Dodaj do ulubionych

Minęło pół roku prezydentury.

14.06.11, 08:12
Jak oceniamy "pół okrążenia"?
Co zostało z deklaracji, jak pokładane nadzieje Bydgoszczan, co z Bydgoszczą, Bydgoszczanami, naszą gościnnością, uszanowaniem dla historii, co z przyszłością, nowoczesnością, metropolitalnością, kulturą, estetyką w mieście, bezpieczeństwem, ... ?
Jak nasze wspieranie Prezydenta, jak współpraca Prezydenta z Bydgoszczanami, czy Bydgoszcz doczeka się przywrócenia utraconej przed laty duszy,..?
Wbrew pozorom, to wielka odpowiedzialność "Furmana", Prezydenta miasta, któremu większość Bydgoszczan powierzyła "lejce".
ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
Andrzej Adamski
Obserwuj wątek
    • a_creep Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 09:08
      > Jak oceniamy "pół okrążenia"?

      To, że zrobiło się "normalniej" jest na plus, ale ciągle brakuje jakiegoś sukcesu. Powoli przychodzi czas, że takowe powinny się zacząć pojawiać.

      Porządki kadrowe zaczęte, ale chyba ciągle nie są skończone. Promocja leży i dalej polega głównie na wydawaniu w przypadkowy sposób pieniędzy na rzeczy, które nie da się podciągnąć pod nic innego. Gospodarczo bez jakiś większych zmian, ciągle brak większych zewnętrznych inwestorów.

      • arafat11 Re: Minęło pół roku prezydentury. 17.06.11, 19:53
        To, że zrobiło się "normalniej" jest na plus, ale ciągle brakuje jakiegoś sukce
        > su. Powoli przychodzi czas, że takowe powinny się zacząć pojawiać.


        dokladnie tak...lepiej tego nie mozna ujac...
    • szczerban Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 12:53
      Widać, że wątek mało kogo obchodzi.
      Może trochę o kadrach Bruskiego:
      - Eryk Kosiński
      • bydzi Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 22:47
        szczerban napisał:

        > Widać, że wątek mało kogo obchodzi.

        Bo bydgoszczan generalnie nie obchodzi co dzieje się w mieście i dodatkowo siedzą cicho bo głosowali na Bruskiego bo się im wydawało że coś sie zmieni a wszystko wskazuje na to że nie zmieni sie nic
    • violavip Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 18:25
      Pół roku, chyba jeszcze nie czas na ocenę jakości prezydentury zważywszy na fakt, że Bruski odziedziczył w spadku to co odziedziczył czyli pustą kasę miejską i rozbujane ( rozbuchane) już inwestycje miejskie. Obsada stanowisk moim zdaniem : inżynier miasta –nietrafione, prezes ADM –dobry wybór, v-ce prezydenci –nie popadam w zachwyt szczególnie jeżeli chodzi o schedę po panu Kosińskim. Jednak podoba mi się ,że facet potrafi mieć swoje zdanie i myśli. Oczywiście każdemu można przypiąć jakąś łatkę i wytknąć błędy , panu Bruskiemu też ale nie myli się ten kto nic nie robi .Ważne by zreflektować się na czas. W mojej opinii nie jest źle a oczekuję, że będzie jeszcze lepiej .Nie jest teraz priorytetem „przywracanie utraconej przed laty duszy”, bo palą sprawy dnia codziennego. Wierzę ,że na wszystko przyjdzie czas. Obserwujmy więc i wyciągajmy wnioski : ).
      • 1a40 Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 18:51
        Kasa jest bardzo wazna, ale dzialac mozna nie majac pieniedzy !
        Na Prezydenta miasta wybrana zostala osoba, w Bydgoszczy nieznana . /.../
        Jako wojewoda zupelnie bez sukcesow.
        Dzisiaj dalej osoba bezbarwna i niewiele wnoszaca w zycie miasta.
        Bydgoszczy potrzebny jest czlowiek dynamiczny,ktory bedzie potrafil, wspolnie z mieszkancami, dbac o Bydgoszcz i swoja postawa dawac przyklad i zachecac innych do dzialania na rzecz utworzenia Metropolii Bydgoskiej,bez Torunia.
        Jedynym sukcesem Pana Prezydenta jest odsuniecie od wladzy,poprzedniego Prezydenta, przy olbrzymim udziale kibicow ZAWISZY.
        • thomas-3 Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 21:42
          Z wypowiedzi niektorych forumowiczow mozna natychmiast zorientowac sie, ze mamy tutaj do czynienia z sfrustrowanymi wielbicielami KonDoma. Juz samo to, ze jest normalnie, ze prezydent miasta nie zgadza sie na dalsze uzaleznienie sie od Torunia, ze domaga sie wlasciwego podzialu srodkow unijnych i samorzadowych, jest duza zmiana na lepsze i to odroznia go od jego poprzednika nieudacznika. Jezeli ktos mysli, ze w ciagu szeciu miesiecy mozna nadrobic to wszystko co ktos inny "spieprzyl" w ciagu osmiu lat to chyba ma jakies problemy psychiczne i powinien szybko sie leczyc. Jest w Bydgoszczy duzo do zrobienia, trzeba ta stajnie Augiasza systemytycznie czyscic z tego bagna ale na milosc boska pokazcie takiego kto to wszystko zrobi w ciagu szesciu miesiecy. Dlatego nie nalezy zwracac uwagi na szczekajace kundle podworkowe, ktore z "tesknoty" za tym co bylo, beda krytykowac i siac zamet na kazdym kroku. Panie Bruski - dalej tak trzymac w mysl zasady, ze psy szczekaja a karawana musi jechac dalej. Ma Pan poparcie wiekszosci spoleczenstwa miasta i ogrom pracy przed soba. Powodzenia.
          • poganiacz_bydla Re: Minęło pół roku prezydentury. 14.06.11, 23:32
            Jak się nie ma co się lubi, to się lubi to co się ma. Bydgoszczy, by ją wyrwać z zapaśći potrzebny jest prezydent -wizjoner, człowiek z charyzmą. Tych cech niestety Bruski nie posiada. Jest tylko urzędnikiem, poprawnie wykonywającym swoją funkcję, na dodatek otoczony ludźmi nijakimi. Odbicia więc nie będzie. Przykre...
            • volvo7000 Minęło pół roku prezydentury i nic 14.06.11, 23:54
              Mam nadzieję, że do jesiennych wyborów więc ej z was otworzą się oczy i zobaczycie, że Platforma myśli tylko o swoich tyłkach...
              Pozdrawiam już zawiedzionych :)
              • for_educational_purposes_only Re: Minęło pół roku prezydentury i nic 15.06.11, 00:24
                Ale co by miało wynikać z tego otwarcia oczu? Przecież chyba nie zagłosowanie na PiS? Platforma jaka jest - każdy widzi. Gnuśna, nieudolna. Ale wybory oczywiście wygra, czego gwarantem jest opętanie PiSu.. Przykre tylko, że po raz kolejny będzie można iść zagłosować jedynie PRZECIW, a nie NA jakąś opcję.. z przekonaniem.
                • dziwny22 Re: Minęło pół roku prezydentury i nic 15.06.11, 01:36
                  A najgorsze jest to, że znowu przegrają bydgoszczanie wybierając, kolejny już raz, tych samych nieudolnych "polityków".
                • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury i nic 15.06.11, 08:24
                  Są inne rozwiązania, z nadzieją na normalność.
                  Ukłony, AA.
            • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury. 15.06.11, 08:29
              Żeby Twój głos Ktoś przeczytał? Czuję w Twej opinii dużą życzliwość dla Bydgoszcz, a także dla Prezydenta. Oby to On właściwie zrozumiał?
              ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
              AA
          • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury. 15.06.11, 08:35
            Różnice są widoczne - to prawda. Oby miniony czas nie wrócił, ale zapowiedzi, obietnice, nadzieje, warto pamiętać, upominać się o nie, pomagać w ich realizacji,.. .
            Oby tylko Wybraniec nie odpychał się od bydgoszczan? SPÓR NIE JEST GRZECHEM.
            ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
            AA
      • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury. 15.06.11, 08:21
        Nie chodzi o przypinanie komukolwiek łaty, a o troskę dotyczącą Bydgoszczy, naszej małej Ojczyzny. Warto na bieżąco reflektować nad sprawą, wspierać, radzić, krytykować, pomagając w ten sposób Wybrańcowi, bo spór nie jest grzechem. Ważne są intencje oraz umiejętność wczytywania się w opinie, nawet w życzliwą krytykę. To świadczy o formacie, o
        "duszy", każdego z nas.
        Czasem na "przywracanie duszy" jest każdy moment. Na to nie powinno być nigdy priorytetu, to codzienność, dla każdego z nas, przede wszystkim dla Furmana, każdej osoby przy lejcach.
        Pół roku to niewiele, ale pytania, o wiele więcej jak postawiłem, są zawsze aktualne.
        ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
        Serdeczności dla Pani, AA.

    • dlugi0330 Re: Minęło pół roku prezydentury. 15.06.11, 08:43
      Ile półroczy mozna jechać na byciu antydombrowiczem. A ile pan prezydent załatwił środków w unii europejskiej?
      • a_creep Re: Minęło pół roku prezydentury. 15.06.11, 11:49
        > Ile półroczy mozna jechać na byciu antydombrowiczem.

        Ale nie jedzie na byciu antydombrowiczem. Niestety nawet nie udało mu się zrobić porządków kadrowych po Dombrowiczu.

        > A ile pan prezydent załatwił środków w unii europejskiej?

        Wiesz, że to nie czas.
        • dlugi0330 Re: Minęło pół roku prezydentury. 16.06.11, 15:35
          Z tymi funduszami, to chyba nie tak do końca. Ciągle jeszcze urząd marszałkowski ogłasza konkursy dzieląc oszczędności lub pozostałości z funduszy unijnych. Poza tym był jeszcze czas na powalczenie o pieniądze z budżetu województwa. Mamy tam przecież na przykład Jakutę. Powstaje spółka urzędu marszałkowskiego, która będzie dzieliła pieniądze na drogi. Czy już mamy jakieś plany i poszukujemy lobby?
          • a_creep Re: Minęło pół roku prezydentury. 16.06.11, 15:53
            > Mamy tam przecież na przykład Jakutę.

            Obawiam się, że gdybyśmy nie mięli nikogo, byłoby lepiej niż z Jakutą.

            > Czy już mamy jakieś plany i poszukujemy lobby?

            Dowiemy się, jak już będzie.
        • volvo7000 Re: Minęło pół roku prezydentury. 17.06.11, 11:45
          > > A ile pan prezydent załatwił środków w unii europejskiej?
          >
          a_creep napisał:
          > Wiesz, że to nie czas.


          A kiedy przyjdzie czas? Za dwa lata, jak kasy z Unii już nie będzie?
          • a_creep Re: Minęło pół roku prezydentury. 17.06.11, 12:33
            > A kiedy przyjdzie czas? Za dwa lata, jak kasy z Unii już nie będzie?

            Czas był przede wszystkim wtedy, gdy Dombrowicz mówił, że nie mamy pieniędzy na wkład własny, a poza tym nasze projekty są bez sensu. Teraz trzeba realizować te "bezsensowne" projekty i przygotowywać się do następnego rozdania.
    • tech80 Re: Minęło pół roku prezydentury. 16.06.11, 08:53
      ważny wątek ale czy już jest czas na właściwą ocenę, nie kalendarz a wydarzenia powinny stawiać milowe słupki skłaniające do oceny.
      Po pierwsze to co oczywiste:
      - kasa miasta pusta, nowych dużych inwestycji możemy nie zobaczyć ale zawsze są inne możliwości pozyskania środków i tutaj jest duże pole do popisu dla Prezydenta
      - wymiana kadr blokowana niekorzystnymi umowami, które podpisał K.D. ale nie ze wszystkimi
      - nowi inwestorzy dopiero po uporządkowaniu SSE i wybudowaniu własciwej infrastruktury ale rozmowy prowadzic juz mozna, mozna wyznaczyc nowe filialne strefy nie wymagajace takich inwestycji
      Po drugie czego było za mało lub zabrakło:
      - przestawienia miasta na rzeczywistą promocję,
      - włączenia do działania uznanych osób,
      - za mało spotkań Prezydenta z gronami, które mogą wesprzeć działania nad przywróceniem utraconej rangi miastu czego skutkiem jest chociażby odsuniecie budowy S5,
      - nie widać aktywności Prezydenta w budowaniu bydgoskiego lobbingu,

      Podsumowując:
      Panie Prezydencie niech Pan wyjdzie do ludzi, którzy chcą rozwoju miasta i mają na to pomysł, proszę się nie bać tych spotkań.
      Proszę DAĆ SZANSĘ BYDGOSZCZY tak jak dano ją Panu.
      Pracy jest dużo a czas ucieka.


      Tylko METROPOLIA_BYDGOSKA szansą rozwoju regionu
      • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury. 16.06.11, 16:39
        Szanowny "tech..", czas jest wyjątkowa ważnym parametrem.Nie chodzi przecież o ocenę brzemienną w skutkach. Minęło "pół okrążenia", były deklaracje, bydgoszczanie podjęli decyzję, są oczekiwania, jest chęć pomocy, sugestie, propozycje, deklaracje współuczestnictwa w działaniach na rzecz Bydgoszczy.
        Chodzi o skorzystanie z nas, Bydgoszczan, o dobre rady, o wspieranie Prezydenta kadrowo i nie tylko, o życzliwą krytykę, o wskazywanie niegospodarności, marnotrawstwa, .. .
        Nie zostawiajmy oceny na ostatnie tygodnie kadencji, recenzujmy Władze, wspierajmy w dobrym, powstrzymujmy w złym.
        Decyzje i odpowiedzialność spoczywa, i tak, na Wybrańcach, szczególnie na Panu Prezydencie.
        Traktuję ten wątek, jako pomoc. Czy zostaniemy dobrze zrozumiani, czy my - Bydgoszczanie - mamy podobny cel, do celu Władzy, czy kierują nami podobne, pro bydgoskie intencje,..?
        Już dzisiaj można pokusić się o refleksje. Niektórzy to czynią - świetnie. Zapewniam jesteśmy czytani.
        ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
        Andrzej Adamski
        P.S.
        Dzisiaj 16 VI. Chciałbym, np, prosić, aby ozdobne donice na ul Długiej / bydgoskiej perle/ zostały obsadzone roślinkami. Koszty zerowe /mam zwykły pomysł/, a jeśli nie zerowe to tak minimalne, jak kilka paczek papierosków /jeśli i to zbyt dużo, to proszę zabrać te ozdoby do magazynu/.
        • tylko_fakty Re: Minęło pół roku prezydentury. 17.06.11, 10:40
          ababyd napisał:
          > Już dzisiaj można pokusić się o refleksje. Niektórzy to czynią - świetnie. Zape
          > wniam jesteśmy czytani.

          czytanie (przez kogo) to jedno, działanie to drugie i jeszcze pozostają przepisy, regulaminy oraz chęci
          Jest coś takiego jak strajk włoski, robi się wszystko zgodnie z procedurą i NIC z tego nie wychodzi.
          • ababyd Re: Minęło pół roku prezydentury. 18.06.11, 14:07
            Szanowny "tylko..", Zawsze najważniejszy jest człowiek, ze swym celem, który może być szlachetny lub niecny.
            Jak jest z każdym z nas? "Po owocach ich poznacie"
            Obserwujmy, wspierajmy, krytykujmy, oceniajmy, recenzujmy,... . To stały proces. Miesiąc przed wyborami, to możemy pocałować się w .... .
            ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
            Andrzej Adamski
    • szczerban Szkoda gadać 19.06.11, 09:53
      Nie ukrywam, że śledziłem zawartość tego wątku, bo ocena półrocza, a zatem jednej ósmej kadencji (już!) człowieka, który miał być lepszy, niż Dombrowicz wczoraj i lepszy niż Jasiakiewicz za 3,5 roku, powinna być pełna faktów dokonanych lub już realizowanych, a nie deklarowanych na jutro, przyszły rok, czy Święty Nigdy. Fakt, że kilku kolegów i koleżanek, czy znajomych znajomych dostało intratne posady podniosło swój status materialny.
      Małe zaangażowanie stałych wyjadaczy forum, a także dyżurnych lizusów Bruskiego i Platformy w ocenie wyników półrocza, może oznaczać tylko jedno - szkoda gadać.
      • ababyd Re: Szkoda gadać 19.06.11, 10:36
        "Szkoda gadać" - gadajmy. To może pomóc Bydgoszczy. Tylko dzielmy się prawdą i życzliwie. Nie zostawiajmy opinii na ostatnią chwilę, i to tylko emocjom.
        Spór nie jest grzechem.
        AA
        • poganiacz_bydla Re: Szkoda gadać 19.06.11, 23:42
          W 1937 roku komuniści w Wilnie przygotowałi broszurę pt " Co Piłsudski dał Polsce". Jednak cenzura ( była taka już w Polsce przedwojennej ) zakwestionowała cały tekst. Zmartwiło to bardzo komunistów i nie bardzo wiedzieli co z tym począć. Wtedy Stefan Jędrychowski, późniejszy gomułkowski minister spraw zagranicznych zaproponował, by nie robić nic i wydać broszurę w wersji ocenzurowanej. Tak też zrobiono. Wydano broszurę " Co Piłsudski dał Polsce" zawirającą 20 czystych kartek. Niestety młodzież nie mogła tego wydawnictwa wykorzystac jako zeszyt, gdyż policja prawie cały nakład skonfiskowała.
          Przypomniała mi sie ta anegdota w związku z oceną na tym forum prezydentury Bruskiego.
          Zamieszczam ją także w nadziei, że choćby w częsci wypełni lukę po świnopasie, który urozmaicał forum watkami historycznymi..
          • volvo7000 Re: Szkoda gadać 20.06.11, 10:05
            Radny Król trafnie podsumowuje pół roku decyzji personalnych prezydenta:
            www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1853&NrSection=1&NrArticle=206370&IdTag=85
            • a_creep Re: Szkoda gadać 20.06.11, 12:09
              > Radny Król trafnie podsumowuje pół roku decyzji personalnych prezydenta:

              Główny zarzut, że osoba zatrudniona do zarządzania nie ma zbyt wiele wspólnego z drogownictwem, jest co najmniej niezbyt mądry. Również pomysł, żeby wszystkie stanowiska były obsadzane politycznie jest trochę dziwny. Zostaje kwestia zastępcy - tu racja.
              • szczerban Re: Szkoda gadać 20.06.11, 15:06
                Wydaje mi się, że teza, iż szef Zarządu Dróg Miejskich nie powinien mieć kompetencji w zakresie drogownictwa jest co najmniej oryginalny. Kumplostwo z Bruskim lub Markowskim wystarczy?
                • a_creep Re: Szkoda gadać 20.06.11, 15:16
                  > Wydaje mi się, że teza, iż szef Zarządu Dróg Miejskich nie powinien mieć
                  > kompetencji w zakresie drogownictwa jest co najmniej oryginalny.

                  Gdyby szef ZDMiKP miał się zajmować budowaniem dróg, to jasne, że takie kompetencje by były potrzebne. On ma się zajmować zarządzaniem. Można się zastanawiać, czy wybrany pan ma kompetencje z zakresu zarządzania (a nie tylko dowodzenia), ale to inny temat.

                  Czy uważasz, że prezesem BTBS powinien zostać murarz, ProNatury śmieciarz, MZK kierowca, a Polonii żużlowiec?
              • volvo7000 Re: Szkoda gadać 20.06.11, 15:12
                a_creep napisał:
                > Główny zarzut, że osoba zatrudniona do zarządzania nie ma zbyt wiele wspólnego
                > z drogownictwem, jest co najmniej niezbyt mądry.


                Niemądre jest to, że nie będzie miał pojęcia o tym co podpisuje. W jaki sposób więc będzie pilnował "interesu"? Rozkazami i meldunkami?

                > Również pomysł, żeby wszystkie stanowiska były obsadzane politycznie jest trochę dziwny.

                No tak, wszyscy wiemy, że najlepiej obsadzać kolegami od kart, basenu, golfa, kumplami ze szkoły... Po co mają się znać na tym co będą robili i dbać o to, skoro przełożonym będzie ich kumpel.

                Zostaje kwestia zastępcy - tu racja.

                Największa porażka kadrowa i zadziwiający brak decyzji o likwidacji stanowiska i podziale kompetencji lub powołaniu nowego zastępcy.
                • a_creep Re: Szkoda gadać 20.06.11, 16:01
                  > Niemądre jest to, że nie będzie miał pojęcia o tym co podpisuje. W jaki sposób
                  > więc będzie pilnował "interesu"? Rozkazami i meldunkami?

                  Myślisz, że nie będzie czytać podpisywanych dokumentów, czy to, że to prezes decyduje, jak należy kłaść asfalt?

                  Poprzedni niby coś wiedział, ale nie przełożyło się to na jakość, jak widać.

                  > No tak, wszyscy wiemy, że najlepiej obsadzać kolegami od kart, basenu, golfa,
                  > kumplami ze szkoły...

                  No właśnie fajnie, żeby szefem drogowców nie był kolega od kart, kolega z partii (jak chce radny Król), a po prostu ktoś, kto się nadaje.

                  > Największa porażka kadrowa i zadziwiający brak decyzji o likwidacji stanowiska
                  > i podziale kompetencji lub powołaniu nowego zastępcy.

                  Zgadzam się.
                  • poganiacz_bydla Re: Szkoda gadać 20.06.11, 17:17
                    Jakoś wszyscy forumowicze zgadzają się w kwestii zaniechania obsady wiceprezydenta ds spólek. Pytam, a po co to stanowisko?. Wszak spółki są calkowicie samodzielne. Mało tego, wydawanie poleceń zarządom spólek ze strony własciciela zgodnie z kodeksem handlowym jest niedopuszczalne. By było śmieszniej, w Urzedzie istnieje kilkunasoosobowy zespół do nadzoru nad tymi spółkami.
                    ---
                    POgonić POpaprańców!
                    • volvo7000 Re: Szkoda gadać 20.06.11, 19:53
                      poganiacz_bydla napisał:
                      > Jakoś wszyscy forumowicze zgadzają się w kwestii zaniechania obsady wiceprezyde
                      > nta ds spólek. Pytam, a po co to stanowisko?.


                      Po to, że w wodociągach cały rok trwa sjesta. A robotnicy jadą "żukiem" pod las i odpoczywają. W MZK jest pełno kierowników, prezesów, dyrektorów, zarządów itp itd którzy nic nie robią, a kasa wpada im do kieszeni, zamiast chociażby do kierowców i motorniczych.
                      Potrzeba audytów i restrukturyzacji.
                      • 1a40 Re: Szkoda gadać 20.06.11, 20:08
                        Jedna ze stacji Tvn, podala,przed chwila,ze droga S 5,przez Bydgoszcz, spadla na rok 2023.
                        Dlaczego panowie Bruski, Sikorski itd. nie osiagneli,zadnego przyzwoitego wyniku ?
                        Glosujac na PO, glosujesz za swoim dobrobytem ?
                        Miasto i region bez dostepu do dobrej drogi, moze sie rozwijac ?
                        Nie moze !!!
                        • volvo7000 Re: Szkoda gadać 20.06.11, 21:04
                          1a40 napisał:
                          > Jedna ze stacji Tvn, podala,przed chwila,ze droga S 5,przez Bydgoszcz, spadla na rok 2023.
                          > Dlaczego panowie Bruski, Sikorski itd. nie osiagneli,zadnego przyzwoitego wyniku ?


                          Wy naprawdę wierzyliście w ten jesienny cyrk Rafała i Donalda w Bydgoszczy, gdzie zapewniano nas, że powstanie do 2013 roku? Hahahaha!!
                          • ababyd Re: Szkoda gadać 20.06.11, 22:54
                            Zapewnieni padały z innych ust.
                            AA
                    • a_creep Re: Szkoda gadać 20.06.11, 20:12
                      > Pytam, a po co to stanowisko?

                      Jeśli jest zbędne, to zlikwidować to stanowisko, ale ono ciągle. Bruski jakby się zawiesił w połowie zmian kadrowych.

                      • poganiacz_bydla Re: Szkoda gadać 20.06.11, 22:53
                        Jakich zmian kadrowych? Odeszli tylko pracownicy "gabinetu prezydenta"
                        ---
                        POgonić POpaprańców!
                    • ababyd Re: Szkoda gadać 20.06.11, 22:50
                      Ulica mówi, że "wakat" jest trzymany na wypadek potknięcia wyborczego pewnego posła. Inni mawiają, iż to dla pewnej pani dr z lewicy.
                      Prezydent mawia, że brak osób kompetentnych.
                      Jaka jest prawda? Tymczasem znaczne oszczędności.
                      AA
                      • a_creep Re: Szkoda gadać 20.06.11, 23:01
                        > Jaka jest prawda? Tymczasem znaczne oszczędności.

                        Czy oszczędności są znaczne? Może 1 mln zł w 4 lata. W tym czasie z budżetu miasta wydamy z 6 mld zł, a spółki których działanie zastępca prezydenta ma nadzorować będą prowadzić inwestycje za kilka miliardów zł. Jeśli dzięki jego pracy udałoby się zaoszczędzić chociaż jeden promil z tego, to się zwraca kilkukrotnie.
                        • ababyd Re: Szkoda gadać 20.06.11, 23:17
                          Zależy co jest celem? Rozumiem Ciebie i podobnie myślę, ale jeszcze raz. Jaki jet cel?
                          AA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka