Dodaj do ulubionych

Początek remontu i długa droga do Fordonu

23.11.10, 07:36
dzisiaj leje , jutro spadnie śnieg gratulujemy dobory terminu

ZMIEŃCIE W KOŃCU TYCH CEPÓW !
Obserwuj wątek
    • kaza12 Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 07:41
      Cóż tutaj pisać.....Tyle już tutaj i nie tylko tutaj za bytności tej władzy w Bydgoszczy było powiedziane.To jest efekt niekompetencji i kolesiostwa.Dombrowicz i jego ludzie jakże są podobni w działaniach do swojego szefa.Nawet dziecko w przedszkolu by stwierdziło ,że wobec faktu jak ważna jest to arteria komunikacyjna ,remont przeprowadzić w okresie najmniejszego obciążenia tej trasy.Takim terminem były wakacje.Szkoda czasu i energii aby ,dociekać do przyczyn takiego stanu rzeczy.Fakt zlewki w szerokim tego słowa znaczeniu potwierdza i kolejny fakt ,że tak dziurawych jezdni przed sezonem zimowym jeszcze nie było w Bydgoszczy.A smaczku dodaje fakt że świecznik wie o tym ale ma to w głębokim powarzaniu.Oby druga tura wyborów i w tej materii zrobiła trzęsienie ziemi.
    • tech80 skuteczna motywacja dla bydgoszczan aby wyrzucić D 23.11.10, 08:03
      może teraz ludzie zrozumieją,że jak nie wyrzucą Dombrowicza z urzedu
      to takich "niespodzianek" sie nie pozbędą.
      Co do terminu samego remontu to szkoda komentarza - kogoś po...
    • anno27 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 08:34
      wojtek2000 napisał:

      > dzisiaj leje , jutro spadnie śnieg gratulujemy dobory terminu

      Wybór terminu nie jest przypadkowy.Dombrowicz był przekonany ,że wygra w I turze , więc prace miały ruszyć zaraz po wyborach.Niestety dla staruszka , wyborcy mają dość tego pana i nie zyskał ponad 50 % głosów.Od samego rana zebrała się w ratuszu ekipa i myślała co tu poczać.Sam on zadzwonił do zarządu dróg i nakazał wstrzymac remont.Niestety w odpowiedzi usłyszał , że już rozpoczęli i nie da się tego cofnąć.
      • fus-1 Gwoźdź do trumny dla Dombrowicza !!! 23.11.10, 08:48
        Nie ma złego co na dobre by nie wyszło.To paranoja robić teraz remont . Za dwa tygodnie Bydgoszcz będzie świętowała !!
    • kizesbydg Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 08:47
      Przy remontowanym odcinku brak jest bloków czy domów więc myślę że można by te prace prowadzić nocą przy sztucznym oświetleniu. Kilka nocek i zrobione, nikomu by to nie przeszkadzało.
      • kr88 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:46
        kizesbydg napisał:

        > Przy remontowanym odcinku brak jest bloków czy domów więc myślę że można by te
        > prace prowadzić nocą przy sztucznym oświetleniu. Kilka nocek i zrobione, nikomu
        > by to nie przeszkadzało.

        Krzysztof Kosiedowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, zapewnia, że robotnicy chcą jak najszybciej skończyć, dlatego pracują przez całą dobę.

        Czytałeś artykuł?
        • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:04
          kr88 napisał:

          > kizesbydg napisał:
          >
          > > Przy remontowanym odcinku brak jest bloków czy domów więc myślę że można
          > by te
          > > prace prowadzić nocą przy sztucznym oświetleniu. Kilka nocek i zrobione,
          > nikomu
          > > by to nie przeszkadzało.
          >
          > Krzysztof Kosiedowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, zapewnia, że robotni
          > cy chcą jak najszybciej skończyć, dlatego pracują przez całą dobę.

          >
          > Czytałeś artykuł?

          Ja czytałam, i dzięki temu zrozumiałam, dlaczego nie mamy szansy mieć autostrad na Euro 2012. Skoro taki krótki odcinek (500 m?) ma być remontowany przez 24 godziny na dobę i ma to zająć miesiąc, to nie ma szans, abyśmy mieli autostrady w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. Aż dziw bierze, że gdziekolwiek na świecie już je wybudowali.
          • ka_zet Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:18
            izka_74 napisała:

            > Ja czytałam, i dzięki temu zrozumiałam, dlaczego nie mamy szansy mieć autostrad
            > na Euro 2012. Skoro taki krótki odcinek (500 m?) ma być remontowany przez 24 g
            > odziny na dobę i ma to zająć miesiąc, to nie ma szans, abyśmy mieli autostrady
            > w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.

            Kiepskie porównanie, bo autostrady jednak najczęściej buduje się od zera i nie trzeba się przejmować organizacją ruchu.

            Chociaż popatrz sobie jaki epicki pieprznik się robi gdziekolwiek, gdzie robi się upgrade istniejącej drogi do autostrady (okolice Torunia, gierkówka).
            • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:35
              ka_zet napisał:

              > izka_74 napisała:
              >
              > > Ja czytałam, i dzięki temu zrozumiałam, dlaczego nie mamy szansy mieć aut
              > ostrad
              > > na Euro 2012. Skoro taki krótki odcinek (500 m?) ma być remontowany prze
              > z 24 g
              > > odziny na dobę i ma to zająć miesiąc, to nie ma szans, abyśmy mieli autos
              > trady
              > > w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.
              >
              > Kiepskie porównanie, bo autostrady jednak najczęściej buduje się od zera i nie
              > trzeba się przejmować organizacją ruchu.
              >
              > Chociaż popatrz sobie jaki epicki pieprznik się robi gdziekolwiek, gdzie robi s
              > ię upgrade istniejącej drogi do autostrady (okolice Torunia, gierkówka).

              Nie wiem czy kiepskie, jakoś nie mogę zrozumieć - obserwując czy to "prace" na Twardzickiego, czy inne remonty, dlaczego to trwa aż tak długo. Rozmawiam z ludźmi z innych miast - Gdyni, Poznania - buduje się tam i remontuje bardzo dużo, ale zdecydowanie sposób organizacji jest tam bardziej przemyślany - przynajmniej w opinii tych mieszkańców których znam (a nie są to pracownicy ichniejszych urzędów miejskich;)

              I może przy planowaniu takiej inwestycji należałoby się zastanowić, czy np. nie lepiej byłoby zamknąć ten odcinek Spornej w piątek po południu (cały) i zrobić go np. w 5-6 dni. Bo sądzę, że gdyby naprawdę pracowano tam 24/24 to nie powinno to zająć więcej czasu. Chyba że te 24 h to pięć osób pracuje, z łopatami, wtedy rzeczywiście się nie da.

              A korki byłyby tak czy inaczej, ale osobiście wolałabym tydzień wracać o 2 h później, niż przez miesiąc wracać 1,5 h później niż zwykle.
              • ka_zet Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 12:05
                izka_74 napisała:

                > Nie wiem czy kiepskie, jakoś nie mogę zrozumieć - obserwując czy to "prace" na
                > Twardzickiego, czy inne remonty, dlaczego to trwa aż tak długo.

                Wiesz, gdzieś tu po drodze wchodzi jeszcze w grę to czy lepiej taniej i dłużej, czy drożej i krócej. A tu jeszcze do kompletu wyszło że nie dość że dłużej, to wykonawca kiepski.

                > Rozmawiam z lud
                > źmi z innych miast - Gdyni, Poznania - buduje się tam i remontuje bardzo dużo,
                > ale zdecydowanie sposób organizacji jest tam bardziej przemyślany

                Jestem w stanie uwierzyć, zwłaszcza w przypadku Gdyni. Ale porozmawiaj z wrocławiakami...

                > I może przy planowaniu takiej inwestycji należałoby się zastanowić, czy np. nie
                > lepiej byłoby zamknąć ten odcinek Spornej w piątek po południu (cały) i zrobić
                > go np. w 5-6 dni.

                Może, ciężko wyczuć.
    • future76 Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 08:51
      he he... dobre sobie... dróg alternatywnych, proszę mi powiedziec jakich dróg ul. Inwalidów???!Wczoraj obok jechałem w godzinach powrotnego szczytu... setki samochodów czekające od strony Wyszyńskiego i od strony Galerii aby przejechać przez wąskie gardło w postaci co chwilę zamykanego przejazdu kolejowego na ul. Inwalidów...
      Korek na Kamiennej do Fordońskiej przynajmniej od skrętu do Galerii...
      Fordońska zakorkowana od miejsca budowanego nowego centrum biurowego.
      I tak ma być do połowy grudnia???! To jest żenujące po prostu...
      Nie było lepszych terminów, a nie teraz kiedy, żeby zrobił się korek wystarczy trochę deszczu i mgły...?
      A może trzeba było wysiudać całą konkurencję, żeby remont zrobiłą ta firma, która to robi????
    • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:13
      Kilkaset metrów musi być remontowane przez miesiąc? To już jest bardziej niż żałosne. A co do dróg alternatywnych, to się tylko brzydkie słowa cisną na usta.
      Na Inwalidów dopiero co skończono jakieś czyszczenie rur z wykopami co 50 metrów, a od kilkunastu dni znowy są tam jakieś wykopy, wyglądające tak samo jak te, co robili całe lato. Ciekawe swoją drogą (może GW by to sprawdziła?) - co to za prace i dlaczego znowu utrudniają przejazd tą ulicą? Pomijając już fakt, że kolej ma głęboko w d**** kierowców i szlabany zamyka dla każdej kulającej się drezynki.
      Dojazd do Fordonu przez Zamczysko to chyba tylko dla samochodów terenowych - dziury na tej drodze za zakrętem na Fordon są tak duże, że się tam człowiek tylko w wielkiej desperacji zapuszcza.

      A na koniec z innej beczki - właśnie zakończony "remont" Twardzickiego to chyba jaką kpina dziesięciolecia. Niech się ktoś z Zarządu Dróg wybierza tam może, to wygląda jakby uczniowie z zawodówki uczyli się fachu, a nie jak remont przeprowadzony przez rzekomo profesjonalną firmę.

      Jednym słowem jeżeli ktoś z Fordonu zagłosuje na Dombrowicza, to chyba jest będzie to osoba preferująca pozostawanie w domu przez 365 dni w roku, bo Fordon jest komunikacyjną porażką.
      • kr88 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:47
        izka_74 napisała:

        > Ciekawe swoją drogą (może GW by to sprawdziła?) - co to z
        > a prace i dlaczego znowu utrudniają przejazd tą ulicą? Pomijając już fakt, że k
        > olej ma głęboko w d**** kierowców i szlabany zamyka dla każdej kulającej się d
        > rezynki.

        ehhh
        www.zdmikp.bydgoszcz.pl/?id=drogi_utrudnienia
        Inwalidów
        MWiK w Bydgoszczy Sp. z o.o.
        likwidacja awarii na magistrali wodociągowej
        Planowane zakończenie: 19-11-2010
        • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:59
          kr88 napisał:

          >> ehhh
          > www.zdmikp.bydgoszcz.pl/?id=drogi_utrudnienia
          > Inwalidów
          > MWiK w Bydgoszczy Sp. z o.o.
          > likwidacja awarii na magistrali wodociągowej
          > Planowane zakończenie: 19-11-2010


          Dzięki, będę wiedziała gdzie szukać. Od razu mi lepiej.
      • ka_zet Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:49
        izka_74 napisała:

        > Pomijając już fakt, że kolej ma głęboko w d**** kierowców i szlabany zamyka dla każdej kulającej się drezynki.

        Pff, bo powinny być szlabany w poprzek torów pewnie :->
        • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 10:58
          ka_zet napisał:

          > izka_74 napisała:
          >
          > > Pomijając już fakt, że kolej ma głęboko w d**** kierowców i szlabany zam
          > yka dla każdej kulającej się drezynki.
          >
          > Pff, bo powinny być szlabany w poprzek torów pewnie :->

          Bardzo zabawne, uśmiałam się jak rzadko. Zdarza Ci się jeździć tamtędy kiedykolwiek? Pewnie nie. Więc jeżeli w szczycie szczytu szlaban jest zamknięty przez 15-20 minut, i: przejeżdża jeden pociąg, mijają 3-4 minuty, przejeżdża jakaś samotna lokomotywa (z dużym prawdopodobieństwem jadąca do naprawy, bo bez wagonów), dalej mija 5 minut i przejeżdża znwowu jakiś torowy pojazd serwisowy i po kolejnych minutach przejeżdża pociąg towarowy (wszytkie dodam jadą innymi torami - sprawdzone na włąsne oczy), to korek do wjazdu w Inwalidów jest już tak duży, że większośc kierowców chcąc nie chcąc jedzie rposto w Kamienną.
          A dlaczego twierdzę, że mogłoby się to poprawić, gdyby ktoś sensowny z właściwych służb porozmawiał z kolejarzami - bo czasem zdarza się, że przejeżdża pociąg, jakiś myślący dróżnik puszcza kilka czy kilkanaście samochodów i znowu zamyka szklaban na kilka minut. Skoro więc czasem można, a czasem nie można, to z dużym prawdopodobieństwem sytuację dałoby się przy odrobinie dobrej woli poprawić. Szczególnie, jeżeli "alternatywna" droga zyskuje na znaczeniu wobec nieprzemyślanego remontu drogi głównej.
          • ka_zet Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:11
            izka_74 napisała:

            > Bardzo zabawne, uśmiałam się jak rzadko. Zdarza Ci się jeździć tamtędy kiedykol
            > wiek? Pewnie nie.

            Zdarza się, ale najczęściej mi nie po drodze.

            > Więc jeżeli w szczycie szczytu szlaban jest zamknięty przez 1
            > 5-20 minut, i: przejeżdża jeden pociąg, mijają 3-4 minuty, przejeżdża jakaś sam
            > otna lokomotywa (z dużym prawdopodobieństwem jadąca do naprawy, bo bez wagonów)
            > , dalej mija 5 minut i przejeżdża znwowu jakiś torowy pojazd serwisowy i po kol
            > ejnych minutach przejeżdża pociąg towarowy (wszytkie dodam jadą innymi torami -
            > sprawdzone na włąsne oczy), to korek do wjazdu w Inwalidów jest już tak duży,
            > że większośc kierowców chcąc nie chcąc jedzie rposto w Kamienną.

            Cóż, tamtędy idą dwie magistrale towarowe i jest wjazd do zakładu taboru.

            > A dlaczego twierdzę, że mogłoby się to poprawić, gdyby ktoś sensowny z właściwy
            > ch służb porozmawiał z kolejarzami - bo czasem zdarza się, że przejeżdża pociąg
            > , jakiś myślący dróżnik puszcza kilka czy kilkanaście samochodów i znowu zamyka
            > szklaban na kilka minut.

            Czasen można, czasem nie można, jak sama zauważyłaś. Dodatkowo, przepuszczanie polskich kierowców przez "kilka" minut potem smutno się kończy, bo wszyscy chcą zdążyć.

            Można oczywiście porozmawiać z PKP na temat, ale nie należy oczekiwać tutaj jakiejś znaczącej poprawy, więc polecam audiobooki.
            • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:25
              ka_zet napisał:
              > Czasen można, czasem nie można, jak sama zauważyłaś. Dodatkowo, przepuszczanie
              > polskich kierowców przez "kilka" minut potem smutno się kończy, bo wszyscy chcą
              > zdążyć.
              >
              > Można oczywiście porozmawiać z PKP na temat, ale nie należy oczekiwać tutaj jak
              > iejś znaczącej poprawy, więc polecam audiobooki.


              Dużo pewnie zależy od tego, kto, jak i z kim by rozmawiał. Sądzę, że nawet niewielka poprawa, szczególnie w godzinach powrotu z pracy, byłaby dużym krokiem.

              I w pełni zgadzam się z Tobą tylko co do audiobooków - cudowny wynalazek, czy to na podróż samochodową, czy transportem miejskim. Wciągająca książka potrafi sprawić, że czas się skraca. Tylko dzieciaka siedżacego w przedszkolu żal, ale niech się uczy, że życie w "metropolii" ma swoje minusy ;)
              • ka_zet Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 12:12
                izka_74 napisała:

                > I w pełni zgadzam się z Tobą tylko co do audiobooków - cudowny wynalazek, czy t
                > o na podróż samochodową, czy transportem miejskim. Wciągająca książka potrafi s
                > prawić, że czas się skraca.

                Do transportu miejskiego to jednak wolę słowo pisane :)
                • izka_74 Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 13:14
                  ka_zet napisał:

                  > izka_74 napisała:
                  >
                  > > I w pełni zgadzam się z Tobą tylko co do audiobooków - cudowny wynalazek,
                  > czy t
                  > > o na podróż samochodową, czy transportem miejskim. Wciągająca książka pot
                  > rafi s
                  > > prawić, że czas się skraca.
                  >
                  > Do transportu miejskiego to jednak wolę słowo pisane :)
                  >

                  W transporcie miejskim z reguły nie mam szans na miejsce stojące, a miejsce wiszące z ciężką torbą z papierami na ramieniu raczej nie sprzyja czytaniu, więc i tak zostają słuchawki :)
        • kaza12 Test na poziom adrenaliny-do ka_zet 23.11.10, 11:04
          ka_zet nie rób sobie jaja z pogrzebu!--pisząc w poprzek torów szlabany. Tak jak u Ciebie tak i miejskich decydentów pokutuje brak wyobraźni i dziecinada.Jeśli było wiadomo jaką rolę będzie spełniała ul Lewińskiego i biorąc pod uwagę co rusz opadające rogatki ,aż prosiło się inne rozwiązanie spięcia z Kamienną .A jakie to już Was to zapewne przerasta!
          • ka_zet Re: Test na poziom adrenaliny-do ka_zet 23.11.10, 11:12
            kaza12 napisał:

            > Jeśli było wiadomo jaką rolę będzie spełniała ul Lewińskiego i biorąc pod uwagę co
            > rusz opadające rogatki ,aż prosiło się inne rozwiązanie spięcia z Kamienną.

            Inne rozwiązanie nazywa się Węzeł Wschodni i swoje kosztuje.
      • greenkola Re: Początek remontu i długa droga do Fordonu 23.11.10, 11:12
        Co do samego Fordonu i ulicy Twardzickiego to tam na 100% ktoś sobie z mieszkańców jaja robi, no ale 6 grudnia się zbliża i obstawiam, że czeka nas tam jeszcze większa fuszerka ;)
        • kaza12 do ka_zet 23.11.10, 11:19
          Do ka_zet---Piszesz o kosztach.A jak sądzisz od czego ci są na których ludzie głosują???-
          • volvo7000 Re: do ka_zet 23.11.10, 11:23
            kaza12 napisał:
            > Ich zasr---m obowiązkiem jest dbanie o tą kasę,aby było jej tyle do przeprow
            > adzenia niezbędnych inwestycji.


            No tak, przecież jak im brakuje to zawsze mogą sobie dodrukować...
            • kaza12 Re: do ka_zet 23.11.10, 11:28
              Prosze znalazł się kumpel za biurka.Razem z ka_zet siedzicie przy urzędniczym padole?Taka ironia jest do Was podobna.Może nie tyle dodrukować ,tylko ruszyć tym co szyja nosi ,albo wymienić sobie olej o większych właściwościach .
              • kaza12 Do izka_74 23.11.10, 11:46
                Pozwolę odnieść się do Twojej ostatniej wypowiedzi ,odnoszącej się do myśli dlaczego w Bydgoszczy tak to wszystko wygląda czasochłonne w gdzie indziej jest zgoła odmiennie.Ot z prostej przyczyny.Jeśli kasa miejska świeci pustkami ,wybiera się w przetargu ta firmę która jest najtańsza ,idąc po kosztach.Przykładów takiego postępowania jest wiele i nie od dzisiaj czy wczoraj.A ci wykonawcy z dna , wykonują zlecenie tak jak wykonują.Ot przyklady--remont W/W,non stop rozkopana ul Inwalidów,Jak wygląda jezdnia Jasiniecka po pracach wodociągowych ,a jak wyglądała przed,Pelplińska i Twardzickiego ,remontowane a już nadawały się ponownie do remontu.Nasza chora rzeczywistość.
                • izka_74 Re: Do izka_74 23.11.10, 11:58
                  kaza12 napisał:

                  > Pozwolę odnieść się do Twojej ostatniej wypowiedzi ,odnoszącej się do myśli dla
                  > czego w Bydgoszczy tak to wszystko wygląda czasochłonne w gdzie indziej jest zg
                  > oła odmiennie.Ot z prostej przyczyny.Jeśli kasa miejska świeci pustkami ,wybier
                  > a się w przetargu ta firmę która jest najtańsza ,idąc po kosztach.Przykładów ta
                  > kiego postępowania jest wiele i nie od dzisiaj czy wczoraj.A ci wykonawcy z dna
                  > , wykonują zlecenie tak jak wykonują.

                  Zdaję sobie z tego sprawę, choć nie do końca wiem, jaki jest stan kasy miejskij i czy rzeczywiście jest aż tak źle. Dla mnie problemem jest złe rozłożenie akcentów - ekipa obecnego prezydenta stawia na estetykę - kwiatki, drzewka, pierdółki i bibelociki. A na jezdni koła urywa. Estetyka jest ważna, ale nie może być tak, że - użyję kobiecej metafory - makijaż ma zastąpić pielęgnację skóry ;) Czyli - najpierw prosta droga, a dopiero potem klomby, najpierw chodnik bez dziur, a dopiero potem drzewka.

                  Pewnym problemem trudnym do przejścia jest także zapewne ustawa o zamówieniach publicznych, która każe wybierać ofertę najtańszą. Ale od tego winni być specjaliści od warunków przetargów, aby wyeliminować firmy niesolidne. To trudne, ale nie niemożliwe. Mamy chyba też w mieście jakiś dział prawny, w którym tego typu problemy winny być chlebem powszednim.
                  > ana ul Inwalidów,Jak wygląda jezdnia Jasiniecka po pracach wodociągowych ,a ja
                  > k wyglądała przed,Pelplińska i Twardzickiego ,remontowane a już nadawały się po
                  > nownie do remontu.Nasza chora rzeczywistość.
          • ka_zet Re: do ka_zet 23.11.10, 11:43
            kaza12 napisał:

            > Do ka_zet---Piszesz o kosztach.A jak sądzisz od czego ci są na których ludzie
            > głosują???

            Jak mawiają w kabaretach, z pustego i salmonella nie naleje. Że można się było lepiej starać? Pewnie można było. Ale budżet jest, jaki jest i nie ma się co szczególnie dziwić.

            Jakoś nie widzę żeby ktoś wytykał Jasiakiewiczowi jego głupawe oszczędności na W-Z.
            • salzbeer Re: do ka_zet 23.11.10, 12:27
              ka_zet napisał:

              > kaza12 napisał:
              >
              >
              > Jak mawiają w kabaretach, z pustego i salmonella nie naleje. Że można się było
              > lepiej starać? Pewnie można było. Ale budżet jest, jaki jest i nie ma się co sz
              > czególnie dziwić.

              Budżet tworzą według Ciebie i Twoich ratuszowych kumpli ufoludki czy Talibowie.
              Pomyśl zanim coś napiszesz ,chociaż pewnie atmosfera w pracy temu nie sprzyja.
              • ka_zet Re: do ka_zet 23.11.10, 13:03
                salzbeer napisał:

                > Budżet tworzą według Ciebie i Twoich ratuszowych kumpli ufoludki czy Talibowi
                > e.

                Od mieszania łyżeczką cukru w herbacie nie przybywa. Kaza12 ma lepszą pozycję w dyskusji, wiesz, z tym że trzeba o wpływy dbać. Ale to temat odrębny.

                > Pomyśl zanim coś napiszesz ,chociaż pewnie atmosfera w pracy temu nie sprzyja.

                Jak ktoś ma inne zdanie (nawet nie przeciwne, starczy inne) to oczywiście musi być z Torunia, ratusza albo od Kaczyńskiego, nie?
          • frych47 Re: do ka_zet 23.11.10, 11:43
            O super motorniczy, znany ekspert od bydgoskich tramwajów, które powstaną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka