madziara_pl
26.07.04, 16:57
Siedzą w gów... dwa robaki, tatuś i synek. synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy już tutaj, w tym gów... A powiedz tato, moglibyśmy
mieszkać w jabłuszku?
- Tak synku, moglibyśmy.
- A moglibyśmy mieszkać w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce tez.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince tez.
- A na przykład... w winogronku?
- W winogronku tez byśmy mogli.
- To, czemu ciągle mieszkamy w tym gów...?
- Bo, widzisz synu, jest takie pojęcie: Ojczyzna!