wiz666 22.11.11, 16:23 a co innego można zrobić z wyborczą ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
friedmar Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 16:24 Chciałoby się powiedzieć- nie czytaj gazet bądź głupszy! Choć swoją drogą; PiS Ziobry jako nowego Pana Prezesa miał być wg. felietonistów prostacki i taki by był, za to bez Ziobry jak widać jest tępy. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 18:45 Pastuszewski wije sie jak piskorz ale zdjecie nie klamie. Widac jak wrzuca na ogien tluste niedzielne wydanie GazWyb ze zdjeciem Pana Ministra Sikorskiego na okladce. Co na to Pan Minister? Miejmy nadzieje, ze nie gryzie. Mija juz lat 60 chyba gdy ja, szczeniak do kolan siegajacy wtedy, obserwowalem babke Rafalska gdy ta siedzac w glebokim poniemieckim fotelu metodycznie wykluwala oczy szydlem Generalissimusowi Stalinowi w gazecie. A ze dzialo sie to przy ul.Plockiej na Bielawkach, za rogiem kazamaty UB a za sciana gruby major ubek zakwaterowany w gabinecie ojca- wiec sprawa byla powazna. Ja bym nie zakapowal starej bo nie wiedzialem jak sie to robi. Ale juz Czesio, syn ubeka sasiada i przyjaciel domu, mogl juz powiedziec tatusiowi a ten by zrobil ze sprawy uzytek. Wiec moj wlasny Bat'ko, na zadanie swej zony-oboje byli akowcy- zwrocil starej uwage. Po czym oboje mowili przy mnie po francusku a starucha nie klujac co jedynie spluwala dyskretnie na oblicze Wodza. Odpowiedz Link Zgłoś
marci-nkuch Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 16:32 A kto dziś czyta gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
kucyk_trojanski Pastuszewski to bezdenny nihilista 22.11.11, 16:39 Znam go. Prywatnie jedzie rowno na kosciol i kler niczym Fakty i Mity,a nawet bardziej. Cynik i hipokryta.Flejtuch okropny.Na przyjeciach podkrada jedzenie,wypychajac nim kieszenie. Chciwy na kase.Klamczuch.... IV krag piekla. Odpowiedz Link Zgłoś
an59za Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 16:42 Pastuszewski powinien w końcu zacząć się wstydzić za swoje postępowanie (przed laty pobieranie opłat od licealistów). Tłumaczy, że zawsze jest niewinny i nic nie wie w konkretnej sprawie. To bardzo ciekawe, skąd wziął się w składzie RM. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 16:52 No, Stefanie Szanowny, jak maczałeś w tym palce, zachowaj się godnie. Wiem, że gazety zniewalają. Jeśli tak uważasz, a zapewne masz takie przykłady, bądź sobą. Wielkość i funkcje zobowiązują - chyba, że masz inny cel. Ja jednak zaskoczony jestem niepojęciem przez red J Gluglę tego co stało się podczas happeningu. Najlepiej skomentował to Jarosław Jakubowski /red Ex/, który powiedział, między innymi, odnosząc się do Redakcji, ".. liczyłbym na wspólną autorefleksję. .." Z powagą, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Ciebie Radyjo zniewoliło,dlatego wiesz że Stefkowi 22.11.11, 22:07 pod kopułą wiatr wieje kędy chce. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 23.11.11, 20:44 Panie Andrzeju! Przebóg! Co Pan też wypisuje?. Jak mógł Pan dopuścić myśl, że "największy żyjący bydgoszczanin" jak go Pan nazywa kłamie. To podły fotomontaż wiadomych środowisk. Już oni mają swoje sposoby i pieniądze z wiadomych źródeł. Sama słyszałam jak o. Rydzyk mówił że idzie wielki atak na Polskę i rodzinę katolicką. Pan Stefan jest pierwszą ofiarą tego spisku. Przecież Polak-Katolik noszący w sercu Maryję nie splugawił by się kłamstwem. Chyba że w katowni SB aby chronić przyjaciół. No może jeszcze jak zdradza żonę, ale nigdy więcej. Panie Andrzeju! Zawiodłam się... Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 23.11.11, 21:59 Pani Izabelo, miła Pani. Nie znam Katolika, który by nie grzeszył, zaczynając od siebie. Splugawienie się, nie tylko kłamstwem, to częste moje wyrzuty sumienia. Wspaniale, że chrześcijaństwo jest moją poręczą. Jak Pani radzi sobie z potknięciami? Nie musi być odpowiedzi. Poza tym, z GW wyczytać można "wiele" na dotykany temat. Rzetelność stron jest podobna. Tym razem podoba mi się mądrość forum. Cieszę się, że Pani wsłuchuje się w głos o. Rydzyka. O atakach na Polskę, i nie tylko, nie trzeba nasłuchiwać Redemptorysty z Torunia. Wiele widać gołym okiem. Pani Izo! Podziwiam determinację w "płynięciu". Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 23.11.11, 22:38 Jak Pani radzi sobie z potknięciami? Normalnie. Staram się nie brnąc w kłamstwo. Tylko tyle Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 23.11.11, 22:52 Świetnie Pani Izo, ale staranie się wystarczy? A inne potknięcia? Z sympatią, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanin88 Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 17:20 Był, podpalał, manifestował a ... mówi, że go nie było, nie podpalał i w ogóle miał inną koncepcję :- ) Jak można tak kłamać ? Aha, to przecież polytykiery ... Odnosze wrażenie, że jedyną gazetą w Bydgoszczy jest Express i jego starzy redaktorzy. Moim zdaniem Wyborcza zawsze była stronnicza, Pomorska spadła poniżej poziomu faktu (dlatego pewnie zdycha) i choć Bydgoski nie jest bez wad na tle konkurencji nadal trzyma pion (momentami zachwiany ale jednak pion) ... A życie toczy się dalej ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
konst_anty Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 18:22 Jeszcze nie słyszałem o karaniu za palenie prasy w tym kraju.... może warto dodać umowę do każdego egzemplarza gazety "Prosimy łaskawie ni palić bo doniesiemy do zakładu pracy" A jakby chciał być na prawdę złośliwy to powinien wrzucić gazetę do komory gazowej ( tak wiem głupi żart - tak samo głupi jak zachowanie redaktorów za 2 tysiące ) Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 19:33 Aż nie mogę wyjść ze zdziwienia, że Gazeta Wyborcza nie zdecydowała się w obecnej sytuacji użyć częstego zabiegu w postaci przemilczenia. Jeżeli dziennikarze bydgoskiej Gazety Wyborczej zdecydowani są na podjęcie publicznej debaty na temat jakości "prawdy" proklamowanej przez siebie, to świetnie. Proponuję nie chować głowy w piasek, tylko zorganizować debatę na temat jakości prawdy w mediach, zaprosić do Bydgoszczy przedstawicieli wszystkich mediów - tych urażonych manifestacją mainstreamowych i tych niezależnych - na ten moment niszowych, nie zapominając o publicystach powyrzucanych z tych mainstreamowych za próby pisania tego co oni uważali za prawdę, tych pozywanych do sądów z art 212, za próby pisania prawdy o przeszłości osób związanych ze służbami specjalnymi PRL. Jest wielu ludzi, którzy czekają tylko na okazję do publicznej debaty na ten temat. Miło byłoby usłyszeć debatę na temat wolności mediów z udziałem Pastuszewskiego ale i Sakiewicza, Lisiewicza, Terlikowskiego Rymkiewicza czy choćby Wojtka Wincla. Jeżeli organizatorom happeningu przeświecała idea rozpoczęcia debaty na temat prawdy, to trzeba to teraz pociągnąć i kuć żelazo póki gorące. Jest świetna okazja. Jeżeli miał to być wyskok po którym uczestnicy chowają się wstydliwie pod dywan, to nie było warto. Odpowiedz Link Zgłoś
fiodor2001 Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 20:49 Szanowni Państwo, przecież radny Stefan P. , nie rzuca GW, on się po nią schyla bo potknął się o sznury przytrzymujące postać, która uległa spaleniu i podczas tego potknięcia GW wypadła mu z ręki. Fotoreporter po prostu uchwycił ten dynamiczny, pełen dramatyzmu moment. Nalzey tylko współczuć radnemu Stefanowi P., że sie w te okropne liny zaplątał i przez przypadek staracił kontakt ze swoją ulubiona gazetą co to ją przed chwila w kiosku kupił i na wieczór miałby ją do poczytania. Zatem radny Stefan P. prawdę mówi, że nie brał udziału, a nie chciał wszem i wobec mówić ,że niezdara co to przez liny o mało co się nie połamał;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysszkot Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 22.11.11, 22:04 Fantastycznie.Miasto powinno wystapić o zwrot dofinansowania.Nie dla faszyzujących Solidarnych 2010 !!!!!!! Ich miejsce jest wsród bandziorów na stadionach i mocherów od faszysty Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
stanczyk1511 Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 23.11.11, 16:16 Faszyzm to jest i tyle. Trzeba tym wszystkim tępakom wypowiedzieć to prosto w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
kucyk_trojanski Stefan P. 23.11.11, 21:27 To pieczeniarz,materialny i intelektualny;jego cala "tworczosc" nie warta jednej strony napisanej przez Jerzego Sulima Kaminskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 23.11.11, 21:32 Bluźnisz synu! Andrzej Adamski nazywa go największym żyjącym bydgoszczaninem a mam informację (tajną) ze Sztokholmu, ze w przyszłym roku Nobel pewny! Cała Polska rozczytuje się w jego poezji a cytaty z jego dzieł weszły na trwałe do dorobku kulturalnego naszego Narodu! Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 23.11.11, 22:13 Pozdrowienia dla syna, "kucyka toruńskiego". Gdyby Pani miała troszeczkę dobrej woli zapewne czytałaby Pani me wypociny ze zrozumieniem. A jak tam Nobel z biologii? Dobrze życzę. Co do twórczości Pastuszewskiego, można mieć oczywiście swe zdanie, ale mało kto z żyjących bydgoszczan posiada tak wielkie serce dla Bydgoszczy /może to Panią boli?/ jak On. Nie jest On bez wad /jak ja - może także inni/, ale burzliwe spory zostawiam między zainteresowanymi. Pani Izabelo, nie życzę Pani, aby ktoś był tak niesprawiedliwy wobec Pani, jak Pani wobec Stefana Pastuszewskiego. Nie spodziewałem się od uczonej, Torunianki, kobiety, żony, matki, człowieka, tak niskich lotów. Traktuję to jako chwilową słabość. Życzę sił, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 23.11.11, 22:49 Nie kandyduję gdyż w przeciwieństwie do p. P znam poziom swojej pracy. Nikt nie nazywa mnie "największa żyjąca torunianką" Niech ma serce nawet dla Sieradza ale niech nie kłamie. Co ma mnie boleć? Że lubi swoje miasto? Po prostu pisanie o tym człowieku w na tak wysokim diapazonie jest śmieszne. I moja wypowiedź miała to właśnie obnażyć. Rozmawiałam akurat wczoraj z pewnym literaturoznawcą z mojej firmy (UMK) na temat twórczości pana P. uśmiechnął się tylko i powiedział :"No wiesz Iza..." Ten człowiek naprawdę zna się na poezji współczesnej. Mało kto powiada Pan. No ja znam wielu. Ale ok Dla mnie człowiek który zaprzecza faktom (powtarzam faktom - zdjęciom, nie temu co jest napisane w gazecie) niewygodnym dla siebie jest kimś komu nie podaje się ręki w towarzystwie. Pan może robić to dalej i wierzyć w teorię oblężonej twierdzy Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 23.11.11, 23:08 Pani Izo Szanowna. Dzięki, że mogę coś robić, ale.. , czy On kandyduje ? /prawda, czy kłamstwo, a może inne potknięcie?/ Proszę, kolejny raz proszę, przeczytać moje wypociny o St P. Cieszę się, że jestem powodem do Pani śmiechu. Lubię Panią uśmiechniętą. Wierzę Pani w znawstwo literaturoznawcy, ale jeszcze raz, proszę przeczytać /zrozumieć/ moją opinię o St P. Ile i gdzie Pani widziała zdjęć? Ja widziałem jedno ze St P w roli. Ciekawe, czy jest ktoś, komu Pani podaje rękę w towarzystwie? I jeszcze jedno - powtórzę. Wierzę w Boga, w Trójcy, Jedynego. To mi wystarcza. Wszystkiego co najlepsze, z mego punktu widzenia, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 24.11.11, 11:14 Nie kandyduje , pisałam że to była kpina.... Czy jedno zdjęcie ne wystarca (nawiasem mówiac jest wiecej dowodów , także przekazy ustne od moich znajomych). Moze faktycznie to podły fotomontaż wiadomych sił.... Nie podaję ręki jednej osobie, któa donosiła SB, wyparła sie tego a kiedy pokazano jej dokumenty nadal sie wypireała, choć mój znajomy spędził przez tę osobe kilka tygodni w areszcie.... Kłamca nie załuguje na podanie ręki. A ja nie wierzę w bajki Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 24.11.11, 16:09 Droga Pani Izo, tak, droga. Ja też zbadałem sprawę zaciągając wiedzę od obecnych osób. Zdjęcie nie jest fotomontażem, ale można je opisywać na wszelkie sposoby. Nie kwestionuję obecności Stefana, Jego roli w wydarzeniu, a prawda jest tylko jedna, niekoniecznie gazetowa. Sądzę, że można powiedzieć spokojnie, że media często zniewalają, co miał pokazać happening. Świetny pomysł, choć nie lubię "festynów". Są siły, ma Pani rację, które mają różne interesy / patrz 11XI br w tv/. Ma Pani szczęście znać tylko jedną osobę stosującą w życiu kłamstwo. Ciekawy jestem Pani definicji kłamstwa? Ja jestem chrześcijaninem i podaję rękę każdemu człowiekowi /wg kindersztuby/, lecz bratam się tylko z tymi, z którymi chcę. Także nie wierzę w bajki, w tym z GW. Serdeczności największe, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 24.11.11, 16:56 Jak zrozumiałam pan Stefan wiązał sobie buty. Może i tak było. Palenie słowa, nawet tego z którym się nie zgadam... No cóż to już było w latach 30-tych, w Niemczech , w ZSRR, w Chinach w czasie rewolucji kulturalnej... Wraca stare. Miło. Pan Stefan zniewolony wiąże buty pochylając się z gazetą , której nie lubi w stronę ogniska. Potem mówi że niczego nie palił..., w ogóle nie chciał tak, głupio wyszło. Prawdomówny Polak-Katolik. Tak świetny pomysł... Minister Goebbels też tak myślał. Oczywiście 11.11 spokojny masz polskich patriotów został zaatakowany przez Niemców i lewaków. Na szczęście kibole i skini obronili prawdziwych Polaków. Chwał im za to. Wiem sama słuchałam o. Rydzyka i jego ludzi. Tam jest tylko prawda a w TVN (szkoda że nie spłonęli żywcem reporterzy - podpalili Niemcy? Dranie!) to kłamstwo na kłamstwie. Miło że wita się Pan ze wszystkimi "by shaking hands". Ja nie ze wszystkimi. Kłamcy nie zasługują na moje powitanie. Miło że wierzy Pan w Jonasza w brzuchu ryby. Trzy dni! Kurcze jak gościu wytrzymał. Pewnie cytował Pastuszewskiego "zawsze wiem co to jest nadzieja". Serdeczności Iza Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Stefan P. 24.11.11, 18:36 Prosze Pani- jezeli moge sie tu wtracic- obyczaj podawania reki bierze sie ze starodawnego sposobu na pokazanie stronie przeciwnej, ze nie ma sie sztyletu w rekawie a tym samym niecnych zamiarow. Ostatni kat Anglii wital sie w ten sposob ze skazancem aby trzymajac dlon swej ofiary reke jej zgrabnie wykrecic i zwiazac z tylu z druga. Po czym hop i na stryczek! Jeszcze gorsze jej obrzydliwe cmokanie polskie pan po rekach. Obrzydliwe bo jakze obludne i falszywe. Panie nalezy calowac wszedzie- ale sam na sam a nie publicznie, jak szarmancki Hitler czy tez nasz Kaczynski. Do dzis pamietam ze zgroza ,jak to w sam dzien prl-owskiego swieta 22 Lipca ,zostalem zmuszony przez matke w wieku lat bodajze 12 do cmokniecia w lapsko napotkana przypadkiem na Osiedlu Lesnym nasza byla sluzaca, jeszcze z czasow stalinowskich. Taki despekt nie spotkal nigdy panicza przed wojna. Znalazlszy sie w sytuacji przymusowej mozna zawsze przylozyc rece do bokow i sie grzecznie sklonic stronie przeciwnej. Przypominam sobie ze w ten sposob nader zgrabnie wybrnalem z trudnej sytuacji wsrod grupy mundurowych prawnikow w sierpniu 1969r. Zwolnili mnie na amnestii, stoi ich banda,wyzszych oficerow i sie ze mna wita jakby nic sie nie stalo, pewnie ze wzgledu na znajomosc mojego ojca. No i podalem kazdemu reke ale tu nagle pojawia sie politruk WAM co mnie usilnie gnoil. Co zrobic? pomyslalem z rozpacza. Nie moge podac reki facetowi ktoremu najchetniej splunalbym w oczy. No i sklonilem sie jak powyzej, sytuacja zostala zazegnana. Z Pastuszewskim tez tak radze robic. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 24.11.11, 21:38 Uszanowanie, Panie Krzysztofie Robercie. Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 25.11.11, 10:58 Nie wiedziałam że Albert Pierrepoint tak robił. Rozmowa z Panem kształci. Przyzna Pan jednak jako arbiter elegantiarum tego forum, że nie podanie ręki w Polsce ma znaczenie symboliczne. W mojej ocenie Pastuszewski załugje na to co teraz opowiem. Załóżmy że siedzi Pan na ławce z Pastuszewskim a ja idę przez park. Znam i szanuję Pana . Jak zrobić żeby nie obrazić Pana. Podchodze i mówię, "Dzień dobry! , a co pan panie Świniopasie tak sam tu siedzi" Pozdrawiam Izabela Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Stefan P. 25.11.11, 11:14 Widze, ze mam do czynienia z osobka wyksztalcona co zna nawet nazwisko owego kata. Wiec dodam, ze niedawno na slynnym brytyjskim Show, ktore uwielbiam: The Antique Roadshow, pokazywal osobisty znajomek Pierrepointa jego notes zawodowy stracen. A tam nazwiska, waga skazanca i konieczny "drop" aby sie facet nie meczyl. Podobno czarujacy to byl czlowiek. Mnie najbardziej jednak urzekla cytowana niegdys w The Times czarujaca wymiana zdan Alberta z najbardziej dzielnym czlowiekiem, ktorego musial powiesic. Byl to tzw "Lord How-How"(hrabia szczekaczka, syn lorda i hitlerowski wojenny spiker radiowy). Nim Pierrepoint podal lordowi reke na przywitanie by go tym sposobem ulapic, Lord How How mowi do niego spokojnym glosem: Ah, Pierrepoint! Juz dawno chcialem Pana spotkac ale przyznaje, ze nie w takich okolicznosciach. To sie nazywa rozmowa dwoch angielskich dzentelmenow. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 25.11.11, 11:49 Dziękuję za miłe słowa z takich ust to doprawdy pochwała. Pierrepoint ważył swe ofiary przed egzekucją aby dobrac długość liny. Starał sie być doskonały w swym dziele. Pozdrawiam Pana i Albion.... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Stefan P. 25.11.11, 14:20 I ja pozdrawiam piekny acz wrazy Torun. Zeszlo nam przy tym Pastuszewskim na makabryczne tematy, moze i slusznie skoro wystarczy zaczac od palenia slowa. Pozniej juz klamstwo nie musi sie trudzic aby udawac prawde, skoro ta moze w kazdej chwili zadyndac. Taka juz prawidlowosc. Mila Torunianka zapewne nie miala okazji przeczytac latem moich tu na tym forum zwierzen o moim wlasnym Bat'ce- powojennym bydgoskim prokuratorze-wieszatielu. Skierowal go tu w 1945r osobisty znajomy, minister sprawiedliwosci Swiatkowski w Rzadzie PKWNu aby tu zaprowadzil porzadek bo Polska splywala krwia w tamtych czasach. Ojciec chwalil sie zawodowa znajomoscia z polskim Pierrepointem sprzed wojny- katem Maciejewskim. Tym samym, ktory wspomniany jest w Kabarecie Starszych Panow. Maciejewski zerowal ponoc na slowianskim zabobonie, zyl dobrze ze sprzedazy powrozow rzekomo uzytych w akcji- ponoc mialy przynosic szczescie. No i w wyniku tych milych koligacji zostalem wskazany palcem w wieku lat 14-tu do wykonania egzekucji, na gesi podarowanej panu mecenasowi przez wdziecznego chlopa. Taka meska inicjacja. Gesia a nie ludzka szyja ale dramat podobny, tym bardziej ze siekiera z gladkim obuszkiem miala na sumieniu 2 bydgoskie kobiety i pochodzila z depozytu sadowego. Znam wiec cierpienia kata. Pamietam, ze ges, polozona szyja na pienku i przytrzymana za glowke szczypcami na wegiel, patrzyla na mnie spokojnie. A ja kiwalem sie nad nia ze wzniesiona siekiera i zabic jej nie moglem. Wreszcie zamknalem oczy i rabnalem na oslep. Ges w jedna strone, glowa w druga a w srodku krew w weglowym piachu. Okropne! Pozniej, juz w Anglii, strzelalem bazanty i zajace ale zamordowac recznie jakos nigdy bym nie potrafil. Dziwne to bo genetycznie jestem ponoc Waregiem czyli norweskim bandyta. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 25.11.11, 17:53 Istotnie nie zawsze zaglądam tu. Czytuje Pana Andrzeja..... Pozdrawiam Szkoda ze Pan strzela nie lubię tego..... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Stefan P. 25.11.11, 21:31 Juz nie strzelam, bron zdalem co stawia mnie wobec klopotu gdyby wraz z wiekiem tzw Big C mi sie objawil. Nici z planowanej tzw smierci zolnierskiej. Co wiecej, kury rasowe hoduje i je kocham. Szczegolnie Jacka i Placka, dwie rasowe kurki wyhodowane niejako na wlasnej piersi- kladlem tam pisklaka o 2-giej w nocy i poilem woda ze strzykawki. No i jakas plaga bialych kur je naszla co czarnych kurek w ogole nie brala. Walczylem heroicznie i z sukcesem o zycie mych dzieci. Od tej pory Jacus a wlasciwie mala kurka mimo ze juz wyrosl to przychodzi mi na ramieniu usiasc i pogadac ,zakapowac kto ja puknal w lepek w kurniku. Placek jako kogutek sie boczy ale tez biega wokol lawki i wyzera ziarenka. Juz zapowiedzialem zonie, ze specjalny durzy kurnik tylko dla nich, o milej nazwie Lubianka, posluzy do naturalnego chowu moich wnukow. Takich kurek sie nie morduje i nie je, co najwyzej oddaje w dobre rece. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 25.11.11, 21:59 Pani Izo, Pan Krzysztof Robert to wyjątkowy gość, nie tylko z powodu wiedzy. Trochę się Go lękam, ale bardzo lubię. Pozdrawiam Państwa, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Stefan P. 25.11.11, 22:11 Pozdrawiam Panie Andrzeju. Wlasnie znalazlem w spizarce ostatni sloik, duzy, polskich ogorkow. Kupilem hurtem w Tesco bo byly po funcie, (ok.5 zl wtedy, pewnie taniej niz w Polsce). Mnie nie potrzeba sie obawiac bo ja wszystkim ludziom dobrze zycze, z wyjatkiem tych co mnie kiedys skrzywdzili. Mam tutaj pamiec slonia. Czy ogladal Pan juz Bitwe W-ska 1920r? Ja nie pojechalem do manchesteru bo za daleko a teraz jakos znikla z tut.ekranow. Szkoda, moj wlasny bat'ko bral w tej bitwie udzial ale opowiadal co jedynie zabawne sceny. Moze innym razem opowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 25.11.11, 22:16 Czekam na opowieści zawsze, nie lubię kina, ogórki z Tesco - hmm - ja czekam z zaprawionymi przez moją Żonę, książka St P "Dziś" jeszcze jest także. Pozdrawiam z sympatią, ale z lekkim lękiem także, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 24.11.11, 21:34 Szanowna Pani, czy Pani nie ma jakiegoś kłopotu /kompleksu człowieka uczonego/? Jak można nie zrozumieć tego co próbuję wydukać - ja prosty tokarz z pierwszego zawodu? Proszę poczytać jeszcze raz, aby chociaż mnie nie pomawiać. Rozumiem, Pani opiera się na swym świecie, świecie uczonych - dr Goebbels, dr... . Szacunek dla nauki! Może Pani przeżywa rozpalanie gazetami w piecu, aby ogrzać mieszkanie? Może sowiecka "Prawda" służąca do zawijania śledzi też Panią poruszała - to także było słowo pisane? Pani Izabelo, redaktor Jakubowski, po owym wydarzeniu, powiedział, tzn napisał, że warto, aby redakcje pokusiły się o autorefleksję. Wspieram ten pogląd, gdyż uważam, że gazety /media/ zniewalają. Cieszę się, że z jednego kłamcy przeszła Pani na liczbę mnogą /choć to smutne/. Ciągle ciekawy jestem Pani definicji kłamstwa. Szkoda, że kończy Pani wpis kolejnym uwidocznieniem swego kłopotu. Życzę sił w dochodzeniu do PRAWDY, bo ona jest, nie moja, nie Pani, lecz jest. AA Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 25.11.11, 10:53 Nie mam kompleksu. Chodzi o intencje a nie rozpałkę czy "owijkę" i dobrze Pan o tym wie , więc po co ta zabawa słowna. Jak zniewalaja Pana media można ich nie czytać, nie ogladac , nie słuchać... itd Kłamstwo to mijanie się z prawda obiektywną. Wrzucałam gazetę do ognia a mówię że nie. doniosłam na kolegę do SB a mówię że nie itd I prosze nie przywoływać Poncjusza Piłata i jego pytania o prawde. Chodzi o rzeczy proste. Takie tu nasze ziemskie nie metafizykę prawdy. Nie chodzi takze o to czy Duch św istnieje i czy Jonasz był w rybie. Chodzi powtarzam o kałmstwo , które jest tu na ziemii. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 25.11.11, 16:15 Pani Izabelo. Szanowna Pani. Dziękuję za świadectwo o sobie w wątkach dotyczących "wydarzenia". Bardzo pouczające forumowe rozmowy. Nauka, kultura, troska o słowo, ale i insynuacje. Hmm.. . Szkoda, że nigdzie nie natrafiłem na Pani troskę o Słowo rozdzierane na strzępy podczas "kulturalnego wydarzenia". Ot obiektywność uczonej osoby z pięknego Torunia. Pozostający w serdeczności oraz z nadzieją, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Stefan P. 25.11.11, 17:51 Panie Andrzeju! Pisałam ze każde niszczenie rzeczy komuś drogich to łotrostwo. A wypieranie się faktów to kłamstwo. Dla mnie Biblia jest książka jak każda. Jeśli jednak komuś jest droga nie powinno się jej niszczyć. Tak jak i wyborczej. Zgodzi się Pan? Facet wije się jak piskorz jak sztubak a Pan jakoś tak mało pryncypialnie... "Niech mowa wasza będzie ta-tak, nie-nie" Kojarzy Pan? Jeśli czymś uraziłam proszę wybaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Stefan P. 25.11.11, 22:09 Pani Izo. Pani wie, że mnie nie można urazić. Tak myślę. Jak wspominałem, nie lubię takich "festynów". Nie byłem, widziałem tylko foto, czytałem ogłoszenia i gazety, rozmawiałem z uczestnikami wszelakich emocji, w tym z osobami, które dostarczyły "słowo drukowane". Rozmawiałem także z Pastuszewskim /w swoisty sposób/. Znam misję /trochę też bydgoskich redaktorów/ naszych gazet i ich cele. Sądzę, że zgłębiłem temat. Powtarzam. Zgadzam się z red Jarosławem Jakubowskim, że przydałaby się redakcjom autorefleksja. Ukłony, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
bderk Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 25.11.11, 14:48 Radnego można przecież już poznać po brudnych butach. Odpowiedz Link Zgłoś
kucyk_trojanski Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 25.11.11, 17:52 bderk napisał: > Radnego można przecież już poznać po brudnych butach. i po dlubaniu w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Radny PiS się wykręca. A co mówią zdjęcia? 25.11.11, 22:12 Rzeczywiście ma kilka wad, ale któż z nas, także z Was, ich nie ma. Bądźcie chociaż w namiastce tacy oddani Bydgoszczy jak On. AA Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Kindzior, duchowy brat Stefana P. 27.11.11, 11:09 O Poecie tu wyzej mowa ,wiec prosze grzecznie bo z Niesmiertelnym sprawa. Facetem co ambrozje spija na Parnasie i przylac moze trzymanym oburacz roztru...em gdy tak po niebosklonie na swym Pegazie bryka. Nie mialem szczescia co prawda poznac ouvre Stefana Pastuszewskiego ale znalazlem wlasnie wiersz nowojorski jego duchowego brata. Kindzior mu bylo a zyciorys faceta nadawalby sie na ksiazke. Duzy, silny i lysy staruch w czapce oprychowce, rodzaj Himilsbacha. Tiki nerwowe na twarzy, rzekomo od czasu gdy jako 16-letni chlopak na Woli przygladal sie z okna sklepu w czasie okupacji egzekucji ludzi z zagipsowanymi ustami. Wiec lubil krzyczec, najpierw jako zawodowy mordereca AK robiacy dla mojego wlasnego tatusia i jego kolegow. Pozniej sam z KS-em od AK i od PRLu za mordowanie dla WiN. Pozniej scigany przez pracodawcow wspomnianego wyzej kata Pierrepointa za zabicie w kamieniolomach Yorkshire esesmana, wyladowal wreszcie na nowojorskim bruku. I tam go poznalem. Ja, Kindzior i Kim(pozniejszy Prezydent Pld Korei)- niezly musielismy stanowic razem tercet egzotyczny. Szkoda ze fotografa przy tym nie bylo. No ale pozostalo Slowo, slowo poety, chropawe jak zycie. I ja to Slowo przez lata przechowalem jako poezje ludowa, ktora uwielbiam jako obraz prawdy o czlowieku i ducha czasu. Oto ono: Kindzior- NYC- 1977 Oda do czarnoskorego Czemu Murzynie ty suki synie Wciaz w moja strone spogladasz Moze w twej zlosci pelnej zazdrosci Kolor mej skory pozadasz # O synu czarny twoj umysl marny Meczy cie stale, bez przerwy Gniew w slipiach blyska, Pioruny ciska Nienawisc zjada ci nerwy # W koltunie glowy masz plan gotowy Jak biala rase wytepic Za kolor skory zadac tortury I na kawalki nas strzepic # Najlepsza rasa, myslisz czarna rasa Niech zapanuje nad swiatem Natura nie zmienia dzikie stworzenia Co licza sie tylko z batem # Gdy bys sie znalazl od jutra zaraz Tam gdzie twe zyly plemiona I zbieral wate za nedzna zaplate Rzemien ci chlostal ramiona To bys byl cichy, pacholku lichy Calowal swych panow nogi Dzis czarna wladza mozg ci rozsadza A kolor bialy jest wrogi # # # Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Kindzior, duchowy brat Stefana P. 27.11.11, 13:25 Krzysztofie Robercie Szanowny. Jeszcze raz. Stefan Pastuszewski, między innymi, jest poetą. To Bydgoszczanin z krwi i kości /wraz ze swymi wadami, a trochę ma/, za co Go cenię i zachęcam do poznania Go, nie tylko z pisarstwa. Pański wpis, jak zwykle, ciekawy, ale z tych, co trochę poruszają ciarki na plecach. Serdeczności, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Kindzior, duchowy brat Stefana P. 27.11.11, 16:41 Dlaczego miec zaraz ciarki? Ja biegalem z pistoletem pozyczonym przez Kindziora po NYC i nic sie Murzynow nie balem. Pewnie dlatego ,ze jestem psychopata albo bylem permanentnie na rauszu? Kierowca moj tu w Londynie ,Anglik z wyzszym wyksztalceniem, puscil wiatr ze strachu gdy nagle w nocy zagrodzila nam droge policja. Prowadzili jakas wieksza akcje. Tlumacze chlopakowi, ze wlasnie w tej chwili Serbowie odrzynaja glowy Muzulmankom albo sie z nimi nawzajem gwalca. A w domu starcow pod jednym smierdzacym kocem tamze gniezdza sie w zimnie trzy wychudzone staruszki. A tu przeciez London, pepek starego swiata. Z trudem czlowieka uspokoilem. NB. z tym Kimem to tez prawda. Syng Man Lee czy jak tam sku...elowi bylo, kazal mojego Kima porwac i utopic w zatoce. Juz mu do nogi beton na lacuchu przymocowali, juz mieli spychac do wody a tu nagle nad glowami samolocik. To CIA tak dba o swoich ludzi. Gangsterow sfotografowali i nic Kimowi wiecej w danym momencie nie mogli oni zrobic. W zw z czym mialem przyjemnosc pic kawe z jednym z trzech poznanych przez siebie Prezydentow, pisalem juz kiedys o tym. Odwagi, Panie! Polska to na ogol kraj nalezacy do cywilizacji europejskiej- i niech tak juz zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś