28.03.04, 17:16
w zwiazku z tym, ze nie mam pojecia ile zycia mi jeszcze pozostalo (po
zawartosci mojego nosa sadzac - najprawdopodobniej niewiele), pragne sie
pozegnac ze wszystkimi forumowiczami... komu jednak zalezy na uratowaniu
jednej takiej przeziebionej - niech sie podzieli swa wiedza alchemiczna i
skrobnie ponizej pare sposobow na poradzenie sobie z katarem tudziez innymi
dolegliwosciami przedwiosennymi

ps do ktorych mozna tez dorzucic chyba halucynacje, bo to chyba niemozliwe,
zeby pod koniec marca padal snieg. a moze padal?
Obserwuj wątek
    • nortia Re: MAM KATAR 28.03.04, 17:25
      W piatek rano snieg padal na pewno, chyba ze to wynik 5 dnia tygodnia szkoly,
      choc watpie.

      Na katar cos?
      No moze chusteczki, dalej zwane higienicznymi.
      Nastepnie cieple lozeczko.
      Nastepnie duzo goracego jedzenia i picia.
      Codziennie wietrzyc sobie pokoj, ale tak, zeby Ciebie tam nie bylo.
      Potem herbata z rumiankiem.

      W ostatecznosci krople do nosa i jakies tam sa tabletki.

      A i duzo owocow i warzyw, surowych najlepiej.
      I duzo cebuli i czosnku do potraw.

      Podobno chrzan tez pomaga.
      • vviosna Re: MAM KATAR 28.03.04, 18:13
        tak sobie czytam: to czosnek, to piersi, to czosnek, to piersi... skojarzylo mi
        sie... i mam! piers kurczaka nacierana czosnkiem! niam! z chrupiaca zlocista
        skorka. juz mi lepiej ;)
        dzieki i pozdrawiam
    • Gość: Ted® Re: MAM KATAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 17:29
      podobno oklad z piersi pomaga, ale nie wiem czy kobietom rowniez
      • Gość: Ted® Re: MAM KATAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 17:35
        tak, czosnek podobno rewelacyjny, ale jak go zastosowac w okladach z piersi?
        • nortia Re: MAM KATAR 28.03.04, 17:36
          Natrzec, Ted, natrzec te piersi.
          Nie probowales nigdy?
          • Gość: Voytecq Re: MAM KATAR IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 28.03.04, 17:41
            Dwa jajka
            Cztery kolana
            I pocierać do rana
        • zbuntowany_kaloryfer niezłe halo 28.03.04, 17:49
          bijecie kolejna granice głupoty czy bezczelnosci?

          mysle,ze całe forum czeka na to jak sie rozwinie ten arcyciekawy i wazny dla
          istnienia tego forum watek.teraz bedziesz jadla, srała czy rzygała?
          a o 19.00 co bedziesz robiła?
          bo nie mam w ogole watpliwosci,ze to kolejny watek qczi z tych ktore uwazasz
          za wartosciowe i cieszace sie olbrzymia popularnoscia ( zapomniałas tylko
          dodac,że Teda).
          zonc przy tobie to profesor. ucz sie od niego.
          • nortia Re: niezłe halo 28.03.04, 17:53
            Diiiiiir Kaloooooryfeeeer..
            Powiem krotko - jeszcze kilka tego typu postow i forma, jakoscia, inteligencja
            i "muskiem" nie bedziesz sie roznil od tej, ktora oceniasz tak, a nie inaczje..

            Dzast fink..
            • vvi0sna Re: niezłe halo 28.03.04, 17:57
              kaloryferze,

              myslisz ze tak latwo napisac na forum kiedy caly casz cos jem.
              jestem urodzona grafomanka-odkurzaczem.
              uwielbiam bzdurzyc ale opisywanie ciaglego jedzenia nawet mnie by zmeczylo.

              pozdrawiam


              połoofka ma uwielbia zabawę w "wiatr w oczy".
              • zbuntowany_kaloryfer Re: niezłe halo 28.03.04, 18:06
                vvi0sna napisała:

                > kaloryferze,
                >
                > myslisz ze tak latwo napisac na forum kiedy caly casz cos jem.
                > jestem urodzona grafomanka-odkurzaczem.
                > uwielbiam bzdurzyc ale opisywanie ciaglego jedzenia nawet mnie by zmeczylo.
                >
                > pozdrawiam
                >
                > ☼
                > połoofka ma uwielbia zabawę w "wiatr w oczy".




                co za ulga wiosno. co za ulga.
                jeszcze tylko brakuje tutaj twojego metabolizmu twojego organizmu,albo cyklu
                owulacyjnego.

          • Gość: Ted® Re: niezłe halo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 18:07
            jak sie objawia katar u kaloryfera? kapie? zaworek bezpieczenstwa pogwizduje?
            niezle halo
            pewnie tyci by wiedzial, ale sie _zbuntowal
            • zbuntowany_kaloryfer Re: niezłe halo 28.03.04, 18:14
              diiiiiiiiiiir tedziku

              pisz wiecej i wiecej,niech gwiazda blyszczy niczym ptasia kupa na kolnierzu.
              zawsze gdy zajrzy w statystyki niech popada w samouwielbienie jak jest mondra
              i popularna,a jej glupawe wynurzenia zdobywaja taka popularnosc i tym samym
              chyba wartosc :)
              staraj sie staraj i ja doloze swoja cegielke by gwiazdeczka blyszczala :)
              • Gość: Ted® Re: niezłe halo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 18:15
                dzieki
                a jak zaworek?
                • zbuntowany_kaloryfer Re: niezłe halo 28.03.04, 18:18
                  trąbka

                  • Gość: Ted® Re: niezłe halo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:49
                    zbuntowany_kaloryfer napisał:

                    > trąbka
                    >

                    uuuuuuu, wiec jednak rozerwalo, a ostrzegalem
                    • vvi0sna Re: niezłe halo 29.03.04, 01:13
                      Gość portalu: Ted® napisał(a):

                      > zbuntowany_kaloryfer napisał:
                      >
                      > > trąbka
                      > >
                      >
                      > uuuuuuu, wiec jednak rozerwalo, a ostrzegalem

                      tedzio zostaw juz swoja prostate.wszystko ci sie kojarzy z hydraulika.
                      nie kazdy ma takie problemy.
                      choc tu do mnie.
    • vviosna pewne pocieszenie: 28.03.04, 18:30
      one tez maja wilgotne noskia
      , a jakos zyja...
    • Gość: madziara tabaka IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.03.04, 18:34
      na katar najlepsza jest tabaka, miętowa
      • angoulene Re: tabaka 28.03.04, 18:41
        hm.... :)
        pozdro!
        --
        "Keyboard error, press F1"
        Opowieści z Narni
    • Gość: Asdi Re: MAM KATAR IP: 212.122.214.* 28.03.04, 21:04
      Katar pojawia się i znika nie wiadomo skąd. Najlepiej zarazić kogoś innego.
      • vviosna Re: MAM KATAR 28.03.04, 21:23
        a to mi sie na pewno mimowolnie udalo, mimo dokarmiania mnie tabletkami na bol
        gardla przez moich kochanych uczniow :)
    • Gość: goosia Re: MAM KATAR IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 22:34
      vviosna..czy ty byłas moze jednym z organizatorow na garzach...i byłas ubrana w
      bojowki w moro?
      • vvi0sna Re: MAM KATAR 29.03.04, 01:00
        nie.
        moim znakiem rozpoznawczym jest wielkie dupsko wcisniete na sile w spodnie dwa
        numery za małe
        i sprane koszulki odslaniajace smietnik.
        to znaczy moj brzuszek.


        połoofka ma uwielbia zabawę w "wiatr w oczy".
      • vviosna Re: MAM KATAR 29.03.04, 09:19
        Gość portalu: goosia napisał(a):

        > vviosna..czy ty byłas moze jednym z organizatorow na garzach...i byłas ubrana w
        >
        > bojowki w moro?

        nie, to nie ja
        pozdrawiam
        • vvi0sna Re: MAM KATAR 29.03.04, 15:40
          no przeciez mowilam ;)
          dzizaaaaaaaaa
          ale jestem pojebana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka