Dodaj do ulubionych

Happy end!

06.07.04, 22:13
Na przekór "użytecznym idiotom":

Żołnierz USA pochodzenia libańskiego żyje i jest wolny

06.07.04 Tripoli,Liban (PAP) - Urodzony w Libanie żołnierz amerykańskiej
piechoty morskiej Wassef Ali Hassoun, o którym sądzono, że został zamordowany
przez porywaczy w Iraku, żyje i jest na wolności - poinformował we wtorek brat
żołnierza.

Rodzina otrzymała informację, że został on uwolniony we wtorek rano -
powiedział brat Wassefa, Sami, który przebywa w mieście Tripoli, na północy
Libanu. Nie podał, skąd pochodziła informacja o uwolnieniu.

W poniedziałek arabska telewizja "Al-Dżazira" podała, że kapral Hassoun, o
którym słuch zaginął pod koniec czerwca, jest cały i zdrowy.

Oficjalne władze wojskowe USA twierdziły w poniedziałek, że nie mają
informacji o losie żołnierza i w dalszym ciągu uważają go za porwanego i
trzymanego w niewoli.

Żołnierz został schwytany w Iraku i uznany za zaginionego 21 czerwca. W sobotę
wieczorem pojawiła się informacja o ścięciu mu głowy, co potem potwierdziło
libańskie MSZ. Jednak w niedzielę powiązana z Al-Kaidą grupa Dżaisz Ansar
al-Sunna ("Armia Ansar al-Sunna") w komunikacie na swojej stronie internetowej
zaprzeczyła informacji o zabiciu amerykańskiego zakładnika.

Kapral Hassoun służył w piechocie morskiej USA stacjonującej w Faludży, około
50 km na zachód od Bagdadu.
www.irak.pap.pl/cgi-bin/irak.pl?grupa=1&dzien=0&ID=11369
Polynomial-c
Obserwuj wątek
    • genuine44 Re: Happy end! 07.07.04, 01:02
      Bardzo, bardzo sie cieszymy. Bojownicy muzulmanscy zasluguja na slowa uznania.
      Tak samo jak seryjny morderca ktory po 3 ofiarze jednak zdecyduje sie czwarta
      tylko zgwalcic i zachowac przy zyciu.

      Allah Akbar.
      • unsatisfied6 Re: Happy end! 07.07.04, 08:39
        genuine44 napisał:

        > Bardzo, bardzo sie cieszymy. Bojownicy muzulmanscy zasluguja na slowa
        uznania.
        > Tak samo jak seryjny morderca ktory po 3 ofiarze jednak zdecyduje sie czwarta
        > tylko zgwalcic i zachowac przy zyciu.
        >
        > Allah Akbar.

        jest różnica między seryjnym mordercą a "muzułmańskim bojownikiem" .

        ten pierwszy nie wybiera ofiar ze względu na religię .
        • genuine44 Re: Happy end! 07.07.04, 13:33
          > jest różnica między seryjnym mordercą a "muzułmańskim bojownikiem" .
          >
          > ten pierwszy nie wybiera ofiar ze względu na religię .

          Alez oczywiscie. Jednym slowem seryjny morderca jest liberalem a muzulmanski
          morderca jest rasista.
          • polynomial Re: Happy end! 07.07.04, 18:08
            A już Genuine$$ w imię swoich racji... O, przepraszam! W imię racji Busha
            świętowałeś śmierć tego żołnierza.
            Jak teraz się czujesz?

            Polynomial-C
            • genuine44 Re: Happy end! 07.07.04, 18:11
              polynomial napisał:

              > A już Genuine$$ w imię swoich racji... O, przepraszam! W imię racji Busha
              > świętowałeś śmierć tego żołnierza.
              > Jak teraz się czujesz?


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=13999576&a=14003636
              • polynomial Re: Happy end! 07.07.04, 21:06
                :)

                Polynomial-C
              • polynomial Re: Happy end! 07.07.04, 21:07
                genuine44 napisał:


                href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=13999576&a=14003636"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=13999576&a=14003636</a>

                Gonisz w piętkę?!

                Polynomial-C
                • genuine44 Re: Happy end! 07.07.04, 21:18
                  > Gonisz w piętkę?!

                  To tylko petla czasowa w ktora sam wskoczyles. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka