Kobiety mają innę optykę przestrzenną i rozumiem ich pociąg do facetów, ale
      facet do faceta? Brrrrrrrrrrrrrrr.
      Staram się zrozumieć homo, ale jak się ma porównanie z obojgiem płci (tak jak
      bi), to oczywiste chyba powinno być, że kobiałki to esencja życia i niec się
      nie może porównać.
      Pozdrawiam
      Gall
      • ivica Re: Smaczek 08.01.04, 08:40
        sie rozumie :))
        • wsn Re: Smaczek 08.01.04, 11:06
          wiekszosc kobiet jest biseksualna, a bierze sie to z tego, ze jako niemowleta
          maja kontakt z kobiecym cialem - swojej matki, wien nie obrzydza ich widok piersi np

          mezczyzni za to sa nieprzyzwyczajeni do meskiego dotyku, dlatego tak trudno im
          zaakceptowac czy wyobrazic sobie bez obrzydzenia kontakt dwoch mezczyzn, stad
          wsrod facetow jest wiecej homofobow
          dopoki homofob jednak nie biega z bejsbolem (takze slownym) i nie chce nikogo
          'leczyc' czy 'nawracac', moze sobie byc homofobem, bo takimgo stworzyla natura

          hmoseksualisci nie powinni jednak wyrazac sie pogardliwie o heterykach tak,
          jakby ci ostatni mieli klapki na oczach i nie zauwazali czy doswiadczali
          jakiegos wspanialego stanu (homoseksualizmu), ktory dany jest tylko wybranym,
          niezwyklym jednostkom
          • kuczi [...] 08.01.04, 11:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • l_jane Nieprawda (ntxt) 08.01.04, 11:23
          • krotoss Re: Smaczek 08.01.04, 11:12
            wsn napisała:

            > dopoki homofob jednak nie biega z bejsbolem (takze slownym) i nie chce nikogo
            > 'leczyc' czy 'nawracac', moze sobie byc homofobem, bo takimgo stworzyla
            natura

            dopóki homo czy bi seksualista, nie zacznie biegać z susiakiem i nie chce
            nikogo 'leczyć' i 'nawracać', dopóki w jakiś paradach nie będzie mi odstawiał
            orgii przed domem, może być sobie bi czy homo, jak go to ostanio moda stworzyła
            (pomijam tych z genami krzywymi).
            • l_jane Re: Smaczek 08.01.04, 11:21
              KroTi ;)
              Piękniej tego ująć nie można było, wiesz?

              Pozdrawiam ciepło
            • Gość: Gall Re: Smaczek IP: 217.97.147.* 08.01.04, 11:32
              Ot co.

              Pozdrawiam
              Gall
            • wsn Re: Smaczek 08.01.04, 20:13
              krotoss:
              >dopóki homo czy bi seksualista, nie zacznie biegać z susiakiem i nie chce
              >nikogo 'leczyć' i 'nawracać', dopóki w jakiś paradach nie będzie mi odstawiał
              >orgii przed domem, może być sobie bi czy homo, jak go to ostanio moda stworzyła
              >(pomijam tych z genami krzywymi).

              a to dokonczyles po prostu moj post, o to mi wlasnie chodzlo w ostatniej jego
              czesci ;)
              napisalam to tylko w nieco bardziej zakecony sposob
              podobne zdanie mam zreszta na temat akwizytorstwa i propagandy jehowow
              niech sobie beda, ale mi d. nie zawracaja na sile
          • Gość: tyciarek [...] IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 08.01.04, 12:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: tyciarek powtórka. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 08.01.04, 12:31
              no dobrze, to spróbuję bardziej oględnie.

              poprzednia laurka widac była zbyt radyklana w wyrazie:

              qczi,wiosenko, ange-coś tam. mam nadzieję,ze i tym razem świetnie zadowoliłem
              twoją potrzebę bycia pomiataną.
              liczę także na jakies uogólnienie w sprawie kwestii, czy młode kobiety lubią
              byc teraz pomiatane, a jak nie są- nudzą się i robią wszystko by dalej być.

              czy to tylko taki rzadki typ kobiety nie majacej szacunku dla samej siebie.
              • wsn Re: powtórka. 08.01.04, 20:50
                Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                > no dobrze, to spróbuję bardziej oględnie.
                > poprzednia laurka widac była zbyt radyklana w wyrazie:
                > qczi,wiosenko, ange-coś tam. mam nadzieję,ze i tym razem świetnie zadowoliłem
                > twoją potrzebę bycia pomiataną.
                > liczę także na jakies uogólnienie w sprawie kwestii, czy młode kobiety lubią
                > byc teraz pomiatane, a jak nie są- nudzą się i robią wszystko by dalej być.
                > czy to tylko taki rzadki typ kobiety nie majacej szacunku dla samej siebie.

                ???
                nie wiem, o co ci biega, tyiarku
                racz jednak zauwazyc, ze nie jestemy w burdelu, tylko na forum
                jesli kiedykolwiek mialabym ochote zostac spomiatana, udalabym sie do
                wspomnianego przybytku i zatrudnila meska kurwe, ale taka z jajami
                jak sam widzisz, nie spelniasz podstawowego warunku (i nie mam tu na mysli
                zatrudnienia w domu publicznym, nie twierdze tez oczywiscie, ze tam pracujesz,
                wiec nie wyj)
                jestem na forum
                oczekuje dyskusji
                przedstawiam swoje zdanie
                jesli masz odmienne, wyraz je
                jesli masz podobne, milo mi
                jesli nie masz zadnego zdania, a przychodzisz tu tylko, zeby kims popomiatac,
                informuje uprzejmie, ze mnie to nie kreci
                • Gość: tyciarek tylko sie nie rozpłacz teraz-chwila szczerosci IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 08.01.04, 21:11
                  > nie wiem, o co ci biega, tyiarku

                  -słowo klucz-"polewka"
                  teraz to z ciebie wszyscy mają polewkę.
                  smutno, nie ?

                  > racz jednak zauwazyc, ze nie jestemy w burdelu, tylko na forum
                  > jesli kiedykolwiek mialabym ochote zostac spomiatana, udalabym sie do
                  > wspomnianego przybytku i zatrudnila meska kurwe, ale taka z jajami
                  > jak sam widzisz, nie spelniasz podstawowego warunku (i nie mam tu na mysli
                  > zatrudnienia w domu publicznym, nie twierdze tez oczywiscie, ze tam
                  pracujesz,
                  > wiec nie wyj)

                  -racz równiez to zauważyć: po dalej robić za szmatę (wcale nie powiem,ze
                  rodem z burdelu wiec nie wyj) i szukac na siłę polewki,gdy juz dawno role się
                  odwróciły,wszyscy z których mogłas robić polewkę juz nie piszą. zostałem ja.
                  I to ja robie z ciebie teraz polewkę ( w dodatku na twoje własne zyczenie- za
                  kazdym razem ty dajesz impuls do zabawy ), a ci co nie piszą cieszą sie z tego
                  i trzymają kciuki by moje razy wychowawcze były jak najbolesniejsze i odniosły
                  jak najbardziej edukacyjny skutek.

                  tak będzie, słodka idiotko. tak będzie !

                  reszta w twoim poscie to kłamstwa.
                  wcale nie oczekujesz dyskusji,wcale nie przedstawiasz swojego zdania.
                • Gość: tyciarek errata IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 08.01.04, 21:21
                  nie wiem, o co ci biega, tyiarku

                  -słowo klucz-"polewka"
                  teraz to z ciebie wszyscy mają polewkę.
                  smutno, nie ?

                  > racz jednak zauwazyc, ze nie jestemy w burdelu, tylko na forum
                  > jesli kiedykolwiek mialabym ochote zostac spomiatana, udalabym sie do
                  > wspomnianego przybytku i zatrudnila meska kurwe, ale taka z jajami
                  > jak sam widzisz, nie spelniasz podstawowego warunku (i nie mam tu na mysli
                  > zatrudnienia w domu publicznym, nie twierdze tez oczywiscie, ze tam
                  pracujesz,
                  > wiec nie wyj)

                  -racz równiez to zauważyć: po co dalej robić za szmatę (wcale nie powiem,ze
                  rodem z burdelu wiec nie wyj) i szukac na siłę polewki,gdy juz dawno role się
                  odwróciły,wszyscy z których mogłas robić polewkę juz nie piszą. zostałem ja.
                  I to ja robie z ciebie teraz robię polewkę ( w dodatku na twoje własne
                  zyczenie- za kazdym razem ty dajesz impuls do zabawy ), a ci co nie piszą
                  cieszą sie z tego
                  i trzymają kciuki by moje razy wychowawcze były jak najbolesniejsze i odniosły
                  jak najbardziej edukacyjny skutek.

                  tak będzie, słodka idiotko. tak będzie !

                  reszta w twoim poscie to kłamstwa.
                  wcale nie oczekujesz dyskusji,wcale nie przedstawiasz swojego zdania.
                  • qczi Re: errata 09.01.04, 12:28
                    Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                    > -słowo klucz-"polewka"
                    > teraz to z ciebie wszyscy mają polewkę.
                    > smutno, nie ?

                    wrecz przeciwnie - wesole ;)
                    kogo miales na mysli?
                    bo na razie racej wszyscy widza, ze wdajesz sie w pyskowki, masz zreszta przy
                    tym niezla radoche
                    nikt chyba tez taczej nie wierzy w 'misje edukacyjna', ktora sie tu
                    zaslaniasz :)
                    Z TYM, ze ja sie z tym nie ukrywam
                    no, ale jesli wejdziesz miedzy wrony...
                    tyciarku. niniejszym olaszam swa misj edukacyjna, w ktorej bede tepic twoje
                    chamstwo i prostactwo, a takze klamliwosc i hipokryzje. no i twoja glupote,
                    ofkors. moglabym jeszcze dorzucic ortografie, ale to juz chyba by cie
                    przeroslo ;)

                    > I to ja robie z ciebie teraz robię polewkę ( w dodatku na twoje własne
                    > zyczenie- za kazdym razem ty dajesz impuls do zabawy )

                    tere-fere; czasami po prostu dopiero po jakim czasie odpisuje na twoj obrazliwy
                    w stosunku do mnie post

                    , a ci co nie piszą
                    > cieszą sie z tego
                    > i trzymają kciuki by moje razy wychowawcze były jak najbolesniejsze i
                    odniosły
                    > jak najbardziej edukacyjny skutek.

                    buhaha
                    kogo niby masz tu na mysli
                    ;)

                    > reszta w twoim poscie to kłamstwa.
                    > wcale nie oczekujesz dyskusji,wcale nie przedstawiasz swojego zdania.

                    dziza chlopcze, jakiego matola z siebie robisz, poczytaj wszystkie moje posty,
                    oprocz pyskowek z tob co i rusz przedstawim gdzies swoje zdanie. i nie traktuj
                    takich postow jako zaproszenia do pyskowki. chyba, ze jestes za glupi, zeby
                    rozroznic.
                    • Gość: tyciarek Re: errata IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.01.04, 00:07
                      kto mieczem wojuje,ten od miecza ginie.


                      i to było wszystko w temacie mojej reakcji na twoje chamstwo.
                      • qczi Re: errata 10.01.04, 00:51
                        wybacz, ataowac mnie zaczales pierwszy ty. kilka miesiecy temu, w poscie 'tour
                        pod moim blokiem'
                        tam tez blysnales chamstwem w stosunku do mnie po raz pierwszy. i ty pierwszy,
                        nie ja. ja zreszta staram sie ciebie szanowac z szacunkiem, ale to juz tylko
                        kurtuazja, a nie klasa mojego adwersarza.
                        • Gość: tyciarek zapafne IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 10.01.04, 00:58


                          jestem na forum
                          oczekuje dyskusji
                          przedstawiam swoje zdanie
                          jesli masz odmienne, wyraz je
                          jesli masz podobne, milo mi
                          jesli nie masz zadnego zdania, a przychodzisz tu tylko, zeby kims popomiatac,
                          informuje uprzejmie, ze mnie to nie kreci


                          • Gość: tyciarek Re: zapafne IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 10.01.04, 01:11
                            swoją drogą,znalazłem ten wątek. ponownie utwierdziłem się też
                            w przekonaniu,ze sporo ci się wydawało.
                            odswieżsobie pamiec bo zawodna. tak zawodna jak i radcy, a tacy jestescie
                            z siebie dumni . sporo was łączy.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=7903091&v=2&s=0

                            np to,ze najwazniejsze jest dla was zaisnienie faktu. nie jego ciezar.
                            nawet gdyby uznac moje:

                            --to jest pikuś. rzecz sporadyczna. mnie bardziej przeraża wędrowanie
                            autobusem
                            ( z autobusem ?) czy wycieczka do marketu po serek za 2 żłote i poprawianie
                            sobie humoru-gdy nie ma- 10 kilogramami niepotrzebnych rzeczy. to dopiero jest
                            problem społeczny.

                            ...chamskie to jak sie ma ten- i podobne- przejaw chamstwa wobec twoich
                            wyczynów z podszywaniem się, ogladaniem czyjejs korespondencji prywatnej,
                            uzywaniem (obojetnie czy za wiedzą czy bez jego wiedzi) czyjego komputera ?
                            co ty chcesz przeciwstawiac ?

                            coż za żałosne i dziecinne tłumaczenia.
                            • angoulene Re: zapafne 10.01.04, 21:41
                              arek o tycim rozumku:

                              > ...chamskie to jak sie ma ten- i podobne- przejaw chamstwa wobec twoich
                              > wyczynów z (..) uzywaniem (obojetnie czy za wiedzą czy bez jego wiedzi)
                              czyjego komputera ?

                              kwiatuszku, skleroza doskwiera? sam korzystales i to pewno wiecej razy niz ja
                              ze wspomnianego komputera.

                              > coż za żałosne i dziecinne tłumaczenia.

                              coz za zalosne i dziecinne zarzuty.
                  • Gość: Ted® Re: errata - hhhh IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 22:28
                    miszczu, moze bys jakis wieczorowy kurs pedagogiczny najpierw skonczyl
                    bo wybacz jesli uraze twoje fruwajace ego ale nauczyciel to z ciebie dupny
                    no chyba ze to wyzsza szkola chamstwa i prostactwa, w takim razie przepraszam
                    pana profesora

                    nieustajace buzi

                    ---
                    My tu byli i lali
                    • Gość: tyciarek Re: errata - hhhh IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 09.01.04, 23:57
                      > nieustajace buzi
                      -fuj. oblecha.chamstwo.
                      przyhamuj z tym jęzorem, tak na pierwszej randce ?
                      • Gość: Ted® Re: errata - hhhh IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 00:26
                        Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                        > > nieustajace buzi
                        > -fuj. oblecha.chamstwo.
                        > przyhamuj z tym jęzorem, tak na pierwszej randce ?

                        to tylko przyjacielski cmok, nie bede przeciez rywalizowal z TAKIM rywalem
          • ivica Do wszytkich dziewczyn 08.01.04, 12:17

            MAM TAKIE PYTANIE. Lisiczko, Euro, elodio, dejaVu, notrio, beat, basiu, #kasiu, cygne, milak, i inne przedstawicielki plci pieknej czy czujecie sie biseksualne??.

            Forumowiczka qczi stwierdzila "wiekszosc kobiet jest biseksualna, a bierze sie to z tego, ze jako niemowleta maja kontakt z kobiecym cialem"

            Czy jestescie wsród tej "wiekszosci" ??????? czy moze jak ja wsrod heretykow - jak to opisala qczi heteroseksualistow


            qczi napisala:

            > hmoseksualisci nie powinni jednak wyrazac sie pogardliwie o heterykach tak,
            > jakby ci ostatni mieli klapki na oczach i nie zauwazali czy doswiadczali
            > jakiegos wspanialego stanu (homoseksualizmu), ktory dany jest tylko wybranym,
            > niezwyklym jednostkom


            Czyli co homo juz sa normalini a ja np. jestem heretykiem???
      • Gość: Prawdziwy facet Re: Smaczek IP: *.adsl.xs4all.nl 08.01.04, 11:47
        A gdzie tam! To wszystko tylko kwestia czucia. Z facetem tez moze byc super.
        Przyjedz do Hiszpanii, to ci udowodnie. Juz taki jeden rzucil swoja kobiete dla
        mnie.
        • l_jane NIE tędy droga, Prawdziwku (ntxt) 08.01.04, 12:18

        • Gość: Gall Re: smaczek - niesmaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 14:13
          I widzisz tutaj jest pewien problem, bo niby jestem wykształcony, tolerancyjny,
          foroomowospokony itd, to i tak przy lekturze tego postu moje śniadanie chciało
          ujrzeć swiatło dzienne.

          Cenię sobie piękno i fizjonomię kobiet, a tak jakoś akt faceta mnie po prostu
          mdli. To skrzywienie estetyczne determinuje moją orientację.

          I niech wszyscy homo i bi mają się świetnie, dopóty zostwiają mnie i mych
          bliskich w spokoju.

          Pozdrawiam
          Gall

          • Gość: LJane Re: smaczek - niesmaczek IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 16:21
            Gall, jeśli nie czytałeś to może poczytaj sobie w wolnej chwili wszystkie
            posty "Prawdziwego Faceta".
            Te wyżej.

            Jest tochę (?) prawdy w tym, co mówi.

            Pozdrawiam ciepło
            • Gość: Gall Re: smaczek - niesmaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 08:43
              Ok, ale tak zawsze reaguję na podobne propozycje, nawet kierowane żartem. Może
              jestem już po prostu przewrażliwony.

              A co inni robią w swoich pieleszach to mnie nie interesuje. Ja tylko zauważam,
              że w mojej subiektywnej ocenie piękno kobiety jest nieporównywalne z brzydotą
              facetów.

              Pozdrawiam jeszcze cieplej, bo temperatura na zewnątrz spada.
              Gall
              • l_jane Re: smaczek - niesmaczek 09.01.04, 09:04
                Gość portalu: Gall napisał(a):

                > A co inni robią w swoich pieleszach to mnie nie interesuje. Ja tylko
                zauważam, że w mojej subiektywnej ocenie piękno kobiety jest nieporównywalne z
                brzydotą facetów.

                Zgadzam się ;)

                > Pozdrawiam jeszcze cieplej, bo temperatura na zewnątrz spada.
                > Gall

                Atak bałwanów będzie nieunikniony.
                U mnmie znów jeden stanął na balkonie ;)

                Pozdrawiam ciepło
              • Gość: prawdziwy_facet Re: smaczek - niesmaczek IP: *.adsl.xs4all.nl 09.01.04, 10:11
                Gall, faceci nie sa istotami brzydszymi od kobiet. Bywaja przystojni. Na dowod
                moge pokazac swoje zdjecie jesli chcesz:)) Nie musisz sie od razu z nimi
                piescic skoro cie obrzydzaja, ale stwierdzenie, ze sa nieporownywalnie brzydcy
                w stosunku do kobiet to lekka przesada. Piekno tak jak upodobania, nie powinno
                byc oceniane w subiektywnie wyznaczonych kategoriach. Pozdrawiam mocno.
                • l_jane Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 10:39
                  Prawdziwy, może nie traktuj tego wszystkiego tak dosłownie ;)
                  Przydałoby się troszeczkę gestu tzw. "przymróżonego oka" ;)
                  (dot. to między innymi wypowiedzi Galla)

                  A tak JUŻ najzupełniej poważnie - prawdziwe piękno ponoć jest niezauważalne dla
                  oka. Tak a'propos piękna i... oka ;) (niekoniecznie przymróżonego)

                  Pozdrawiam ciepło

                  PS: Z Ciebie to chyba większy prowokator, niż ze mnie ;)
                  • Gość: prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) IP: *.adsl.xs4all.nl 09.01.04, 11:04
                    Kochana LJane,
                    Alez ja to wszystko odbieram jak najbardziej z przymrozeniem oka:))) Chwilami
                    wrecz nie moge powstrzymac sie od smiechu, kiedy zauwazam jak latwo na forum
                    wywolac poruszenie zwykla, banalna juz na Zachodzie, tematyka (bi)seksualnosci.
                    Niczego nie biore tu doslownie. Po prostu sobie polemizujemy. Dobrze, ze ludzie
                    sie roznia i maja odmienne zdania. Inaczej nie byloby dyskusji.
                    Usciski gorace specjalnie dla ciebie, a cialo mam piekielnie mocne (to juz nie
                    zart).
                    • Gość: Gall Re: Do Prawdziwego ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 11:44
                      No cóż, lubię sobie pooglądac artystycznie zrobione akty (ach, gdzie te czasy,
                      gdy Wenus krążyłapo BWA w Polsce), ale wyłącznie kobiet. A co do urody facetów,
                      to jak wiesz - jeżeli ma wszystkie organy, to już jest męsko przystojny;-).
                      A wątek dotyczy chyba upodobań, więc pozwoliłem sobie wyrazić subiektywną ocenę
                      mojego spojrzenia na piękno płci.
                      Pozdrawiam
                      Gall
                      PS Jak się sprawdza mocność ciała - przez rozciąganie końmi ?;-)
                      • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 12:09
                        Gall,
                        Jak najbardziej respektuje twoje upodobania do podziwiania wylacznie kobiecych
                        wdziekow. Co myslisz na przyklad o ksztaltach pani Carmen Electra?
                        Dla mnie jest ona cudem natury, tak samo jak... Leonardo di Caprio:)))
                        Bardo spodobala mi sie twoja dygresja na temat rozciagania ciala konmi:)
                        W tej konkurencji zaden facet, chocby najsilniejszy, nie ma szans.
                        Juz cie lubie za poczucie humoru:)))
                        • Gość: Gall Re: Do Prawdziwego ;) IP: 217.97.147.* 12.01.04, 10:30
                          O Prawdziwku (mogę używać takiej formy? Pomysł Lisiczki wydaje się być
                          sympatyczny), chyba nie jesteś na bieżąco z informacjami z Polski.

                          Mamy tutaj takiego strong mana o nazwisku Pudzianowski. Myślę, że w jego
                          przypadku tych koni musiałoby być kilka par. Gość jest mistrzem świata i
                          reklamuje się go jako najsilniejszego człowieka na świecie.

                          W mojej estetyce się on nie mieści, ale może warto byś jemu się przyjrzał (bez
                          podtekstu seksualnego, chodzi mi tylko o przestrzenną i plastyczną formę).


                          Pozdrawiam i życzę spokojnego lotu
                          Gall
                          • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) 12.01.04, 13:18
                            Gall,
                            Alez oczywiscie, ze mozesz uzywac formy spieszczonej zaproponowanej przez
                            Lisiczke:)) Ja jestem czlowiek, ktory bardzo lubi humor.
                            Wiesz, ten polski silacz od rozciagania konmi rowniez nie zmiescilby sie w
                            mojej estetyce. Jego cielesna "kubatura" z pewnoscia przytlacza.
                            Ja lubie tylko prawdziwe piekno:))
                            Z wiadomosciami z Polski rzeczywiscie jestem bardzo do tylu, choc przyznam, ze
                            probuje sie ostatnio poprawic.
                            Dzieki za pozdrowienia. Lot byl krotki i spokojny. Wszedzie zimno i szaro!
                            Europa zjednoczyla sie nawet klimatem. Brrrrr....
                            PZDR:)
                    • l_jane Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 12:28
                      Gość portalu: prawdziwy_facet napisał(a):

                      Usciski gorace specjalnie dla ciebie, a cialo mam piekielnie mocne (to juz nie
                      zart)

                      Alez ja w Twoją siłę nie wątpię, PRZEDE WSZYSTKIM w tą wtykającą z tak
                      imponującą satysfakcją kijek w nasze polskie mrowisko.
                      Poza tym wierzę w siłę Twojego wirtualnego uścisku ;)
                      Prawie go poczułam.

                      Ściśnięta maksymalnie, nie mogąc tchu złapać prawie... pozdrawiam ciepło
                      • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 12:51
                        LJane,
                        Pewnie nie uwierzysz, jesli powiem, ze moich pogladow wyrazanych tutaj nie
                        traktowalem prowokacyjne. Za dlugo jestem poza krajem. Mowie to co czuje, co
                        jest dla mnie norma, co nikogo wokol mnie nie zadziwia, a Hiszpania (gdzie
                        czasowo mieszkam w zwiazku z praca) przeciez tez jest katolicka, a jakze
                        odmienna mentalnoscia od kraju nadwislanskiego.
                        (Staly meldunek mam natomiast w Amsterdamie. To dopiero "zboczone miasto",
                        powiedzialby przecietny Polak).
                        Kij w mrowisko jakos tak nagle sam sie wetknal, z czego zdalem sobie sprawe
                        pozniej.
                        Usciski dla ciebie byly mocne ale bardzo przyjazne. W stosunku do kobiet jestem
                        zawsze przemily. Z chlopakami dla odmiany lubie ostra jazde:))
                        Pozdrawiam
                        • Gość: LJane Re: Do Prawdziwego ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 15:50
                          Widzisz, Prawdziwku...
                          Kiedyś miałam tu nick lisiczka (dlaczego? - w tym momencie najmniej istotne)
                          Potem Ktoś mnie ochrzcił lisicą-prowokatorką, bo ponoć to ja poruszałam tematy
                          powiedzmy mniej, lub bardziej "niewygodne" dla Ogółu (czaem definiowanego
                          jednoosobowo, ale czasem TAKIE tendencje tu panują) ;)
                          Dużo by mówić. W każdym razie TEGO dotyczył - tak w telegraficznym skrócie - mój
                          PS, że niby Ty jesteś większym prowokatorem ;)
                          Co do reszty.
                          "Zboczone misto", "jak by to powiedział przeciętny Polak" znam trochę (?)
                          Jakiś czas mieszkałam w okolicy Amsterdamu ;)
                          Więc wiem doskonale o czym mówisz.
                          Btw. takie spostrzeżenie a'propos naszej polskiej patologicznie wręcz chronionej
                          mentalności przed wpływami (nie mówię, że wszystkie są dobre) z Zachodu - język
                          polski w RED dzielnicy pięknie się komponował z flamandzkim, czy angielskim na
                          przykład ;) Troszkę Rodaków się spotkało, nie powiem. Ciekawe, czy dlatego, że
                          dzielnica ta jest wykreowana w przewodnikach turystycznych na atrakcję tego
                          kraju, czy może powody są zupełnie inne. A jeśli NIE zupełnie - to może choć
                          troszkę inne. Hmmm

                          Co do uścisków. Tłumaczyć nie musisz.
                          Zrozumiałam ;)
                          Wyraz MOCNO jednak - nie da się ukryć - jest wyrazem dość sugestywnym ;)
                          Przynajmniej dla mnie.

                          Też Cię ściskam wirtualnie i życzę hmmm może jakiegoś stałego portu, w którym
                          Ktoś będzie czekał na Ciebie i... da TO, czego cała "trandy" Europa dać nie może.
                          "Jeśli wiesz, co chcę powiedzieć" ;)

                          Pozdrawiam z Polski ;)
                          • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 16:18
                            Juz jestes z powrotem LISICZKO?:))
                            A ja ciagle na lotnisku. Samolot ma opoznienie:) Moze zostane w Ams na weekend.
                            Skad ten pseudonim? Moze z twojej wrodzonej przebieglosci lub inteligencji?
                            Gdzie dokladnie mieszkalas pod Amsterdamem i jak dlugo? Ciekawy "toeval":)
                            Czerwona dzielnica faktycznie jest oblegana przez Polakow, lecz oni chyba nie
                            korzystaja z jej pokus. Blokady wewnetrzne sa zbyt duze. I moze dobrze, bo choc
                            przyzwyczailem sie do istnienia Red-Lightu tuz obok, to wcale nie uwazam go za
                            dobry wymysl holenderskiego sposobu na zycie:)))) Rynsztok niezly, choc to tez
                            zalezy od punktu widzenia. Mialem znajoma, ktora pracowala w Red dzielnicy.
                            Kobieta z klasa, wyzszym wyksztalceniem i niezlym ilorazem inteligencji.
                            Mozna by powiedziec: kazdy kij ma dwa konce. Interpretacja zjawiska zalezy
                            wylacznie od podejscia.
                            "Trendy" Europa ma to do siebie, ze oferuje bezstresowa wolnosc wyboru.
                            To lubie, bo ulatwia zycie. Poza tym tez czeka na mnie przesympatyczny czlowiek
                            w Mediolanie, dokad regularnie poracam. Ogolnie jest dobrze.
                            A ty masz u swojego boku kogos?:-)))
                            • l_jane Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 16:57
                              A może jednak to nie jest odpowiednie miejsce do zwierzeń? ;)
                              Co do lisiczki - miał być nick z założenia mało zalotny.
                              Wyszło nie do końca TAK, jak chciałam. Z przeróżnych, niekoniecznie zależnych
                              ode mnie przyczyn.
                              Dłuuuuga historia.
                              Teraz jestem LJane, LJ, w porywach (dla bliskich mi Osób) po prostu lisi i TAK
                              jest dobrze ;)

                              A czy mam kogoś u swojego boku?

                              Pewnie, że mam ;)
                              Męża i Łajfkę niezastąpioną ;P
                              I kilka życzliwych mi Osób.
                              Społecznie powiedzmy... czuję się spełniona ;)
                              (...)

                              ;)
                              • wsn Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 17:15
                                lajfka tak siedzi i czyta wasze flirty
                                i nawet nie jest zla

                                przyzwyczaila sie juz do 'przyjaciol', ktorzy olewaja w najbardziej
                                newralgicznych momentach
                                to co ma ja ruszac niewierna lajfka
                                • Gość: LJane A Łafka co? nie wyspana? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:25
                                  To jeszcze jestem w stanie zrozumieć po tym, jak rzuciły mi się w oczy nocne
                                  posty panny Qczi ;)
                                  Reszty nie pojmuję.

                                  "Co do mnie mówi?"
                                • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwego ;) 09.01.04, 17:31
                                  Kto to jest lajfka?
                                  Moze ja sie wycofam z tych dialogow to lajfka bedzie zadowolona?:)))

                                  Mocne, piekielnie mocne... usciski dla Lajfki.
                                  Moze choc troche pomoga przezyc jej agonizing pain;)))
                                  • Gość: LJane Ty, człowiek... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:35
                                    ... "trendy" Europy nie wiesz, co to Łajfka?
                                    Odsyłam do słownika języka angielskiego a jak już uda się znaleźć coś, co
                                    brzmi podobnie - po prostu spolszczyć "znalezisko" ;)
                                    • prawdziwy_facet Re: Ty, człowiek... 10.01.04, 20:20
                                      Wiesz, nie zdawalem sobie sprawy, ze polski slang tak szybko ewoluuje.
                                      Teraz wiem ze chodzi o zone.
                                      Ja juz naprawde nie mam pojecia jakim jezykiem mowie:)
                                • Gość: LJane A co do flirtu... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:32
                                  ... to nie pomyslałaś, że jesteśmy tu sami NIEkoniecznie na swoje życzenie?
                                  Wszyscy oprócz nas zbojkotowali ten wątek.
                                  A mi tu dobrze. Przynajmniej nikt się nie kłóci.
                                  Poza tym mój "egzotyczny" Rozmówca jest całkiem miły.

                                  Jesteś w pracy?
                                  Tel. ON?
                                  • Gość: LJane Qczi, dzwoniłam TAM, gdzie... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 17:45
                                    ... miałam.
                                    Cisza.

                                    Ale wszystko dobrze, nic się nie martw ;)

                                    • wsn Re: Qczi, dzwoniłam TAM, gdzie... 09.01.04, 18:01
                                      do p.f.: wybac, najprawdopodobniej starales sie wzbudzic moja sympatie,
                                      przesylajac mi mocne usciski
                                      nie trawie czegos takiego, uscioskow d obcych oso, kore nie szanuja czjegos
                                      prawa do dystansu

                                      pozdrawiam LJ
                                      tez mialam tel. od pewnej bardzo, bardzo milej osoby.
                                      :)
                                      pzdr, LJ
                                      • l_jane Re: Qczi, dzwoniłam TAM, gdzie... 09.01.04, 18:30
                                        wsn napisała:

                                        > tez mialam tel. od pewnej bardzo, bardzo milej osoby.
                                        > :)

                                        Wiem? ;)
                                        3maj się ciepło
                                      • prawdziwy_facet Re: Qczi, dzwoniłam TAM, gdzie... 10.01.04, 20:26
                                        Usciski przez internet sa jak najbardziej zdystansowane i smutno mi, ze tak
                                        mocno cie urazilem zwyklym wystukanym na klawiaturze textem.
                                        Moze nieco DYSTANSU do slow biegnacych kablami?
                                        Tylko pozdrawiam , jesli nie chcesz usciskow:)))
                                        • prawdziwy_facet Re: Qczi, dzwoniłam TAM, gdzie... 10.01.04, 20:28
                                          Powyzszy text byl do wsn
    • ivica !!!!!!!!!!Do Wszytkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.01.04, 12:26

      MAM TAKIE PYTANIE. Lisiczko, Euro, elodio, dejaVu, notrio, beat, basiu, #kasiu, cygne, milak, i inne przedstawicielki plci pieknej
      czy czujecie sie biseksualne??.

      Forumowiczka qczi stwierdzila "wiekszosc kobiet jest biseksualna, a bierze sie to z tego, ze jako niemowleta maja kontakt z
      kobiecym cialem"

      Czy jestescie wsród tej "wiekszosci" ??????? czy moze jak ja wsrod heretykow - jak to opisala qczi heteroseksualistow


      qczi napisala:

      > hmoseksualisci nie powinni jednak wyrazac sie pogardliwie o heterykach tak,
      > jakby ci ostatni mieli klapki na oczach i nie zauwazali czy doswiadczali
      > jakiegos wspanialego stanu (homoseksualizmu), ktory dany jest tylko wybranym,
      > niezwyklym jednostkom


      Czyli co homo juz sa normalini a ja np. jestem heretykiem???
      • ivica Re: !!!!!!!!!!Do Wszytkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!! 08.01.04, 12:53
        sorki za tego heretyka, heteryka :))

        moj wzrok wysiada. Zbyt wiele czasu przed kompem :))
        • l_jane Jestem... 08.01.04, 13:13
          ... homofobką (w NIE najczystrzej formie powiedzmy) ;)

          Iv, odpuść qczi.
          Proszę Cię.
          • ivica Re: Jestem... 08.01.04, 13:20
            Sorry ale to nie jest zadne czepianie sie. Chce tylko potwierdzic lub zaprzeczyc slowom qczi jakoby wiekszosc kobiet byla biseksualna. Osobiscie tak nie uwazam.


            Tak wiec nie rozumie w jaki sposob mam sobie odpuscic

            tak wiec jak na razie jedna nie biseksualna. Czekam na nastepne opinie
            • Gość: LJane Re: Jestem... IP: *.amb.bydgoszcz.pl 08.01.04, 13:23
              "Ja umiem czytać między wierszami. Ty nie" ;)

              Pozdrawiam, Iv

              PS: Czasem mam wrażenie, że czekasz na każde Jej potnięcie. Wot co.
              • t.king Re: Jestem... 08.01.04, 13:29
                potknięcie???
                ona już dawno leży!!!
              • ivica Re: Jestem... 08.01.04, 13:29
                "Ja umiem czytać między wierszami. Ty nie"
                nastepna :))

                "Czasem mam wrażenie, że czekasz na każde Jej potnięcie. Wot co."

                to sie mylisz. Czy moze ten jej tekst uwazasz za potkniecie??
                • l_jane Iv... 08.01.04, 13:43
                  To co dla mnie jest "potknięciem" dla Ciebie być nie musi.
                  I odwrotnie.

                  ;)

                  Pozdrawiam, Iv
                  (ostatnie raz dziś, bo co za duzo to niezdrowo ;))
      • Gość: €uropejka Re: !!!!!!!!!!Do Wszytkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.04, 13:25
        ivica napisał:

        >
        > MAM TAKIE PYTANIE. Lisiczko, Euro, elodio, dejaVu, notrio, beat, basiu,
        #kasiu,
        > cygne, milak, i inne przedstawicielki plci pieknej
        > czy czujecie sie biseksualne??.

        Nie, nie czuje sie biseksualna, nie czuje zadnego pociagu
        do tej samej plci, przynajmniej do tej pory mi sie to nie
        zdarzylo, i nie czuje sie z tego powodu "normalna", zyje
        wg. swoich potrzeb i nie mam nic do krytykowania, jesli
        u kogos takie potrzeby sa inne od moich; jesli ktos czuje,
        ze w milosci moze tylko sie spelnic z osoba tej samej plci -
        jego wybor i ja tego nie potepiam, byleby to nie bylo nachalne
        dla innych (jak pisal Krotoss), podobnie jak ja nie potrzebuje
        publiki do mojego zycia intymnego.
        Jednak drazni mnie jesli ktos probuje podkreslac swoja normalnosc,
        drwiac z nienormalnosci innej orientacji seksualnej.

        > Czy jestescie wsród tej "wiekszosci" ??????? czy moze jak ja wsrod heretykow -

        Ivica, nie badz zlosliwy ;P


        • ivica Re: !!!!!!!!!!Do Wszytkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!! 08.01.04, 13:36
          nie jestem złośliwy.

          Ok tak wiec na razie dwie reprezentatywne Polki które nie są biseksualne i brak biseksualistek
        • Gość: cygne Re: Do wszystkich dziewczyn.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:37

          Nie jestem biseksualna, mimo, że kontakt z kobiecym ciałem (czyt. mamini cycek)
          miałam wstyd się przyznać do 1,5 roku:))

          Czytałam, że wsród homoseksualistów spotyka się wielu mężczyzn, którzy mieli
          zły kontakt z ojcem, tzn, nie wiem, czy konkretnie z ciałem, może z duchem
          też:))
          • ivica Re: Do wszystkich dziewczyn.. 08.01.04, 13:39
            ok dzieki za oddanie glosu w tej dyskusji. Tak wiec 3 : 0 dla nie biseksualistek
    • l_jane Btw. 08.01.04, 13:46
      Czy TA próba jest reprezentatywna?
      • ivica Re: Btw. 08.01.04, 13:50
        A czemu nie miała by być??
        • l_jane Re: Btw. 08.01.04, 15:07
          A jaki jest target GW?

          Skrót myślowy (z braku czasu) - % osób biseksualnych) w naszej społeczności nie
          musi być równy % tejże samej poszukiwanej wartości wśród czytelników innego
          czasopisma powiedzmy ;)

          Rozwinę myśl (może) z domu.
          Dla pełnego obrazu powiedzmy.

          Pozdrawiam ;)
          • ivica Re: Btw. 08.01.04, 15:17
            lisiczko manipulujesz. Czy wszyscy uczestnicy forum sa czytelnikami GW?? Watpie.
            • Gość: LJane "LISICA - PROWOKATORKA" ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 16:12
              Oj, Iv...
              Co ma piernik do wiatraka?
              Nie uważam, że obecność w tym miejscu jest jednoznaczna z byciem czytelnikiem
              GW. Mówiłam raczej o naszej społeczności, która - bądź co bądź - jest w pewien
              sposób określona (różnymi wyznacznikami) Przynajmniej wiekowo a co dalej za
              tym idzie również społecznie w szerokim tego słowa znaczeniu.
              To nie była z mojej strony żadna manipulacja.
              To, co powiedziała qczi NIE było tezą do udowodnienia. Po prostu jestem
              zdania, że "wywiad środowiskowy" na foroom w TYM temacie, gdzie - no spójrzmy
              prawdzie w oczy - w pewnym sensie jesteśmy "towarzystwem wzajemnej adoracji"
              (w mniejszym, lub większym stopniu - ale jesteśmy) - nie jest najszczęśliwszym
              pomysłem zważywszy na to, czego zamierzamy dowieść.
              O TYM myślałam pytając, czy TA próba jest reprezentatywna.
              Sądzenie, że po wypowiedziach cygne, Ojro, czy kogokolwiek innego będziesz
              miał obraz tego, na ile qczi się pomyliła - jest powiedzmy nierozsądne.
              Wiesz o czym mówię.
              Dobrze, to tyle.

              Pozdrawienia same cisną się na usta, ale co tam - nic nie powiem ;)
              Wiesz, mam nadzieję.

              PS: Btw. w tym wszystkim, co dziś napisałam w tym wątku było troszkę (?)
              prowokacji. Ciekawe, czy Ktoś zauważył ;P
              • ivica Re: "LISICA - PROWOKATORKA" ;) 08.01.04, 16:25
                Gość portalu: LJane napisał(a):


                > To, co powiedziała qczi NIE było tezą do udowodnienia.

                Tak gdyz jest nieprawda



                > Sądzenie, że po wypowiedziach cygne, Ojro, czy kogokolwiek innego będziesz
                > miał obraz tego, na ile qczi się pomyliła

                Czyli uwazasz iz sie pomylila??



                > PS: Btw. w tym wszystkim, co dziś napisałam w tym wątku było troszkę (?)
                > prowokacji. Ciekawe, czy Ktoś zauważył ;P

                Ha czyli poczciwy radcunio mial racje LISICZKO PROWOKATORKO ....

                :P


                a niech mi tam
                pzdr.
                • Gość: LJane Re: "LISICA - PROWOKATORKA" ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.04, 16:27
                  a niech mi tam
                  pzdr.


                  I vice ;)
      • krotoss Re: Btw. 08.01.04, 14:05
        l_jane napisała:

        > Czy TA próba jest reprezentatywna?

        pewnie bardziej, niż od tak rzucone urojone zdanie.
        • wsn Re: Btw. 08.01.04, 21:18
          krotoss napisał:

          > l_jane napisała:
          >
          > > Czy TA próba jest reprezentatywna?
          >
          > pewnie bardziej, niż od tak rzucone urojone zdanie.

          krotosie, moje zdanie nie jest urojone
          znajde i wyszukam ci zrodlo
          piszac, ze kobiety sa biseksualne nie mialam na mysli, ze pasjami sypiaja ze
          soba, a ze dotyk ciala innej kobiety nie budzi w nich obrzydzenia, jakiego
          doznalby hetero-facet w wyniku dotyku innego mezczyzny

          zaobserwuj swoje kolezanki, daja sobie calusa na \dzien dobry' - ty sie tak
          pewnie nie witasz z kolegami
          przyjaciolki chodza pod reke, przytulaja sie na pocieszenie itp
          (nie ma to podtekstu erotycznego)


          ivico
          z pewnym rozbawieniem cytalam posty, w ktorych wrzuiles mnie do worka
          biseksualitow, chociaz ani slowem nie napomknelam, ze rzekomo jestem bi
          z usmieszkiem obsewuje tez, jak bardzo nie umiesz czytac miedzy wierszami ;)
          a twoj ranking jest komiczny


          poponuje nastepujacy ranking: chce udowodnic, ze wiekszosc luudzi na swiecie
          mieszka lub mieszkala w bydgoszczy; grupa reprezentatywna beda forumowicze
          naszego forum

          uprzejmie prosze o wpisywanie sie, jesil mieszkaliscie lub mieszkacie w
          bydgoszczy, a takze tych, ktorzy nigdy naszego pieknego miasta nie mieli okazji
          zamieszkiwac (tych drugich niechetniej ;)
          • krotoss Re: Btw. 08.01.04, 22:26
            wsn napisała:

            > (nie ma to podtekstu erotycznego)

            każdy zna powyższe przykłady i zachowanie i skoro piszesz, że brak im
            podtekstu EROTYCZNEGO(co oboje wiemy), to nie pisz o biSEXUALIŹXMIE kobiet.
            • wsn Re: Btw. 09.01.04, 01:08
              krotoss napisał:
              > wsn napisała:
              > > (nie ma to podtekstu erotycznego)
              > każdy zna powyższe przykłady i zachowanie i skoro piszesz, że brak im
              > podtekstu EROTYCZNEGO(co oboje wiemy), to nie pisz o biSEXUALIŹXMIE kobiet.


              Nie jest wykluczone, iż mechanizm powstawiania tendencji biseksulanych jest w
              przypadku kobiety nieco odmienny aniżeli w przypadku mężczyzny. Kobiety
              biseksualne relacjonują jednak, iż ich najwcześniejsze doświadczenia seksualne
              miały charakter heteroseksualny, dopiero później pojawiły się u nich pociąg do
              przedstawicielek tej samej płci i wynikające z niego kontakty seksualne. W
              odróżnieniu do biseksualistów płci męskiej, którzy zdolni są do zawarcia
              zwiążku małżeńskiego z kobietą, choć są świadomi własnych preferencji w
              stosunku do przedstawicieli tej samej płci, u biseksualistek płci żeńskiej
              doznania pociągu seksualnego do innych kobiet pojawia się najczęściej już po
              zamążpójściu. Pierwsze doświadczenia na polu biseksualizmu mogą narodzić się na
              podłożu bliskiej, czułej przyjaźni z inną kobietą.

              widac niewiele wiesz, kwiatuszku
              • Gość: LJane Do panny Gczi IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 01:27
                Łajfka spać, ale już!

                ;)

                "To dziś jest dzień, ostatni dzień ha ha
                zarazem pierwszy dzień reszty życia Twojego

                Cztery pokoje, cztery pokoje... pokaże wszystkie Wam stoje"

                Życie jest piękne po północy ;)

                • Gość: LJane Co mi w duszy gra późną nocą... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 01:32
                  "Polacy są tak agresywni a to dlatego, że nie ma słońca
                  (...)
                  Tylko zimno i pada (...) i zimno i pada
                  na to miejsce w środku Europy...

                  To dziś jest noc ha ha
                  ostatnia noc zarazem pierwsza noc reszy życia mojego... "

                  ;)
                  • wsn Re: Co mi w duszy gra późną nocą... 09.01.04, 01:56
                    :}
                  • Gość: prawdziwy_facet Re: Co mi w duszy gra późną nocą... IP: *.adsl.xs4all.nl 09.01.04, 10:53
                    LJane,
                    Polacy sa agresywni nie tylko z powodu braku slonca, ale rowniez dlatego, ze
                    nie sa w stanie swobodnie wyrazac swojej seksualnosci, ktora ciagle traktowana
                    jest z niechecia. W artykule opublikowanym niedawno temu w Holandii wyczytalem,
                    ze Polacy wraz z Rosjanami i Rumunami sa najgorszymi kochankami w Europie, a
                    liczba gwaltow w PL-u przekracza liczbe podobnych incydentow we wszystkich
                    krajach Skandynawii i Beneluxu razem wzietych. (!)
                    • Gość: LJane O badaniach i potrzebach IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.01.04, 19:47
                      LJane,
                      Polacy sa agresywni nie tylko z powodu braku slonca, ale rowniez dlatego, ze
                      nie sa w stanie swobodnie wyrazac swojej seksualnosci, ktora ciagle traktowana
                      jest z niechecia.

                      Może po prostu... Polacy nie czują potrzeby "wyrażania swojej seksualności"?
                      Może jest wiele ważniejszych blokowanych przez różne społeczne mechanizmy -
                      aspektów naszej polskiej natury, które sprawiają, że jest tak, jak jest?
                      Seksualność nie jest najwazniejsza.
                      TYM bardziej w naszej polskiej rzeczywistości.
                      Rozumiesz?

                      Co do tych badań - to zazwyczaj, jak Ktoś w dyskusji powołuje się na
                      zobowiązujące - powiedzmy - cyferki - proszony jest o źródło (najlepiej link)
                      Swoją drogą - ciakawa jestem tych badań.
                      Znajdziesz?

                      Pozdrawiam ciepło
                      • prawdziwy_facet Re: O badaniach i potrzebach 12.01.04, 13:41
                        Czesc Lisiczko,
                        Jak minal weekend? Tutaj ciagle wieje az trudno zlapac oddech.
                        No wlasnie nie rozumiem tych mechanizmow i blokad istniejacych (nie tylko) w
                        polskim spoleczenstwie. Piszac o wyrazaniu seksualnosci, mialem na mysli
                        wyrazanie jej prywatnie, a nie publicznie. Mysle, ze potrzebe "wyrazenia swojej
                        seksualnosci" albo "zrealizowania sie" w tej sferze ma kazdy czlowiek, nie
                        zaleznie od srodowiska kulturowego. Oczywiscie nie jest to najwazniejsza
                        dziedzina zycia, ale - UWAGA - znacznie wazniejsza, niz sie wydaje.
                        Skad o tym wiem? Jeden z moich "soulmates" jest doskonalym seksualogiem i..
                        psychiatra zarazem. Czesto rozmawiamy do utraty tchu.
                        On nalezy do grupy lekarzy ktorzy, metoda afirmacji, hipnozy, "Reiki" i
                        programowania mozgu, lecza ludzi nawet z raka. Okazuje sie, ze odnalezienie
                        zrodla blokad to polowa uzdrowienia. Programowanie mozgu to reszta. I nie
                        trzeba lekarstw. Jestem osobiscie przekonany, ze zaklamanie w sferze
                        seksualnosci jest jedna z najgrozniejszych blokad, ktore sa przyczyna roznych
                        pozniejszych zaburzen w zyciu czlowieka.
                        A odnosnie ankiety. To pewnie byla to jakas tam gadanina redaktorow
                        holenderskich gazet, ktorzy uwielbiaja statystyki. Nie biore tych artykulow
                        zbyt powaznie, choc sporo prawdy na pewno w nich jest.
                        Postaram sie znalezc linka.
                        Pozdrawiam
                        • l_jane Do Prawdziwka ;) 12.01.04, 19:05
                          prawdziwy_facet napisał:

                          > Czesc Lisiczko

                          Witaj, Prawdziwku ;)

                          > Jak minal weekend? Tutaj ciagle wieje az trudno zlapac oddech.

                          Oj, o tym to przekonywać nie musisz ;) Widzę, że ten atmosferyczny chłód
                          udzielił Ci się w "ciepłocie" powiedzmy Twoich postów ;) No chyba, ze TAK
                          bardzo przejąłeś się tym, co napisała qczi ;P Niepotrzebnie moim zdaniem, ale
                          wybór - oczywiście - należy do Ciebie.
                          U nas odwilż ;( Paskudnie jednym słowem, ale co zrobic. Trzeba przeżyć.
                          Btw. wreszcie znalazłam czas, by odpisać na Twojego @, ale trafiłam chyba na
                          jakieś problemy z poczagą GW, bo mój @ nie trafił do wysłanych ;(
                          Napiszę jeszcze raz (nie wiem kiedy, ale napiszę na pewno)

                          Pozdrawiam ciepło z Polski
                          • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwka ;) 13.01.04, 09:06
                            Dzien dobry!
                            Ktory chlodny post Qczi mialas na mysli?
                            Ten o usciskach? Ale to byla wsn?...
                            Znowu leje jak z cebra! "Apocalipse now"
                            Pozdrawiam
                            • Gość: LJane Re: Do Prawdziwka ;) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 13.01.04, 09:20
                              A jeśli Qczi ma wiele twarzy? ;)
                              Przywilej wirtualnego świata?
                              (tu przynajmniej łatwiej to ukryć - choć coraz częściej - tylko pozornie - nie
                              wiążą się z tym żadne konsekwencje)
                              Taka dygresja z samego rana ;)

                              Pozdrawiam ciepło
                              • prawdziwy_facet Re: Do Prawdziwka ;) 13.01.04, 12:15
                                A, to ta Qczi niezla artystka;))
                                Lisiczko, dostalem piekny e-mail. Zaraz mam lunch-break, wiec bede pisac
                                odpowiedz. Trzymaj sie mocno w ten rozwiany tornadem poranek.
                                Pozdrawiam
                                PS Chyba zostalismy sami na tym odcinku forum.
                                Reszcie skonczyl sie tworczy zapal. Albo biseksualizm juz nie zadziwia:))
                                To fajnie.
                                • l_jane Re: Do Prawdziwka ;) 13.01.04, 12:21
                                  Dostałeś?
                                  A mi się stale wyświetlają "błędy komunikacyjne" ;)
                                  Mam nadzieję, że TE namiary www w jakiś sposób Ci pomogą.

                                  Pozdrawiam z Polski

                                  PS: "Reszcie skonczyl sie tworczy zapal. Albo biseksualizm juz nie
                                  zadziwia:))" - Raczej pora na nowy wątek ;P
                                  • Gość: prawdziwy_facet Re: Do Lisiczki ;) IP: *.adsl.xs4all.nl 13.01.04, 13:21
                                    Przez te cholerne problemy komunikacjne zniknal mi caly dlugi email do Ciebie.
                                    Otworz please skrzynke i sprawdz czy cokolwiek przeszlo
                                    Pozdrawiam
                                    • wsn do pretensjonalnego pi........................ 13.01.04, 13:56
                                      chlopie, nawet nie wiesz, jaki jestes pretensjonalny z tymi swoimi lunch-break i
                                      please

                                      skoncz z tym a jak bys nie myslal tylko o piepszeniu,, to bys wyczytal, ze mam
                                      kilka nickow i wszyscy o tym wiedza
                                      • prawdziwy_facet Re: do pretensjonalnego pi....................... 13.01.04, 17:32
                                        Wsn,
                                        Skad ta frustracja? To jest troche zastanawiajace.
                                        Respektuje twoje nieakceptowanie moich "pretensjonalnych tekstow", ale ten na
                                        ktory sie akurat powolalas nie byl adresowany do ciebie, wiec po co ta uwaga?
                                        No chyba, ze chcialas pozbyc sie nadmiaru agresji. Jezeli choc troche ci
                                        pomoglem to bardzo mnie to cieszy.
                                        Mimo wszystko serdecznie pozdrawiam.
                                        • wsn Re: do pretensjonalnego pi....................... 14.01.04, 10:00
                                          jak bys nie myslal tylko o piepszeniu, to bys wyczytal, ze mam
                                          kilka nickow i wszyscy o tym wiedza
                                          i wszyscy wiedza, ktore nicki sa moje
                                          • prawdziwy_facet Re: do pretensjonalnego pi....................... 14.01.04, 12:43
                                            Wsn,
                                            Twoja niechec do mnie juz przyjalem do wiadomosci. Nie musisz jej powielac
                                            kolejnymi atakami, jezeli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia.
                                            Niemniej jednak uwazam, ze masz prawo wyrazac opinie w sposob jaki uznasz za
                                            stosowny i nie bede cie za to oceniac.
                                            I tak mysle, ze jestes sympatyczna osoba, tylko niepotrzebnie wysylasz
                                            negatywna energie. Pamietaj, ze ona zawsze potem wraca w jakiejs innej formie.
                                            No a facet - tutaj masz racje - to jest juz takie stworzenie, ze zawsze po
                                            cichu mysli o pieprzeniu. To jest w jego samczych genach...
                                            Poza tym czy ja musze znac wszystkie twoje "nicki"?
                                            Myslalem, ze bylas strasznie przeciwna zasmiecaniu jezyka polskiego
                                            anglojezycznymi slowami. Tak mnie w koncu napietnowalas za "lunch-break"
                                            i "please".
                                            Usmiechnij sie;)))
                                            PS Jesli chcesz sie ze mna sprzeczac, to ci powiem, ze klotnia nam nie wyjdzie,
                                            bo nie jestem dobry akurat w tych zawodach.
                                            Pozdrawiam.
                                    • l_jane Re; 13.01.04, 14:02
                                      Przeszedł.
                                      Ten z wyjaśnieniami.
                                      Miałam TO samo wczoraj ;)

                                      Pozdrawiam ;)
                                    • prawdziwy_facet Re: Do Lisiczki ;) 13.01.04, 19:00
                                      l_jane,
                                      Masz jakis inny email? Pisalem dwa razy dlugie listy, zaden nie przeszedl.
                                      Daj znac.
                                      Pozdrawiam
                                      • l_jane Re: Do Lisiczki ;) 13.01.04, 19:04
                                        Przeszła pierwsza część. Już zresztą odpisałam.
                                        Czekam na ciąg dalszy ;)

                                        Próbuj i ćwicz się w cnocie cierpliwości ;)
                                        Każdemu się przyda a Wam, w tej Waszej Europie tym bardziej ;)

                                        Pozdrawiam ciepło
                                        • l_jane Inny @ - lisiczkaa@gazeta.pl ;) (ntxt) 13.01.04, 19:06

                                          • Gość: prawdziwy_facet Re: Inny @ - lisiczkaa@gazeta.pl ;) (ntxt) IP: *.adsl.xs4all.nl 14.01.04, 09:04
                                            l-Jane,
                                            A masz jakis email na innej stronie, niz gazeta.pl? Na przyklad Yahoo, hotmail
                                            albo wp.pl? Bo to wlasnie z gazeta sa problemy komunikacyjne.
                                            Sprobuje po poludniu cos napisac na jeden z tych dwoch emaili.
                                            Na razie!
                                            Ciemno tu w miescie dzisiaj jak w jakiejs norze:)))
                                            • l_jane Ja wiem, że "skojarzenia to przekleństwo", ale... 14.01.04, 12:54
                                              ... adres pozagazetowy skojarzyć proszę z @ o imieniu ;)

                                              Pozdrawiam ciepło z deszczowej Polski
                                              • prawdziwy_facet Re: Ja wiem, że "skojarzenia to przekleństwo", al 14.01.04, 15:52
                                                ZROZUMIALEM, ALE TYLKO W 95%
                                                WIECEJ NAPISZE W LISCIE:))
                                                NA RAZIE.

                                                PS. CZY TY W PRACY TEZ NIEUSTANNIE MOLESTUJESZ INTERNET?
                                                NIE MACIE ZADNYCH STRON ZABLOKOWANYCH? :)))
                                                • Gość: LJane Re: Ja wiem, że "skojarzenia to przekleństwo", al IP: *.telsten.com / *.telsten.com 14.01.04, 16:08
                                                  Wbrew pozorom - nie mam takiej możliwości.
                                                  Nie liczy się ilość "wejść" a jakość.

                                                  Dopiero w domu mam czas, by przyjrzeć się z bliska temu, czym zyło to foroom
                                                  do 15. powiedzmy.

                                                  Pozdrawiam ciepło, S. i zyczę hmmm 100%?
                                                  ;)
                                                  • prawdziwy_facet Re: Ja wiem, że "skojarzenia to przekleństwo", al 14.01.04, 16:16
                                                    FIN DE SIECLE SPRZED STULECIA
                                                    SZTANDAR NIESIE DEKADENCJA
                                                    WSZYSTKICH SPETA INDOLENCJA
                                                    :-)))))
                                                    To moj maly fragmencik odnosnie Twojego maila z ciekawym linkiem.
                                                    Skoro oboje jestesmy tajemniczy, to na calego:-))
                                                    Zaraz zabieram sie za maila na ... tamten inny adres.
                                                    Pozdrawiam mocno
                                                    PS 100% juz jest
                                                  • Gość: LJane To Twoje DZIEŁO... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 14.01.04, 16:22
                                                    ... piszesz wierszem?

                                                    ;)
                                                  • prawdziwy_facet Re: To Twoje DZIEŁO... 14.01.04, 17:31
                                                    Sprawdz wszystkie maile:-))
                                                    Do uslyszenia jutro:-))
                                                  • Gość: LJane Sprawdzę dwa. IP: *.telsten.com / *.telsten.com 14.01.04, 17:56
                                                    Wystarczy ;)

                                                    Do jutra ;)
                                                    3maj się dzielnie
                                                  • prawdziwy_facet Re: Sprawdzę dwa. 15.01.04, 12:39
                                                    Probowalem sie znowu skontaktowac z Kryska, ale jest ciagle nieosiagalna.
                                                    Ciekawe co to moze byc?
                                                    Pozdrawiam,
                                                    xxx
                                                  • Gość: LJane Re: Sprawdzę dwa. IP: *.amb.bydgoszcz.pl 15.01.04, 13:23
                                                    Nie wiem.
                                                    Nie jestem Kryśką ;)

                                                    Pozdrawiam ciepło ze słonecznej (tym razem) Polski
                                                  • prawdziwy_facet Re: Sprawdzę dwa. 15.01.04, 14:42
                                                    -:)))) Lisiczka cwaniara:-)))))
                                                    Przeciez wiesz, ze chodzilo mi o Krysie e-mailowa:-)
                                                    A tu ciagle wieje. Prawie usnalem na zebraniu. Nareszcie sie skonczylo!
                                                    Pozdrawiam.
                                                    PS Ktore e-maile wczoraj przeszly, bo razem wyslalem chyba z 4?
                                                    Te z yahoo tez dostalas?
                                                    PC mi znowu dziala. Bedzie czesciej molestowane:-)
                                                  • l_jane Mój drogi... 15.01.04, 16:36

                                                  • l_jane Czas chyba... 15.01.04, 16:41
                                                    ... na nowy wątek, Prawdziwku.
                                                    Dwunickowce są niezgodne z netykietą ;)

                                                    Miło było.
                                                    3maj się dzielnie!

                                                    PS: @ dochodzą. Głównie JEDNAK z GW. JUŻ nie nadążam? ;) Czekam na fragment
                                                    DZIEŁA.
                                                  • prawdziwy_facet Re: Czas chyba... 15.01.04, 16:44
                                                    Ale tu jeszcze zagladaja od czasu do czasu pewni interesujacy ludzie:-)))
                                                    Pozdrawiam. Pierwszy post ci nie przeszedl czy motto bylo do mnie;-)))))
                                                    Usciski.
                                                  • Gość: LJane Obawiam się... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 15.01.04, 17:01
                                                    ... że tu już nikt nie zagląda oprócz nas.
                                                    Inaczej - nikt już się nie dopisze ;)

                                                    Znam trochę TO foroom ;)

                                                    Pozdrawiam ;)
                                                  • Gość: prawdziwy_facet Re: Obawiam się... IP: *.adsl.xs4all.nl 15.01.04, 17:20
                                                    Nie obawiaj sie!
                                                    Bedzie nam tu dobrze w duecie;-))))
                                                    Nikt nie bedzie przeszkadzal flirtowac.
                                                    xxx
                                                  • Gość: LJane Ten "flirt"... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 15.01.04, 17:27
                                                    ... jest zbyt absorbujący ;)
                                                    Idę budować domek z LEGO.
                                                    I wieżę na 6 klocków (bo tyle zostaje po tym, jak stanie domek)
                                                    Jakiś 103 raz ;)
                                                    Piękne, mówię Ci.
                                                    NIC tak nie relaksuje ;)

                                                    Pozdrawiam ciepło ;)
                                                  • prawdziwy_facet Re: Ten "flirt"... 16.01.04, 08:58
                                                    Wiem, bo tez budowalem domki z lego:-)
                                                    Ale jest rowniez pare innych rzeczy, ktore relaksuja i sprawdzaja sie w moim
                                                    przypadku.
                                                    Np. silownia w niedziele o siodmej rano:-) Na serio.
                                                    Oprocz tego medytacja. To sa piekne sprawy, ale... przyznaje, ze obserwowanie
                                                    jak dzieci buduja z klockow (lub bawienie sie z nimi razem "w te klocki") to
                                                    tez cudowne zajecie. Praktykowalem kiedys z potomstwem mojej siostry:-)
                                                  • Gość: prawdziwy_facet Re: Czas chyba... IP: *.adsl.xs4all.nl 15.01.04, 17:24
                                                    Z tym dzielem to ciagle sie zastanawiam.
                                                    Wydajesz mi sie osoba o pieknej, wrazliwej duszy.
                                                    Dzielo jest zbyt ostre dla takich cudownych istot:-)
                                                    Mowie powaznie!
                                                    Pozdrawiam:-)
                                                  • Gość: LJane Ja wieeeedziałam... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 15.01.04, 17:32
                                                    .... że TAK będzie ;)

                                                    No nic.
                                                    Mam kilka ciekawych książek w zanadżu.
                                                    NO i jeszcze z jakieś 5 razy wieżę przyjdzie mi ułożyć ;)
                                                    Miła, popołudniowa perspektywa ;)


                                                  • prawdziwy_facet Re: Ja wieeeedziałam... 16.01.04, 09:04
                                                    Nie martw sie odnosnie ksiazki:-)
                                                    To jest naprawde za ostre. Moze lepiej przebolec, ze sie nie przeczytalo, niz
                                                    przeczytac i potem ubolewac:-)
                                                    Ale tak jak obiecalem przysle ci w ten weekend zdjecie.
                                                    Thank God it's Friday:-))) Odpoczywaj i regeneruj sily.
                                                    Mam nadzieje, ze sie odezwiesz jeszcze e-mailem?:-)
                                                    Naprawde flirt jest zbyt absorbujacy? Przeciez on jest tylko na odleglosc;-)))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • prawdziwy_facet Re: Mój drogi... 15.01.04, 16:47
                                                    Moja kochana!
                                                    Poki sobie tutaj razem flirtujemy i nikt nas nie wygania, nie widze przyczyny
                                                    zeby zwijac zagle:-))
                                                    He! He! He!
                                                    PS W innych tematach widzialem malo interesujacych kwestii, zeby sie
                                                    wypowiadac. Moze cos zasugerujesz?
                                                    xxx dla Ciebie (tylko w policzek) :-)
                                                  • Gość: LJane Skąd ten post? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 15.01.04, 16:51
                                                    Córeczka mi kliknęła za wcześnie ENTER ;)

                                                  • prawdziwy_facet Re: Skąd ten post? 15.01.04, 17:03
                                                    Siedzisz w domu z coreczka?:-)
                                                    Pozdrawiam tez coreczke.
                                        • Gość: prawdziwy_facet Re: Do Lisiczki ;) IP: *.adsl.xs4all.nl 14.01.04, 09:01
                                          Lisiczko,
                                          Juz zaczynam od zaraz cwiczyc sie w cnocie cierpliwosci:))
                                          Oj ciezko bedzie, bo serwer gazeta.pl znowu szaleje.
                                          Nie moge sie nawet zalogowac;))
                                          Pozdrawiam i na pewno wkrotce sie porzadnie odezwe dlugim listem:)
          • Gość: prawdziwy_facet Re: Btw. IP: *.adsl.xs4all.nl 09.01.04, 10:20
            Dodam tutaj, ze okazywanie sobie wzajemnej czulosci wsrod mezczyzn rozni sie w
            zaleznosci od srodowiska kulturowego. Na ulicach Rzymu, a zwlaszcza miast
            poludniowo-wloskich widoki facetow chodzacych razem pod reke jak kobieta z
            mezczyzna nikogo nie dziwia. To samo tyczy sie Hiszpanii, a ostatnio
            zaobserwowalem podobna tendencje na ulicach Londynu, o Amsterdamie nie
            wspominajac. (Ci mezczyzni wcale nie musza byc homoseksualni czy BI).
            Zrelaksujmy sie troche w okazywaniu uczuc, a wszystkim bedzie latwiej zyc:)))
            • l_jane Btw. btw. ;) 09.01.04, 10:46
              Gość portalu: prawdziwy_facet napisał(a):

              > Dodam tutaj, ze okazywanie sobie wzajemnej czulosci wsrod mezczyzn rozni sie
              w zaleznosci od srodowiska kulturowego.

              To oczywiste.
              Dlatego właśnie, moim skromnym zdaniem, ze względu na te nasze "różnice
              kulturowe", spuściznę i obecność KK a przede wszystkim mentalność naszego
              społeczeństwa opisana - przez Ciebie rzeczywistość nigdy "nie dotknie" - a
              przynajmniej NIE w takim samym stopniu - nas, co kraje Zachodniej Europy.
              I może to i lepiej nawet?

              Wniesiemy wreszcie COŚ nowego do tej uniwersalnej - bardzo "trandy" Europy ;P
              (niekoniecznie przepadam za tym, co jest "trandy" - taka dygresja)
              Zawsze jakaś alternatywa.

              Pozdrawiam ciepło
              • prawdziwy_facet Re: Btw. btw. ;) 09.01.04, 11:34
                LJane,
                Ale Polska przeciez nie wnosi kulturowo nic nowego do EU, bo kiedys podobnie
                bylo w calej Europie. Polska bedzie jedynie wysepka stagnacji.
                Masz racje, ze alternatywa jest zawsze wskazana, lecz powodowana strachem i
                niechecia nie jest, wedlug mnie, konstruktywna. Nie buduje zdrowej odmiany, a
                jedynie trzyma sie kurczowo ustalonych zasad, bo tak jest wygodniej.
                W Polakach intryguje mnie paniczna obawa przed tym co nowe, ten nieuzasadniony
                opor zmianom, w imie wypaczonych wartosci. Nie rozumiem tego mechanizmu.
                • l_jane Re: Btw. btw. ;) 09.01.04, 12:13
                  Odpowiedz na Twoje pytania i wątpliwości wymagają JUŻ trochę większej ilości
                  czasu i skupienia. W tym momencie nie dysponuję ani jednym, ani drugim.
                  Postaram się odpisać po 15.

                  Pozdrawiam ciepło

                  PS: Kolega, widzę, się zalogował ;)
                  • qczi Re: Btw. btw. ;) 09.01.04, 12:20
                    a kolezanka to ani dzien dory ani pmwd swojej lajfce nie powie :(
                    • l_jane ;) 09.01.04, 12:29
                      Dzień dobry, Łajfko ;)
                      Myslałam, że spisz ;P

                      Cmoook
                  • prawdziwy_facet Re: Btw. btw. ;) 09.01.04, 12:28
                    Zalogowalem sie, bo milo tu na forum:)
                    A ja czesto w lotach pomiedzy Madrytem i Amsterdamem strasznie sie nudze na
                    lotnisku, nie mam co zrobic z czasem - to taka dziwna praca z wolnymi godzinami
                    w najmniej odpowiednim momencie:)
                    Tez pozdrawiam!
    • l_jane Taki kaprys ;) 09.01.04, 09:07
      100 post będzie mój ;)

      Pozdrawiam a szczególnie Tych, z którymi przez weekend się nie zobaczę on, czy
      off line

      3majcie się dzielnie
      • krotoss Re: Taki kaprys ;) 09.01.04, 10:19
        l_jane napisała:

        > 100 post będzie mój ;)
        > Pozdrawiam a szczególnie Tych, z którymi przez weekend się nie zobaczę on,
        czy off line
        > 3majcie się dzielnie

        :]
    • wsn Re: zeby zycie mialo smaczek..... 14.01.04, 21:11
      jedna małpa długiej małpie obskłobała kałpie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka