Dodaj do ulubionych

Blechacz znowu w Turuniu

02.03.11, 21:59
Toruńska wyborcza pisze o kolejnym koncercie Blechacza w auli UMK w Toruniu. Jak to się dzieje, że podobno mamy u siebie Filharmonię która ma salę koncertową o najlepszej akustyce w Europie, a taki Blechacz wybiera zwykłą aulę szkolna i daje tam już chyba drugi koncert. Może to Całbecki podkupuje nam mistrza, albo Blechacz zapomina, dzięki jakiej uczelni zdobył tytuł. Wcześniej dyrektor Filharmonii tłumaczył się, że Blechacz ma napięty kalendarz, ale potem jego menager twierdził, że nikt z Filharmonii do niego nie dzwonił w sprawie występu.

torun.gazeta.pl/torun/1,35576,9184124,Slynny_pianista_znow_w_Toruniu___Blechacz_w_auli.html
Obserwuj wątek
    • ababyd Re: Blechacz znowu w Turuniu 02.03.11, 22:24
      Dlaczego mieć zastrzeżenia do R Blechacza lub do Torunia?
      Co robi Bydgoszcz, aby gościć absolwenta AM? Komu powinno zależeć?
      AA
      • alfred_prawdomowny Re: Blechacz znowu w Turuniu 03.03.11, 00:18
        Ludzie zaintersujcie się trochę repertuarem FP. Nie można ciągle Rafałka słuchać. Są nowości. Blechacz teraz filozof i w Toruniu myślą, że jakość gry zawdzięcza UMK.
    • dlugi0330 Re: Blechacz znowu w Turuniu 03.03.11, 17:21
      Blechacz, to coś, co już było,minęło i cześć. Teraz gwiazdą jest Paweł Wakarecy, który występował u nas w minioną niedzielę.
      • swiniopas6 Re: Blechacz znowu w Turuniu 03.03.11, 18:57
        Aby zostac Wielkim Artysta to nie wystarczy bebnic zrecznie po klawiaturze.
        Taki Paderewski na przyklad pomimo nadzwyczaj glupiej zony zostal
        premierem, brylowal na salonach Wersalu. Rubinstein, jak sam napisal w swoich
        pamietnikach, probowal sie malowniczo powiesic w klozecie za mlodu. Na szczescie armatura nie wytrzymala i nasz Artur spadl zywy do kibla. Brytyjski Paganini o ksywie Nigel Kennedy, wiedzac ze wirtuozow skrzypiec jest tuzin za 3 peny, udaje mlodego pryszczatego gniewnego mimo ze to juz wylenialy ramol.Schowal sie ze wstydu w jakims tam Krakowie.
        Wiec moze niech Pan Blechacz zaistnieje jako Torunski Filozof, wystapi w jakims Concerto Grosso owiniety krzyzacka oponcza? Rzuci w swoja torunska publike znienacka duza kosc
        wolowa, wolajac- nasci plebsie torunski, zezryj se zamiast Bydzi!
        Wtedy na pewno ow Maestro zaistnieje u siebie i doczeka sie wlasnego pomnika przed Filharmonia.

        "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
        looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka