" BYDGOSZCZ miasto Europy "

07.02.04, 11:44
Czy Bydgoszcz - jako miasto, jest miastem przyjaznym ?
Mam tutaj na mysli przyjazny klimat dla inwestorow z zewnatrz ? Mam tutaj
na mysli - przyjazna atmosfere dla przybyszow, pragnacych sie tutaj osiedlic,
a tym samym zainwestowac pewne pieniadze w Tym miescie.W gre wchodzi wiele
czynnikow- takich jak np. bezpieczenstwo na ulicach ( w godzinach wieczornych
i nocnych) - chodzi mi o turystow i ich poczucie bezpieczenstwa.
W gre wchodzi rowniez inwestowanie w tym miescie - lecz czy istnieje duze
zagrozenie,ze zostanie sie okradzionym ?

Chodzi mi rowniez o taka sprawe - jaka jest ogolna mentalnosc i nastawienie -
do pragnacych inwestowac w tym miescie - przybyszow z krajow zachodnich,
a w tym z Niemiec.

Moze zbyt malo wypisalem, moze niezbyt precyzyjnie wyrazilem swoje
przemyslenia - lecz mysle,ze tak ogolnie ukazalem - to, co mialem na mysli.

Jak moznaby okreslic BYDGOSZCZ - gdyby pragneloby sie zapromowac z tej
najlepszej strony ? Oczywiscie spojrzenie na te ujemne zjawiska - pozwoliloby
na przemyslenie - co i w jaki sposob moznaby tutaj zmienic ?

radca
    • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.02.04, 13:00
      Gdybym był bogaty.... To na pewno nie zainwestował bym w Bydgoszczy ,dlatego że
      znam to miasto doskonale , lubie moje miasto znam jego uroki ale cóż to smutne
      w najbliższej okolicy wybrałbym bym Gdańsk albo Poznań ,nie widze tu klimatu do
      robienia interesów oraz warunków ,tutaj nawet w nocy w śródmieściu jest
      cicho ,kocham to miasto ale miłość i interesy to zupełnie inna sprawa , do tego
      dochodzi mentalnosć tak nasza bydgoska mentalność trochę apatyczna....
      • Gość: wsn Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 203.89.203.* 07.02.04, 13:11
        szczerze mowiac mentalnosc bydgoszczn pozostawia wiele do zyczenia - mam w tej
        chwili glownie na mysli mieszkancow glebszego srodmiescia (londynek, te okolice).
        • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 07.02.04, 13:19
          jak widze... to problem " mentalnosci" - wysuwa sie na czolowke dyskusji.
          moze wiec warto troche poanalizowac ten temat ( i to bez urazy i obrazania sie )
          - bo jak mowia... w kazdej opowiesci - jest troche prawdy :)

          radca

      • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 07.02.04, 13:14
        Mnie osobiscie podobaja sie male miasteczka.Lecz wiadomym jest, ze w malych
        miasteczkach sa " male pieniadze".Tak wiec napewno do zainwestowania i robienia
        interesow - trudno jest pozyskac inwestorow.Male miastecza maja swoje uroki.
        Ludzie sie znaja i sa jakos ze soba zwiazani.Jest napewno wieksze poczucie
        bezpieczenstwa.Tak wiec, bezpieczniej jest napewno w malych miejscowosciach.
        Lecz jesli chodzi o inwestycje... to nalezaloby wykorzystac warunki lokalne .

        ale wracajac do BYDGOSZCZY.....
        mysle,ze to miasto ma bardzo i to bardzo duze szanse na rozwoj i mogloby stac
        sie PERLA w tym Regionie.Lecz pierwsze co - to moim zdaniem nalezaloby zaczac od
        zmiany mentalnosci.Oczywiscie wychowanie od samego przedszkola, podstawowej
        szkoly ( tutaj reforma szkolnictwa sie klania ) i co najwazniejsze... wychowania
        w rodzinie ( ale tutaj problem bezrobocia - zabija wszelkie pozytywne wartosci)

        radca
        • Gość: wsn Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.02.04, 13:19
          najgorsze jest to, ze bydgoszcanie (podobnie jak wiekszosc polakow) wiecznie ma
          zly humor, zawisci, zazdrosci, knuje i obgaduje, jest antypatyczna
          to zabija w nastolatkach radosc zycia i robi z nich osiemnastoletnich
          szesdziesieciolatkow
          • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 07.02.04, 13:47
            Moze akurat taka mentalnosc jest typowa dla " poniemieckich miast " ?
            Nie mylic i nie kojarzyc tego w zadnym wypadku z wina ludzi " pochodzenia lub
            narodowosci niemieckiej"

            wiem,wiem... poruszylem trudny i niebezpieczny temat - ale takie sa wlasnie
            moim zdaniem bledy przeszlosci, ktre dzisiaj jeszcze daja znac sobie.

            Czyz bede w bledzie, jesli powiem - ze do takich miast lokowano silne
            osrodki UB ? Jesli lokowano w takich miastach slne osrodki UB - to i powstawaly
            ta rowniez silne struktury PZPR.Jesli i takie mialy miejsce - to rowniez silne
            struktury MILICJI OBYWATELSKIEJ i LUDOWEGO WOJSKA POLSKIEGO.

            Wtedy juz tylko pozostalo miejsce na silna PROPAGANDE utrwalania WLADZY LUDOWEJ
            i ukazywania SILNEJ WARTOSCI WLADZY LUDOWEJ - POD SZTANDAREM KOMUNIZMU itd. itd.

            PARTIA KOMUNISTYCZNA byla jedna i " kroczyla jedna droga - ramie w ramie
            z KP ZSSR w XX! wiek ", ale struktury potrzebowaly IGRZYSK. Przeciez tutaj,
            w tym miescie istnialy DWA RESORTY. Istnialy dwa RESORTY i to bardzo,bardzo
            silne ; " RESORT MINISTERWSTWA SPRAW WEWNETRZNYCH " i " LUDOWEGO WOSKA
            POLSKIEGO " - POMORSKI OKREG WOJSKOWY .

            Jedni i drudzy potrzebowali IGRZYSK.

            Dlatego moim zdaniem jedna z przyczyn ( powtarzam - jedna )" wyrobienia
            mentalnosci " staly sie takie stadiony jak "ZAWISZA" i " POLONIA ".

            Pierwszego pilnowalo LUDOWE WOJSKO POLSKIE ( pozniejsze WP), a drugiegiego
            " SLUZBY MUNDUROWE i CYWILNE " ( mam tutaj na mysli MSW - milicja,SB, PZPR,SL
            i tym podobne)

            Urzadzanie widowisk, sluzacych rowniez do osiagania CELOW WYBORCZYCH - jak
            i przyczynianie sie do rozpijania narodu i demoralizacji.

            Konflikty bydgosko-torunskie i inne ... maja rowniez swoje podloze w wyzej
            pisanych sprawach.

            a mowia,ze " saiad jest blizszy niz rodzina"
            Zapmnialem... to powiedzenie pochodzi nie z " powojennej Bydgoszczy.

            Moim zdaniem..... czas juz wielki na budowanie NOWEJ PRZYJAZNEJ BYDGOSZCZY.
            Bydgoszczy...gdzie ludzie sa sobie zyczliwi i ciesza sie z sukcesow sasiada :)

            radca

            ps. jesli sie myle - prosze mnie wyprowadzic z bledu
            • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 07.02.04, 14:00
              bo tak naprawde.... skad sie bierze przestepczosc ?
              Jakie sa podloza taiego zjawiska ? Skad sie bierze agresja ? napady ?
              rozbijanie aut,dewastacja cudzego mienia ? organizowanie sie pod blokami i
              wiezowcami - by isc i cos porozbijac ? dac komus w +morde+ ?
              skad sie biora + menele + i tzw. + rzezimieszki + ?

              Jesli sie zyje dobrze, dostatnio i spokojnie - cieszac sie z kazdego dnia
              ( nawet wtedy kiedy pada deszcz), kiedy dzien zaczyna sie " radoscia o poranku"
              - czy i wtedy rowniez bedzie tak wielka skala takich PATOLOGII SPOLECZNYCH ?

              a moze ja inaczej to wszystko widze ?

              radca
              • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.02.04, 19:45
                Bydgoszcz to miasto niewykorzystanych szans i niestety strat ,przykłady -5
                wyższych uczelni a porównajcie życie studenckie Torunia do Bydgoszczy , sport -
                rozpad Polonii , kłopoty Zawiszy ) kiedyś wielka piłka ) , Romet -kiedyś każdy
                go kojarzył z Bydgoszczą ,piekno starego rynku z Kaskadą uniklanym zabytkiem w
                skali swiatowej ,rozpadająca sie Wenecja a tak mało miast ma cośc takiego to
                jest właśnie moja Bydgoszcz-miasto straconych szans , zmeczonych ludzi
                modlących się o przetrwanie w pracy , no i w koncu afery i kliki ale to już
                temat na kolejny wątek...
                • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 07.02.04, 20:01
                  Gość portalu: wojt napisał(a):

                  > Bydgoszcz to miasto niewykorzystanych szans i niestety strat ,przykłady -5
                  > wyższych uczelni a porównajcie życie studenckie Torunia do Bydgoszczy ,

                  - zgadzam sie. To miasto mogloby tryskac mlodoscia i radoscia - gdzie
                  widzielibysmy wieczorami rozesmianych sudentow ( jak to widac np. w Toruniu )
                  Tam tez, spotyka sie ogromne rzesze wolno spacerujacych turystow - mowiacych
                  w roznych jezykach.Do tego oczywiscie potrzeba pieknej starowki i deptakow -
                  pieknie oswietlonych i wiele, wiele zieleni.O kawiarenkach juz nie wspomne :)

                  Obserwujac STARY RYNEK - zauwazam,ze przebiegaja( lub jak kto woli przelatuja)
                  tlumy - i widac,ze bardzo malo czasu musza miec :)Nie wiem dlaczego ?
                  Czyz moze jest to najkrotsza droga na wally Jagiellonskie i ustanowionych
                  tam przystankow autobusowych ? Tempo i jeszcze raz tempo.

                  >sport - rozpad Polonii , kłopoty Zawiszy ) kiedyś wielka piłka ) , Romet -
                  >kiedyś każdy go kojarzył z Bydgoszczą ,

                  - tak, ROMET byl kiedys i bylem rowniez z Niego dumny.Te rowery szly na cala
                  Polske i zagranice - nawet do CHIN.
                  ROMET dawal rowniez zatrudnienie ogromnej ilosci mieszkancom Bydgosczy,Fordonu
                  jak i nawet z dalszych okolic Bydgoszczy.ROMET - to byla potega.

                  > piekno starego rynku z Kaskadą uniklanym zabytkiem w
                  > skali swiatowej ,rozpadająca sie Wenecja a tak mało miast ma cośc takiego to
                  > jest właśnie moja Bydgoszcz-miasto straconych szans , zmeczonych ludzi
                  > modlących się o przetrwanie w pracy ,

                  - prawda to w calej rozciaglosci

                  > no i w koncu afery i kliki ale to już temat na kolejny wątek...

                  - tak,to juz naprawde chyba kolejny watek- bo jest to temat rzeka (((:

                  radca
                  • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.02.04, 22:31
                    Właśnie radco brak tu radości nie mówie że mieszkancy Bydzi są smutni przecież
                    znam ich wielu to moje miasto ,ale coś tu jest nie tak i do konca nie potrafię
                    tego wytłumaczyć , ale na razie to wszystko nie idzie w najlepszym kierunku...
                    • Gość: gosc Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 20:47
                      stare powiedzenie:
                      RYBA GNIJE OD GLOWY
                      popatrzcie na nasze "elyty" na zdjeciach z imprez towarzysko - biznesowych,
                      gdyby tam trafil sie ktos myslacy to bylby jak murzyn wsrod eskimosow
    • Gość: MMM Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 08.02.04, 22:07
      Wszystko co pszeczytlem (ten watek i opowidzi) nic nieznaczy, tak samo sie mowi
      we wszystkich miastach EU.
      • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 08.02.04, 22:16
        Gość portalu: MMM napisał(a):

        > Wszystko co pszeczytlem (ten watek i opowidzi) nic nieznaczy, tak samo sie
        mowi
        >
        > we wszystkich miastach EU.

        - czyli jesli tak samo sie mowi we wszystkich miastach EUROPEJSKIEJ UNII -
        to znaczy,ze "BYDGOSZCZ TO MIASTO EU " :)))

        Twoja wypowiedz - to komplement dla miasta Bydgoszczy :)

        radca
        • Gość: MMM Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 08.02.04, 22:40
          OCZYWISCIE NA 100%, tak jak Torun lub Gdansk.
          • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 08.02.04, 22:43
            Gość portalu: MMM napisał(a):

            > OCZYWISCIE NA 100%, tak jak Torun lub Gdansk.

            - tak :)

            radca
    • Gość: bydgoszczanka Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 64.213.240.* 10.02.04, 01:00
      Wiecie, kocham to miasto. Ale jak przyjezdzam to pierwsza rzecz,ktora sie
      rzuca w oczy to smutne, ponure twarze ludzi w tramwajach i autobusach. Cisza
      kompletna, nikt nie mowi nic, ludzi patrza na siebie wilkiem(boja sie?).
      Trzeba jednak uczciwie powiedziec, ze to miasto nie rozni sie po tym wzgledem
      odinnych miast..Polacy-wiecej usmiechu i przychylnosci dla obcych.
      Taka historyjka zupelnie prawdziwa...
      Amerykanka przyjechala do Polski z wizyta do polskich tesciow swego syna.
      Jezdzili duzo, zwiedzali. Pewnego razu wchodza do sklepu i ta babka mowi"Dzien
      dobry" do ludzi w srodku. Nikt nie odpowiada, az jedna starsza kobieta pyta
      ja "Czy my sie znamy?". Odpowiedz ( przez tlumacza-rodzina)-"Nie, ale dlaczego
      Pani pyta?", Kobieta odpowiedziala, ze w Polsce tylko znajomi mowia do siebie
      Dzien dobry, nieznajomi tego nie robia.
      Gdy ona mi to opowiadala na moment pomyslalam, co ona za bzdury placie, ale po
      namysle doszlam do wniosku, ze tak jest. Czy to nie smutne?
      • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 10.02.04, 15:53
        Bydgoszczanko... niedaleko jak wczoraj o tym samym myslalem :)
        Mam na mysli - to pozdrawianie w sklepie, jakims publicznym miejscu itp.
        Tutaj,gdzie aktualnie przebywam - moge isc nawet wieczorem ( nie mowiac,ze tez
        noca ) i np. widze idaca osobe z przeciwka ( czy to stary - czy mlody :)
        - to ,gdy sie zblizamy do siebie - to koku tylko pierwszemu sie uda -
        pozdrawia :) Pozdrowienie moze byc rozne - czesciej nawet jest to " pozdrowienie
        Boze " :) Oczywiscie idzie sie dalej i bez zbednych komentarzy - bo byloby to
        juz zaczepianie czlowieka.

        Pamietam jak w dawnych czasach - wracajac z RFN - rowniez i ja w naszym
        ukochanym kraju - powiedzialem w sklepie " dzien dobry" - to spojrzano na mnie
        ze zdziwieniem i podejrzliwoscia :)

        Rowniez zauwaza sie zbyt malo tzw. " luzu" . Byc moze jest to spowodowane
        warunkami zycia ?

        Lecz .... wracajac do tytulu watku.... to ostatnio bardzo podziwialem wieczorem
        ulice Gdanska.Piekna i oswietlona - przypominala mi troche Budapeszt ( ot takie
        skojarzenie :)

        Pieknie wyglada Brda i Poczta :)

        radca
        • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 10.02.04, 16:50
          Ostatnio wyszła fajna książka o historii ulicy gdańskiej jest tam opisane dawne
          życie na tej ulicy , także historia poszczególnych kamienic , ale obecnie
          Gdańska jest smutna po 18 pustoszeje zauwazyłem że w miastach typu Gdańsk ,
          Toruń , Poznań centralne ulice są pełne gwaru nawet do późnych godzin
          nocnych ,a u nas niestety posłuże sie cytatem z mojego ulubionego filmu (
          Rejs) :Smutek i Nostalgia...
          • Gość: bydgoszczanka Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 64.213.240.* 11.02.04, 02:20
            Wojt, a dlaczego? Czy tylko, poniewaz ludzie sie boje, czy miasto nie oferuje
            atrakcyjych imprez, zycie kulturalne jest nijakie?
            Czytam czesto to bydgoskie forum i mam wrazenie, ze nie jeden z tego forum
            niezle sie nudzi....
            A moze ludzie sie pozmieniali, wola siedzie w domu przed komputerami,
            telewizorami...
            A przecie Bydgoszcz ma wspaniale miejsca, Teatr, Filharmonie, Opere,puby,
            kluby itp. Moze centra handlowe sa bardziej atrakcyje w tych innych miastach?
            Co mi sie rzuca w oczy, to brak inwestycji. Ludzie z pieniedzmi nie inwestuja,
            tylko wydaja pieniadze na luksusy, i to w calym kraju.Nie mysla o miejscach
            pracy dla innych, tylko dla siebie, dzieci wakacje, smochody itd. W ten sposob
            kraj sie nie bedzie rozwijal, panstwo nie moze zrobic wszystkiego.
            • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 11.02.04, 22:03
              Masz trochę racji ale celowo porównałem Bydgoszcz z Toruniem albo Poznaniem
              tam panuje ożywienie ,czy mamy sporo do zaoferowania ja myślę ze tak podałaś
              przykład opery ,teatru faktycznie nie są puste , ale coś tu nie gra ,nie pasuje
              sporo winy mają władze miasta brak inwestycji stracone szanse o których
              pisałem wcześniej to znaki czasu...
              • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 11.02.04, 22:41
                Uwazam,ze zaczynajac juz od Starego Rynku - to nalezaloby zlikwidowac ten
                pomnik ( straszydlo) i wywiezc gdzies w jakies inne miejsce.Nastepnie KASKADE
                calkowicie wyburzyc ( bez jakiegokolwiek obudowywania).
                Ulica Gdanska - tak jak i Stary Rynek - tam pwinno kwitnac zycie do poznych
                godzin wieczornych :)

                Kafejki i Puby - byc moze w roznych stylach np. wloska, francuska, hiszpanska,
                grecka itp.

                Byc moze warto byloby utworzyc jakis obszar takich " kafejek europejskich" ?
                Mozna by np. organizowac "wieczory goscinne " i np. w taki " wieczor goscinny"
                ( oczywiscie mozna to rowniez inaczej nazwac :) mowiloby sie, lub staraloby sie
                sie mowic w danym jezyku ( skad pochodzi nazwa kafejki:) Bylaby to pewna zacheta
                do nauki jezykow obcych, ale tez i swietna zabawa - jak mozliwosci potrenowania
                jezyka.Byloby to rowniez atrakcyjne dla turastow z zagranicy.
                Wyobrazmy sobie taka kafejke wloska - lub jak kto woli " italianska".
                W taki wieczor ( np. w soboty ) przychodzi sie na kawe i juz na samym wejsciu
                mowi sie " BON DZIORNO SINIORINE " ( pisane wymowa polska) i np. zamowic sobie
                capucino - mowiac oczywiscie w jezyku wloskim :)))
                Wystroj i wiele dodatkowych atrakcji - rodem z danego kraju.

                Moim zdaniem - bylaby to super atrakcja - ale i swietna promocja dla naszego
                miasta - BYDGOSZCZY.

                Jesli nie umialbym - to w domu przynajmniej troche by sie potrenowalo i dalej
                na kawke - np. do kawiarenki hiszpanskiej :)

                to tylko jeden z bardzo wielu pomyslow - ale czy nie warto byloby pomyslec
                o czyms takim w strefie centralnej ?

                radca
                • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 11.02.04, 23:31
                  Piekne plany Radco co do Kaskady zgadzam sie całkowicie , co do pomnika hmm tu
                  mamy problem może wygląda jak straszydło ale w jakimś sensie jest wpisany w
                  tragiczną historię naszego miasta a te plany dotyczące kafejek jest pewien
                  istotny problem ,kawiarnie ,puby w tygodniu w Bydgoszczy są po prostu puste
                  Bydgoszczanie siedzą w domach no i jescze dochodzi kwestia pieniedzy nie bedzie
                  inwestycji nie bedzie miał kto po prostu chodzić do tego typu miejsc i tak
                  dalej i tak dalej.
                  • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 11.02.04, 23:39
                    Gość portalu: wojt napisał(a):

                    > Piekne plany Radco co do Kaskady zgadzam sie całkowicie , co do pomnika hmm
                    tu
                    > mamy problem może wygląda jak straszydło ale w jakimś sensie jest wpisany w
                    > tragiczną historię naszego miasta a te plany dotyczące kafejek jest pewien
                    > istotny problem ,kawiarnie ,puby w tygodniu w Bydgoszczy są po prostu puste
                    > Bydgoszczanie siedzą w domach no i jescze dochodzi kwestia pieniedzy nie
                    bedzie
                    >
                    > inwestycji nie bedzie miał kto po prostu chodzić do tego typu miejsc i tak
                    > dalej i tak dalej.

                    - a gdyby tak ten pomnik przeniesc w inne miejsce ?
                    kafejki moglyby funkcjonowac - gdyby np. zgodzono sie na np. 2 letni okres
                    zwolnienia z podatkow - w celu tzw. rozwiniecia sie ?

                    Dodatkowa atrakcja moglyby stac sie jakies ciekawostki - czy spotkania w stale
                    dni ? np. pierwsza sobota miesiaca ? Moze muzyka z danego kraju - jak i ciekawe
                    informacje ? itp ?

                    mysle,ze mila i przyjazna atmosfera - z czasem zaczela by przynosic owoce :)

                    radca
                • Gość: bydgoszczanka Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 64.213.240.* 12.02.04, 01:11
                  Radco, swietny i sympatyczny pomysl, tylko powiedz mi prosze, kto to ma robic?
                  Wlasciciele takich miejsc sa zaiteresowani tylko kasa, sprzedarza piwa itd.
                  Pamietasz MPK na UL. Gdanskiej (kiedys 1-go maja)? To byloby dobre dla takiego
                  miejsca, z prasa zagraniczna, ksiazkami na dodatek. Czy tam ciagle jest takie
                  rodzaj miejsca?
                  • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.02.04, 16:55
                    Mózg, Barka ,Węgliszek , kafejki na wenecji -to jedynie sympatyczne miejsca u
                    nas puby sa nastawione na piwko a nie na klimacik ,twoje pomysły są swietne
                    Radco jakbyś stworzył takie klubiki o których mówiłeś to jednego klijenta juz
                    masz ,chociaż mówi sie ze klimat tworzą ludzie...
                  • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 12.02.04, 19:17
                    Gość portalu: bydgoszczanka napisał(a):

                    > Radco, swietny i sympatyczny pomysl, tylko powiedz mi prosze, kto to ma robic?

                    - wlasnie..... kto ma to robic ?
                    otoz, gdyby tak sie ten pomysl jakos spodobal.Gdyby zauwazono,ze byc moze
                    nadaloby to pewnego ozywienia dla samego miasta.... - to najpierw - wiadomo...
                    zaczyna sie jakies zainteresowanie wladz miasta ( czyt.gospodarzy miasta).
                    Nalezaloby zastanowic sie - jakie sa mozliwosci,aby dac pewna zaczete dla
                    chetnych do otwarcia takiego lokalu.Niektorzy zapewne maja juz cos - lub sa
                    w trakcie przygotowywania sie do otwarcia.Gdyby dano taka mozliwosc, ( jak juz
                    wczesniej wspominalem)ze mozna by zwolnic z podatku na rozwoj -np. 2 lata.
                    Oczywiscie.. lokalik taki bylby jedyny i niepowtarzalny :) Mam na mysli,ze
                    jesli powstalaby np. " kawiarenka hiszpanska" - to bylaby to tylko jedna,
                    nastepne juz musialyby powstawac z inego kraju :) np. " kawiarenka francuska"
                    " kawiarenka grecka" , " kawiarenka austriacka" , itd.itd.itd.

                    Ogolnie... moznaby stworzyc taki " projekt " i nazwac to moze jakos ?
                    np. ogolnie - " kawiarenki Europy" lub " kawiarenki Unii Europejskiej " ?

                    Byloby to moze jedno takie zorganizowane dzialanie - podyktowane pozytywnym
                    i zyczliwym klimatem .Mozna byloby ukazywac pewne ciekawostki w takich
                    lokalach.Mozna byloby sie zaprzyjazniac z pewnymi miastami - z kraju
                    " danej kawiarenki " :) Widze to oczyma wyobrazni i wyobrazam sobie - duzo
                    wiecej - w tym temacie.Lecz potrzebny jest pewien ruch w tym kierunku.

                    w koncu od czego trzeba by zaczac :)

                    > Wlasciciele takich miejsc sa zaiteresowani tylko kasa, sprzedarza piwa itd.

                    - kasa.... kasa oczywiscie jest i to sie zgadza :) Tam,gdzie jest ruch
                    i sa klienci - tam i sie przewija " pare zlotych". Lecz rowniez powinno dla
                    prowadzacych dany lokalik ( lokal) dawac rowniez pewna satysfakcje
                    i zadowolenie - mogliby realizowac swoje pomysly na przyciaganie klientow.
                    Lokalna prasa - moglaby co jakis czas o czyms ciekawym wspomniec :)
                    Przeciez - to zawsze jest rowniez pewna atrakcja i jakas czesc z zycia
                    miasta.

                    > Pamietasz MPK na UL. Gdanskiej (kiedys 1-go maja)? To byloby dobre dla
                    > takiego miejsca, z prasa zagraniczna, ksiazkami na dodatek. Czy tam ciagle
                    > jest takie rodzaj miejsca?

                    - tak, dawny EMPIK - tO rowniez wspaniale miejsce :)

                    Wprowadzac odrobine folkloru z danego kraju - i wtedy... nie wyjezdzajac za
                    granice - czulibysmy sie jak np. we Francji,Hiszpanii,Niemczech, Italii itd.

                    a turysci ( czyt. goscie z zagranicy ) odwiedzajac taki lokal - mieliby niezla
                    frajde i niezle wspomnienia :)

                    radca



                    • Gość: bydgoszczanka Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 64.213.240.* 12.02.04, 20:43
                      Na pewno wpadlabym do hiszpanskiej,Milo pomarzyc!
                      • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.02.04, 21:20
                        Ole ! A co sądzicie o knajpce Bromberg ?
                        • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 12.02.04, 21:32
                          Gość portalu: wojt napisał(a):

                          > Ole ! A co sądzicie o knajpce Bromberg ?

                          - hmmm, bylem tam raz , ale musze sie przyznac,ze nawet nie wypilem tam nawet
                          filizanki kawy (:

                          Bylem tak wirtualnie zafascynowany kiedys, lecz rzeczywistosc jednak jest
                          troche inna.Po czasie jednak, postanowilem sie tam udac - lecz okazalo sie,ze
                          bylo zamkniete a wywieszka informowala,ze bedzie otwarte od godz: 16:00
                          wiec udalem sie na Stary Rynek ( tam gdzie kiedys byla "MODA" i PEWEX ).
                          Obsluga byla bardzo mila i bardzo sympatyczna.Zapraszano mnie jeszcze - bym
                          ponownie odwiedzil ten lokal :)

                          Mysle,ze " BROMBERG" moglby stac sie interesujacy - ale powinien pewne sprawy
                          zmienic .Wchodzac do lokalu - czlowiek musi sie czuc dobrze.Ja bym wiele
                          zmienil w lokalu "BROMBERG" .

                          radca

                          ps. jeden lokalik juz bysmy mieli w Bydgoszczy - ale ja ednak bym tam cos
                          pozmienial :)
                          • Gość: wojt Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.02.04, 23:30
                            Pamiętam , pamietam gdzie był Pewex to było jak by przrejście do innego swiata
                            te magiczne towary , prospekty , czekolady tam gdzie był Pewex blisko na dole
                            jest Pub Amsterdam a tam gdzie moda polska teraz jestkawiarenka gdzie dają
                            dobre capucino ,pozmieniało się co nie ?
                            • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 12.02.04, 23:50
                              Gość portalu: wojt napisał(a):

                              > Pamiętam , pamietam gdzie był Pewex to było jak by przrejście do innego
                              > swiata te magiczne towary , prospekty , czekolady tam gdzie był Pewex blisko
                              > na dole jest Pub Amsterdam a tam gdzie moda polska teraz jest kawiarenka
                              > gdzie dają dobre capucino ,pozmieniało się co nie ?

                              - oj pozmienialo sie i to jeszcze jak :)
                              Pamietam jak w sklepie Pewex kupowano spodnie typu "riffle" ( rajfle )
                              lub " wrangler" - ktore o ile pamietam kosztowaly od 7 do 13 dolarow :)
                              Nastepnie bralo sie cegle i mocno te spodnie wycieralo - az do pojawienia
                              sie bialosci :)Taka byla wtedy moda.

                              To byl calkiem " inny swiat " w tym slepie Pewex.Zwazywszy,ze sklepy w naszym
                              kraju byly puste - a jesli pelne polki - to jedynie ocet i moze jeszcze
                              z jeden towar.

                              Dzisiaj... spacerujac po Starym Rynku - widac juz calkiem inny swiat.
                              Sklepy sa pelne, kwiaciarnie,kawiarnie,jest kolorowo dookola i widac na kazdym
                              kroku ,ze jest to juz miasto nowoczesnej Europy :)

                              radca
                              • Gość: bydgoszczanka Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " IP: 64.213.240.* 13.02.04, 15:29
                                Kawiarnia "Bromberg"? Czy to troche nie prowokujace? Okien im nie wybili?
                                Ale co do Rynku macie racje, bedac za kazdym razem z wizyta, ide tam do
                                ksiegarni i do tej kawiarenki na rogu.Fajne miejsce sie zrobilo. A czy
                                pamietacie 6-stka/Miala tam dlugo petle.
    • unsatisfied6 Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 12.02.04, 23:42
      radca napisał:

      > Czy Bydgoszcz - jako miasto, jest miastem przyjaznym ?
      > Mam tutaj na mysli przyjazny klimat dla inwestorow z zewnatrz ? Mam tutaj
      > na mysli - przyjazna atmosfere dla przybyszow, pragnacych sie tutaj osiedlic,
      > a tym samym zainwestowac pewne pieniadze w Tym miescie.W gre wchodzi wiele
      > czynnikow- takich jak np. bezpieczenstwo na ulicach ( w godzinach wieczornych
      > i nocnych) - chodzi mi o turystow i ich poczucie bezpieczenstwa.
      > W gre wchodzi rowniez inwestowanie w tym miescie - lecz czy istnieje duze
      > zagrozenie,ze zostanie sie okradzionym ?
      >
      > Chodzi mi rowniez o taka sprawe - jaka jest ogolna mentalnosc i nastawienie -
      > do pragnacych inwestowac w tym miescie - przybyszow z krajow zachodnich,
      > a w tym z Niemiec.
      >
      > Moze zbyt malo wypisalem, moze niezbyt precyzyjnie wyrazilem swoje
      > przemyslenia - lecz mysle,ze tak ogolnie ukazalem - to, co mialem na mysli.
      >
      > Jak moznaby okreslic BYDGOSZCZ - gdyby pragneloby sie zapromowac z tej
      > najlepszej strony ? Oczywiscie spojrzenie na te ujemne zjawiska - pozwoliloby
      > na przemyslenie - co i w jaki sposob moznaby tutaj zmienic ?
      >
      > radca

      jasne , że przyjazne -jak Tijuana dla Amerykanów czy inne południowo
      amerykańskie miasta - zawsze znajdą się tacy , co będą tam inwestować
      i ekpsloatować . znajdą się tacy , co ich w Ameryce za nadużycia gospodarcze
      ścigają i swoje "know-how" wyeksportują włącznie ze swoimi osobami do
      Południowej Ameryki .
      • radca Re: " BYDGOSZCZ miasto Europy " 08.03.04, 19:26
        zmiany juz widac, ale jeszcze jest duzo do zrobienia

        radca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja