Dodaj do ulubionych

rola prezydenta

28.06.04, 12:36
w świadomości wyborcy , rola prezydenta ograniczała się do
roli reprezentacyjnej - taka opinia panowała za czasów Wałęsy
i taka inercyjnie przetrwała przez kilka lat władzy Kwaśniewskiego .

patrząc na scenę polityczną dziś , nikt pewnie nie ma złudzeń
o dużej władzy , jaką posiada prezydent i nikt nie wątpi ,
że Kwaśniewski nie pełni tylko funkcji reprezentatywnych w państwie .

tę samą władzę posiadał Wałęsa , jednak nie potrafił sięgnąć
po coś , co jemu pod nogami leżało . został wybrany , ze
względu na to , że elity postkomunistyczne nie mogły
wytypować i promować kandydata ze swojego otoczenia
ze względu na kompletny brak zaufania spolecznego .
głównym walorem Wałęsy w oczach postkomunistów był brak kompetencji w
sprawowaniu władzy , kótry ograniczył swoje działania w państwie do funkcji
reprezentatywnych .

Wałęsa w dużej mierze spowalniał realizację
celów elit postkomunistycznych zajmując ważne miejsce w maszynie
legislacyjnej i należało go zastąpić osobą kompetentnie i skutecznie
sprawującą władzę na rzecz elit władzy postkomunistycznej .

ponadto Wałęsa mógł przypadkowo orędować i zrealizować coś , co położyłoby
koniec władzy postkomunistom - np jednomandatowe wybory i realizacja
idei pluralizmu polityczengo , gospodarczego i społecznego w
w naszym kraju .


ps.
takie sobie przemyślenia własne niepolitologa .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 na temat pluralizmu 28.06.04, 13:14
      tyle niemalże znajdziecie na stronach www ile w życiu

      szukaj.onet.pl/query.html?col=all&odm_tez=odmiana&qt=pluralizm
      • unsatisfied6 social pluralism = sexual pluralism ? 28.06.04, 13:48
        unsatisfied6 napisał:

        > tyle niemalże znajdziecie na stronach www ile w życiu
        >
        > szukaj.onet.pl/query.html?col=all&odm_tez=odmiana&qt=pluralizm

        a ile o tym w świecie , wystarczy się przekonać w dowolnej
        wyszukiwarce podając hasło "pluralism" , "social pluralism" .

        tyle u nas tego pluralizmu i o tym pluraliźmie na naszych wyszukiwarkach, że
        starczy zapewne dla celów naszej władzy .

        zastanawiam się , czy przypadkiem nie isnieje tylko jako bliżej niewyjaśnonine
        hasło w naszej świadomości - a co powie uczeń szkoły średniej ?
        czy zna definicję nasz wyborca ?

        a może kojarzy tylko z pluralizmem seksualnym ? z paradą gejów ?
        a może to coś o pluciu ?

        wiemy ( mi się zarzuca , że jeszcze nie wiem ) jaka jest różnica
        między komuchem a komunistą -

        a czy wiemy co to jest pluralizm ? czy mozemy skutecznie
        glosować wiedząc tylko czym się różni komuch od komunisty ?
        • zinekk Mnie zastanawia cos innego 28.06.04, 15:49
          Mianowicie to, kto po Kwasniewskim zostanie prezydentem. Kwasniewski jest
          znakomitym pływakiem i wie jak zrecznie pływac tak, by nie popsuc sobie image.
          Poza tym przypomina sobie o reprezentacyjnej roli prezydenta w momentach w
          których społeczenstwo oczekuje od niego radykalnych działan. Nie chce sie
          wikłac, przynajmniej nie chce sie wikłac przy swiadku-milionowej rzeszy
          społeczenstwa. Oczywiscie bedzie sie go pamietac za wprowadzenie nas do Nato i
          UE, za dosyc spokojne rzady.I za elokwencje.


          Patrze na scene polityczna i nie widze kogos kto mógłby byc chociaz dobrym
          pływakiem. Sa oszołomy, niekompetentne chamy i smieszni ludzie. Kto po
          Kwasniewskim...???
          • unsatisfied6 zmian nie będzie . 28.06.04, 17:25
            zinekk napisał:

            > Mianowicie to, kto po Kwasniewskim zostanie prezydentem. Kwasniewski jest
            > znakomitym pływakiem i wie jak zrecznie pływac tak, by nie popsuc sobie
            image.
            > Poza tym przypomina sobie o reprezentacyjnej roli prezydenta w momentach w
            > których społeczenstwo oczekuje od niego radykalnych działan. Nie chce sie
            > wikłac, przynajmniej nie chce sie wikłac przy swiadku-milionowej rzeszy
            > społeczenstwa. Oczywiscie bedzie sie go pamietac za wprowadzenie nas do Nato
            i
            > UE, za dosyc spokojne rzady.I za elokwencje.
            >
            >
            > Patrze na scene polityczna i nie widze kogos kto mógłby byc chociaz dobrym
            > pływakiem. Sa oszołomy, niekompetentne chamy i smieszni ludzie. Kto po
            > Kwasniewskim...???

            wydaje mi się , że widzimy to , co nam pokazują - image .

            samo tworzenie image to nie zasługa pojedyńczego człowieka ,
            to praca zespołu ludzi . bez tego zepołu nie isnieje
            człowiek o dobrym image .

            jakich można oczekiwać zmian ? żadnych - zespół pracujący
            nad image ten sam , zmian nie będzie .
    • ted.allrightsreserved Re: rola prezydenta 28.06.04, 15:55
      > tę samą władzę posiadał Wałęsa , jednak nie potrafił sięgnąć
      > po coś , co jemu pod nogami leżało .

      mylisz sie, walesa dobrze potrafil siegac po wladze
      tylko, ze lubil to robic w swietle jupiterow a kwach sie z tym nie afiszuje
      • unsatisfied6 Re: rola prezydenta 28.06.04, 17:19
        ted.allrightsreserved napisał:

        > > tę samą władzę posiadał Wałęsa , jednak nie potrafił sięgnąć
        > > po coś , co jemu pod nogami leżało .
        >
        > mylisz sie, walesa dobrze potrafil siegac po wladze
        > tylko, ze lubil to robic w swietle jupiterow a kwach sie z tym nie afiszuje
        >
        Wałęsa nie miał podstwowych kompetencji do sprawowania władzy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka