PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++

18.03.04, 05:21
bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/348705.html

" I po dzieciach....

Czwartek, 18 marca 2004r.

Kto wierzy powiedzeniu, że prawo nierychliwe, ten się myli. Już nazajutrz po
zakreślonym przez sąd terminie, niczym w szwajcarskim zegarku,
przedstawiciele prawa zjawili się u drzwi mieszkania Pińkowskich w Cielu - o
których dramatycznej sytuacji pisaliśmy w piątek, poniedziałek i środę - by
do domu dziecka zabrać pięcioro ich dzieci.

- Zadzwonili do drzwi już o siódmej rano: dwójka kuratorów, kierowniczka
Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i pracownik socjalny. Nie spojrzałam w
judasza, bo zawsze o tej porze przychodziła teściowa. Wepchnęli się do
środka, pobudzili dzieci. Płakałam, krzyczałam, cała się trzęsłam. Dzieciaki
czepiały się mnie kurczowo, zwłaszcza najmłodsza Marietka. Oni kazali im
ubierać się, a mnie usiąść na krześle w kuchni i się nie ruszać. Przyleciała
z dołu teściowa, płakała w głos. Kamil był tylko w skarpetkach. Złapał
kurtkę, buty do ręki i wyrwał się z przedpokoju. Uciekł. Zamknęli drzwi na
klucz i pilnowali pozostałej czwórki. Wyprowadzili wszystkich mimo naszych
protestów. To było jak egzekucja...- mówi Ewa Pińkowska, matka pięciorga
dzieci, które postanowieniem sądu rodzinnego w Bydgoszczy miały być - do 16
marca br. umieszczone w domu dziecka w Trzemiętowie.

- Najgorzej zachowywała się kierowniczka GOPS. Straszyła i tak zastraszonych,
że jak nie pójdą dobrowolnie, to przyjedzie policja - twierdzi teściowa Ewy.
Z mieszkania najstarsza Julita wyprowadzała za rączkę najmłodszą Mariettę,
reszta szła przy obcych. Matka wyła z rozpaczy

Nasz komentarz: Można dyskutować - lub przyjąć do wiadomości - zasadność
odebrania tej rodzinie dzieci, co szczegółowo rozstrząsaliśmy na łamach ?
Expressu? codziennie od zeszłego tygodnia. Ale egzekwowanie wyroku sądu w
momencie najbardziej krytycznym dla rodziny: targnięcia się na życie ojca i
zapowiedzi powtórzenia tego desperackiego czynu w przypadku utraty dzieci,
rozstroju nerwowego matki i załamania dzieci - rodzi wątpliwości natury
moralnej. Prócz aspektu etycznego sprawa Pińkowskich ma jeszcze aspekt
ekonomiczny. Wiadomo, że kłopoty rodziny zamieszkałej w biednej
popegeerowskiej wsi wynikały z dwóch problemów. Pierwszy to choroba ojca,
inwalidy pierwszej grupy, leczonego psychiatrycznie. Drugi - ustawiczna walka
o pieniądze. Opieka społeczna przyznawała rodzinie niewielką pomoc finansową.
Teraz utrzymanie piątki dzieci w domu dziecka miesięcznie pochłonie
kilkunastokrotnie większą kwotę. Z pieniędzy podatników oczywiście.

Czy nie można było, prewencyjnie, wystarczająco zasilić budżet rodziny oraz
zapewnić im wszelką dostępną pomoc psychologiczną i socjalną? Może wtedy Ewa
Pińkowska, której miłości do dzieci nikt nie zaprzecza, niepochłonięta
sprawami bytowymi i dobrze ukierunkowana, miałaby lepsze możliwości ich
dobrego wychowania? Matka to zawsze matka...

Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "
    • bator1 Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 08:56
      Powyższy post wysłano 22 godziny po opisanych w EB wydarzeniach. W ciągu tych
      22 godzin niejaki radca kilkanaście razy zapewniał, że "jest w kontakcie" i
      ma "wiele informacji".
      Znaczy się, panie "Kanicki", wiedział pan że dzieci już są w domu dziecka i z
      czystym sumieniem babulił pan tutaj o swojej pomocy? Wesole...
      Ergo:
      - kłamałeś radco o swojej "wiedzy" i "kontakcie"
      albo
      - z premedytacją roniłeś wirtualne łzy licząc na coś, czego tu skromnie nie
      dopowiedziałeś.
      W każdym przypadku jesteś pan obrzydliwy panie chomik...
      • Gość: tyciarek Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 18.03.04, 09:02
        moze juz starczy tego kserokopiowania?
        stop spamowi !
        • radca Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 16:49
          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

          > moze juz starczy tego kserokopiowania?
          > stop spamowi !

          - Tyciarku.... jesli kiedys znajdziesz sie w sytuacji - gdy bedzie konieczna
          pomoc Tobie lub komus z Twoich najblizszych - PAMIETAJ....,ze mozesz rowniez
          liczyc na mnie i na to " spamowanie " (jak Ty to nazywasz ) i mozesz byc pewien,
          ze pomimo - tego wszystkiego i tych wyzwisk - bede czynil wszystko i z cala moca
          - aby ci pomoc .

          Pamietaj Arku.... ( pisze to do Ciebie z sympatia ), ze "nigdy nie mow nigdy "
          i pomysl,ze w zyciu spotykaja nieszczescia i tragedie tych - ktorzy nieraz
          byli tak pewni siebie,ze mysleli,ze ich to nic zlego nie spotka.

          Tyciarku.... uwazam,ze potrafisz zrozumiec i wczuc sie w polozenie tych biednych
          ludzi ? Wiec jesli nie masz takiej potrzeby - by pomoc komus - to przynajmniej
          NIE ZABIJAJ i nie niszcz odrobiny ludzkiego wspolczucia i wrazliwosci na
          krzywde ludzka - ktorej , ale niestety...... jest juz coraz mniej.

          pozdrowienia
          radca
          • bator1 Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 16:55
            radca napisał:

            > nie niszcz odrobiny ludzkiego wspolczucia i wrazliwosci na
            > krzywde ludzka - ktorej , ale niestety...... jest juz coraz mniej.
            >
            > pozdrowienia
            > radca

            Dodajmy: platonicznego współczucia
            :-))))))))
            • radca Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 16:59
              bator1 napisała:

              > radca napisał:
              >
              > > nie niszcz odrobiny ludzkiego wspolczucia i wrazliwosci na
              > > krzywde ludzka - ktorej , ale niestety...... jest juz coraz mniej.
              > >
              > > pozdrowienia
              > > radca
              >
              > Dodajmy: platonicznego współczucia
              > :-))))))))

              - wiesz... Bator.....
              akurat dzisiaj opowiadalem jednemu z kolegow z pracy ( Polakowi) o Tej
              rodzinie i tym przypadku ....

              i bys wcale nie zgadl - jak to skwitowal ?

              radca
              • bator1 Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 17:06
                radca napisał:


                >
                > - wiesz... Bator.....
                > akurat dzisiaj opowiadalem jednemu z kolegow z pracy ( Polakowi) o Tej
                > rodzinie i tym przypadku ....
                >
                > i bys wcale nie zgadl - jak to skwitowal ?
                >
                > radca

                No, nie będę zgadywał.
                Akurat opowiadanie nie jest dyscypliną, w której zmierzyłbym się z tobą.
                Porażka pewna...
                • radca Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 17:14
                  bator1 napisała:

                  > radca napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > - wiesz... Bator.....
                  > > akurat dzisiaj opowiadalem jednemu z kolegow z pracy ( Polakowi) o Tej
                  > > rodzinie i tym przypadku ....
                  > >
                  > > i bys wcale nie zgadl - jak to skwitowal ?
                  > >
                  > > radca
                  >
                  > No, nie będę zgadywał.
                  > Akurat opowiadanie nie jest dyscypliną, w której zmierzyłbym się z tobą.
                  > Porażka pewna...


                  - to powiem ci Batorze....
                  otoz powiedzial tak ;

                  " dziwie sie tobie,ze ci sie chce myslec o takich sprawach ? Nie masz swoich
                  zmartwien ? Mnie tam - takie sprawy wogole nie ruszaja i wcale nawet o tym nie
                  mysle . Chlopie..... najwazniejsza jest kasa i do przodu "


                  - tak (((:

                  wiec reszte sobie dopowiedz Batorze

                  Moze ja jestem jakis nietypowy ?


                  Kolega zapytal jeszcze...." a nie wyzywaja cie na forum - jak piszesz o tym " ?

                  Gdy powiedzialem,ze trafil w dziesiatke :) - powiedzial ;

                  " a widzisz.... i potrzebne ci to " ?

                  Batorze..... reszte mozesz sobie dopisac co uwazasz - do tych wypowiedzi

                  radca
                  • ivica Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 18:59

                    taaa opowiadac to ty potrafisz...az sie rozmarzylem
                  • bator1 Panie CHOMIK, hop hop! 18.03.04, 20:51
                    radca napisał:

                    > Moze ja jestem jakis nietypowy ?

                    No, to z pewnością możemy przyjąć za aksjomat
                    :-))))))))

                    > Kolega zapytal jeszcze...." a nie wyzywaja cie na forum - jak piszesz o
                    tym " ?
                    >
                    > Gdy powiedzialem,ze trafil w dziesiatke :) - powiedzial ;
                    >
                    > " a widzisz.... i potrzebne ci to " ?
                    >
                    > Batorze..... reszte mozesz sobie dopisac co uwazasz - do tych wypowiedzi
                    >
                    > radca

                    Co chcesz, powiadasz?
                    No to chciałbym sobie napisać: panie chomik, rózne dziwne rzeczy w gazetach
                    wypisują i mógłbym ci wiele dykteryjek na ten temat powypisywać. Po co to
                    robią? Na przykład, żeby ludzie się pośmiali, albo jeszcze lepiej pozaciskali
                    pięści i popłakali.
                    Jak kto sobie popłacze to może jeszcze sobie o tym pogadać np. na forum
                    internetowym. Pan jesteś nietypowy, bo zamiast poczekać zanim mgła z okularów
                    spłynie, już wołasz: RÓBCIE, RATUJCIE, POMÓŻCIE! I... tyle
                    Wałkujesz pan, wklejasz po 50 razy te same teksty i walisz wszystko caps
                    lockiem. Czy to pomaga? Chyba tylko ośmieszać się panu chomikowi
                    Tak trudno pohamować się po pierwszym linku? Jak ktoś tu wlazł, to sobie
                    kliknie - o ile będzie chciał.
                    A robienie wrzasku, tupanie i nieustający słowotok rejtana z pana nie zrobi,
                    pajaca - prawdopodobnie. Czego się dowiedzieliśmy po trzech dniach larum w
                    prasie? Ktoś pomógł? Nie, za to pan Kanicki powrócił na łamy, bo POWIEDZIAŁ że
                    pomoże. Ba niektórym to już wesoly radca obiecał nawet pomoc na kredyt!
                    Wesole, prawda?

                    Chcesz panie chomik popłakac na forum -płacz pan, może ktos chustkę poda.
                    Chcesz pan pomagać, to quwa pomóż pan a nie stękaj tylko o tym. Jeśli komuś
                    pomogę - pan będziesz ostatni, który się o tym dowie. Szczególnie ze względu na
                    wesole obyczaje pańskie i pana ferajny w rozpisywaniu się kto jest kim na
                    forum...
      • radca Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 16:41
        bator1 napisała:

        > Powyższy post wysłano 22 godziny po opisanych w EB wydarzeniach. W ciągu tych
        > 22 godzin niejaki radca kilkanaście razy zapewniał, że "jest w kontakcie" i
        > ma "wiele informacji".
        > Znaczy się, panie "Kanicki", wiedział pan że dzieci już są w domu dziecka i z
        > czystym sumieniem babulił pan tutaj o swojej pomocy? Wesole...
        > Ergo:
        > - kłamałeś radco o swojej "wiedzy" i "kontakcie"
        > albo
        > - z premedytacją roniłeś wirtualne łzy licząc na coś, czego tu skromnie nie
        > dopowiedziałeś.
        > W każdym przypadku jesteś pan obrzydliwy panie chomik...

        - ja nie klamie,
        jak mozna poslugiwac sie klamstwem - gdy rodzina przechodzi taka TRAGEDIE ?

        nawet sugerowanie i zarzucanie komus klamstwa w takim przypadku - uwazam
        za niesmaczne i pozbawione odrobiny taktu

        radca
        • bator1 Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 16:51
          radca napisał:

          > bator1 napisała:
          >
          > > Powyższy post wysłano 22 godziny po opisanych w EB wydarzeniach. W ciągu t
          > ych
          > > 22 godzin niejaki radca kilkanaście razy zapewniał, że "jest w kontakcie"
          > i
          > > ma "wiele informacji".
          > > Znaczy się, panie "Kanicki", wiedział pan że dzieci już są w domu dziecka
          > i z
          > > czystym sumieniem babulił pan tutaj o swojej pomocy? Wesole...
          > > Ergo:
          > > - kłamałeś radco o swojej "wiedzy" i "kontakcie"
          > > albo
          > > - z premedytacją roniłeś wirtualne łzy licząc na coś, czego tu skromnie ni
          > e
          > > dopowiedziałeś.
          > > W każdym przypadku jesteś pan obrzydliwy panie chomik...
          >
          > - ja nie klamie,
          > jak mozna poslugiwac sie klamstwem - gdy rodzina przechodzi taka TRAGEDIE ?
          >
          > nawet sugerowanie i zarzucanie komus klamstwa w takim przypadku - uwazam
          > za niesmaczne i pozbawione odrobiny taktu
          >
          > radca

          Jednym tchem wołasz do wszystkich żeby wymyślać sposoby pomocy i zapewniasz,
          że "masz informacje". W tym czasie już jest dawno po sprawie (jesli mówimy o
          zabraniu dzieci do domu dziecka - nastąpiło to WCZORAJ o 7 rano).
          Ale to oczywiście nie jest dla pana chomika kłamstwo, prawda? Więc co? Różnica
          22 godzin w strefach czasowych między RP a Austrią?
          Panie chomik, faktycznie - smaku i taktu toś pan w tej sprawie nie wykazał za
          grosz.
          • radca Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 17:06
            bator1 napisała:

            > radca napisał:
            >
            > > bator1 napisała:
            > >
            > > > Powyższy post wysłano 22 godziny po opisanych w EB wydarzeniach. W ci
            > ągu t
            > > ych
            > > > 22 godzin niejaki radca kilkanaście razy zapewniał, że "jest w kontak
            > cie"
            > > i
            > > > ma "wiele informacji".
            > > > Znaczy się, panie "Kanicki", wiedział pan że dzieci już są w domu dzi
            > ecka
            > > i z
            > > > czystym sumieniem babulił pan tutaj o swojej pomocy? Wesole...
            > > > Ergo:
            > > > - kłamałeś radco o swojej "wiedzy" i "kontakcie"
            > > > albo
            > > > - z premedytacją roniłeś wirtualne łzy licząc na coś, czego tu skromn
            > ie ni
            > > e
            > > > dopowiedziałeś.
            > > > W każdym przypadku jesteś pan obrzydliwy panie chomik...
            > >
            > > - ja nie klamie,
            > > jak mozna poslugiwac sie klamstwem - gdy rodzina przechodzi taka TRAGEDI
            > E ?
            > >
            > > nawet sugerowanie i zarzucanie komus klamstwa w takim przypadku - uwazam
            > > za niesmaczne i pozbawione odrobiny taktu
            > >
            > > radca
            >
            > Jednym tchem wołasz do wszystkich żeby wymyślać sposoby pomocy i zapewniasz,
            > że "masz informacje". W tym czasie już jest dawno po sprawie (jesli mówimy o
            > zabraniu dzieci do domu dziecka - nastąpiło to WCZORAJ o 7 rano).
            > Ale to oczywiście nie jest dla pana chomika kłamstwo, prawda? Więc co?
            Różnica
            > 22 godzin w strefach czasowych między RP a Austrią?
            > Panie chomik, faktycznie - smaku i taktu toś pan w tej sprawie nie wykazał za
            > grosz.

            - nie badz smieszny Bator....
            jak sobie to wyobrazasz ? ze ja siedze w biurze i ciagle sie kontaktuje
            co pare minut przez telefon komorkowy ? Nie pracuje - lecz sie w biurze i
            caly czas mam namiary - na to cos ie dzieje w Bydgoszczy ?
            Mam ciagly i co kilka minut kontakt z Sedzia ? Z rodzina z ciela jestesmy na
            laczu komorkowym - non - stop ( bo maja tyle kasy,ze moga uzywac telefonu
            komorkowego ? )

            wreszcie,ze jestem taka komorka " blyskawicznego reagowania" ???

            Ja to robie z wlasnej i nieprzymuszonej woli - jako zwykly polski obywatel -
            ktorego poruszyla ta tragedia.

            wiec racz nie kpic sobie i nie pomawiac kogos o jakies klamstwa lub oszustwa

            radca
            • bator1 Re: Po AKCJI +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 17:14
              radca napisał:

              >
              > - nie badz smieszny Bator....
              > jak sobie to wyobrazasz ? ze ja siedze w biurze i ciagle sie kontaktuje
              > co pare minut przez telefon komorkowy ? Nie pracuje - lecz sie w biurze i
              > caly czas mam namiary - na to cos ie dzieje w Bydgoszczy ?
              > Mam ciagly i co kilka minut kontakt z Sedzia ? Z rodzina z ciela jestesmy
              na
              > laczu komorkowym - non - stop ( bo maja tyle kasy,ze moga uzywac telefonu
              > komorkowego ? )
              >
              > wreszcie,ze jestem taka komorka " blyskawicznego reagowania" ???
              >
              > Ja to robie z wlasnej i nieprzymuszonej woli - jako zwykly polski obywatel -
              > ktorego poruszyla ta tragedia.
              >
              > wiec racz nie kpic sobie i nie pomawiac kogos o jakies klamstwa lub oszustwa
              >
              > radca

              No własnie: tak to sobie wyobrażam - nie siedzisz przy telefonie i nie masz
              gorącej linii. Wiesz tyle, co wyczytasz w necie. Ale to w zupełnosci ci
              wystarcza do ferowania wyroków, konstruowania rzewnych historyjek,
              fantazjowania, a co gorsze - organizowania na podstawie tego "AKCJI".

              Nie pomawiam cię o oszustwo. Stwierdzam tylko, że przez 22 godziny od zabrania
              dzieci do domu dziecka upracie krzyczałeś - "jeszcze nie jest za późno". Robisz
              za strażaka, że tyle czasu w pracy spędzasz?
              Jak nie wiesz dokładnie, to nie wołaj że coś się dzieje, bo może sprawa wzięła
              już całkiem inny obrót. A ty - mimowolnie czy z wyrachowaniem - wychodzisz na
              kłamczuszka lub naciągacza.
              Do tego cały ten chłam wątków o Ivicy - panie chomik, pan się sam prosisz o
              kpiny...
    • marlon123 PO RADCY? +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 09:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=11433384&v=2&s=0
      • Gość: tyciarek Re: PO RADCY? +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 18.03.04, 09:50
        ?
      • marlon123 korekta 18.03.04, 09:54
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=11433384&a=11435960
        !
        • Gość: tyciarek Re: korekta IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 18.03.04, 09:59
          ?
    • marlon123 Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 10:30
      Wedlug Ciebie to POCZATEK Radcy?

      --
      'Bardzo maly czlowiek moze rzucac bardzo uzy cien'
      • Gość: tyciarek Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 18.03.04, 10:41
        a) jak absolutne minimum w celu przekazania niezbednej wiedzy pozwalającej miec
        szersze perspektywy-oczywiscie tylko dla zainteresowanych.
        b) linki opatrzone moim komentarzem, a nie masowe wklejanie artykułów bez słowa
        od siebie.
        c) twoje dwa tutaj wpisy to dużo wieksze grzeszki niż mój roztrząsany :-)
        wiec równie usprawiedliwionym może być pytanie:

        > Wedlug Ciebie to POCZATEK Radcy?
        • marlon123 Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 11:54
          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

          > Wedlug Ciebie to POCZATEK Radcy?

          Blizej konca, niz poczatku (zakladajac potencjalny przyplyw 'swiezej krwi' na
          forum)
          BTW. sadze, ze nie do konca mnie pan zrozumiał, panie tyciarku. Nie tak daleko
          nam od siebie wbrew pozorom ;-)

          Gdziez sie podziewa nasza nauczycielka od 'czytania miedzy wierszami'?!


          • radca Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 12:13
            " Autor: leszek.sopot
            Data: 18.03.2004 12:09

            Państwu brakuje pieniędzy na finansowanie domów dziecka. Po wejściu do UE
            wszystkie domy dziecka w Polsce będą musiały być przeorganizowane, gdyż są zbyt
            duże i nie zapewniają właściwej opieki nie tylko socjalnej ale przede wszystkim
            nie daja podopiecznym psychicznego wsparcia. Czy w czasie tej reorganizacji
            cała piątka trafi w jedno miejsce i to blisko miejsca zamieszkania matki? Kto
            zapewni matce środki finansowe na dojazdy do dzieci?
            Jeśli rodzina Pińkowskich w Cielu nie opiekowała się właściwie, zdaniem GOPS,
            piątką dzieci - jak rozumiem nie z braku chęci ani umiejętności lecz z braku
            pieniędzy, to czy nie lepiej było ją potraktować jak rodzinny dom dziecka i
            przyzmnać dofinansowanie na 1 dziecko w takiej wysokości jak otrzymują
            opiekunowie dzieci w rodzinnych domach dziecka?
            Czy jest jeszcze taka możliwość? "


            - oto jest madra i logiczna wypowiedz

            radca
        • bator1 Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 12:12
          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

          > a) jak absolutne minimum w celu przekazania niezbednej wiedzy pozwalającej
          miec
          >
          > szersze perspektywy-oczywiscie tylko dla zainteresowanych.
          > b) linki opatrzone moim komentarzem, a nie masowe wklejanie artykułów bez
          słowa
          >
          > od siebie.
          > c) twoje dwa tutaj wpisy to dużo wieksze grzeszki niż mój roztrząsany :-)
          > wiec równie usprawiedliwionym może być pytanie:
          >
          > > Wedlug Ciebie to POCZATEK Radcy?

          Coś pan się do człowieka przyczepił, kiedy dobrze gada?
          Ale ciszaaa,
          zaraz coś napiszą o "atomowej wojnie" :-))))))))))))))
          • Gość: tyciarek Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 18.03.04, 12:18
            sorry no.
          • ivica Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 12:34
            na razie nie napisali....



            ... do czasu :)
            • Gość: tyciarek Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 18.03.04, 13:36
              jest sporo rzeczy których nadal nie rozumiem.
              np rzędu krzyzy w tytule.
              czy one -te krzyze-coś symbolizują ?
              • genuine44 Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 13:38

                > czy one -te krzyze-coś symbolizują ?

                Smiarc AKCJI, smierc IDEI, smierc "DOBRA"

                :)
              • bator1 Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 13:41
                Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                > jest sporo rzeczy których nadal nie rozumiem.
                > np rzędu krzyzy w tytule.
                > czy one -te krzyze-coś symbolizują ?

                Elementarne, drogi Watsonie: łzy pana chomika padają na klawiaturę, a ich słony
                odczyn powoduje czasami zwarcia :-))))))
                • ivica Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 13:42
                  no to sie dobrali jedna zre nad klawiatura drugi ryczy....
                  • wsn Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 18.03.04, 13:55
                    >Pił napój szczęścia ustami mojem

                    a trzeci chleje hyhy
                    i to w godzinach pracy ;)
                    --
                    Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                    proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.
                    Za pół roku będęmagistrem
                    • Gość: tyciarek Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 18.03.04, 13:59
                      biedny ted. to wyraznie widac,ze podupada na zdrowiu.
                      • radca opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:26
                        " Autor: leszek.sopot
                        Data: 18.03.2004 12:09

                        Państwu brakuje pieniędzy na finansowanie domów dziecka. Po wejściu do UE
                        wszystkie domy dziecka w Polsce będą musiały być przeorganizowane, gdyż są zbyt
                        duże i nie zapewniają właściwej opieki nie tylko socjalnej ale przede wszystkim
                        nie daja podopiecznym psychicznego wsparcia. Czy w czasie tej reorganizacji
                        cała piątka trafi w jedno miejsce i to blisko miejsca zamieszkania matki? Kto
                        zapewni matce środki finansowe na dojazdy do dzieci?
                        Jeśli rodzina Pińkowskich w Cielu nie opiekowała się właściwie, zdaniem GOPS,
                        piątką dzieci - jak rozumiem nie z braku chęci ani umiejętności lecz z braku
                        pieniędzy, to czy nie lepiej było ją potraktować jak rodzinny dom dziecka i
                        przyzmnać dofinansowanie na 1 dziecko w takiej wysokości jak otrzymują
                        opiekunowie dzieci w rodzinnych domach dziecka?
                        Czy jest jeszcze taka możliwość? "

                        • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:27
                          " Autor: Gość: Sweet Mary IP: 5.2.1D* / *.prodigy.net.mx
                          Data: 18.03.2004 12:47

                          Barbarzynskie jest to polskie prawo, ktore nie zezwala pomagac matce w
                          wychowaniu dzieci finansuje natomias domy dziecka okaleczajace psychicznie
                          ofiary nedzy,ktorej panstwo jest winne. "

                          • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:29
                            " Rzecznik praw dziecka?
                            Autor: leszek.sopot
                            Data: 18.03.2004 12:52

                            Czym zajmuje się ten rzecznik, a może już ten urząd zlikwidowano? Przecież on
                            tym i podobnymi problemami powinien się zająć z urzędu. "

                            • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:31
                              " Autor: a-siek
                              Data: 18.03.2004 13:02

                              Niestey w naszy wspaniałym socjalnym państwie pomoc społeczna sprowadza się
                              rozdawania wyłudzonych często (nie zawsze rzecz jasna) zasiłków, zapomóg, rent
                              itp.
                              A kiedy rodzina jest naprawdę w potrzebie, tzn. jest samotna matka z piątką
                              dzieci, która o te dzieci dba, ale nie jest w stanie zapewnić im materialnego
                              bytu - bezduszni urzędnicy idą po najmniejszej linii oporu - zabrać i zamknąć w
                              domu dziecka. A przecież system pomocy społecznej jest/winien być po to by
                              takim ludziom właśnie pomagać!
                              Oczywiście nie ma tu też pań z fundacji broniących prawa kobiet, które
                              zainteresowałyby się tą kobietą. One co najwyżej mogą załatwic jej prawo do
                              aborcji.
                              Smutne to jest, ale proponuję, żeby zamiast biadolić na forum, rozejrzeć się
                              wokół siebie, bo tacy ludzie są wszędzie. I może sami spróbujmy coś zrobić dla
                              nich a nie rzucić ich los na pożarcie durnym babom z MOPS czy kuratorium. "

                              • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:34
                                " Autor: Gość: Marek IP: *.eseenet.com
                                Data: 18.03.2004 07:39

                                Przeciez musza sie jakims sukcesem pochwalic bo inaczej ludzie by mowili ze
                                biora pieniadze za darmo. W kanadzie jest tak samo jezeli oczywiscie to jakas
                                pociecha ."

                                • radca moja opinia 18.03.04, 21:50
                                  * chodzi przede wszystkim o to,ze rodzina ta potrzebuje wsparcia materialnego.
                                  Sa zadluzeni, nawet juz nie maja szansy - by uzyskac cos do jedzenia z
                                  pobliskiego sklepu - na tzw. " krede" lub jak sie to mowi ; " na zeszyt ".

                                  Pomoc materialna.... to piewsze w czym mozna pomoc.Nastepnie ( i to rownolegle )
                                  to wypracowanie takiej koncepcji " z urzedu" ,aby ta rodzina mogla byc razem.

                                  Przeciez jest w URZEDZIE WOJEWODZKIM - Regionu Kujawsko-Pomorskiego pewien
                                  wydzial ;
                                  - wydzial polityki spolecznej ( i inne )

                                  Otoz.... z budzetu finansowany jest pobyt dzieci w Domach Dziecka.Koszt pobytu
                                  jednego dziecka w takiej placowce wacha sie w przedziale 1.300 - 1.800 zlotych.
                                  Jesli zalozymy... ze panstwo " wezmie pod opieke" piatke dzieci i umiesci
                                  je w Domach Dziecka - to latwo wyliczyc,ze bedzie to koszt w skali miesiaca
                                  od 6.500 - 9.000 zlotych.

                                  Jesli natomiast.... tworzy sie " RODZINNE DOMY DZIECKA " - to ja sie pytam....
                                  Czyz i tam panstwo nie przeznacza kwoty z budzetu ? Zapewne i napewno tak.
                                  To... oczywiscie nie bedzie taka kwota - jak na "PANSTWOWY DOM DZIECKA -
                                  ale zalozmy nawet teoretycznie , ze gdyby tylko polowe z tego ?
                                  To juz da nam kwote porownywalna ( przy piatce dzieci ) 3.250 - 4.500 zl / mc.

                                  Otoz.... gdyby teraz pomyslec dobrze i prawnie wyeksponowac - tylko z tych
                                  porownan " polowe z polowy" - to gdyby.... gdyby tej rodzinie dano pomoc
                                  w ilosci np. 2.000 zlotych na miesiac - to ja sie pytam.....

                                  czyz Ta rodzina nie mialaby szans - by zyc razem pod jednym dachem ?
                                  Czyz dzieci nie mialyby szansy - by byc blisko przy swojej rodzonej mamie ?

                                  radca *
                                • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:54
                                  " Odp.: ZABRALI +++ henryk 0 18-03-2004 18:55 CET

                                  Nie wiadomo jak dzieci miały w rodzinie i nie wiadomo jak rodzice się
                                  zachowywali na co dzień, ale niezależnie od tego, tych co przyszli zabierać
                                  dzieci w ten sposób, zwolniłbym ze skutkiem natychmiastowym z pracy. Pokazali
                                  oni, że nie mają żadnych kwalifikacji wychowawczych do dzieci. To jest metoda
                                  działalności NA CHAMA nie odbiegająca od zachowań gestapowców.
                                  Człowiek który ma kwalifikacje wychowawcze powinien robić wywiad z dziećmi i
                                  przekonywać ich, że w sierocińcu będzie im lepiej. Tylko taką metodą można
                                  przenieść dzieci po kolei bez szkody psychicznej. Taki dramat oderwania od
                                  rodziców musiał spowodować głęboki szok, który odbije się na pewno na psychice
                                  dzieci. Mam nadzieję, że osoby wykonujące, jako osoby niewykwalifikowane,
                                  zostaną usunięte z pracy, aby uniknąć na przyszłość naśladownictwa. Naszym
                                  nieszczęściem także w szkołach jest brak nauczycieli z kwalifikacjami pedagoga.
                                  Jeżeli ktoś ma studia pedagogiczne, to wcale nie znaczy że ma kwalifikacje
                                  pedagogiczne. Takie kwalifikacje sprawdzają się w życiu. To są sprawy
                                  delikatnej natury i trzeba po prostu mieć talent wychowawczy. Kto nie ma nerwów
                                  i cierpliwości, powinien dla dobra dzieci zrezygnować z zawodu nauczyciela czy
                                  opiekuna. "
                                  • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 21:58
                                    " Poruszyla mnie ta TRAGEDIA godzilla 0 17-03-2004 23:09 CET


                                    I w takiej sytuacji SK bedzie pieprzyl ze jest coraz lepiej...

                                    a trzeba by sie zastanowic nad takim panem balcerkiem 'schladzajacym'
                                    gospodarke w ten sposob ze wszystko wyplywa za granice...

                                    pozostaje ocean ludzkiej tragedii...

                                    tysiace ludzi rocznie odbiera sobie zycie lub zdycha w warunkach gorszych niz
                                    psy bezdomne...

                                    czy za taka ZBRODNIE NA NARODZIE POLSKIM nie trzeba by tych cwaniaczkow pod
                                    sciana postawic i rozstrzelac???????

                                    tak sie tylko retorycznie pytam.... "
                                    • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 23:32
                                      " Autor: miltonia
                                      Data: 18.03.2004 08:22

                                      A to Polska wlasnie! Jedynym powodem odebrania dzieci rodzicom powinno byc ich
                                      maltretowanie fizyczne i psychiczne. Tutaj wybrano najgorsze rozwiazanie. Domy
                                      dziecka nie spelniaja zadnej funkcji wychowawczej, nikt o jakikolwiek rozwoj
                                      umieszczonych tam dzieci nie dba i nikogo tak naprawde nie obchodza. Do tego
                                      faktycznie ich utrzymanie bedzie kosztowalo podatnikow znacznie wiecej, niz
                                      wspomozenie finansowe tej rodziny. Bezmyslnosc urzednikow jest zatrwazajaca.
                                      Gdyby te dzieci pochodzily z bogatej i wplywowej rodziny a by byly bite i
                                      dreczone psychicznie, nikt by sie nie osmielil interweniowac. Najlatwiej
                                      pognebic biedaka. "

                                      • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 18.03.04, 23:42
                                        " morderstwo w majestacie sadu

                                        autor: sweet mary (gość)
                                        data: 2004-03-18 12:32

                                        Niewyobrazalne okrucienstwo polskiego prawa, ktore zezwala na psychiczne
                                        morderstwo calej rodziny z powodu biedy. Dlaczego nie jest mozliwe placenie
                                        matce dzieci na ich utrzymanie miast domowi dziecka ? To skandal ! "
                                        • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 19.03.04, 15:13
                                          " Odp.: Odp.: ZABRALI +++ aubaine 0 19-03-2004 00:43 CET


                                          zgadzam sie z toba henryku, co do szkod psychicznych wywolanych takim
                                          pojeciem dobra dziecka.
                                          bezdusznosc, i jak mowisz brak przygotowania psychologicznego. niestety wiara w
                                          to, ze ludzie ci wyleca z pracy jest poboznym zyczeniem, nic sie im nie stanie;
                                          a szkoda, bo obowiazkowe kursy z psychologii nie zaszkodzilyby tym dzialajacym
                                          w imie dobra dziecka. "
                                          • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 19.03.04, 15:15
                                            " Odp.: ZABRALI +++ archiwistka 0 19-03-2004 03:52 CET

                                            Witaj radco.
                                            Prosze o adres do malzenstwa Pienkowskich oraz do domu dziecka, w ktorym
                                            umieszczono dzieci, dziekuje.
                                            pozdrawiam,
                                            archi, "
                                            • radca Re: opinie forum - spoza Bydgoszczy 19.03.04, 15:16
                                              " Odp.: Odp.: ZABRALI +++ archiwistka 0 19-03-2004 03:57 CET

                                              Przepraszam za pomylke w nazwisku, do panstawa PINKOWSKICH. "
                                              • Gość: tyciarek halo.halooo IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 19.03.04, 15:29
                                                mamy nowy rekord. przerywam,zeby nie było za łatwo !
                                                13 kolejnych wpisów jednego autora.
                                                pikny monolog-spam.

                                                okluski :-)
                                                za miesiac,jak w tym tempie bedziesz zasuwał-stuknie 14 000 wpisów na forach
                                                Gazety.
                                                to już powinna być jakas zastawa, nie sam kubek.
                                                (a propos kubka GW: jednemu z moich sie ucho urwało).

                                                no i my chyba jakiegos torta przygotujemy ?
                                                swieczki te sprawy.
                                                • radca Re: halo.halooo 19.03.04, 15:38
                                                  Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                                                  > mamy nowy rekord. przerywam,zeby nie było za łatwo !
                                                  > 13 kolejnych wpisów jednego autora.
                                                  > pikny monolog-spam.
                                                  >
                                                  > okluski :-)
                                                  > za miesiac,jak w tym tempie bedziesz zasuwał-stuknie 14 000 wpisów na
                                                  forach
                                                  > Gazety.
                                                  > to już powinna być jakas zastawa, nie sam kubek.
                                                  > (a propos kubka GW: jednemu z moich sie ucho urwało).
                                                  >
                                                  > no i my chyba jakiegos torta przygotujemy ?
                                                  > swieczki te sprawy.

                                                  - Witaj Kolego drogi :)
                                                  Milo Cie znowu widziec i slyszec :)

                                                  i co powiesz na te opinie ? Chetnie poczytalbym i Twojej opinii - bo jak to
                                                  mowia.... " madrego - to i przyjemnie posluchac " :)

                                                  i nie martw sie o kubek - chetnie Ci jakis podaruje :)

                                                  pozdrowienia sloneczne
                                                  radca
                                                  • Gość: tyciarek Re: halo.halooo IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 19.03.04, 15:54
                                                    > - Witaj Kolego drogi :)
                                                    > Milo Cie znowu widziec i slyszec :)

                                                    - he he. jak miło.

                                                    > i co powiesz na te opinie ? Chetnie poczytalbym i Twojej opinii - bo jak to
                                                    > mowia.... " madrego - to i przyjemnie posluchac " :)

                                                    - przeczytałem pierwszą,trzecią i ostatnią. są po pierwsze jednostronne. brak
                                                    opinii krytycznych,a takich na forum polonia było sporo.

                                                    > i nie martw sie o kubek - chetnie Ci jakis podaruje :)

                                                    -kawa najlepiej smakuje w zółtym kubku od redakcji.
                                                    nie sądze by nadruk tak działał ( by nie zostac o wazeliniarstwo) :-)
                                                    mam troche innych kubków,ale nie uzywam. tez moge odstapic.
                                                  • radca Re: halo.halooo 19.03.04, 16:06
                                                    Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                                                    > > - Witaj Kolego drogi :)
                                                    > > Milo Cie znowu widziec i slyszec :)
                                                    >
                                                    > - he he. jak miło.

                                                    - jasne :)))

                                                    > > i co powiesz na te opinie ? Chetnie poczytalbym i Twojej opinii - bo jak t
                                                    > o
                                                    > > mowia.... " madrego - to i przyjemnie posluchac " :)
                                                    >
                                                    > - przeczytałem pierwszą,trzecią i ostatnią. są po pierwsze jednostronne. brak
                                                    > opinii krytycznych,a takich na forum polonia było sporo.

                                                    - masz tez moze racje :)
                                                    ale te krytyczne - to byly skierowane bardziej w kierunku " chomika"
                                                    i pomawianie o zlodziejstwo i oszustwo - wiec takowych nawet nie warto bylo
                                                    tu przytaczac - bo to tylko byly zlosliwosci wyssane z palca.


                                                    > > i nie martw sie o kubek - chetnie Ci jakis podaruje :)
                                                    >
                                                    > -kawa najlepiej smakuje w zółtym kubku od redakcji.
                                                    > nie sądze by nadruk tak działał ( by nie zostac o wazeliniarstwo) :-)
                                                    > mam troche innych kubków,ale nie uzywam. tez moge odstapic.

                                                    - wiesz ze kiedys planowalem sobie zrobic taka wneke ( mam ja zreszta do dzis)
                                                    i zbierac roznego rodzaju kubki - ale jakos nie zajalem sie tym szerzej.

                                                    Lecz majac na uwadze i polegajac na mej pamieci.... to jesli gdzeis mi sie trafi
                                                    jakis ciekawy i godny zainteresowania kubek - to obiecuje,ze postaram sie o
                                                    niego dla ciebie :)

                                                    radca
                                                  • ivica Re: halo.halooo 19.03.04, 19:03
                                                    myslisz iz od spamowania naszego i innych forow uszczesliwisz jakos te dzieciaki??
                                                  • radca tutaj mozna pomoc - jesli ktos pragnie cos zrobic 21.03.04, 07:40
                                                    ivica napisał:

                                                    > myslisz iz od spamowania naszego i innych forow uszczesliwisz jakos te
                                                    dzieciak
                                                    > i??


                                                    - moze znajda sie osoby - ktore chcialyby pomoc tej rodzinie w jej tragedii ?
                                                    oto adres :

                                                    -------------------
                                                    Ewa Pinkowska
                                                    Ciele 55 m 14

                                                    86-005 CIELE
                                                    -------------------

                                                    pozdrawiam serdecznie Drodzy Forumowicze ( Panie i Panowie )
                                                    radca
    • vv_s Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 19.03.04, 15:47
      tytuł wyraźnie sugeruje że Radca haftuje
      ściegiem krzyżykowym ofc.
      • radca Re: PO dzieciach +++++++++++++++++++++++++++ 21.03.04, 07:25
        moze znajda sie osoby - ktore chcialyby pomoc tej rodzinie w jej tragedii ?
        oto adres :

        -------------------
        Ewa Pinkowska
        Ciele 55 m 14

        86-005 CIELE
        -------------------
        • radca adres DOMU DZIECKA 21.03.04, 17:02
          Dom Dziecka

          (0-52) 381 50 24

          86-014 (p-ta Sicienko) Trzemietowo


          radca
          • radca Re: adres DOMU DZIECKA 25.03.04, 00:51
            bydgoszcz.naszemiasto.pl/wydarzenia/350757.html
            " Mniejsze zło...

            Czwartek, 25 marca 2004r.

            Dzieci są bite i molestowane w domu dziecka, a nas szantażuje opieka społeczna.
            Czy ten koszmar nigdy się nie skończy? My, ludzie biedni, nie wiemy, jak się
            bronić! - alarmują Pińkowscy z Ciela - rodzina, której pod przymusem odebrano
            dzieci, by zgodnie z wyrokiem sądu umieścić je w domu dziecka w Trzemiętowie.

            Jak już wielokrotnie informowaliśmy, sądy zajęły się sprawą na wniosek kurator
            zawodowej, która uznała, że wyczerpała już wszystkie możliwości naprawy
            sytuacji rodzinnej i tylko umieszczenie pięciorga dzieci Pińkowskich w placówce
            opiekuńczo-wychowawczej stworzy dobre warunki do nauki i zapewni im spokój oraz
            prawidłowy rozwój. Nie mógł tego zapewnić dom z niepełnosprawnym, chorym ojcem
            i bezrobotną, niezaradną matką. Mimo sprzeciwu rodziców (ojciec po raz kolejny
            próbował popełnić samobójstwo) dzieci zabrano już dzień po upływie terminu
            określonego przez sąd. Asystowała przy tym dwójka kuratorów i kierowniczka
            Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Białych Błotach, Anna Strzelczyk.

            Jak się pisze sprostowanie

            - Wypowiedziałam się do artykułu, że pani kierownik zachowała się najgorzej, bo
            powiedziała, że jak nie oddamy dzieci dobrowolnie, to przyjedzie policja. I
            zaczęło się. W poniedziałek rano zadzwonili z opieki, żebym natychmiast
            zgłosiła się do kierowniczki. Pojechałam z synem. Myślałam, że w sprawie
            złożonego wniosku. Pytałam, czy dostanę pieniądze na lekarstwa. Panie chciały,
            żebym powiedziała, że było inaczej, niż podałam do gazety, ale ja
            potwierdziłam, że przecież tak mówiła. Wtedy pani Wojtanowska podyktowała mi
            oświadczenie, przy kierowniczce i pracowniczce. Połowy słów nie rozumiałam, mam
            tylko podstawowe wykształcenie. Bałam się, że jak nie napiszę, to już nigdy nie
            dadzą mi pieniędzy. Na zakończenie kierowniczka powiedziała, że mój wniosek
            jeszcze jest w szufladzie - skarży się Barbara Pińkowska, babcia dzieci. Wójt
            gminy, Katarzyna Kirstein-Piotrowska, zajęła się sprawą, o której do tej pory
            kierowniczka GOPS jej nie informowała.

            - Pani kierownik twierdzi, że obie panie Pińkowskie zjawiły się w ośrodku,
            gdzie poproszono je na rozmowę. Ponieważ na miejscu nie chciały zadzwonić do
            redakcji z prośbą o sprostowanie, w obecności pracowników napisały
            oświadczenie - powiedziała nam pani wójt.

            - To nieprawda - oburza się Ewa Pińkowska. - Teściowa była później, sama. Ja
            już z rana odhaczałam się jako bezrobotna. Zawołały mnie, żebym zmieniła prawdę
            w artykule i zadzwoniła do redakcji. Ne zgodziłam się. Kazały mi pisać
            oświadczenie. Wszystko odwracają ogonem. Jak odbierały dzieci, obiecywały że
            nam dadzą 200 złotych, a "na sklep" przyszło 100. Mówiły Marietce, że ma liczyć
            na paluszkach do czterech, to na piąty dzień mama ją zabierze z domu dziecka do
            domu. Miały nam zwracać za bilety do Trzemiętowa na odwiedziny dzieci. A teraz
            powiedziały, że wychodzi za drogo i że wystarczy, jak przyjedziemy raz na
            miesiąc.

            "W czasie odbioru dzieci p. kierownik ośrodka pomocy powiedziała mi, że lepiej
            dla dzieci, jeśli oddamy je spokojnie bez większych stresów, ponieważ jest
            postanowienie sądu. Zostałam poinformowana prze panią kierownik, że słowo
            policja użyte było w celu uświadomienia wszystkich o konsekwencji
            niedostosowania się dobrowolnie do postanowienia o umieszczeniu dzieci do 10
            marca 2004 r. W tej sytuacji dnia 17 marca w obecności kuratorów, kierownika
            ośrodka i w mojej obecności matka Ewa przyniosła torby i ubrania dzieci.
            Najstarszy Kamil uciekł. Faktu odjazdu z przyczyn osobistych nie widziałam,
            ponieważ nie mogłam".

            - Przepisałam to wymuszone oświadczenie - pokazuje mi Barbara Pińkowska.- Mówię
            prawdę. Niech zrobią konfrontację, oczy w oczy. Przecież sprawiedliwość gdzieś
            musi być.

            Czego nie wie dyrektor

            Danuta Flinik, wiceprezes i rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Bydgoszczy,
            powiedziała "Expressowi":

            - Odebranie dzieci rodzinie to ostateczność. Ale jeśli ciąg zachowań ojca
            dezorganizuje życie rodziny, matka nie potrafi prowadzić domu, a do tego jest
            bieda i nie robi się nic, by dzieciom było lepiej, nawet nie posyła do szkoły,
            to trzeba wybrać mniejsze zło.

            Mirosław Urbaczewski, Dyrektor Domu Dziecka w Trzemiętowie, potwierdza, że gdy
            mali Pińkowscy przyjechali, był bunt i łzy, dzieci nie chciały jeść, pić i
            chodzić do szkoły, ale wszystko się unormowało. Do czasu wizyty matki. Jednak
            na pewno do niedzieli nie stało się nic złego, bo dyrektor coś by o tym
            wiedział.

            Poproszona o wyjaśnienie pedagog Teresa Łaba przyznaje jednak, że następnego
            dnia po przyjeździe zdarzył się incydent odebrany przez 17-letnią Julitę
            Pińkowską jako napastowanie. Jeden z wychowanków dotykał ramienia dziewczyny, a
            potem ścisnął jej dłoń jak przy przywitaniu.

            - Chciał zwrócić na siebie uwagę. To czternastolatek, który z powodu opóźnień
            rozwojowych nie zawsze zdaje sobie sprawę ze znaczenia tego, co robi - tłumaczy
            pani pedagog. W notatce służbowej sporządzonej tego dnia przez pedagoga czytamy
            natomiast, że chłopiec ten również pocałował Julitę oraz chciał, żeby i ona go
            pocałowała. Julita jest dzieckiem specjalnej troski. Boi się sama wychodzić z
            domu. Ma 17 lat.

            - Kto ja jestem, żeby mnie dotykać? - oburza się, drżac, Julita. - On mnie
            chwytał za ramiona, za biodra, i pocałował nie raz, tylko kilka razy. Dopytywał
            się, czy mam chłopaka. Przestraszyłam się. Jak go wypraszałam z pokoju, to się
            rzucał i bił najmłodszego brata.

            Paweł Pińkowski potwierdza. Oberwało mu się nie tylko wtedy. W niedzielę,
            podczas wizyty mamy i babci, syn pracowniczki trzemiętowskiego domu dziecka
            uderzył go w twarz. Dopiero po interwencji dorosłych przeprosił Pawła. - Czemu
            ja nic o tym nie wiem? - dziwi się dyrektor. Tłumaczy, że u nich w domu dziecka
            patologii nie ma. A jeśli się zdarzają, to sporadycznie. - Przy 56 wychowankach
            bywa, że ktoś wpadnie na głupi pomysł. I na tym się kończy.

            Za krótko tu są...

            Dom Dziecka w Trzemiętowie jest, jak twierdzi dyrektor, bardzo bogatym domem
            dziecka. Utrzymanie jednego wychowanka kosztuje tu około 1750 zł.

            - W domu rodzinnym te dzieci były wychowywane jak zwierzątka. Chcemy zadbać o
            ich edukację, zdrowie, dać im inne spojrzenie na świat. Realizujemy autorski
            program - gromady wychowawcze - wspomagany przez psychologów i pedagogów.
            Wychowawca zajmuje się najwyżej siedmioma wychowankami i sprawdza wszystko: czy
            ktoś ma chusteczkę do nosa i czy ma zaspokojone wszystkie potrzeby.

            Pińkowscy trafili do pokoi interwencyjnych. Czyściutko, nowocześnie, kolorowo.
            Kuchenka, łazienka, przedpokój. A dzieci płaczą, że im tu źle. Tęsknią za
            rodzicami. Przyznają jednak, że tu jest ładnie, jedzenie dobre, a wychowawcy
            mili.

            Dlaczego więc Żaneta Pińkowska, która od roku znajduje się pod opieką domu
            dziecka, wolała wrócić do przeludnionego pokoju w Cielu?

            - Za krótko tu jest - odpowiada dyrektor. Zdaniem dyrektora Urbaczewskiego, sąd
            uratował dzieci Pińkowskich. Mimo to sam również uważa, że dom dziecka to
            ostateczność:

            - Trafiają do nas dzieci, którym nikt inny nie był w stanie pomóc. Nie wiem,
            czy faktycznie wykorzystano wszystkie formy pomocy gminnej, socjalnej i
            kuratorskiej. Bo po domu dziecka nie ma już nic - prócz zakładów karnych.

            Ewa Adamska-Drgas - Express Bydgoski "


            radca
            • ted.allrightreserved Re: adres DOMU DZIECKA 25.03.04, 00:56
              Jak to forum - to link wystarczy
              Jak to blog, to błędny adres
              • radca Re: adres DOMU DZIECKA 25.03.04, 01:01
                ted.allrightreserved napisał:

                > Jak to forum - to link wystarczy
                > Jak to blog, to błędny adres
                >

                - nie jestem tak obeznany w sprawach z linkami
                przepraszam za bledy - ale to z wrazenia

                poruszyla mnie ta tragedia, ale juz musze sie zbierac do spania
                rano trzeba byc rzeski i sprawny w pracy

                pozdrowienia
                radca
                • vvsn Re: adres DOMU DZIECKA 25.03.04, 01:02
                  Wyśpij się radco - jutro bedziesz tu nam bardzo potrzebny
                  pozdrowienia
                  • radca Re: adres DOMU DZIECKA 25.03.04, 01:04
                    vvsn napisała:

                    > Wyśpij się radco - jutro bedziesz tu nam bardzo potrzebny
                    > pozdrowienia

                    - dzieki serdeczne
                    mysle,ze jutro bede musial kupic sobie RED-BULL :)

                    pozdrowienia serdeczne
                    radca


Pełna wersja