Dodaj do ulubionych

Humor żydowski

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 22:21

Pogoda pod psem, zastrój wisielczy, zajrzałam wyjatkowo na forum humorum,
pomogło mi.in. to :
------------------------------------------

Salcie przychodzi do Rebego, że chce się rozwieść.
- Jakiż to powód moja Salcie? - pyta Rebe.
- Mój mąż ma brzydkie nazwisko.
- A jak się nazywa?
- Lampe!
Salcie dostała rozwód. Po kilku tygodniach przychodzi do Rebego w sprawie
ślubu. Rebe wziął księgę by zanotować datę i pyta Salcie o nazwisko
narzeczonego.
- Lampe!
- Salcie - mówi Rebe, - ja tu czegoś nie rozumiem. Dopiero co rozwiodłaś się
z Lampe, z powodu brzydkiego nazwiska a teraz wychodzisz z powrotem za
Lampe?
- Bo tamto było Lampe wiszące, a to jest Lampe stojące.

:)
Obserwuj wątek
    • Gość: cygne Re: Humor żydowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 22:26

      Starsza wiekiem Zydowka leci samolotem z Amsterdamu do Nowego Jorku. Obok niej
      siedzi mezczyzna.
      - Bardzo przepraszam pana, czy jest Pan Zydem ?
      - Nie , prosze pani, nie jestem Zydem.
      Po dziesieciu minutach - znowu: Pan jest Zydem ?
      - Nie. Nie jestem.
      Za chwile znow. Jednak jest pan Zydem ?
      Znierpliwiony wreszcie odpowiada: - Tak. Jestem Zydem !
      A ona na to : Eeee, dziwne - a pan wcale na Zyda nie wyglada...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka