rozczarowana-torunianka Trzylatek Świt! 12.06.07, 00:18 Narodził się: 11.06.04, 04:01 Happy Birthday chwilę przed trzecią rocznicą narodzin. Do tej godziny nie dotrwam na posterunku więc wznoszę toast Nałęczowianką bez gazu:) Zinnek, wracaj! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Trzylatek Świt! 13.06.07, 13:21 Świt słoneczny, południe deszczowe, ciekawe jaki będzie zmierzch? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka rześko od Świtu 16.06.07, 10:18 burza wczoraj trochę poszalała, ulewa sporo domów zalała, a ogień strawił kilka domów. Na to wszystko prąd wyłączyli i zapadła ciemność nad Bydzią. No i było jak w Budce Suflera;) Uderzył deszcz, wybuchła noc, Przy drodze pusty dwór, W katedrach drzew, w przyłbicach gór, Wagnerowski ton. Za witraża dziwnym szkłem, Pustych komnat chłód, W szary pył rozbity czas, Martwy, pusty dwór. Dorzucam drew, bo ogień zgasł, Ciągle burza trwa, Nagle feria barw i mnóstwo świec, Ktoś na skrzypcach gra, Gotyckie odrzwia chylą się I skrzypiąc suną w bok I biała pani płynie z nich W brylantowej mgle. Zawirował z nami dwór, Rudych włosów płomień, Nad górami lecę, lecę z nią, Różę trzyma w dłoni. A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien Znowu szary, pusty dom, Gdzie schroniłem się I najmilsza z wszystkich, z wszystkich mi Na witraża szkle, Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, W życie się zanurzyć, Chociaż w ręce jeszcze tkwi Lekko zwiędła róża... A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien A po nocy przychodzi dzień, A po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie Tłukąc się do okien Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Niebo... 20.06.07, 20:08 ... byla jakas taka piosenka: "i powioza mnie winda do nieba..."; nie pamietam slow, nie wiem, kto ja spiewal... 20:08 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Niebo... 20.06.07, 22:18 2+1, a ostatnio Mandaryna Mój piękny panie raz zobaczony w technicolorze Piszę do pana ostatni list Już mi lusterko z tym pana zdjęcie też nie pomoże Pora mi dzisiaj do ślubu iść Mój piękny panie ja go nie kocham, taka jest prawda Pan główną rolę gra w każdym śnie Ale dziewczyna przez świat nie może iść całkiem sama Życie jest życiem pan przecież wie Już mi niosą suknię z welonem Już Cyganie czekają z muzyką Koń do taktu zamiata ogonem Mendellsohnem stukają kopyta Jeszcze ryżem sypną na szczęście Gości tłum coś fałszywie odśpiewa Złoty krążek mi wcisną na rękę powiozą mnie windą do nieba | x3 Mój piękny panie z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć Więc nie mógł mi się pan przyśnić dziś I tak odchodzę bez pożegnania jakby znienacka Ktoś między nami zatrzasnął drzwi Już mi niosą suknię z welonem... Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: Niebo... 21.06.07, 04:10 Dzieki, Torunianko, za tekst piosenki :-) Obudzilam sie w srodku nocy i nie moge zasnac, wiec buszuje sama po forum, ale nie ma nic ciekawego do czytania :-( 4:10 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Swit 21.06.07, 23:37 nic nie słyszałam. spałam jak zabita;) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: Swit 24.06.07, 03:44 "... nad miastem kulil sie listopad i brnelismy przez kaluze w milczeniu, nie mowiac do siebie ani slowa, tak ze slychac bylo w ciszy miasta tylko nasze kroki i krople spadajace ze skostnialych drzew; a potem przyszedl ranek i kiedy obudzilem sie kolo niej, nie odczulem radosci ani szczescia, tylko po prostu strach, zwierzecy strach, ze to sie kiedys, nieuchronnie, jak wszystko dobre skonczy lub zmieni w gnojowisko,[..] Przypomnialem sobie te wszystkie nastepne miesiace, ktore nastapily potem, kiedy brnalem przez miasto, przez ludzi, przez zycie, z tepym bolem czegos, co nazywa sie sercem, [...]; kiedy codziennie umieralem i zmartwychwstawalem na nowo, aby kochac i aby przegrywac swoja milosc; [...] Byl teraz kwiecien czy maj, wszystko jedno, a ja ciagle zylem cisza tamtego miasta, moimi krokami wiodacymi w rozstanie i odglosem spadajacych kropel" [Amor nie przyszedl dzis wieczorem] Piekne i tragiczne! Zycie, jak historia, kolem sie toczy, cos sie gdzies zaczyna, gdzies konczy, czasami wraca do punktu wyjscia, koniec jest poczatkiem, a poczatek koncem..., ... a ja po raz kolejny wrocilam do M.Hlasko. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Swit 24.06.07, 12:20 Hłasko mnie zbyt przygnębia. Nie będę do niego wracać. A teraz już popołudnie letnie się zaczęło. I w przeciwieństwie do gorących ostatnich popołudni wiosennych, jest letnio;) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Ozzy Osbourne 30.06.07, 23:30 Wczoraj bylam na wspanialym koncercie! Ozzy tupal jak rozkapryszony chlopiec; ma w sobie duzo z dziecka :-) Jak zwykle na swoich koncertach, wylewal wiadra wody w publike zamaczajac uprzednio swoja glowe ;-) A tak powaznie mowiac, koncert byl bardzo dobry! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Ozzy Osbourne 02.07.07, 01:48 a ja słyszałam tylko koncert ptaków. A teraz widzę pełnię księżyca. Niedługo wzejdzie świt;) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: Ozzy Osbourne 04.07.07, 00:46 rozczarowana-torunianka napisała: > a ja słyszałam tylko koncert ptaków.< One tez pewnie maja swojego O.Osbourne´a ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Th.Hardy 04.07.07, 01:00 Jakis krytyk literacki kiedys napisal pieknie o prozie Thomasa Hardy´ego, ze czytajac jego ksiazki, mozna czuc zapach pieczonych jesienia w ognisku kartofli. Pomyslalam o tym dzisiaj, kiedy wieczorem siedzielismy z goscmi na tarasie i pieklismy wlasnie kartofle, dym snul sie nierowno po ogrodzie, a i pogoda "dopisala" - iscie jesienno-deszczowa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Th.Hardy 05.07.07, 19:57 ale jego pierwsza książka "Biedny człowiek i dama" nie została doceniona;) A zaczynał od poezji. jeden wiersz przytoczyć sobie pozwolę:) Moments of Vision That mirror Which makes of men a transparency, Who holds that mirror And bids us such a breast-bare spectacle see Of you and me? That mirror Whose magic penetrates like a dart, Who lifts that mirror And throws our mind back on us, and our heart, Until we start? That mirror Works well in these night hours of ache; Why in that mirror Are tincts we never see ourselves once take When the world is awake? That mirror Can test each mortal when unaware; Yea, that strange mirror May catch his last thoughts, whole life foul or fair, Glassing it--where? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka bez świtu dziś 10.07.07, 21:30 przez cały dzień panował dziś zmierzch;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Wrazliwosc 12.07.07, 10:13 a więc powinna być pod ochroną... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Świt 22.07.07, 10:23 zaspany wciąż jest i słonecznego oka nie może otworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd wieczór jeszcze w Bydzi, świt znów gdzie indziej 23.07.07, 02:51 ale w piątek ze słońcem wjeźdzałem przez Fordon (żyw, choć oczywiste to nie było w Skępem jeszcze) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: wieczór jeszcze w Bydzi, świt znów gdzie indz 14.08.07, 22:56 a świty coraz chłodniejsze;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka niedaleko do świtu 23.08.07, 19:40 jeszcze tylko kilka godzin i wstanie świt... zinnek, zrobiłeś ostatnio kilka zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka odwrócone daty - 39 v.93 17.09.07, 08:32 17.09.1939 - weszli 17.09.1993 - wyszli Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka nadchodzi 23.09.07, 11:10 po świcie, ale jeszcze przed zmierzchem Słońce wchodzi w znak Wagi i nadchodzi jesień z koszami kasztanów, warzyw i owoców. Taka Dobra Pani:) Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota To, co najważniejsze 29.10.07, 22:07 Nieważne są świty i zmierzchy. Najważniejsza w życiu jest miłość. To ona pozwala żyć, miłość wybacza, miłość podnosi na duchu, miłość powoduje działanie, miłość jest kreatywna. Miłość jest sensem życia. A wie o tym ten, kto namiętność w sobie nosi, ten to zrozumie. Bez namiętności nie ma miłośći. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: To, co najważniejsze 29.10.07, 22:19 no cóż, trudno się nie zgodzić z Tobą. Ale żeby zaraz unieważniać świty i zmierzchy... Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: To, co najważniejsze 29.10.07, 22:39 rozczarowana-torunianka napisała: > no cóż, trudno się nie zgodzić z Tobą. > Ale żeby zaraz unieważniać świty i zmierzchy... Przestudiowałem parę ostatnich wpisów w Świcie i Zmierzchu, i tak pomyślałem, nagle, że z nietuzinkowych wątków, została prognoza pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: To, co najważniejsze 30.10.07, 11:40 horst.sobota napisał: > Przestudiowałem parę ostatnich wpisów w Świcie i Zmierzchu, i tak > pomyślałem, nagle, że z nietuzinkowych wątków, została prognoza > pogody. tak to jest, że przy braku komunikacji pozostają komunikaty dobrze, że zauważyłeś to Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: To, co najważniejsze 01.11.07, 01:35 rozczarowana-torunianka napisała: > tak to jest, że przy braku komunikacji pozostają komunikaty > dobrze, że zauważyłeś to Komunikaty wpisują się w obraz zdegenerowanego świata z potęgą wszędobylskich reklam, gadzetami, konsumpcją, gromadzeniem pieniędzy i brakiem zrozumienia kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Właściwie się Tobie nie dziwię, tutaj też brak komunikacji. Jakiś natłok myśli i zdarzeń. Każdy pisze, co mu ślina na język przyniesie. Każdy mówi sobie, i nic z tego nie wynika. Bo nikt nie słucha. Lub kłamie. Jak wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: To, co najważniejsze 01.11.07, 20:31 Chyba jednak zbyt pochopne wnioski wyciągasz sugerując, że "nikt nie słucha. Lub kłamie. Jak wszędzie." I dziwię się, że deklarując wcześniej, że najważniejsza jest miłość, tak pesymistyczne nastawienie masz do ludzi i tak łatwo generalizujesz. nikt, wszyscy, wszędzie, zawsze - to moje "ulubione" słowa;) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west *** 11.12.07, 23:23 Zapomniałam twoje oczy, Zapomniałam twoje usta, Nasza ścieżka pod sosnami stoi pusta. Jaka byłam diamentowa, Jaka byłam bursztynowa, Dziś już nie wiem, żebyś kiedyś mnie całował. Może znałam twoje oczy, Może znałam twoje usta, Nasza ścieżka pod sosnami stoi pusta. Zapomniałam twoje ręce, Pogubiłam twoje słowa, Nie pamiętam, żebyś kiedyś mnie całował. Potem okruch, przypomnienia Odnajduję w jakichś wierszach, Wtedy, zobacz, jestem z wszystkich najsmutniejsza. Jeśli znałam twoje ręce, Wsłuchiwałam w twoje słowa, Pewnie byłam najładniejsza, kolorowa. No widzisz, no widzisz co stało się z nami? Snujemy się teraz innymi drogami. Sam widzisz, sam widzisz, zmartwienie się wkradło, Pod nogi nam prosto upadło. 23:23 Odpowiedz Link Zgłoś
takaglupiatojuzjaniejestem Re: *** 13.12.07, 18:37 lily.in.the.west napisała: > Zapomniałam twoje oczy, > Zapomniałam twoje usta, > Nasza ścieżka pod sosnami stoi pusta. > Jaka byłam diamentowa, > Jaka byłam bursztynowa, > Dziś już nie wiem, żebyś kiedyś mnie całował. > > Może znałam twoje oczy, > Może znałam twoje usta, > Nasza ścieżka pod sosnami stoi pusta. > Zapomniałam twoje ręce, > Pogubiłam twoje słowa, > Nie pamiętam, żebyś kiedyś mnie całował. > Potem okruch, przypomnienia > Odnajduję w jakichś wierszach, > Wtedy, zobacz, jestem z wszystkich najsmutniejsza. > Jeśli znałam twoje ręce, > Wsłuchiwałam w twoje słowa, > Pewnie byłam najładniejsza, kolorowa. > > No widzisz, no widzisz co stało się z nami? > Snujemy się teraz innymi drogami. > Sam widzisz, sam widzisz, zmartwienie się wkradło, > Pod nogi nam prosto upadło. dla kogo ta łzawa dedykacja? dla niego? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=61654440&a=63100530 och lilka, niby madra ty, a głupia...!!:)))))))) była tu taka osoba, ktore podejrzewała, że "Ów" jest guru jakiejs sekty i prowadzi..nabór naiwnych duszyczek:) fakt, lgnęły do niego niezaleznie od płci i to było bardzo podejrzane:) po sprawdzeniu romea podobno miało sie okazać, ze "ÓW" znudzil sie był dotychczasowa połowica i szukał nowej pani swego serca:) jaki tam z niego był guru, ot, zwykły przejrzały chłop:) lily, pomysl pozytywnie- nieszczęśliwa internetowa miłośc zawsze mniej niebezpieczna od sekty:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: *** 14.12.07, 22:45 takaglupiatojuzjaniejestem napisała: > dla kogo ta łzawa dedykacja? > dla niego? > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=61654440&a=63100530 > och lilka, > niby madra ty, a głupia...!!:)))))))) > Odpowiem tobie S.I.Witkiewiczem: "Czasem [...] uczepi sie jakiegos slowka bez znaczenia i odgadnie na swoj sposob calego czlowieka" Postepujesz podobnie! Jesli powiem Tobie, ze istnieje zycie (milosc tez) poza internetem, uwierzysz? Poezja jest m.i. po to, by sie nia zachwycac; nie umiesz? - sprobuj, nie czytasz - polecam! :-) > była tu taka osoba, ktore podejrzewała, że "Ów" jest guru jakiejs sekty i prowa > dzi..nabór naiwnych duszyczek:) > fakt, lgnęły do niego niezaleznie od płci i to było bardzo podejrzane:) > po sprawdzeniu romea podobno miało sie okazać, ze "ÓW" znudzil sie był dotychcz > asowa połowica i szukał nowej pani swego serca:) > jaki tam z niego był guru, ot, zwykły przejrzały chłop:)< Nie komentuje, bo to twoje doswiadczenia, nie moje. (widze, ze do dzisiaj sie z tym nie pogodzilas...) Ta sprawa byla szeroko roztrzasana na forum, mnie ona nie obchodzila i nie obchodzi! > lily, pomysl pozytywnie- > nieszczęśliwa internetowa miłośc zawsze mniej niebezpieczna od sekty:))) > Czy ty moglabys sprobowac ujarzmic w sobie tego gryzacego potwora? Az tak dobrze ci z nim?! Sekty mi nie groza, jestem ateistka i nie jestem podatna na pranie mozgu, ty natomiast dzielnie i sumiennie reprezentujesz twoja sekte :-)) Jeszcze jedno: ze tobie sie chce mnie gonic i sledzic?! Zaniechaj, spedz ten czas produktywniej, pozyteczniej. Ja zjawiam sie na forum rzadko, znikam na tygodnie lub miesiace, wiec po co sie tak trudzisz? Ty nadal, widze, zyjesz w komputerze... ;-)) Cygne, incognitto etc., daj spokoj, nie osmieszaj sie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: *** 15.12.07, 00:58 Lilly.in.the.west ! Ten piękny tekst napisany został przez Inkę Korniszewską do piosenki Urszuli Sipińskiej p.t. "Zapomniałam". Zaśpiewała tę piosenkę w Opolu w 1964 roku. Bardzo miło, że przypomniałaś ten utwór. Był znanym przebojem i wart jest pamiętania. Zrobiło się przyjemniej na forum. Wokół albo polityka, albo kłótnie. Taki świat i takie czasy. Fajnie, że pojawiają sie takie posty, jak Twój. Krzepią. Pozdrawiam w sobotę. Horst.Sobota Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota 2007 31.12.07, 20:38 Konczy sie rok 2007. To nie byl najszczesliwszy dla mnie rok. Z ulga go zegnam, ale i patrze na rok 2008 z pewna nadzieja. Jesli czlowiek czegos bardzo chce, o czyms bardzo marzy, to podobno moze sie to ziscic. Sobie zycze wytrwania w tym, co postanowilem zrobic i spelnienia tych wielkich marzen, ktore mam gleboko w sercu. A wszystkim forumowiczom zycze spelnienia ich marzen. Tych wielkich i tych mniejszych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: 2007 - bies! 31.12.07, 22:26 Rok 2007 byl dla mnie jednym z najgorszych nowych rokow (;-P) w ogole... Niech sie skonczy ta zaraza i pokraka i nie wraca! ;-) Patrze na nadchodzacy kolejny nowy rok z nadzieja, ze zaskoczy mnie swoja hojnoscia i wrecz marnotrawna, szastajaca zbytkami (tymi duchowymi!) reka. Wszystkim Swi(a)towcom zycze udanego i szczesliwego 2008 roku! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: 2007 - bies! 04.01.08, 00:20 a to niech się kończy to co złe i zaczyna co dobre! Spełniania marzeń wielu! Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: 2007 - bies! 04.01.08, 21:35 rozczarowana-torunianka napisała: > a to niech się kończy to co złe i zaczyna co dobre! > Spełniania marzeń wielu!< Dziekuje i wzajemnie; najlepszego! Stary rok zostal pogrzebany, zagrzebany, ale podzwonne dlugo jeszcze bedzie upiornie (skoro juz o biesach natracilam) brzeczec.... Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Wiatr i szaruga - jak fajnie ! 25.01.08, 23:42 Fajnie jest siedziec w cieplym mieszkanku, gdy wicher wieje, leje deszcz stukajac o szybe okna. Fajnie jest nie marznac, popijajac ciepla herbate i nie musiec wstawac wczesnie nastepnego dnia. I fajnie jest miec sliczne towarzystwo. Ja mam. Jak Fajnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka jak fajnie ! 28.01.08, 22:45 Fajnie myśleć i wierzyć, że jest fajnie nawet jak nie jest tak fajnie, bo leje i zawierucha. No przecież nawet po takiej zawierusze wychodzi słońce i jest naprawdę fajnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Meluzyna i Sowa 10.03.08, 01:51 Do Meluzyny, restauracji w Bydgoszczy, coraz częściej zaglądają nowobogaccy, prymitywni, rozpasani swoim posiadaniem pieniędzy, śmieszni ludzie. Głośno się zachowują, są tępi, nie umieją się zachować. Jeśli nadal tak tam będzie, ludzie na poziomie i pragnący w spokoju zjeść posiłek przeniosą sie gdzie indziej. Świat sie kończy, rządzi pieniądz i głupota. A ta nowa hala Adama Sowy, którą zrobił dla gimnazjalistów, szybko i w pośpiechu, też woła o pomstę do nieba. Może i dobrze, gdzieś tłumy muszą sie podziać. Przynajmniej te stoliki z Kawiarni na przeciwko, będą wolne i nie okupowane bez końca. Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: To, co najważniejsze 29.10.07, 22:53 horst.sobota napisał: > Nieważne są świty i zmierzchy. Najważniejsza w życiu jest miłość. To ona pozwal > a > żyć, miłość wybacza, miłość podnosi na duchu, miłość powoduje działanie, miłość > jest kreatywna. Miłość jest sensem życia. A wie o tym ten, kto namiętność w > sobie nosi, ten to zrozumie. Bez namiętności nie ma miłośći. tylko że kiedy ona wyniszcza, staje się powodem upadku, dna to zaczynasz po czasie dostrzegać wcześniej nie dostrzegalne aspekty...choćby pająka który był tu od zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: To, co najważniejsze 29.10.07, 23:00 poklepywacz napisał: > horst.sobota napisał: > > > Nieważne są świty i zmierzchy. Najważniejsza w życiu jest miłość. To ona > pozwal > > a > > żyć, miłość wybacza, miłość podnosi na duchu, miłość powoduje działanie, > miłość > > jest kreatywna. Miłość jest sensem życia. A wie o tym ten, kto namiętność > w > > sobie nosi, ten to zrozumie. Bez namiętności nie ma miłośći. > > tylko że kiedy ona wyniszcza, staje się powodem upadku, dna to zaczynasz po > czasie dostrzegać wcześniej nie dostrzegalne aspekty...choćby pająka który był > tu od zawsze Oczywiście. Masz rację. Szok powoduje, ze najmniejsze rzeczy w około zaczyna sie dostrzegać. Każde tąpnięcie, w góre lub w dół przynosi nowy rodzaj postrzegania. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: To, co najważniejsze 13.12.07, 00:29 wreszcie zaczęło świtać;) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Ciemna noc 16.03.08, 00:32 Cicho wszedzie, glucho wszedzie... 00:32 Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: Ciemna noc 18.03.08, 01:08 Z tą głuszą i ciszą to rozmaicie bywa. Ja np. o tej porze często nie śpię, pracuję, mam zapalone światło, jakieś gra radio czy TV. A tak nawiasem mówiąc, niedawno minęła rocznica pamiętnego wystawienia Dziadów, przez Dejmka w 1968 roku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Ciemna noc 18.03.08, 23:42 ciemna i śnieżna na Wielkanoc. Ale dobrze, że w ciemnościach niektórzy zaginieni odnaleźli drogę do Świtu. Dziś do świtu jeszcze trochę poczekać trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Re: Świt 22.03.08, 23:25 Wesołych Świąt Zonc i Wszystkim Forumowiczom !, choc w TV króluje czczenie smierci, jakies ciała zmasakrowane na krzyżach i kompletne widoki jak z rzezni. Ja sie nie wtrącam do upodobań i wiary, ale co ma powiedzieć paroletnie dziecko, które jest przerażone widokiem zwłok i jeszcze dowiaduje się, ze ten ktoś tak ma, tak wygląda zamiast niego samego. Co9 za głupota. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 01.06.08, 11:27 a od Świtu Dzień Dziecka i ciepło i słonecznie i lekko wietrznie. Takie świty lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: Świt 03.06.08, 23:16 rozczarowana-torunianka napisała: > a od Świtu Dzień Dziecka i ciepło i słonecznie i lekko wietrznie. > Takie świty lubię.< Po burzy nastal spokoj, a po nocy nadejdzie dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Świt ma cztery lata 11.06.08, 03:58 Świt ma cztery lata. Ten sam, choć trochę inny. I niebo nieco zachmurzone, ale takie samo, jak cztery lata temu. Ptaki rozbudzone, zaczynają pogawędki. Świt wschodzi, jest i będzie. Jak miłość na świecie, tęsknota i przywiązanie. Jak oczy tej najpiękniejszej, przez którą powstał Świt na forum. I trwa te cztery lata. Jak moja do niej miłość. 03.58 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt ma cztery lata 11.06.08, 08:47 Świt porzucony, Świt przywrócony niech się rozwija:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt ma cztery lata 13.06.08, 07:56 Świt znowu słoneczny choć to trzynastego i piątek Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Najlepiej 04.08.08, 00:31 Najlepiej wyłączyć odbiornik TV, radio. Zrobić sobie herbaty, a wieczór spędzić w towarzystwie ukochanej osoby, co też czynię. Wszedłem na forum i jak zwykle uderzył mnie ten chaos, krzyk, ta pustka forumowa. Znikam. Cisza koi. ...... Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Szalona chmurą płyną ludzie... 12.08.08, 23:59 ..dzień się zaczyna dzień bez Ciebie. Ciemnieje ludzi, wielka chmura W ulicach rozświetlonych. i nie wiem gdzie jest, moje miejsce, i nie wiem w która pójde stronę.. (...) Tak łatwo minąć, sie w pospiechu, i nie wiem w która pójde stronę... Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Szalona chmurą płyną ludzie... 13.08.08, 09:49 Rośnie ulic kurz, słońce ginie w nim. Którą drogą pójść, w którą stronę iść? Płyną wody rzek pełne strutych ryb. W którą stronę pójść, którą drogą iść? Stada martwych mew lecą z deszczem w dół. Którą drogą iść, w którą stronę pójść? Człowiek znaleźć chce czystej wody dno. No, no, no, no, no. No, no, no, no, no. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Świt 26.10.08, 15:04 Świt może już nie świtać tak wcześnie. Przestawiliśmy właśnie zegarki i śpimy dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Kto spi, ten śpi 27.10.08, 00:49 Dzis zazdroszczę Wszystkim Tym, którzy umieją zasnąć. Ja nie umiem. Nie potrafię. Świat jest taki, jaki jest. Ale to nie problem. Problemem jest nasze życie i to, co mielimy w głowach. Po ciemku, w samotności. W końcu, dlaczego tu jesteśmy. Z powodu problemów, totalnego osamotnienia, zgryzoty, braku zrozumienia, alienacji. A tłumaczenie jakiekolwiek inne, to ucieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Świt 11.12.08, 03:54 Świt obchodzi cztery i pół roku. I będzie obchodził następne. Na pewno. Kto wie, może z 30 lat? 03.52 Dżdżysto. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 28.01.09, 11:26 ostatnio świt słabo świtał, ale idzie wiosna, świt nabierze energii. Zaczęły kwitnąć amarylisy, które potrzebują więcej światła a dziś zaświtało na biało, przymrozkowo Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 21.02.09, 11:30 Wreszcie mieliśmy świt słoneczny, choć lekko mroźny i z białymi dachami. Ale jest nieźle. Idzie wiosna;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 18.05.09, 22:08 zaświtało mi, że jak nie będzie nowych wpisów to Świt może trafić do archiwum. A jak trafi do archiwum ipeenowskiego i go prześwietlą, to może się zdarzyć, że zostaniemy ze zmierzchem wyłącznie;) Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Świt 20.05.09, 02:26 żeby zmierzchało w końcu będzie musiało zaświtać...jak nie na zewnątrz to może w głowach co niektórych archiwistów :] Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 26.05.09, 07:47 ale do piwnic archiwów słońce nie dochodzi więc tam cały czas mrok;) Za to dzisiaj świta słonecznie i hałaśliwie - ptaki się cieszą Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 31.05.09, 10:07 Świty coraz cieplejsze i jaśniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
muvon200 Re: Świt 31.05.09, 10:54 a jakie piękne światło rano do robienia zdjęć. MMMmmmagia. Pozdrowienia z raniutka. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka światło 19.06.09, 08:24 wstałam o świcie, ale światła specjalnego nie zoczyłam. Trochę pochmurno było. Teraz jakby się rozjaśnia co raportuję ku pożytkowi tych co zdjęcia chcieliby dzisiaj robić:) Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Pięć lat 11.06.09, 06:37 Świt kończy dziś pięć lat. Niemało, ale i niedużo. Przez lata ewoluował sobie w różne strony. Dobrze, że jest i raczej będzie. Nie raczej, na pewno. Zza mlecznej chmury wychodzi słońce. Baba z psem przy trzepaku. 06.36 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Pięć lat 11.06.09, 23:55 Gratulacje dla pięciolatka. Niech rośnie! Tylko, aby rósł, ten co go powołał niech go nie zaniedbuje a dogląda choćby tylko w soboty :) Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Świt 16.06.09, 21:20 u mnie jest od lat kino "Świt". Chodzę, bo teraz jedyne. Właśnie obejrzałam "Tatarak". Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Świt 16.06.09, 22:45 w bydgoszczy kiedyś było kino "awangarda" i jeśli mnie pamięć nie myli "radość" ...ale to pora bardziej zmierzchu niż świtu :] Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Bliżej niż dalej.. 17.06.09, 23:21 Ja mam bliżej niż dalej. Do supernowych i tworzenia świata. Tutaj nadal będą psuć się autobusy, ale ja już będę gdzie indziej... 23.22 Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Lem? 18.06.09, 20:37 Chcialam sie wpisac do watku, w ktorym Poklepywacz porownal dwoch forumowiczow do postaci z prozy Lema, ale watku juz nie ma!, zatem napisze to tutaj: pomyslalam, ze to juz nie Lem, tylko Philip K.Dick (ze wzgledu na konstytucje psychiczna jednego z "dyskutantow").... ... czasami warto zajrzec na forum, mozna sie usmiechnac (porownanie z Lemem bylo przednie!) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: Lem? 20.06.09, 01:27 :] ..czasem już nawet nie ma do kogo porównywać Odpowiedz Link Zgłoś
lily.in.the.west Re: Lem? 01.07.09, 22:21 <poklepywacz napisał: > :] > ..czasem już nawet nie ma do kogo porównywać< Ale Tobie udalo sie jednak znalazc ;-) Jak sie czyta takie lemowskie watki, to mozna uwierzyc, ze niektorych osobnikow nie da sie zastapic; takie to juz egzemplarze pojedyncze, jedyne w swoim rodzaju, nie-do-podrobienia! (ha, ha, jak pisal Bernhrad: korpusy bez glow biegajace na dwoch nogach) ... a i usmiac sie mozna podwojnie: z gebowania polglowkow i z Twoich komentarzy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 12.07.09, 09:55 Niedziela, wakacje, trochę wciąż pochmurno, ale temperatura w okolicach 19º C i jeszcze nie pada. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka jak dobrze wstać skoro świt? 09.08.09, 10:24 podobno jednak nie tak dobrze. Chronotyp zmierzchowy bardziej korzystny się okazuje. O czym zresztą intuicyjnie wiedziałam od zawsze;) wyborcza.pl/1,75476,6899968,Ranne_wstawanie_nie_poplaca.html Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: jak dobrze wstać skoro świt? 11.08.09, 17:48 prawie świt, słońce wyszło zza chmury. To pisze nocny marek, od zawsze jak sięga pamięcią, dawniej nawet bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: jak dobrze wstać skoro świt? 15.08.09, 10:38 czas, jak się okazuje, rzeczą względną jest. Dla jednych świt zaczyna się ok. 5 a.m. a dla innych po 5 p.m. który dla takich np. Anglików oznacza Five o'Clock, czyli przerwa na herbatę - całkiem umowna - gdyż ze świecą w ręku szukać teraz tych co to tradycje kultywują. Większość spospolitowała się tak, że po prostu kawą zastępuje ten szlachetny napój;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka informacja dla Świtu 22.09.09, 20:31 jutro Świt świtając spotka się z jesienią Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: informacja dla Świtu 25.09.09, 20:49 dziękuję, ale wolę to spotkanie za pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Świt 30.09.09, 19:31 dzisiaj o świcie białe dachy. We wrześniu? Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Świt 23.11.09, 21:17 to prawda, ale wstajemy wtedy kiedy potrzeba. Dla mnie zawsze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 10.12.09, 00:25 Za oknem ciemności egipskie. Czy to świt, czy zmierzch? 00:25 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 13.12.09, 21:57 o świcie prawie 30 lat temu ludzie zobaczyli wojska na ulicach. A dziś niektórzy mówią, że to dla ich/naszego dobra czas został zatrzymany/cofnięty o tak wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Świt 14.12.09, 16:41 na szczęście było to dawno, dawno temu, w kraju nad Wisłą. Tylko czy teraz bajki się opowiada, poza polityką oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Świt 15.12.09, 00:11 teraz to rzeczywistość traktuje się jak bajkę, a bajki stają się rzeczywistością. A Świtom i Zmierzchom pory się mieszają jak tym co wolny zawód uprawiają;) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 1.01.2010 3:20 01.01.10, 03:23 Świta Nowy Rok! Dobrego Nowego Roku Założycielowi wątku. Oby odnalazł się wkrótce i zajął rozwojem tego co stworzył:) Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: 1.01.2010 3:20 01.01.10, 15:54 już się rozgościł, umościł. Najlepszego!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: 1.01.2010 3:20 12.02.10, 01:00 Za chwilę wstanie świt, cały w bieli. Odpowiedz Link Zgłoś
horst.sobota Dziewiątka 28.02.10, 21:49 Dzisiaj stuknęła w moim życiu dziewiątka. Dziewięć lat to poważna liczba. Nie kupiłem tortu i świeczek, ale i tak jestem bardzo zadowolony. Objadłem się za to trochę słodyczami. Zadowolony z lat dziewięciu, znikam. Ja i forum, to zazwyczaj masakra, więc nie kuszę losu i spadam. A chciałem się jedynie pochwalić. 21.49 Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Dziewiątka 20.03.10, 12:05 ha! dziewiątki nikt nie zauważył. No bo cóż to jest dziewiątka. Ni to pies nie wydra. Strzał w dziesiątkę potrzebny:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka 13,5 20.03.10, 12:07 tyle pokazuje termometr zaokienny o świcie, czyli w samo południe;) Ciekawe ile będzie o 18:32, kiedy ona przyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś