03.08.10, 19:48
Dzisiaj obejrzałam gorszące widowisko transmitowane przez TV sprzed
Pałacu Prezydenckiego tzw. ”obronę” krzyża. Fanatyzm jest groźnym
zjawiskiem ,a wszelkie jego przejawy powinny być bezwzględnie
eliminowane, ale jak tu postępować w tak delikatnej materii chodzi
przecież o KRZYŻ!
Nie stanęły na wysokości zadania ani władze Kościoła ,ani rząd ,a
szef Kancelarii Prezydenta nie powinien ust otwierać bo tylko
rozdrażnił ludzi. Ciekawe co będzie dalej?
Obserwuj wątek
    • tlss Re: Krzyż 03.08.10, 20:38
      To nie fanatyzm tylko chęć postawienia na swoim.
      Można było sprawę rozwiązać inaczej.
      Eskaluje się tą sprawę aby zasłonić podwyżki VAT i inne cuda Tuska.
      I o to chodzi.
      Tak się cała Polska krzyżem zajmuje a nie tym dlaczego Tusk nie zajął
      się Krusem, cięciem RKI itd.
      I tak się właśnie was ogłupia i manipuluje.
    • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 03.08.10, 21:30
      No cóż Violu, mieszkam w Toruniu ale zaglądam czasem na Forum Bydgoszcz (mam tu rodzinę) . Jesteśmy sami sobie winni. Poczytaj posty p. Adamskiego (ciekawe czy przykuwał się do krzyża). Śledziona ks. Popiełuszki i fragment jego wątroby z sekcji zwłok są oficjalnymi relikwiami Kościoła. Czego możesz więc żądać od kilku oszołomów m.in. pani, która stwierdziła że ochrzciła się mając 23 lata a jej droga do Boga była (uwaga) "przebolesna". Kościołowi jest to na rękę i większość tzw. hierarchów raduje się patrząc na to żałosne widowisko.
      Pozostaje ufać, że wielu też patrzy na to i wyciągnie odpowiednie wnioski co do KK, jego oszalałych obrońców i chorych psychicznie ludzi, którzy przykuwają się do krzyża.
      Pozdrawiam
      Izabella
      • volvo7000 Re: Krzyż 03.08.10, 22:41
        Więcej o krzyżu i dyskusja TUTAJ.
        Dla mnie jako katolika, dzisiejsze sceny spod Pałacu były niczym innym jak tylko profanacją znaku religijnego.
        • ababyd Re: Krzyż 03.08.10, 23:06
          Spokojnie. "Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a
          Polak Polakiem"/AM/.
          Tu nie chodzi o dwie zbite w poprzek deski. Jest wiele pytań. Komu, na czym
          zależy,kim są ludzie po wszystkich stronach, jaki jest problem,kto jest tu
          wiarygodny,kto jest wykorzystywany jako narzędzie, jaka jest rola ugniataczy,
          czy osiąga się założone cele, co jest PRAWDĄ,...? Proszę o kilka
          refleksji.Violu, Twoja wrażliwość i troska o normalność jest widoczna, ale nie
          pozwalaj, aby udawało się ugniataczom Cię zbałamucić. Zerknij, np na stronę
          frondy. To nie jest wyrocznia, ale strona godna uwagi. Zobacz na przyczyny
          "sprawy", na tło społeczne, na socjologiczne okresy, na umiejętności "inżynierów
          naszych zachowań".Przykład. Wierzyliśmy w spontaniczność Solidarności 1980r.
          Spokojnie.Katastrofa narodowa musi być wyjaśniona i godnie upamiętniona.Obecne
          władze są niewiarygodne i stąd niepokój, wykorzystywany przez "specjalistów" w
          różnych celach, w RÓŻNYCH!
          Spokojnie, DUCH WIEJE KĘDY CHCE.
          Andrzej Adamski
          • niebieski.kapturek Re: Krzyż 04.08.10, 09:53
            @ababyd

            Panie Adnrzeju,

            zgodnie z Pana zachętę zajrzałem na stronę Frondy - i wśród
            politycznych (?!!) rozważań nad wczorajszym zdarzeniem znalazłem
            odwołanie do Szymona Hołowni (mało przyjazne...)

            Zajrzałem więc na blog p. Hołowni. I Panu też gorąco polecam.

            Bo obrona(?) krzyża przed księżmi i harcerzami to nie jest powód do
            dumy.

            Pozdrawiam i eot
            n.k
            • ababyd Re: Krzyż 04.08.10, 11:05
              Dzięki. Ani Hołownia, ani Terlikowski, ani fronda,ani.., nie są moim ŹRÓDŁEM
              wiedzy, ale lubię także tam zaglądać, wsłuchać się w poglądy współczesnych
              mądrych, często młodszych. Warto, oprócz GW,tvn,...,zapoznać się z
              RM,FRONDĄ,NDz,...,i to w proporcjach.
              Jest jednak PRAWDA jedyna, do której winniśmy odnosić wszystko, mimo, i tak,
              popełnianych zbyt często błędnych interpretacji. Najważniejsza jest nasza
              intencja,dobra wola wypływająca z wybranego systemu wartości. Moim zdaniem
              najpiękniejszym jest CHRZEŚCIJAŃSTWO, bo daje, każdemu z nas,szansę.
              Jestem z tego powodu szczęśliwy, czego życzę także innym.
              Spokojnie, ostrożnie, roztropnie. Pozdrawiam,A A.
              PS
              Hołownia, obraz współczesnego szamotania się?!, "ale zawsze wiem co to jest
              nadzieja" /ST P/.
      • ababyd Re: Krzyż 03.08.10, 23:21
        Miła Torunianko.Trochę rozumiem Ciebie, bo przedstawiasz swój pogląd podobnie
        jak człowiek, który po lekturze kilku "stron" stwierdziłby, że kobiety to ...
        Zachęcam do głębszej refleksji w "sprawie". Proszę o ostrożność w wypowiadaniu
        ocen /nie chodzi o mnie/.Proszę.Wiesz, lubię pamiątki po moich Rodzicach, cenię
        ludzi usypujących kopce z uzasadnieniem, a cóż mówić o największych skarbach
        MĘCZENNIKÓW, Świadków człowieczeństwa.Izabello, spokojnie. Jeśli Św Maksymilian
        Kolbe, lub Janusz Korczak byli chorzy psychicznie, ja też chciałbym być.
        Z uszanowaniem /mimo/,Andrzej Adamski.
        • szczamnapis jedno twoje życzenie się spełniło 03.08.10, 23:23
          zgadnij które.
          • ababyd Re: jedno twoje życzenie się spełniło 03.08.10, 23:51
            Opryskałeś się przy oddawaniu moczu. Tyle razy opowiadałem Tobie o wietrze. I to
            w Imieniny. Bądź rozsądny.
            A A
            • szczamnapis to twoje nadużywanie prawa do bycia durniem 03.08.10, 23:53
              przestaje powoli być śmieszne - zaczyna być żenujące.
              • ababyd Re: to twoje nadużywanie prawa do bycia durniem 04.08.10, 00:17
                Osiągasz cel,bądź ostrożny, bo zrobisz sobie nie potrzbnie krzywdę.
                • szczamnapis to wróżba z chińskiego ciasteczka? 04.08.10, 00:30
                  zamiast spamować na forum, skorzystaj z korepetycji u prof. Miodka - nie dość że
                  styl masz kruchciano-patetyczny, to jeszcze ortografia jest dla ciebie sztuką
                  tajemną.
                  A teraz siusiu, paciorek i spać.
                • semeon Re: to twoje nadużywanie prawa do bycia durniem 04.08.10, 00:35
                  Już kilka razy proponowałem panu panie Adamski poczytanie innych
                  książek oprócz biblii, która osobiście cenię. Dzisiaj proponuję
                  przeczytanie cyklu powieści piastowskich Karola Bunscha - zmuszają
                  do refleksji i są bardzo pouczające, a także wiele mówią o tym skąd
                  nasz ród, na co pan często się często powołuje. Chętnie podyskutuję
                  o tych powieściach i refleksjach po ich przeczytaniu. Cykl
                  rozpoczyna się od powieści pod tytulem "Dzikowy skarb".
                  • ababyd Re: to twoje nadużywanie prawa do bycia durniem 04.08.10, 08:21
                    Dzięki.
                    A A
        • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 04.08.10, 14:46
          Pan Andrzej pisze:
          "a cóż mówić o największych skarbach
          > MĘCZENNIKÓW, Świadków człowieczeństwa"
          Miło mi słyszeć że lubi pan wątrobę i śedzionę ludzką.
          Kolbe i Korczak nie byli chorzy psychicznie (chyba nie pisałam o
          tym??)Kolbe był jedynie zaciekłym antysemitą (vide jego artykuły
          przedwojennej prasy katolickiej)a kiedy będą w Oswięcimiu
          zorientował sie jakie idee popierał i ofiarował swoje życie jako
          pokutę za to co pisał i czynił wcześniej.
          Zaiste "przebolesne" jest zaślepienie niektórych . No ale taka
          przebolesna droga "ubogaca" żeby trzymać sie paradygmatu nowomowy
          kościelnej.
          Jeżeli uważa pan ludzi spod Pałacu Prezydenckiego którzy
          przywiązywali sie do krzyza za normalnych to nie mamy o czym
          dyskutować.
          A gdzie byli biskupi, tak chętni "nauczajacy" o esutanzaji, aborcji
          czy in vitro. Za firankami swoich pałaców....
          • frych47 Re: Krzyż 04.08.10, 14:54
            Ubolewam, że władza okazała się miękka wobec tych krzyżaków bo to może prowadzić
            tylko do rozwoju fanatyzmu i do przekonania, że zadymą można cel osiągnąć a
            gdzie państwo prawa.
            • ababyd Re: Krzyż 04.08.10, 17:18
              A może tak miało być? Proszę przemyśleć wszystkie aspekty tej sprawy.
              A A
          • ababyd Re: Krzyż 04.08.10, 17:16
            Szkoda, że nie zostałem zrozumiany. Moja wina!Przepraszam. Proszę jednak o
            jedno, nie dopisywać mi myśli, których nie mam.
            Jeśli chodzi o Św Maksymiliana, proszę przestudiować Jego życie na źródłach, a
            nie na komentarzach, np GW.
            I jeszcze jedno.Proszę zgłębić /nie bronię nikogo - mam zbyt mało wiedzy,
            właściwie tylko znam wiatr propagandy/zagadnienie roli biskupa w Kościele. To
            nie są "wszechmogący" I sekretarze.
            Z prawdziwym uszanowaniem i prośbą o zrozumienie. Przepraszam, A A.
    • syn_biskupa Re: Krzyż 04.08.10, 15:11
      Dla mnie prowokatorem jest ten co ten krzyż tam postawił.
      Wystarczy, że jest już kaplica w pałacu prezydenckim, więc po co jeszcze ten
      krzyż na zewnątrz.
      • ababyd Re: Krzyż 04.08.10, 17:19
        Pozdrowienia dla p Grażyny.
        A A
        • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 04.08.10, 18:14
          Panie Andrzeju!
          Pani Grażyny nie znam. To znaczy znam jedną z mojego Instytutu
          Biologii UMK ale to chyba nie o nią chodzi...
          Jężeli chodzi o O. Kolbe proszę mi wierzyć czytałam jego artykuły
          nie w GW ale w np. Małym Dzienniku (reprinty są dostepne w
          niektórych bibliotekach). Nich pan poczyta co pisał w latach 30-
          stych o Żydach.
          Ale ok jest świętym i sprawa zakończona. Dla mnie jest tylko
          człowiekiem który oddał życie za innego.
          Co do relikwi to dziwię się,że kawałki ciała z sekcji zwłok budzą
          pana emocje.Ale cóż każdy ma swoje zainteresowania.
          • ababyd Re: Krzyż 04.08.10, 21:08
            Pani Izabello.Ponownie niezrozumienie. Wpis o p Grażynie dotyczył niejakiego
            "syna biskupa",stąd Pani zaniepokojenie. Przepraszam.
            Nie mam powodów nie wierzyć Pani, szanuję także Pani poglądy.To Pani świadectwo
            o sobie i musi Pani brać za nie odpowiedzialność, jak każdy z nas za swoje
            myśli, słowa i uczynki.Jakie to piękne.
            Ja znam życie i twórczość św Maksymiliana i wiem, że bardzo troszczył się o
            starszych braci /choć ks prof W Chrostowski świetnie wyjaśnił owe starszeństwo
            -można zapoznać się z wykładem, np na frondzie/Żydów.Każdy z nas powinien
            rozróżniać dobro i zło, a On to starał się robić /starał się bardzo/piętnując
            widziane przez Niego zło wśród różnych osób, współbraci,wyznawców różnych
            systemów wartości,wolnomularzy,... Brał za to odpowiedzialność,walczył ze swoimi
            słabościami, zmagał się od dzieciństwa z przeciwnościami, wszystko dla
            NMPNP.Wielka Postać, wielki Wzorzec. Och, gdybyśmy tak próbowali odchwaszczać
            swe życiowe dróżki, świat byłby bliżej normalności.
            Na koniec. Chciałbym zasługiwać na miano członka ŚWIĘTEGO KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO
            i w związku z tym przyjmuję /choć nie jeden raz jestem mało pokorny /mechanizmy
            panujące w Nim, także dotyczące relikwii.
            Mam także w uszanowaniu osoby przechowujące, np kosmyk włosów ukochanej osoby.
            Gdzie tu emocje?
            Z wyrazami sympatii, A A.
            • violavip Re: Krzyż 05.08.10, 10:50
              Myślę ,że w dzisiejszy czasach przekazywanie relikwii- myślę tu o
              szczątkach ciała ludzkiego jest delikatnie mówiąc niesmaczne ,ale
              tak naprawdę nasuwa mi się słowo profanacja.Jest to jednak coś
              innego niż kosmyk włosów ukochanej osoby.
              • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 05.08.10, 16:08
                Violu. Masz rację ale z fanatykami nie dojdziesz do porozumienia. Nawiasem mówiąc nie ma to sensu. Przyjrzyj się tym ludziom z Krakowskiego Przedmieścia. Psychopatologia w czystej postaci. Gdzie głos tzw. waszego pasterza Tyrawy i mojego Suskiego., Nie ma ich bo nie ma konfitur. Nie ma kasy, a można oberwać w łeb od szajbusów i nawet nie będzie odszkodowania. Tyrawa który tak chętnie wypowiada się o moralności i wierze. Pan Adamski w charakterystyczny dla siebie ugrzeczniony sposób wytłumaczy każde kretyństwo i podłość Kościoła. Pedofilia, no cóż zdarza się ja jak już nie można ukrywać to się przeniesie księdza gdzie indziej. Ksiądz nagrywa swoje orgie na komórkę i jest szantażowany - wina szantażystów rzecz jasna.
                Jeśli o mnie chodzi mogą nawet czcić kał świętego, nie tylko jego włosy czy śledzionę. Mnie to bawi. Ta powaga, ta nowomowa, (ubogacenie, przebolesny, dawanie świadectwa)- kabaret. Ale dobrze. Może otworzą się oczy. Już zdaje się mnie ludzi chodzi do kościoła i pielgrzymuje. Powoli mamy czas.
                • ababyd Re: Krzyż 05.08.10, 16:29
                  Izabello.
                  Piszesz do Violi, ale pozwól mi na trzy grosze. Nie będę polemizował z Twym
                  krzywdzącym,opartym na medialnej wiedzy /to moje odczucie/ wpisie, tym bardziej,
                  że on nie jest do mnie.
                  Zachwyca mnie Twoje ostatnie zdanie - powoli,mamy czas.Są EWANGELIE i nie tylko.
                  Spokojnie, DUCH WIEJE KĘDY CHCE.
                  Ukłony, A A.
                  PS
                  Proszę zgłębić definicję: Kościół.
                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 05.08.10, 17:04
                    Pisze pan: "Są EWANGELIE i nie tylko".
                    Prawda jest tez Koran, Księga Mormona, pisma hinduskie
                    Wierzy w tamte bajki połowa świata w inne bajki o Jezusie i Panu Bogu druga połowa. Wie pan kto ma rację. Ja wiem. Nikt, bo przestałam wierzyć w bajki mając około 10 lat. Pan wierzy dalej? Ok Wolno panu.
                    Dziewica matka, zmartwychwstanie, potop, ofiarowanie, męka. To jest we wszystkich mitach świata. Jezus spełnia około 20 cech bohatera mitycznego na 25 bodaj mozliwych
                    Niech mi pan wierzy Pismo święte znam doskonale... Ale nie mogę wierzyć w te brednie. Znam też bajki braci Grimm i Andersena. Powinnam w nie wierzyć?.
                    Niech pan przeczyta ostatnią książkę Dawkinsa. Dowie się pan ciekawych rzeczy o potopie, o stworzeniu świata, o ewolucji. Naprawdę istnieją też inne książki niż Biblia.
                    • ababyd Re: Krzyż 05.08.10, 20:52
                      Proszę, bardzo proszę, pozwolić mi pozostać przy Panu Bogu, w Trójcy, Jedynym,
                      Prawdziwym i Jego Świętym Kościele Powszechnym. Próbuję sobie Panią wytłumaczyć,
                      jak każdego człowieka i rozumiem. Chrześcijaństwo jest dlatego najpiękniejsze,
                      bo daje szansę każdemu z nas, zawsze daje szansę, do ostatniego tchnienia. Ja z
                      tego korzystam i życzę każdemu, nawet molestującemu, także kapłanowi. To jest TO.
                      Z uszanowaniem, A A.
              • ababyd Re: Krzyż 05.08.10, 16:17
                Violu miła.
                Wiele rzeczy jest niesmacznych, ale są. Sądzę, że nie odbywa się to w taki
                sposób, iż zjawia się przypadkowy gość, ze scyzorykiem i żując gumę użyna kawał
                .. .Przepraszam, trzeba zgłębić wiedzę na ten temat, przemyśleć i... być spokojnym.
                Warto także zastanowić się, po zapoznaniu się z definicją słowa
                'profanacja" i ..
                Rzeczywiście, jest to coś innego jak kosmyk włosów, coś wyjątkowego.
                Serdeczności, A A.
                • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 05.08.10, 16:36
                  No właśnie takie coś miałam na myśli. "Coś wyjątkowego" Tak ktoś na klęczkach wycina śledzionę nieboszczyka i zamurowuje ja w ścianie " na lepsze czasy". Tego typu ludzie jak p. Adamski, i postępowanie KK upewnia mnie ze Boga nie ma.
                  "Przepraszam, trzeba zgłębić wiedzę na ten temat, przemyśleć i... być spokojnym"
                  Jaka wiedzę? O czym? O bycie którego istnienia nikt nie udowodnił czyli tzw bogu? Wiedza drogi panie to nauka, która zapewnia panu byt, ciepło w domu (lub zimno w lecie), Internet, przez który pisze pan swoje brednie.Teologia powie pan. Drogi panie ostatnio na moim uniwerku w moim mieści odbyła się konferencja o Harrym Potrze i jego destrukcyjnym wpływie na mózg dzieci.
                  "Rzeczywiście, jest to coś innego jak kosmyk włosów, coś wyjątkowego." Tu się zgodzę to coś wyjątkowo obrzydliwego. Kawałki trupa w probówce wystawiane na widok ludzi, którzy maja się do tego modlić! Większych jaj nie można chyba wymyślić.
                  • ababyd Re: Krzyż 05.08.10, 21:00
                    Jak wyżej,bardzo proszę.
                    Proszę także o ostrożność i troszeczkę pokory.
                    "Wiara i rozum są jak dwa skrzydła..." /JPII/
                    Wszystkiego, według mego myślenia, dobrego.
                    A A
                    • violavip Re: Krzyż 05.08.10, 21:49
                      "Wiara i rozum są jak dwa skrzydła..." /JPII/ I dalej ""potrzebna
                      jest dzisiaj praca na rzecz pojednania wiary i rozumu" Tak,
                      tak ,niestety nic nie przychodzi samo ,czyli myśleć, myśleć i
                      wyciągać wnioski : ))
                • violavip Re: Krzyż 05.08.10, 20:14
                  Panie Andrzeju nie chodzi przecież o to jak się to odbywa ,czy za
                  pomocą scyzoryka, piły tarczowej czy też w chórze modłów .Chodzi o
                  to ,że się ODBYWA ,a moim zdaniem nie powinno. Zgłębianie wiedzy na
                  ten temat nic do naszej rozmowy nie wniesie, praktyki te sięgają
                  stuleci wstecz, a sami duchowni nie prezentują jednolitego
                  stanowiska w tej materii. Dla mnie jest to profanacja ,a zapewniam
                  Pana ,że znaczenie tego słowa znam. Proponuje Pan zgłębić definicję -
                  kościół-(wpis do Izabeli),przepraszam w jakim celu? Czy nie dzieli
                  Pan przypadkiem ludzi na dobrych-synowie i córy kościoła i złych –
                  cała reszta? Ja zostałam wychowana w poszanowaniu dla człowieka ,
                  bez względu na to jaka jest jego wiara ,poglądy
                  polityczne ,orientacja seksualna itp. Jestem osobą wierzącą ,jednak
                  jestem daleka od bezkrytycznego przyjmowania stanowiska kościoła w
                  wielu sprawach. Kościół tworzą ludzie, a ci bywają dobrzy , źli i
                  nijacy. My natomiast mamy rozum by się nim kierować, wyciągać
                  wnioski i kształtować swoją opinię .
                  Pozdrawiam
                  • ababyd Re: Krzyż 05.08.10, 21:50
                    Szanowna Pani.
                    Proszę pozwolić mi szanować Panią.Kościół to my, ochrzczeni.Nie dzielę ludzi, na
                    pewno nie, wg Pani kryteriów. Gdyby tak było zapewne nie rozmawiałbym na tym
                    forum, a dodatkowo byłbym zaprzyjaźniony z pychą. Każdy z nas, KAŻDY, ma w sobie
                    pokłady dobra, zła i nijakości. Nie mówię, że katolik jest jedynym
                    sprawiedliwym. Dla mnie chrześcijaństwo jest o wiele ważniejsze jak wzorzec
                    metra pod Paryżem.Jeśli Pani, z innych przyczyn jak ja, żyje w poszanowaniu
                    człowieka, to wspaniale! Dla mnie DROGĄ, PRAWDĄ i ŻYCIEM jest chrześcijaństwo i
                    właśnie dlatego,Panią lubię. Proszę o pozwolenie.
                    A A
                    • violavip Re: Krzyż 05.08.10, 22:08
                      Panie Andrzeju co to w ogóle za odpowiedź,co to za porównanie z tym
                      Sewr,co to znaczy "nie dzielę ludzi wg.Pani kryteriów" ????
                      • ababyd Re: Krzyż 06.08.10, 14:21
                        Pani Violu,zacząłem i uciekło. Widocznie pisałem bzdury. Chciałbym, aby mym
                        wzorcem w życiu były EWANGELIE /trudne to, ale../.
                        Napisała Pani, "dobrzy,źli,nijacy". Sądziłem,że to wynik Pani przemyśleń
                        dotyczący ocen ludzi. Ja mam inne kryteria.
                        Dziękuję za wyrozumiałość dla mojej potrzeby bycia chrześcijaninem.Obym potrafił
                        zasłużyć na to miano? Chrześcijaństwo jest dlatego przepiękne, bo daje NADZIEJĘ,
                        szansę, zawsze i każdemu z nas, do ostatniego tchnienia, mimo upadków, których
                        wszyscy, bez wyjątku, doświadczamy.
                        Pani Violu, abyśmy wszyscy, duchowni, świeccy, uczeni, rodzice,
                        wychowawcy,dorośli,..., chcieli każdego dnia odchwaszczać ugór swego życia w
                        oparciu o PRAWDĘ zawartą w EWANGELIACH. Nie jest to utopia, ale wolna wola.
                        Z nadzieją, że zostanę dobrze zrozumiany, A A.
                        • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 06.08.10, 16:21
                          Panie Andrzeju!
                          Około 4 mld ludzi na naszej planecie uważa że prawda zawarta jest w
                          Koranie, częśc że w Księdzie Mormona, część pańską Ewangelię
                          interpretuje całkowicie inaczej dochodząc np, do konstatacji że nie
                          wolno człowiekowi przetaczać krwi.
                          Mam Pan pweność że nie mają racji?
                          Jeśli tak to grzeszy Pan pychą....
                          Jeśli nie, jest Pan człowiekiem małej wiary..
                          Wot zagwozdka
                          Izabella
                          • frych47 Re: Krzyż 06.08.10, 16:38
                            A świadkowie Jehowy nie biorą karabinu do ręki i nie idą na wojnę.
                          • ababyd Re: Krzyż 08.08.10, 13:51
                            Pani Izabello.Nie jestem uczonym, tym bardziej, w PIŚMIE. Urodziłem się w
                            Polsce, w kulturze łacińskiej, zostałem ochrzczony, jestem członkiem wspólnoty
                            ŚWIĘTEGO KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO, chciałbym zasłużyć na miano wartościowego
                            człowieka, chciałbym zdać pozytywnie sprawę z włodarstwa SWEGO. Zaczęło się ok
                            2000. lat temu, od kilkunastu osób, jest nas trochę, potykamy się co chwilę,
                            ciągle będąc na początku drogi, ale jest CEL, szczęśliwy CEL i oby dane nam było
                            do NIEGO dotrzeć.
                            Na pytanie zadawane przez Panią można sobie odpowiedzieć w oparciu o PRAWDĘ. Ja
                            z pokorą mówię "Bądź wola Twoja". Kto chce, ma zagwozdkę. Według mnie Ameryka
                            jest odkryta, a jeśli ktoś świadomie zamyka oczy i mówi, ze jest ciemność.... .
                            Pozdrawiam, zachęcając do przeanalizowania homilii aba Nycza z Mszy Św
                            prezydenckiej/nie mój idol, ani abp, ani Prezydent, ale homilia wyjątkowa, dla
                            każdego z nas/, A A.
                        • violavip Re: Krzyż 06.08.10, 16:55
                          Witam Panie Andrzeju,
                          dziś jest nowy dzień a temat wczorajszy : )))))
                          >>Napisała Pani, "dobrzy,źli,nijacy". Sądziłem,że to wynik Pani
                          przemyśleń dotyczący ocen ludzi. Ja mam inne kryteria.<< Czy
                          mogłabym poznać jakie ?
                          pozdrawiam
                          • ababyd Re: Krzyż 08.08.10, 14:13
                            Pani Violu. Napisałem już wyżej.
                            Wszyscy w obliczu Boga jesteśmy równi, szczególnie w obliczu MIŁOSIERDZIA
                            BOŻEGO. Jesteśmy widzialnym obrazem niewidzialnego Boga, z otrzymanymi
                            talentami, wyposażonymi w narzędzia do bycia dobrymi lub złymi. Wybieramy co
                            chcemy, ale musimy spodziewać się chwili zdania sprawy z włodarstwa SWEGO. Nie
                            znam człowieka, który jest tylko dobry,zły, lub nijaki. Człowieczeństwo świadome
                            i nieświadome, to jest godne stosowania w ocenie.
                            Pozdrawiam, A A.
                            • frych47 Re: Krzyż 08.08.10, 15:30
                              ababyd czy nie jesteś przypadkiem zakodowanym wykładowcą toruńskiej szkoły
                              medialnej ojca Tadeusza.
                              • ababyd Re: Krzyż 08.08.10, 18:44
                                Aby być wykładowcą, także w tej szkole, trzeba być mądrym, a nie amatorem.
                                Bardzo cenię tego Redemptorystę i dzieła tworzone przez Niego, życząc Jemu sił i
                                ciągłego wsparcia Ducha Świętego, ale także wielkiej roztropności i omijania
                                szatańskich podszeptów.
                                Pozdrawiam,A A.
                                • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 09.08.10, 11:50
                                  Panie Andrzeju!
                                  Czy Pan nie może pisać normalnie jak Polak po polsku, a uie używać
                                  tej nowomowy koscielnej (dzieła, ubogacanie. przebolesny,formacja ,
                                  uformowanie, itp)
                                  A wracając do T. Rydzyka, to chyba Bóg nie słucha pańskich modłów.
                                  Izabela
                                  • ababyd Re: Krzyż 09.08.10, 17:06
                                    Pani Izabello.
                                    Boję się pisać. Może to metoda, abym zamilkł. Przemyślę to.
                                    Nie rozumiem trochę Szanownej Pani. Nigdy nie użyłbym słowa
                                    "przebolesny"/traktuję to jako insynuację/, ale inne? Potwierdza Pani, że brak
                                    normy stał się normą. To bardzo niebezpieczne i brzemienne w skutkach, ale
                                    dzięki takim jak Pani - normalnym, trochę boję się o nas wszystkich - także o
                                    Panią. Zapewne jest Pani nieprzeciętną, świetną osobą.
                                    A jeśli chodzi o moje modły, to jestem spokojny, bo przyjmuję, z
                                    przekonaniem,słowa MODLITWY PAŃSKIEJ - ...BĄDŹ WOLA TWOJA...
                                    "Duch wieje kędy chce", Pani Izabello, spokojnie. Proszę włączyć Radio Maryja,
                                    np o 15,oo.
                                    Z pokorą i uszanowaniem, A A.
                                    PS
                                    Starałem się po polsku, za błędy przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
                                    • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 09.08.10, 19:40
                                      Panie Andrzeju!
                                      O 15.00 w Radiu Maryja jest powtarzana mantra (około 30 x) , :"Dla
                                      Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata" Po
                                      jakimś 20 razie przełączam program. Natomiast około 14.00 jest
                                      muzyka poważna z komentarzem pani mówiącej (jak wiekszość spikerów
                                      owego "dzieła" ) w sposób tak uduchowiony, że po prostu "serce
                                      roście patrząc na te czasy" jakby rzekł poeta renesansowy.
                                      Ależ może pan pisać "ile wlezie"!
                                      Tylko błagam fajnym, żywym językiem polskim, który przecież pan zna.
                                      Słowo "przebolesny" - fakt nie użył go pan nigdy ale użyła pani spod
                                      krzyż na Krakowski Przedmieściu mówiąc o swej drodze do Jezusa.
                                      Starsznie mi sie to słówko spodobało. Jest jak mówi mój 17-letni
                                      syn "cool".
                                      Jeśli chodzi o modlitwy to mam dla Pana smutną wiadomość. Nie
                                      dzałają. Prowadzono poważne prace statystyczne, które wykazały że
                                      modlitwa o coś nie działa. Moze działać jedynie immunopsychologia,
                                      to znaczy pan jest chory i wie pan że ja sie za pana modlę i to
                                      poprzez pański mózg mobilizuje pana ukałd odporościowy. Modły o
                                      deszcz, susze,dobre plony, zaprzestanie pedofilii w kościele,
                                      wygraną w totka czy na olimpiadzie nie działąją.
                                      Tak na marginesie Tadzio R., przed którym drży nawet pokurator
                                      poradzi sobie bez pańskich zdrowasiek.
                                      Pozdrawiam
                                      Izabela
                                      • ababyd Re: Krzyż 10.08.10, 00:00
                                        Pani Izabello.
                                        Dziękuję za porcję mądrości.Lubię ludzi mądrych, dzięki.
                                        Proszę dobrnąć do końca KORONKI, choć dobre i 20.razy. Zgadzam się z Panią, że o
                                        Rydzyk to wielka postać i oby zawsze potrafił rozpoznawać WOLĘ BOŻĄ, czego sobie
                                        i Szanownej Pani życzę.Jeśli Pani pozwoli zmierzajmy do końca w tym wątku,
                                        oczywiście jeśli będzie to również wolą sympatycznej Pani.
                                        Z uszanowaniem,A A.
                                        • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 10.08.10, 11:12
                                          Panie Andrzeju!
                                          Nie dam rady dobrnąć. Niestrty. Jeżeli Rydzyk jest indykatorem woli
                                          bozej to następny dowód że taki byt nie istnieje.
                                          No cóż istotnie rozmowa z panem jest jak rozmowa z talibem jadącym
                                          wysadzić sie w powietrze na jarmarku w Kandaharze. Czy nie można
                                          powiedzieć że ktoś odpowie za swoje czyny a nie "zda sparwę z
                                          włodarstwa swojego"? Mi sie to kojarzy z Hospodarstwem Mołdawskim.
                                          Nie wiem czemu ale tak jest.
                                          Na fanatyzm i zaślepienie jedną ideą nie ma rady. Czy nie miał pan
                                          kiedyś takiej mysli, a moze nie mam racji. Może wierzę w bajki? Mnie
                                          przemyka czasami przez myśl że Bóg istnieje ale kiedy widzę takich
                                          ludzi jak pan czy Rydzyk dochodzę do wniosku że nie. Bóg jeśli jest
                                          taki jak opisuje go Ewangelia spaliłby Tadzia siarką i ogniem niczym
                                          Sodomę i Gomorę. Nie wiem czy załapał by się pan jako Lot.
                                          Czmu pan jest tak zaślepiony, taki nawiedzony , udaje pan
                                          ugrzecznioego dyskutanta a gdyby miał pan taka władze spaliłby pan
                                          takie czarownice jak ja na stosie. Ja sie drogi panie na takie
                                          sztuczki nie dam nabrać. Dla mnie chrześcijanin, katolik to nornalny
                                          facet (znam wielu takich), fajny kumpel mówiący normalnym językiem.
                                          Jest tak fajny,że ktoś niewierzący zapyta go kiedyś: Stary opowiedz
                                          mi o swoim Bogu, bo widzę że jestes kimś porządnym. Czy to dlatego
                                          ze wierzysz w swojego Boga i realizujesz jego przykazania. Nie
                                          kałmiesz i oszukujesz, szkalujesz Pana ani Rydzyka nikt nier
                                          zapyta. Na pewno.


                                          Izabela
                                          • frych47 Re: Krzyż 10.08.10, 11:43
                                            ojciec biznesmen teraz fedruje w ziemi bo chce się dostać do szatana.
                                          • ababyd Re: Krzyż 10.08.10, 17:02
                                            Pani Izo.
                                            Jak zawsze, spoko.Nie wiem jaki Pani ma cel podczas naszej rozmówki? Ja tylko
                                            próbowałem podzielić się moim spojrzeniem na SPRAWĘ, bez namawiania kogokolwiek
                                            do czegokolwiek.Z ręką na sercu.Proszę nigdy nie dać się nabrać na sztuczki
                                            /zgadzam się z Panią/, ale PRAWDA jest zawsze PRAWDĄ,czy się to komuś podoba,
                                            czy nie. To nic, że inaczej pojmujemy
                                            normalność,zaślepienie,nawiedzenie,fanatyzm, bajki. Proszę nie mierzyć innych
                                            swoją miarą /to takie naturalne, ale często krzywdzące/.Gdybym stosował miarkę
                                            Pani,zapewne nie rozmawialibyśmy.Zapewniam Panią, że miałem i miewam różne
                                            myśli,nawet podobne do myśli Pani, ale wszystko co widzę utwierdza mnie w
                                            wierze, w Boga, Trójjedynego.Rozmowa z Panią także. Dzięki.Szkoda, że jestem
                                            przyczyną oddalania Pani od Boga. Przepraszam.
                                            Niepokoi mnie interpretacja przez Panią Ewangelii. Mam wrażenie, iż dobrze
                                            byłoby przerzucić stroniczki, bo tu chyba ma Szanowna Pani kłopot?
                                            Jeszcze jedno. Może Pani coś udaje, ale proszę /kolejny raz/ nie insynuować
                                            czegoś mnie. Zapewniam Panią, że żadna ewentualna moja władza nie spowodowałaby,
                                            nawet złej myśli o Pani, a co dopiero czegoś gorszego, bo chrześcijaństwo jest
                                            MIŁOŚCIĄ, w co ja bezgranicznie wierzę. Proszę mi pozwolić. Proszę przetrawić
                                            drugi list Pawła do Koryntian.Pani także mieści się w mej MIŁOŚCI, czego nikt,
                                            nawet Pani ,nie zabroni mi.
                                            Proszę jeszcze raz /zgadzam się z Panią/ nie dać się nabierać na sztuczki, ale
                                            nie odrzucać PRAWDY, bardzo proszę.
                                            Proszę pozwolić mi również być wiernym Żonie, kochać dzieci, wnuczęta, miłować
                                            Ojczyznę,..., starać się być wierzącym w BOGA OJCA, SYNA i DUCHA ŚWIĘTEGO,a tym
                                            samym być wiernym ŚWIĘTEMU KOŚCIOŁOWI POWSZECHNEMU, choć to dosyć trudne /to nie
                                            jest fanatyzm,../.
                                            Pani Izo, wszystkiego dobrego, A A.
                                            PS
                                            "czyny" to nie to samo, co "włodarstwo", a poza tym zawsze najlepsze są cytaty.
                                            Jeszcze raz przepraszam za zło, które niechcący wyświadczyłem. A A
                                            • strasznypyknik Re: Krzyż 10.08.10, 17:08
                                              HEHEHEHE!!!! NO, no kaznodzieja pełną gębą.
                                            • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 10.08.10, 19:21
                                              Panie Andrzeju!
                                              Nie pan jest przyczyną mego odejścia od Boga. Jest nią niemożność wierzenia w brednie. Matka dziewica, zmartwychwstanie, cuda, wskrzeszenie nieboszczyka i podobne bajeczki, w które 10-letnie dziecko z trudem wierzy. Pan wierzy? OK i Fajnie. Pana "koledzy" z plecakiem z dynamitem na plecach wierzą że po śmieci pójdą do raju i czekają tam na nich 72 dziewice. Brednie mają wspólny mianownik, są bredniami.
                                              Chociaż właściwie ma pan rację. Tacy ludzie jak pan, Rydzyk, Jankowski (świeć mu Panie), namolni, "prawie świeci" a jednocześnie pełni jadu i nienawiści choćby do Żydów jak owi kapłani zniechęcają do wiary. Proszę przeczytać o niejakim Macielu Degollago (np. sobotnia GW). Ów założyciel Legionu Chrystusa, miał 3 dzieci każde z inną kobieta. Był pedofilem i molestował własnego syna. Jan Paweł II stawiał go za przykład dla młodzieży. Wojtyła doskonale wiedział o wszystkim ale Degollado był antykomunistą i miał pieniądze dla Watykanu. Nie zaprzeczy pan że tak nie było gdzyż sam Benedykt XVI " z bólem" stwierdził iż: "Najcięższe i obiektywnie niemoralne zachowania ojca Maciela, potwierdzone przez niepodważalne świadectwa, jawią się niekiedy jako prawdziwe przestępstwa i ukazują życie, pozbawione skrupułów i autentycznych uczuć religijnych." Przypomnę chodzi o "przykład dla młodzieży". Mam nadzieje że ten fakt ukrywania krzywdy tych, którzy bronić się nie potrafili, stanie na przeszkodzie ogłoszenia Karola Wojtyły świętym. Oby tak się stało.
                                              Pismo znam jak wspominałam dobrze. Jak zapewne pan wie Ewangelii było (jest ) więcej. Przeciętny katolik zna wybrane przez kościół. List do Koryntian znam na pamięć. Nawiasem mówiąc Credo i Pater Noster również na pamięć po łacinie.
                                              Nie ma kłopotu z czytaniem, Naprawdę.
                                              Niech pan nie zdradza żony. Ja tez nie zdradzam męża ( a miałbym pewnie okazji w życiu wiele). Czy do tego potrzebna jest wiara jakieś niestworzone bajki o Apostołach i Jezusie? Do tego potrzebne jest wewnętrzne przekonanie aby nie krzywdzić innych ludzi. Czy Polka- ateistka tak jak ja nie ma prawa kochać Ojczyzny. Ja pracuje dla niej naukowo publikując prace , które czytają ludzie za granica i mówią : o jakie ciekawe rzeczy ci Polacy badają. Czy muszę do tego połykać wodę z maka bo ktoś i wmawia ze to ciało Chrystusa (chyba ze wierzy pan w cud w Sokółce, to proszę wybaczyć). Przypomnę tylko że kolonie Serratia marcescens mają kolor czerwony (Pałeczka krwawa po polsku) a rosną trzeba trafu na mace i wodzie najlepiej. Ale ok.
                                              Czy wierzy Pan w Ducha , który pochodzi od Ojca i Syna (filoque) czy tylko od Ojca , bo to ponoć problem olbrzymi dla chrześcijaństwa wschodniego i zachodniego.
                                              Pozostawiając Pana z tym jakże ważkim problemem
                                              Kłaniam się Izabela

                                          • violavip Re: Krzyż 10.08.10, 18:47
                                            Brawo Pani Izabelo !
                                            • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 10.08.10, 20:02
                                              Dzięki Violeto!
                                              Cieszę się że jest nasz coraz więcej co było widać wczoraj w Warszawie. Musze Ci powiedzieć, ze słuchałam dziś jadąc z pracy RM. Otóż pewien pan, tytułowano go ""doktorze" , mówiący istotnie dobra polszczyzną, stwierdził, ze były tam czarownice wykrzykujące słowa z kabały oraz inni przedstawiciele szatana. Jednak (teraz uważaj!)ich moc słabła po zastosowaniu wody święconej i modlitwy (sic!).
                                              Przypomnę mamy rok 2010
                                              Iza
                                              • violavip Re: Krzyż 10.08.10, 21:46
                                                No właśnie ,dlatego ja nie słucham ,choć kiedyś próbowałam
                                                ( rozmowa była o antykoncepcji)ale albo się uśmiałam ,albo brała
                                                mnie jasna cholera : ))). A Harry Potter też podobno BE !!!
                                                • ababyd Re: Krzyż 10.08.10, 22:22
                                                  Miłe Panie, Violu i Izo. /ciekawe czy wierzycie w "Miłe"?/
                                                  Bardzo się cieszę,że rozmawialiśmy /ciekawe czy wierzycie w"cieszę się"?/. Lubię
                                                  ludzi mądrych, szczególnie mądrzejszych od siebie. Dzięki. Cieszę się z
                                                  zaangażowania i Waszej "przyjaźni". To nic, że zostałem /w części/:
                                                  niezrozumiany, posądzony o "koleżeństwo" z ludźmi używającymi przemocy,
                                                  krzywdzącymi innych,... . Przykro mi, że spotkałem się /ze strony Izy/ z
                                                  insynuacjami, posadzeniami,.. .
                                                  Nasze rozmowy dały mi ogromnie dużo. Dziękuję. Sądzę, że nie zapomnimy o naszej
                                                  przygodzie. Jeszcze raz zapewniam, że intencją moją nie było przekonywanie
                                                  kogokolwiek do czegokolwiek. Próbowałem, widać nieudolnie, dać świadectwo.
                                                  Dzięki wątkowi rozpoczętemu przez Violę miałem szansę. Dzięki.
                                                  Proszę pozwolić mi trzymać się mej PORĘCZY. Sądzę, że bez NIEJ byłbym
                                                  rzeczywiście kolegą terrorystów.
                                                  Serdecznie pozdrawiam /ciekawe czy wierzycie w "serdecznie"?/, Andrzej Adamski.
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 11.08.10, 11:36
                                                    Panie Andrzeju!
                                                    Nie było i nie jest moim celem obrażanie Pana. Jeśli Pan to tak
                                                    zrozumiał prosze wybaczyć.
                                                    Wy katloicy żyjecie jak w obleżonym mieście. Wszędzie czaja się
                                                    wrogowie i z nimi trzeba walczyć
                                                    Dedykuję Panu wiersz Konstantinosa Kawafisa
                                                    Do przemyślenia nim po rak kolejny dostrzeże Pan wrogów kościoła i
                                                    Boga

                                                    Czekając na barbarzyńców

                                                    Na cóż czekamy, zebrani na rynku?

                                                    Dziś mają tu przyjść barbarzyńcy.

                                                    Dlaczego taka bezczynność w senacie?
                                                    Senatorowie siedzą - czemuż praw nie uchwalą?

                                                    Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy.
                                                    Na cóż by się zdały prawa senatorów?
                                                    Barbarzyńcy, gdy przyjdą, ustanowią prawa.

                                                    Dlaczego nasz cesarz zbudził się tak wcześnie
                                                    i zasiadł - w największej z bram naszego miasta -
                                                    na tronie, w majestacie, z koroną na głowie?

                                                    Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy.
                                                    Cesarz czeka u bramy, aby tam powitać
                                                    ich naczelnika. Nawet przygotował
                                                    obszerne pismo, które chce mu wręczyć -
                                                    a wypisał w nim wiele godności i tytułów.

                                                    Czemu dwaj konsulowie nasi i pretorzy
                                                    przyszli dzisiaj w szkarłatnych, haftowanych togach?
                                                    Po co te bransolety, z tyloma ametystami,
                                                    i te pierścienie z blaskiem przepysznych szmaragdów?
                                                    Czemu trzymają w rękach drogocenne laski,
                                                    tak pięknie srebrem inkrustowane i złotem?

                                                    Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy,
                                                    a takie rzeczy barbarzyńców olśniewają.

                                                    Czemu retorzy świetni nie przychodzą, jak zwykle,
                                                    by wygłaszać oracje, które ułożyli?

                                                    Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy,
                                                    a ich nudzą deklamacje i przemowy.

                                                    Dlaczego wszystkich nagle ogarnął niepokój?
                                                    Skąd zamieszanie? (Twarze jakże spoważniały.)
                                                    Dlaczego tak szybko pustoszeją ulice
                                                    i place? Wszyscy do domu wracają zamyśleni.

                                                    Dlatego że noc zapadła, a barbarzyńcy nie przyszli.
                                                    Jacyś nasi, co właśnie od granicy przybyli,
                                                    mówią, że już nie ma żadnych barbarzyńców.

                                                    Bez barbarzyńców - cóż poczniemy teraz?
                                                    Ci ludzie byli jakimś rozwiązaniem.


                                                    Panie Andrzeju!
                                                    Najwiekszymi wrogami kościoła są ludzie tacy jak Rydzyk, Jankowski,
                                                    Degollado, Paetz, księza pedofile. Czemu Wy prawi chrześcijanie nie
                                                    powiecie tym kanaliom dość. Dośc oszustw, gwalcenia dzieci, dość
                                                    pychy i przebierania sie w barwne stroje (śp. Jankowski), dość
                                                    obrażania Żydów i innych religii. Dość.
                                                    Dosć cykru z krzyzem w Warszawie.
                                                    Wtedy ludzie powiedzą używajać pana stylu:" Zaprawdę, zaprawdę oto
                                                    słudzy Jezusa"
                                                  • ababyd Re: Krzyż 12.08.10, 10:01
                                                    Miłe Panie, Violu i Izo.
                                                    Nie mam potrzeby ostatniego słowa, ale proszę pozwolić mi jeszcze na "trzy grosze".
                                                    Dziękuję za interesujący wiersz, ale ja nie czekam na barbarzyńców, wrogów, ..
                                                    .Kościół to ludzie ochrzczeni. W każdym z nas jest dobro i zło,nie jeden raz
                                                    jest w nas wrogość /także do Kościoła/, zdarza się nam być kanaliami, skakanie
                                                    do oczu, ataki na innych /nie tylko na Żydów/,robienie cyrku /także, np w
                                                    GW/,..., oszukiwanie /również siebie/ . To kwestia świadomych zachowań.
                                                    Są wśród nas /nie tylko katolików/ gwałciciele, osoby molestujące,... . To
                                                    wszystko jest złem, bez względu kto to czyni, purpurat, uczony, lekarz,
                                                    nauczyciel, bezdomny. Zło jest zawsze złem!
                                                    Chrześcijaństwo daje każdemu szansę, do końca. Miłe Panie, takie chciałem dać
                                                    świadectwo, szkoda, że nieudolnie.
                                                    To nie ja uniosłem się, także byłem i jestem szczery,nie chciałem Pań obrazić,
                                                    ale także nie czuję się obrażany przez Panie.
                                                    Emocje są piękną i ludzką postawą, za co podziwiam Panie. Żałuję,że ja nie
                                                    potrafiłem /tak uważam/ pokazać swych emocji.
                                                    Temat nie jest trudny, nawet bardzo łatwy, tylko należy, np znaleźć wspólny
                                                    mianownik w interpretacji pewnych pojęć /nie mówię, że musi być po mojemu/.
                                                    Przykładem jest wiersz o oczekiwaniu.Tu właśnie jest fundamentalna różnica. Jak
                                                    powiedziałem, ja nie czuję się oblężony złymi ludźmi, bo zło jest także we mnie,
                                                    "...ale zawsze wiem co to jest nadzieja." /z wiersza Stefana Pastuszewskiego/.
                                                    Bardzo serdecznie pozdrawiam, oczekując na okazję do rozmowy, z nadzieją, że
                                                    będę potrafił robić to lepiej.
                                                    Andrzej Adamski
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 12.08.10, 10:44
                                                    Panie Andrzeju!
                                                    Fakt dyskusja dobiega końca. Chodziło mi o to czemu pan i inni
                                                    katolicy tak aktywni tu na forum i w mediach nie podniesiecie głosu
                                                    widząc obrzydliwosci Paetza, Degollado, Rydzyka et consortes. Wielu
                                                    ludzi (katolików) z Poznania broniło Paetza jak własnej wolnosci.
                                                    Ile w Radiu Maryja nienawiści, felietony niejakiego Michałkiewicza
                                                    czy podobnie. Sam jad, kałmstawa i obrażanie ludzi. Czemu pan nie
                                                    napisze o tym? Byc moze Pan ma dobre intencje, jest pan szczery w
                                                    swojej wierze.Ja jak napisałam uważam każdą wiarę w bogów za bajki i
                                                    brednie ale ok . Każdemu wolno się oszukiwać. Ale na litość boska
                                                    czemu bronicie pedofli (abp. Michalak i ksiadz z Tylawy),
                                                    molestujacych (Paetz) czy Degollado broniony przez Wojtyłę. Nie
                                                    macie odwagi powiedzić jak w Piśmie tak-tak , nie-nie. Niech mowa
                                                    wasza będzie właśnie taka jak najazuje Jezus.
                                                    Pan pisze ogólnie o Prawdzie, Miłosci, itp. Ok. Ale niech pan broni
                                                    wiary przed katlikami-kanaliami. Niech pan nazwie po imieniu tu na
                                                    forum co pan sadzi o ksiedzu ,któy nagrywał swój seks na komórkę. W
                                                    pana mieście.
                                                    O to mi chodziło. Nie o slogany podane nowomową koscielną. Czy
                                                    pana "ubogaca" arcybiskup Paetz kupujacy majtki semminarzystom?

                                                    Izabela
                                                  • ababyd Re: Krzyż 12.08.10, 18:36
                                                    Pani Izo.
                                                    Proszę. jak zwykle, spokojnie.Jeszcze raz,każde zło,KAŻDE,
                                                    szczególnie moje, nie jest do zaakceptowania. Czy Pani mnie rozumie?
                                                    Aby kogoś potempić,precyzyjnie - zło poczynioone, trzeba mieć
                                                    powody, znać fakty, tzn prawdę. W wielu przypadkach,także tych, o
                                                    któryoh Pani wspomina mam zbyt mało wiedzy /w jednym przypadku znam
                                                    również drugą stronę medalu/. Staram się nie budować wiedzy na
                                                    mediach /wszelakich/.
                                                    Jeśli Pani sprzedawała majtki abpowi, i to dla seminarzystów,
                                                    zaryzykuję danie Pani wiary.
                                                    Pozdrawiam. Pani Izo, "zło trzeba zwyciężać dobrem|. Wszelakiej
                                                    pomyślności. A A
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 12.08.10, 19:25
                                                    Panie Andrzeju
                                                    Ja nie sprzedawałam ale wieści o tym dotarły do JPII dzięki p,Półtawskiej. Blokował je podobnie jak w przypadku Degollado obecny kard. Dziwisz.Nawiasem mówić człowiek który ową PRAWDĘ (stosuję pana liternictwo) ujawnił ks. Węcławski odszedł od wiary po tym co zobaczył i dziś nazywa się nawet inaczej.Miałam przyjemność nie tak dawno z nim rozmawiać w pewnym gronie.
                                                    Nie ma pan wiedzy o Macielu Degollado? Proszę poczytać (również oficjalne pisma Watykanu) . Wypowiedział się też Benedykt XVI. Roma locuta- causa finita, czyż nie tak? A ksiądz z Bydgoszczy który fotografował orgie? Nie słyszałam aby udowodniono fotomontaż? Był szantażowany, owszem ale sam niejako podstawił głowę pod topór... . Było inaczej? Jak znam życie pracuje już w cichym kościołku w innej diecezji.
                                                    Jakie były powodu molestowania przez Paetza?, pedofilii Degollado, orgii księdza z Bydgoszczy? Fakty tu są aż nadto jawne panie Andrzeju. Wiem ze nie są wygodne dla katolików, ale z faktami się nie dyskutuje.
                                                    Oczywiście jeżeli uważa pan,że jedyną "polską" gazetą jest "Nasz dziennik" to istotnie o wielu rzeczach się pan nie dowie.
                                                    Media czasami też coś z prawdy napiszą. Taka afera Watergate na przykład... No tak ale to było w USA
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ababyd Re: Krzyż 12.08.10, 22:04
                                                    Pani Izo, Izunio droga /przepraszam/.
                                                    Zło JPII, Benedykta XVI,Paetza,Degollado, księdza z Bydgoszczy,wszystkich
                                                    księży, MOJE!, MOJE!, MOJE!,...., wszystkich, /nieśmiało/ Pani Izy, jest zawsze
                                                    czymś złym. Można się ocknąć,przeprosić, odpokutować, odsiedzieć, wrócić,
                                                    odchwaszczać, odpracować,nawrócić się. To jest chrześcijaństwo. Czy to coś
                                                    niedobrego, nieludzkiego?
                                                    Wiosną minęło 9,5.roku mego życia w charakterze przestępcy, tzn oskarżonego.
                                                    Zapewniam, ławka oskarżonych, śledztwo, fotografie na obrotowym krześle,.., to
                                                    delikatnie mówiąc, przykra sprawa. Do tego opinia, gazety, wiarygodność u
                                                    bliskich, znajomych, podwładnych, pracodawców,.., tzw kariera - myślę, że Pani
                                                    rozumie.
                                                    A ja ciągle "łaknę i pragnę sprawiedliwości", śpię spokojnie, wszystkim patrzę
                                                    spokojnie w oczy. Mam PORĘCZ, tylko dzięki temu daję sobie radę. Przychodzi
                                                    koniec procesu / to wszystko mój debiut w takiej roli/, zarzuty na wartość ponad
                                                    dwa mln zł,po ludzku klapa, wszystko w rękach młodego sędziego. Jest
                                                    uniewinnienie, ale oskarżyciel wnosi apelację, jest odrzucenie apelacji. Jestem
                                                    oczyszczony.Zawsze "łaknąłem i pragnąłem sprawiedliwości", pragnę dalej, dla
                                                    wszystkich, dla mnie, dla Pani, dla purpuratów, łobuzów,..
                                                    Wierzę w , poruszające Panią, "zdanie sprawy ze swego włodarstwa", ale raduję
                                                    się, ze Pan Bóg jest miłosierny.
                                                    Z szacunkiem, A A.
                                                    PS
                                                    Znowu insynuacja. Oj, oj.Cenię Nasz Dziennik, ale nie jest moją wyrocznią /mam
                                                    też przykłady mijania się z prawdą, choć o wiele mniej jak w GW, szczególnie
                                                    bydgoskiej/. Proszę ostrożnie,jak to Pani wcześniej odnotowała,nie dać się
                                                    obałamucić nikomu, oczywiście także mnie. Ukłony.
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 15.08.10, 14:26
                                                    Panie Andrzeju!
                                                    Chodziło mi o to czemu Pan, tak aktywny na forum jako "Łaknący i pragnący sprawiedliwości" nie pisał nigdy o podłościach abp. Paetza, o księdzu, który filmował swoje orgie aż wreszcie szantażowano go. Nie można szantażować człowieka który nie ma nic na sumieniu (zgodzi się chyba Pan). Jeśli ten ksiądz (idę o duży zakład że spokojnie pracuje w małym wiejskim kościołku, skierowany tam przez biskupa Tyrawę)nie robił tego co filmował wszedłby na ambonę i patrząc parafianom prosto w oczy rzekł - jestem niewinny. Zrobił tak? Chyba nie.
                                                    Nie wiem o co pana oskarżano i czy jest pan winny czy nie. To pana sumienie. Oczywiscie oskarżyć można każdego. Ale jak powiedziano kiedyś : "Są jeszcze sądy w Berlinie". Poręczą jak pan to nazywa nie są bajki o bogu lecz moje poczucie niewinności. Tylko ono. I wiara moich przyjaciół że jestem niewinna. To wystarcza. Mnie kiedyś tez oskarżono o to że przyjmuje łapówki za lepsze stopie dla studentów. Nikt z mojego środowiska w to nie wierzył i to było moją siłą, a nie jakieś modły czy opowiadanie przez kratkę do księdza, który zaraz pójdzie filmować swoje orgie z kochankami. Znałam kiedyś człowieka, który był ministrantem w pewnej toruńskiej parafii. W czasie tzw. spowiedzi wielkanocnej w zakrystii kapłani zarykiwali się ze śmiechu z pewnych penitentów. Człowiek ten nie kłamał. Zaraz po tym odszedł z szeregów ministrantów.
                                                    Niech pan kiedyś napisze coś o kościele, o jego błędach. Sam pan napisał ze nakrył Nasz Dziennik na kłamstwie. Powiedział pan o tym komuś? Napisał pan o tym. Ma pan tyle odwagi?
                                                    O to chodzi drogi Panie a nie o puste frazesy i cytowanie Biblii. Takich ksiąg na świecie jest sporo. Ba niektórzy nawet zabijają innych, żeby ich przekonać że ich książeczka jest ok. Pan zaraz powie, ze Biblia, Jezus, Maryja, nadzieja, zbawienie, itp.
                                                    Po czynach ich poznacie, po czynach p. Andrzeju nie po pustosłowiu.....
                                                    Izabela
                                                  • ababyd Re: Krzyż 15.08.10, 22:34
                                                    Pani Izo.
                                                    Zawsze to samo, proszę o spokój.Moim zdaniem, o wszystkim czego Pani oczekuje
                                                    próbowałem napisać. Rozumiem, nauczyciel /zdarza się, że także akademicki/
                                                    oczekuje formy odpowiedzi według swego modełka.
                                                    Jestem spokojny o moje upominanie się w Kościele, u proboszczów, biskupów i
                                                    arcy,..., nawet u najwybitniejszych zakonników - Dominikanów, Redemptorystów
                                                    /proszę zgadnąć nazwiska - bardzo łatwe/, w gazetach - w tym NDz.Kocham mój
                                                    Kościół i w trosce /z mego punktu widzenia;czy mam rację?/ o Jego dobro staram
                                                    się robić to co Pani sugeruje. Robię to jednak tylko, w duchu św Mateusza /wg
                                                    mego rozumienia - czy słusznie?/, nie w pyskówce, najczęściej oficjalnie, w
                                                    najlepszej intencji /chętnie udokumentuję/, gdy mam wiedzę /nie z mediów,
                                                    szczególnie nie z .../.
                                                    Forum, anonimowe gniazdo naszych, najczęściej złych, emocji, to igrzyska w złym
                                                    tego słowa znaczeniu. OCZYWIŚCIE SĄ WYJĄTKI, możemy nawet podać przykłady.
                                                    Na marginesie. Nie koniecznie trzeba mieć nieczyste sumienie, aby bać się
                                                    szantażu /ciekawy wątek/.
                                                    Odpowiedź na pytanie o odwagę zostawiam Pani dociekliwości. Proszę powiedzieć
                                                    mi, jak można ukazać czyny na forum? Za moje pustosłowie wezmę chętnie
                                                    odpowiedzialność, a Panią proszę o wzięcie odpowiedzialności za słowa
                                                    wypowiedziane przez Panią. TAK BĘDZIE SPRAWIEDLIWIE, a ja, jak zwykle "łaknę..."
                                                    Bardzo serdecznie pozdrawiam, A A.
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 16.08.10, 17:11
                                                    Być moze jest pan czysty w swoich intencjach. Może.
                                                    Panie Andrzeju!
                                                    Kościół kłamie tak długo jak może....
                                                    Przecież pan o tym wie
                                                    Dopiero jak coś pierdyknie tak,że nie sposób ukryć to sie przesuwa
                                                    księdza do innej parafii. Sprawdził pan gdzie jest ksiąz-fotograf
                                                    teraz? Niech pan zapyta biskupa Tyrawę, spotyka sie pan z nim
                                                    nieprawdaż?
                                                    To nie sa media, to jest życie.
                                                    Ta młodzież która przyszła na Krakowskie Przedmieści przyszła tam
                                                    sama. Nikt ich nie zmuszał... Przyszła bo wiedziała to o czym pan
                                                    tez wie.
                                                    Pewien pan z RM glosił że dziewczyny (czarownice jak się
                                                    dowiedziałam) wykrzykiwały kabalistycznwe zaklęcia , kóre cichły po
                                                    zastosowaniu wody śwuieconej i modlitwy !!!
                                                    Panie Andrzeju! Ci młodzi ludzie studiują, czytają czasami w obcych
                                                    jezykach,. zwiedzili cała Europę...
                                                    Oni czakaja na inny kosciól.....
                                                    Jeszce czekają.....
                                                    Izabela
                                                  • ababyd Re: Krzyż 16.08.10, 20:27
                                                    Przemiła Pani Izabelo. Coraz bardziej Panią lubię, choć mniej rozumiem.
                                                    Kościół to wspólnota ochrzczonych, przeróżnych, dobrych jak chleb i złych
                                                    jak...,trudno wyobrazić sobie. W każdym z nas jest dobro i zło, w duchownych
                                                    także. Nie cytuję, ale w PŚ mówi się, róbcie jak mówią, ale nie zawsze
                                                    naśladujcie ich. Jest wiele przykładów, Pani konsekwentnie o nich mówi. Tak
                                                    jest, ale jest dla każdego szansa, dla każdego, dla mnie także. I to jest
                                                    chrześcijaństwo.Jest też odpowiedzialność i końcowe rozliczenie. Ja w to wierzę
                                                    i nie jeden raz się pocę. Słyszała Pani zapewne opowieść o kamieniu i ludziach
                                                    bez grzechu, lub o drzazdze i belce.
                                                    Znam, nie tylko z lektury, ludzi młodych, studiujących, czytających w obcych
                                                    językach,znających nie tylko Europę, i są przy Bogu, przy Kościele. I co? Niech
                                                    ludzie, nie tylko młodzi, nie czekają na inny Kościół, niech stosują Dobrą
                                                    Nowinę, właściwie, spróbujmy my, nie oni, tzn JA!, ale tak poważni. Świat będzie
                                                    lepszy, jestem spokojny.
                                                    Pozdrawiam, A A.
                                                    PS
                                                    Z ks bpem J Tyrawą spotykam się według możliwości powszechnie obowiązujących.
                                                    Pani także może, bez obaw. Gdybym chciał wiedzieć, gdzie jest ksiądz-fotograf,
                                                    zerknąłbym w dostępne powszechnie źródło-zachęcam także.
                                                  • izabelaniekatolicka Re: Krzyż 16.08.10, 21:17
                                                    Pisze Pan: "Słyszała Pani zapewne opowieść o kamieniu i ludziach
                                                    > bez grzechu, lub o drzazdze i belce"
                                                    Słyszałam. Nie chodzi mi o wybaczanie ( syn marnotrawny et
                                                    consortes) czy odzywki " A u was bija murzynów". Panie Andrzeju,
                                                    chodzi o jawne, bezczelne tuszowanie spraw podłych przez hierarchów.
                                                    Czy wyobraża Pan sobie taką sytuację. Jest pan dyrektorem fabtyki.
                                                    Jeden z pracowników został przyłapany na kradziezy pieniedzy i
                                                    cennych urzadzeń. Trzeba trafu, że był to strażnik, który miał
                                                    pilnować owej fabryki. Pan "dla dobra fabryki" tuszuje sprawę i
                                                    przesuwa go do pilnowania małego kantorka z grabiami i łopatami.
                                                    Jednak i tu ów człowiek kradnie łopaty i sprawa wychodzi na jaw.
                                                    Dopiero wtedy pan przyznaje , że "Były pewne nieprawidłowości". Tak
                                                    zachowuje sie Tyrawa i jemu podobni.
                                                    Nie musze sprawdzać gdzie jest ksiaz-fotograf. Nie intereuje mnie
                                                    to. Wiem że nic mu sie nie stanie. "Pilnuje kantorka z łopatanmi i
                                                    grabiami" z mojej przypowieći. Jeszce o nim usłyszymy. Jestem tego
                                                    pewna.
                                                    Pisze pan: Znam, nie tylko z lektury, ludzi młodych, studiujących,
                                                    czytających w obcych językach,znających nie tylko Europę, i są przy
                                                    Bogu, przy Kościele".
                                                    Ja też ich znam. Mózg człowieka jest niestety skłonny do urojeń.
                                                    Buduje własne mity i wyjaśnienia. Jeśli ktoś od kołyski słyszy bajki
                                                    o Jezusku lub Allahu, będzie w owe bajki wierzył do grobowej deski
                                                    bo tak jest wygodnie. Zmniesza nawet stress. Chyba że przejrzy na
                                                    oczy jak ja i coraz na szczęscie większa rzesza ludzi.

                                                    Izabela


                                                  • ababyd Re: Krzyż 16.08.10, 22:02
                                                    Pani Izo. Jeszcze raz, NIE WOLNO TUSZOWAĆ SPRAW PODŁYCH, popełnianych, NIE
                                                    TYLKO, przez hierarchów!
                                                    Wolę przypowieść o ojcu miłosiernym. Co Pani na to?
                                                    Wie Pani, byłem kimś w rodzaju dyrektora poważnej firmy. Nakryłem moich
                                                    podwładnych na poważnych nieprawidłowościach, marnotrawiących wspólne, ludzkie
                                                    pieniądze. I co wg Pani mogło się stać? Wypluto mnie.
                                                    Nie wolno tuszować zła!Ma Pani rację.
                                                    "Mózg człowieka jest niestety skłonny do urojeń". To prawda, że
                                                    "czym skorupka...", niech będzie to wygodne, niech zmniejsza stress,.. . Jestem
                                                    przekonany, że bycie chrześcijaninem nie jest wcale łatwe, ale niech będzie
                                                    według Pani. Proszę pozwolić mi zostać przy moim systemie wartości.Obym nie
                                                    "przejrzał na oczy".
                                                    I tak Panią polubiłem, z uszanowaniem, A A.
                                                  • violavip Re: Krzyż 16.08.10, 21:22
                                                    Panie Andrzeju, sam Pan sugerował by ten wątek skończyć … : )) skoro
                                                    jednak on trwa to pozwolę sobie jeszcze coś napisać. Kościół dziś to
                                                    instytucja od ,której powoli zaczynają odsuwać się ludzie. Dzieje
                                                    się to z powodu trwającej od zawsze tendencji do zamiatania pod
                                                    dywan różnych grzechów i grzeszków księży ( o czym pisała już
                                                    Izabela) , z powodu wtrącania się do polityki ,z powodu chęci
                                                    manipulowania postawami wiernych –mam tu na myśli między innymi
                                                    jadowite Radio Maryja, z powodu opływania duchownych we wszelkie
                                                    dobra podczas gdy niektórzy parafianie ledwo wiążą koniec z końcem,
                                                    z powodu bezwzględnego kasowania za rozmaite posługi (pogrzeb,
                                                    chrzciny, ślub, miejsce na cmentarzu….).Dziś to wszystko jest
                                                    dostrzegane , komentowane oraz oceniane , szczególnie przez młodych
                                                    ludzi. Ja sama jestem osobą wierzącą w Boga ,ale wypracowałam sobie
                                                    własny system wiary i nie stawiam znaku równości między Bogiem a
                                                    Kościołem by z sacrum nie robić profanum. Mam coraz mniejszą ochotę
                                                    do spowiedzi bo nachodzi mnie refleksja czy ten ksiądz nie jest
                                                    przypadkiem większym grzesznikiem ode mnie ,bo jeżeli tak to
                                                    dlaczego ma mnie pouczać jak mam żyć ? Osobiście znam nieodosobnione
                                                    przypadki, gdzie ksiądz przebiera się w cywilne ciuchy i współżyje z
                                                    kobietą, a ma już za sobą podobne epizody z przeszłości po
                                                    ujawnieniu których musiał zmienić tylko parafię . To dla mnie jest
                                                    obrzydliwe i karygodne jednak przez Kościół akceptowane.
                                                    Jeżeli postawa Kościoła się nie zmieni to za jakiś czas kościoły
                                                    będą świecić pustkami – i słusznie.
                                                    Napisał Pan kiedyś ,że Kościół to my wszyscy wierni (oraz duchowni)
                                                    ja od takiego Kościoła się odżegnuję , i choć człowiek ma prawo
                                                    błądzić –bo ma -to jednak powinien za swoje czyny ponieść
                                                    konsekwencje ,a szczególnie takie czyny, które są przewidziane
                                                    prawem karnym.




                                                  • ababyd Re: Krzyż 16.08.10, 22:25
                                                    Pani Violu.
                                                    Sugerowałem zakończenie wątku, co byłoby słuszne, ale mam wrażenie, że Pani Iza
                                                    wywołuje mnie do tablicy, a ja Ją szanuję /polubiłem podobnie jak Panią/ i dukam
                                                    swoje. Przepraszam.
                                                    Podzielam znaczną część Pani refleksji i wątpliwości. Jestem za tym, aby
                                                    sprawiedliwości stawała się zawsze zadość /szczególnie wobec mnie/, ale trzeba
                                                    by znowu rozwinąć wiele wątków /odsuwanie i przysuwanie się ludzi do
                                                    Kościoła,grzechy księży,polityka, manipulowanie postawami wiernych, Radio
                                                    Maryja, opływanie w dobra, kasowanie za posługi,../
                                                    Jeśli wypracowany własny system wiary przez Panią na pierwszym miejscu stawia
                                                    naukę Jezusa /nie wyrywkowo/, to OK.
                                                    Każdy z nas żyje na własny rachunek i własne rozliczenie. W chrześcijaństwie
                                                    piękne jest to, że otrzymujemy zawsze szansę i zdajemy sprawę ze swego życia.
                                                    Proszę uwierzyć mi, ja "łaknę i pragnę sprawiedliwości" ,dla mnie i dla każdego,
                                                    licząc na Boże miłosierdzie.Jestem spokojny, bo tak naucza Jezus.
                                                    Dzięki, że Pani odezwała się, ale podtrzymuję propozycję kończenia wątku.
                                                    Z uszanowaniem, A A.
                                                  • jesusatan Re: Krzyż 15.08.10, 15:22
                                                    bo to tak jak z alkoholozmem - najpierw trzeba przed samym soba przyznac ze sie
                                                    jest chorym. katole nigdy nie dopuszcza do siebie mysli ze wiekszosc ich
                                                    pasterzy to ludzie zgnili moralnie. albo jest i 2 opcja : tacy ludzie jak
                                                    nawiedzony pan ktory tu szerzy swoje moraly jest wcale nie gorszy niz jego
                                                    religijni szamani.
                                                  • ababyd Re: Krzyż 15.08.10, 22:39
                                                    Przeceniasz mnie. Dzięki, że jesteś /choć niesympatycznie/ zainteresowany tym
                                                    wątkiem.
                                                    "..ale zawsze wiem, co to jest nadzieja." / z wiersza St P/.
                                                    A A
                                                  • violavip Re: Krzyż 11.08.10, 15:32
                                                    Panie Andrzeju ,niepotrzebnie się Pan uniósł ,ja tylko napisałam
                                                    szczerze to co myślę ,z całą pewnością nie chciałam Pana urazić.
                                                    Możemy przecież mieć odmienne zdanie i nie skakać sobie do oczu.
                                                    Ludzie różnią się poglądami ,ja mam takie ,Pan ma takie ,każdy z nas
                                                    ma prawo pozostać przy swoich i to należy uszanować. Ja to szanuję i
                                                    rozumiem. Przepraszam jeśli Pan odniósł wrażenie ,że Go
                                                    atakuje.Temat ,który poruszyliśmy jest trudny i budzi emocje. Taka
                                                    też była nasza rozmowa – emocjonalna.Proszę się nie gniewać.
                                                    Pozdrawiam
                                • violavip Re: Krzyż 09.08.10, 18:40
                                  Panie Andrzeju, ja myślę ,że omijanie szatańskich podszeptów nie
                                  jest mocną stroną o.Rydzyka : ))
                                  • ababyd Re: Krzyż 09.08.10, 23:43
                                    Każdy z nas narażony jest na podszepty szatana /ja często to czuję, a Pani?/,
                                    ten wybitny Redemptorysta z Torunia także. Każdy z nas, On też, zda sprawę z
                                    włodarstwa swego. Spokojnie, popatrzmy na belkę w swoim oku.Zbliżajmy się ku
                                    końcowi tego wątku. Zachęcam z całego serca, proszę włączać Radio Maryja, np o
                                    godz 15.oo.
                                    Z uszanowaniem,A A.
                                    • violavip Re: Krzyż 10.08.10, 18:43
                                      Panie Andrzeju ,tak - kończmy ten wątek ,ale nie dlatego ,że temat
                                      się wyczerpał ,bo mogłaby być to interesująca wymiana zdań gdyby Pan
                                      zechciał rozmawiać z nami normalnie. Wypowiadać swoje zdanie tak jak
                                      to robimy codziennie ze znajomymi, przyjaciółmi ,w pracy….Tymczasem
                                      Pan posługuje się hasłami ,odsyła do studiowania definicji Kościoła,
                                      słuchania Radia Maryja, czytania Pisma Świętego. Spytałam Pana w
                                      jaki sposób Pan ocenia ludzi ,myślałam ,że otrzymam konkretną
                                      klarowną odpowiedź –prostą odpowiedź na proste pytanie ,lecz
                                      przeczytałam to” Człowieczeństwo świadome i nieświadome, to jest
                                      godne stosowania w ocenie.” Dzisiejszy wpis pani Izabeli jest
                                      po prostu świetny ,tym razem pozwoli Pan ,że ja odwrócę rolę i
                                      poradzę Panu wczytać się w niego ,a szczególnie w część zaczynającą
                                      się od zdania „Dla mnie chrześcijanin…”i przemyśleć….
                                      Co do „wybitnego Redemptorysty z Torunia” to mam nadzieję ,że on
                                      również zda sprawę z włodarstwa swego i dostanie to na co zasłużył
                                      czyli sczeźnie w piekle.
                                      Pozdrawiam
                    • violavip Re: Krzyż 05.08.10, 22:48
                      Panie Andrzeju nikt Panu przecież nie odmawia prawa do bycia
                      chrześcijaninem , jest to Pana droga, prawda i życie - ok. Ja to
                      rozumiem. Tylko czasami mam wrażenie ( jak to ująć ?) jakby Pan nie
                      stawiał kropki nad i w swoich wypowiedziach.
                      Pozdrawiam

    • liloop Re: Krzyż 04.08.10, 22:02
      ja też bronię krzyża, tj krzyż, nie noszę ciężkich rzeczy, pływam itd
    • dibis Re: Krzyż 05.08.10, 21:24
      Szkoda pisania z AA, zajrzyjcie na stronę Sejmu:
      orka.sejm.gov.pl/WspP6.nsf/web/404
    • kid_cassidy Re: Krzyż 13.08.10, 12:16

      bitwaokrzyz.pl/
      dobre na upalne popołudnie :PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka