Gość: janusz
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
25.02.02, 02:03
Na przestrzeni krótkiego czasu dowiadujemy sie o kolejnej aferze w urzędzie. Po
terenach pod supermarket, teraz znowu straty z innej beczki. Jasiakiewicz znowu
zwolnił urzędnika wszystko zwalając na niego. Może, by tak sam się zwolnił, a
nie zawsze zwalał na innych. Dziwna ekipa z zarządu miasta myśli sobie , że jej
wszystko wolno. Ciekawe co jeszcze pan Jasiakiewicz zwali na innych w
najbliższym czasie. Na szczęście już niedługo wybory i mieszkańcy sami ocenią
działania zadufanych w sobie urzędników.