Dodaj do ulubionych

jesień idzie, widać...

25.08.04, 00:04
Rozleniwienie, upalem spowodowane, mija już Państwu,
nabieracie wigoru, ostrzycie dzidy, zima Wasza.
Potworzą się nowe koterie, ktoś w dziub dostanie,
kogo nie lubimy tej jesieni?
Radca Obserwuje.
Inni też przyjmują pozycje obronne.
Ciekawie, ciekawie...

A ja mam proste pytanie - Ted, czy my pójdziemy na tę wódkę w piątek?
Obserwuj wątek
    • Gość: radca wybory - tej JESIENI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:16
      Drodzy Forumianie.

      Istnieje mozliwosc aby WYBORCY,a nie partie polityczne zdecydowaly kto moze
      KANDYDOWAC.

      Ufam sobie,wiem czego chce.Z jakimi PROBLEMAMI musi sie borykac
      SPOLECZENSTWO.Möglbym z powodzeniem reprezoentowac zwyklych przecietnych ludzi
      oraz SLUZYC IM.

      POstanowilem zaproponowac swojä osobe.

      Czy moze sie to udac ?

      pozdrawiam serdecznie

      Andrzej Kaniecki

      möj adres:

      radca @ aon.at
      • sztuczna_kobieta to nie ten wątek, o rany! 25.08.04, 00:20
        Tu jest wątek o pięknej polskiej jesieni,
        a nie o wyborach.
        o wyborach jest w innym miejscu.

        papierówki juz dostępne,
        pyszności!


        Co z wódką?
        • Gość: obserwator przepraszam - UKAZUJE zmiane! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:29
          Z przykroscią i ubolewaniem musze powiadomic,ze postanowilem jeszcze przed
          przeczytaniem tej informacji zmienic swego Nicka od dzisiejszego wieczoru.
          Musze byc konsekwentny.

          Od tej chwili nie bedzie juz " radca "

          Dziekuje Wam wszystkim za wspaniale dyskusje.To dzieki tym dyskusjom czulo
          sie,ze miasto Bydgoszcz istnieje i tetni zyciem.

          Ten tekst pisze w imieniu dawnego "RADCY".

          Od tej chwili beda pojawialy sie teksty nowego bywalca tego FORUM-"obserwatora"

          obserwator
          • sztuczna_kobieta nie, no świetnie 25.08.04, 00:32
            ale nadal nic w temacie opadających liści.
            czy ktoś zauważył tłuste po lecie muchy?
            i obżerające się nimi pajaki?
            i dzień jakiś pokrócony...



            (alko, alko, alko, alko...)
            • Gość: radca swietnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:34
              Jesli zostalas skrzywdzona,to opisz to.Jesli nie-to nie snuj wyogölnien.

              Trzeba pisac o sprawach i nalezy o nich möwic.
              Wolnosc slowa.Jesli opisana osoba sie nie zgadza z tym,
              zawsze ma mozliwosc napisania listu otwartego .
              Lecz winni zazwyczaj nabierajä wody w usta ,idä na zwolnienia lekarskie lub
              zamykajä sie przed prasä.
              Po czasie zaczynajä "obrastac w piörka"-lecz nie umiejä
              na bierzäco "spojrzec PRAWDZIE W OCZY"

              pozdrawiam
              radca
      • Gość: JESIENNY _PAN Ty! FILIP Z KONOPII! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:06
        nie widzisz że to wątek sentymentalny
        lekko zwiewny
        jesienny

        może nawet smutny?
    • vviosna Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 01:26
      pojdziecie, bo mam impreze zakladowa w piatek ;)
    • ted.allrightsreserved Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 01:31
      sztuczna_kobieta napisała:

      >
      > A ja mam proste pytanie - Ted, czy my pójdziemy na tę wódkę w piątek?

      ok, ale o ktorym piatku mowa?
      • fool_vypas Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 10:07
        w parku sztywnych smutno i pusto
        • l_jane Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 10:12
          A'propos Parku Sztywnych - może spotkamy się na Harmonica Meeting, co? ;)
          • fool_vypas Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 10:15
            l_jane napisała:

            > A'propos Parku Sztywnych - może spotkamy się na Harmonica Meeting, co? ;)
            thks, będę się częstować do luuuuustra... ;(((((((((((
          • lokator Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 12:33
            l_jane napisała:

            > A'propos Parku Sztywnych - może spotkamy się na Harmonica Meeting, co? ;)


            A kiedy i z kim?
            • l_jane Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:15
              A zgadnij ;)
              Przynajmniej skład szanownej "wycieczki" ;p
              • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:17
                czy
                ja
                też
                mogę?
                Do parku!
                do parku!
                Jesieni szukać!
                • fool_vypas ciemne alejki parkowe... 02.09.04, 10:37
                  sztuczna_kobieta napisała:

                  > czy
                  > ja
                  > też
                  > mogę?
                  > Do parku!
                  > do parku!
                  > Jesieni szukać!
                  Jasne.Ale jesienią pod wieczór alejki parkowe kładą ciemne cienie na
                  ścieżki.Zadbaj o dobre oświetlenie, zatem.Nie przesadź wszelako z brylantami...
                  • sztuczna_kobieta UMIEM KARATE 02.09.04, 11:57
                    umiem karate,
                    z napastnika zrobię
                    mokrą szmatę,
                    przetargam po betonie,
                    połamię mu dłonie,
                    poskacze po nerkach,
                    popsuję żeberka,
                    więcej nie podskoczy
                    agressssor uroczy!

                    • fool_vypas Re: UMIEM KARATE 02.09.04, 12:24
                      sztuczna_kobieta napisała:

                      > umiem karate,
                      > z napastnika zrobię
                      > mokrą szmatę,
                      > przetargam po betonie,
                      > połamię mu dłonie,
                      > poskacze po nerkach,
                      > popsuję żeberka,
                      > więcej nie podskoczy
                      > agressssor uroczy!

                      Ale z Ciebie Queen Bruce Leen, Karate Miss !!!
                      • sztuczna_kobieta i owszem ;-) 02.09.04, 12:50
                        zaprawde, powiadam Wam, nie ma takiej szajki jak ta....!
                        • vviosna Re: i owszem ;-) 02.09.04, 13:05
                          helouhelouhelou!!!!!!!!!!!!
                          • sztuczna_kobieta Re: i owszem ;-) 02.09.04, 13:09
                            > helouhelouhelou!!!!!!!!!!!!
                            ta jest!

                            ale po prawdzie to ja jestem odpadem atomowym...
                            ;-)
                            • vviosna Re: i owszem ;-) 02.09.04, 13:13
                              a ja zostalam stworzona bez udziału mojej woli
                              w podziemiach tajnej fabryki coca-coli
                              • sztuczna_kobieta Re: i owszem ;-) 02.09.04, 13:18
                                > a ja zostalam stworzona bez udziału mojej woli
                                > w podziemiach tajnej fabryki coca-coli

                                bylo to pod ziemia metrow dwiescie lub trzysta,
                                w starych wannach chlupała woda ognista,
                                błotne nimfy w kaloszach,
                                skutecznie zakręcały kurki,
                                dzięki temu nie lało się,
                                do byle jakiej dziurki,
                                z menzurki.


                                Bleeee, bez sensu co ja gadam do Ciebie....

                                ;-)
                                • vviosna Re: i owszem ;-) 02.09.04, 13:28
                                  ejze
                                  nawet nie czujesz
                                  ze rymujesz
                                  spadam, spiesze sie
                                  pa!
                        • fool_vypas jesień wyznań po drugiej stronie lustra 02.09.04, 14:20
                          a gdyby głupota mogła fruwać, latałbym jak gołębica
                          • sztuczna_kobieta że co? 02.09.04, 14:25
                            że mam iść się leczyć?
                            do szpitala na peryferiach?
                            tak mawial pewien doktor wszak...

                            nie chcom mnie tam, stwarzam nadmierne zagrożenie dla otoczenia.
                            • fool_vypas Re: że co? 02.09.04, 18:38
                              sztuczna_kobieta napisała:

                              > że mam iść się leczyć?
                              > do szpitala na peryferiach?
                              > tak mawial pewien doktor wszak...
                              >
                              > nie chcom mnie tam, stwarzam nadmierne zagrożenie dla otoczenia.
                              Nie. Głupi jestem, bo ganiam po forum za sztucznom kobietom karatekom. Liście
                              opadają, jesień idzie i można dostać w dziub...Nemoc nice prawdy...do lustra...
                              • vviosna Re: że co? 02.09.04, 22:35
                                e, nie zawsze do lustra ;)
                                • fool_vypas Re: że co? 02.09.04, 23:15
                                  vviosna napisała:

                                  > e, nie zawsze do lustra ;)
                                  nemoc, nemoc, park cichy, noc...
                                  • sztuczna_kobieta na wsi jesień już 02.09.04, 23:21
                                    Wielki Wóz coraz wyżej na niebie, wilgoć w powietrzu, z pól zatęchły zapach,
                                    chłopowie Zetorem pola zaorali, jesień za rogiem proszę Państwa, ni diabła
                                    inaczej.

                                    Myszy z pola do szałerka mi się powoli znoszą,
                                    znak niechybny.
                                    I ptacy zbierawszy się odlot mieć zaczynają.

                                    eeech
                                    • vviosna Re: na wsi jesień już 02.09.04, 23:54
                                      i gwiazdy popierdalaja jak nakrecone
                                      • fool_vypas Re: na wsi jesień już 03.09.04, 19:26
                                        Żaby nieuchronnie człapią pod prysznice, za zasłonkę w ślimaczki i
                                        ośmiorniczki.Po trzy stopnie na jeden żabi skok.Staw zostawiony na jesień.
                                        • vviosna Re: na wsi jesień już 03.09.04, 21:36
                                          a mi zaginal slimak. wie ktos moze, gdzie uciekl?
                                          • hamletto Re: na wsi jesień już 03.09.04, 22:22
                                            vviosna napisała:

                                            > a mi zaginal slimak. wie ktos moze, gdzie uciekl?
                                            Na forum Bydgoszcz.Ogrzać się postami.Bo jesień zawiewa z prawa i z lewa.
        • fool_vypas Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 12:21
          fool_vypas napisał:

          > w parku sztywnych smutno i pusto
          usiądę sobie i pośród opadłych liści i owocostanów kasztanowców dam sobie do
          lustra w dziub
    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 10:27
      nooo, najbliższy mogłby być niezły lub też tydzień później ewentualnie.
      jesień, jesień, jesień, sasasa...

      czy byliscie już na grzybach?
      jesienne palto czas odkurzyć...
      • nymfomanka Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 10:34
        co to dziub?
      • ted.allrightsreserved Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 11:03
        sztuczna_kobieta napisała:

        sms
        • nymfomanka Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 11:05
          Teda lizak na horyzoncie! Sm(s)acznego!
          • Gość: miły pytanie do znawców ? IP: 64.8.149.* 25.08.04, 12:29
            kto to jest sztuczna kobieta?
            • nymfomanka Re: pytanie do znawców ? 25.08.04, 12:35
              dmuchana lala-jak sama nazwa wskazuje
            • l_jane Re: pytanie do znawców ? 25.08.04, 12:47
              kobieta plastykowa ;p
              • nymfomanka Re: pytanie do znawców ? 25.08.04, 12:49
                Dzis kupiłam sobie szkła kontaktowe. Wszystko wyglada inaczej niż w
                pingielkach - jest bardziej kolorowe i trójwymiarowe. Ciekawe, czy uda mi się
                je
                wieczorem zdjąć. W końcu zobaczyłam, jak wygladam naprawdę, czyli bez
                okularów ;) dziwnie bardzo dziwnie ale nie jestem szczególnie rozczarowana ;)
                wieczór spędzę najprawdopodobniej przed lusterkiem - pól przyglądając się
                własnej facjacie a drugie pół - starając się te cudeńka zdjać. thx G., że
                mieszkam kilkaset metrów od szpitala. Pani doktor na pożegnanie pouczyła mnie,
                że okulistyka w Bizielu mieści się na szóstym piętrze ;)
                tia...
                | wiosna 5/8/2003 11:00:08 PM [+] |
            • fool_vypas Re: pytanie do znawców ? 25.08.04, 14:02
              Gość portalu: miły napisał(a):

              > kto to jest sztuczna kobieta?
              transwystyta chyba nieeeee????
    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 13:37
      sztuczna kobieta jest abstraktem,
      niby jest, a jej nie ma,
      oczywiście to żałosna ściema,
      jestem na niby.

      Jesień nadchodzi, zieleń już nie jest taka soczysta jak zwykle...
      • nymfomanka Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 14:12
        o! dmuchana lala z bogatym zyciem wewnetrznym ;)
        • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 15:10
          Dmuchana lala?
          i owszem, cycki to ja mam niczego sobie duże.
          w nich własnie zycie wewnętrzne przechowuje,
          bogactwo form,
          utopijna kreacja,
          rewelacja!
          • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 16:17
            cycki to lipa
            liczy sie p..a

            a dupsko to ty masz :-)
            • vviosna Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 16:46
              aaaaa rozumiem, sztuczna_kobieta totez ja? no dobra, przyznaje sie :))
              • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:14
                Że co mam?
                Dupsko?
                Wypraszam sobie,nędzna,męska pipo!
                Mam nadzwyczajnie piękną sztuczną PUPĘ!

                Swoją drogą bystrzacha z Mariana, nono....
                W wywiadzie Twe miejsce, robaszku.


                O JESIENI MIELIM GADAĆ!


                • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:18
                  sztuczna_kobieta napisała:

                  > Że co mam?
                  > Dupsko?
                  > Wypraszam sobie,nędzna,męska pipo!
                  > Mam nadzwyczajnie piękną sztuczną PUPĘ!
                  >
                  > Swoją drogą bystrzacha z Mariana, nono....
                  > W wywiadzie Twe miejsce, robaszku.
                  >
                  >
                  > O JESIENI MIELIM GADAĆ!

                  szok.
              • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:17
                > aaaaa rozumiem, sztuczna_kobieta totez ja? no dobra, przyznaje sie :))

                i zeza :-)
                • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:19
                  Zeza nie.
                  Ale rzężę jak stary koń za to.
                  • vviosna Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:23
                    ekhm zezowata kobieta ze mnie hyhy
                    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:29
                      sztuczna kobieta,
                      calkiem na niby,
                      zmyslona zupelnie,
                      obiekt nieznany,
                      wypada z kontekstu,
                      nie trzyma sie ramy,
                      co my tu mamy?

                      liche zwierzę,
                      z dmuchanom dupom
                      i wielkimi cycami,
                      we łbie ma kiełbie,
                      skórę jak aksamit,



                      BABA DYNAMIT


                      ucieklam ze szpitala
                      o jejeje!

                      O JESIENI MÓWIĆ,
                      SOM JAKIEŚ OBJAWY?
                      • Gość: Narian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:36
                        niezle jak na polsierote z ulicy
                      • vviosna Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:37
                        boszsz, umarlam ;DDDDDDDDDDDDDDDD
                    • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:37
                      vviosna napisała:

                      > ekhm zezowata kobieta ze mnie hyhy

                      troche tak hy hy hy
                      ekhm
                  • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:44
                    sztuczna_kobieta napisała:

                    > Zeza nie.
                    > Ale rzężę jak stary koń za to.

                    Był kiedyś taki kawał.To chyba o tobie:

                    Przychodzi pijaczyna do burdelu.Burdelmama go zaczepia, negocjuje cene.
                    -E za 100 zł to idz do Asi spod 3,ale nie zapalaj swiatła!!!!
                    Pijaczyna poszedl.
                    Dyma,dyma.Co mocniej podskoczy slyszy PLUM!
                    PLUM!
                    PLUM!
                    Zrobił swoje i wychodzi.Burdelmama sie pyta:
                    -Jak było?
                    -Super,tylko co mocniej pchnąłem,ta PLUM!
                    Burdelmama wola sprzataczke:
                    -Wiesia, zmień manekina,ten juz pełny.
                    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 17:48
                      Żenujące, co ty do mnie mówisz.
                      Składnica złotych myśli?
                      Sublimacja intelektualna?

                      idź chłopcze sobie,
                      kawały opowiadać kolegom
                      słabym.

                      Obnizasz poziom forum,
                      narazasz nas na kontakt
                      z zakłóconą osobowością,
                      aspirynkę proponuję.
                    • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:52
                      Pewnego razu Arek obudził się i stwierdził, że ma (mikroskopijne, bo
                      mikroskopijne, ale...) DWA fiutki. Naszła go 'ochota' więc poszedł do burdelu i
                      wyjawia burdelmamie swój kłopot fizjonomiczny, prosząc o prostygatkę z dwiema
                      .... Ona mówi: idź pod trójkę, ale nie zapalaj światła. Arek poszedł, wybzykał
                      się za wszystkie czasy, i tak go strasznie zaczęło korcić, by zobaczyć, jak
                      wygląda ta panienka z dwiema .... stresa ma nieziemskiego, w końcu zapala
                      światło, a tam... siedzi murzyn na kanapie i sobie wyciera nos :-)))))))))))))
                      • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:08
                        Przyszedl Tadeusz do burdelu.
                        Nie miał za dużo pieniedzy.
                        Wywalił wszystko na ladę burdelAsi.
                        -Za tyle, to idz pod 4.Ale nie zapalaj swiatła.
                        Wchodzi Tadeusz ciemno jak w dupie.Maca,maca.
                        Trafił rękami na miotłę co stała w kącie.Przesuwa namiętnie dłonie góra-dół--
                        Chuda jestes!
                        Przesuwa na dole w lewo-prawo-Ale szczote to ty masz!
                        • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:23
                          W knajpie na Manhattanie siedzi Arek - podchodzi (K)elner i pyta się co podać?
                          Na to (F)acet: -Litra wódki
                          K: panie ale tu się tak nie pije
                          F: dawaj ja jestem z Białegostoku, nic mi nie będzie
                          K: panie ale tu się tak nie pije, jak to tak - padniesz pan
                          F: dawaj k... bo dostaniesz wpier...
                          Kelner przyniósł litra, facet wypił, nic po nim nie widać... Wszyscy
                          wstrząśnięci. Facet wola kelnera:
                          F: Widzisz tych dwóch wielkich murzynów w drugim końcu sali?
                          K: Tak
                          F: Maja wyjść albo dostana wpierd... Powiedz to im
                          K: Ale panie, nie wyjdziesz pan z tego żywy
                          F: Idź do nich i powiedz ja jestem z Białegostoku nic mi nie będzie
                          Kelner podszedł do murzynów i powiedział im o co chodzi.
                          Na to murzyni wstali i z chęcią mordu w oczach podeszli do faceta z
                          Białegostoku. Wywiązała się okrutna bijatyka, w której to facet spuścił manto
                          obu murzynom.
                          Wszyscy wstrząśnięci. Facet wola kelnera:
                          F: gdzie w tym miesice jest najlepszy burdel?
                          Kelner nie zastanawiając się powiedział facetowi...
                          Facet wchodzi do burdelu i mówi do burdelmamy:
                          F: dwie najlepsze dziewczyny na godzinę poproszę
                          B: Facet nie wytrzymasz dwóch najlepszych, padniesz na zawal...
                          F: Dawaj - ja jestem z Białegostoku nic mi nie będzie
                          Burdelmama zaprowadziła go do pokoju. Po 15 minutach facet wychodzi, ledwo żyje,
                          słaniając się na nogach kieruje się do wyjścia.
                          Na co Burdelmama: A co nie mówiłam...
                          F: Dlaczego mi nikt nie powiedział ze one sa z Białegostoku!?
                          • Gość: vviosna Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:43
                            kolo mojego bloku sa 2 kioski
                            w nich, zamiast starych gled rodem z wczesnej reklamy frugo
                            sprzedaja kolesie
                            uh... jeden metal,dlugie wloski, ql gadula rodem z rozglosni przystanek alaska
                            drugi- normalny, ale tyz spoko spoko


                            sloneczko wyjrzalo osmagalo pigment facetow ultrafioletem
                            to i laze i sie rozglodam
                            wylazi nimfomania
                            slinie sie lacznie na
                            -2 kioskarzy
                            -hm. tego nie napisze jest ich dwoch ale jeden fajniejszy tylko nie napisze
                            skad ich znam
                            -kolege z pracy
                            -kolege ze szkoly
                            -dwoch znajomych
                            i na Micha ;)

                          • Gość: Marian Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:03
                            Tedzio i asia jedzą obiadek, Asia ma zeza i paskudnie oblała się zupą:
                            - Popatrz jak ja wyglądam - jak świnia!
                            - No - i jeszcze się zupą oblałaś.
    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 18:30
      Marian,
      męczysz konia.
      Załóż sobie osobny wątek,
      popisz sobie do woli,
      a stąd może już rusz pupkę,
      bo ani to zabawne,
      ani jakoś szczególnie rozwijające.
      Prymitywne,
      głupkowate żarty,
      niesmaczne....

      bleeee

      • zezkaczan Re: jesień idzie, widać... 25.08.04, 18:40
        Jak to było?
        • zezkaczan Już wiem: 25.08.04, 18:40
          plum
          • Gość: Marian Re: Już wiem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:07
            - Mamo, nie wyjdę za Tadeusza. Co z tego że ma samochód? Ale to ateista!
            - Po kilku tygodniach z tobą uwierzy przynajmniej w piekło.
            • Gość: Marian Re: Już wiem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:10
              Ksiądz zatrzymał się przy machającej ręką "autostopowiczce" w Lasku
              Myslęcińskim. Asia do niego:
              - Proszę księdza zbłądziłam....
              - A co, tu tiry nie latają???
          • Gość: Ted® Re: Już wiem: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:25
            plum ;)
    • Gość: bromberg Re: jesień idzie, widać... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.04, 23:12
      No to sobie pogadaliście...
      Co za popierdzielone forum, czy osoby tu występujące, to jakaś typowa grupa
      mieszkańców Bydgoszczy? Będę to miasto szerokim łukiem omijać.
      Forum delirium, zaprawdę.
      • Gość: Ted® Re: jesień idzie, widać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:14
        zechcialbys zajrzec mi w dupe?
        cos mnie gryzie.dziewczyny zagladaly ale nic nie znalazly.
        pomoz bracie.
    • sztuczna_kobieta Re: jesień idzie, widać... 27.08.04, 16:18
      Mniemam, że mało kogo interesuje nadejście jesieni?
      Bedziemy się nadal obrzucać błotem?
      Opowiadać kawały o ruchaniu?
      Leczyć Mariana?

      Słabiutko, kiepściutko.

      • vviosna Re: jesień idzie, widać... 27.08.04, 16:49
        ekhem. marian jest nieuleczalny. z wiatrakami walczyc wiec nie budziet ;)
      • lusi_fair Re: jesień idzie, widać... 07.09.04, 15:51
        jesień jest piękna i mało kto niestety potrafi docenić jej urok
        wszyscy wiosnę promują
        lato adorują
        brazowiejące trawy, przyćmiony błekit nieba...
        i czerwone zachody słońca
        to jest piękno
        nietuzinkowe
        o!
        • hamletto Re: jesień idzie, widać... 07.09.04, 15:55
          lusi_fair napisała:

          > jesień jest piękna i mało kto niestety potrafi docenić jej urok
          > wszyscy wiosnę promują
          > lato adorują
          > brazowiejące trawy, przyćmiony błekit nieba...
          > i czerwone zachody słońca
          > to jest piękno
          > nietuzinkowe
          > o!
          a to lucyfery jedne!



          • Gość: radca Re: jesień idzie, widać... IP: 212.213.70.* 07.09.04, 22:15
            Sraczka.Ja tego nie rozumie.
    • l_jane ŁO MATKO!!! 02.09.04, 14:02
      Przegapiłam SEDNO tego wątku ;p

      Sztuczna, ścisk
    • Gość: torunianka Re: jesień idzie, widać... IP: *.petrus.com.pl 13.01.05, 21:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka