Dodaj do ulubionych

Ot, cała prawda!

30.12.10, 14:23
Pozwalam sobie przedrukować w zupełnie nowym wątku post internauty o nicku "irizar", jako że poniżej przedstawione fakty stanowią naprawdę bardzo ważki problem naszego województwa. Nowy wątek więc da szansę każdemu zaznajomić się z poniżej przedstawionymi danymi. Może wreszcie ktoś otworzy oczy..?




Padały tu wielokrotnie stwierdzenia o źle przygotowywanych bydgoskich wnioskach unijnych. Trudno mi się odnieść do wartości merytorycznej każdego z nich. Trudno jednak uwierzyć w to, że jedynymi specjalistami potrafiącymi przygotować wniosek są ludzie z Torunia. Jak wytłumaczyć tak samo rażące dysproporcje pomiędzy przyznanym dofinansowaniem dla toruńskich wniosków a wniosków z Grudziądza, Włocławka, Inowrocławia?
Tam też nikt nie potrafi albo nie chce złożyć wniosku?
Wg Krajowego System Informatyczny (KSI SIMIK 07-13) w ramach programów:
Regionalny Program Operacyjny Województwa Kujawsko-Pomorskiego,
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka,
Program Operacyjny Kapitał Ludzki,
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko,
Program Operacyjny Pomoc techniczna,
Łącznie dofinansowanie w PLN dla:
gmina - M.Toruń - 1 089 153 916,32
gmina - M. Bydgoszcz - 768 769 101,90
gmina - M. Włocławek - 321 227 272,29
gmina - M. Grudziądz - 136 135 647,46
Inowrocław - 64 944 275,81
źródło: źródło:www.funduszeeuropejskie.gov.pl

Dopóki tak będzie wyglądało to województwo, to jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek integracji z Toruniem. Jedyną formą obrony (na razie bezskuteczną) jest informowanie o tych faktach opinii publicznej. Być może twarda postawa obecnego prezydenta Bydgoszczy będzie przełomowa w sprawie zarządzania województwem. Jeżeli nie, to będziemy dążyć do usunięcia Bruskiego i ograniczenia wpływu PO na województwo przy każdej najbliższej okazji. Być może liczyć zaczną też samorządowcy, dziennikarze z innych miast regionu i to będzie początek końca Calbeckiego. Można wmówić ludziom, że Bydgoszcz nieudolnie aplikuje o fundusze, ale nie da się wmówić, że tylko Toruń potrafi.
Dziwi mnie jakim sposobem poparcie Grudziądza, Włocławka zyskał Całbecki. Ciekawe jak długo przy takim sposobie zarządzani wspólną kasą uda się utrzymać poparcie dla PO w regionie. Jak wytłumaczyć mieszkańcom tylko dwukrotnie mniejszego Grudziądza, że otrzymuje wsparcie prawie dziesięciokrotnie mniejsze niż Toruń. Jak Inowrocław ma się czuć ze wsparciem jeszcze dwukrotnie mniejszym niż Grudziądz? W zasadzie trzeba pogratulować politykom z Torunia, że tak długo potrafią skutecznie walczyć o środki dla swojego miasta. Jest to jednak krzywdzące dla pozostałych regionów i jako takie nie może przetrwać próby czasu. Moim zdaniem obecna polityka to polityka dezintegracji regionu. Będzie powodować tylko coraz większe napięcia. Nie da się na dłuższą metę uprawiać polityki, która nie daje powszechnego poczucia sprawiedliwości całemu społeczeństwu.
Jeżeli w województwie zacznie być prowadzona polityka rozwoju całego regionu, to pewnie będę jej zagorzałym zwolennikiem. Dzisiaj to fikcja.
Obserwuj wątek
    • irizar Re: Ot, cała prawda! 30.12.10, 16:51
      Przeliczając te dane na ilość mieszkańców wg:
      www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_L_powierzchnia_ludnosc_teryt_2010.pdf
      otrzymujemy taki mniej więcej wynik:
      -Toruń otrzymał prawie pół miliarda (482 821 877,52 PLN) więcej niż to wynika z potencjału ludnościowego,
      pozostałe największe miasta otrzymały środki poniżej swojego potencjału:
      Bydgoszcz 225 749 860,51
      Grudziądz 136 762 662,62
      Włocławek 5 427 602,42
      Inowrocław 146 939 046,49

      Włocławek trzyma się w miarę tej średniej, natomiast na dofinansowaniu inwestycji realizowanych w Toruniu straciły pozostałe miasta. To jest w największym skrócie powód mojej krytyki skierowanej do toruńskiej PO i Marszałka Całbeckiego.
    • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 30.12.10, 17:23
      dento napisał:

      > Pozwalam sobie przedrukować w zupełnie nowym wątku post internauty o nicku "iri
      > zar", jako że poniżej przedstawione fakty stanowią naprawdę bardzo ważki proble
      > m naszego województwa. Nowy wątek więc da szansę każdemu zaznajomić się z poniż
      > ej przedstawionymi danymi. Może wreszcie ktoś otworzy oczy..?
      >
      > Padały tu wielokrotnie stwierdzenia o źle przygotowywanych bydgoskich wnioskach
      > unijnych. Trudno mi się odnieść do wartości merytorycznej każdego z nich. Trud
      > no jednak uwierzyć w to, że jedynymi specjalistami potrafiącymi przygotować wni
      > osek są ludzie z Torunia. Jak wytłumaczyć tak samo rażące dysproporcje pomiędzy
      > przyznanym dofinansowaniem dla toruńskich wniosków a wniosków z Grudziądza, Wł
      > ocławka, Inowrocławia?

      A dlaczego nie podałeś mądralo ile wniosków złożyly poszczególne miasta i ile z nich zostało pozytywnie rozpatrzonych.
      Ile wniosków złożyła Bydgoszcz? Ile inne miasta?
      • irizar Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 00:16
        joachimzwielkim napisał:
        > A dlaczego nie podałeś mądralo ile wniosków złożyly poszczególne miasta i ile z
        > nich zostało pozytywnie rozpatrzonych.
        > Ile wniosków złożyła Bydgoszcz? Ile inne miasta?

        "Według danych wygenerowanych z Krajowego Systemu Informatycznego KSI SIMIK 07-13 od początku uruchomienia programów do 31 października 2010 r. złożono 151,5 tys. wniosków (poprawnych pod względem formalnym) na całkowitą kwotę dofinansowania (zarówno środki unijne jak i środki krajowe) 351,6 mld zł.

        W tym samym okresie podpisano z beneficjentami 44 707 umowy o dofinansowanie na kwotę 202 mld zł wydatków kwalifikowalnych, w tym dofinansowanie w części UE 140,8 mld zł, co stanowi 53,9 proc. alokacji na lata 2007-2013. "
        źródło: www.funduszeeuropejskie.gov.pl/ANALIZYRAPORTYPODSUMOWANIA/poziom/Strony/postepy_nss_2_listopada_02112010.aspx

        Wnioski złożone na ~350 mld - podpisane umowy o dofinansowanie ~200 mld. Poprawnie złożonych ponad 100 tysięcy wniosków na łączną kwotę prawie 150 mld czeka na pozytywne decyzje. Jak widać są inne powody braku pozytywnych decyzji niż nie złożone lub niepoprawnie złożone wnioski.
        • bolekxlolek Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 08:41
          Wnioski oceniają "eksperci" powoływani przez marszałka z których większość to... pracownicy Urzędu Marszałkowskiego
        • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 13:54
          Czego dotyczy ta informacja którą cytujesz: kujawsko-pomorskiego czy Polski?
          • irizar Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 14:33
            Te kwoty dotycząca całej Polski. W każdym województwie na pozytywną decyzję czekają jednak tysiące (średnio kilkanaście tysięcy na województwo) formalnie poprawnie złożonych wniosków.
            Zachęcam do korzystania ze źródłowych materiałów publikowanych na np:
            www.funduszeeuropejskie.gov.pl
            Wymaga to niestety sporo czasu. Łatwiej by się nam prowadziło takie dyskusje, gdyby marszałek Całbecki publikował szczegółowe informacje na temat przyznawania i nieprzyznawania funduszy unijnych na naszym obszarze. Niestety tego nie robi. Jedna z hipotez jest taka, że przy takiej polityce podziału środków jaką prowadzi po prostu nie ma odwagi publikować takich szczegółowych danych, ale to oczywiście tylko hipoteza. Zawsze możesz postawić inną. Chętnie ją rozważymy zwłaszcza jeżeli będzie poparta logicznymi argumentami.
            • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 19:41
              Ja nie stawiam hipotez i nie gdybam - jak wy w Bydgoszczy. Nie mam takiej potrzeby. Ja tylko zadałem pytanie do tezy, która ni z gruszki ni z pietruszki pojawiła się na forum.
              Ja opieram się na faktach. A fakty są takie: pierwszy: tu na forum zostały podane kwoty przyznane na pozytywnie rozpatrzone wnioski; drugi: nie podano ile wniosków w ogóle złożyły poszczególne miasta.
              Więc rozpoczęła się "dyskusja" polegająca na nieskończenie śmiesznym lamencie bydgoskim opratym tylko na pierwszym z wymienionych wyżej faktów. Wobec tego, że jest to tylko połowa prawdy - bo nie ma oparcia w drugim fakcie, który jest pominięty - z gruntu ten lament jest pozbawiony sensu i niedorzeczny - po bydgosku histeryczny.

              Nie można dyskutowac o sprawie, jeżeli wykorzystuje się tylko pół wiedzy o niej (jeden z dwóch faktów). Ty cały czas zamiast odpowiedziec na moje pytanie ciągniesz dyskusję opłotkami wywijając kota ogonem - po bydgosku. Odpowiedz w końcu na moje pytanie: ile wniosków złożyła Bydgoszcz? ile inne miasta? Zapytaj w Urzędzie Miasta w Bydgoszczy, skoro twierdzisz, że rzekomo ktoś w Marszałkowskim takie informacje utajnia.

              Ja nie stawiam hipotez i nie gdybam - jak wy w Bydgoszczy. Nie mam takiej potrzeby. Ja tylko zadałem pytanie do tezy, która ni z gruszki ni z pietruszki pojawiła się na forum.
              • thomas-3 Re: Ot, cała prawda! 31.12.10, 20:39
                Ty nie musisz gdybac, Ty nie musisz stawiac hipotezy, Ty nie musisz takze na tym forum nic pisac bo dane przytaczane przez innych forumowiczow sa bezlitosne wobec dranstwa jakie uprawiaja poltycy torunscy. Wiec przestan nam wode z mozgu robic i zaprzeczac powszechnie znanym faktom, tak skrzetnie ukrywanym przez Calbeckiego, gdyz podane cyfry sa jednoznaczne i zaden torunski sposob ich interpretacji nie jest w stanie ich zmienic. Jest cynizmem z Twej strony podwazanie tych danych, publikowanych publicznie ale to nie jest pierwszy i zapewne nie ostatni post torunskich "interpretatorow rzeczywistosci" na im wygodny sposob. Taki sposob myslenia i przeinnaczania rzeczywistosci i faktow jest typowy dla piszacych tutaj forumowiczow z Torunia jak i zaklamanych i pazernych torunskich politykow, ktorym wiecznie wszzystkiego jest za malo i wiecznie sa przez dzieje pokrzywdzeni a to przeciez takie olbrzymie miasto z taka kultura europejska a nie zaden grajdolek. Czy Wam ta "micha zarcia", ktora zescie wszystkim zabrali juz nie wystarcza? - jeszcze Wam wszystkiego za malo?. To wojewodztwo pod takimi rzadami torunskich cwaniakow nie ma zadnych szans na przetrwanie i im szybciej sie rozpadnie tym lepiej, w przyszlym wojewodztwie gdanskim bedzie pelnic nalezna Wam role, na ktora zasluzyliscie..

                joachimzwielkim napisał:


                > Ja nie stawiam hipotez i nie gdybam - jak wy w Bydgoszczy. Nie mam takiej potrz
                > eby. Ja tylko zadałem pytanie do tezy, która ni z gruszki ni z pietruszki pojaw
                > iła się na forum.
              • irizar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 12:54
                Teraz pojechałeś po bandzie. Wnioski w ramach tych programów składane są przez setki organizacji, stowarzyszeń, firm. UM w Bydgoszczy nie ma nawet ułamka wiedzy o tym kto i jakie wnioski składa.
                Rozumiem, że ty nie masz potrzeby stawiania hipotez. Gdyby Bydgoszcz miała tak skutecznych polityków jak Toruń i takie wskaźniki korzystania z pomocy unijnej, też bym pewnie nie zajmował się stawianiem hipotez. Ciesz się po prostu, że jesteście w tak korzystnej sytuacji, ale nie zaprzeczaj, że podział środków jest nierównomierny i niesprawiedliwy. Dzisiaj mamy faktycznie dostęp do połowy prawdy, ale nie zabraniaj nam wyciągać wniosków z tego do czego mamy dostęp. To, że nie jest to cała prawda to jest zarzut nie do mnie tylko do MArszałka Całbeckiego. Tylko jego urząd ma dostęp do statystyk, o które mnie pytasz i je utajnia. Nie pytaj mnie po raz kolejny ile wniosków zgłosiły podmioty z Bydgoszczy, Inowrocławia, czy Grudziądza, bo szczegółowe info na ten temat ma tylko wasz marszałek. Statystyki pokazują jednak, że jest to kilkanaście tysięcy w skali województwa.
                Na razie możemy tylko ubolewać nad tym, że Całbecki ukrywa pełną prawdę. Szkoda, bo tylko na prawdzie da się zbudować coś trwałego. Polityka ukrywania faktów prowadzi donikąd. Wiesz o tym dobrze, że to nie ma wielkiej przyszłości.
                • tornreador Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 14:07
                  Podzielę się tym co znalazłem w sieci:

                  www.kujawsko-pomorskie.pl/files/fundusze/zporr/dokumenty/raport/mapka_EFFR.jpg
                  www.gazetaprawna.pl/ranking_gmin_2009?woj_id=2&order=miasto_suma_punktow&miasto=

                  Poza tym Urząd Marszałkowski nie zataja informacji o przyznanych środkach unijnych bo jego obowiązkiem jest upublicznienie tej informacji. Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska żądała ujawnienia informacji dotyczących ilości środków przyznanych dla Bydgoszczy i Torunia i przegrała proces z tego względu, że te dane są udostępnione, ale w formie nieprzetworzonej, tzn. dane te zawierają informację o wszystkich podmiotach biorących udział w konkursach i przyznanych środkach. Aby przedstawić wartości dofinansowania dla Bydgoszczy i Torunia należałoby przeanalizować wszystkie te dane i wybrać jedynie te projekty, które dotyczą obu miast. UM nie ma takiego obowiązku, jego obowiązkiem jest ogłoszenie wyników konkursu o dofinansowanie, przedstawia także listę projektów, które nie otrzymały dofinansowania.
                  Pierwszy z brzegu znaleziony przykład:
                  www.kujawsko-pomorskie.pl/files/wiadomosci/20100510_ngo/upowszechnianie.pdf
                  Jeśli znajdzie się chętny na przeanalizowanie kilkuset takich dokumentów to tylko bić brawo, takie analizy przeprowadzają firmy zewnętrzne, których wyniki przedstawiają specjalistyczne portale informacyjne, chociażby ten, do którego link podałem wyżej.

                  > Ciesz się po prostu, że jesteście
                  > w tak korzystnej sytuacji, ale nie zaprzeczaj, że podział środków jest
                  > nierównomierny i niesprawiedliwy.

                  Gdyby podział środków miał być równomierny to nie było by konkursów a środki te były bezpośrednio dodawane do budżetów miast/gmin. Gdyby np Inowrocław nie złożył żadnego wniosku, który przedstawia wszelkie potrzebne informacje dotyczące projektu, na który potrzebne jest dofinansowanie, nie otrzymałby złotówki. Co gorsza, gdyby np Grudziądz złożył sto miernych wniosków to także nie dostałby złotówki. To jest konkurs, w którym wygrywają najlepsze wnioski. Inną kwestią jest sposób ich oceny, kwalifikacje oceniających, czy jak to popularnie się mówi, sprawiedliwość. Zarząd województwa jedynie podpisuje wyniki takich konkursów. Warto też wiedzieć, że cały czas mówimy o dofinansowaniu, zatem należy się wykazać środkami własnymi i tutaj warto zwrócić uwagę na to ile poszczególne miasta przekazują ze swego budżetu na inwestycje.

                  Fajnie by było, aby ktoś, komu zależy na tych informacjach (dofinansowanie dla poszczególnych miast), dokopał się do wszystkich danych, zrobił analizę i ją przedstawił. Pozdrawiam w Nowym Roku.
                  • tornreador Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 14:13
                    Poprawiam linki:

                    link1

                    link2

                    link3
                    • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 16:45
                      Dzięki za te dane. Ciekawe. Nawet bardzo.
                      • heniekstar to szczególnie fajne 01.01.11, 16:59
                        na głowę przyznano przez toruńskich urzedników
                        3939 Toruniowi
                        2114 - Bydgoszczy

                        Dziekuję. Pytań więcej nie mam. Taka dysproporcja nawet przy niesprzyjających warunkach nie może być wynikiem tego o czym piszecie drodzy sąsiedzi.
                        • irizar Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 17:35
                          Heniekstar. Ja bym się nie skupiał tak na Bydgoszczy. Bydgoszcz mimo wszystko ma większe szanse. Są gminy, które o wiele bardziej potrzebują zastrzyku w postaci unijnej kasy. Wnioskowanie na podstawie ilości złożonych wniosków jest całkowicie pozbawione sensu, z tego względu, że każdy z nich opiewa na inną kwotę.
                          Przykładowo Koronowo w rankingu gazetyprawnej.pl jest do kwietnia 2009 na trzecim miejscu pod względem ilości wniosków, a to samo Koronowo jest na 120 miejscu pod względem wartości dofinansowania na głowę.
                          Jest jeszcze jedno pytanie. Jak średniej wielkości Toruń jest w ogóle w stanie inwestować tak ogromne środki unijne przekraczające już miliard PLN-ów?
                          Myślę, że ciekawe byłoby wnioski z prześledzenia szczegółowego programów o najniższym wymaganym wkładzie własnym wnioskodawcy. Jeżeli ktoś z dziennikarzy lub samorządowców (czy w tym województwie nie ma już opozycji?) się zabierze za robienie takiej analizy, to proponowałbym zacząć właśnie od tych programów. Myślę, że to jest droga na skróty do zrozumienia tak ogromnej dysproporcji między Toruniem, a resztą gmin województwa. Ale to tylko hipoteza.
                        • tornreador Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 17:39
                          Najnowszy ranking 2010:

                          link

                          Nie wiem dlaczego wartości dofinansowania są mniejsze niż rok temu, skoro przedstawiają łączną wartość dofinansowania z ostatnich kilku lat. Poza tym Toruń zawsze będzie miał w rankingach wysokie miejsce w województwie, a to z tego względu, że Urząd Marszałkowski, który się tam znajduje, także pozyskuje środki z unii, chociaż nie dotyczą samego Torunia lub dotyczą między innymi. Zatem, wbrew temu, co może się na pierwszy rzut oka wydawać, im więcej pieniędzy w rankingach na koncie Torunia, tym lepiej to świadczy o gospodarności UM, i tym lepiej dla województwa, bo te środki nie zostają w Toruniu. Np. Rzeszów w powyższym rankingu ma przyznane ponad 1 mld zł, gdyby wszystkie środki dotyczyły samego Rzeszowa to było by to miasto mlekiem i miodem płynące.
                          • heniekstar Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 17:55
                            :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            cóż mam Ci odpisać na takie brednie?
                          • irizar Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 19:02
                            Bzdura. Algorytmy rankingu alokują przyznane środki wg miejsca realizacji projektów. To, że pieniądze zostają w Toruniu, to oczywiście nie jest złe. Problematyczne jest jedynie to czy nie są jeszcze bardziej potrzebne w innych gminach województwa. Dobrze życzę Toruniowi, ale nie gorzej życzę innym miastom i gminom, które także potrzebują wsparcia. Moim zdaniem jeszcze bardziej niż Toruń.
                            • tornreador Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 20:01
                              Zdaję sobie sprawę, że nie jestem w stanie przekonać nikogo na tym forum więc nie próbuję więcej tego robić. Podam jedynie link:

                              link

                              17 miejsce Torunia to mniej więcej takie miejsce jakie zajmuje pod względem liczby ludności. Miejsce Bydgoszczy przemilczę.
                              • irizar Re: to szczególnie fajne 01.01.11, 20:36
                                Zważywszy, że kwota dotacji przyznanych Toruniowi wg tego rankingu spadła o połową w stosunku do rankingu tego samego portalu sprzed roku stawia pod znakiem zapytania metodykę jego tworzenia. Ja bym się opierał raczej na tym to ma gov.pl na końcu.
                  • irizar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 16:43
                    Dzięki za podane linki.
                    Ten z gazety zawiera podsumowanie danych do kwietnia 2009. Po ustawieniu kryterium na dofinansowanie na głowę trochę ranking się zmienia. Jedno się nie zmienia - lider z Torunia. Oczywiście, że konkursy są potrzebne. Zastanawiające jest jedynie to, że te konkursy wygrywają podmioty z miasta, które jest siedzibą Urzędu Marszałkowskiego. Przypadek? Chyba nie.
                    Jak ocenić obiektywizm poszczególnych komisji? Ciężko. Ale można spojrzeć na wyniki zbiorcze i one pokazują już dysproporcje między ilością przyznawanego dofinansowania. Są dwa wytłumaczenia dla takich dysproporcji. Wyjątkowa koncentracja geniuszu osób z Torunia przygotowujących wnioski, albo wyjątkowa przychylność dla toruńskich wniosków poszczególnych komisji. W pierwszym przypadku trzeba pogratulować geniuszu. W drugim przypadku trzeba zapytać, czy unijne wsparcie nie jest bardziej niż w Toruniu potrzebne w mniejszych, często zaniedbanych ośrodkach, które unijne granty mogłyby ożywić.
                    W rankingu gazety prawnej Inowrocław ma dofinansowanie faktycznie 6 razy niższe na głowę niż w Toruniu, Grudziądz też wygląda kiepsko. Nie pomyliłem się zatem tak mocno, wnioskując na podstawie zupełnie innych źródeł. Od tego rankingu minęło 1,5 roku. Toruń jako jedyne miasto w regionie przekroczył poziom 1 miliarda PLN dofinansowania z Unii. Mieszkańcy Torunia faktycznie mają się z czego cieszyć, bo to może przełożyć się na rozwój miasta. Nie mam pretensji o to, że się z tego cieszą. To jest naturalne. Trzeba tylko się zastanowić, czy te kilkaset milionów dofinansowania dla Torunia (licząc powyżej średniej) nie powinno trafić do innych gmin, których rozwój również jest ważny. Czy ich wnioski, ich pomysły były naprawdę gorsze? Odpowiedzi na te pytania nie poznamy nigdy. Odpowiedź znają tylko osoby wyłaniające zwycięzców. Tylko one wiedzą czy zawsze wygrywały projekty najlepsze.
                    • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 27.01.11, 18:22
                      Skuteczność Bydgoszczy w pozyskiwaniu środków unijnych jest na poziomie ok. 95%. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Polsce. To znaczy, że niemal wszystkie wnioski o dofinansowanie, które składa Bydgoszcz, są pozytywnie rozpatrywane przez urząd marszałkowski, tzn., że Bydgoszcz dostaje niemal wszystko, o co wnioskuje.

                      Informacje o rzekomym niesprawiedliwym podziale dotacji unijnych przez urząd marszałkowski, puszczane przez oszołomów z forum oraz z "Metropolii bydgoskiej" są nieprawdziwe i świadczą o braku rozeznania sytuacji przez tych oszołomów, o ich prymitywizmie i niskim poziomie intelektualnym.
    • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 13:14
      Wniosek?
      Politycy bydgoscy jak do tej pory są słabi. czy to jest jednak powód do tego by władze województwa (nie mylić z władzami Torunia) wykorzystywały ten fakt i tak nierównomiernie dzieliły kasę? Władze Torunia mogę w tym względzie zrozumieć i to chyba jasne. Władze województwa za to nie mają prawa wykorzystywać słabości polityków miasta by rżnąć na kasie ile wejdzie bo przeciez\ słabszego można kopać i tak nie odda.
      • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 16:22
        heniekstar napisał:

        > Wniosek?
        > Politycy bydgoscy jak do tej pory są słabi. [b]czy to jest jednak powód do tego
        > by władze województwa (nie mylić z władzami Torunia) wykorzystywały ten fakt i
        > tak nierównomiernie dzieliły kasę?

        Władze województwa nie są od "równomiernego dzielenia kasy", tylko od oceniania wniosków poszczególnych miast. Na tym polega konkurs. Nie na przyznawaniu ofermom, tylko na nagradzaniu operatywnych i najlepszych.
        No ale jakie myślenie, takie wnioski.
        • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 16:37
          takie pitolenie kolego to sobie może wykładać babciom moherowym. Oto mamy ewenement. W całym województwie tylko jedno miasto umie składać wnioski i wygrywać konkursy. Pozostałe miasta mimo iz zazwyczaj korzystają z tych samych firm doradczych nie umieją i dlatego nei dostają kasy. Robole z Bydzi są prymitywni i nie umieją zadbać o dotacje. Inteligenckie mieszczaństwo Torunia umie to robić. I całe szczęście, że nie które projekty dotycza też Bydgoszczy bo inaczej nic byśmy nie dostali. O dziękujemy Wam wszechumiejący i wiedzący. Życze szczęśliwego Nowego Roku z tym poczuciem wyższości i dobrym samopoczuciem. Myślę że prędzej czy później obudzicie się z ręką w nocniku.
          • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 18:30
            heniekstar napisał:

            > takie pitolenie kolego to sobie może wykładać babciom moherowym. Oto mamy ewene
            > ment. W całym województwie tylko jedno miasto umie składać wnioski i wygrywać k
            > onkursy. Pozostałe miasta mimo iz zazwyczaj korzystają z tych samych firm dorad
            > czych nie umieją i dlatego nei dostają kasy.

            Nie wiem czy to do ciebie dotrze (pewnie nie, bo jak udowadniasz wielokrotnie masz tendencyjny sposób myślenia), ale podam, że dla przykładu do konkursu w ramach ZPORR miasto prymitywnych roboli - jak sam to nazwałeś - Bydgoszcz - złożyło tylko 4 wnioski. I co więcej - wszystkie cztery zostały przyjęte, czyli Bydgoszcz dostała 100% tego co chciała.
            Urząd Miasta w Toruniu złożył 19 wniosków i - nie dostał na wszystkie - bo tylko na 7 (37%).
            Więc znowu Bydgoszcz dostała wszystko co chciała. A że nie chciała więcej... to wina oczywiście Całbeckiego - wg rozumowania tych prymitywnych roboli.
            www.kujawsko-pomorskie.pl/files/fundusze/zporr/dokumenty/raport/mapka_EFFR.jpg
          • joachimzwielkim Re: Ot, cała prawda! 27.01.11, 18:19
            heniekstar napisał:

            > takie pitolenie kolego to sobie może wykładać babciom moherowym. Oto mamy ewene
            > ment. W całym województwie tylko jedno miasto umie składać wnioski i wygrywać k
            > onkursy. Pozostałe miasta mimo iz zazwyczaj korzystają z tych samych firm dorad
            > czych nie umieją i dlatego nei dostają kasy. Robole z Bydzi są prymitywni i nie
            > umieją zadbać o dotacje. Inteligenckie mieszczaństwo Torunia umie to robić. I
            > całe szczęście, że nie które projekty dotycza też Bydgoszczy bo inaczej nic byś
            > my nie dostali. O dziękujemy Wam wszechumiejący i wiedzący. Życze szczęśliwego
            > Nowego Roku z tym poczuciem wyższości i dobrym samopoczuciem. Myślę że prędzej
            > czy później obudzicie się z ręką w nocniku.


            Skuteczność Bydgoszczy w pozyskiwaniu środków unijnych jest na poziomie ok. 95%. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Polsce. To znaczy, że niemal wszystkie wnioski o dofinansowanie, które składa Bydgoszcz, są pozytywnie rozpatrywane przez urząd marszałkowski, tzn., że Bydgoszcz dostaje niemal wszystko, o co wnioskuje.

            Informacje o rzekomym niesprawiedliwym podziale dotacji unijnych przez urząd marszałkowski, puszczane przez oszołomów z forum oraz z "Metropolii bydgoskiej" są nieprawdziwe i świadczą o braku rozeznania sytuacji przez tych oszołomów, o ich prymitywizmie i niskim poziomie intelektualnym.
        • alfred_prawdomowny Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 17:18
          Szczególnie jak ekspertami są hydraulicy, humaniści gdzie niezbędna jest znajomośc zagadnień ekonomii.
      • vojnik Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 18:20
        heniekstar napisał:

        > by władze województwa (....) tak nierównomiernie dzieliły kasę?

        jak nierownomiernie? przeciez z dostepnych danych wynika zupelnie co innego, a mianowicie, ze to wlasnie Bydgoszcz otrzymuje najwieksza kase w wojewodztwie!
        np. co wynika z realizacji RPO, programu, przyjetego uchwala sejmiku i obowiazujacego w okresie 2007-2013, ktory obecnie wdrazany jest w kuj-pom przez samorzad wojewodztwa:

        laczna kwota dfofinansowania do projektow realizowanych przez beneficjentow z tych dwoch miast to wg stanu na koniec wrzesnia 2010:

        Bydgoszcz – 299.398.780 zl. (28 projektow)
        Torun – 153.742.602 zl. (38 projektow)

        nie mylmy natomiast srodkow finansowych przyznanych beneficjentom w ramach programow operacyjnych, ktore wdrazaja w calosci organa administracji rzadowej (jak np. PO Infrastruktura i Srodowisko), z kwotami otrzymanymi z programow wdrazanych przez samorzad wojewodztwa!
        za to np. Program Opreacyjny Kapital Ludzki wdrazany jest w wojewodztwie zarowno przez UM (priorytet 8 i 9) i jego jednostki podlegle (priorytet 6 i 7), jak rowniez przez ministerstwa (pozostale priorytety)

        reasumujac. srodki bedace w dyspozycji samorzadu wojewodztwa dzielone sa sprawiedliwie, a to, co napisales w swoim poscie, jest po prostu nieprawdą
        • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 18:39
          ok odfiltruj te dofinansowania (mizernie w kwotach) które dostają szkoły, organizacje itp. Weź tylko te które realizuje Marszałek jako priorytety w województwie. Co otrzymamy?
          most
          hala sportowa
          sala koncertowa
          średnicówka
          segregacja i utylizacja śmieci (my dostaniemy więcej na psalanie tego co u Was już do niczego się nie przyda)
          renowacja starych ruder nie mylić z zabytkami (tymczasem pojedyncze zabytki w małych miasteczkach gniją)
          ukryte dotacje UM dla UMK (budynki itp)
          BIT które w Bydgoszczy przez las będzie się poruszać i mogę sie założyć że na tramwaj do Fordonu zabraknie znaczy przepraszam źle zaprojektujemy i UE cofnie na to kasę
          A Bydgoszcz?
          Trasa akademicka
          wodociągi w tak małym zakresie że woda musiała podrożeć o 20% by miec na wkład własny
          lotnisko w tak małym stopniu, że zaczyna podupadać choć od wielu lat stanowi tak zwany priorytet
          orkiestra wojskowa jeszcze gra :)
          zablokowany sąd apelacyjny (środowiska prawnicze znanej uczelni)
          S5 bez wsparcia UM
          Tramwaj na dworzec przez uczelnie wicemarszałka trasa tak głupia że aż szkoda pisać


          • vojnik Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 19:37
            > ok odfiltruj te dofinansowania (mizernie w kwotach) które dostają szkoły, organ
            > izacje itp.

            a dlaczego? bo Tobie tak odpowiada

            > Weź tylko te które realizuje Marszałek jako priorytety w województwie. Co otrzymamy?

            oczywiscie, ze biore. 2 przyklady:
            - budowa ulicy Ogińskiego na odcinku od ul. Powstańców Wielkopolskich do ul. Wojska Polskiego wraz z obiektami inżynierskimi i dojazdami za 92 791 700,00 zł
            - biblioteka Głowna Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego 42 565 000,00 zł
            za malo?

            > most

            srodki na jego sfinanoswanie pochodza z programu Infrastyruktura i Srodowisko na lata 2007-2013, a wiec nie stanowia srodkow dzielonych przez marszalka
            widze, ze masz krotka juz pamiec, w zwiazku zczym przypomne Ci, że daw najwieksze bydgoskie projekty infrastrukturalne tez byly wspolfinanoswane z tego pragrmu, tyle ze w latach 2002-2006 (pierwszy nawez z funduszy prezedakcesyjnych, tj ISPA)
            - projekt pn Bydgoski system wodny i kanalizacyjny za 129 015 476,71 zł
            - projekt pn. Bydgoski system wodny i kanalizacyjny II za 403 502 852,39 zł
            a Toruniowi zazdroscisz pozyskanie pieniedzy na budowe mostu ?!
            wstydzilbys sie!!!

            > hala sportowa, sala koncertowa, średnicówka

            to dopiero przyszlosc, nie sadze, ze Bydgoszcz zostanie pominieta
            i tak, na dzisiaj, nie zachowane sa proporcje 1/1,72. Bydgoszcz dostaje znacznie wiecej nizby to wynikalo z potencjalu ludnosciowego - co tak z luboscia zawsze podkreslacie
            dla mnie ten akurat czynnik w ogole nie powinien byc brany po uwage przy dzieleniu kasy, bo to chore

            > segregacja i utylizacja śmieci

            rozumiem ze chodzi Ci o ta w Bydgoszczy. moim zdaniem bardzo potrzebna i trafiona inestycja
            mam nadzieje, ze zostanie zrealizowana

            > renowacja starych ruder nie mylić z zabytkami (tymczasem pojedyncze zabytki w m
            > ałych miasteczkach gniją)

            fakt, na wszystko kasy nie wystarczy, jednakze radzej poczytac wiecej w tej sprawie
            i czy dobrze Cie zrozumialem, ze renowacje zabytkowych kamienic w Toruniu nazywasz ruderami?

            > ukryte dotacje UM dla UMK (budynki itp)

            jak ukryte? urzad odkupil prawe skrzydlo budynku na Placu Teatralnym z racjonalnych powodow. nie wiem, ile kosztuje wynajmowanie pomieszczen biurowych na Sklodowskiej w biurowcu elany, lecz podejrzewam, ze jest to nie malo.

            > A Bydgoszcz?
            > Trasa akademicka

            no

            > wodociągi w tak małym zakresie że woda musiała podrożeć o 20% by miec na wkład
            > własny

            w malym zakresie!!!! poczytaj wyzej co o tej inestycji pisalem
            w pierwszym projekcie, wklad wlasny Bydgosczy wyniosl ok. 71 % inwestycji (co wynikala bodaj z owczesnych przepisow), w drugim zas juz tylko 39%
            vide: most w Toruniu - dofinansowanie ok. 320 mln zl, a calosc inwestycji to ok. 530 mln, za budowe, i ok. 250 mln, za m.in. wykup gruntow, przygotowanie dokumentacji, etc.
            wklad wlasny Torunia wyniesie ponad 50% wartosci inwestycji

            > lotnisko w tak małym stopniu, że zaczyna podupadać choć od wielu lat stanowi ta
            > k zwany priorytet

            w malym? poczytaj troche, bo w moim przekonaniu to chyba jednak w za duzym, biorac realne potrzeby wojewodztwa. w ogole sens jego istnienia jest watpilwy, gdyz nigdy nie bedzie na siebie zarabialo, przynajmiej w dajacej sie przewidziec perspektywie

            > orkiestra wojskowa jeszcze gra :)

            nie wiem, nie interesuje sie tym, ale jak cos wiesz to powiedz :)

            > zablokowany sąd apelacyjny (środowiska prawnicze znanej uczelni)

            istotnie, gdyby nie bezmyslny upor Bydgoszczy w tej sprawie juz dawno apelacja by powastala w wojewodztwie, czyt. w Toruniu !!!

            > S5 bez wsparcia UM

            a skad wiesz?

            > Tramwaj na dworzec przez uczelnie wicemarszałka trasa tak głupia że aż szkoda p
            > isać

            byc moze lepiej by bylo poprowadzic ja w osi polnoc-poludnie
            pozdrawiam
            • vojnik Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 20:11
              > > wodociągi w tak małym zakresie że woda musiała podrożeć o 20% by miec na
              >> wkład własny

              > w malym zakresie!!!! poczytaj wyzej co o tej inestycji pisalem
              > w pierwszym projekcie, wklad wlasny Bydgosczy wyniosl ok. 71 % inwestycji (co w
              > ynikala bodaj z owczesnych przepisow), w drugim zas juz tylko 39%

              sorry, cos tutaj z tymi procentami pokrecilem
              kwotowo przedstawia to sie tak:
              1.
              Całkowita wartość projektu: 263 296 891,25 zł
              Wartość wkładu Unii Europejskiej: 129 015 476,71 zł
              2.
              Całkowita wartość projektu: 560 420 626,97 zł
              Wartość wkładu Unii Europejskiej: 403 502 852,39 zł
            • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 20:20
              > a dlaczego? bo Tobie tak odpowiada

              Nie no własnie proszę o odfiltrowanie projektów małych i nie budzących zainteresowania marszałka i toruńskiego PO

              >bo to chore

              no tak nie wazne kto ile podatków płaci


              > to dopiero przyszlosc, nie sadze, ze Bydgoszcz zostanie pominieta

              tak? A co nam się uda zrobić za to? Te wszystkie rzeczy Bydgoszcz budowąła za własne pieniądze. A projekt hali lodowej padł bo w Toruniu trza było drugie dla państwa Siudków zbudować

              > rozumiem ze chodzi Ci o ta w Bydgoszczy. moim zdaniem bardzo potrzebna i trafio
              > na inestycja
              > mam nadzieje, ze zostanie zrealizowana

              Nie o zespoł ze spalarnią mi chodzi Teraz wygląda to tak - Toruń czyste miasto z dobrze zorganizowana gospodarką śmieciami - Bydgoszcz spalarnia

              > i czy dobrze Cie zrozumialem, ze renowacje zabytkowych kamienic w Toruniu nazyw
              > asz ruderami?

              To takie same rudery jkak w innych miastach więc dlaczego całe woj je remontuje? (nie mówię o na prawde starych domach)

              > w malym? poczytaj troche, bo w moim przekonaniu to chyba jednak w za duzym, bio
              > rac realne potrzeby wojewodztwa. w ogole sens jego istnienia jest watpilwy, gdy
              > z nigdy nie bedzie na siebie zarabialo, przynajmiej w dajacej sie przewidziec p
              > erspektywie
              >

              aha yhy yhy az się zaksztusiłem. Najpierw 100 mln sprzed ponad 10 lat zamiast na ogrodzeni by sprostać wymaganiom prawa lotniczego posżlo na renowacje starówki, potem pieniądze na już zakontraktowane inwestycje nagle zostały wstrzymane i tak dalej i tak dalej. Kolego jeśli nie doceniasz znaczenia PL dla regionu wraz z cargo nie wiem czy jest sens o tym dyskutować

              > istotnie, gdyby nie bezmyslny upor Bydgoszczy w tej sprawie juz dawno apelacja
              > by powastala w wojewodztwie, czyt. w Toruniu !!!

              tak tak w starym budynku po komisariacie pamiętającym jeszcze czasy MO. Ani petentów ani budynku, za to wydumana potega

              > a skad wiesz?

              Bo PO i marszałek wspiera S10


              > byc moze lepiej by bylo poprowadzic ja w osi polnoc-poludnie

              Grunwaldzką i wzdłuż torów z nowym mostem tramwajowo drogowym odciążającym Królowej Jadwigi. No ale musi przez WWyższą Szkołe Gwiazd przejeżdżać przecież



              Dobra bo jak tak czytam co piszemy to aż sam się z tego śmieję. Ty bronisz pozycji Torunia zupełnie ignorując inne miasta, ja miotam się bo nie jestem ani tak poinformowany ani tak ładnie piszący. Nie dogadamy się. Uważam, że każdy już napisał już co uważał i nie ma sensu dalej się przepychać. Smutne jest jednak to, że wizje toruńskich polityków zostaną zrealizowane dla dobra bydgoszczan choć sami jeszcze o zbawiennym ich dla nas znaczeniu jeszcze nie wiemy

        • irizar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 18:53
          Bardzo fajnie, że zwróciłeś uwagę na fakt, że nie wszystkie środki dzielone są przez pana Całbeckiego. Tak się akurat składa, że także wojewódzki zarząd rządzącej w kraju PO jest również po toruńskimi wpływami z osobą pana Lenza jako głównego wodza. Nie będzie zatem problemu żeby rozliczyć działania PO w województwie, bo podział na sfery podległe marszałkowi i administracji rządowej jest mniej istotny. Pozwól zatem, że dla prostoty obliczeń nie będziemy dzielić tego włosa na czworo. Suma przyznanych grantów łącznie jest w tym układzie wskaźnikiem jak najbardziej wiarygodnym do oceny działań Platformy Obywatelskiej w naszym regionie. Gdyby Urząd Marszałkowski Kujawsko-Pomorskiego był w rękach powiedzmy PIS-u, to istotne byłoby śledzenie podziału środków dla obu tych strumieni dofinansowania oddzielnie, ale całość jest w rękach PO. I cała odpowiedzialność spoczywa na PO. Jak sobie tą odpowiedzialność podzielisz między Lenza a Całbeckiego, to już twoja sprawa. Mi to jest w zasadzie obojętne. Istotne jest to ile łącznie środków trafia do gmin.
          • vojnik Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 19:42
            irizar napisał:

            > Bardzo fajnie, że zwróciłeś uwagę na fakt, że nie wszystkie środki dzielone są
            > przez pana Całbeckiego

            mnie rowniez to cieszy, tym bardziej, iz przebija sie ten fakt do swiadomosci wielu bydgoszczan

            > Pozwól zatem, że dla prostoty obliczeń nie będziemy dzielić tego włosa na czworo

            a dlaczego? skora to wlasnie owe srodki stanowia przedmiot dyskusji
            • irizar Re: Ot, cała prawda! 01.01.11, 20:48
              Suma środków przekazanych wnioskodawcom pokazuje dysproporcje. Za każdą złotówkę można tyle samo zainwestować niezależnie od tego z jakiego źródła pochodzi.
              O przyczyny dysproporcji można dyskutować na poziomie każdego z wniosków długimi miesiącami. Czasami takie dyskusje się nawet toczą miesiącami jeżeli dotyczą najważniejszych i najgłośniejszych inwestycji. Tutaj mowa jest o sumach. Musielibyśmy mieć kilkaset lat do dyspozycji, żeby omówić wartość każdego z wniosków i pewnie dalej mielibyśmy inne zdanie.
              Suma pokazuje jednak, że ktoś uznaje toruńskie inwestycje za ważniejsze. Ja się po prostu z tym nie zgadzam. Nie muszę ciebie przekonać. Licz jak uważasz za stosowne. Wszystko co napisałeś nie zmienia mojej opinii, że polityka Platformy Obywatelskiej w naszym województwie nie wspiera w dostatecznym stopniu mniejszych samorządów.
    • heniekstar koniec mitu o IT dla kujpomu 01.01.11, 21:57
      koniec mitu o wielkiej kasie którą wlicza się Toruniowi a to dla całego województwa. kliknij. To jedynie 47 mln danych dawno i przejedzonych przez spółkę powołaną przez marszałka. Niestety tak przez niego nadzorowaną, że UE wstrzymała finansowanie dobrego projektu. Do dziś nikt nikogo nie rozliczył a UM zapomniał już o tym projekcie.
      • irizar Re: koniec mitu o IT dla kujpomu 01.01.11, 23:11
        Szkoda, że nie ma u nas takiego portalu jaki powstał w województwie lubelskim: mapa.rpo.lubelskie.pl Tam można naprawdę szybko i intuicyjnie sprawdzić kto składa ile wniosków, ile jest odrzucanych, ile jest skolejkowanych. Oczywiście odpowiednie kolejkowanie wniosków jest zawsze przywilejem polityków, ale sam sposób prezentacji danych godny pochwalenia.
        • frych47 Re: koniec mitu o IT dla kujpomu 02.01.11, 06:13
          irizar napisał:

          > Szkoda, że nie ma u nas takiego portalu jaki powstał w województwie lubelskim: mapa.rpo.lubelskie.pl Tam można naprawdę szybko i intuicyjnie sprawdzić kto składa ile wniosków, ile jest odrzucanych, ile jest skolejkowanych.

          Nie zapominaj, że lubelskie jest normalnym województwem tam nie ma, że mały rządzi wielkim.
          • joachimzwielkim Re: koniec mitu o IT dla kujpomu 02.01.11, 17:57
            frych47 napisał:
            > Nie zapominaj, że lubelskie jest normalnym województwem tam nie ma, że mały rzą
            > dzi wielkim.

            Normalnie jest u nas też: starszy rządzi młodszym.
    • kuromiot1 bezlitosna statystyka pokazuje toruński przekręt 02.01.11, 18:47
      i głupiemu mogą tłumaczyć ,że tylko toruńskie wnioski są dobrze napisane.
      Statystyka pokazuje, że to województwo jak i układ BiT mają byc podporządkowane jednemu - zagarnianiu wiekszości naszych pieniędzy przez Toruń.
      I tutaj wychodzi toruński szowinizm.
      Toruń zgarnia prawie tyle pieniędzy niż wymienione miasta razem !!!
      Czyli miasto 200 tyś dostaje tyle pieniędzy na swoje inwestycje co ponad 700 tyś mieszkańców województwa


      • heniekstar Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 02.01.11, 19:23
        AMEN
      • frych47 Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 02.01.11, 19:46
        Zastanawia mnie tylko skąd Toruń ma na tak duże dofinansowania z Unii środki własne bo Bydgoszcz nie korzystała z dofinansowania unijnego bo po prostu miasto jest zadłużone i brak w nim środków własnych. A z samej kasy unijnej nic nie powstanie, Unia tylko dopłaca do inwestycji.
        • borytucholskie Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 02.01.11, 20:56
          Wniosek jest jeden, skupić cały wysiłek w powołanie metropolii bydgoskiej bez Torunia.Systematycznie,małymi krokami.Współdziałać z ościennymi gminami,zacieśniać więzy(infrastruktura techniczna komunikacyjna edukacyjna).I czekać na możliwość powołania metropolii.I rzecz najważniejsza-nie wdawać się w takie projekty z Toruniem które dadzą im argumenty do powołania metropolii bydgosko-toruńskiej, do powtórki z dwustołecznością nie można już dopuścić.Mam nadzieję że bydgoskie środowiska władzy swoją naiwność względem Torunia odeślą daleko w kosmos.
          Szczęścia w Nowym Roku życzę wszystkim bydgoskim forumowiczom
          • dziwny22 Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 03.01.11, 01:37
            I odebrać im naszą AMB łącznie z naszymi szpitalami, dość panoszenia się krzyżaków na bydgoskiej ziemi.
            • dziwny22 Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 10.01.11, 03:19
              Walczyć o to trzeba przez 24 godziny 365 dni w roku, a wtedy sukces murowany.
      • joachimzwielkim Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 27.01.11, 18:23
        kuromiot1 napisała:

        > i głupiemu mogą tłumaczyć ,że tylko toruńskie wnioski są dobrze napisane.
        > Statystyka pokazuje, że to województwo jak i układ BiT mają byc podporządkowane
        > jednemu - zagarnianiu wiekszości naszych pieniędzy przez Toruń.
        > I tutaj wychodzi toruński szowinizm.
        > Toruń zgarnia prawie tyle pieniędzy niż wymienione miasta razem !!!
        > Czyli miasto 200 tyś dostaje tyle pieniędzy na swoje inwestycje co ponad 700
        > tyś mieszkańców województwa
        >



        Skuteczność Bydgoszczy w pozyskiwaniu środków unijnych jest na poziomie ok. 95%. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Polsce. To znaczy, że niemal wszystkie wnioski o dofinansowanie, które składa Bydgoszcz, są pozytywnie rozpatrywane przez urząd marszałkowski, tzn., że Bydgoszcz dostaje niemal wszystko, o co wnioskuje.

        Informacje o rzekomym niesprawiedliwym podziale dotacji unijnych przez urząd marszałkowski, puszczane przez oszołomów z forum oraz z "Metropolii bydgoskiej" są nieprawdziwe i świadczą o braku rozeznania sytuacji przez tych oszołomów, o ich prymitywizmie i niskim poziomie intelektualnym.
        • irizar Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 28.01.11, 11:30
          Oczywiście możesz podać źródło tych informacji? Jeżeli nie możesz, to napisz lepiej od razu, że Bydgoszcz ma skuteczność 99%. Czemu nie? A może napisz lepiej, że Bydgoszcz ma 120% skuteczności, czyli dostała więcej niż sama wnioskowała? A co tam niech będzie 150%. Może napisz jeszcze, że ministerstwo infrastruktury nie tylko poparło wniosek przebudowy dworca PKP w Bydgoszczy, ale jeszcze nalega, żeby zrewitalizować Bydgoszcz Zachodnią i wybudować kolejny nowy dworzec PKP na Błoniu? Napisz jeszcze, że rząd pana Tuska w zasadzie bardziej niż bydgoszczanie chce szybkiej budowy S5 i nalega na przyspieszenie inwestycji w stosunku do zakładanego wcześniej planu. Napisz, że podjęte zostały rekordowe inwestycje w infrastrukturę bydgoskiego lotniska, a bydgoszczanie nie chcą rozwoju swojego miasta i rząd na siłę musi prowadzić inwestycje wbrew woli mieszkańców.
          • joachimzwielkim Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 28.01.11, 20:27
            irizar napisał:

            > Oczywiście możesz podać źródło tych informacji? Jeżeli nie możesz, to napisz le
            > piej od razu, że Bydgoszcz ma skuteczność 99%. Czemu nie? A może napisz lepiej,
            > że Bydgoszcz ma 120% skuteczności, czyli dostała więcej niż sama wnioskowała?
            > A co tam niech będzie 150%.

            Źródłem tych informacji jest Wydział Rozwoju i Strategii Urzędu Miejskiego w Bydgoszczy, a konkretnie jego dyrektor, Izabela Szczesik-Zobek.
            A ty irizar i cała twoja megalomańska "metropolia bydgoska" - jak oszołomiony byłeś tak będziesz.
            • irizar Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 29.01.11, 01:13
              joachimzwielkim napisał:

              > irizar napisał:
              >
              > > Oczywiście możesz podać źródło tych informacji? Jeżeli nie możesz, to nap
              > isz le
              > > piej od razu, że Bydgoszcz ma skuteczność 99%. Czemu nie? A może napisz l
              > epiej,
              > > że Bydgoszcz ma 120% skuteczności, czyli dostała więcej niż sama wniosko
              > wała?
              > > A co tam niech będzie 150%.
              >
              > Źródłem tych informacji jest Wydział Rozwoju i Strategii Urzędu Miejskiego w By
              > dgoszczy, a konkretnie jego dyrektor, Izabela Szczesik-Zobek.
              > A ty irizar i cała twoja megalomańska "metropolia bydgoska" - jak oszołomiony b
              > yłeś tak będziesz.

              Jeżeli myślisz, że sprowokujesz mnie próbując obrazić w co drugim poście to sobie odpuść. Przez długi czas ludzie Dombrowicza wyzywali od oszołomów wszystkich, którzy mieli inne zdanie. Prawdę mówiąc nie robi już to na mnie żadnego wrażenia. Nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia jakich epitetów jeszcze użyjesz. Jak przesadzisz, to być może ka_zet ciebie wytnie, a byłaby szkoda, bo wymiana argumentów nieuchronnie przybliża nas do poznania prawdy i zmusza do szukania odpowiedzi na postawione pytania.

              Wracając do meritum. Jeżeli podajesz jako źródło danych osoby związane z urzędem miejskim, to znaczy, że nie rozumiesz, że wnioski "bydgoskie" składane są przez setki niezależnych od Urzędu Miejskiego bydgoskich organizacji, stowarzyszeń, fundacji, firm osób fizycznych. Urząd miejski nie wie i nie może wiedzieć ile wniosków składają bydgoskie podmioty. Jak więc może dysponować statystykami dotyczącymi losów wszystkich bydgoskich wniosków.Dzięki stronie mojregion.eu wiemy już, że samych realizowanych bydgoskich wniosków jest ponad czterysta mimo, że dane nie były na tej stronie dawno aktualizowane i może być ich obecnie już dużo więcej.
              Poruszyłeś tutaj jednak bardzo ciekawy wątek.
              Często wklejacie tutaj na forum linka do jakiejś mapki: www.kujawsko-pomorskie.pl/files/fundusze/zporr/dokumenty/raport/mapka_EFFR.jpg , z której ma wynikać, że Bydgoszcz złożyła 4 wnioski i ich efektywność wynosi 100% (4/4). Jeżeli twój informator mówi prawdę, to może oznaczać tylko to, że sam samorząd Bydgoszczy złożył już przynajmniej 20 wniosków, z czego 19 zostało zrealizowanych. W rachubę wchodzi jeszcze wielokrotność tych liczb. 38/40, 57/60, 76/80 95/100 itd. Inaczej nie da się uzyskać 95% licytowanych przez twojego informatora.
              • frych47 Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 29.01.11, 08:05
                irizar nie karmić toruńskich trolli.
              • joachimzwielkim Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 29.01.11, 14:06
                irizar napisał:

                > Dzięki stronie mojregion.eu wiem
                > y już, że samych realizowanych bydgoskich wniosków jest ponad czterysta mimo, ż
                > e dane nie były na tej stronie dawno aktualizowane i może być ich obecnie już d
                > użo więcej.

                A czy ty znasz wszystkie liczby i wiesz ile wniosków te różnorakie organizacje złożyły spośród których przyjęto ok. 400? Wiesz ile zostało odrzuconych przez urząd marszałkowski i imię rzekomego "pomijania Bydgoszczy"?

              • joachimzwielkim Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 29.01.11, 14:19
                irizar napisał:

                > z mapki: rel="nofollow">www.kujawsko-pomorskie.pl/files/fundusze/zporr/dokumenty/raport/mapka_EFFR.jpg , z ma wynikać,
                > że
                > Bydgoszcz złożyła 4 wnioski i ich efektywność wynosi 100% (4/4).

                Tak, to dokładnie ma wynikac. I wynika jeszcze, że Toruń złożył 19 wniosków, a dofinansowanie uzyskał tylko na 7 (37% skutecznośc), więc okazuje się chocby na tym tylko przykładzie, że to Toruń, a nie Bydgoszcz jest najbardziej pokrzywdzonym miastem. I po raz kolejny wychodzą kłamstawa oszołomieńców z "metropolii bydgoskiej" i innych.
              • joachimzwielkim Re: bezlitosna statystyka pokazuje toruński przek 29.01.11, 14:22
                irizar napisał:

                > Jeżeli twój informator mówi prawdę, to może oznaczać tylko to, że sam samorząd
                > Bydgoszczy złożył już przynajmniej 20 wniosków, z czego 19 zostało zrealizowanych. W
                > rachubę wchodzi jeszcze wielokrotność tych liczb. 38/40, 57/60, 76/80 95/100 itd. Inaczej
                > nie da się uzyskać 95% licytowanych przez twojego informatora.

                Oj, podważasz widzę, bo nie jest ci ten argument na rękę. Obejrzyj chocby Zliżenia z 26 stycznia.
    • irizar Re: Ot, cała prawda! 04.01.11, 15:31
      www.poig.gov.pl/konfszkol/Documents/Wyniki_Krajowi_Liderzy_Innowacji_Rozwoju_2010.pdf
      Na liście laureatów edycji ogólnopolskiej konkursu:
      „Krajowi Liderzy Innowacji i Rozwoju - 2010” opublikowanej dzisiaj nie ma żadnego podmiotu (firmy, gminy) z województwa kujawsko pomorskiego. To nie jest dobra wiadomość.
      • tropiciel_gupkow Re: Ot, cała prawda! 04.01.11, 19:32
        o kurde. A gdzie podpaski - najlepsza firma w kujpomie? No gdzie? A gdzie płatki? A gdzie innowacyjna fabryka apatorów? No ja rozumiem, ze w Bydgoszczy są słabe firmy ale w Toruniu? To nawet innowacja w postaci ogłoszenia potęgi morskiej 180 km od morza się nie załapała? Oj rzeczywiście niedobrze
    • tornreador Re: Ot, cała prawda! 09.01.11, 23:23
      Witam, podsyłam kolejny link o podziale środków unijnych:

      link

      Pozdrawiam.
      • irizar Re: Ot, cała prawda! 10.01.11, 00:53
        Wg tej mapki Toruń ma 93 tys mieszkańców , a Bydgoszcz 101 tysięcy mieszkańców. Trzeba nad nią jeszcze popracować.:)
      • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 10.01.11, 01:24
        no to padł był ostatni mit o linia obrony torunian. Więcej projektów z Bydgosczzy a kasy znaaaaaaaacznie mniej
        • tech80 Re: Ot, cała prawda! 10.01.11, 08:38
          heniekstar napisał:

          > no to padł był ostatni mit o linia obrony torunian. Więcej projektów z Bydgoscz
          > zy a kasy znaaaaaaaacznie mniej

          i to jest cała prawda jeżeli chodzi o związki obu miast,
          toruńscy politycy potrzebują związku z nami tylko po to aby wyciagnąć
          więcej kasy dla siebie i tylko dla siebie.
          Mamy być posłuszną tłuszczą w ich drodze do celu.
          Jedyna droga do przełamania tego złego trendu to
          TYLKO METROPOLIA BYDGOSKA już bez pasożyta
          • heniekstar Re: Ot, cała prawda! 10.01.11, 09:08
            TYLKO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka