13.08.04, 11:36
Tak to się kręci: pobudka, marsz do robót,
Akordy, nadgodziny! Bez ZUSu, bez wolnych sobót!
Zamknięty obwód, w różnym wieku chłopów!
Opór! Budowlanka – obóz Robocup’ów!
Połowa bez rokowań! Na dachach zabudowań,
Chcą coś zaplanować, chcę coś wyprostować!
Zobacz z rusztowań szczytu, nie widać drogi do profitu!
Bez sprytu! Nie widać rent, nie widać emerytur
Na tym rysunku – zero szacunku, zero ubezpieczeń!
Wypłaty cięte jak skretche, jak głowy ścięte mieczem!
Anorektyczna kieszeń, stos wyrzeczeń,
Bez urlopów i wycieczek!
Ospali! Ich praca nie pozwala pospać!
Eliminowani! Los nierówno rozdał!
Niektórzy nie są zdolni by wziąć duży rozmach!
Niektórzy nie chcą wiedzieć! Zamiast leżeć stanąć można w pionie!
A ci co mają chęci, ich szansa tonie!
Stworzeni żeby żyć w ogonie! Gryząc kromkę chleba gdzieś w wagonie!
Popadając w agonię! Pogoda dla bogaczy nie jest po ich stronie!
Ale nie wszyscy! Nie każdy tutaj wystygł, chociaż
Gaża statysty nie wystarcza na żywot zajebisty!
Bywa chłodno, zmarzną dłonią, nie zamarznie godność.

Gdy zbudzi nas dźwięk potłuczonego szkła
Gdy przejdą fosę i dorwą się do bram
Mamy coś czego nie zabiorą nam
Gdy wzrok przesłoni gęsta mgła
Mamy swoje skarby
Mamy coś czego nie zabiorą nam

Tniesz zmęczonym autem polską szosę, a w głowie bitwa!
Rzeczywistość nie jest aksamitna, jak gonitwa!
Żeby tu wytrwać odsuniesz od pyska dzieci.
Potomkowie ludzi bez nazwiska, bez pozycji!
Skryci, gdy się nie ma czym poszczycić!
Młody dostaje psychiczny wycisk od koleszków, którzy mają dzianych rodziców!
Co się starają, o to jak ich w mieście postrzegają!
Za rasę wyższą, wywyższą przez dorobek!
Ojciec nosi sztywno kark i uniesioną głowę i twarz kamienną i szyderczy
uśmiech!
Świni przy korycie od niego nie odróżnię! I bywa różnie!
Ale nie przesadź w interesach, w roli prezesa, nowobogackiego szefa,
Który się znalazł w swoich wymarzonych strefach!
Na głównym forum, gdy na mszy wymienia się sponsorów i dobrodziei
I złodziei, co od poniedziałku przędą swej idei!
Ej! Robactwo robi na Twej glebie! Znają Ciebie ludzie,
Tylko to łączy mnie i Ciebie, ale miej świadomość
Dla nich jesteś nikim, sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
Weź od córki tę płytę, posłuchaj tej muzyki!
Kiedy Ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki, wszystko wezmą!
My mamy coś co zostanie na pewno, skarby, których nie dosięgną!
To są skarby, których nie dosięgną!
Skarby, których nie dosięgną!

Gdy zbudzi nas dźwięk potłuczonego szkła
Gdy przejdą fosę i dorwą się do bram

Mamy coś czego nie zabiorą nam
Gdy wzrok przesłoni gęsta mgła

Mamy swoje skarby
MAMY COŚ, CZEGO NIE ZABIORĄ NAM...

-----------------------------------
Czyli co?
Czego nikt i nic nie jest w stanie nam odebrać?

W poszukiwaniu sensu i celu?
pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: wojt Re: Skarby IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 13.08.04, 12:58
      Moim skarbem są wspomnienia pięknych chwil , tego mi nikt nie zabierze...
      "W życiu piękne są tylko chwile" tak spiewał kiedyś Dżem....
      • nortia Re: Skarby 13.08.04, 20:07
        "Hip hop'a" sluchamy widze? ;)

        Osobowosci. Nikt nie jest w stanie zabrac nam osobowosci, moze jedynie ja
        nagiac, owszem, ale o legalnym zlodziejstwie (;), czy checiach przywlaszczenia
        nie ma mowy.
        Nie mozna nam odebrac marzen, jesli potrafimy je schowac, podobnie z uczuciami.

        Generalnie mozna zabrac wszystko, co materialne, lacznie z zyciem, a sprawy
        tzw. duchowe stawiaja chyba zby wysokie barykady.

        Pozdrawiam
    • ted.allrightsreserved Re: Skarby 13.08.04, 22:38
      l_jane napisała:



      > Czego nikt i nic nie jest w stanie nam odebrać?
      >
      wszystko jest do odebrania, wszystko procz smierci
      • Gość: tede Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:26
        "Kręć mi dupą, kręć mi dupą, kręć mi dupą, kręć
        żeby wszystko się kręciło do okoła dupy twej
        Kręc dupa, wszyscy z haka bardzo to lubią
        patrzeć moja ręka twoja dupe pieknie głaszcze
        kręć dupa wczuwaj się w baunsowe rytmy haka
        kręć dupa przywieś se nad swoim łóżkiem nasz plakat
        masz przy tym wszystkim jeszcze mówić aha, aha
        kręć dupa, kręć dziwko to jest właśnie haka"


        czasem mozna odkryc w rapie tyle prawd zyciowych :)
        • Gość: tede ach ten rap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:34
          "Ona jest zwykła ścierą
          Seks maszyna napędzana herą
          Full opcja bo jest despero
          Samo dno - poziom zero
          Grunt on wyszedł dla niej punkt
          Wszystko zrobi więc wszystko mógł
          Jak młody bóg
          Luz zadowolony
          Poszedł skurwysyn pierdolony
          Pisk opony
          Dzień potem brama
          Staje patrze szmata ta sama
          Przyćpana
          Oo! Z innym gościem
          Tak skołować hajs najprościej
          Żadna pościel - klatka ordynus
          Najważniejsze to co przyniósł
          On jest minus jedna ćwiara
          Ona plus jedna fujara"

          Ref. x4


          Rap chyba teraz pełni role krzewienia moralnosci?
          hhhhhhhhhhhhhhhhh
          • nortia Re: ach ten rap 13.08.04, 23:58
            Poniekad zalosne.

            Warszafski deszcz, co?
            Wystarczajaco sie czlowiek nasluchal, zeby teksty na pamiec znac, a sa i takie,
            ktore jednak cos wnosza, w odroznieniu od tych powyzszych (pomijajac wklejke
            Lisiczki ofc).
            • nortia Re: ach ten rap 13.08.04, 23:58
              Aaa..i bym zapomniala.
              Z rapem to ma niewiele wspolnego.

              Chwilowo poslucham sobie Blur'a.
      • Gość: Déjà vu Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:58
        ted.allrightsreserved napisał:
        > wszystko jest do odebrania, wszystko procz smierci

        jestes w bledzie.
        smierc tez mozna odebrac.
        medycyna czyni cuda. czasem wbrew naturze, czasem wbrew checi
        zainteresowanego...
        • ted.allrightsreserved Re: Skarby 17.08.04, 19:35
          Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

          > ted.allrightsreserved napisał:
          > > wszystko jest do odebrania, wszystko procz smierci
          >
          > jestes w bledzie.
          > smierc tez mozna odebrac.
          > medycyna czyni cuda. czasem wbrew naturze, czasem wbrew checi
          > zainteresowanego...

          tylko na chwile
          i raczej nie odebrac
          memento mori
          • Gość: Déjà vu Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:19
            ted.allrightsreserved napisał:

            > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
            >
            > > ted.allrightsreserved napisał:
            > > > wszystko jest do odebrania, wszystko procz smierci
            > >
            > > jestes w bledzie.
            > > smierc tez mozna odebrac.
            > > medycyna czyni cuda. czasem wbrew naturze, czasem wbrew checi
            > > zainteresowanego...
            >
            > tylko na chwile
            ALE JEDNAK
            > i raczej nie odebrac
            WKRACZAMY W ERYSYTKE?
            ZYCIE MOZNA DAC LUB ODEBRAC, SMIERC MOZNA ZADAC I... ZAODEBRAC ;)
            > memento mori
            • vviosna Re: Skarby 17.08.04, 22:26
              mozna opoznic
              odebrac - nigdy
              • Gość: Déjà vu Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 00:17
                vviosna napisała:

                > mozna opoznic
                > odebrac - nigdy

                opozniajac - odbieramy smierci czyjes zycie
                tymczasowo - fakt. ale jednak
    • l_jane Re: Skarby 16.08.04, 07:04
      Słuchaj tego Liber... (foroomowa społeczności)
      I tylko żeby nie było!

      Co się sypie wszystko szybko wszystko nagle opuść żagle, odłóż szablę, odpuść
      sobie diable, zostaw co moje, nie zrywaj gruntu na którym stoje, zostaw co
      nasze, bierz do piekła swoje paranoje, świata z gwiezdnych wojen urojeń,
      złudnych pojęć, gdzie normalne spokoje stają się nie pokojem, coś tu gniecie
      ciężar zwycięża, kręgi gniecie, ciężar braku planu, braku stanu wzniesień, brak
      pocieszeń, muzyka w głowie pusta kieszeń, nocne rzezie, kogoś przypadkowo
      trafia przecie, bez winy bez przyczyny, jak w procesie, puzzle and#8211;
      porządek się rozpada coś jak w przyrodzie jesień, małe upadki, nie trwałe
      interesy, wpadki, zrozpaczone matki, wykręcone nastolatki, mez ... zobacz puste
      kluby bez próby zmian w repertuarze, co z tym idzie w parze w tym obszarze
      będzie szarzej, rap nie da wam gwarancji zróbcie folklor dancing, młodzi pójdą
      w plener się naćpać, to bilansik, wszystko płynie, nawet żule degustanci przez
      tapeciarzy wyparci, zostali w drobny pył starci, jeszcze mało rośnie chaos tak
      to streszcze szczeszki śmieszki plus pokaźne kwaśne deszcze, dla siebie chcę
      przestrzeni żebyś też miał przestrzeń przemyśl to sobie i sam dopowiedz resztę.

      I tylko żeby nie było życzę temu światu żeby wśród rodaków nie wyrastał wrak na
      wraku i tylko żeby nie było że wszystko jeb na dół Mez Liber z cyklu
      poznańskiego rapu

      Pozdro
      Joł
      • l_jane Jakby to było... ? 16.08.04, 07:14
        Zawsze sobie myślę, jak by to było, jak by to wszystko się ułożyło, gdyby mnie
        na tym świecie nie było, ludzie by mijali, nie zauważali, może nie chcący by
        się przede mną chowali, wizja tego stanu bardzo mnie dławi, boję się, że kiedyś
        mnie wszystko zadławi, żyję w swoim życiu, tak sobie po cichu, widzę ludzi
        dookoła, widzę swego stróża anioła, czas przeleciał, tak się rozleciał, że
        czuję coś w środku, to nie jest w porządku, że nie dbałeś od początku, trochę
        nie bardzo da się to przewinąć teraz trzeba do innego portu zawinąć, już nie
        tego samego, nie tego przyziemnego, całkiem inaczej w duszy ukształtowanego,
        spójrz w swoją głowę, myśli granatowe, myśli jałowe, na trawie, na jawie, to
        nie życie przy kawie, to nie film, nie gratka, to nie misia Puchatka, tak
        piękna chatka, to pustka w głowie, to pustka w mym słowie, to pustka w mej
        duszy, jak bardzo mnie suszy, to pustka w głowie, to pustka w mym słowie, to
        pustka w mej duszy, jak bardzo mnie suszy.

        Jak by było, gdyby mnie nie było, jak by to było gdyby się nie wydarzyło, co by
        się zmieniło, co by się skończyło, bo jak by to było, gdyby mnie nie było?

        We śnie się widzę, na żywo się trudzę, pozbierać wszystko do kupy się brzydzę,
        czemu mnie nie ma, czemu nikt nie zna mego imienia, przeleciało jedno, marnuje
        się drugie, wszystko by by poddać cię jednej, wielkiej próbie, długiej,
        męczącej, ale piękne świecące, jak słońce, nad tobą, ja jestem z tobą, niestety
        mnie nie widzisz do tego się przyczynisz, jak się nie zawstydzisz, ile to
        trwało, gdzie się podziewało, gdzie się to działo, jak mi zależało, teraz mnie
        nie ma, teraz za późno, teraz już całe życie przeszło na próżno, przeszło koło
        głowy, wybrało się na łowy, w głąb mojej duszy, w głąb mojej głowy, ucieka więc
        gonię, prawdę odsłonię, jak by to było, gdyby mnie nie było.

        Jak by było, gdyby mnie nie było, jak by to było gdyby się nie wydarzyło, co by
        się zmieniło, co by się skończyło, bo jak by to było, gdyby mnie nie było./ *2

        W oczach mam ból, w oczach mam łzy, tak wielce, jak w mojej wielkiej, ogromnej
        męce, pytasz się mnie, ja pytam cię, najgorsze jest to, że nikt nie zna mnie,
        widzę to we śnie, widzę to mieście, w którym mnie nie ma, w którym się
        mieszczę, przynajmniej duchowo, przynajmniej milowo, że też tak musiało ułożyć
        się pechowo, z góry do dołu, z dołu do góry, zaśpiewają nam anielskie chóry,
        żeby było pięknie, żeby było cicho, niech to wszystko jedno wielkie palnie
        licho, bo jak by to było, gdyby mnie nie było, bo po co życie jedno moje się
        zmyło, bo jak by to było, bo jak by było, no powiedz, no powiedz, no jak by to
        było.

        Luz ;p
        Miłego dnia @ll
        • nortia Re: Jakby to było... ? 16.08.04, 11:53
          Rece i spodnie opadaja ;)

          Niech FISZ bedzie z Wami :D
    • Gość: Déjà vu Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:33
      jane napisała:
      > Czyli co?
      > Czego nikt i nic nie jest w stanie nam odebrać?
      >
      > W poszukiwaniu sensu i celu?
      > pozdrawiam
      >
      trywilanie mozna zaryzykowac, ze nadziei
      ale mnie nikt nie odbierze:
      marzen poznonocnych
      skrzydel triumfu
      madrosci doswiadczonej nie raz, nie dwa
      instynktu
      wspomnien z minionego
      a przede wszystkim nie odbiora mi wiatru w skrzydla
      tak wiec, uklony skrzydlate!
      Déjà vu
      • tenzing_norkay madrosci doswiadczonej nie raz, nie dwa (ntx) 17.08.04, 09:33
    • Gość: szczery Re: Skarby IP: 12.159.150.* 16.08.04, 22:55
      dobra rada: zniknij stąd qczi!
      tak chamskiej kobiety,tak głupiej jeszcze nie spotkałem;
      gdyby na świecie żyły tylko takie kobiety jak ty, zostałbym pedałem!

      p.s. obrzydliwszego porównania nikt nie wymyśli!
      • Gość: Marian Re: Skarby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:57
        wiesz,dziecko ulicy.
        • l_jane Do Madziary 17.08.04, 13:24
          A gdzie "Twoje" SUCZKI? ;p


          Pozdro
          Joł raps ;p
          • Gość: Marian Re: Do Madziary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 17:54
            jak szedł ten hit?
            :-)
    • l_jane Re: Skarby 18.08.04, 07:53
      "Ludzi dobrych i złych wciąż przynosi wiatr,
      ludzi dobrych i złych wciąz zabiera mgła,
      lecz tylko Ty masz tę niezwykłą moc
      by zatrzymać Ich, by dac wiecznośc Im... "

      Tym, którzy zmienili sens i bieg naszego życia dedykuję ten wątek i ten kawałek
      qltowego już Dźemu, który od lat powrarzam w myśli, jak mantrę.

      Miłego dnia i dobrych ludzi

      • zinekk Re: Skarby 19.08.04, 23:57
        Nie mozna odebrac wspólnego odczuwania, czucia drugiej osoby całym sobą,
        odczuwania swiata i posiadania swiata własnego i tej kochanej drugiej osoby.


        Uff.. zawiłe moze, ale w rzeczywistosci piekne i proste.
    • l_jane Nie do odebrania 20.08.04, 07:03
      doświadczenie (życiowe)
      • maryan_maryan Re: Nie do odebrania 20.08.04, 14:27
        Najlepsze są śmieci. Najlepiej sprzed tysiącleci.
    • l_jane Re: Skarby 20.08.04, 14:45
      "Bywa chłodno, zmarzną dłonią, nie zamarznie godność"

      Godność niestety mozna odebrać.
      • maryan_maryan Re: Skarby 20.08.04, 14:58
        l_jane napisała:

        > "Bywa chłodno, zmarzną dłonią, nie zamarznie godność"
        >
        > Godność niestety mozna odebrać.
        Mam odmienne zdanie na ten konkretny temat. QW śmieciach można grzebać. Godność
        to coś innego.
        • tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyciarek Re: Skarby 20.08.04, 16:18
          maryan_maryan napisał:

          > l_jane napisała:
          >
          > > "Bywa chłodno, zmarzną dłonią, nie zamarznie godność"
          > >
          > > Godność niestety mozna odebrać.
          > Mam odmienne zdanie na ten konkretny temat. QW śmieciach można grzebać.
          Godność
          >
          > to coś innego.
          zaraz będzie ciemno
        • l_jane Re: Skarby 26.09.04, 23:40
          (...)
          "Człowiek patrzy na człowieka jak na Kaina, Abel (!)
          Życze teraz wszystkim ludzią żeby Wam się udało
          Gdy dostaniesz coś od życia żeby Ci nie było mało (!)
          Bo tak już się zdarzało, po kolei układało
          Ale od Ciebie zależy i to tylko Twoja sprawa
          Zapamiętaj jedną rzecz "Życie to nie jest zabawa" (!)

          Kiedyś było inaczej zapamiętaj dobre chwile
          Porażkami się nie przejmuj chociaż było ich tyle (!)

          Kiedyś było inaczej, że się zmieni tego nie wiem
          Jadę dalej swoją drogą nie oglądam się za siebie
          Bo to co teraz robie, robię tylko dla Ciebie
          Dla siebie, przyjaciół i dla reszty bliskich osób
          (...)
          Boże pomóż przetrwać wszystko na kolanach Ciebie błagam
          Żeby wróciły te dni kiedy uśmiech był na twarzy
          Żebym spokojnie zasypiał i znowu zaczął marzyć
          (...)
          To jest właśnie ta ekipa, ta ekipa z zasadami
          Klatka nadziei dla Ciebie, przecież wszyscy się zmieniamy
          Życie jak matematyka trudne to zadanie
          Wybijanie pięścią szyby to nie rozwiązanie (!)
          Nie opuszczaj pięsci w walce, życie trudnym przeciwnikiem
          1:0 dla Ciebie mecz kończy się wynikiem
          Poziom życia w Polsce popad poniżej minimum
          600 złoty na początek pracy to jest maksimum
          Dzięki Mamo za wszystko i przepraszam ze problemy
          Kiedyś było inaczej ale dalej żyjemy, ale dalej żyjemy (!)

          Kiedyś było inaczej teraz zalewam się płaczem
          Jeśli wiara czyni cuda musisz wierzyć że się uda
          Trzymaj wiare swą przy sobie moje słowo powie Tobie
          "Nie ma przecież tego złego co by na lepsze nie wyszło"
          Jest Ci teraz ciężko, teraz życie przyszło
          To dla Ciebie pisze, te słowa są pisane
          (...)
          Kiedyś było inaczej teraz zalewam się płaczem
          Jeśli wiara czyni cuda musisz wierzyć że się uda
          Trzymaj wiare swą przy sobie moje słowo powie Tobie
          "Nie ma przecież tego złego co by na lepsze nie wyszło"
          Jest Ci teraz ciężko, teraz życie przyszło
          To dla Ciebie pisze, te słowa są pisane
          (...)
          Czasem się zastanawiam jak ja zdołać przetrwałem
          Wiele minionych chwil za stracone uważałem
          Jednak w sumie one czegoś jednak nauczyły
          Być zawsze blisko celu nawet gdy opadły siły
          (...)

          Dobrego tygodnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka