sugarmice
14.04.10, 20:53
Do wszystkich "normalnych", "oświeconych" i "tolerancyjnych": jeśli Narutowicz Gabriel, który pełnił swój urząd przez całych 5(słownie pięć!) dni ma w każdym większym mieście ulicę swojego imienia, dlaczego Kaczyński Lech nie miałby mieć poczesnego miejsca w historii Polski? Po drugie, Wawel. Jakoś nie przeszkadza tym wszystkim pieniaczom, w typie "Uff-już-myślałem-że-tylko-ja-jestem-normalny", fakt, że spoczywają na nim takie indywidua jak Michał Korybut Wiśniowiecki, czy August II Mocny. Ważne, żeby podeptać, zgnoić, upodlić w imię wolności słowa i pustego wodolejstwa.