kacza_zaraza 18.06.12, 10:13 Zachodnia pierzeja od wschodu... Rzeczywiście nowatorski projekt... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
burnah Architekci poprawili projekt biurowca przy pl. ... 18.06.12, 13:49 cos mi sie zdaje ze raczej jest gorzej niz bylo Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Kaskada?! 18.06.12, 14:00 Jaka Kaskada, ludzie? Toż to dzień do nocy. Na pl. Kościeleckich taki budynek jest jak najbardziej wskazany. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Kaskada?! 18.06.12, 15:22 tak tak. Szczególnie w sąsiedztwie zabytkowej hali targowej, zakończenia ulicy Podwale i kościoła Jezuitów. Dobre miejsce na szklaka. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Kaskada?! 18.06.12, 21:54 piehemoth napisał: > Jaka Kaskada, ludzie? Toż to dzień do nocy. Na pl. Kościeleckich taki budynek j > est jak najbardziej wskazany. Faktycznie wskazane jest stawianie szklanego klocka w zabytkowej części miasta. Nie udało się kondomowi spaprać Starego Rynku, to chociaż Bruskiemu uda się to z Placem Kościeleckich. Ja nie mam nic przeciwko stawianiu tam biurowca, ale niech architektonicznie wkomponuje się w otoczenie, a nie kłuje w oczy. Druga Kaskada. Następne pokolenie będzie miało z tym problem, jak my mieliśmy z Kaskadą. Wielka szkoda, że dalej brakuje wyobraźni włodarzom miasta. Za pomocą jednego biurowca całkowicie zatraci się zabytkowy charakter placu. A można było trochę pomyśleć. Kiedy w końcu Bydgoszcz będzie miała włodarza z wizją? Odpowiedz Link Zgłoś
super.johny Dyletanctwo się szerzy... 18.06.12, 22:57 Człowieku, co ty klepiesz za kocopoły, jaka zabytkowa część miasta! Tam 150 lat temu były pozostałości po fosie! Żaden to zabytek i właśnie doskonale, że trafi tam taka zabudowa, która za jednym zamachem umiastowi cały kwartał, dotąd ubogacony parterowymi budami i obskurnym parkingiem. Jeszcze wywalić stamtąd ten targ i będzie się miało ku lepszemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Dyletanctwo się szerzy... 18.06.12, 23:19 super.johny napisał: > Człowieku, co ty klepiesz za kocopoły, jaka zabytkowa część miasta! Tam 150 lat > temu były pozostałości po fosie! Żaden to zabytek i właśnie doskonale, że traf > i tam taka zabudowa, która za jednym zamachem umiastowi cały kwartał, dotąd ubo > gacony parterowymi budami i obskurnym parkingiem. Jeszcze wywalić stamtąd ten t > arg i będzie się miało ku lepszemu. Większość najpiękniejszych budynków w Bydgoszczy powstała właśnie około 100 lat temu, więc to niezbyt trafny argument, że 150 lat temu były tu resztki fosy. W artykule masz jak byk napisane, że otoczenie jest zabytkowe. Bydgoszcz powinna być utrzymana w konwencji "małego Berlina". To jej jedyna szansa na zaistnienie jako atrakcji turystycznej. Projekty typu klocek kondoma na Starym Rynku, czy to szkaradziejstwo, tylko szkodzą, ale jak widać, nikomu to nie przeszkadza. Zresztą, wyżej już pisałem, że nie mam nic przeciwko temu biurowcowi, ale nie w takiej formie. Czemu nie może być to budynek z cegły, z fasadą na wzór innych, pięknych, bydgoskich kamienic? Bo za drogo? Za ten tandetny, szklany klocek przyjdzie nam jeszcze drogo zapłacić. A że można, to na przykład przypomnę odbudowaną kamienicę na Starym Rynku - tam gdzie mieści się antykwariat. W latach 80-tych odbudowana od zera. A można było przecież postawić szklany klocek, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bdg_student Re: Dyletanctwo się szerzy... 18.06.12, 23:23 Z całym szacunkiem, targ bym zostawił. Ale widzę go raczej w takiej formie, jak to bywa na zachodzie: zamiast sprzedaży z auta, czyściutkie, drewniane stragany zamykane na noc, szerokie zadbane uliczki etc. Wszystkim sprzedającym towary z suszarki do bielizny przykrytej ortalionem - podowalać takie mandaty, że przez miesiąc nie spłacą. A jak już otworzą Makrum Office - podniósłbym lekko czynsz kupcom. Ci co sprzedają chałe wtedy sami się wyniosą. Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Ktoś jest nieprzytomy?! 18.06.12, 22:25 Przecież ten budynek kompletnie nie pasuje do miejsca, w którym ma powstać! Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Nigga please... 19.06.12, 05:42 Większość powyższych wypowiedzi świadczy o powierzchownej znajomości bydgoskiego Starego Miasta oraz zwłaszcza zasad architektury i urbanizacji. Gdyby wszyscy panikujący ze względu na "zagrożenie powstania nowej Kaskady" mieli wpływ na wygląd tego miejsca, moglibyśmy od razu szykować się na powstanie kolejnych "nawiązujących do tradycji" cudów architektonicznych w rodzaju Pod Blankami lub Sowy Mostowej :) Ludzie, zrozumcie, że bydgoskie Stare Miasto to nie jest to samo co Zamość, Tarnów, Toruń, Gdańsk, gdzie zachowała się większość budynków "z epoki". Tam mamy konkret - albo gotyk, albo np. renesans. Choć, na dodatek, nawet tam znajdziemy mieszanki innych stylów, z innych epok! Czy w XVII wieku zastanawiano się nad nawiązywaniem (zwłaszcza w sposób siermiężny) do gotyku czy stylu romańskiego? :) Nie, stawiano nowe, na miarę swoich czasów. Bydgoskie Stare Miasto owszem, ma historyczny układ ulic z XVI wieku, ale budynki to raczej wiek XIX i początek XX. GDZIE TU STARE MIASTO?! Jeśli nie zabudujemy pustego obskórnego placu dobrą WSPÓŁCZESNĄ architekturą, jeśli nie uzupełnimy pierzei (a w rezultacie HISTORYCZNEGO układu ulicy!) dobrym budynkiem, to albo: - nic nie powstanie i poobdzierany asfalt wraz z tyłami jednopiętrowych podwórek będzie dalej straszył; - powstaną kolorowe potworki, a to będzie dramat. Można oczywiście powiedzieć, że przecież Kaskada też była dziełem na miarę swoich czasów. BŁĄD. NIE BYŁA. Była klocem już w 1970 i była w 2009. Pewnie nie wiecie, ale 1945-1989 też miało dobrą architekturę, w konkretnych stylach. Budynki mogą być dobre, albo złe. Kaskada była zła, ten nowy projekt jest niezły. To już coś. Tego się trzymajmy. I jeszcze jedno - pl. Kościeleckich to właściwie pogranicze Starego Miasta. Gdyby taki budynek, jak na projekcie, miał stanąć na Starym Rynku, rzeczywiście byłby problem. Ale do placu pasuje. Wystarczy spojrzeć z szerszej perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Nigga please... 19.06.12, 19:41 piehemoth napisał: > Większość powyższych wypowiedzi świadczy o powierzchownej znajomości bydgoskieg > o Starego Miasta oraz zwłaszcza zasad architektury i urbanizacji. Ja nie muszę znać tych zasad. Wystarczy, że będąc turystą chcącym zwiedzić stare miasto zostanę przywitany szklanym klocem i zaraz betonowym garażem piętrowym, to mi ochota na oglądanie reszty przejdzie. > Gdyby wszyscy > panikujący ze względu na "zagrożenie powstania nowej Kaskady" mieli wpływ na w > ygląd tego miejsca, moglibyśmy od razu szykować się na powstanie kolejnych "naw > iązujących do tradycji" cudów architektonicznych w rodzaju Pod Blankami lub Sow > y Mostowej :) To zatrudnijcie, do cholery w końcu normalnego architekta, a nie biura klonujące metodą kopiuj - wklej takie same szklane ściany i okna, jakie dzisiaj można wszędzie spotkać. Nie ja zezwalałem na powyższe projekty. A, że są przyjęte do realizacji, to tylko jak najgorzej świadczy o konserwatorze zabytków, że na to zezwolił. > > Ludzie, zrozumcie, że bydgoskie Stare Miasto to nie jest to samo co Zamość, Tar > nów, Toruń, Gdańsk, gdzie zachowała się większość budynków "z epoki". Tam mamy > konkret - albo gotyk, albo np. renesans. Choć, na dodatek, nawet tam znajdziemy > mieszanki innych stylów, z innych epok! Czy w XVII wieku zastanawiano się nad > nawiązywaniem (zwłaszcza w sposób siermiężny) do gotyku czy stylu romańskiego? > :) Nie, stawiano nowe, na miarę swoich czasów. > > Bydgoskie Stare Miasto owszem, ma historyczny układ ulic z XVI wieku, ale budyn > ki to raczej wiek XIX i początek XX. GDZIE TU STARE MIASTO?! Jeśli nie zabuduje > my pustego obskórnego placu dobrą WSPÓŁCZESNĄ architekturą, jeśli nie uzupełnim > y pierzei (a w rezultacie HISTORYCZNEGO układu ulicy!) dobrym budynkiem, to alb > o: To jest BYDGOSZCZ, jedyny i niepowtarzalny "Mały Berlin", z którego powoli się robi wielki bajzel. Zamiast chronić to co mamy i uwypuklić, tworzymy kolejne koszmarki. Powtórzę - budynki BRE - doskonale wkomponowane i z miejsca zaakceptowane. Nowoczesne i nieszpecące. Takiego budynku nam trzeba na pl. Kościeleckich. A nie szklanego kloca, który będzie miał wnękę, żeby można go było odróżnić od dużego akwarium. Ręce opadają... > - nic nie powstanie i poobdzierany asfalt wraz z tyłami jednopiętrowych podwóre > k będzie dalej straszył; > - powstaną kolorowe potworki, a to będzie dramat. Za to powstaną przezroczyste potworki. > Można oczywiście powiedzieć, że przecież Kaskada też była dziełem na miarę swoi > ch czasów. BŁĄD. NIE BYŁA. Była klocem już w 1970 i była w 2009. Poprawka. To akurat po późny modernizm. A projektowany szklany klocek to neomodernizm. Obawiam się, że tak samo nie zda egzaminu. > Pewnie nie wiecie, ale 1945-1989 też miało dobrą architekturę, w konkretnych stylach. Wiemy, ale Bydgoszcz nie miała szczęścia. > Budynki mogą być dobre, albo złe. Kaskada była zła, ten nowy projekt jest niezły. To j > uż coś. Tego się trzymajmy.> Ci, którzy stawiali Kaskadę, też ją wychwalali pod niebiosa, że jaki to wspaniały kontrast przeszłości z nowoczesnością. Widzę, że argument wiecznie żywy, ale teraz to się nazywa "tło dla Starego Miasta". > I jeszcze jedno - pl. Kościeleckich to właściwie pogranicze Starego Miasta. Gdy > by taki budynek, jak na projekcie, miał stanąć na Starym Rynku, rzeczywiście by > łby problem. Ale do placu pasuje. Wystarczy spojrzeć z szerszej perspektywy. Z szerszej perspektywy to samo. Kloc, zwykły kloc. No ale czegóż oczekiwać, BRE zdarza się tylko raz... Wszystkim to zwisa... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Nigga please... 19.06.12, 22:35 ramboost napisał: > Ja nie muszę znać tych zasad. Wystarczy, że będąc turystą chcącym zwiedzić star > e miasto zostanę przywitany szklanym klocem i zaraz betonowym garażem piętrowym > , to mi ochota na oglądanie reszty przejdzie. Te stada turystów uciekających w panice z Poznania i Wrocławia... > To jest BYDGOSZCZ, jedyny i niepowtarzalny "Mały Berlin", z którego powoli się > robi wielki bajzel. Zamiast chronić to co mamy i uwypuklić, tworzymy kolejne ko > szmarki. Akurat na starym mieście i jego obrzeżach to małoberlińskości jest centralne zero nul. Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Mały Berlin :) 20.06.12, 08:58 Jedyny w swoim rodzaju Mały Berlin? Jedyne w swoim rodzaju to jest Berlin, a tu jest Bydgoszcz. Przecież to co napisałeś to oksymoron. Fajnie jest być Małym Berlinem, ale ja chcę, żeby Bydgoszcz w końcu stała się DUŻĄ BYDGOSZCZĄ. "Ja nie muszę znać tych zasad." No widzę właśnie, że ich nie znasz, za to chcesz mądrzejszym od siebie w tym temacie przekonać, że jest na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Mały Berlin :) 20.06.12, 11:15 Faktycznie za kilka lat jedyne, co można będzie zwiedzić w Bydgoszczy, to pojechać na wycieczkę do Torunia. Odnośnie "małego Berlina" - poczytaj trochę o Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Mały Berlin :) 20.06.12, 17:13 piehemoth napisał: > Fajnie jest być Małym Berlinem, ale ja chcę, żeby Bydgoszcz w końcu stała się > DUŻĄ BYDGOSZCZĄ. Jedno z drugim jest ściśle powiązane. Odpowiedz Link Zgłoś