Dodaj do ulubionych

chcą odrobiny sprawiedliwosci - program edukacyjny

08.06.04, 22:50
ryyys napisał:

> Zgadzam się z opinią o braku profesjonalizmu, który wykazuje wielu
dziennikarzy
>
> zarówno prasowych, jak i telewizyjnych (z p. Jaworowicz na czele). Ale
jeśli
> ktoś kleci kiepski program lub tekst o czymś, to to nie znaczy że tego
czegoś
> nie ma, bo tekst jest kiepski.
> O korupcji wśród celników, jak i wśród lekarzy, jak i wśród urzędników, jak
i
> wśród, sędziów, jak i wśród .... itd.- ćwierkają wróble na dachu od dawna.
> Mogę więc zrozumieć zaskoczenie celników: Dlaczego akurat o nas ?
> Ano, nie ma sprawiedliwości panowie: jeden kradnie do śmierci, a komuś noga
się
>
> powija.

twierdzę , że jest inaczej - nie "powija się komus noga" z powodu
braku szczęścia i nie każdego celnika dopadnie kara za nadużycia .
jest grupa ludzi której nie rusza ostrze krytyki medialnej
ani prokuratura niezależnie od dokonanych nadużyć .

nasza polityka i gospodarka są tak skonstruowane , by łatwo
eliminować niewygodną konkurencję - wszyscy niemalże zmuszeni
są do mniejszych lub wiekszych nadużyć przy takiej polityce
płac .

pracwownica w sklepie mięsnym pracująca za 700 zł będzie próbować sprzedać
mniejszej wartosci towar , za który zapłacono ( ona za 700 zł nie jest w
stanie wysłać dzieci na wakacje i kupić im podręczniki do szkoły ) . lekarz
zarabiający 2000 zł mający wyższe wymagania od kawalerki i cieniasa na raty ,
nauczyciel który za 700 nie ubrałby sie odpowiednio do szkoły tak ,
by choć trochę szacunku miała do niego młodzież , mechanik pracujący
za 700 zł jak nie ukradnie części od samochodu , to z czego sam
kupi własny samochód , pracownik budowy pracujący za 3 zł na czarno itd itd .

ostrze krytyki medialnej skierowane było np na nadużycia w szkole ,
skrytykowano wielu nauczycieli i dyrektorów -wybiórczo , bo gdy z własnych
środków Wiesław Trzeciakowski wydał książkę "Śmierć w kwitnącym sadzie" ,
to jego krytyka szkoły muzycznej zakończyła żywot w literaturze , bez
żadnego echa w mediach i żadnych innych konsekwencji - nie znaczy
oczywiście , ze W.Trzeciakowski jako jedyny dostrzegł patologie
wystepujące w szkole - dostrzega je co najmniej 30% rodziców i...
nic , cisza w mediach . osoba zarządzająca tą szkołą jest przez
media osobą nietykalną .

przypomnijmy sobie sprawę dyrektora poznańskich słowików -
sprawa znalazła swój finał w sądzie ktoś powie , a ja powiem ,
że jakby nie znalazła , to byłby to już zwyczajne przegięcie
pały - dyrektor-pedofil sam wydał książkę , w której opisywał
swoje praktyki pedofilskie z uczniami . inna sprawa , czy
faktycznie dyrektor jest za kratkami odsiadując wyrok za krzywdy
wyrządzone dzieciom ?

uważam , że można tak skonstrować narzędzia prawne , żeby
pozbyć się tych patologii w naszym codziennym życiu choćby
do takiego poziomu , jaki wystepuje u sąsiadów z zachodu lub
południa - pytanie jednak , czy rząd chce utrzymać taki porządek ,
w którym każdego obywatela można oskarżyć o nadużycia ( i z dużym
prawdopodobieństwem nie ominąć się z prawdą ) czy chce państwo ,
w którym obywatel zarabia uczciwie pieniądze i zarząda tego
samego od swoich przedstawicieli w polityce ? po co ?

weźmy przykład posła Wody -PSL który zrobił nagonkę na biznesmena
wydobywającego żwir - niemal wszyscy wydobywają nielegalnie
bez żadnych zezwoleń - biznesmen który podpadł Wodzie wydobywa
mając zezwolenie , ale nie z terenu w którym mu pozwolono -
Woda reprezentując wszytkich wyborców , a zwłaszcza swoich
najbliższych i znajomych ( biznesmen jednego z nich zadenucjował
o wyłudzanie łapówek ) skierował cały aprat
władzy przeciw biznesmenowi niszcząc go doszczętnie .

więc po co taki poseł miałby się silić na zmianę takiego
stanu skoro służy mu to więcej niż pensja - ma władzę i
może korzystać bez ograniczeń z policji , prokuratury i innych apratów
władzy jak ze swoich prywatnych . jeden jego telefon
i koniec lub początek kariery człowieka - i święty
Boże nie pomoże , ani Jaworowicz ( jej program służy
raczej celom edukacyjnym dla tych , co jak przykładowy
biznesmen , chcieliby trochę sprawiedliwości w naszym kraju-
niech wiedzą co ich czeka ) .
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 22:54
      U6 obrazasz ludzi!!!Uwazasz, ze wszyscy co mało zarabiaja kradna?Znam wiele
      osób, których dochody sa mizerne, ale zachowali w sobie godność i honor.Bo dla
      nich jest wazne, czy jak spojrze w lustro rano nie zechce mi sie
      wymiotowac.Sorry, ale takie wnioskowanie to troche zbyt prostackie.
      • unsatisfied6 Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka 08.06.04, 23:21
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > U6 obrazasz ludzi!!!Uwazasz, ze wszyscy co mało zarabiaja kradna?Znam wiele
        > osób, których dochody sa mizerne, ale zachowali w sobie godność i honor.Bo
        dla
        > nich jest wazne, czy jak spojrze w lustro rano nie zechce mi sie
        > wymiotowac.Sorry, ale takie wnioskowanie to troche zbyt prostackie.

        nie uważam , że wszyscy kradną , lecz że wielu dokonuje nadużyć -
        przykładowy biznesmen nie kradł , a wydobywał żwir bez odpowiedniego
        zezwolenia - konkurując z tymi co wcale nie mają zezwolenia padłby
        jego biznes od razu , gdyby chciał robić wszystko legalnie .

        nie każdy dyrektor szkoły to złodziej , ale jeśli jego główne
        źródło dochodu to szkoła , a on żyje w luksusowym domku i zmienia
        co dwa lata samochód którego AC+OC kosztuje 5 tys zł rocznie
        i nie oszczędza na wycieczki zagraniczne w wakacje to mozna się zastanowić ,
        gdzie on "te ryby łowi" . ten człowiek nie stanie na ostrzu krytyki
        mediów - gwarantuję , choć wcale nie kryje się ze swoimi nadużyciami .

        ponadto temat nie dotyczy nieuczciwości ludzi , a przymusu
        ekonomicznego jaki jest w stosunku do uczciwego człowieka zastosowany
        by ewnetualnie sięgnął po łapówkę lub dokonał nadużycia .

        widzimy różne sprawy inaczej . dla mnie po latach pobytu w stanach
        brzydziła mnie reakcja uczniów na moje "no to sprawdzian" ( zapowiedziany
        w pierwszych dniach września) - i wszyscy wyciągali ściągi -
        oduczyłem ich tego z dobrym dla nich skutkiem .

        inaczej widziałem kupno nowego sprzętu komputerowego do szkoły -
        mieliśmy roczne IBM , po co kupować nowe ?

        inaczej byłem odbierany przez otoczenie - nawet ksiądz
        zarządał ode mnie więcej na ślub niż przeciętnie i przeszedł
        na "ty" , gdy mu powiedziałem , że dopytaywałem się od
        innych jaka jest przeciętna stawka ( inny ksiądz przeprosił
        za zachowanie swojego kolegi ) - wcale nie uważam , że
        wszyscy są tacy sami .
        • Gość: maciej Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 23:51
          z tym dyrektorem szkoly to troche przesadziles, to co lapowy dostaje od
          rodzicow.A moze gra na gieldzie, a moze gdzies dodatkowo zarobkuje i o tym nikt
          nie wie, a moze dostal spadek?W szkole dyrektorzy na pewno nie dostaja łapówek
          aby zagwarantowac sobie taki poziom zycia o ktorym piszesz!
          • unsatisfied6 Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka 09.06.04, 00:19
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > z tym dyrektorem szkoly to troche przesadziles, to co lapowy dostaje od
            > rodzicow.A moze gra na gieldzie, a moze gdzies dodatkowo zarobkuje i o tym
            nikt
            >
            > nie wie, a moze dostal spadek?W szkole dyrektorzy na pewno nie dostaja
            łapówek
            > aby zagwarantowac sobie taki poziom zycia o ktorym piszesz!

            macieju , sam widziałem jak brał . on może
            myślał , że ja taki luzak i że w Ameryce też
            wszyscy biorą .

            matka zaoferowała 8000 000 zł , on wziął
            a jak wyszła powiedział "k... nie targowałem
            się , mogłem wziąć więcej "
            • Gość: maciej Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka IP: 62.244.137.* 09.06.04, 07:45
              Nie rozumiem 8 000 000 zł.Za co?Kiedy to było?
              • unsatisfied6 Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka 09.06.04, 07:50
                Gość portalu: maciej napisał(a):

                > Nie rozumiem 8 000 000 zł.Za co?Kiedy to było?

                gdy pracowałem w szkole i stwierdzenie , że ktoś bierze łapówki
                było niemalże równoznaczne z przyznaniem się do oszołomstwa .
                • Gość: maciej Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka IP: 213.77.40.* 09.06.04, 08:21
                  O jakich milionach Ty piszesz.Aktualnie za taka kase to mozna niezle zyc po co
                  dawac lapowki dyrektorowi szkoly?
                  • unsatisfied6 Re: chcą odrobiny sprawiedliwosci - program eduka 09.06.04, 08:24
                    Gość portalu: maciej napisał(a):

                    > O jakich milionach Ty piszesz.Aktualnie za taka kase to mozna niezle zyc po
                    co
                    > dawac lapowki dyrektorowi szkoly?
                    przed denominacją złotówki - 800 zł nie licząc inflacji .
          • unsatisfied6 nie samą łpóką człowiek żyje 09.06.04, 08:18
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > z tym dyrektorem szkoly to troche przesadziles, to co lapowy dostaje od
            > rodzicow.A moze gra na gieldzie, a moze gdzies dodatkowo zarobkuje i o tym
            nikt
            >
            > nie wie, a moze dostal spadek?W szkole dyrektorzy na pewno nie dostaja
            łapówek
            > aby zagwarantowac sobie taki poziom zycia o ktorym piszesz!

            nie same łapówy stanowią źródło dochodu nieuczciwych menadżerów szkół .
            niektóre szkoły mają duże wydatki i robią spore zamówienia . oczywiście
            nie wszyscy robią to nieuczciwie . ale jeśli widzisz , że za tą samą
            kwotę jedna szkoła ma lepszy i nowyszy sprzęt , to jaki wniosek możesz
            wyciągnąć . dla mnie jest jedno wytłumaczenie jeden dyrektor uczciwy ,
            a drugi nieuczciwy lub głupi ( co nie ma różnicy dla szkoły czy głupi czy
            nieuczciwy - szkoła traci ) .

            wracając do łapówek . nie każdy szkoła stwarza możliwości brania łapówek .
            tam , gdzie jest nielimitowana liczba miejsc , tam zjawisko się nie
            pojawi ( mogą być inne nadużycia ) . tam gdzie liczba miejsc jest limitowana
            i duży popyt i wszystko jest przejrzyste i jasne , tam nie ma łapówek .
            zjawisko korupcji jest tym bardziej prawdopodobne , im większa selekcja wśród
            uczniów . jeśli lista przyjęć jest zrobiona w odpowiednim czasie
            nie podejrzewałbym żadnych patologii , jeśli natomiast zwleka się
            z utworzeniem takiej listy na ostatnią minutę trzymając i rodziców
            i uczniów w niepewności , to jestem pewien na 90%, że tam jest łapókarstwo .
            jeśli dba się o image szkoły w sposób nieuczciwy zdobywając prestiż ,
            to co może skłaniać organizatorów do uczciwości w innych sprawach , i jaką mają
            motywację do nieuczciwego w zdobywania punktów rankingowych ?
            • Gość: maciej Re: nie samą łpóką człowiek żyje IP: 213.77.40.* 09.06.04, 08:24
              Wierz mi to co piszesz to jakas fikcja, sa szkoly ktore maja sponsorow,
              dzialalnosc gospodarcza i w tych szkolach wszystko kwitnie patrz bydgoski
              elektronik.Sa rowniez takie, które dostaja pieniadze tylko z miasta
              wystarczajace na pensje nauczycielskie.Owszem sa dodatkowe srodki na remonty,
              ale tylko wtedy jak cos juz wali sie!!!
              • unsatisfied6 bo mam swoje doswiadczenia 09.06.04, 08:34
                Gość portalu: maciej napisał(a):

                > Wierz mi to co piszesz to jakas fikcja, sa szkoly ktore maja sponsorow,
                > dzialalnosc gospodarcza i w tych szkolach wszystko kwitnie patrz bydgoski
                > elektronik.Sa rowniez takie, które dostaja pieniadze tylko z miasta
                > wystarczajace na pensje nauczycielskie.Owszem sa dodatkowe srodki na remonty,
                > ale tylko wtedy jak cos juz wali sie!!!

                uczyłem w szkole , gdzie kupowało się orginalny sprzęt IBM ( ok.
                jedna sztuka na 10 uczniów ) . w następnym roku zakupiono taką
                samą ilość jeszcze droższych maców .

                ponadto uważam , że szkoła nie powinna zajmować się pozyskiwaniem
                sponsorów i prowadzniem innej działalnosci od edukacycjnej w ramach
                nauczania publicznego ( inną działalność można zostawić szkołom
                prywatnym ) . dlaczego ? bo mam swoje doświadczenia .
            • unsatisfied6 ponadto 09.06.04, 08:28
              unsatisfied6 napisał:

              > Gość portalu: maciej napisał(a):
              >
              > > z tym dyrektorem szkoly to troche przesadziles, to co lapowy dostaje od
              > > rodzicow.A moze gra na gieldzie, a moze gdzies dodatkowo zarobkuje i o tym
              >
              > nikt
              > >
              > > nie wie, a moze dostal spadek?W szkole dyrektorzy na pewno nie dostaja
              > łapówek
              > > aby zagwarantowac sobie taki poziom zycia o ktorym piszesz!
              >
              > nie same łapówy stanowią źródło dochodu nieuczciwych menadżerów szkół .
              > niektóre szkoły mają duże wydatki i robią spore zamówienia . oczywiście
              > nie wszyscy robią to nieuczciwie . ale jeśli widzisz , że za tą samą
              > kwotę jedna szkoła ma lepszy i nowyszy sprzęt , to jaki wniosek możesz
              > wyciągnąć . dla mnie jest jedno wytłumaczenie jeden dyrektor uczciwy ,
              > a drugi nieuczciwy lub głupi ( co nie ma różnicy dla szkoły czy głupi czy
              > nieuczciwy - szkoła traci ) .
              >
              > wracając do łapówek . nie każdy szkoła stwarza możliwości brania łapówek .
              > tam , gdzie jest nielimitowana liczba miejsc , tam zjawisko się nie
              > pojawi ( mogą być inne nadużycia ) . tam gdzie liczba miejsc jest limitowana
              > i duży popyt i wszystko jest przejrzyste i jasne , tam nie ma łapówek .
              > zjawisko korupcji jest tym bardziej prawdopodobne , im większa selekcja wśród
              > uczniów . jeśli lista przyjęć jest zrobiona w odpowiednim czasie
              > nie podejrzewałbym żadnych patologii , jeśli natomiast zwleka się
              > z utworzeniem takiej listy na ostatnią minutę trzymając i rodziców
              > i uczniów w niepewności , to jestem pewien na 90%, że tam jest łapókarstwo .
              > jeśli dba się o image szkoły w sposób nieuczciwy zdobywając prestiż ,
              > to co może skłaniać organizatorów do uczciwości w innych sprawach , i jaką
              mają
              >
              > motywację do nieuczciwego w zdobywania punktów rankingowych ?
              >
              >

              nie jestem gołosłowny , i piszę o właszych obserwacjach . system
              jednakże jest tak skonstruowany , że gdybym podał wyraźnie tych
              co praktykują takie sposoby , zostałbym oskarżony o pomówienia .

              wskazujący winnych w takim systemie najczęściej sam zasiada
              na ławce oskarżonych .
      • unsatisfied6 powiedz szczerze 08.06.04, 23:30
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > U6 obrazasz ludzi!!!Uwazasz, ze wszyscy co mało zarabiaja kradna?Znam wiele
        > osób, których dochody sa mizerne, ale zachowali w sobie godność i honor.Bo
        dla
        > nich jest wazne, czy jak spojrze w lustro rano nie zechce mi sie
        > wymiotowac.Sorry, ale takie wnioskowanie to troche zbyt prostackie.

        jeździsz samochodem ? dałeś kiedyś łapówkę policjantowi za swoje
        przekroczenie drogowe ?

        napisałeś wszystkie sprawdziany uczciwie ?

        jeśli na pierwsze nie a na drugie tak , jesteś wyjątkiem , ja piszę o regule .

        masz prawo jazdy i zdałeś je uczciwie jak deja vu czy jak ok 50%
        dałeś łapówkę ?

        jeśli tak , jesteś wyjątkiem jak deja vu - to się wam chwali .
        • Gość: maciej Re: powiedz szczerze IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 23:46
          Moze troche wspomnien.
          1.Prawo jazdy otrzymalem w wieku 16 lat, za pierwszym razem oblalem test, za
          drugim zrobilem maksa bo bylo mi wstyd, a bylo to bardzo dawno temu.
          2.Owszem zatrzymywała mnie policja, kiedys mialem takie przezabawne zdarzenie w
          Myslenicach jak jechalem z rodzina w gory.Zapomnialem przelaczyc swiatla z
          postojowych na mijania i zatrzymała mnie policja. No coz mowi sierzant u nas za
          takie wykroczenie placi sie mandat. A ja normalnie ile place, a on kim jest
          Ppan z zawodu, a ja mu odpowiadam nauczycielem.Sierzant odpowiedzial " u nas
          ksieżom, lekarzom i nauczycielom mandatów nie dajemy". a tak na serio
          zapłaciłem w swoim zyciu dwa mandaty nikomu w łapę nie dałem!
          3.Sprawdziany, prace kontrolne itp. nie umiałem sciagac, wolalem przygotowac
          sie, wyniki byly rozne od 2 do 5, ale zawsze wiedzialem, ze to moje!
          4. to co najwazniejsze wydaje mi sie ze wynioslem z mojego domu dwie bardzo
          wazne cechy, szacunek do pracy i powstrzymywanie się od pochopnych oskarżeń!
          • unsatisfied6 piszę o regule 09.06.04, 00:05
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > Moze troche wspomnien.
            > 1.Prawo jazdy otrzymalem w wieku 16 lat, za pierwszym razem oblalem test, za
            > drugim zrobilem maksa bo bylo mi wstyd, a bylo to bardzo dawno temu.
            > 2.Owszem zatrzymywała mnie policja, kiedys mialem takie przezabawne zdarzenie
            w
            >
            > Myslenicach jak jechalem z rodzina w gory.Zapomnialem przelaczyc swiatla z
            > postojowych na mijania i zatrzymała mnie policja. No coz mowi sierzant u nas
            za
            >
            > takie wykroczenie placi sie mandat. A ja normalnie ile place, a on kim jest
            > Ppan z zawodu, a ja mu odpowiadam nauczycielem.Sierzant odpowiedzial " u nas
            > ksieżom, lekarzom i nauczycielom mandatów nie dajemy". a tak na serio
            > zapłaciłem w swoim zyciu dwa mandaty nikomu w łapę nie dałem!
            > 3.Sprawdziany, prace kontrolne itp. nie umiałem sciagac, wolalem przygotowac
            > sie, wyniki byly rozne od 2 do 5, ale zawsze wiedzialem, ze to moje!
            > 4. to co najwazniejsze wydaje mi sie ze wynioslem z mojego domu dwie bardzo
            > wazne cechy, szacunek do pracy i powstrzymywanie się od pochopnych oskarżeń!

            jesteś naprawdę wyjątkowy .

            otóż ja też nie ściągałem , ale dawałem ściągać - gdybym nie dawał
            nie miałbym życia w klasie . ale wszyscy wkoło ściągali , na studiach
            nawet uczeń z 5+ ( nie było szóstek ) ściągał ode mnie zadania -
            co mi zostało - satysfakcja ?

            w ostanim pkcie insynuujesz , że pochopnie oskarżam - kogo ?
            matkę dwojga dzieci , która chce "dorobić" na boku
            czy politykę rządu ?

            byłem na sprawie jako tłumacz ( osobisty więc nie objety tajemnicą ) w ktorej
            pracodawca oskarżał swoją pracownicę o kradzież kawałka szynki -
            sprzątaczka w jego hotelu . podczas sprawy okazło się
            że oskarżona jest z wykształcenia mgr technologii żywienia .
            oprócz hotelu , właściel posiadał firmę zajmującą się
            przetwarzaniem żywności - nie było tam pracownika o jej
            kwalifikacjach ( może w promieniu 30 km takiego
            nie było - dziura zakuta dechami ) . abstrahując
            od werdyktu , jak myślisz - jeżeli ukradła , to źle
            zrobiła ? widziałem jej biedę i myślałem q... co jest ?
            kawałek szynki !!! zarabiała prawdziwe grosze .

            myślisz , że honor to nie dać dziecku co do gęby włożyć i
            przypatrywać się ja co dzień tonami wyrzucają
            to co ona by zjadła do śmietnika ?

            macieju , nie piszę i nie krytykuję wyjątków takich
            jak ty - broń Boże . piszę o REGULE .
            • Gość: maciej Re: piszę o regule IP: 62.244.137.* 09.06.04, 07:40
              Tylko w tej regule mozna niektorych umazac blotem!!!
              • unsatisfied6 z ust mi to wyjąłeś 09.06.04, 07:47
                Gość portalu: maciej napisał(a):

                > Tylko w tej regule mozna niektorych umazac blotem!!!

                i to mi z ust wyjąłeś - w tej regule można niektórych umazać z błotem .

                nie tylko można i nie tylko niektórych a wielu . i wtedy co za wygoda
                dla rządzących takich jak Woda - obywatel poskarży na kolegę Wody , że tamten
                wyłudza łapóki , to Woda go zniszczy .
      • unsatisfied6 miałem też inne aspiracje od uczenia w szkole 08.06.04, 23:43
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > U6 obrazasz ludzi!!!Uwazasz, ze wszyscy co mało zarabiaja kradna?Znam wiele
        > osób, których dochody sa mizerne, ale zachowali w sobie godność i honor.Bo
        dla
        > nich jest wazne, czy jak spojrze w lustro rano nie zechce mi sie
        > wymiotowac.Sorry, ale takie wnioskowanie to troche zbyt prostackie.

        i sporo syfu doświadczyłem - cały biznes chodził na łapówkach a ja temu
        jako asystent szefa mogłem przypatrzeć się z bliska .

        sam chciałem cos własnego uczciwie otworzyć . przeanlizowałem kilka
        przetargów i stanąłem do jednego . moja kwota była najwyższa i
        ( kilkadziesiąt groszy wyższa od najwyższej od pozostałych )
        z radością zadzwoniłem do żony , by oświadczyć o naszym szczęściu .

        i jak myslisz ? przetarg unieważniono i lokal uzyskała druga
        co do wysokosci kwoty oferta . jak myślisz jak mnie potraktowali
        urzędnicy gdy dopominałem się swoich praw.

        oczywiście , wierzę że są uczciwi ludzie - ale uważam , że
        przy takiej polityce , jaką prowadzi nasz rząd , to ginący
        gatunek wśród tych co im starcza od pierwszego do pierwszego .
        • Gość: maciej Re: miałem też inne aspiracje od uczenia w szkole IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 23:48
          Może błedne spostrzeżenie, ale z reguły najwiecej honoru mają co nie zarabiaja
          kokosów, ale mozolnie pracuja na własne utrzymanie.Wsrod biznesmenow niestety
          tak jak piszesz znajomosci, podkaldanie swin itp.szkoda rozpisywac sie!
          • unsatisfied6 Re: miałem też inne aspiracje od uczenia w szkole 09.06.04, 00:09
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > Może błedne spostrzeżenie, ale z reguły najwiecej honoru mają co nie
            zarabiaja
            > kokosów, ale mozolnie pracuja na własne utrzymanie.Wsrod biznesmenow niestety
            > tak jak piszesz znajomosci, podkaldanie swin itp.szkoda rozpisywac sie!

            przecież po to mieliśmy transforamcję ustroju , by mieć taką mozliwość
            uczestniczenia w tworzeniu własnej inicjatywy - z założenia , uczciwie .
        • Gość: maciej Re: miałem też inne aspiracje od uczenia w szkole IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 23:53
          A ja robie to co lubie, mialem aspiracje uczyc w szkole!!!I tym sie roznimy!!!
          • unsatisfied6 po co te wykrzykniki? 09.06.04, 00:13
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > A ja robie to co lubie, mialem aspiracje uczyc w szkole!!!I tym sie roznimy!!!

            więc i nasze doswiadczenia są inne ( po co te wykrzykniki ? )

            nie powiem , żeby praca w szkole sprawiała mi przykrość -
            lubię tę pracę - a wiesz , która szkoła przyjęłaby mnie
            do pracy ?
    • unsatisfied6 trochę mi przypominasz kolegę z pracy 09.06.04, 00:30
      jechaliśmy jako opiekunowie na wycieczkę klasową .

      widzę co się dzieje i mówię do Janusza , że musimy
      uważać na ewentualną libację alkoholową na którą
      chyba młodzież się szykuje

      - coś ty , mówi , to niemozliwe . znam ich od lat .

      on organizował , więc ja zaprzestałem na tej informacji .

      wyobrażasz sobie co było następnego dnia ? wszyscy niemalże
      chłopcy leczyli kaca , zarzygane ubikacje -syf .

      wolałem jeździć z Krzyśkiem - z nim nigdy nic takiego
      się nie zdarzyło - po piwie przy ognisku , gitara , piosenki- owszem była
      reakcja rodziców na to piwo , szkoda że nie widzieli tamtej imprezki
      bez udziału nauczyciela .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka