Dodaj do ulubionych

Gdzie PO, tam kłopoty?

13.02.13, 18:11
Zazwyczaj daleki jestem od tak kategorycznych stwierdzeń, jak widniejące w temacie, ale tym razem nie mogłem się oprzeć takiemu skojarzeniu, po przeczytaniu tego:
lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,13391671,Platforma_w_Lublinie_sie_sypie___Jacek_sie_wkurzyl_.html
Charakterystyczne jest tam m.in. zdanie, które bydgoszczanie zapewne doskonale rozumieją: W Platformie w Lublinie trzeszczy od dawna. Od początku kadencji prezydenta Krzysztofa Żuka ścierają się dwie frakcje. Proprezydencka chce prowadzić w mieście niezależną politykę, a strona Jacka Sobczaka, szefa PO w Lublinie, chce większego wpływu na posunięcia Żuka.

Czyż to nie jest, wypisz wymaluj, również bydgoski przypadek? Przez takie wtrącanie się partii do samorządności tracą co najmniej dwa duże miasta. I to partii, która samorządność i obywatelskość ma na sztandarach!

I jeszcze jedno skojarzenie: jakiś czas temu w GW ukazały się artykuły, których autorzy podawali właśnie Bydgoszcz i Lublin jako negatywne przykłady dużych miast, które coraz bardziej odstają i tracą swoją szansę. Czyż nie da dużo tych podobieństw?

Ps. Dla przypomnienia niedawna dyskusja na tym forum, o stosunkach: samorząd-partia:
forum.gazeta.pl/forum/w,54,142170596,,Regionalna_PO_za_rotacja_miast_u_wladzy_Nasi_p_.html?v=2
Obserwuj wątek
    • belphegor-pisu Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 00:12
      Jaki kraj tacy ludzie, innych nie mamy do dyspozycji. Niemiec był be, russek był be, a teraz to nawet polak jest dla ciebie nie do strawienia?
    • semeon Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 00:24
      Niestety, Polska potrzebuje przebudowy, to co się teraz wyprawia, na przyklad, z budową autostrad, kolei, lotnisk, stadionów, o amber goldzie nie wspominając to jako żywo wizytówka tego co nie powinno mieć miejsca. Trzeba rozpocząć proces przebudowy. Tylko kto ma to zrobić? A te lubelskie i bydgoskie przykłady tylko potwierdzają to o czym piszę. Warto także zdać sobie sprawę, że już kiedyś bylo podobnie /patrz link poniżej/ i, że nie wyciągnęliśmy z tych sytuacji, jako naród, żadnych pozytywnych wniosków.

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2013/02/kilka-refleksji-natury-ogolnej-12.html
      Dodam tylko, że ten krótki tekst na moim blogu bije rekordy popularności wśród materiałów tam zamieszczonych.
      • semeon Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 01:59
        Co też to toruńskie, prowokacyjne dziwadło tak nagle się uaktywniło? Przyszły jakieś nowe wytyczne, jakieś specjalne polecenia? Deprecjonować, ośmieszać, lekceważyć? Znamy tą szkołą.

        A nam zostaje ignorować to to i jeszcze raz ignorować. Ostrzegam wszystkich - wszelakie dyskusje z takim indywiduum nie mają żadnego sensu.

        dziwnabydgoszcz.blogspot.com
        • hassleader Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 04:34
          Widocznie kretyn ma jakąś dodatkową przepustkę, czy jak. Klikamy...
          • syrenka1000 Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 06:43
            Upiorze czemu nie śpisz
        • belphegor-pisu Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 10:12
          Znasz to chyba ze szkoleń aktywu partyjnego niebożczki PZPR.
          • syrenka1000 Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 10:28
            belphegor-pisu napisał:

            > Znasz to chyba ze szkoleń aktywu partyjnego niebożczki PZPR.

            Nie teraz jeżdżę na szkolenia do Tadzia.
            • 12komar Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 11:12
              Syrenko, niech wywijający cepem wiwija cepem, ja proponuję wrócić do tematu.

              Piszesz, że Platforma jest tak obywatelska, jak w czasach PRL obywatelska była milicja.
              Nie jestem partyjnym aktywistą, staram się nie mieć uprzedzeń, próbuję tylko obserwować co się dzieje. I coraz bardziej widzę prawdziwość Twojej analogii do milicji. Ktoś niedawno na forum przytoczył wypowiedź posła Szymańskiego, która dobrze to obrazuje. Oto jej fragmenty:

              Jako poseł pochodzący z województwa kujawsko-pomorskiego chciałbym podkreślić, jak ważna dla rozwoju regionalnego jest współpraca Bydgoszczy i Torunia, dwóch równoważnych stolic województwa. Dodatkowe 60 mln euro, które może pozyskać region w ramach zintegrowanych inwestycji terytorialnych, pozwoli na wzmocnienie pozycji gospodarczej jego stolic oraz ich otoczenia, tworząc tym samym swoiste centrum napędzające rozwój całego województwa. W przypadku owocnej współpracy Bydgoszczy i Torunia środki pozyskane w ramach ZIT zostaną przypisane jako dodatkowa alokacja regionalnego programu operacyjnego (...)
              Toczące się od lat spory pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem - od niedawna o siedzibę czy administrację metropolii - powinny w końcu zostać jednoznacznie zakończone lub w najgorszym wypadku mieć charakter drugorzędny. Miasta te, a raczej ich samorządowcy powinni skupić się na współpracy w imię obopólnych korzyści oraz rozwoju całego regionu przekładających się na polepszenie życia jego mieszkańców.


              Te piękne słowa o współpracy oczywiście nie przeszkodziły posłowi dodania na tym samym wydechu:

              Podobnie jak minister Boni jestem zwolennikiem oddolnych działań dostosowanych do lokalnych realiów jednostek samorządu terytorialnego, które będą systematycznie rozwijały integrację zarządzania w obszarach metropolitalnych.

              No więc pan poseł nie tylko nie jest niekonsekwentny w swojej wypowiedzi, ale co gorsza - wobec oficjalnego stanowiska władz i różnych środowisk Bydgoszczy w tej sprawie, próbuje użyć politycznego nacisku, w myśl zasady - PARTIA WIE LEPIEJ!
              • 12komar Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 11:27
                > No więc pan poseł nie tylko nie jest niekonsekwentny w swojej wypowiedzi

                Sorry, oczywiście miało być: No więc pan poseł nie tylko nie jest konsekwentny w swojej wypowiedzi
                • johnyflaszka Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 12:12
                  O jakiej współpracy pan poseł mówi o TKM(teraz ku... my) najpierw nie będzie marszałek rotacyjny na 15lat z Bydgoszczy.
          • dziwny22 Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 14:23
            To musi być nielichy prymityw ten upiór - "niebożczki". Dobre i tyle warte co wszystkie jego wypowiedzi.
          • ramboost Re: Gdzie PO, tam kłopoty? 14.02.13, 23:30
            belphegor-pisu napisał:

            > ... niebożczki ...

            Co to jest niebożczka???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka