zakaz palenia

IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 08:25
na Onecie piszą - Od poniedziałku w Irlandii obowiązuje najostrzejsze na
świecie prawo antynikotynowe; nie wolno palić w miejscach pracy, a także w
pubach, barach i restauracjach. info.onet.pl/893230,12,item.html

Czy podobne prawo przyjęłoby sie w Polsce? w Bydgoszczy?

Ja bym zakazała palenia na przystankach - stoi obok ciebie taki młokos,
paniusia albo żul i dmucha ci po oczach. fuuuuj! a zwróć uwagę, to poleci
taka wiązanka że uszy więdną.
    • ivica Re: zakaz palenia 29.03.04, 11:52
      cze "zygolo"


      :) ok koniec zloscliwosci.


      Równiez jestem za zakazem palenia w miejscach publicznych np. na przystankach. Tylko kto to bedzie pilnowal??
      • Gość: madziara Re: zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 14:37
        patrole, których sporo teraz na ulicach, mogłyby zrzucić z siebie te
        oślepiające żarowiaste kamizelki, mundur i po cywilnemu patrolować miasto,
        jeździc tramwajami i wlepiac mandaty - także właścicielom psów niesprzątającym
        po pupilach - udowodnienie winy nie byłoby problemem - wystarczy fotka zrobiona
        komórka

        co do knajp, to powinny byc palarnie - samej zdarza mi sie zapalic, ale jestem
        zdecydowanie za zaostrzeniem przepisów
        • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 14:46
          > patrole, których sporo teraz na ulicach, mogłyby zrzucić z siebie te
          > oślepiające żarowiaste kamizelki, mundur i po cywilnemu patrolować miasto,

          A to dlaczego? Czy celem jest wystawienie jak najwiekszej ilosci mandatow czy
          tez doprowadzenie do przestrzegania prawa? Policja czy straz miejska powinna
          byc jak najbardziej widoczna. Sama "widocznosc" powinna byc wystarczajacym
          argumentem za przestrzeganiem prawa.

          Wiesz dlaczego Singapur jest bodaj najbardziej czystym miastem swiata? Bo za
          rzucenie papierka na chodnik grozi ci dzien pracy przy sprzataniu portu. :)
          • Gość: madziara Re: zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 14:54
            bo 'bandzior' złapany 2,3 razy na gorącym uczynku zastanowiłby sie nastepnym
            razem czy złamać prawo

            • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:10
              > bo 'bandzior' złapany 2,3 razy na gorącym uczynku zastanowiłby sie nastepnym
              > razem czy złamać prawo
              >

              Nie sadze. Wystawianie "tajnych" mandatow dziala moze na jednostki a nie na
              spolecznosc. To ze jeden "nauczy" sie nie znaczy, ze drugi bedzie prawa
              przestrzegal. Najwazniejsze jest przeswiadczenie o nieuchronnosci kary.

              Wybacz ale rozumowanie tajnych agentow jest rozumowaniem panstwa policyjnego.
              Chyba nie o to chodzi. Zyje w kraju gdzie takie przepisy dzialaja juz dlugo.
              Sadzisz, ze nastapilo to z dnia na dzien? Nie, trwalo to latami zanim doszlo do
              aktualnej sytuacji, ze palaczowi nie przyjdzie do glowy zapalenie papierosa np.
              w kinie. A i tak zakaz jest powszechnie lamany w barach i pubach. (to zreszta
              nauczka, ze prawo zbyt drakonskie jest martwym prawem)
              • Gość: madziara Re: zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 15:42
                ale nawet jeden nauczony to juz wiele

                nie twierdze że patrole powinny całkowicie zniknąć - powinni byc ci oznakowani,
                ale tez tajniacy

                co do kary, mandaty to nie wszystko: palisz na przystanku, śmiecisz - 10 godzin
                robót ulicznych; twój pies sra (czyli kupka :) )gdzie popadnie - sprzataj przez
                tydzien po innych psach. gdyby twojego jednego i drugiego znajomego coś takiego
                spotkało, zastanowiłbyś sie czy warto wyrzucic papierek czy peta na chodnik

                ale polskie prawo to komedia
                • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:44

                  > ale polskie prawo to komedia

                  A wiesz dlaczego? Bo Polakom bardzo latwo przychodzi napisanie takiego zdania
                  jak wyzej. :)
                  • Gość: madziara Re: zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 15:50
                    po Polacy mają przykłady z góry :((

                    i góra zmusza do łamania prawa

                    ja prawa nie łamię :)) - nawet bilety w tramwajach kasuję

                    ale sprzatanie po psach czy niepalenie na przystankach to kultura, której
                    naszemu narodowi niestety ciągle brakuje
                    • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:59
                      > po Polacy mają przykłady z góry :((

                      Gory? Gdzie ta gora? Cholernie wygodny wykret. :)


                      > i góra zmusza do łamania prawa


                      ????


                      >
                      > ja prawa nie łamię :))

                      Ja tez. Nawet aby nie dawac okazji do lamania, nie korzystam z tramwajow. :)


                      > ale sprzatanie po psach czy niepalenie na przystankach to kultura, której
                      > naszemu narodowi niestety ciągle brakuje


                      Kolejny banal. "naszemu narodowi ciagle brakuje" - czyli nam? Jakos dziwnie ...
                      na forum wszyscy tacy porzadni, wszyscy praworzadni a na ulicy same chamy. :))

                      Wiesz gdzie lezy problem? Ludzie traktuja panstwo jako cos obcego, starszego
                      brata, ojca ktorego sie nie widzi, ktoremu sie nie pomaga ale od ktorego
                      oczekuje sie rozwiazania wszystkic problemow. :)
                      • vvi0sna Rób co chcesz, mów co chcesz, tylko nie pal.. 29.03.04, 16:13
                        genuine44 napisał:

                        >
                        > na forum wszyscy tacy porzadni, wszyscy praworzadni a na ulicy same chamy. :))
                        >
                        > Wiesz gdzie lezy problem? Ludzie traktuja panstwo jako cos obcego, starszego
                        > brata, ojca ktorego sie nie widzi, ktoremu sie nie pomaga ale od ktorego
                        > oczekuje sie rozwiazania wszystkic problemow. :)

                        Proszę, Genuine jak chce to potrafi :))
                        Jaka przykładna dyskusja z mlodzieżą.
                        Tak trzymać .
                        :-)
                      • Gość: madzira Re: zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 16:24
                        oczywiście że z góry! - co chwila jakaś nowa afera, przekręt - a kara żadna.
                        Biznesmen wyłudzi miliony - albo sprawa toczy sie latami albo koles ucieka na
                        zachód i takiego wała go dorwą. Biedak ukradnie bułkę w sklepie - idzie raz dwa
                        siedzieć.

                        Góra zmusza do łamania prawa! dlaczego ludzie kradną, kombinują, zabijają za
                        przysłowiową zetę? bo chcą przeżyć, miec na chleb. ojciec idzie kraść żeby
                        wyzywić dzieci. Góra do tego doprowadza - rosnące bezrobocie, wszystko oprócz
                        pensji drożeje. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Ciekawe jak będzie po 1
                        maja - tyle nam obiecano...

                        Co do kultury, to oczywiście nie wszystkim jej brakuje, ale Polacy jako naród,
                        są niekulturalni. Oto przykłady dnia codziennego: śmiecą, wpychają się do
                        kolejek, stawiają auta na miejscach dla niepełnosprawnych, zastawiają
                        samochodami wjazdy, robią remonty w niedzielne popołudnia, gdy inni
                        odpoczywają, nie sprzątaja po psach, starsi panowie na przystanch nie używaja
                        chusteczek do nosa tylko wypluwają smarki etc.
                        • Gość: madziara w Polsce jest źle IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 16:55
                          ...Góra zmusza do łamania prawa! dlaczego ludzie kradną, kombinują,
                          zabijają za przysłowiową zetę? bo chcą przeżyć, miec na chleb. ojciec idzie
                          kraść żeby wyzywić dzieci. Góra do tego doprowadza - rosnące bezrobocie,
                          wszystko oprócz pensji rośnie. Z dnia na dzień jest coraz gorzej...

                          oto dowód że w Polsce dzieje się źle:

                          Coraz mniejsza część wydatków rodzin przypada na zakup żywności. Za to szybko
                          rośnie obciążenie budżetów domowych stałymi opłatami związanymi z użytkowaniem
                          mieszkań - wynika z danych GUS - pisze "Gazeta Prawna".

                          W krajach Unii Europejskiej rodziny wydają na żywność średnio 16 proc. swojego
                          budżetu przeznaczonego na bieżące wydatki. Natomiast w Polsce w ubiegłym roku
                          żywność pochłaniała jedną czwartą kwoty wydawanej przez gospodarstwa domowe na
                          zakup towarów i usługi zaspokajające codzienne potrzeby - szacuje gazeta na
                          podstawie struktury wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych uwzględnianej
                          przez Główny Urząd Statystyczny przy wyliczaniu inflacji.

                          Nastąpiła tu niewielka zmiana w porównaniu z rokiem poprzednim, ale olbrzymia w
                          stosunku do pierwszych lat transformacji gospodarczej - wtedy na jedzenie
                          przeznaczaliśmy aż połowę kwot wydawanych na zakupy dóbr konsumpcyjnych.
                          Tendencja ta jest zgodna z prawem Engla, według którego wraz ze wzrostem
                          zamożności gospodarstw domowych maleją ich wydatki na żywność - podaje dziennik.

                          Ale to nie znaczy, że wyraźnie poprawia się kondycja materialna wszystkich
                          polskich rodzin. Przeciwnie, w ostatnich sześciu latach liczba osób żyjących w
                          skrajnym ubóstwie podwoiła się i obejmuje 4,2 mln mieszkańców naszego kraju -
                          wynika z danych GUS. Ich wydatki są mniejsze od tak zwanego minimum
                          egzystencji, czyli wydatków pozwalających na skromne wyżywienie i między innymi
                          utrzymanie bardzo małego mieszkania, ale bez kosztów związanych z pracą,
                          komunikacją, kulturą i wypoczynkiem - pisze "Gazeta Prawna".

                          Prawdopodobne jest więc, że spadek udziału żywności w ogólnych wydatkach
                          gospodarstw domowych wynika w pewnym stopniu z przymusu, ponieważ coraz więcej
                          musimy wydawać na mieszkanie i w efekcie wiele rodzin oszczędza na jedzeniu,
                          aby uchronić się przed ewentualną eksmisją z powodu zbyt dużych zaległości w
                          opłatach czynszowych. A użytkowanie mieszkania i nośniki energii pochłaniają
                          już średnio ponad 21 proc. kwoty wydawanej przez rodziny na dobra konsumpcyjne -
                          o 3 pkt proc. więcej niż w 1999 r. Ponadto część osób decyduje się na
                          skromniejszą dietę po to, aby móc kupić pewne towary trwałego użytku -
                          informuje gazeta
                          biznes.interia.pl/news?inf=486335
                          • Gość: madziara zakaz palenia IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.04, 20:48
                            ale się zagalopowałam :) miało być o fajkach a nie jak źle się żyje w tym
                            pięknym kraju

                            może porozwieszać na wiatach zdjęcia płuc palaczy? podobno jak ktoś to zobaczy
                            to automatycznie rzuca palenie
                            • vvi0sna Re: zakaz palenia 30.03.04, 01:56
                              a moze o mozgach?
                              ile to mozgow bydgosczan walalo sie na starym rynku podczas krwawej
                              niedzieli...?
        • ivica Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:12

          ale ich jest po to tylu i po to sa tak widocznie by spelniac role prewencyjna. By odstraszac przed popelnieniem przestepstwa.
          • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:13

            > By odstraszac przed popelnieniem przestepstwa.

            E, zaraz przestepstwo, przekroczenie. :)
            • ivica Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:17
              nie chodzi mi o palenie a np. o wyrywanie torebek, zaczepianie przez menelstwo czy innych karkow norlanych mieszkancow Bydzi.
    • radca Re: zakaz palenia 29.03.04, 12:21
      rowniez jestem za wprowadzenien zakazu palenia w miejscach zgromadzen tj.
      np restauracje,kawiarnie,przystanki itp.

      przeznaczyc na to mozna,by zapalic papierosa - wydzielone " palarnie"

      radca
      • kiss_my_ass Re: zakaz palenia 30.03.04, 03:16
        > rowniez jestem za wprowadzenien zakazu palenia w miejscach zgromadzen tj.
        > np restauracje,kawiarnie,przystanki itp.
        > przeznaczyc na to mozna,by zapalic papierosa - wydzielone " palarnie"


        Nie jestem pewien, czy trzeba cokolwiek wprowadzać (poza zwyczajem egzekwowania
        prawa), bo ustawa z 9 listopada 1995 roku mówi m.in.:

        "1.Zabrania się palenia tytoniu poza pomieszczeniami wyodrębnionymi i
        odpowiednio przystosowanymi:
        1)w zakładach opieki zdrowotnej,
        2)w szkołach i placówkach oświatowo-wychowawczych,
        3)w pomieszczeniach zakładów pracy oraz innych obiektów użyteczności
        publicznej,a w małych,jednoizbowych lokalach gastronomiczych- poza wyraznie
        wyodrębnionymi miejscami."

        Z tego,że

        "4.Rada gminy może ustalić,w drodze uchwały,dla terenu gminy inne niż
        wymienione w ustępie 1 miejsca przeznaczone co użytku publicznego jako strefy
        wolne od dymu tytoniowego."

        skorzystali ostatnio radni m.in. w Bielsku-Białej i Ciechanowie, a wcześniej -o
        ile dobrze pamiętam- także w Toruniu, i wprowadzili zakaz palenia na
        przystankach.
        Bydgoscy radni (a konkretnie: radny LPR) zajmują się na razie jedynie
        walczeniem z paleniem na cmentarzach.
        • vviosna Re: zakaz palenia 30.03.04, 09:27
          no coz, trza walczyc o zdrowie umarlych; bierne palenie jest bardzo szkodliwe
    • soniaaa Re: zakaz palenia 29.03.04, 14:35
      W Toruniu widziałam na przystankach znaczek "strefa wolna od dymu tytoniowego"
      czyli chyba u nich zakaz taki obowiązuje. A kto miałby go egzekwować? Proste:
      straż miejska.
      Też nie lubię jak mi czyjś dymek leci prosto w twarz.
      Ale zdecydowanie protestuję przeciwko całkowitemu zakazowi palenia w pubach.
      Piwo bez papierosa???
      • genuine44 Re: zakaz palenia 29.03.04, 14:47

        > Ale zdecydowanie protestuję przeciwko całkowitemu zakazowi palenia w pubach.
        > Piwo bez papierosa???

        Slusznie. Zreszta w koncu papieros nie jest produktem nielegalnym wiec dlaczego
        mialyby byc az tak drakonskie przepisy?
        • vvi0sna Re: zakaz palenia 29.03.04, 15:06
          ja uważam,ze palaczom powinno sie scinac łby na Starym Rynku.
          podobalby mi sie widok porozrzucanych mozgow na rynku.
          byloby ql.


          połoofka ma uwielbia zabawę w "wiatr w oczy".
    • vviosna Re: zakaz palenia 29.03.04, 16:16
      czy jest prawo, czy nie ma prawa - ja na przystnkach pale jedynie, gdy nikogo
      nie ma, lub gdy inna osoba pali (czyli gdy sa 3 osoby, w tym ja i wszyscy pala -
      to ja tez). w przeciwnym przypadku staje obok przystanku.
      nie lubie tez, gdy ja akurat nie pale i sobie siedze, zeby ktos inny na mnie
      dmuchal dymem
      • vvi0sna Re: zakaz palenia 29.03.04, 16:28

        o tak. dmuchanie to jest to.




        połoofka ma uwielbia zabawę w "wiatr w oczy".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja