Dodaj do ulubionych

genialne dzieci

07.05.04, 09:15
największy geniusz przejawiają dzieci wysokich urzędników państwowych .
we wczorajszym programie tv mówiono o dzieciach z zespołem downa .
pokazano chłopca , który uczęszcza do normalnych szkół , a nauczyciele
nawet nie podejrzewają , że ma zespół downa - poinformowano ponadto , że
chłopiec jest synem wysokiego urzednika państwowego .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 Re: genialne dzieci 07.05.04, 09:50
      unsatisfied6 napisał:

      > największy geniusz przejawiają dzieci wysokich urzędników państwowych .
      > we wczorajszym programie tv mówiono o dzieciach z zespołem downa .
      > pokazano chłopca , który uczęszcza do normalnych szkół , a nauczyciele
      > nawet nie podejrzewają , że ma zespół downa - poinformowano ponadto , że
      > chłopiec jest synem wysokiego urzednika państwowego .
      >
      >
      zapewne nauczyciele nie zauważyli zespołu downa u chłopca , bo sami
      nie mają zespołu downa .
      • Gość: Ted® Re: genialne dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 10:15
        a moze odwrotnie
        • unsatisfied6 Re: genialne dzieci 07.05.04, 10:35
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > a moze odwrotnie
          norma to coś występujacego u większości
          • Gość: Ted® Re: genialne dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 12:26
            to byl sarkazm, ze byc moze to nauczyciele maja downa i dlatego sa malo
            spostrzegawczy
            • unsatisfied6 Re: genialne dzieci 07.05.04, 12:54
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > to byl sarkazm, ze byc moze to nauczyciele maja downa i dlatego sa malo
              > spostrzegawczy
              a może nauczyciele nie tacy głupi i wolą nie dostrzegać tego downa w uczniu?
              • Gość: Ted® Re: genialne dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:11
                unsatisfied6 napisał:

                > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                >
                > > to byl sarkazm, ze byc moze to nauczyciele maja downa i dlatego sa malo
                > > spostrzegawczy
                > a może nauczyciele nie tacy głupi i wolą nie dostrzegać tego downa w uczniu?
                >
                nie dostrzegac, bo to dziecko prominenta?
                jesli tak, to ich down jest grozniejszy
                • unsatisfied6 Re: genialne dzieci 07.05.04, 13:13
                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                  > unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                  > >
                  > > > to byl sarkazm, ze byc moze to nauczyciele maja downa i dlatego sa ma
                  > lo
                  > > > spostrzegawczy
                  > > a może nauczyciele nie tacy głupi i wolą nie dostrzegać tego downa w uczni
                  > u?
                  > >
                  > nie dostrzegac, bo to dziecko prominenta?
                  > jesli tak, to ich down jest grozniejszy

                  albo ich down groźniejszy albo silniejsza władza prominentów
                  niż się to nam wydaje .
      • madziara_pl Re: genialne dzieci 07.05.04, 10:20
        ludzie ktorzy nie maja stycznosci z dziecmi z zespolem downa nie maja pojecia
        jakie one moga inteligentne i kochane - o wiele lepiej sie z nimi pracuje niz
        ze zdrowymi uczniami
        • unsatisfied6 Re: genialne dzieci 07.05.04, 10:38
          madziara_pl napisała:

          > ludzie ktorzy nie maja stycznosci z dziecmi z zespolem downa nie maja pojecia
          > jakie one moga inteligentne i kochane - o wiele lepiej sie z nimi pracuje niz
          > ze zdrowymi uczniami
          nie wątpię - ale nie o geniuszu dzieci z downem piszę , lecz o
          czym innym .
    • unsatisfied6 selekcja 10.05.04, 22:17
      odbywa się od pierwszych lat szkoły

      tworzy się klasy 'lepszych' i 'gorszych' .
      żeby tym 'gorszym' nie było za dobrze , co pewien czas
      podrzuca im się 'spada' lub w żargonie szkoły
      'spadochroniarza' . ci kilkuletni 'spadochroniarze'
      trafiają tylko do tych 'gorszych' klas .

      wśród tych lepszych są ci najlepsi . niegdyś
      nie znając nie pisanych , objętych tradycją norm
      szkoły . postawiłem pewnemu uczniowi czwórkę . do tej
      pory pamiętam zdziwienie wszystkich nauczycieli .
      ktoś mi nawet przypomniał , kim są rodzice tego
      ucznia - kompletnie nie zrozumiałem aluzji .

      w przypadku ocen wystawianych temu 'najlepszemu'
      uczniowi nie było żadnego odgórnego przymusu .
      nauczycielami kierowało jakieś oparte zapewne na tradycji
      kryterium ocen . w moim kryterium ocen najlepszym był
      Daniel - świetnie mówił po angielsku i posiadał
      praktyczną wiedzę o komputerze jakiej nie powstydziłby
      się zawodowy informatyk ( z inforamtyki miał 3 ,
      z angielskiego , po moim odejściu przeniesiono go
      do grupy dla początkujących - bywają wśród bekfrów dowcipnisie -
      Daniel mówił lepiej po angielsku niż niejeden z nauczycieli ) .
      rozumiem jednakże , dlaczego Daniel mógł mieć niskie oceny .
      też mnie nie raz korciło , by postawić mu coś niższego -
      Daniel nie należał do osób sympatycznych , a nawet miało się
      czasami wrażenie , że kompletnie olewał wszystkich belfrów .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka